Gość: mama
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.07.08, 11:49
Witam.Mam 1,5 miesieczna coreczke i pewien problem,przez ktory nie
wiem czy powinnam sie martwic czy nie.Mianowicie moja coreczka nie
moze w nocy spac za to w dzien by spala ile by sie dalo.Np dzisjaj
od godziny 2 w nocy do godziny 11 spala mi w sumie zaledwie 3
godzinki,czy mozna jakos takie malenstwo nauczyc spania w nocy??czy
trzeba poczekac az sama sie przestawi??zaznacze ze w nocy jest
zawsze spiaca bo niesamowicie ziewa ale tak jakby cos nie dawalo jej
usnac.Do tego jest dzieciatkiem takim ze nie wylezy w lozeczku sama
dluzej niz 5-10min poniewaz zaraz placze.Prosze o powazne rady