Gość: OOO IP: 57.86.133.* 28.02.08, 16:01 Spalił się internat byłej szkoły górniczej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: arnoldzik B Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 21:04 pozar straszny dobrze ze był pusty . choc straszna tragedia zabytkowe wnetrza poszły z dymem i woda strazakow . budenk był remontowany . a tu taj mala fotka www.bankfotek.pl/view/42570 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willi Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.02.08, 15:52 no chłopaki z PSP mieli trochę roboty jechałem rano do pracy to już dogaszali ale było ostro widziałem 6 zastępów pozdro dla naszych strażaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.02.08, 16:29 Taaaaa 12 minut trwał dojazd strażaków z ul. piasta do tego pożaru, a to tylko 3 km. Ale cóż zanim się wybudzili ze snu o 3m30 nad ranem, zanim się zebrali itd. Ciekawe tylko, że to nie pierwsza ich tak długa reakcja na zgłoszenia alarmowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.chello.pl 29.02.08, 16:38 A z kat masz takie dokladne dane na ten temat?. To nie Twoja robota przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.08, 12:20 Zawsze znajdzie sie jakis cwaniak ktoremu bedzie sie wydawalo ze jest najmadrzejszy :/ Jak przyjechaliby za szybko to co byc powiedzial? Ze to pewnie oni podpalili, bo dziwne ze byli az tak szybko, przeciez to nie mozliwe. Moze zacznij od samokrytyki a pozniej oceniaj innych. Nawet nie wiesz jaka to ciezka praca i przede wszystkim nie chcesz sie dowiedziec. Nawet nie wiesz jaki byl powod tego ze przyjechali tak "pozno", z gory zakladasz ze dlatego bo spali. Jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj i nie snuj jakis swoich teorii ktore sa wyssane z palce. Dla takich ludzi jak ty dostep do tego forum powienien byc zablokowany!! Żegnam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonio Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.08, 14:46 dokładnie popieram a może to on podpalił stał z zegarkiem w ręku i czekał na przyjazd straży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażak Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.sattom.pl 03.04.08, 13:09 pokłóce się z tobą chcesz spróbuj sie postawić w sytuacji mojej czy kolegów ... dyżurny operacyjny na msk odbiera 998 przyjmuje zgłoszenie mija minuta ....potem informuje jednostke numer 2 na piasta...- pół minuty zerwij sie z wyra ubierz sie wyjedź takim 20 tonowym autem przykładowo GBA ma około 12 ton i dojedź na miejsce.. niejest tak chop chop jak sie wydaje jak myślicie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taxi Re: Pożar na białym kamieniu IP: *.centertel.pl 02.03.08, 17:47 Moj znajomy taksowkarz który wtedy miał nocke na mieście też mi opowiadał o tym zdarzeniu i sam potwierdzał, że straz jakos długo nie przyjezdzala pomimo że koledzy jego dzwonili z telefonow komorkowych kilkakrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś