Dodaj do ulubionych

do wszystkich mam

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 11:49
Witam.Mam 1,5 miesieczna coreczke i pewien problem,przez ktory nie
wiem czy powinnam sie martwic czy nie.Mianowicie moja coreczka nie
moze w nocy spac za to w dzien by spala ile by sie dalo.Np dzisjaj
od godziny 2 w nocy do godziny 11 spala mi w sumie zaledwie 3
godzinki,czy mozna jakos takie malenstwo nauczyc spania w nocy??czy
trzeba poczekac az sama sie przestawi??zaznacze ze w nocy jest
zawsze spiaca bo niesamowicie ziewa ale tak jakby cos nie dawalo jej
usnac.Do tego jest dzieciatkiem takim ze nie wylezy w lozeczku sama
dluzej niz 5-10min poniewaz zaraz placze.Prosze o powazne rady
Obserwuj wątek
    • Gość: Siadaczko Re: do wszystkich mam IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.08, 11:56
      Miałam to samo z moją córką. Wystarczy opowiedzieć bajkę i zaśnie.
    • Gość: mama synka Re: do wszystkich mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 12:08
      Ee, mysle ze się przestawi- to na razie za mały maluszek zeby mowic o "stałym"
      rozkładzie dnia. Niemowlaczki nie mają ustalonego rytmu dobowego, nie wiedzą ze
      noc jest od spania a dzien od innych rzeczy. A jesli sa karmione piersią to
      czasem jakakolwiek kawa lub mocna herbata pita przez mamę może dziecko wybudzac...
      Warto jednak od razu uczyc dziecko ze spi samo, bo jak zacznie spac z rodzicami
      to potem juz się nie da tego zmienic.......
      • Gość: Baśka Re: do wszystkich mam IP: *.wlb.vectranet.pl 17.07.08, 12:31
        pomyliła się małej noc z dniem... jak najdłużej trzynać dziecko na
        spacerze przed spaniem! dużo ruchu, następnie powrót do domu, mycie
        kolacja i spać...będzie dobry sen
        jak płacze -----
        • Gość: mamunia Re: do wszystkich mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 14:10
          Baśka ma rację .Może nie kładź jej spać po południu o ile się da
          lub skróć popłudniwe spanie.Duzo spacerków ,szalona kąpiel w wannie
          pod okiem mamusi lub tatusia , kolacja i moze uśnie zmęczona.
        • Gość: Alicja Re: do wszystkich mam IP: *.wlb.vectranet.pl 17.07.08, 14:26
          tak jak Baśka i Mamunia
          zaczynamy od popołudnia obiad i baaaardzo długi spacer dużo ruchu i
          jak Mamunia pisze szalona kąpiel kolacja i mała padnie jak mucha
          rano wstanie śniadanie spacer RUCH! chodzi o to zeby dziecko miałao
          dużo ruchu wrażeń średnio! powrót sere i spać ;) ok
          godziny .........i obiad itd ;)
          napisz jak Ci poszło
    • Gość: Nika Re: do wszystkich mam IP: *.eranet.pl 17.07.08, 14:11
      Przede wszystkim musisz być konsekwentna.Dzidzia to fakt jest
      jeszcze za malutka żeby odróżnić noc od dnia,ale powoli musisz Ją
      tego uczyć.Do stałego trybu przyzwyczają Ją rytuały.To znaczy musisz
      zawsze o tych samych porach wszystko robić żeby dziecko kojarzyło co
      dalej nastąpi.Pod żadnym pozorem nie bierz maluszka do siebie do
      spania dla świętego spokoju bo się go już nie pozbędziesz.Wiem z
      doświadczenia.Moja dzidzia ma 1,5 roku i od samego początku prawie
      śpi z Nami bo tak było mi wygodniej.Niestety teraz dziecku też jest
      wygodniej spać z Rodzicami i mamy problem.Ale do rzeczy.Mojego
      malucha np. kąpię stale o 20 godz.,troszkę się pobawi w wannie,potem
      wycieranie,mycie ząbków,suszenie włosków,kasza i lulu.Zazwyczaj leżę
      koło Niego az zaśnie ale nie wdaję sie w dyskusje mimo,że maluch
      jest wtedy bardo rozmowny żeby tylko nie spać.Rano śniadanie,potem
      spacerek i popołudniowa drzemka o 14.Obowiązkowo muszą być te same
      pory bo inaczej dziecko nie zaśnie.Postaraj sie wyrobić sobie taki
      stały plan dnia przez np. miesiąc i zobaczysz,że Twoja niunia szybko
      odróżni kiedy można się bawić i drzemać,a kiedy trzeba spać.Co
      prawda jest to trochę nurzące dla matki,wykonywaie codziennie tego
      samego ale to dla dobra twojego i Twojego malucha.Opłaca się,uwież
      mi!Powodzenia i pozdrawiam!!!
    • Gość: mama Re: do wszystkich mam IP: *.chello.pl 18.07.08, 12:54
      Tak najważniejszy jest staly schemat dnia. Pora na spanie, na
      jedzenie , na zabawe, na spacer... Jestem mama 16-miesiecznego
      chlopca. To synek sam sobie poustawial godziny spania. Probowalam go
      klasc pozniej, przetrzymywalam i przed snem nocnym i przed drzemka
      dzienna. Ale przy kazdej takiej akcji rozdraznial sie niesamowicie i
      juz nie bylo mowy o spokojnym zasypianiu. Nigdy nie usnal ze
      zmeczenia. Zmeczenie go rozdraznialo i bardzo plakal. Do roku czasu
      nie przespal (nawet jako noworodek) nawet 3 godzin ciagiem, nawet w
      nocy. Bylo ciezko. Po roku odstawilam go od piersi i teraz budzi sie
      raz w nocy. budzi sie o 4 lub 5 rano, drzemke ma ok 11, a na noc
      usypia ok 20. Tak to sobie ustalil i nasza jakakolwiek inetwencja
      konczyla sie okropnym krzykiem, rozdraznieniem i nieprzespanymi
      spokojnie nockami. Takie sa juz niektore maluszki. Synek jest
      bardzo zywiolowym dzieckiem. Wszystko go interesuje ze zdwojona
      moca. Zawsze pilnowalam zeby nie mial zbyt duzo bodzcow z zewnatrz,
      bo wtedy byl bardzo podekscytowany i ze spania nici. Czekam az z
      tego wyrosnie (niespokojnego spania) i ciesze sie patrzac jak jego
      wrodzona ciekawosc rozwija go niesamowicie szybko. Powodzenia i
      mnostwa cierpliwosci.
    • lekarzspecjalista Re: do wszystkich mam 20.07.08, 00:06
      Bardzo przepraszam, że się wtrącam, nie chciałbym wywołać burzy komentarzy,
      wszak nie jestem mamą.
      Proszę pójść z dzieckiem do lekarza.
      • Gość: Pedagog Re: do wszystkich mam IP: 91.203.16.* 21.07.08, 21:48
        w okresie niemowlecym jest to czesto spotykane zjawisko, niemniej w okresie wczesnego dziecinstwa kiedy zaczynaja ksztaltowac sie podstawowe cechy i funkcje zyciowe dziecka wszystko powinno wrocic do normy, prosze sie nie martwic na zapas niemniej miec oko na ta sprawe i jesli dziecko w dalszym ciagu bedzie miało zaburzony system dzienny, prosze skontaktowac sie z lekarzem, (w ramach proifilaktyki moze pani zrobic to nawet teraz), ktory ewentualnie wykluczy potencjalne zaburzenia- ale poki co glowa do gory:)
      • Gość: kola Re: do wszystkich mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 21:03
        lekarz raczej nie wyleczy noworodka z ''niespania w nocy, każdy mądry pediatra powie, że każde dziecko samo ustawia sobie pory spania, jak będzie trochę starsze można zacząć wybudzać w dzień, organizować dziecku czas i pomału zacznie się przestawiać, jednak to wymaga czasu i cierpliwości...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka