Dodaj do ulubionych

40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 21:25
dzisiejsze gł. wiadomości TVP podały że bez pracy jest ponad 40% dorosłych
Wałbrzyszan...mam pytanie czy te 40% to są dane oficjalne przez wasz urząd
pracy czy też taka jest faktyczna liczba bezrobotnych?
Obserwuj wątek
    • Gość: ka Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.08.03, 21:39
      Przypuszczam ze jakis % z tych bezrobotnych pracuje "na czarno". Widze to po
      mjej rodzinie- niby bezrobotni a calkiem dobrze nam sie powodzi:)
      • Gość: NIESKAPLIKOWANY CHYBA NIE ZADENUNCJUJESZ SWEGO OJCA JAK....... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.08.03, 21:48
        Kapus, normalnie kapus, jak cie rodzina wychowala, ty niewdzieczniku!


        Gość portalu: ka napisał(a):

        > Przypuszczam ze jakis % z tych bezrobotnych pracuje "na czarno". Widze to po
        > mjej rodzinie- niby bezrobotni a calkiem dobrze nam sie powodzi:)
      • Gość: jacek01g Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.stereo.pl 07.08.03, 21:51
        1. Z wysokich rent gorniczych i zagranicznych.
        2. Z pracy na czarno.
        3. Z jezdzenia do pracy na Zachod. np. ode mnie z rodziny ze strony matki
        prawie wszyscy jezdza do Niemiec sprzatac albo remontowac mieszkania albo
        cokolwiek innego. Zyja zupelnie normalnie. Z poza rodziny wiem o 4 znajomych
        ktorzy sa w Niemczech lub tam sie wybieraja.

        Sadzac po tym, ze wkrotce otwarte zostana 2 supermarkety (Tesco, Auchan)
        wstrzymalbym sie z jednoznacznie negatywna ocena walbrzyskiej "biedy". Markety
        na ogol sa stawiane tam, gdzie to sie firmom oplaca.
        • Gość: NIESKAPLIKOWANY BEZROBOCIE NIESTETY JEST , TAK SPORE IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.08.03, 04:40
          Gość portalu: jacek01g napisał(a):

          > 1. Z wysokich rent gorniczych i zagranicznych.
          ------------------------
          Jak ma taki rente to nie jest bezrobotnym?

          > 2. Z pracy na czarno.
          ---------------------
          Z tym sie zgodze ale coraz mniej tej pracy na czarno jest,
          przed wyjazdem zatrudnialem 4 osoby, i bedzie jeszcze mniej

          > 3. Z jezdzenia do pracy na Zachod. np. ode mnie z rodziny ze strony matki
          > prawie wszyscy jezdza do Niemiec sprzatac albo remontowac mieszkania albo
          > cokolwiek innego. Zyja zupelnie normalnie. Z poza rodziny wiem o 4 znajomych
          > ktorzy sa w Niemczech lub tam sie wybieraja.
          --------------------------
          Ale jak jezdza za granice to nie podpisuja listy w PUP
          wiec tez nie sa bezrobotni
          Ale chwala im za to ze nie siedza i placza tylko pracuja
          plakac beda za pare lat jak zdrowia braknie a rety i emerytury
          nie wypracuja, wtedy bedzie placz.

          > 4. Sadzac po tym, ze wkrotce otwarte zostana 2 supermarkety (Tesco, Auchan)
          > wstrzymalbym sie z jednoznacznie negatywna ocena walbrzyskiej "biedy".
          Markety
          > na ogol sa stawiane tam, gdzie to sie firmom oplaca.
          -------------------------------
          Markety beda stawiac wszedzie tam gdzie jest tylko miejsce
          pierwsze byly stawiane w duzych miastach,
          a teraz jest ich jak psow bezpanskich
          Ludzie musza jesc wiec markety beda powstawac tam gdzie oni mieszkaja
          To drapiezna walka o rynek, czesc z nich za kilka lat pewnie zniknie.
          A male sklepiki beda oferowaly tylko papierosy, gazety i duperele,
          jak w Europie, dobrze ze chociaz ona jest, ta Europa

          • Gość: jacek01g Re: BEZROBOCIE NIESTETY JEST , TAK SPORE IP: *.stereo.pl 08.08.03, 12:05
            > > 1. Z wysokich rent gorniczych i zagranicznych.
            > ------------------------
            > Jak ma taki rente to nie jest bezrobotnym?

            Chodzi o to, ze matka albo ojciec moga miec rente i moga utrzymywac nadal swoje
            dzieci. Tak jest z moimi 2 kuzynami. Tak zyje moja ciotka - z renty tesciowej
            ktora jej pomaga, bo ma wysoka rente po mezu górniku. Matka mi tez pomagala jak
            3 miesiace byłem bez pracy.

            > Ale jak jezdza za granice to nie podpisuja listy w PUP
            > wiec tez nie sa bezrobotni
            > Ale chwala im za to ze nie siedza i placza tylko pracuja
            > plakac beda za pare lat jak zdrowia braknie a rety i emerytury
            > nie wypracuja, wtedy bedzie placz.

            Pytanie - jak jest liczone bezrobocie? I kto je liczy. Ministerstwo Gospodarki
            czy GUS? Oczywiście bezrobocie jest wysokie, ale sa wśród nich osoby
            rejestrujące się jako bezrobotne [np. moja ciotka, a pracujaca na targu] jak i
            nie rejestrujące sie, ale przez pewien czas bezrobotne i aktywnie szukające
            pracy [jam Ci jest, teraz akurat pracuję]. Podejrzawam więc ze 40% bezrobocia
            to jest tzw fakt telewizyjno-prasowy.

            Mozna bez przesady powiedziec, że nie wiadomo jakie jest dokladnie bezrobocie w
            Polsce.

            > Markety beda stawiac wszedzie tam gdzie jest tylko miejsce
            > pierwsze byly stawiane w duzych miastach,
            > a teraz jest ich jak psow bezpanskich
            > Ludzie musza jesc wiec markety beda powstawac tam gdzie oni mieszkaja
            > To drapiezna walka o rynek, czesc z nich za kilka lat pewnie zniknie.
            > A male sklepiki beda oferowaly tylko papierosy, gazety i duperele,
            > jak w Europie, dobrze ze chociaz ona jest, ta Europa

            Walbrzych ma male doswiadczenie z międzynarodowymi sieciami handlowymi [tylko
            Real, MiniMal, Savia, Biedronka], ale np. taka Warszawa ma najwieksze, bo sa tu
            wszystkie super i hipermarkety obecne w Polsce od ponad 10 lat. Efekt jest
            taki, ze czesc z malych sklepów zdmuchnęła ich konkurencja, ale spora część się
            trzyma sie. Bazarki również się trzymają. Jest ich mniej, sa mniejsze niz
            dawniej ale sa. Czy np. to ze Real jest tuz przy targowisku to dobrze czy zle?
            I jak na nie wplynal? Bo mi sie wydaje, ze nastapil tu efekt synergii.

            Owszem, mozna sie naciac i tu i tu np. na nieświeze miecho [ja sie qrva wczoraj
            nacialem w Championie], ale generalnie - warzywa i mieso lepiej kupic na
            bazarze czy malym sklepie niz w supermarkecie. I z tym radza sobie slabo, ale
            np. opanowaly juz w Polsce wieksza czesc sprzedazy ryb swiezych i mrozonych.
            Jak na razie to wydaje mi sie, ze w Warszawie ekspansja sieci trwa, ale polega
            to na tym, ze zrzeraja juz same z siebie i pierwszym do pozarcia wydaje sie byc
            Geant. W kazdym razie na Auchan bym nie narzekal. O ile Tesco w Wawie jest
            srednie o tyle Auchan jest spoko.

            pzdr
        • Gość: B. Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.cersanit.com.pl 08.08.03, 09:38
          Racja, tym bardziej że w tym samym czasie obok tych dwóch powstał już Kaufland
          i kończą LIDLA. Ludzie przychodzą do pracy i rezygnują po dwóch dniach, bo woli
          wrócić do domu, mama da jeść i spać, pojedzie np. do Niemiec na 3 miesiące lub
          popracuje na czarno itp (a pracę ma na stałą + ZUS i pełen socjal). Dlatego
          wiele osób w Wałbrzychu pracuje nawet ze Świdnicy, Kamiennej Góry lub Lubawki i
          Nowej Rudy, bo u nas nie można znaleźć chętnych do pracy (zwiększa to u nas
          formalnie bezrobocie, które wynosić może około połowy tego co podaje się w
          mediach.
          Poza tym wszystkie Busy, targowiska itp także wątpię aby były to osoby
          zarejestrowane, a jest u nas rzesza tych ludzi, którzy niezłe pieniądze
          zarabiają. Skoro ktoś w ciągu 2 lat dochodzi od zdezelowanych nysek i żuków po
          jakieś Transity, a nawet VW LT 35 19 miejscowe, to chyba mało nie zarabia.

          Po autach w Wałbrzychu też nie widać biedy, bo codziennie ulicami przejeżdża
          morze aut za około 70 - 100 tys złotych i skądś te pieniądze muszą się tu brać.

          P.S. Mieszkam tu od urodzenia i wiem, że to specyficzne miasto w skali kraju:)
          • Gość: nIESKAPLIKOWANY LUBISZ LICZYC KOMUS KASE W KIESZENI? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.08.03, 18:04
            WIEKSZOSC TYCH NOWYCH LUB PRAWIE NOWYCH SAMOCHODOW ZOSTALA ZAKUPIONA
            W LEASINGU LUB NA KREDYT I PEWNIE NIGDY NIE BEDA WLASNOSCIA TYCH
            KTORZY WLASNIE NIMI JEZDZA.
            SLABO ZNASZ TA WALBRZYSKA RZECZYWISTOSC
            -------------------------------------------


            Gość portalu: B. napisał(a):

            > Skoro ktoś w ciągu 2 lat dochodzi od zdezelowanych nysek i żuków po
            > jakieś Transity, a nawet VW LT 35 19 miejscowe, to chyba mało nie zarabia.
            >
            > Po autach w Wałbrzychu też nie widać biedy, bo codziennie ulicami przejeżdża
            > morze aut za około 70 - 100 tys złotych i skądś te pieniądze muszą się tu
            brać.
            >
            > P.S. Mieszkam tu od urodzenia i wiem, że to specyficzne miasto w skali kraju:)
            • Gość: B. Re: LUBISZ LICZYC KOMUS KASE W KIESZENI? IP: 130.94.123.* 18.08.03, 17:31
              Nikomu nie liczę, tylko na ratę też trzeba mieć,
              szczególnie na tę leasingową:)
              • Gość: Nieskaplikowany NO WLASNIE O TYM PISZE, ZE LICZYSZ.......... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.03, 03:59
                komus kase w kieszeni,
                to ze zarobil na ta rate, to mu chwala ,powtarzam zarobil! nie ukradl
                ty mu te pieniadze juz policzylas w kieszeni, a on je jutro do banku ( firmy
                leasingowej) w zebach zaniesie , i dalej bedzie klepal biede, nie kazdy kto
                jezdzi nowym samochodem jest bogaty, a jak noga sie powinie to bank
                ( firma leasingowa) zapierdola to auto i wtedy juz nie bedzie cie to mierzilo
                ze koles jezdzi rowerem?
                Kup se nowe ( niekoniecznie)autko,zaloz biznes, zarob na rate, zarob na
                rodzine, odloz na nastepne, bo przy intensywnej eksploatacji,
                po kilku latach, bedzie to wrak a wtedy pogadamy na temat.
                Ale lepiej nazekac niz ryzykowac no nie?
                ---------------------------------------

                Gość portalu: B. napisał(a):

                > Nikomu nie liczę, tylko na ratę też trzeba mieć,
                > szczególnie na tę leasingową:)
                • Gość: B. Re: NO WLASNIE O TYM PISZE, ZE LICZYSZ...... IP: 168.143.113.* 19.08.03, 09:19
                  Chyba mnie kolego nie zrozumiałeś. Moje stwierdzenie
                  dotyczyło jedynie tego, że skoro jak ktoś podał, byłoby
                  tu 40 % bezrobocia, to można by tu tylko orać. A miasto
                  i ludzie sobie tutaj radzą - nawet pracując na czarno i
                  nie płacąc podatków.

                  Ja płacę podatki, raty itp, więc nie rzucaj się jak nie
                  wiesz:)

                  pa
                  • Gość: nIESKAPLIKOWANY TAK TY PLACISZ PODATKI A WSZYSCY INNI NIE IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.08.03, 04:47
                    JESTES CHYBA RODZYNKIEM W WALBRZYCHU,
                    ---------------------


                    Gość portalu: B. napisał(a):

                    > Chyba mnie kolego nie zrozumiałeś. Moje stwierdzenie
                    > dotyczyło jedynie tego, że skoro jak ktoś podał, byłoby
                    > tu 40 % bezrobocia, to można by tu tylko orać. A miasto
                    > i ludzie sobie tutaj radzą - nawet pracując na czarno i
                    > nie płacąc podatków.
                    >
                    > Ja płacę podatki, raty itp, więc nie rzucaj się jak nie
                    > wiesz:)
                    > ---------------------------------
                    NIE RZUCAM SIE JAK PISZESZ TYLKO ZWRACAM CI UWAGE ZE NIELADNIE LICZYC KOMUS
                    PIENIADZE W KIESZENI A TAK WLASNIE ROBISZ , OSTATNIE ZDANIE Z 08.08.2003
                    • Gość: NIESKAPLIKOWANY A TAK POZATYM TO SIE ZGADZAMY ............ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.08.03, 06:54
                      08.08 2003 SKOMENTOWALES MOJ LIST SLOWAMI " RACJA"
                      WIEC NIE BULGOCZ SIE TYLKO CZYTAJ PROSZE I NIE LICZ KASY LUDZIOM W KIESZENIACH

                      SERDECZNOSCI.
    • Gość: karolinka111Nie ka Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.08.03, 21:50
      • Gość: karolinka111 Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.08.03, 21:53
        WIADOMOSCI KLAMIA!!!!
        Proponuje TVN.
        • Gość: HASAN_SAS Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.08.03, 09:59
          na ten temat to osobny watek plisss :-)
    • Gość: linndab Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 06:36
      W Wałbrzychu jeszcze rodziny zyją z francuskich rent swoich dziadków
      ale ogólnie z pracy na czarno i kradzieży,niemoralności i polityki.
      Jak nam poumierają renciści to po prostu stąd wyjedżmy i załóżmy Wałbrzych w
      innym pięknym miejscu ,takim za górką ,żeby było tak jak jest teraz,z Warszawy
      nas nie widać ,z Rzymu też więc dalej będziemy robić to co "chcemy" czyli NIC,
      a w Wałbrzychu zostaną same supermarkety
      • ivek1 Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie 08.08.03, 11:35
        Ja tylko jednej rzeczy nie rozumiem dlaczego decydenci
        postanowili postawic te wszystkie sklepy w jednej
        praktycznie dzielnicy.
        Rozumiem, ze na Piaskowej mieszka sporo ludzi, ze maja
        tam kase itd., ale przeciez w Walbrzychu jest wiecej
        miejsc w ktorych mozna by postawic hipermarket.

        Poza tym tych nie wyolbrzymialbym ilosci francuskich rent
        (jak i belgijskich bo takie tez przypadki znam)
        otrzymywanych przez starszych ludzi. To promil.

        Sporo ludzi ma za to renty inwalidzkie. Ale o Zus-ie
        walbrzyskim i jego orzecznitwie tez bylo glosno swojego
        czasu.
        Z tytulu posta wynika, ze mowa jest o ludziach bez pracy
        a nie bezrobotnych, czyli do takiego wora wpadaja gornicy
        na wczesniejszej emeryturze. Ich zony biegajace z obledem
        w czach mowiacym "co by tu jeszcze sobie kupic" mozna
        zobaczyc w akcji na miescie chocby na ul. Slowackiego.
        pozdrawiam
        Ivek
        • Gość: Majka Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 12:36
          Gdyby mierzyć bezrobocie stanem dzielnic na obrzeżach W-cha, byłoby większe niż
          40%. Na mojej ulicy stoją ogromne, przedwojenne czynszówki, których mieszkańcy
          nie pracują w 100%. Jest wśród nich wielu ludzi starszych (renciści, emeryci,
          wdowy zyjące z rent po mężach-górnikach), także ci żyjący z zasiłków, ale
          niestety, z roku na rok przybywa ludzi bardzo młodych. Zasilają "elektorat"
          stojących pod sklepem z butelką wina, klientów okolicznych pijalni piwa.
          Usmarowani węglem z biedaszybów młodzi chłopcy, którym się "nie opłaca" inne
          zajęcie (bo i nie potrafią nic innego...).
          Rośnie drugie pokolenie z rodzin niepracujących - i wg mnie to jest dopiero
          naprawdę niebiezpieczne socjologicznie. Nie pracowali rodzice, nie pracują
          dorosłe dzieci, których potomstwo kilkuletnie już jest przyuczone do stania pod
          sklepikiem i proszenia o grosiki na loda. Takie "dziedziczone" bezrobocie jest
          nowym i bardzo groźnym zjawiskiem. Nastolatki nie chcą się uczyć, bo "po co i
          tak nie dostanę pracy". Całkowita bezradność wobec rzeczywistości.
          • ivek1 Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie 08.08.03, 14:40
            Twoj opis pasuje mi do Podgórza jakoś tak.
            śmiać mi się chce jak sobie przypominam sobie, że np. na
            dworcu pkp w Krakowie kasjerka w kasie biletowej pyta
            "Wałbrzych Główny czy Miasto?". I niech jakiś
            zagraniczniak kupi bilet na Dworzec Wałbrzych Główny i
            wysiądzie tam z pociągu w nocu.
            Wątpie żeby czatowała tam taksówka (może się mylę), nie
            jeżdżą już autobusy (lini 6 i 3) i nie ma żywego ducha
            (na dworcu).
            I jak sobie wyobrażam jak ktoś taki udaje się do centrum
            miasta (z tobołami będzie około 1 godziny jak nic)
            I przefiltrują go po drodze miejscowi - bynajmniej nie
            będą chcieli na loda...


            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > Gdyby mierzyć bezrobocie stanem dzielnic na obrzeżach
            W-cha, byłoby większe niż
            >
            > 40%. Na mojej ulicy stoją ogromne, przedwojenne
            czynszówki, których mieszkańcy
            >
            > nie pracują w 100%. Jest wśród nich wielu ludzi
            starszych (renciści, emeryci,
            > wdowy zyjące z rent po mężach-górnikach), także ci
            żyjący z zasiłków, ale
            > niestety, z roku na rok przybywa ludzi bardzo młodych.
            Zasilają "elektorat"
            > stojących pod sklepem z butelką wina, klientów
            okolicznych pijalni piwa.
            > Usmarowani węglem z biedaszybów młodzi chłopcy, którym
            się "nie opłaca" inne
            > zajęcie (bo i nie potrafią nic innego...).
            > Rośnie drugie pokolenie z rodzin niepracujących - i wg
            mnie to jest dopiero
            > naprawdę niebiezpieczne socjologicznie. Nie pracowali
            rodzice, nie pracują
            > dorosłe dzieci, których potomstwo kilkuletnie już jest
            przyuczone do stania pod
            >
            > sklepikiem i proszenia o grosiki na loda. Takie
            "dziedziczone" bezrobocie jest
            > nowym i bardzo groźnym zjawiskiem. Nastolatki nie chcą
            się uczyć, bo "po co i
            > tak nie dostanę pracy". Całkowita bezradność wobec
            rzeczywistości.
          • Gość: linndab Re: 40% ludzi bez pracy ludzie z czego wy żyjecie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 07:34
            mnie również bardzo smuci gdywidzę tę next geberation na mojej ulicy ,w moim
            bloku tez jest ich duzo, na dodatek nie ucza sie, nie czytają
            NIC ,PŁYNĄ ,PŁYNĄ.Nie umieją mówić,to co wychodzi z ich ust to najokropniejszy
            BLUZG.Czy nikt nie dostrzega jakim są problemem dla siebie ,dla społeczności?
            Bardzo mi ich zal,wielu z tych moich sasiadów gdy byli małymi dziećmi gosciłem
            w swoim domu ,przychodzili do moich dzieci , ateraz piwkują i odchodzą
            w "niebyt"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka