Dodaj do ulubionych

Przerażona

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.04.07, 23:09
Leżałam szpitalu na oddziale położniczym i byłam ciężko przerażona tym co tam
widziałam.Otóż panie, które najpierw sprzątały sale, pózniej rozdawały
posiłki pacjentkom wcale nie przestrzegały zasad higieny.Prosto od szczoty do
wydawania posiłków. Czy to zgodne z wymogami sanepidu? A co na to przełożeni?
Obserwuj wątek
    • Gość: Anita Re: Przerażona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 07:29
      No, no to ładnie,idziesz zdrowa a wracasz........Może mają gdzieś pomieszczenie
      do odkażania,wchodzą i wychodzą w tych ciuchach,bo to się w głowie nie mieści.
    • b.bujak Re: Przerażona 15.04.07, 10:34
      hmmmm.... to ciekawe co piszesz, bo kiedy ja bywałam w tymże szpitalu
      (kilkakrotnie) - to było zupełnie inaczej - po pierwsze pory sprzątania i
      jedzenia były dość odległe a po drugie tym inne panie zajmowaly sie sprzątaniem
      a inne jedzeniem :)
      czyżby sie to zmieniło ???
      • b.bujak Re: Przerażona 15.04.07, 10:34
        zakładam, ze piszesz o szpitalu wałbrzyskim...
        • vanilla.an Re: Przerażona 15.04.07, 21:08
          Oj ,ja też napatrzałam sie tam na brak higieny.Sprzątanie to przejechanie
          brudną szmatą "po rynku" omijając wszelkie zakamarki.Zresztą miałbym wiele
          zastrzeżeń co do odziału położniczego.Tam gdzie kobieta wymaga
          opieki ,pomocy,zrozumienia i zwykłej ludzkiej życzliwości zostaje olana o
          doświadcza wielu kąśliwych uwag ze strony niektórych położnych.Zastanawia mnie
          dlaczego na patologii jest inaczej,czyżby wpływ wyremontowanego oddziału?Tam
          rzeczywiście można sie poczuć jak w sanatorium.
          • Gość: vv Re: Przerażona IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.04.07, 19:50
            xzoiy
            al jest
      • Gość: matka Re: Przerażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 17:42
        poza tym inne panie roznosza jedzenie a inne sprzataja. ja ogólnie bylam
        zadowolona z pobytu na odziale choc faktycznie pielegniarki na połozniczym
        malo pomocne w tych ciężkich chwilach jedyna forma pomocy bylo ciagle
        proponowanie dokarmienia dziecka sztucznie a gdy mowilam ze nie che bo dziecko
        nakarmione a ja mam duzo pokarmu to z cyniczną uwaga wychodzily. podczas całego
        pobytu tylko jedna pielegnirka miala powołanie do tej pracy i checi
    • szefowa_bufetu Re: Przerażona 18.04.07, 17:18
      sprywatyzować służbę zdrowia i po bólu.
    • Gość: A ja nadal rozżalo Re: Przerażona IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 18.04.07, 21:52
      Ja już soe wypowiadał na ten temat na tym forum 3 miesiące temu. urodziłam
      córke na tym oddziale. Remont i manipulowana staytystka nie jest tak naprawdę
      sukcesem tego szpitala. Cóż i za manipulację można dostać muflona.
      dzoecku mojemu nie zroniono żadnych badań co w konsekwencji po wyjściu ze
      szpitala ( czytaj statystyka 100% zdowe dziecko) zmieniło nasze życie i
      dziecka. Długotrwałe leczenie i komlikacje. ( czytaj zapewne wpisuje sie
      później niby zlecone badania a kasa płynie).
      po pierwsze manager szpitala powinien jamować sie finasami określonych
      obszarów. Szpital położniczy to nie sprzedaż cegieł.
      po drugie
      następują tam wręcz marketingowe kalkukacje typu : tego nie zrobimy bo jeżeli
      rodzice zechcą zrobią to na własny koszt lub zrobi inny szpital
      po trzecie
      W tym szpitalu nalezałoby przeprowadzić ciężki egzamin z filozofii i etyki + 5
      roczną praktykę na ciężkich oddziałach dzieicęcych na świecie (podróże kształcą)
      po czwarte
      Brak czystości to poprostu wiele infekcji i problemow dla szpitala. Ale po co
      prewencja ha ha. prosze się zastanowić ile osób zakłada za każdym razem
      ochronne buty ( nowe, czyste) wchodząc do szpitala? Wiemu ile wyciąga je ze
      śmietnika lub przenosi n p. psią kupę. buty kosztują 1 zł. Czy nie powinny być
      za darmo?
      po piąte
      uważam że problem sepsy w Polsce to brak odpowiedniego podejścia do czystości w
      szputalach - prosta sprawa
      Reasumując
      Nie polecam szpuatal nr 1 w Walbzrychu
      Wolę urodzić w innym lub np. na dworcu kolejowym
      Pozdarwiam
      • Gość: Zaciekawiony Re: Przerażona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 09:22
        Polecam zwłaszcza Dworzec Kolejowy. Jest to oooczywiście najlepsze miejsce na
        urodzenie dziecka.
      • Gość: doświadczony Re: Przerażona IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.04.07, 09:49
        Podzielam zdanie na temat tego szpitala. Szkolne błędy przy porodzie,
        stosowanie metod wycofanych kilkanaśie lat temu (np. tzw. wyciskanie) i
        trzymanie rodzących matek na łóżku nawet kilkanaście godzin (w statystyce ma
        być jak najwięcej naturalnych porodów, a mało cesarek) kończy się później
        niedotlenieniem, porażeniami. Ważne, że poród się odbył naturalnie, a że
        później człowiek jest niepełnosprawny do końca życia jest nieistotne, bo tego
        już w statystykach nie ma. PRZYSZŁE MATKI!!! JEDŹCIE DO INNYCH SZPITALI!!! NIE
        DEDYCUJCIE SIĘ NA PORÓD W SZPITALU WAŁBRZYSKIM!!! Niepełnosprawne dziecko daje
        wiele miłości, jest wspaniałe i kochane, ale po co macie się później całe życie
        zadręczać, co się z nim stanie jak Was zabraknie? Wałbrzyska porodówka to
        kuźnia niepełnosprawnych dzieci, łez, udręki i niepewności. Gorszego szpitala
        nie ma.
      • Gość: zadowolona Re: Przerażona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.07, 22:58
        Dziweczyny co Wy gadacie?
        Patologia super, położniczy też. Fakt, że jest remont, ale to przecież, żeby
        nam było lepiej. W którym szpitalu macie np. tak porządne łazienki (nawet z
        bidetami). Pielęgniarki też w porządku (owszem zdarzają się wyjątki - Wy też
        macie gorsze dni), ale zawsze służą pomocą. Bez problemu otrzymywałam lód na
        obolałe miejsce i tabletki.
        Co do wątku lekarzy to jak to sobie to wyobrażacie, że każdą będą codziennie
        brać do gabinetu i badać (gdzie jest taki szpital na świecie?), a po za tym czy
        każda osoba ma o Was idealną opinię ???).
        Chciałam na zakończenie powiedzieć, że nikt Was nie zmusza abyście rodziły w
        Wałbrzychu. Jest wiele innych szpitali. Natomiast wiem, że z tego szpitala
        korzystają nie tylko mieszkańcy Wałbrzycha i byłego województwa (to też o czymś
        świadczy),ale nawet dziewczyny z Wrocławia (co, tam nie ma dobych szpitali?).
        Urodziłam w tym szpitalu dwójkę dzieci i oprócz tego leżałam w nim kilkukrotnie
        i jestem naprawdę zadowolona. To jest moja prywatna opinia i szczerze Polecam
        ten Szpital.
        P.S.
        A z tym dworcem to lekka przesada :-)
    • Gość: TRAX Porażona IP: 62.233.181.* 20.04.07, 17:16
      Jeśli było aż tak strasznie to dlaczego nie wyszłaś i nie rodziłaś na murawie
      byłego stadionu górnika . Ciekawe co urodziłaś ?
    • Gość: TSC Re: Porażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 01:27
      Ogrom idiotów w tym mieście jest przerażający - ręce opadają !
      Mimo to, autorkę wątku i innych, poważnych rozmówców zachęcam do wypowiedzi.
      • Gość: abc Re: Porażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 12:23
        Zgdzę się z opinią,że Położnictwo to koszmar i większośc peronelu nie powinna
        tam pracować.Ale ten szpital to nie tylko Oddz.Położniczy.To też np.Patologia
        Ciąży.Leżałam na niej 2 miesiące i chciałabym aby każdy oddz. w Posce był tak
        świetnie prowadzony.Ja i wiele kobiet które tam leżały dzięki wspaniałej opiece
        mamy dzieci...
        Na Porodówce też zostałam otoczona dobrą opieką i nikt mi nie kazał leżeć , nie
        wstawac ,wcześniej pytano o to czy chcę lewatywę ,informowano o postępie porodu itp.
        Także bądźmy sprawiedliwi...
        • Gość: dede Re: Porażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 20:57
          no własnie,na patologii wczasy ,na położniczym ...szkoda gadać
          • Gość: Dorota Re: Przerażona IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.04.07, 21:33
            Co wy tak o tym szpitalu.Wszystko na nie. A tam naprawdę jest atmosfera
            wspaniała. Może nie na wszystkich oddziałach. Ale " górniczy" może pozazdrościć
            tak wspaniałego personelu. Dobrzy fachowcy i ludzie naprawdę z powołania.Leżąc
            na oddziale czujesz się jakbyś przebywała ze swoją rodziną.Co pomaga jak jesteś
            np. po jakimś zabiegu, czy nawet jak rodzisz.Traktują Cię poprostu wyjątkowo.
            Aby tak dalej szpital trzymał fason, to nie będzie tych bzdurnych wypowiedzi.
            • Gość: Marta Re: Przerażona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 07:47
              lazalam tam dwukrotnie i jestem bardzo zadowolona ,i z opieki jaka mnie
              otoczono i z miejsca samego.Dziewczyny nie przesadzajcie ten szpital jest
              naprawde dobry.
    • Gość: mama Re: Przerażona IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.05.07, 08:34
      Leżałam tam 1,5 roku temu i jestm zadowolona. Poza tym, jeżeli zauważasz jakieś
      błędy, niedociągnięcia, lub coś ci się nie podoba, to ZAWSZE możesz to zgłosić.
      Przywołana przełożona przyjedzie, wysłucha, i zawsze jest jakaś reakcja. A tym
      stwierdzeniem , że od szmaty do posiłku hmm.... - ja tego nie zauważyłam, a
      leżałam i na patologii i na porodówce. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka