Dodaj do ulubionych

Klimatyczne miejsca

21.08.03, 13:51
Jakie są według was najbardziej klimatyczne/magiczne miejsca w Wałbrzychu lub
w jego okolicach? Gdzie lubicie spędzać czas? Mam na myśli zarówno cenione
przez was knajpki jak i inne miejsca. Ja na przykład uwielbiam okolice zamku
Książ.
Obserwuj wątek
    • ivek1 Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 14:29
      bazakball napisała:

      > Jakie są według was najbardziej klimatyczne/magiczne
      miejsca w Wałbrzychu lub
      > w jego okolicach? Gdzie lubicie spędzać czas? Mam na
      myśli zarówno cenione
      > przez was knajpki jak i inne miejsca. Ja na przykład
      uwielbiam okolice zamku
      > Książ.

      Czytelnia czasopism w bibliotece pod atlantami, i do tego
      koniecznie dochodzacy z kaszaniastych glosnikow dzwiek
      dyskopolo ze "sklepu z kasetami" ponizej.

      A tak na serio to galeria w tym samym miejscu.
      ul. Lotnikow
      Chelmiec i okolice

      Kiedys -
      wczesny klimat 12tek i Highlandera, ktory przez panujacy
      tam obecnie syf bezpowrotnie utracil dla mnie swoja
      wyjatkowosc.

      • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 14:35
        ivek1 napisał:


        > Kiedys -
        > wczesny klimat 12tek i Highlandera, ktory przez panujacy
        > tam obecnie syf bezpowrotnie utracil dla mnie swoja
        > wyjatkowosc.

        Oj tak w 100% się zgadzam. Kiedyś 12% to było coś. A pamiętasz jak wprowadzili
        bony konsumpcyjne?? To były jaja. Pozdrawiam
        • ivek1 Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 14:40
          bazakball napisał/a:


          > Oj tak w 100% się zgadzam. Kiedyś 12% to było coś. A
          pamiętasz jak wprowadzili
          > bony konsumpcyjne?? To były jaja. Pozdrawiam

          niestety nie pamietam tego. Kilka koncertow bylo w
          porzadku, tak naprawde to byl tam klimat i atmosfera bo
          przychodzili fajni ludzie, mozna bylo sie wyluzowac.

          Pozdrawiam,
          Ivek
          • ledwozipie Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 15:13
            Eh to były czasy. W piatek stało się w kolejce aby wejśc do knajpy. Na bramce
            stał pszczoła i groźnym okiem patrzył na "petentów". Oczywiście znajomych
            wpuszczał bez kolejki. Wtedy właśnie wprowadzili bony,bo przychodziło sporo
            ludzi, którzy nic nie zamawiali.No i jeszcze pani Alina symbol 12 tamtych
            czasów. Koncerty faktycznie były niezłe. Pamietam jak przyjeżdzały kapele z NY.
            Pozdrawiam
            • dziad_borowy Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 15:41
              Ale to niestety stare dzieje, jakies 7-10 lat temu:-( Fajnie bylo:-)
              dzierżbór!!!!
    • Gość: HASAN_SAS Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.08.03, 15:45
      - "widoczek" na podgorzu
      - aktualnie na koncu swaltu jadac od piaskowej obwodnica widac swietnie gory
      rosciagajace sie wzdloz staregozdroju

      i duzo miejsc poza walbrzychem takich jak:
      - zelazna lipa (lipa odlana z zelaza dla krola fryderyka blisko 200 lat temu!)
      - itd...
    • Gość: J@nko Re: Klimatyczne miejsca IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 21.08.03, 18:47
      Ej mlodzi klimatyczne miejsce dawno dawno dawno temu to HARCÓWKA. Aż łezka się
      w oku pokazała i te dróżki wokół.I nikt nikogo nie zaczepiał a przeciwnie
      pozdrawiał.
      • Gość: MAJTA Re: Klimatyczne miejsca IP: *.pecet.com.pl / 192.168.1.* 09.09.03, 12:43
        A juz myslalam ze tylkoa ja i moaj mam z takim zapamietaniem kochmay okoliczn e
        wzgorza i zawsze mowimy z eto najpiekniejsz meijsce w polsce . Uwielbiam
        patrzec na baily kamien i wzgorze Gedymina z tzw. wierzy alebo ławeczki na
        ul.Nizinnej w Szczani piekny wiedok i taki kilmat.
    • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 21.08.03, 19:15
      > Jakie są według was najbardziej klimatyczne/magiczne miejsca w Wałbrzychu lub
      > w jego okolicach? Gdzie lubicie spędzać czas? Mam na myśli zarówno cenione
      > przez was knajpki jak i inne miejsca. Ja na przykład uwielbiam okolice zamku
      > Książ.


      Istnieje jeszcze bar z tostami przy Slowackiego vis a vis Pedetu i sklepu ze
      szkłem/porcelan? tak nieco po schodkach sie wchodzilo... Kiedys tam wpadalem, a
      to bylo chyba 14 lat temu.

      Moze to co napisze bedzie kompletnie glupie, ale opisze moje wspomnienia
      zapachow z dziecinstwa. Z gory zastzegam, ze to nie jest tak, ze to sa zapachy
      dobre lub zle - po prostu takie zapachy byly wokol mnie/nas w latach 80. Po
      prostu mam czuly wech i stad sie bierze.

      - zapach rzezni przy Nowym Swiecie. Obok mieszkala moja ciotka i jak do niej
      wpadalem to czesto czulem ten niezapomniany zapach mieszkanki krwi, flaków i
      surowego mięsa. Nie obrzydzil mi mięsa, choc niektorzy od wizyty w rzezni staja
      sie wegetarianami.

      - slodki zapach tlenku azotu jaki wydzielaly nasze koksownie. Tego chyba juz
      nie ma, a jesli jest nadal jest to nie bedzie. Przypomnial mi sie ostatnio jak
      jechalem z Katowic do Wroclawia obok koksowni Zdzieszowice.

      - dyskretny zapach siarkowodoru przypominajacy zgnile jajka. Zwykle czulo sie
      go na Sobiecinie i przy koksowni na Beethovena. Teraz juz chyba nie, dawno nie
      czulem.

      - jak sie idzie po gorach albo np. na Chelmiec czuje sie specyficzna mieszkanke
      swierkow, igliwia, mokrej ziemi i lisci. Zwlaszcza po deszczu.

      - dym unoszacy sie z kominów starych domow w centrum. Zwlaszcza jak bylo niskie
      ciesnienie i chmury nisko zalegaly nad kotlina.

      - nieco podobny to tego powyzej - dym palonego wegla i drzewa ze piecow
      schronisk np. Andrzejówki czy Samotni w karkonoszach - nie na czym polegala
      jego specyfika, ale nie do podrobienia

      - wiosna tzn wtedy kiedy juz nie ma sniegu ale jeszcze nie ma zieleni czyli
      czasami tak bywalo w lutym lub marcu

      - autobus pełen wracajacych ze zmiany górników np. "3", "5" czy "14" - jak ktos
      jest starszy i pamieta - pewnie wie o co mic chodzi... oni sie oczywiscie
      kąpali [no moze niektórzy nie...], ale to nie pomagało hehehe...


      Dla mnie klimatycznymi miejscami sa:
      - Park Sobieskiego i Al. Lotników, ul. Szmidta z fajnymi budynkami
      - Andrzejówka i Rybnica Leśna
      - Książ i okolice ale zamek wtedy kiedy nie ma w nim zadnych durnych festynów
      dla turystów
      - Chełmiec
      - Wzgórze Gedymina
      - mój ogródek działkowy :))) ale nie powiem gdzie jest
      - dolina Pełcznicy i Szczawnika

      Mogę w zasadzie powiedziec, ze kazde wzgórza, góry i lasy sa w Wałbrzychu
      klimatyczne. Bo to jest tak, ze z kazdego punktu widokowego widac Wałbrzych
      inaczej, widac coś zupełnie innego i nie wszystko widać. I tak samo przy róznej
      pogodzie. Bo kazde czesci miasta tworza osobne enklawy ktore sa porozdzielane
      własne tymi górami które równiez z różnych stron wygladają inaczej. Np.
      Chełmiec zupełnie inaczej wyglada od strony Strugi czy Boguszowa a inaczej od
      strony Lubiechowa czy Jaworzyny Śląskiej [widac z pociagu przy bardzo dobrej
      pogodzie] czy Podgórza lub Wielkiej Sowy.

      Ne ma chyba jednego punktu z którego zobaczyć można ogarnąc Walbrzych. Nie
      wiem, czy z Chełmca widać np. Poniatów czy Rusinów. Mi sie wydaje ze nie. W
      Wałbrzychu nie ma tego poczucia ze to miasto jest rozległe, ze sa takie wielkie
      przestrzenie miejskie jak np. w Łodzi, Katowicach czy w Warszawie, nie ma tez
      poczucia ze jest ciasne. W zasadzie las czy zielen jest w zasiegu reki ew
      wystarczy wyjsc pare metrów poza własną ulicę.

      Z drugiej strony - nadal wydaje sie, ze Wałbrzych jest na koncu świata. W
      kazdym razie Polski. Przez to miasto rzadko przejezdza sie jadąc np. do Czech.
      Nie jest miastem tranzytowym, ludzie wybieraja na ogól inne szlaki. Pewnie mam
      takie odczucie, bo w latach 70 i 80 jedyne dostepne przejscia z Czechami to
      jakuszyce, Kudowa Zdrój, ew dla demoludów Lubawka, Międzylesie i
      Bogatynia/Sieniawka. I chyba te szlaki nadal pozostały w naszej świadomości.
      • Gość: Majka Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 20:37
        Ale napisałeś :-)) Aż poczułam te zapachy...
        I widok na okoliczne góry z drogi Julianów- Poniatów: przepiękny! Zapomina się
        o kopalniach uranu, które tam były :))
        A z knajpek? Teraz Tawerna 9 fala.
        • Gość: pas Re: Klimatyczne miejsca IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 12.09.03, 22:30
          Na tej nowej drodze, najlepiej w jej najwyższym miejscu,można-
          obracając się wokół własnej osi oglądać kolejno:
          -Śnieżkę - na prawo od Chełmca;
          - Wielką Sowę - w osi drogi;
          - Ślężę i Radunię;
          - kamieniołom strzegomski.
          Najlepiej to wszystko wygląda przy wyżowej pogodzie i dość ostrym
          powietrzu - można trochę zmarznąć - ale widoki - cudne!
      • Gość: micho Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.08.03, 21:10
        Pięknie to opisałeś, aż wraca człowiekowi wiara w sens życia właśnie tutaj.
        Pozdrawiam
      • olin Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 22:18
        Gość portalu: jacek01g napisał(a):


        > Istnieje jeszcze bar z tostami przy Slowackiego vis a vis Pedetu ?

        Ha, bar istnieje i ma sie dobrze. Nawet byl tu watek, chwalacy sprzedawane tam
        tosty...

        > - slodki zapach tlenku azotu jaki wydzielaly nasze koksownie. Tego chyba juz
        > nie ma, a jesli jest nadal jest to nie bedzie.

        Nie ma, nie ma... Faktycznie, na Podgorzu kolo wiaduktu kolejowego zawsze sie
        tam unosil taki zapach kiedys...

        Teraz jest cos innego... Proponuje przejsc sie na haldy w upalny dzien. Na
        przyklad bardzo dobrym punktem widokowym jest najwyzsza z walbrzyskich hald -
        ta miedzy Gajem, Sobiecinem a ul. Beethovena. Widac stamtad spory kawalek
        miasta - od centrum po Szczawienko. A do tego unosi sie tam przyjemny zapach
        smoly. :)

        > - dolina Pełcznicy i Szczawnika

        Ta druga niedoceniana, a niczym nieustepujaca dolinie Pelcznicy... No, moze
        tyle tylko, ze nie goruje nad nia zamek.

        Polecam tez Trojgarb... Rowniez niedoceniany, a jest tam znakomita widok na
        Chelmiec, Sleze i Wzgorza Strzegomskie, a z drugiej na Gory Kamienne, Rudawy
        Janowickie i Karkonosze.

        • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 21.08.03, 22:43
          > > Istnieje jeszcze bar z tostami przy Slowackiego vis a vis Pedetu ?
          >
          > Ha, bar istnieje i ma sie dobrze. Nawet byl tu watek, chwalacy sprzedawane
          tam
          > tosty...

          Kurcze, ja chodzilem tam na tosty ze znajomymi jak chodzilem do liceum a to
          bylo w latach 86-90 :)) wiec faktycznie dlugo on istnieje. Czesto byla kolejka
          i trzeba bylo czekac.

          > > - slodki zapach tlenku azotu jaki wydzielaly nasze koksownie. Tego chyba j
          > uz
          > > nie ma, a jesli jest nadal jest to nie bedzie.
          >
          > Nie ma, nie ma... Faktycznie, na Podgorzu kolo wiaduktu kolejowego zawsze sie
          > tam unosil taki zapach kiedys...

          I jak sie jechalo pociagiem - kolo stacji Wałbrzych Fabryczny...



          > Teraz jest cos innego... Proponuje przejsc sie na haldy w upalny dzien. Na
          > przyklad bardzo dobrym punktem widokowym jest najwyzsza z walbrzyskich hald -
          > ta miedzy Gajem, Sobiecinem a ul. Beethovena. Widac stamtad spory kawalek
          > miasta - od centrum po Szczawienko. A do tego unosi sie tam przyjemny zapach
          > smoly. :)

          Na tej haldzie nie bylem.

          > > - dolina Pełcznicy i Szczawnika
          >
          > Ta druga niedoceniana, a niczym nieustepujaca dolinie Pelcznicy... No, moze
          > tyle tylko, ze nie goruje nad nia zamek.

          Dokładnie. Mam mieszkanie na Podzamczu, wiec czesto tam jezdziłem, bo blisko.
          Tam jest nawet wiecej ciekawszych dróg rowerowych, można np. jadąc w dól po
          takiej ściezce przejeżdzając obok 2 zbiorników wodnych dojechac prosto do
          Swibodzic-Pełcznicy i obejrzeć sobie Ksiąz od drugiej strony.


          > Polecam tez Trojgarb... Rowniez niedoceniany, a jest tam znakomita widok na
          > Chelmiec, Sleze i Wzgorza Strzegomskie, a z drugiej na Gory Kamienne, Rudawy
          > Janowickie i Karkonosze.

          Bylem tam kiedys z wycieczka jeszcze w podstawówce w 1984 hehehe dawno.
          Faktycznie wtedy niedoceniany, a teraz to na pewno. Pamiętam jak kiedys
          jechałem rowerem drogą ze Starych Bogaczewic do Boguszowa to z tej drogi widać
          było Śnieżkę i Karkonosze, a co dopiero bylolby widac z Trójgarbu.
          • dziad_borowy Re: Klimatyczne miejsca 22.08.03, 10:07
            Gość portalu: jacek01g napisał(a):

            > I jak sie jechalo pociagiem - kolo stacji Wałbrzych Fabryczny...
            Z dziecinstwa pamietam jak wieczorowa pora pociag zatrzymywal sie na Fabrycznym
            i zafascynowany obserwowalem ogniki dookola. Zapach pamietam do dzis. A
            zapomniec nie pozwala prawie coddzienna obecnosc w Bytomiu:-) Wszyscy mysla, ze
            pracuje, a ja dziecinstwo wspominam. hehe. I niech tak zostanie:-)
            dzierżbór dzieciństwa zapachy!!
          • Gość: MAJTA Re: Klimatyczne miejsca IP: *.pecet.com.pl / 192.168.1.* 09.09.03, 12:45
            Bar z tostami jest od zawsze chodizalm tam na tosty z mam jak bylam w
            przedszkolu to byl chyab ok 79-80 rok wiec tak dawno ze juz najstarsze
            starowinki nie pamietaja:))
      • ledwozipie Re: Klimatyczne miejsca 22.08.03, 00:15
        Gość portalu: jacek01g napisał(a):


        > Istnieje jeszcze bar z tostami przy Slowackiego vis a vis Pedetu i sklepu ze
        > szkłem/porcelan? tak nieco po schodkach sie wchodzilo... Kiedys tam wpadalem,
        a
        >
        > to bylo chyba 14 lat temu.


        Istnieje i ma sie bardzo dobrze. dalej robią najlepsze tosty w Wałbrzychu,
        choociaż ostatnio remont zrobili i miejsce straciło troszke na wartości






        > - slodki zapach tlenku azotu jaki wydzielaly nasze koksownie. Tego chyba juz
        > nie ma, a jesli jest nadal jest to nie bedzie. Przypomnial mi sie ostatnio
        jak
        > jechalem z Katowic do Wroclawia obok koksowni Zdzieszowice.

        No faktycznie tego juz nie ma. teraz mamy powietrze czyściutkie aż miło. :-)))))

        > - dyskretny zapach siarkowodoru przypominajacy zgnile jajka. Zwykle czulo sie
        > go na Sobiecinie i przy koksowni na Beethovena. Teraz juz chyba nie, dawno
        nie
        > czulem.

        Tego też juz nie uświadczysz

        > - jak sie idzie po gorach albo np. na Chelmiec czuje sie specyficzna
        mieszkanke
        >
        > swierkow, igliwia, mokrej ziemi i lisci. Zwlaszcza po deszczu.


        A to jest i nadal tak wspaniale pachnie :-))))

        > Dla mnie klimatycznymi miejscami sa:

        > - Wzgórze Gedymina

        Przykro powiedzieć, ale przez wzgórze Gedymina przebiega teraz droga
        (obwodnica). Jeszcze nie jest czynna, ale wzgórze nie jest już do siebie
        podobne.

        ps. Miło czytać takie słowa o naszym mieście. Eh niech każdy mówi co chce, ja
        tam kocham Wałbrzych. Pozdrawiam



    • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 21.08.03, 20:48
      Pamietam, ze z Nowego miasta szlismy skrotem do ul. 22 Lipca ( nie wiem jak sie
      dzis ta ulica nazywa ) i potem innym dziwnym skrotem w kierunku chald. Potem -
      w kierunku Kozic, juz polnymi drogami... Zapachy, widoki, czarne jerzyny,
      jagody, szczaw... nie mowiac o roznych zwierzatkach, za ktorymi nasz pis sie
      uganial. I kwiaty - prawie kazdy miesiac przynosil inne kolory. Ach, bylo
      pieknie. Pewnie jeszcze jest.
      • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 21.08.03, 20:58
        Kolonialna? Psie Pole? chyba jakoś tak...
        • olin Re: Klimatyczne miejsca 21.08.03, 22:09
          Zdecydowanie ul. 22 lipca nazywa sie teraz 11 listopada. :)
    • Gość: J@nko Re: Klimatyczne miejsca IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 21.08.03, 21:06
      Hej podgórzanie a pamietacie basen, boisko -póżniej Kolejarza, góra
      Zamkowa,las i łąke powyżejinternatu.Teraz są tam ogródki działkoweale droga i
      widoki sie nie zmieniły (No może tak)
      • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 21.08.03, 22:51
        A ja pamietam jak kiedys leżałem w szpitalu na Gaju. To bylo w zimie i bylo
        strasznie nudno, zreszta co mozna ciekawego robic w szpitalu? Pamietam, ze z
        nudow odliczalem jak co pol godziny odjezdza "15" i wsluchiwalem się w gwizd
        parowych lokomotyw i w dym ktory sie unosil zza lasu. Nie bardzo wiedziałem co
        tam sie miescilo, a dopiero pozniej dotarlo do mnie, ze to Dworzec Glowny... a
        z drugiej strony szpitala mozna bylo w zimie ogladac podswietlone w zimowa noc
        kleby dymu roznych SO2 czy N2O itp.

        Fajnie to wygladalo albo jak z jakiegos ciemnego wzgorza mozna bylo obserwowac
        buchajace w niebo swiatla i dymy roznych wyziewow. Zeby nie bylo niejasnosci -
        nie tesknie za SO2 czy innym N2O itp swinstwem. Tylko chce powiedziec, ze
        rzeczy brzydkie moga byc rowniez piekne...
        • Gość: Majka Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 23:20
          Post Jacka przywrócił wiele wspomnień :)
          Szybko się zapomina... Zapach i dźwięk Wałbrzycha z czasów mojego dzieciństwa
          wrócił, gdy byłam w Katowicach :) Kopalnie, syreny na koniec zmiany, stężenie
          pyłu w powietrzu i mężczyźni z czarną obwódką wokół rzęs...U nas już tego nie
          widać. Kiedy usłyszałam syrenę, po staremu przeszły ciarki po plecach, bo tak
          wyło na wypadek w kopalni -i połowa kobiet w dzielnicy wybiegała na ulicę.
          • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 22.08.03, 00:46
            Za zapachów przypomnial mi się jeszcze zapach metanu - czesto wpuszzcano go w
            powietrze po prostu bo nikt nie liczyl sie z kosztami i czegoś jak smoła który
            mozna było czuć także w okolicach koksowni, hałd i bocznicach torów.

            Moja matka z ojcem i dziadkiem przez pewien czas pracowali w
            Porcelanie "Walbrzych" na Starym Zdroju wiec pamietam tez atmosfere tego
            miejsca bo czasami moglem wpasc do rodzicow jak bylem maly. W sumie niby sa
            jakies przepisy BHP ale kto by sie wtedy tam przejmowal? portier mnie
            wpiszczal, bo mnie znał. Pamietam surowe nie powlekane szkliwem jeszcze talerze
            i kubki i odpady ktore sluzyly jako niewyczerpalne zasoby kredy do pisania po
            murach lub po asfalcie takich slow jak "AC/DC" "DEPECHE MODE" "SOLIDARNOSC" czy
            np "MAGDA JEST GUPIA" :))))

            Byl ktos kiedys w srodku jakiegos zakladu pracy? Ja bylem jeszcze w Camelii
            [pamietam unoszacy sie wszedzie zapach oleju i lnu od ktorego mikrowlokien
            natychmiast dostalem uczulenia] i krotka, bo 1,5 miesieczna prace na OHP w
            Hucie Szkla przy Wroclawskiej w 1988. Od nieustannego brzeku tluczonego szkla
            mozna oszalec, ale po tygodniu sie przyzwyczailem, wiec do dzis drapanie po
            szkle i dzwiek rozbitego szkla na mnie nie dziala.

            Odnosnie zapachow. Moze nie wiecie, ale warszawska fabryka Wedla przy
            Zamoyskiego na Grochowie pachnie czekolada. Doslownie. To jest taki zapach
            jakbyscie mocno podgrzali czekolade. Zapach czuc na ruchliwej ulicy skutecznie
            zagluszajac spaliny i roznosi sie juz ladnych kilkadziesiat metrow od budynku.
            Mi sie bardzo podoba, ale tubylcom ktorzy blisko tam mieszkaja raczej
            niekoniecznie. Ponoc po paru latach tego ciaglego zapachu juz nie da sie
            wytrzymac i niektorzy zmieniaja mieszkanie albo wyprowadzaja sie jak maja gdzie.

            A teraz co... taka Toyota to nuda no nie?
            • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: 65.220.57.* 22.08.03, 03:51
              Jacku
              • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.chello.pl 22.08.03, 04:21
                > Pamietam tez zapach rzezni. W powojennych latach ludzie godzinami stali w
                > kolejce po kawalek miesa. Pamietam, jak moja Mama rozcierala mi stopy (
                mialam
                > nie wiecej jak 3.5 - 4 lata) tak zimno bylo. Ten zapach byl okropny.
                > Na tej samej ulicy chodzilismy do lazni. Wiekszosc domow wtedy nie miala
                > lazienek.
                > Potem, juz w liceum chodzilismy "na kryty basen"... Ten zapach byl o wiele
                > przyjemniejszy.

                Wiem - basen na ul Malej. Pamietam, ze funkcjonowal jeszcze w 1990 roku jak
                zdawalismy mature to po lekcjach chodzilismy tam pomoczyc sie, bo byl maly i
                ciezko tam sie plywalo. Ja od 84 to chodzilem na Basen na Zaglebie. Cudowny
                zapach chloru nigdy nie uleci z mojej pamieci. :) i zielono-fioletowe grzyby na
                nowych scianach - chyba beda istniec tak dlugo jak ten basen.

                System sie zmienil, ZSRR upadlo, wstepujemy do Unii a w Nato juz jestesmy,
                kopalnie padly a bar z tostami na Slowackiego nadal funkcjonuje i grzyby na
                basenie na Zaglebiu nadal sa :)))

                > A pamietasz jak browar pachnial? Bardzo lubilam ten zapach. Spoldzielnia
                > (Nika bedzie wiedziala nazwe) produkujaca cukierki i wspaniale wafle, ktorych
                > skrawki trafialy do domu sasiadow, byla na ul. Moniuszki. Te mdla slodkosc
                do
                > dzis pamietam...

                Browaru juz nie dozylem, bo pamietam jak dzialal za moich czasow. Chyba
                zlikwidowali go w latacjh 70 albo 80. Pamietam za to, ze na ul. Sw. Jozefa na
                Sobiecinie produkowano Wafle walbrzyskie, takie duze formatu A3. Matka mojej
                kolezanki z podworka pracowala tam i czesto cos nam przynosila. Ale kupowalem
                tez - jedlismy ze albo suche albo z dzemem albo z jakimis kremami.
                • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: 65.220.57.* 22.08.03, 04:46
                  Przezytek dzisiaj
                  • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 22.08.03, 09:10
                    No prószę, ale przyjemny wątek uruchomiłem. Bardzo fajnie czyta się wasze
                    wspomnienia. Ja wychowywałem się już w nowym systemie więc nie znam większości
                    rzeczy o których piszecie, ale czytając czuje zapach rzeźni (nota bene pracuje
                    teraz bardzo blisko jej dawnych budynków).
                    Z wczesnego dzieciństwa pamiętam imprezy na które mnie ojciec zabierał. Wyścig
                    Pokoju to było coś, oglądało sie Uve Amplera i innych DDR-owskich sportowców, a
                    potem wszystkie ulice pomazane były kredą, która wyznaczała trasy wyścigi
                    kapsli (niektórzy grali nakrętkami od słoików). Bardzo dobrze pamiętam też rajd
                    elmot i jeden z jego odcinków usytuowany w centrum Wałbrzycha. Eh ten ten
                    Bublewicz i Szerla to potrafili jeździć swoimi polonezami. Albo zakupy z mamą w
                    centrum w końcówce lat 80-tych, do dzisiaj pamiętam kolejkę ludzi czekających
                    na taksówkę po PeDeTem. Pozdrawiam

                    ps. Piszcie dalej bo czyta się to wybornie.
                    • Gość: Amish Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 11:28
                      Tak, tak, Wyscig Pokoju tez jeszcze siegam pamiecia. Ale ja zawsze chodziłem z
                      ojcem na premię nad Niedzwiedzica i tez zawsze patrzylisny, który to Uwe Rabb
                      (?), a który Uwe Ampler! Ale i tak zawsze kibicowalismy Lechowi Piaseckiemu!
                      Dzis jak ide przez Nowe Miasto, to zawsze przypomina mi sie stadion Górnika i
                      pierwszy macz na jaki poszedłem - Górnik grał z Szombierkami Bytom. Ale potem
                      były ostatnie mecze Górnika w I lidze kosza i to dopiero było cos! Nie ma
                      bardziej klimatycznego miejsca w Wałbrzychu niż hala OSIR-u w czasie meczu ze
                      Ślaskiem!
                      Ponieważ ja nie mieszkam w samym Wałbrzychu, to nie znam, albo częściowo nie
                      pamiętam tych zapachów, rzeźni, itp. Ale do dzis jak czekam na dworcu PKS na
                      autobus i popatrze w strone Sobiecina widac jeszcze oniryczne ognie koksowni.
                      To chyba ostatni relikt węglowy w nwszym miescie.
                      A poza Wałbrzycham najbardziej lubie chodzic na Rogowiec. Bywam tam kilka razy
                      w roku i nigdy nie mam dosyc. Widok z Wołowca na podgorze jest tez jednym z
                      moich ulubionych i jeszcze widok z Szerzawy nad Podlesiem, gdzie czuje sie
                      zupełnie jak w Beskidzie Niskim - z niemieckiej wsi zostały tylko fundamenty
                      domów i drzewa owocowe.
                      Ja chyba nigy nie potrafilbym wyjechac z tych miejsc na stale!
                      • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 22.08.03, 11:48
                        Gość portalu: Amish napisał(a):

                        Ale potem były ostatnie mecze Górnika w I lidze kosza i to dopiero było cos!
                        Nie ma
                        > bardziej klimatycznego miejsca w Wałbrzychu niż hala OSIR-u w czasie meczu ze
                        > Ślaskiem!

                        Ojoj. Pamiętam, to nie było tak dawno. Górnika przemianowali na >>Śnieżka Aspro
                        Świebodzice<<< czwarte miejsce w lidze. Adamek, Puchalski, trener Mołow.
                        Wałbrzyski kocioł w OSIERZE. Eh przykro że nie mamy sportu już w Wałbrzychu.
                        Teraz jak patrze na stadion na Nowym Mieście to krew mnie zalewa i płakac mi
                        się chce. Pozdrawiam
                        • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 22.08.03, 11:50
                          Zapomniałem dopisać że rewelacyjny jest widok z Chełmca. Szczególnie teraz jak
                          wyremontowali wierze. Polecam spacerek, widoki wprost rewelacyjne. Ja też nie
                          mógłbym stąd wyjechać
                          • Gość: Amish Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 15:49
                            Fajnie wiedziec, ze nie jestem sam. A trener Mołow był chyba jeszcze lepszy od
                            Urlepa. Przynajmniej jesli chodzi o gestykulację! Ale wierze, ze jeszcze
                            doczekam sie "Górnika" wygrywajacego ze Slaskiem!
                • Gość: ślepajula Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 06:30
                  masz takie same wspomnienia jak ja- to byly klimaty!
                  Te wafle kojarzyly mi się z Panem Kowalskim z Konradowa,Browar bo tam mieszkał
                  w sluzbówce kolega mojego chlopaka.
            • Gość: Nieskaplikowany Re: Klimatyczne miejsca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 04:53
              Gość portalu: jacek01g napisał(a):

              > A teraz co... taka Toyota to nuda no nie?
              ---------------
              jaka tam nuda,
              toz to wielkie prosperity
              a myslalem ze tylko mnie sie ta toyota nie podoba
              tam tez sa zapachy i to jakie!
              wiecie jak pachnie praca?
    • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 22.08.03, 16:42
      Jacku
      • Gość: jacek01g Re: Klimatyczne miejsca IP: *.stereo.pl 22.08.03, 17:04
        > Jacku
        • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 22.08.03, 17:25
          Pamietam, ze Slonimski kiedys pisal o zapachach. Wspominal swojej Babci
          poddache z ukrytymi skarbami. On byl przyczyna, ze jak odwiedzalam moja Babcie
          w Toruniu
          • Gość: (m)Alaryk Re: Klimatyczne miejsca IP: 62.233.176.* 23.08.03, 19:19
            Strasznie sympatyczny watek:-)
            Ja jestem Wroclawiakiem i do Waszego miasta zagladalem tylko od czasu do czasu.
            Na pewno nie moge pisac o "klimatycznych miejscach",bo do tego uprawniony jest
            tylko ktoś kto jest z Wałbrzycha.Nadziejam,ze pozwolicie mi napisać parę
            skojarzen, które mi się nasuwają

            Pamietam oczywiscie niesmiertelny Ksiaz,w ktorym bylem z 5 razy i o ktorym
            pisalem wypracowanie w podstawowce:-)Każdy szanujący sie Wrocławianin był w
            Książu z wycieczką szkolną i sławne były tamtejsze zapiekanki (po lewej do
            bramy,w budynku oficyn,jest jeszcze?)..niesamowity ogrod,swiadomosc ze byla tu
            siedzba rycerzy-rozbojnikow(skojarzenie z Hegemonem, karpalem i ofermą nasuwało
            się samo;-)),sala Maksyliana,"kolorowe pokoje"...az sie nie chcialo wierzyc,ze
            chadzam po takich cudenkach;...no i duch ksieznizki Daisy;-)

            Masa skojarzen wyzej dotyczyła zapachów.Pamiętam gdy jeżdziło się w Stołowe lub
            Sowie uderzał nas zapach...jak byłem mały kojarzyło mi się to z koksem
            pomieszanym z mlekiem i z..no z pewnym produktem ubocznym procesu trawienia
            kregowców;-)Tak to zapamiętałem i choć wtedy nie szalałem zachwytem teraz
            wspominam z sentymentem...

            No właśnie.Długi czas Wałbrzych kojarzył mi się tylko z Ksiązem, górami i tym
            zapachem,no i kierowacami (naprawe nie wiem skąd się u nas wziął ten przesąd-ja
            nie doświadczyłem;-)

            Jechałem kiedyś pociągiem(już nie pamiętam gdzie,możliwe że do Pragi?) i
            przejeżdzał przez kolejne stacje Wałbrzycha wczesnym rankiem...i zachwyciła
            mnie panorama miasta na wzgórzach...niesamowite,staroprzemysłowe
            miasto...ceglane mury, ciężkie sylwety domów...poprostu pięknie! Każdy z Was
            pewnie ma tego dość,ale mi podoba się to bardzo. Zresztą jak i na Sląsku w GOP.
            Wałbrzych i np Katowice Nikiszowiec,Chorzów albo Łódź to tacy przedwcześnie
            zniszczeni cięzką pracą ludzie..może trochę smutni, ale z jakąś prawdą w sobie.
            Jakby mówiły:"Mnie,jak Tobie dziś, zdawało się,że zawsze będę młody i
            piękny.Było minęło,ale nie żałuję."
            Ot,takie ogólne skojarzenie,bo szczegółowo miejsc nie znam.
            Rozpisałem się wybaczcie to i grafomanię:-)
            Pozdrawiam serdecznie
            mal

            P.S. A poworotu Górnika do ligii w kosza życzę z całego serca. Miejmy raz na
            Dolnym Sląsku prawdziwe derby. A może spotkami się w finale play-off?:-)
            • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: 65.220.57.* 23.08.03, 22:19
              Masz racje
              • Gość: ? Re: Klimatyczne miejsca IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 05:19
                A czy ktos pamieta zapach jaki unosil sie nad :
                zbiornikiem wodnym ktory byl miedzy haldami
                na pograniczu Podgorza i Gaju?
                woda byla tam krystalicznie czysta ,
                bylo mnostwo pieknych kolorowych salamander
                i mniej pieknych traszek grzebieniastych
                mozna bylo nurkowac i ogladac podwodny swiat,
                woda miala specyficzny zapach, ale byla czysta
                nie wielu tam trafilo, ja przez przypadek
                moj dziadek mial krowy, i wypasal je w okolicach pokopalnianych hald,
                slyszalem Aleks ze mieszkalas niedaleko Mauzoleum
                tam tez bywaly krowy mego dziadka, moze sie z nimi zapoznalas?
                byly bardzo towarzyskie, Krasula i Mecka ( czerwono biale)
                moj dziadek byl pogodnym dziadkiem,( nie mylic go z tym drugim, bo byl tam taki
                jeden nikt go nie lubil, jego krowki byly czaro biale )
                ale czasami, jak gowniarze z Nowego Miasta doili mu krasulke
                ( oczywiscie bez jego zgody )to gonil bachory !
                mam nadzieje ze to nie ty ?
                jeszcze piec lat po smierci dziadka
                ludzie trafiali do naszego domu w poszukiwaniu tego " prawdziwego mleka"
                dla swych dzieci, teraz jest w modzie kozie
                gdzie tam kozom do krowek
                • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 24.08.03, 05:59
                  PAMIETAM TE KROWY !!!!!!
                  Tak strasznie sie ich balam, ze nie bylo mowy, zebym sie do nich zblizyla. Ale
                  napewno wykulalam sie w paru krowich plackach.
                  I jak tu nie wierzyc, ze wdepniecia szczescie przynosza!
                  Ponad 40 lat trzeba bylo, zebysmy sie tu przez krowy zblizyli :))))
                  • Gość: NIESKAPLIKOWANY QRWA ALEKS CZY TO ZNACZY ZE ZAKOPUJEMY TOPORKI? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 06:35
                    JA NAPRAWDE NIE JESTEM TAKI ZLY, NO NIE? :)))))))))))))))))))

                    Gość portalu: Aleks napisał(a):

                    > PAMIETAM TE KROWY !!!!!!
                    > Tak strasznie sie ich balam, ze nie bylo mowy, zebym sie do nich zblizyla.
                    Ale
                    > napewno wykulalam sie w paru krowich plackach.
                    > I jak tu nie wierzyc, ze wdepniecia szczescie przynosza!
                    > Ponad 40 lat trzeba bylo, zebysmy sie tu przez krowy zblizyli :))))
                    • Gość: NIESKAPLIKOWANY WOLE JEDNAK NIESKAPLIKOWANEGO NIZ ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 06:37
    • Gość: Nieskaplikowany ODSZCZEKUJE WSZYSTKO CO DZIS............. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 06:57
      NAPISALEM Z WYJATKIEM TEGO WATKU POD ADRESEM ALEKS
      NIE WOLNO WAM TEGO CZYTAC!
      POD GROZBA HMMM......... WYRWANIA JEZYKOW
      KROWIE PLACKI NAS POLACZYLY, ALE JAJA
      LUBIUE CIE ALEKS, ZWLASZCZA ZA TO TURLANIE SIE W PLACKACH:)))
      TOYOTA JEST WIELKA
      ALE PO MERCU ( nie moge z wszystkiego zrezygnowac )
      ALE BOJE SIE O TWOJE ZDROWIE, KTO BEDZIE CIE CO WIECZOR ROZSMIESZAL?
    • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: 65.220.57.* 24.08.03, 22:55
      JESZCZE KILKA WSPANIALYCH ZAPACHOW :
      mokre tory kolejowe ,
      swiat po burzy,
      swiezy, cieply chleb,
      swiezo napastowana podloga,
      narcyze,konwalie,fiolki, WIOSNA!
      pieczone jablka ...


      • Gość: ? ZNACZY ZAKOPUJEMY ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.03, 23:22
    • Gość: Nieskaplikowany A MYSLALEM ZE CHCESZ ZAKOPAC TOPORKI ALEKS? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.08.03, 08:41
    • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 26.08.03, 11:00
      Zapach pieczonych kurczaków na ul. Gdańskiej (dawna Beljonisa). Za każdym razem
      jak tam przechodze to robie się głodny. Nie wiem jak długo jest już tam
      ta "kurczakarnia". Za twoich czasów Aleks już była ??? Pozdrawiam
      • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 26.08.03, 19:50
        Nie , za moich czasow kurczakow nie bylo. Byly za to 30 centymetrowe cieniutkie
        rurki z bita smietana i (wtedy absolutna nowosc) lody "Milano", ktore
        wychodzily z malenkiego kranu. Dwa kolory - waniliowo - czekoladowe, albo jeden
        kolor z wyboru. Jedna cukiernia byla na Gdanskiej, druga zaraz przy Pl.
        Tuwima.Wszystko nalezalo do jednej rodziny, mieli piekarnie na Nowym Miescie.
        Smak ich pieczywa do dzis pamietam. Byli wspaniali. Niestety - nie pamietam
        nazwiska.
    • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 02.09.03, 14:18
      Kto mi powie na ile miejsc był stadion górnika na Nowym Mieście?
      • ivek1 Re: Klimatyczne miejsca 02.09.03, 14:40
        bazakball napisała:

        > Kto mi powie na ile miejsc był stadion górnika na Nowym
        Mieście?
        Nie wiem na ile miejsc byl oficjalnie ale podawali w
        Slowie Polskim ze bylo w zlotych czasach (triumfy I
        ligowego wowczas Gornika W.) nawet 35 a nawet 40 tysiecy
        ludzi pamietam samochody z rejestracja z calego Dolnego
        Slaska na meczach np. z bylego wojew. Legnickiego,
        Jeleniogorskiego itd. Ludzie nie tylko siedzieli na
        lawkach, ale tez tloczyli sie stojac przegryzajac
        smazony, czarny slonecznik sprzedawany przez babcie
        odmierzajace porcje literatka... (nie mylic z literatami).
        pozdrawiam,
        Ivek

        • Gość: Aleks Re: Klimatyczne miejsca IP: *.norstn01.pa.comcast.net 02.09.03, 15:46
          ...A wyniki byly wpisywane kreda na tablicy przy ulicy. Mielismy niesamowita
          frajde zmieniania tych wynikow, tylko dodajac cyfry poza orginalnymi
          numerami.Smiesznie i nierealnie towygladalo: Np:Gornik Walbrzych - 677, XYZ -
          499.
          Rowniez pamietam, ze korty tenisowe w zimie zmienialy sie w lodowiska. Muzyka
          grala i wszyscy sie pieknie przewracali...
          Dzisiaj mysle, ze ten caly kompleks sportowy byl wspaniale zaplanowany i
          polozony. Moze kiedys znajda sie fundusze na generalny remont.
      • Gość: Mikuś Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.09.03, 19:13
        pojemnosc stadionu na Nowym Miescie wynosila oficjalnie 30.000 miejsc, jednak
        Trybuna Wałbrzyska ilosc kibicow na meczu Gornik - Widzew (1-4) oszacowała na
        50 tys. !!! Lacznie z tymi, ktorzy siedzieli na schodach, płocie, i drzewach :)
    • Gość: Justyna Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.09.03, 16:29
      A ja lubię cmentarz przy ulicy Przemysłowej.Wbrew pozorom to bardzo klimatyczne
      miejsce.
    • ileana Re: Klimatyczne miejsca 02.09.03, 18:56
      Do Dziad_borowy.
      Witam Cie na naszym ,(w sumie to nasze miejsce wspomnien z dziecinstwa)forum
      Dlugo mnie nie bylo na forum,(wyjazdy wakacyjne)ale z przyjemnoscia wracam
      na walbrzyskie i .....inne .
      Wspomniales o Fabrycznym dworcu,gdzie czesto zatrzymywaly sie pociagi.Tam
      charakterystyczny zapach Walbrzycha byl najintensywniejszy,do dzis go pamietam.
      Obecnie zapach ten zniknal .

      Jacek wspomnial mi wszystkie zapachy tak walbrzyskie ze ech... dawne to czasy
      a wiekszosc tych zapachow juz nie ma.
      Moje wspomnienie z pieknymi miejscami to Zamek Ksiaz ,cudowny z ogrodami i
      dzikimi tez zakatkami ,ze stadnina koni .
      Tam zakochalam sie w rododendronach.. a topilam sie w sadzawce ...
      Tam chodzilam w podstawowce na wagary,do lochow zamku gdzie wzbronione bylo
      chodzic, ale jako dzieci co grozne tajemnicze i zabronione bylo ciekawe.
      Palmiarnia.... do ktorej wslizgiwalismy sie niepostrzezenie zamiast isc na
      lekcje.

      Walbrzych ma duzo pieknych zakatkow,ale zawsze pamietamy te miejsca ktore
      wracaja nas do naszych wspomnien z dziecinstwa i dorastania.
      Andrzejowka(wspomnienia szkolne-jezdzilo sie na oboz narciarski ze z Liceum)
      Sokolowsko, Chelmiec.
      Ale najpiekniejsze miejsce byla za moich czasow Harcowka.Parkiem malo kto
      chodzil, wiec na wagary szlo sie z Liceum do Harcowki, bez stressow,tam chyba
      bylo male ZOO ale go zlikwidowali.

      Najpiekniejsza trasa pociagiem to ze Swiebodzic jadac do Szczawienka ,tuz
      przed wielkim zakretem ,gdzie pociagi tak zwalnialy ze mozna bylo spokojnie
      wysiasc i wsiasc.Nie wiem czy dalej jest tak jak bylo.
      Bede miala okazje niedlugo to stwierdzic naocznie w zwiazku ze Zjazdem szkoly.
      Zawsze uwazalam ze Walbrzych ma piekne tereny,niewykorzystane turystycznie...
      moze sie kiedys doczeka odkrycia.
      W samym Walbrzychu bardzo przyjemny byl Maly Rynek do ktorego blisko bylo z
      naszej szkoly .

      A wiecie gdzie bylo najmniej klimatycznie za moich czasow?
      Teren kolo Domku Zoltego. Bezpieka.Nie wspomne o czasach Solidarnosci..
      Teren ten raczej sie omijalo.
      Duzo by tu mozna mowic.
      Pozdrawiam Nike

      • Gość: zakapior Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.09.03, 20:36
        Dla mnie odpowiedni klimacik panuje w przejsciu dla pieszych przy ulicy Głównej
        (Piaskowa G) na głównych przystankach MZK pomiędzy mięsnym a cukiernią
        Maja.Uwielbiam tam oddawac mocz do analizy, snując się w swojskim zapachu
        mocznika .Wiem ze to miejsce posiada walory lecznicze (Inchalator)nie ma
        takiego któremu po przejsciu by nie zakreciło w nosie nawet najmocniejszy katar
        rozpuszcza.
        • Gość: Borys Re: Klimatyczne miejsca IP: 65.220.57.* 02.09.03, 23:45
          Hej, Bracie Polaku !
          Sprobuj sie w rolmopsa zwinac, towlasnym zapachem bedziesz mogl sie zadawalac,
          a miedzy sklepami czysciej bedzie :)
          • Gość: ELEKTROWNIA POSTARAM SIE TAM O DWA KABELKI POD NAPIECIEM IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.09.03, 03:08
            220v. i przestaniesz oddawac sie tam przyjemnoscia,
            bedziesz potem sikal, tylko na siedzaco he he he
            • Gość: Justyna Re: POSTARAM SIE TAM O DWA KABELKI POD NAPIECIEM IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.09.03, 20:41
              Jak zwykle ktoś musiał zepsuć całkiem przyjemny wątek. Nie sądzisz?
    • ileana Mial to byc zart???? 03.09.03, 15:22
      Smutne ze niekotrym tak malo potzreba do szczescia.
      Moze toalety czlowiek nie ma albo bezdomny...
      Mial to byc zart ,lecz nie jest.

      • ileana Re: Mial to byc zart???? 03.09.03, 15:23
        Kapslok ,IP ,godzina ...wszystko pasuje.
        Hmm
        • Gość: NIESKAPLIKOWANY JEZELI UWAZACIE ZE TO ODDAWANIE MOCZU W....... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.09.03, 07:19
          PRZEJSCIU JEST TAKIM SYMPATYCZNYM TEMATEM ( PEWNIE ZADNA Z WAS NIGDY TYM
          PRZEJSCIEM NIE PRZECHODZILA ) TO NIE WTRACAM SIE, ROZMAWIAJCIE SOBIE
          NP. O SZALETACH,
          GDYBY PODPISAL TO NIESKAPLIKOWANY TO MIELI BYSCIE UZYWKE,
          ALE NAPISAL TO KTOS INNY,
          WIEC TRZEBA DOKOPAC I TAK NIESKAPLIKOWANEMU NO NIE
          I CO BYSCIE ROBILI BEZ NIESKAPLIKOWANEGO?
      • Gość: nIESKAPLIKOWANY TAK....... TO BYL ZART IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.09.03, 03:49
        NAPEWNO BEZDOMNY I Z KOMPUTEREM POD PACHA, HE HE HE


        ileana napisała:

        > Smutne ze niekotrym tak malo potzreba do szczescia.
        > Moze toalety czlowiek nie ma albo bezdomny...
        > Mial to byc zart ,lecz nie jest.
        >
    • bazakball Re: Klimatyczne miejsca 04.09.03, 08:58
      Hej. Co to za kłótnie?? Założyłem ten wątek, aby przynajmniej w jednym było
      sympatycznie, Uważam że wspaniale czyta się wspomnienia wałbrzyszan, to cudowne
      że ludzie, zarówno ci którzy dalej żyją w Wałbrzychu, jak i Ci którzy są tak
      daleko od naszego miasta przelewają na forum swoje wspomnienia. Nie psujcie
      tego prosze.
    • ileana Re: Klimatyczne miejsca 04.09.03, 09:33
      NIe da sie ukryc ze uwielbiasz zaczepki Nieskompl.
      Nie da sie ukryc ze lubisz zeby o Tobie pisano..(Narcyz?)
      Nie da sie ukryc ze potrafisz niepotrzebnie zniszczyc watek.
      Nikt tu nie musi darzyc kogos sympatia lub nienawidziec.
      Skad Ci przychodzi do glowy ze tu wszyscy hurra na Ciebie?
      To Ty usilnie starasz sie zwrocic uwage na siebie w kazdy dozwolony lub nie
      sposob.
      Mam wrazenie ze dla Ciebie nie ma slowa obrazanie innych,istnieje tylko slowo
      obrazanie Ciebie przez innych.
      Nikt Cie tu nie zna i reakcje do Ciebie innych forumowiczow sa adekwatne
      do do Twojego zachowania.

      Proponuje Ci zaloz watki ,moze w tym wieksze szczescie bedziesz mial..chociaz
      zastanawiam sie czy Ty juz nie jestes szczesliwy takim stanem rzeczy.

      Forum jest dla wszystkich.
      Myslisz ze jestes tak ciekawy czepiajac sie i ironizujac to jednego to
      drugiego na forum??

      Nie da sie ukryc ze moglbys pisac calkiem ciekawie... ale albo specjalnie to
      robisz ,(Ty wiesz najlepiej dlaczego ) albo jestes po prostu niewychowany.

      Watek ciekawy , sympatyczny, co widac po postach tu wpisanych przez
      Walbrzyszan i bylych ....nie musi nikt komu sie nie podoba wpisywac sie tu,
      to proste.
      Zmartwiles sie ze ktos odebral Ci palme pierwszenstwa ( tu Zakapior) w
      ordynarnym zachowaniu w tym tym watku?

      Lubisz byc na piedestale?
      Wpisuj sie jesli masz cos do powiedzenia i nie zawracaj glowe idiotycznym
      zachowaniem sie.
      Bawi Cie chodzenie po obsikanych zaulkach?? To chodz i nie wciskaj innym ze
      tamtedy nigdy nie chodzili
      Mozesz chodzic i delektowac sie zapachami...w koncu malo to zboczonych
      ichorych jest?

      Jedno co potrafisz doskonale to czepiac sie .
      W tym niedoscigniony jestes ,widac mocno sie nad tym napracowales.
      Efekty sa widoczne ,jesli Cie to bawi plaw sie w tym szczesciu ...




      • Gość: Nieskaplikowany Klimatyczne szalety IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.09.03, 04:46
        ileana napisała:

        > NIe da sie ukryc ze uwielbiasz zaczepki Nieskompl.
        ------------------
        MOZESZ PODAC PRZYKLAD??


        > Nie da sie ukryc ze lubisz zeby o Tobie pisano..(Narcyz?)
        ---------------------
        Z KAD TEN WNIOSEK ?
        MOZESZ PODAC PRZYKLAD??



        > Nie da sie ukryc ze potrafisz niepotrzebnie zniszczyc watek.
        ------------------
        JA ZNISZCZYLEM??
        JA NIE KAZALEM WAM WDYCHAC OPAROW ITD...



        > Nikt tu nie musi darzyc kogos sympatia lub nienawidziec.
        -------------
        CO TO MA WSPOLNEGO ZE MNA??



        > Skad Ci przychodzi do glowy ze tu wszyscy hurra na Ciebie?
        --------------
        WSZYSCY ?
        NIE - NAPEWNO NIE
        MYSLE ZE JUSTYNA RACZEJ ZAKAPIORA OBWINIALA?



        > To Ty usilnie starasz sie zwrocic uwage na siebie w kazdy dozwolony lub nie
        > sposob.
        --------------------
        DOBRE SOBIE
        A JAKI TO, JEST TEN NIEDOZWOLONY SPOSOB??
        DOZWOLONY TEZ MOZESZ PODAC, PRZYDA SIE JAK NIC NA WAS!



        > Mam wrazenie ze dla Ciebie nie ma slowa obrazanie innych,istnieje tylko
        slowo
        > obrazanie Ciebie przez innych.
        ---------------------
        ODPIERDOL SIE ODEMNIE,
        PRZEPROSILEM ALEKS I WYCIAGNOLEM REKE PIERWSZY ALE??
        ALE CIEBIE NA PEWNO NIE PRZEPROSZE!



        > Nikt Cie tu nie zna i reakcje do Ciebie innych forumowiczow sa adekwatne
        > do do Twojego zachowania.
        ------------------
        DOTYCZY TO ROWNIEZ CIEBIE



        > Proponuje Ci zaloz watki ,moze w tym wieksze szczescie bedziesz mial..chociaz
        ----------------
        WEZNE TO POD UWAGE.
        ALE JAK ZMIENIE ADRES,
        TERAZ PEWNIE NIKT Z WAS NIE DOPISAL BY SIE DO MOJEGO WATKU


        > zastanawiam sie czy Ty juz nie jestes szczesliwy takim stanem rzeczy.
        -----------------
        TO ZNACZY JAKIM?
        MOZESZ NAPISAC??



        > Forum jest dla wszystkich.
        -------------
        A JA MYSLALEM ZE TYLKO DLA WAS??
        I DLATEGO SIE TAK WSCIEKAM,
        TERAZ WIEM ZE NIEPOTRZEBNIE,
        DZIEKUJE!


        > Myslisz ze jestes tak ciekawy czepiajac sie i ironizujac to jednego to
        > drugiego na forum??
        ----------------------
        A TY TEGO NIE ROBISZ??


        > Nie da sie ukryc ze moglbys pisac calkiem ciekawie... ale albo specjalnie to
        > robisz ,(Ty wiesz najlepiej dlaczego ) albo jestes po prostu niewychowany.
        ---------------------
        OOOO! CO ZA ZMIANA?
        NO I NA KONCU JAK ZWYKLE, NIEWYCHOWANY ,
        ALE I TAK LEPIEJ NIZ OSTATNIO



        > Watek ciekawy , sympatyczny, co widac po postach tu wpisanych przez
        > Walbrzyszan i bylych ....nie musi nikt komu sie nie podoba wpisywac sie tu,
        > to proste.
        ----------
        MASZ RACJE CIEKAWY
        SAM SIE DO NIEGO WPISALEM ( wczesniej )



        > Zmartwiles sie ze ktos odebral Ci palme pierwszenstwa ( tu Zakapior) w
        > ordynarnym zachowaniu w tym tym watku?
        -----------------------
        JEZELI TO ZAKAPIOR BYL ORDYNARNY?
        TO CZEGO CZEPIASZ SIE MNIE??
        NAPISZ POD JEGO ADRES
        SKORO ZAUWAZYLAS ZE BYL ORDYNARNY, DLACZEGO NIE ZAREAGOWALAS OD RAZU ?
        DOPIERO TERAZ SIE ZORIENTOWALAS?

        POWIEM CI : NA WIDOK MOJEGO ADRESU ( to tylko serwer )
        DOSTAJESZ WSCIEKLIZNY, A PIANA ZASLANIA CI WZROK I NIE POTRAFISZ
        ALBO NIE MOZESZ ( ALBO JESTES NIEWYCHOWANA )
        TRZEZWO MYSLEC I TAK SAMO PISAC
        PIERWSZA TWOJA REAKCJA BYLA JAKA? NO? NO? - PIENIACZKO

        JA PO PROSTU, TAK JAK ON NAPISAL - TAK MU ODPISALEM
        DOBRZE ZE ZAUWAZYLAS I TO NAPISALAS ( ORDYNARNY )
        SZKODA ZE PO TAKIM CZASIE, PEWNIE ATAK USTAPIL??


        > Lubisz byc na piedestale?
        ----------------
        SKAD TEN WNIOSEK??

        > Wpisuj sie jesli masz cos do powiedzenia i nie zawracaj glowe idiotycznym
        > zachowaniem sie.
        ----------------
        JA SIE WLASNIE WPISUJE
        TO TY MASZ PROBLEM Z TRZEZWYM OSADEM CO JEST IDIOTYCZNE?


        > Bawi Cie chodzenie po obsikanych zaulkach??
        ------------------------
        Z KAD TEN WNIOSEK??
        TO ZAKAPIOR TAM ZAPRASZAL, TY NAPRAWDE MASZ JUZ CHYBA DOSYC,
        ZA DUZO PISANIA JAK NA JEDEN DZIEN, ZAKAPIOR I NIESKAPLIKOWANY
        TO ZUPELNIE DWIE INNE OSOBY, WIEC NIE PRZYPISUJ MNIE, TEGO CZEGO NIE NAPISALEM
        ALBO POPROS DZIECKO,( PEWNIE MASZ ) BY CI PRZECZYTALO ZANIM ODPISZESZ

        > To chodz i nie wciskaj innym ze
        > tamtedy nigdy nie chodzili
        > Mozesz chodzic i delektowac sie zapachami...w koncu malo to zboczonych
        > ichorych jest?
        ------------------
        SKORO ZAATAKOWALAS MNIE W SZALE Z TEGO POWODU ZE WYRAZILEM SWA DEZAPROBATE
        NA POST ZAKAPIORA,
        WYWNIOSKOWALEM ZE NIGDY W TYM MIEJSCU NIE BYLAS?
        I Z PEWNOSCIA TAK JEST, BO INACZEJ - SKOMENTOWALA BYS TO ( no ale atak ? )

        Z KAD WNIOSEK ZE JA SIE LUBIE TAKIMI ZAPACHAMI DELEKTOWAC?
        TU RAZ JESZCZE WIDAC ZE ATAK POWROCIL, OJ BIEDNA TY JESTES?
        MOZE DAC CI JAKIS NAMIAR NA LEKARZA??


        > Jedno co potrafisz doskonale to czepiac sie .
        > W tym niedoscigniony jestes ,widac mocno sie nad tym napracowales.
        > Efekty sa widoczne ,jesli Cie to bawi plaw sie w tym szczesciu ...
        ------------------
        A JAK SKOMENTOWAC TO CO TY NAPISALAS?

        ZADALEM KILKANASCIE PYTAN I JAK ZWYKLE NIE BEDZIE ZADNEJ ODPOWIEDZI
        WIEC KTO TU MA OCHOTE NA ROZMOWE A KTO SIE CZEPIA??
    • ileana Re: Klimatyczne miejsca 04.09.03, 12:59
      Bazakball masz absolutna racje ze jest to jeden z najsympatyczniejszych
      watkow ,bo wraca nas do wspomnien z naszej mlodosci ktora byla ,jest i
      bedzie zawsze zwiazana z Walbrzychem.
      Milo czytac o ukochanych miejscach miasta obecnych Walbrzyszan,porownywac
      je ze swoimi spomnieniami.

      Wazne ze gro (prawie wszystkie)postow to bardzo przyjemne i bliskie sercu i
      musze przyznac ze czytam je po raz kolejny z przyjemnoscia.

      Co do klotni a raczej wymiany zdan ,coz takie na forum tez bywaja,oby nie
      przebraly miarki

      Pozdrawiam ileana
    • Gość: Mikuś Re: Klimatyczne miejsca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.09.03, 18:40
      Książ nie jest cool, zamek mi się przejadł....no, ale okoliczne skałki... :) To
      jest to :)
    • Gość: mła Re: Klimatyczne miejsca IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 03.10.03, 07:13
      Nie ma większej przyjemności jak spacer z psem po okalających Podzamcze lasach.
      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka