acutus
03.10.06, 22:12
To, że Platforma Obywatelska jest organizacją antyzwiązkową i antypracowniczą
to wiemy. Dlaczego więc się wzburzają ? Przyjęcie wrogiej wobec nas pozycji
może wywoływać różne skojarzenia, dlatego zgadzem się z wypowiedzią Jarosława
Kaczyńskiego w Stoczni Gdańskiej z jedną uwagą;wyraził on co prawda poglądy
członków NSZZ "S", którzy mają do czynienia z aparatczykami PO, ale wypowiedź
ta wpleciona w obecny kontekst politycznej walki pomiędzy PiS a PO sprawia
wrażenie że "S" pozbawiona jest oręża jakim jest krytyka paranoicznej sytuacji
zarówno w PiS jak i w PO.
Po raz kolejny sympatie działaczy związkowych nie pokrywają się z
preferencjami członków związku. Trwa chocholi taniec, akompaniują nam kiepscy
aktorzy, wybijając skrajnie różne rytmy, fałszując przy tym skandalicznie.
Protesty i wszelkie objawy wzburzenia, wstrętu, odrazy i nienawiści
demonstrowane przez miernych polityków oprócz medialnych POPiSów nic nowego
nie wnoszą.
Jedno jest pewne- my nie mamy wątpliwości, jesteśmy od 1980 roku ciągle po tej
samej stronie płotu. Czasami ktoś go przeskoczy, by oznajmić ;że jest jedynym
spadkobiercą etosu "Solidarnośći"