Dodaj do ulubionych

Gaduj - zgadula?

28.01.09, 10:15
Proponuję zabawę w odgadywanie przez uczestników forum
zamieszczanych fotozagadek ukazujących naszą najbliższą, i nie
tylko, okolicę. Mile widziane komentarze do załączonych zdjęć. Od
dawna myślałem o stworzeniu wątku, który łączyłby zabawę z pewną
formą edukacji turystyczno - krajoznawczej. Celem jest popularyzacja
naszej pięknej okolicy oraz wyjątkowych, aczkolwiek mało znanych
miejsc na terenie naszej, jak również najbliżej położonych Gmin. Z
pewnością kazdy ma takie miejsca, które z różnych względów zasługują
na szersze omówienie, zainteresowanie oraz krótkie opisanie. Jestem
przekonany, że jak propozycja wypali, to będzie to z korzyścią dla
nas wszystkich. Przecież do każdego zdjęcia można będzie zamieścić
opis drogi dojazdu, jakieś szczególne chwile, które możemy wspominać
w nawiązaniu do ukazanych miejsc czy przedmiotów. To jest już któraś
tam próba z mojej strony, myślę, że może tym razem się uda.
Pozdrawiam.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
Obserwuj wątek
    • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 28.01.09, 10:19
      Oczywiście nie mogło się obejść bez wpadki. Wątek mał mieć tytuł
      Zgaduj - zgadula. Przepraszam, ale powoli dochodzę do przekonania,
      że różnego rodzaju wpadki są moją specjalnością. Może jednak tym
      razem wpadka będzie dobrym znakiem? kto wie?
      Pozdrawiam.
      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 28.01.09, 10:34
        Cieszę się, że Ci się spodobał mój pomysł. W tej chwili przyszło mi
        do głowy, że dla dodatkowego uatrakcyjnienia zabawy, można zadawać
        dodatkowe pytania o interesujące nas miejsca. Z pewnością znajdą się
        fotografie, które pozwolą nam poszerzyć wiedzę w interesujących
        sprawach.
        Pozdrawiam.
          • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 28.01.09, 12:47
            Witam! Twój wczorajszy "kopniak" troszkę pomógł. Dla mnie ważne
            jest, że w końcu udało mi się zamieścić zdjęcie. Wcześniej, jak już
            pisałem, miałem trudności. Dzisiaj jestem już odrobinę
            bardziej "jaśnie oświecony". Myślę, że wszystko się odpowiednio
            poukłada wink
            Pozdrawiam serdecznie.
              • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 28.01.09, 13:15
                Dzięki Happytroll. Mam w zanadrzu trochę różnych, wykonanych
                osobiście fotek, którymi pragnę się z Wami podzielić. Nie wszystkie
                będą o jednakowym stopniu trudności, ale ważne, aby tworzyć rzeczową
                dyskusję, aby ukazać niektóre z ciekawych, mało znanych, niekiedy
                zapomnianych miejsc. Jestem przekonany, że przynajmniej ten temat
                nie będzie podstawą do wszczynania obraźliwych, wulgarnych, a
                niekiedy wręcz chamskich dyskusji. Przecież większości z nas o to
                chodzi. Fajnie będzie, jak do zabawy dadzą się wciągnąć inni,
                fotoamatorzy, miłośnicy Jelcza Laskowic i okolic. Ja, wbrew swojej
                tuszy i zapewne innym ułomnościom (kto ich nie ma), nie tylko siedzę
                przed kompem, ale niekiedy wyruszam w teren. Czasami udaje mi się
                uchwycić coś interesującego. Czy naprawdę interesującego to będzie
                można ocenić za jakiś czas.
                Pozdrawiam serdecznie.
                • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 29.01.09, 14:13
                  Dzisiaj zamieszczam zagadkę nr 2, która ukazuje jedną z pobliskich
                  miejscowości. Jest usytuowana w innej Gminie, ale przylega
                  bezpośrednio do naszej Gminy. Zainteresowanych proszę o typowanie
                  jaka to miejscowość. Jeżeli macie jakąś wiedzę historyczną na jej
                  temat, to proszę o kilka słów.
                  Pozdrawiam jak zwykle serdecznie.
                  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
                  fotoforum.gazeta.pl/5,10.html?loadKey=1233233969241
                      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 29.01.09, 16:43
                        Bardzo przepraszam za małą wpadkę, ale już wspominałem, że są one
                        moją specjalnością. Komp, na którym wklejałem link z omawianym
                        zdjęciem, po kliknięciu w ten link, ukazywał wszystko, co chiałem
                        zaprezentować. Niestety, ale próbę naprawienia czegokolwiek mogę
                        podjąć dopiero jutro. Jeszcze raz przepraszam.
                        Pozdrawiam serdecznie i proszę o odrobinę cierpliwości. mikoj.
                        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 29.01.09, 16:47
                          Jeszcze coś podpowiem. Jak się kliknie w link, który zamieściłem z
                          zagadką nr 1 (wczoraj), to widać tą miejscowość. Zapraszam do
                          sprawdzenia, może się uda, życzę przyjemnej zabawy. Jutro swoją
                          drogą sprawdzę. Może nauka nie pójdzie w las wink
                          Pozdr.... mikoj.
                              • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 30.01.09, 14:23
                                Zagadka nr 3.
                                Dzisiaj odrobinę lżejszy temat. Może znajdą się osoby, które
                                pamiętają z jakiej okazji odbyły się loty balonów nad JL, oraz
                                potrafią w przybliżeniu określić miejsce, z którego zostało zrobione
                                zdjęcie? Zapraszam do zabawy i wpisywania swoich uwag w formie
                                komentarza do poszczególnych zdjęć.
                                Wracając do zagadek nr 1 i 2, powiem, że komentarz, oczywiście na
                                miarę swojej wiedzy, zamieszczę za jakiś czas, dając w ten sposób
                                możliwość udziału w zabawie innym forumowiczom. Zawsze mile będą
                                widziane wszelkiego rodzaju uwagi i ewentualne sprostowania dodane
                                przez każdego, kto uzna za stosowne takowe zamieścić. Od początku
                                stawiam na zabawę, która powinna wciągać każdego, kto ma jakąkolwiek
                                wiedzę w danym temacie.
                                Tak naprawdę, to sam nie wiem kiedy powinienem potwierdzać trafność
                                udzielanych odpowiedzi, lub je negować. Nie chcę tworzyć sztywnych
                                ram, ponieważ w zabawie nie o to chodzi. Myślę, że każda forma
                                będzie dobra, chyba że macie jakieś inne propozycje w tym temacie,
                                to proszę o ich przedstawienie.
                                Pozdrawiam serdecznie.

                                fotoforum.gazeta.pl/u/mikoj50.html
                                • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 30.01.09, 14:39
                                  Zagadka nr 4.
                                  Gdzie na terenie naszej pięknej, malowniczej Gminy jest las, którego
                                  elementem są przedstawione na zdjęciu akacje? Karol7777 już wie, że
                                  zdjęcie zamieściłem specjalnie z myślą o Nim!
                                  Pozdrawiam serdecznie.

                                  PS. Może ktoś z uczestników forum potrafi uzasadnić, czy krętość
                                  akacjowych gałęzi jest podyktowana jakąś chorobą tych drzew, czy
                                  jest to zjawisko normalne. Pytanie zadałem, ponieważ kilka miesięcy
                                  temu zastanawialiśmy się z Karolem nad przyczyną, i tak do końca nam
                                  się nie udało jej ustalić. Popytajcie znajomych. Może wspólnymi
                                  siłami uda nam się odpowiedzieć na to pytanie.

                                  fotoforum.gazeta.pl/u/mikoj50.html
    • orillo Re: Gaduj - zgadula? 31.01.09, 21:07
      Panowie Mikoj i Karol, jeśli o mnie chodzi, to prosiłbym o łatwiejszy zestaw pytań smile
      Dzięki Wam, uświadomiłem sobie, jak niewiele jeszcze widziałem, choć mieszkam tu od urodzenia...wstyd sad Niedługo wiosna, więc trzeba będzie to nadrobić.
      Mikoj, świetny pomysł smile
      • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 31.01.09, 21:54
        Dla mnie także zagadki są za trudne!Miałam nadzieję zobaczyć
        miejsca,których nie widziałam i zobaczyłam,ale chciałabym też coś
        zgadnąć.Na znak protestu zamieszczam łatwą zagadkę smile
        fotoforum.gazeta.pl/u/cindirella70.html
        • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 01.02.09, 10:48
          Moją zagadkę rozwiązał orillo.Gratuluję!Spodziewałam się więcej
          odpowiedzi,więc zagadka jednak nie była taka całkiem łatwa.Tego
          miejsca,które daje dużo przyjemności latem i w innych porach roku
          spacerowiczom czy wędkarzom-nie powinno zabraknąć w zgaduj zgaduli.
      • jasfinks Re: Gaduj - zgadula? 31.01.09, 22:06
        Popieram zawsze dobre pomysły a więc i ten! Brawo Mikoj!
        Zdjęcia ciekawych miejsc z naszych okolic na pewno ubarwią i uatrakcyjnią nasze
        forum. A podobno jedno zdjęcie zastępuje tysiąc słów...
              • jelczanka3 Re: Gaduj - zgadula? 01.02.09, 11:10
                smile Tamte strony z różnych powodów są mi znajome. W J-L mieszkam od
                niedawna i dopiero poznaję okolice.
                Zastanawia mnie ten młyn - jedyny znany mi skansen znajduje się w
                moim rodzinnym Opolu, ale tam młyn jest inny.
                Czekam na kolejne zagadki wink
                • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 01.02.09, 11:53
                  To nie jest stricte skansen.
                  Tam znajduje się młyn i żuraw (nie wiem czy to jest prawidłowa nazwa). W owym
                  pobliskim domu znajduje się muzeum zabytkowych przedmiotów, obecnie nie
                  używanych w gospodarstwach.
                  Jednak nie wiem, czy można więc mówić o skansenie, mając na myśli skansen w
                  pobliżu Opola.
                  Chciałem zaklasyfikować zdjęcia młyna do jakiejkolwiek kategorii,
                  więc podpisałem skansen.
                  To jedynie młyn zabytkowy, wokół lasy i owe jezioro, również ukazane na zdjęciu.
                  Mam lepsze fotki owego jeziora, ale nie mogę ich znaleźć,
                  mam za dużo płyt ze zdjęciami.

                  Równie dobrze mogłem podpisać zabytek lub zaklasyfikować
                  do kategorii młyny.
                  Chociaż owy młyn, pobliski dom oraz stodoła są bardzo stare, więc być może słowo
                  skansen było trafne.
                  Pozdrawiam.
                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 12:18
                    Witam serdecznie.
                    Dziękuję za wszystkie uwagi dotyczące rozpoczętej zabawy. Nie
                    ukrywam, że zainteresowanie, jakie towarzyszy temu wątkowi mnie
                    cieszy. Na dobrą sprawę, zabawa dopiero się zaczyna, dlatego z uwagą
                    przyglądam się w jakim kierunku się rozwija. Uradowało mnie, że
                    zaczęliście zamieszczać swoje zdjęcia w formie zagadek. Myślę, że
                    najlepiej będzie, jak forma dalszej zabawy pozostanie dowolna. Tzn.
                    każdy, w sposób uznany przez siebie za słuszny, będzie w niej
                    uczestniczył, np. zamieszczając nowe zagadki, dodając komentarze,
                    uzupełniając już istniejące wypowiedzi itp. Idąc dalej tym tropem,
                    pozwólcie, że nie będę ani ja, ani nikt z Was ustanawiał lub trzymał
                    się jakiś sztywnych ram. Po prostu, w chwili, kiedy uznamy za
                    stosowne, kiedy znajdziemy trochę czasu, zabierzemy głos w sprawie,
                    która będzie tego wymagała.
                    Do Cindirelli70 – obiecuję, że będę zamieszczał foto zagadki
                    bardziej zróżnicowane pod względem trudności. Na pewno coś
                    odgadniesz wink
                    Do Jelczanki3 – jak znajdziesz chwilkę, to proszę, napisz kilka słów
                    o historii Kościoła w Ligocie Ks. Kiedyś słyszałem o tym pewną
                    opowieść, ale to było bardzo dawno temu, i mało pamiętam. Jestem
                    przekonany, że inni również z chętnie poznają tą historię. Napisz
                    tyle, ile wiesz. W razie potrzeby może znajdzie się ktoś, kto
                    uzupełni Twoją wypowiedź.
                    Do Karola – dzięki za uczestnictwo w zabawie i zamieszczanie swoich
                    fotek. W sposób istotny uatrakcyjniają rozpoczętą zabawę edukacyjną.
                    Muszę Ci się przyznać, że młyńskie koło i żuraw z Twoich fotek, nie
                    były mi znane. Muszę tam kiedyś dotrzeć.
                    Do Laskowiczanina – zamieszczane przez Ciebie zdjęcia, chociaż nie
                    wszystkie w tym wątku, są wspaniałe. Cieszą oko i poprawiają nastrój
                    w panujące obecnie długie zimowe wieczory.
                    Dzisiaj usiłuję wypowiedzieć zdanie w sprawie zamieszczonych przez
                    siebie zagadek.
                    Adn. zagadki nr 1 – ukazany na zdjęciu kamienny słupek, jest
                    usytuowany na skrzyżowaniu polnych dróg, tuż za wsią Radzieszyn w
                    kierunku Przeczowa. Sam nie wiem, co oznacza i do czego służył.
                    Natrafiłem na niego w czasie wycieczki rowerowej. W niewielkiej
                    odległości od tego słupka jest miejsce, w którym zbiegają się
                    granice trzech powiatów, tj. oławskiego (gm. JL, oleśnickiego (gm.
                    Bierutów) i namysłowskiego (gm. Namysłów). Też początkowo myślałem
                    że jest to słupek graniczny, lub wskazujący miejsce zbiegnięcia się
                    tych trzech granic. Na starszych mapach go nie znalazłem. Na jednej
                    z najnowszych, wydanej przez Galileos w 2008 roku mapie „najbliższe
                    okolice Wrocławia” w skali 1:50000, słupek jest oznaczony
                    jako „pomnik”, lecz bez bardziej szczegółowego opisu. Skręcając w
                    lewo udamy się w kierunku Bierutowa, gdzie po kilkuset metrach
                    dotrzemy do zabudowań będących w okresie przedwojennym leśniczówką.
                    Natomiast skręcając w prawo, wjedziemy w oczekujący dokładniejszego
                    opisu las Miłocicko – Biskupicki.
                    Pozdrawiam.
                    • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 13:11
                      Adn. zagadki nr 2.
                      Przedstawiony na zdjęciu Kościół znajduje się w miejscowości
                      Przeczów. Widok na ten Kościół od strony wspomnianego już
                      Radzieszyna, ukazuje go w sposób najbardziej malowniczy i ciekawy.
                      Dzięki zagadce dowiedzieliśmy się kto jest jego patronem. Byłem w
                      pobliżu, lecz nie mogłem zwiedzić jego wnętrza, ponieważ był
                      zamknięty. Bardzo mnie zainteresował, i na pewno tam wrócę, aby
                      poznać więcej szczegółów. W zewnętrznych murach Kościoła widać różne
                      figury i płaskorzeźby. Tuż za bramą wejściową stoi Krzyż wykonany z
                      piaskowca, który został przeniesiony w obecne miejsce z masowych
                      grobów, (kurhanów) z przed około 250 lat, znajdujących się w lesie
                      pomiędzy Mikowicami i Radzieszynem. W grobowcach znajdują się
                      szczątki ludzi, którzy zmarli w wyniku panującej epidemii. Kilka lat
                      temu był obszerny artykuł w GP WO opisujący tamte wydarzenia.

                      Adn. zagadki nr 3.
                      Loty balonów, które ukazane są na zdjęciu, odbywały się w związku z
                      uroczystym otwarciem Marketu Mrówka. O ile dobrze pamiętam, to na
                      festynie tym występowała Mandaryna.
                      Pozdrawiam.

                      Adn. zagadki nr 4.
                      Powyginane w charakterystyczny sposób akacje rosną w lasku, jak
                      słusznie zauważyli Happytroll i Dora 202 w pobliżu Wójcic. Tak
                      naprawdę, to droga wiodąca do tego akacjowego lasku odgałęzia się w
                      miejscu, gdzie do końca II-j WŚ była osada zwana Korzawe, po wojnie
                      zwana przez okoliczną ludność Pioniery. Pomimo tego, że zabudowania
                      tej osady zostały zniszczone wskutek działań wojennych, to na mapach
                      polskich, drukowanych jeszcze w latach 70-ch, osada ta widnieje pod
                      nazwą Kurzawa. Kiedyś na forum rozmawialiśmy o tym z Karolem. Dora
                      202 napisała, że ukazana na zdjęciu droga prowadzi do Celiny, ale to
                      nie do końca jest prawdą. Ta droga akurat prowadzi do Minkowic Oł. W
                      miejscu gdzie rosną akacje była żwirownia. Widoczne są tam duże
                      doły, które są pozostałością po eksploatacji tego kruszywa. Po
                      dokładniejszym zapoznaaniu się z ukształtowaniem terenu wyraźnie
                      widać, że oprócz drogi mógł do tego miejsca dochodzić tor kolejowy.
                      Fakt ten pozwala snuć domysły, że wydobywany tam żwir, mógł być
                      wykorzystywany do budowy przebiegającej nieopodal linii kolejowej,
                      która w tym roku obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia.
                      Pozdrawiam.
                      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 14:47
                        Witam serdecznie.
                        Dzisiaj zamieszczam kolejne zagadki.

                        Zagadka-5
                        Jakie, ważne pod względem geograficznym miejsce w naszej Gminie
                        ukazane jest na tym zdjęciu?

                        Zagadka-6
                        Proszę podać nazwę miejscowości, w której znajduje się tak ładnie
                        zadbane wzgórze cmentarne? (sąsiednia Gmina)

                        Pozdrawiam.
                        ....................................................................
                        fotoforum.gazeta.pl/u/mikoj50.html
                      • dora202 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 17:03
                        tak mikoj50 masz racje jadąc prosto tą drogą wyjedzie się przed
                        Minkowicami ale jak dobrze pamiętam to jest tam droga gdzie
                        można "odbić" i dojechać do Celiny smile a tam kawałek dalej jest
                        prostrza droga przez las do Celiny smile
                    • jelczanka3 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 14:38
                      Na temat kościoła w Ligocie Ks. wiem niezbyt wiele, bo dziadek już
                      nie żyje, a jak żył, to mnie takie historie nie interesowały za
                      bardzo. Szkoda sad
                      Po wojnie mieszkańcy Otynii przewieźli wyposażenie tamtejszego
                      kościoła w paczkach do Ligoty i okolic (minn. do Brzozowca). Kościół
                      w Ligocie zbudowano po wojnie na wzór tamtego w Otynii. Teraz jest
                      to Sanktuarium Maryjne. No i pamiętam, że jest tam obraz, który się
                      odsłania - podobnie jak na Jasnej Górze.
                      Tylko tyle wiem, niestety.... może ktoś uzupełni.
                        • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 02.02.09, 19:15
                          Mikoj oczywiście wie gdzie znajdują się owe młyny, ale pozostałych daję
                          wskazówkę do odnalezienia owego miejsca.

                          Wskazówka: Anura.

                          Dla mnie jest to szczególne miejsce.
                          Sam je odkryłem, jadąc rowerem, jeżdżąc tam zabieram latem i/oraz książkę,
                          kociołek, szachy do gry z kolegą, a zamierzam popływać w tym roku pontonem, gdy
                          pojadę autem.

                          To wszystkie podpowiedzi, jakie zamierzam podać, i tak podałem za dużo.
                          Oczywiście są to okolice graniczące z powiatem oławskim, w promieniu kilkunastu
                          kilometrów od miejsca, których zdjęcia przedstawiałem wcześniej.

                          W sumie cztery wskazówki, gdyż w pierwszym zdaniu jest też zawarta wskazówka do
                          odnalezienia owego miejsca.
                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 08:53
                                    Witam wszystkich jak zwykle bardzo serdecznie. Prośba Koleżanki
                                    Dorkasz1 spowodowała, że następne odpowiedzi, lub chociaż komantarz,
                                    oczywiście na miarę własnej wiedzy, będę zamieszczał zarówno w
                                    części opisowej naszej Zgaduj - zgaduli, jak również pod każdym
                                    zdjęciem. Równocześnie mam prośbę, aby zamieszczenie mojego
                                    komentarza do danej zagadki, nie było automatycznie zakończeniem
                                    dyskusji w danym temacie. Zdaję sobie doskonale sprawę, że moja
                                    wiedza nie jest pełna w każdej dziedzinie. Dlatego zawsze będą mile
                                    widziane wszelkiego rodzaju uzupełnienia i podpowiedzi do
                                    zamieszczanych zdjęć, do czego szczerze zachęcam. Może mamy jakieś
                                    wspomnienia osobiste związane z ukazanymi zdjęciami, może znamy
                                    jakieś opowieści, jakieś legendy, jak już pisałem, każda uwaga jest
                                    cenna i wzbogaca nasz wspólny dorobek. Mam takie przekonanie, że
                                    zabawa jest o tyle atrakcujniejsza, o ile więcej w nas potrafi się z
                                    nią utożsamiać, angażować, brać w niej udział, wreszcie nawet
                                    rozmawiać ze znajomymi o naszych wrażeniach towarzyszących jej
                                    tworzeniu. Proszę również o zakładanie w tym wątku swoich FotoForów.
                                    Pozwoli nam to w łatwy sposób dzielić się osiągnięciami w
                                    intersujących nas sprawach.
                                    Pozdrawiam.
                                    PS. Dzisiaj będą kolejne fotozagadki wink
                                        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 10:11
                                          Witam Helaa1!
                                          Cieszę się, że Ci się podoba nasza zabawa. Jestem przekonany, że to
                                          dopiero początek tego co nas czeka, gdy zdecydują się na
                                          zamieszczanie swoich fotek i foto zagadek inni Forumowicze. Dorkasz1
                                          np. kwiatki i ptaszki, Wojtuś Laskowiczanin swoje ptaszki i inne
                                          wspaniałe zdjęcia, Karol już się dołączył. Jednym słowem, fajnie to
                                          dopiero będzie wink Ja wiem, że inni mają swoje inne Foto Fora albo
                                          strony, ale nie zaszkodzi, jak dołączą do nas, do czego gorąco
                                          zachęcam.
                                          Pozdrawiam.
                                          • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 10:29
                                            Przejrzałam swoje zdjęcia,jeszcze kilka mogłabym wykorzystać.Ale na
                                            tle na pewno ładnych krajobrazów,w większości przypadków ktoś jest
                                            na zdjęciu,więc nie bardzo się nadają.Pozdrawiam smile
                                          • helaa1 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 10:41
                                            Wasze fotki uświadomiły mi że baczniej wszystkiemu w realu powinnam sie przyglądac.Do tej pory każdy wolny czas goniłam w nasze Góry Stołowe ,które tak bardzo kocham a tak mało fotek mam z miejsc które spotykałam.Myśle w najbliższym czasie po kuracjach nadrobic te zaległosci .Zapewne korzystając z waszych fotek wiosną odwiedze nieture te miejsca .pozdrawiam
                                      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 09:58
                                        Witaj Karol i inni!
                                        Dzięki za tak szybkie spełnienie mojej prośby. Wydaje mi się, że to
                                        o co prosiłem ułatwi wszystkim życie. Dzięki.

                                        Dzisiaj zamieściłem kolejne 3 zagadki.

                                        Zagadka 7 -
                                        Jakie owady są twórcami takich cudów natury? Zadaję pytanie, na
                                        które sam nie znam odpowiedzi. Myślę, że znajdą się znawcy tematu,
                                        którzy będą chcieli i potrafili nam go przybliżyć. Niesiołowski jest
                                        zajęty, więc jemu nie bardzo pasuje zawracać głowę wink Dodatkowo,
                                        dla uatrakcyjnienia zabawy, proponuję, aby ewentualni chętni
                                        podawali w przybliżeniu miejsce, w którym zrobiłem ukazane zdjęcie.
                                        To będzie takie swojskie chybił - trafił. dodam, że jest to w samym
                                        środku naszej Gminy, no może prawie w samym środku.

                                        Zagadka 8 -
                                        Proszę o podanie miejsca na terenie naszej Gminy, w którym
                                        uchwyciłem ten krajobraz? Wystarczy podać nazwę pobliskiej
                                        miejscowości. Może miejsce jest stosunkowo mało znane, ale właśnie
                                        dlatego zasługuje na rozpropagowanie. Więcej nie napiszę, ponieważ
                                        mam przekonanie, że mimo wszystko, ta zagadka jest stosunkowo łatwa
                                        do odgadnięcia wink

                                        Zagadka 9 -
                                        Odpowiedź na tę zagadkę jest napisana, a właściwie odlana na
                                        przedstawionym kawałku żeliwnego odlewu. Mimo wszystko zapytam jak
                                        poprzednio, na chybił trafił, w którym miejscu jest usytuowany
                                        przedstawiony znak. Dodatkowo, jeżeli jest wśród nas ktoś, kto
                                        potrafi przybliżyć temat związany z jego znaczeniem oraz metodami
                                        wykorzystania, to będę wdzięczny.
                                        Pozdrawiam. Życzę udanej zabawy wink
    • jackopacko Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 13:46
      odpowiedź do zagadki 5

      zdjęcie przedstawia miejsce w którym Smortawa łączy się z Odrą (zdjęcie jak
      przypuszczam zrobione od strony Jelcza) - naprawdę świetne wędkarskie
      miejscówki. w tym roku zamierzam zobaczyć to miejsce od strony Oławy.
      Pozdro.


      Catch and release
      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 14:08
        Brawo!. Bardzo dobra odpowiedź. Faktycznie jest to miejsce, w którym
        Smortawa wpada do Odry. Odbywa się to na terenie naszej Gminy.
        Właśnie dlatego pozwoliłem sobie nawiązać do geografii. W końcu
        rzeka Smotrawa, która bierze początek gdzieś w okolicach Kluczborka,
        do Odry wpada właśnie u nas.
        Pozdrawiam serdecznie.

        PS.
        Jackopacko, muszę Ci napisać, że z dotarciem drugim brzegiem
        Smortawy (od strony Oławy) do jej ujścia, może być dość trudne.
        Usiłowałem kiedyś tam się dostać, ale natrafiłem na bagnisty teren
        oraz szeroki rów, który przy braku odpowiedniego obuwia zmusił mnie
        do wycofania się. Rzadko mi się to zdarza, ale musiałem się wycofać
        i koniec. Dodatkowo Ci powiem, że mało brakowało, a dałbym się
        złapać w sidła. Jakiś gnojek, bo inaczej nazwać takiego osobnika nie
        można, założył oczko z dość grubej linki. Zamaskował je w krzakach,
        w taki sposób, że pachniało mi to chęcią usidlenia sarny. Jednym
        słowem, trzeba uważać.
        Pozdr.......
          • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 03.02.09, 18:23
            Też tam nie byłem, i zamierzam to naprawić.
            Wczesną wiosną będzie zawsze jest wyższy poziom rzek, śniegi topnieją w górach,
            więc chociażby Odra będzie miała wyższy stan wody.
                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 07:46
                    Witam wszystkich serdecznie.
                    Nie jest moją intencją, aby zadawać wyłącznie trudne zagadki. Po
                    Twoich Karol, oraz innych forumowiczów uwagach, zdałem sobie sprawę,
                    że to co dla mnie jest łatwe, proste i oczywiste, nie musi takim
                    samym być dla wszystkich. Zapewniam, że zagadek będzie więcej,
                    znacznie więcej. Zaczynajac ten post wspomniałem, że przyjęta forma
                    zadawania pytań - zagadek ma spełniać również rolę edukacyjną.
                    Proszę nie myśleć, że złapałem bakcyla i poczułem jakbym miał jakąś
                    nadzwyczajną rolę czy misję do spełnienia. Cieszę się bardzo, że
                    prawie do każdej zagadki zamieszczane jest kilka słów komentarza.
                    większość ukazanych obiektów jest sfotografowana kilka lub
                    kilkanaście razy. Dlatego mając na względzie Wasze uwagi,
                    pomyślałem, że niekiedy będę zamieszczał do jednego pytania dwa,
                    trzy lub więcej zdjęć. Odnośnie już zamieszczonych zagadek powiem,
                    że postaram się uzupełnić je dodatkowymi zdjęciami. Zauważ Karol, że
                    dzięki temu postowi, który ma ukazywać różne mniej lub bardziej
                    ciekawe miejsca w naszej najbliższej okolicy, pojawiło się już kilku
                    nowych forumowiczów. Nie będę ich wymieniał z ników, ale myślę, że
                    to jest bardzo pocieszające. Z całym szacunkiem dla długoletnich,
                    wytrawnych, takich z klasą uczestników forum, ale wyraźnie widać, że
                    nie wszyscy są zainteresowani kłótniami politycznymi, wywodami
                    antyklerykalnymi, antysemityzmem, tudzież grzebaniem w czyichś
                    życiorysach przez tworzenie wątków forumowego oddziału IPN itd, itp.
                    Pozdrawiam.
                    • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 08:30
                      Witam serdecznie!

                      Zagadka nr 10.

                      Każdego, kto ma jakąś wiedzę na temat przedstawionego obiektu proszę
                      o podzielenie się nią z innymi. Np. gdzie jest to miejsce, jak tam
                      najdogodniej dojechać, może jakieś inne zasłyszane lub w jakiś inny
                      sposób udokumentowane wiadomości.
                      Myślę, że nie jest to zadanie zbyt trudne, ponieważ temat był
                      wielokrotnie poruszany na naszym forum, w GP WO oraz w innych
                      ogólnodostępnych źródłach.
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • www88www Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 10:49
                        Witam wszystkich. Trochę mnie nie było, regenerowałam siły wink. Otwieram forum, a
                        tutaj taka fajna zabawa. Gratuluję pomysłu.
                        Do poprzednich zagadek już nie będę się odnosiła bo widzę, że mamy tu grono
                        wytrawnych znawców okolicy.
                        Skoro jeszcze nikt nie odgadł tej 10 zagadki to będę pierwsza. Zdjęcia
                        przedstawiają pozostałości cmentarza żydowskiego nieopodal miejscowości Miłocice
                        Duże.
                        Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję pomysłu.
                        • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 12:47
                          Nie wiem Mikoj czy się zrozumieliśmy.
                          Pisząc, że zagadki są dla mnie trudne, nie miałem na mysli, byś zapodawał na
                          forum łatwiejsze zdjęcia.
                          Mi bardziej odpowiada forma taka, jak teraz.
                          Zdjęcia miejsc, których nie znam, a chciałbym poznać.
                          np. Cmentarza żydowskiego. Jeszcze tam nie byłem, a teraz już po poście
                          powyższym, będę wiedział, że są to okolice Miłocic.
                          Pozdrawiam.
                          • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 13:44
                            Witaj Karol!
                            Jestem pewny, że się rozumiemy. Ja, podobnie jak Ty, również
                            oczekuję na wskazanie ciekawych miejsc, których jeszcze nie
                            poznałem, a są w zasięgu jednodniowej wycieczki rowerowej. Takiej
                            zwykłej przejażdżki, bez większych zobowiązań. Jak to się mówi,
                            siadam na rower i jadę tam, gdzie mnie oczy kierują. Codziennie chcę
                            w inne miejsce, ale dni już trochę minęło, dlatego zacząłem
                            zagłębiać się w szczegóły. Stąd właśnie biorą się niektóre ciekawe
                            miejsca. Cieszę się, że zdjęcia mojego autorstwa są inspiracją dla
                            miłośników naszych przecudnych okolic do tego, aby ukazane miejsca
                            odwiedzić. Przecież ja działam właśnie wg. takiego schematu.
                            Wspomniałeś kiedyś o kamieniu obok dębu "Racław" i za kilka dni już
                            tam byłem. Podobnie z "Kanigurą" (albo "ó") oraz pomnikiem przy
                            Breite Strasse w barucickim lesie, i już miałem zakodowane, że muszę
                            tam być. Dzięki temu, mam, może nie wspaniałe, ale napewno fajne
                            wspomnienia jak śmigam po lesie i szukam wspomnianego przez Ciebie
                            kamienia. Ale o tym innym razem. Na dzień dzisiejszy widzę, że jakoś
                            nam się klei to wspólne poznawanie najbliższych okolic. W razie
                            potrzeby zawsze będzie można rozszerzyć zasięg obszaru, jaki
                            opisujemy oraz ukazujemy na naszych fotkach. Nie ukrywam, że post, w
                            którym tak rozpisujemy się o naszych okolicach, o jej geografii i
                            częściowo historii powstał właśnie dzięki Tobie. Jeżeli możemy mówić
                            o sukcesie, to niech stanie się zgodnie z tradycją, i niech ma wielu
                            ojców wink Mam świadomość, że nie każde zdjęcie będzie równie
                            interesujące, ale zauważyłem, że inicjatywa została przyjęta dość
                            ciepło i cieszy się sporym zainteresowaniem, co dla mnie jest
                            największym bodźcem do kontynuowania rozpoczętego dzieła. Zwlekałem,
                            ociągałem się, nie miałem pewności, nie wszystko potrafiłem i nadal
                            nie potrafię, ale powolutku, małymi kroczkami, byle do przodu. Nie
                            ukrywam, że największą satysfakcję sprawia mi pojawianie się nowych
                            forumowiczów, którzy mogą dzielić się z nami swoją wiedzą, oraz
                            tych, którzy omawiają ukazane zdjęcia. Sam się nie spodziewałem, że
                            jest to takie miłe. Dobra, kończę, bo rozpisałem się jak nie powiem
                            kto. Jeszcze tylko dopowiem, że mam w zamyśle wprowadzenie pewnych
                            elementów, które uatrakcyjnią naszą zabawę. Ale to są plany na
                            przyszłość.
                            Pozdrawiam.
                            • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 13:59
                              Odpowiedź na zagadkę 6.

                              Brawo Nokianin i Mufinka76!
                              Na zdjęciu uchwycone jest wzgórze cmentarne w Ratowicach. Moje
                              gratulacje. Może wiecie coś więcej o tym cmentarzu? np. z czyjej
                              inicjatywy został tak ładnie uporządkowany? przez kogo tzn. w czynie
                              społecznym przez mieszkańców, czy może jakaś firma? a może na koszt
                              przedwojennych mieszkańców? Każda wiadomość uzupełniająca jest cenna.
                              Pozdrawiam.
                              • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 14:44
                                Zagadka 11.

                                Właściwie, to odpowiedź jest bardzo prosta, ponieważ koresponduje z
                                jedną z wcześniejszych zagadek, ale pomimo wszystko zadam pytanie:

                                Jak nazywa się ukazana na zdjęciu rzeka, który to jest jej brzeg?

                                Dla ułatwienia dodam, że Jackopacko i Karol zamierzają się tam
                                wybrać. Wszelkie doatkowe informacje mile widziane.

                                Pozdrawiam.
                            • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 04.02.09, 22:00
                              Wydawało mi się,że już w naszej okolicy niewiele mnie zaskoczy,a
                              okazuje się dzięki zagadkom karola i mikoja,że wystarczy trochę się
                              oddalić żeby zobaczyć coś nowego.Moje zdjęcia są z bliższych
                              okolic,na krótsze wycieczki.Myślę,że osoby,które niedawno się
                              sprowadziły mogą jeszcze ich nie znać,a na pewno warto tam
                              pospacerować czy pojeździć rowerem.Mieszkańcy J-L
                              pewnie szybko je rozpoznają.Ponumerowałam zagadki.Zapraszam do
                              zgadywaniasmile
                              fotoforum.gazeta.pl/u/cindirella70.html
                                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 00:51
                                    Ja zgadłbym jedynie stadninę koni.

                                    Jakość rycin straciła bardzo dużo na jakości, gdyż format TIFF, zamieniony na
                                    JPG i skompresowany utracił wiele na jakości zdjęcia.

                                    Ryciny, które zamieściłem. Są to ryciny znanego niemieckiego rytownika,
                                    stworzone w połowie XVIII wieku, który naszkicował wszystkie śląskie miasta, do
                                    dziś fascynuje, jak człowiek potrafił z wyobraźni naszkicować plan miasta z
                                    góry, nie mając do dyspozycji balonów czy pobliskich gór, by mógł naszkicować
                                    owe miasta gdzieś z z wysoka. Mimo tych niedogodności, dokładnie zostały
                                    odwzorowane poszczególne kamienice, ulice, dzięki precyzji pomiarów, których
                                    dokonano przed ostatecznym kształtem rycin.

                                    Posiadam legendy, które samodzielnie odszyfrowałem i przetłumaczyłem,
                                    do dziś niektóre obiekty przedstawione na rycinach są dla mnie zagadką. Można
                                    się dopatrzyć starego słownictwa niemieckiego,
                                    np dziś jest słowo Tor, na rycinie jest Thor.

                                    Ryciny mam już parę lat, niestety Jelcza Laskowic wśród rycin,
                                    z wiadomych względów nie ma.
                                    Obiekt historyczny jest pewnie znany wszystkim,
                                    ale skoro nikt nie zamieścił, to postanowiłem uczynić osobiście.

                                    Owe motylki na jednym zdjęciu zasłaniają postać kolegi.

                                    Pozdrawiam.
    • orillo Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 11:13
      Zachęcony Waszymi zagadkami, dla mnie dość trudnymi, postanowiłem również umieścić kilka bardzo prostych zagadek. Mam nadzieję, że nie będziecie mieli z nimi problemów smile
      fotoforum.gazeta.pl/u/orillo.html
      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 11:40
        Dodałem 3 zdjęcia, jako uzupełnienie zagadki nr 8. Może teraz będzie
        można łatwiej odgadnąć gdzie i co to jest?
        Pozdrawiam.

        fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 14:38
          Odpowiedź na zagadkę nr 11 z uzupełnieniami.

          Bardzo dobrze. Zarówno www88www jak i Jackopacko udzielili
          prawidłowej odpowiedzi. Na zdjęciu jest fragment Smortawy na odcinku
          od mostku przed zakrętem do Janikowa jadąc z Jelcza w kierunku
          Oławy, lewy brzeg w stronę uścia do Odry. Pozostałe zdjęcia z tej
          zagadki przedstawiają tą samą okolicę.
          Pozdrawiam. Dziękuję za udział w zabawie.
          • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 19:21
            Oczywiście Mikoj masz rację. To jest plan Brzegu.
            Cieszę się, że ci się podoba.
            Dodam, że droga w Brzegu od bramy Wrocławskiej do Oławy nie wiodła ulicą
            Wrocławską, przez Gać i Godzikowice, obecna to jest późniejsza droga.
            Starszym traktem łączącym Oławę i Brzeg była droga od Bramy Wrocławskiej przez
            ulicę Oławską do Brzeziny i Lipki, a potem do Ścinawy Polskiej.

            Widać to również na rycinie przedstawiającej Oławę, droga, która dziś prowadzi
            do Brzegu, to jest ulice 1 Maja i Opolska, na rycinie Oławskiej pokazuje, że
            droga prowadzi na Grodków, gdyż we wsi Gać, trakt prowadzi na Chwalibożyce do
            Grodkowa.
            Nie było obecnej drogi ze wsi Gać do Brzegu.

            Ja wiem bardzo mało na temat owych bunkrów, tak więc dopowiedzcie jeśli wiecie
            więcej.
            Liczyłem na to, że porozmawiamy na temat zdjęcia przedstawiającego jaz w
            Lipkach, które zamieściłem wcześniej.
            W końcu miały tam miejsce dwa ważne wydarzenia.
            Odwrót Cesarza niemieckiego Henryka V (niewiadomo dokładnie gdzie, ale to ten
            rejon, gdyż tylko tutaj mógł się przeprawić na drugą stronę Odry) oraz bitwa,
            która się rozegrała w 1945 roku.
            Nie widziałem również komentarzy na temat dębu Racław i umieszczonego pod nim
            kamienia, upamiętniającego śmierć syna niemieckiego szlachcica, lub leśnika
            niemieckiego.
            Już nie mówię o zdjęciach z Ryczyna, brak komentarzy, a szkoda.

            Pozdrawiam.
              • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 05.02.09, 21:08

                Karol,
                za szybko usuwasz swoje zdjęcia.Nigdy nie wiadomo kiedy kto wchodzi
                na forum.Niezgadnięte zagadki powinny być dłużej,a najlepiej gdyby
                zostały nieusunięte,żeby móc do nich wrócić.
                Wczoraj zobaczyłam,że już ich nie ma i pomyślałam,że już ktoś zgadł.
                Zdjęcie Ryczyna skojarzyłam,ale byłam tam dawno i nie byłam
                pewna.Gdyby te zdjęcia cały czas były poszukałabym w internecie i
                zaryzykowałabym z odpowiedzią.Dębu szukałam,ale nic nie
                znalazłam.Chętnie dowiem się gdzie można go zobaczyć.
                Pozostałych miejsc na pewno nie znam.
                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 07:08
                    Wiitaj Karol!
                    Twoje uwagi są słuszne. Ale mimo wszystko powiem tak, jestem
                    świadom, że Ty dużo, o ile nie wszystko wiesz. Dlatego proponuję,
                    abyś każdy napisany przez Ciebie komentarz traktował jako zdobyty
                    punkt. Przynajmniej ja tak zacząłem podchodzić do sprawy. Uważam za
                    coś wspaniałego, że zabawa przybrała taki kształt, że ciągłe się
                    rozrasta, że ciągłe przychodzą mi do głowy nowe pomysły w jaki
                    sposób ją uatrakcyjnić? W końcu dochodzę do przekonania, że jak to
                    się mówi, niech się dzieje wola nieba, czyli tak trochę na zasadzie,
                    kto pierwszy, ten lepszy, co wcale nie oznacza, że następni, których
                    komentarze będą dodane po kilku godzinach są w jakikolwiek sposób
                    gorsi. Twoje zagadki uważam za bardzo interesujące i ciekawe.
                    Zauważ, że na samym początku naszej zabawy, odczekiwałem kilka dni,
                    zanim zamieściłem rozwiązanie lub dodałem swój komentarz. Robiłem to
                    celowo, aby właśnie dać możliwość wzięcia udziału w zabawie innym
                    jej uczestnikom. Zapewniam Ciebie, jak również innych uczestników,
                    że sam udział w niej i ewentualne zamieszczenie komentarza do danej
                    fotki, jest przez większość z nas odbierana bardzo pozytywnie, i
                    należy to traktować jako Wielki, Wielki Punkt. Początkowo pojawiły
                    się uwagi , że zagadki są zbyt trudne. Dlatego myślę, że większa
                    ilość uczestników zabawy spowoduje załatwnienie tej sprawy.
                    Wprowadzi potrzebną różnorodność. Wiadomo przecież, że każdy z nas
                    robi zdjęcia w sumie tych samych obiektów. Jednak komentarz może już
                    być zupełnie inny. Niby zdjęcie takie samo, ale widziane innymi
                    oczami spowoduje, ukazanie danego obiektu w innym świetle. Każdy z
                    nas ma o poszczególnych obiektach inną wiedzę osobistą i
                    historyczną, dlatego tak mocno zachęcam do zamieszczania komentarzy,
                    bo przecież to jest również jeden z elementów zabawy.
                    Może macie jakieś inne propozycje, które odrobinę usystematyzują
                    naszą zabawę. Chociaż prawdę mówiąc, to uważam, że nie jest źle. Na
                    dzień dzisiejszy martwi mnie, że zaczyna brakować miejsca w miejscu,
                    gdzie dodaję swoje fotki. Martwi mnie to, ponieważ uważam tak jak
                    Cindirella, że zbyt szybko znikają fotki, które są odgadnięte i do
                    których był dodany komentarz. Może wiecie jak to rozwiązać, jeśli
                    tak, to podpowiedzcie, o co proszę.
                    Pozdrawiam serdecznie i jak zawsze życzę udanej zabawy i samych
                    pozytywnych wrażeń wink
    • orillo Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 08:25
      Co powiecie na zagadkę w formie filmowej?
      Od jakiegoś czasu bawię się w filmowca, nagrywam naszą okoliczną przyrodę. Pierwsze swoje filmiki nagrywałem aparatem fotograficznym, więc jakość nie powala na kolana, a tak mnie to wciągnęło, że postanowiłem kupić kamerę. W niedzielę wrzuciłem do serwisu you tube pierwszy filmik nakręcony tą kamerą. Pomyślałem, że mogę go Wam zaprezentować, a przy okazji zadać pytanie, odnośnie jakiegoś fragmentu. Filmik nosi tytuł Jesień, a pytanie jest takie: Gdzie została nakręcona scena z uciekającymi sarnami?
      Mała uwaga. Zalecam oglądać filmik w wysokiej rozdzielczości, dłużej się ładuje, ale za to obraz o niebo lepszy.
      www.youtube.com/watch?v=j1Phrt_0b-M&feature=channel_page
      Oczywiście nie zamierzam rezygnować z zagadek w formie zdjęć jaką zaproponował Mikoj, to tylko taka mała odskocznia smile
      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 09:31
        Witam serdecznie.
        Oczywiście jestem jak najbardziej za. Każda forma dzielenia się
        swoimi obserwacjami piękna naszej ziemi jelczńsko laskowickie jest
        dobra. Jest to takie połączenie dwóch żywiołów, ponieważ z jednej
        strony ukazujemy piękno, o którymnapisałem, a z drugiej strony
        możemy zaprezentować nasze prace, które powstają dzięki olbrzymiej
        pasji. Więc skoro sprawia nam to dużo radości i satysfakcji, to nic
        innego nam nie pozostaje, jak tylko kontynuować rozpoczęte dzieło.
        Ty zaproponowałeś filmik, Karol wkleił plany miast, jestem
        przekonany, że wszystkie te formy będą cieszyły się dużym
        zainteresowaniem i sa do przyjęcia, ponieważ uatrakcyjniają zabawę.

        Wracając do pytania, muszę Ci powiedzieć, że udzielenie właściwej
        odpowiedzi jest dość trudne. Przyszło mi do głowy kilka miejsc, w
        których mógł być nagrany Twój filmik. Nie ukrywam, że trochę mnie
        zmylił uprawny kawałek pola, który jest widoczny u góry ekranu na
        początku biegu saren. Jednak pokuszę sie o odpowiedź, ale nie
        potwierdzaj lub nie neguj zbyt szybko, dając w ten sposób możliwość
        wypowiedzenia się innym uczestnikom zabawy.
        Jeden z moich typów, to przestrzeń między Młynówką Jelecką a drogą
        Jelcz - Oława, od ośrodka WŚ w stronę tej drogi.
        Drugi typ, to teren w pobliżu naszego wysypiska śmieci przy drodze
        do Grędziny. Między wysypiskiem a Hubertówką Szaraka.
        Pozdrawiam.
        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 11:20
          Nawiązanie do zagadki nr 8.
          Nie spodziewałem się, że te wydawałoby się, z mojego punktu widzenia
          łatwe zagadki przysporzą tyle kłopotu. Z drugiej strony wcale się
          nie dziwię, ponieważ sam, jak oglądam inne, zamieszczane przez Was
          zagadki, muszę się niejednokrotnie chociaż chwilę zastanowić, zanim
          zdecyduję napisać odpowiedź. Jedno jest pewne, przynamniej część z
          nas nabiera ochoty, aby pojechać w miejsca, o istnieniu których
          dowiaduje się dzięki naszej zabawie. Myślę, że to bardzo dobrze.
          O D P O W I E D Ź N A Z A G A D K Ę N R 8
          Przedstawione na zdjęciu jeziorko, jest elementem kopalni piasku w
          miejscowości Brzezinki. Jadąc drogą z JL do Grędziny, wystarczy za
          wysypiskiem śmieci skręcić w lewo, i po kilku minutach jazdy
          jesteśmy na miejscu. Aby można było podziwiać ciekawsze widoki
          związane z tym miejscem, należy objechać piaskownię z drugiej
          strony. Tam można bez problemu zrobić jakieś ciekawe zdjęcie. Jeżeli
          ktoś ma ochotę odwiedzić to miejsce rowerem, to zachęcam do jazdy
          przez Dziuplinę. Jedziemy wówczas od strony Miloszyc, przez całą
          Dziuplinę. Za wsią mijamy malowniczą stadninę koni (po lewej
          stronie) i jadąc dalej cały czas prosto miniemy niewielki mostek nad
          rzeczką Graniczną i dalej już widać kopalnię. Powiem jeszcze, że w
          opisanym miejscu są dwie kopalnie, jedna naszego rodzimego
          właściciela, z pracy u którego ludzie są zadowoleni. Druga kopalnie,
          to jak się nie mylę ma powiązania z kapitałem zagranicznym. Ludzie
          są odrobinę mniej zadowoleni.
          Pozdrawiam serdecznie. Mikoj.
        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 12:39
          W sprawie zagadki Orillo.

          Kurcze, Twoja zagadka Orillo nie daje mi spokoju. Po obejrzeniu w
          mniejszej rozdzielczości, zauważyłem, że to, co wydawało mi się
          ornym polem, to mogą być zabudowania. Dostrzegłem również słup
          energetyczny. Takie słupy stoją między Jelczem a Ratowicami jadąc
          wzdłuż Odry. Następne miejsce, w którym stoją takie słupy znajduje
          się w okolicy Miłoszyc, zbliżając się od strony Czernicy, gdzieś w
          okolicy torów kolejowych. Może to być również w pobliżu miłoszyckich
          lagrów, czyli na tym osiedlu, które powstało w miejscu obozu
          Fiinfteichen, w stronę Wojnowic, po prawej stronie torów kolejowych
          jadąc w kierunku Czernicy. Nie ukrywam, że zagadka jest trudna do
          odgadniecia. Może prędzej się ją odgadnie na zasadzie chybił -
          trafił, usiłując strzelać, może komuś uda się trafić w 10-kę.
          Pozdrawiam serdecznie.
            • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 18:28
              Mikoj, muszę sprostować pewną kwestię, to nie są Mikoj plany miast, a ryciny.

              A z tym moim wpisem, że zgłaszam oficjalny protest, że zdjęcia są umieszczane do
              południa i ja nie mam szans odgadnięcia, jako pierwszy to oczywiście był żart, a
              już na pewno nie traktuję tego na zasadzie rankingów i punktów.
              • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 22:17
                Jeśli ktoś posiada ryciny obu miast, lub potrafi lepiej ode mnie odczytać ową
                legendę do rycin, to proszę o uzupełnienie,
                może jakaś historia do poszczególnych punktów.

                więc rycina przedstawiająca Oławę

                1.Zamek
                2. Kaplica Zamkowa
                3. Kościół Farny
                4. Ratusz
                5. Kościół Polski
                6. coś jakby Inspektor szkolny ?
                7. Kantor
                8. Dom polskiego kogo?
                9. Główna Wartownia ?
                10. coś jakby sikawka ? Służba zajmująca się gaszeniem pożarów
                11. Gospoda pod Złotą Koroną
                12. Gospoda pod Złotym Lwem
                13. Gospoda pod Krzyżem
                14. Gospoda pod Czarnym Orłem
                15. Brama Wrocławska
                16. Brama Brzeska
                17. Strzelnica
                18. Katolicki Dom Pogrzebowy Cmentarz Katolicki
                19. Protestancki Dom Pogrzebowy Cmentarz Protestancki
                20. Młyn Zamkowy
                21. Dwór Pani Brangenberger może?
                22. Dom Pani Wolfin ?
                23. Punkt Obserwacyjny
                24. Gospoda pod Czerwonym Jeleniem ?
                25. Młyn Miejski
                26. Cegielnia

                Wszelkie poprawki mile widziane
                Pozdrawiam
                • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 22:28
                  Przetłumaczona Legenda do ryciny Brzegu

                  1. Zamek
                  2. Kościół pod wezwaniem Św. Jadwigi
                  3. Dom Jedzenia czyli Magazyn Żywności artykułów skład żywności ?
                  4. Gimnazjum Książęce
                  5. Kościół Św. Piotra i Pawła
                  6. Rezydencja ?
                  7. Ratusz
                  8. Dom Parafialny Św. Mikołaja
                  9. Dwór?
                  10. Zbrojownia
                  11. Więzienie
                  12. Klasztor Kapucynów
                  13. Koszary
                  14. Młyn Miejski
                  15. Budynek urzędowy ?
                  16. Dom Parafii Wdów Wittiga ?
                  17. Dom Barona ?
                  18. ???
                  19. Młyn z dużymi kołami
                  20. Dom Grafa Piklewitza ?
                  21. Dom Barona ?
                  22. Dom barona von Boden
                  23. Magazyn Soli
                  24. Magazyn Prochu Prochownia
                  25. Magazyn Mięsa ?
                  26. Brama Wrocławska
                  27. Brama Małujowicka
                  28. Brama Nyska
                  29. Brama Opolska
                  30. Brama Odrzańska
                  31. Strzelnica
                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 23:08
                    O to podaję w powiększonej wersji legendy obu rycin
                    fotoforum.gazeta.pl/u/1.karol7777.html
                    Mikoj, pytałeś wcześniej, jak rozwiązać problem ze zdjęciami.
                    Spróbuj może Załóż Album, może to coś pomoże w związku z coraz to większą
                    ilością zdjęć.
                    • jasfinks Re: Gaduj - zgadula? 06.02.09, 23:42
                      Sprowadzasz ten wątek na manowce Karol...Wchodzisz i nas wprowadzasz w jakiś ślepy zaułek...wink Przecież tu chodzi o rozpoznawanie miejsc na zdjęciach z Jelcza-Laskowic i okolic a nie o tłumaczenia z języka obcego jakichś odręcznych opisów miasta z innego województwa!
                      Poza tym mimo powiększenia to i tak tam g...o widać...
                      I jeszcze, ośmieszasz się pouczając Mikoja,cyt.: "Mikoj, muszę sprostować pewną kwestię, to nie są Mikoj plany miast, a ryciny."
                      Otóż Karol to SĄ plany miast! Kiedyś tak właśnie rysowano plany miast. Plany miast tzw widokowe. Rysownik najczęściej wchodził na wieżę kościoła i stamtąd szkicował układ elementów(ulic,budynków) na planie miasta.Szczegółom już oczywiście przyglądał się z bliska...
                      Najbardziej chyba znanym kartografem-rysownikiem przedstawiającym w ten sposób plany miast na naszym Śląsku był Friedrich B. Werner,którego oryginalne prace można obejrzeć,drogi doktorancie historii, w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu jak również i w zbiorach Ossolineum...big_grin
                      A ryciną jest po prostu odbitka graficzna lub potocznie rysunek...smile
                      • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 00:31
                        Nie pouczaj mnie Jasfinks, skoro sam nie uczestniczysz w Zabawie.
                        Nie widzę tu jakoś twoich zdjęć, ani żadnych komentarzy na temat zdjęć, więc nie
                        życzę sobie twoich głupich komentarzy na temat moich postów.

                        To, że kiedyś spełniały funkcję Planów Miast, nie znaczy, że mamy dziś nazywać
                        je również Planami Miast. Nie spełniają podstawowych funkcji, jakie powinien
                        posiadać plan miasta.
                        A więc Jasfinks to nie są Plany Miast Panie Mało Wiedzący,
                        to MOGŁY spełniać funkcję Planów Miast, jeśli juz.
                        Dzisiaj Plan Miasta to dokładne odwzorowanie ulic, domów, wymierzone dzięki
                        specjalistycznym instrumentom, i dziś taka rycina nie spełnia
                        tych wytycznych, pomimo staranności i dokładności, jest jedynie ryciną
                        przedstawiającą Oławę i Brzeg, a nie Planem Miasta, takie jak dziś znamy plany
                        miast.
                        Widzisz tu gdzieś skalę, więc słucham w stosunku jakiej skali zostały
                        odwzorowane te ryciny? A gdzie są współrzędne, dzięki którym można określić,
                        gdzie znajduje się jakiś obiekt?

                        Jeśli iść tym tokiem myślenia, że jeśli kiedyś coś nazywano, to również dziś
                        Trzeba nazywać tak samo, jak przed wiekami,
                        to może Jasfinks twierdzisz również, że
                        Ziemia jest płaska, a Słońce krąży wokół Ziemi?
                        Jeśli tak, to oświęcę cię, z dzisiejszego punktu widzenia, udowodniono, że
                        Ziemia nie jest płaska i to Ziemia krąży wokół Słońca.

                        Z dzisiejszego punktu widzenia są to ryciny przedstawiające miasta, a nie plany
                        miast.

                        Żyjemy w XXI wieku i dziś jest to jedynie rycina przedstawiająca plan miasta.
                        Już Rozumiesz Jasfinks.

                        To są właśnie ryciny Wernera, z BU na Piasku.

                        I nie pisz NAS. Jeśli wprowadzam w ślepy zaułek kogokolwiek, to na pewno nie
                        ciebie. A mi chodziło o rozpoznawanie miejsc na rycinie
                        z XVIII wieku, przedstawiającą Oławę, więc nie do końca ślepy zaułek.

                        Z innego województwa, popatrz, co za argument.
                        Myślę, że Brzeg jest bliski nie tylko mi, od wieków, tak jak Wrocław, związany z
                        okolicą Powiatu Oławskiego.
                        Prosiłbym cię Jasfinks o nie komentowanie moich postów i zdjęć, bo mnie po
                        prostu denerwujesz i wyprowadzasz z równowagi.
                        NIe zamierzam z tobą więcej dyskutować.
                        Liczę na wzajemne ignorowanie postów.
                        • jasfinks Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 09:26
                          1.karol7777 napisał:

                          > Nie pouczaj mnie Jasfinks, skoro sam nie uczestniczysz w Zabawie.
                          > Nie widzę tu jakoś twoich zdjęć, ani żadnych komentarzy na temat zdjęć, więc ni
                          > e
                          > życzę sobie twoich głupich komentarzy na temat moich postów.<

                          To, że NA RAZIE nie zamieszczam jeszcze tu swoich zdjęć, nie wyklucza mnie (ani
                          kogokolwiek innego) z dyskusji i możliwości komentowania i
                          oceniania...Szczególnie jeśli ktoś,tak jak np ty, pisze oczywiste bzdury!

                          > To, że kiedyś spełniały funkcję Planów Miast, nie znaczy, że mamy dziś nazywać
                          > je również Planami Miast. Nie spełniają podstawowych funkcji, jakie powinien
                          > posiadać plan miasta.
                          > A więc Jasfinks to nie są Plany Miast Panie Mało Wiedzący,
                          > to MOGŁY spełniać funkcję Planów Miast, jeśli juz.
                          > Dzisiaj Plan Miasta to dokładne odwzorowanie ulic, domów, wymierzone dzięki
                          > specjalistycznym instrumentom, i dziś taka rycina nie spełnia
                          > tych wytycznych, pomimo staranności i dokładności, jest jedynie ryciną
                          > przedstawiającą Oławę i Brzeg, a nie Planem Miasta, takie jak dziś znamy plany
                          > miast.
                          > Widzisz tu gdzieś skalę, więc słucham w stosunku jakiej skali zostały
                          > odwzorowane te ryciny? A gdzie są współrzędne, dzięki którym można określić,
                          > gdzie znajduje się jakiś obiekt?
                          >
                          > Jeśli iść tym tokiem myślenia, że jeśli kiedyś coś nazywano, to również dziś
                          > Trzeba nazywać tak samo, jak przed wiekami, <

                          Oczywiście, że coś co wykonano np 200 lat temu jako plan miasta Brzeg, jest
                          dalej planem miasta Brzeg, tyle że dwustuletnim...I ciągle będzie planem miasta
                          Brzeg tyle że coraz starszym...Tak jak żelazko do prasowania sprzed 200 lat
                          dalej jest nazywane żelazkiem do prasowania, chociaż takie żeliwne z tzw "duszą"
                          raczej nie są już używane. I jeśli dziecko spyta mnie widząc takie żelazko na
                          półce(mam takie w domu)czy na zdjęciu w książce: "Co to jest", to nie odpowiem
                          mu, tak jak ty, że to jest rycina, tylko oczywiście powiem, że to jest bardzo
                          stare żelazko do prasowania!
                          Tak naprawdę to rycina jest tylko masową kopią jakiegoś obrazka, który może
                          przedstawiać DOWOLNĄ rzecz(przedmiot,obraz,miasto,człowieka)i który to obrazek
                          mógł być wykonany w dowolnej technice( drzeworyt, miedzioryt,akwaforta...)...

                          > I nie pisz NAS. Jeśli wprowadzam w ślepy zaułek kogokolwiek, to na pewno nie
                          > ciebie.<

                          Napisałem NAS, ponieważ pisanie bzdur przez ciebie(czy kogokolwiek) jest
                          szkodliwe dla wszystkich. Mnie raczej w błąd nie wprowadzisz ale już samo
                          czytanie długich bzdurnych i niepotrzebnych wywodów jest stratą.Stratą czasu.
                          Poza tym ja tu jestem stąd, z J-L i na tym forum jestem od zawsze, a ty jesteś
                          niedawną "obcą naleciałością"! wink

                          > Prosiłbym cię Jasfinks o nie komentowanie moich postów i zdjęć, bo mnie po
                          > prostu denerwujesz i wyprowadzasz z równowagi.
                          > NIe zamierzam z tobą więcej dyskutować.
                          > Liczę na wzajemne ignorowanie postów.<

                          Nie licz na to. Ja, jako adwokat diabła, jestem tu właśnie m.in. po to aby
                          "wyłapywać" grzeszących przeciw logice... moralności... i tępić ich! wink
                          Poza tym bardzo lubię wbijać szpile w nadęte autorytety...smile

                          Życzę więc znormalnienia, powrotu do tematu, myślenia PRZED pisaniem i
                          przymrużenia oczu na swoje i MOJE wywody...big_grin
                          A także nowych udanych ZDJĘĆ z naszych okolic...
                          • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 11:28
                            Nie zgadzam się.
                            To nie może być plan miasta, przecież ten Werner nie widział wszystkiego z
                            najwyższego punktu w mieście, wieżyczki kościelnej np.
                            Dużo rzeczy musiał rysować, będąc tuż przy obiekcie, lub rysować z wyobraźni,
                            mając w pamięci układ miasta, więc z dzisiejszego punktu widzenia nie jest to
                            plan miasta, można napisać XVIII wieczna rycina przedstawiająca plan miasta. I z
                            tym się zgodzę, tak można napisać,
                            XVIII wieczna rycina planu miasta, ale sam plan miasta kojarzy się mi
                            z nowoczesną mapą.

                            Widzisz, dobrze, że podałeś przykład żelazka z duszą.
                            Pewnie nie prasujesz dziś takim żelazkiem.
                            Dziś są nowoczesne żelazka, z jakimś spryskiwaczem, kontrolą temperatury, więc
                            żelazko z duszą jest dziś nie efektywnym sprzętem gospodarstwa domowego,
                            więc nawet nie powiesz żelazko, tylko żelazko z duszą, żelazko zabytkowe, ale
                            coś, co dziś wyszło z użytku.
                            Tak samo z tą ryciną, przedstawiającą Oławę. Patrząc na tę rycinę,
                            nie dowiesz się jak dojechać do marketu czy stacji benzynowej,
                            nie ma tam takich informacji, więc nie może być nazywana jedynie Planem Miasta,
                            oprócz tego nie jest odwzorowana w skali, nie posiada współrzędnych, więc nie
                            spełnia kryteriów planu miasta,
                            jest jedynie ryciną przedstawiającą Plan Miasta z XVIII wieku.
                            I myślę, że wystarczy tych komentarzy na temat co jest obecnie Planem Miasta, a
                            co nim nie jest.
                            Dobrze Jasfinks, skoro jestem "obcą naleciałością", to nie muszę
                            zamieszczać zdjęć oraz postów na forum J-L. Ok.
                            • jasfinks Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 12:39
                              A Ty dalej kombinujesz jak koń pod górkę...smile
                              Nie jesteś w stanie przyznać się do błędu? Przecież taki upór w tkwieniu w
                              błędzie tylko pogarsza Twoją sytuację!
                              Przecież to nawet dziecko z podstawówki rozumie, że RYCINA czy RYSUNEK czy
                              ZDJĘCIE to jest tylko forma, sposób pokazania CZEGOŚ!
                              W omawianym przypadku pokazałeś tu nam PLANY MIAST przy pomocy,nawet nie
                              ryciny,tylko można powiedzieć, "kopii kopii zdjęcia ryciny".smile Bo oryginalna
                              rycina to jest to co wychodzi bezpośrednio spod matrycy graficznej a te
                              ilustracje PLANÓW MIAST pewnie były już wielokrotnie i to w różny sposób
                              kopiowane...
                              Mikoj zupełnie naturalnie i trafnie odniósł się do tego co na pokazanej przez
                              ciebie kopii ryciny jest ujęte, czyli do PLANÓW MIAST.Gdyby na tej rycinie czy
                              zdjęciu był np NADĘTY OŁAWIANIN, to Mikoj i każdy chyba z nas mówiłby o
                              pokazanym NADĘTYM OŁAWIANINIE a nie o RYCINIE...wink
                              Teraz w rewanżu, jak pokażesz jakieś nowe zdjęcia np PTAKÓW, to powinniśmy
                              złośliwie ci zwracać uwagę(tak jak ty Mikojowi): "Karol, muszę sprostować pewną
                              kwestię, to nie są Karol PTAKI, a zdjęcia".smile
                              Mam jednak nadzieję, że zrozumiałeś już swój błąd i nie będzie potrzeby
                              stosowania wobec Ciebie takiej metody tłumaczenia...big_grin
                              Oczywiście zachęcam do dalszego zamieszczania zdjęć i postów, bo nie było moją
                              intencją odwodzenie Cię od tego...smile Określenie Ciebie "obcą naleciałością" było
                              tylko żartem użytym po to abyś zrozumiał że mam prawo jak wszyscy komentować
                              wszystko i wszystkich...
                              • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 14:54
                                Wiem, rozumiem, że rycina to tylko forma, tak jak zdjęcie, wszystko ok,
                                ale nie jest to plan miasta, raczej widok miast, ukazanych na rycinie.
                                albo trzeba dodać Plan Miasta z XVIII wieku, chociaż znam też inne plany miast
                                historyczne, jeszcze wcześniejsze, gdzie jest zrzut z góry,
                                podobny do dzisiejszych Planów Miast, ale nawet jeśli są to zrzuty z góry, to i
                                tak nie są planami miast w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, gdyż brakuje skali
                                i współrzędnych, to są według mnie

                                Ryciny ukazujące widok miasta, które w XVIII wieku mogło spełniać funkcję Planu
                                Miasta, ale dziś nie nazwałbym tego Planem Miast.
                                Dziś spełnia jedynie funkcję historyczną, jak wyglądało kiedyś miasto. Tak jak
                                dziś nie nazywa się wojny trzydziestoletniej wojną religijną, jak była nazywana
                                kiedyś,
                                i nie pisz więcej o formie, wiem o co ci chodzi, forma to zdjęcie,
                                i ta nieszczęsna rycina, ale to nie oznacza, że można dziś nazywać to planem
                                miasta, można nazywać
                                "widok miasta, które spełniało funkcję Planu Miasta w XVIII wieku"
                                tak jak na żelazko z duszą nie powinno się mówić żelazko, bo wtedy każdy ma na
                                myśli nowoczesne żelazko, tylko dodajesz żelazko z duszą.
                                • jasfinks Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 16:08
                                  Wijesz się jak piskorz, Karol...smileI chyba na Twój upór nie ma lekarstwa...A ja już nie mam czasu na jałową dyskusję. Za oknem widzę nadchodzącą Wiosnę...big_grin W związku z tym kończę dyskurs w tym temacie i na koniec dedykuję ci wiersz naszego Wieszcza gdzie jest mowa o tym jak to pewien Mazur miał problem z upartą żoną.

                                  Nie podaję linku ponieważ na stronie www gdzie go znalazłem jest ten wiersz napisany starą czcionką i w ogóle sam wiersz jest stary i napisany nieco archaiczną polszczyzną, więc znów mógłbyś powiedzieć że nie spełnia kryteriów współczesnej poezji więc nie jest wierszem tylko jakąś ryciną...wink :

                                  ADAM MICKIEWICZ

                                  [ GOLONO, STRZYŻONO ]



                                  U nas, kto jest niby chory,
                                  Zwołuje zaraz doktory;
                                  Lecz czując się bardzo słaby
                                  Prosi chłopa albo baby.
                                  Ci ze swego aptekarstwa
                                  Potrafiają i podagrze,
                                  I suchotom, i głupotom
                                  Radzić. A i u nich wszakże
                                  Nie masz na upór lekarstwa.

                                  Mieszkał Mazur blisko Zgierza,
                                  Któremu zginęła suka,
                                  Straż domostwa i spichlerza.
                                  Gdy jej z żalem i kłopotem
                                  W okolicy całej szuka,
                                  Wróciła się tydzień potem.
                                  Ledwie poznał, że to ona:
                                  Bo była wpół ogolona.

                                  " O zbóje! żeby ją skryli,
                                  Używają takich figli,
                                  Że biedaczkę wygolili! "
                                  " Powiedz raczej, że ostrzygli,-
                                  Robi mu uwagę żona-
                                  Bo psów nie golą, lecz strzygą ".
                                  " A no patrzajcież no mi go,-
                                  Odpowie Mazur z przekąsem-
                                  Jakaś ty mi dyć uczona!
                                  Mając gołe jak pięść lice,
                                  Chcesz nauczać nas pod wąsem,
                                  Co jest brzytwa, co nożyce?
                                  Przecież dobrze, suko miła,
                                  Żeś tu jest, chodź ogolona "
                                  " I jam rada, że wróciła,-
                                  Odpowiada na to żona-
                                  Chodź wróciła ostrzyżona ".
                                  A nasz pan, co mu łysina
                                  Przyświeca się jak ta psina!
                                  Myślisz, że jest postrzyżona?... "
                                  " A wąsiki ekonoma,-
                                  Odpowiada zaraz żona-
                                  Co mu wiszą jak u soma,
                                  A błyszczą jak namaszczone,
                                  Sąć golone czy strzyżone? "
                                  " Bierz - ci licho tego soma
                                  I pana, i ekonoma,-
                                  Doświadczony Mazur rzecze-
                                  Dobrze, że suka jest doma,
                                  Choć tak szpetnie ogolona ".
                                  " Prawdę mówisz, mój człowiecze,
                                  Toć i jam się ucieszyła,-
                                  Odpowiada zaraz żona-
                                  Że się suka powróciła,
                                  Choć tak szpetnie ostrzyżona ".
                                  " Głupiaś z twymi nożycami! "
                                  " I ty z twoimi brzytwami!... "
                                  " Że golona, przypatrzże się! "
                                  " Że strzyżona, pokaże się:
                                  A dyć to nierówne cięcie,
                                  Co jak kosa trawę siecze ".
                                  " A dyć to w skórę zarznięcie,
                                  Jak [ doktorskie ], aż krew ciecze ".

                                  Tak się kłócą mąż i żona;
                                  Miasto Zgierz całe się zbiega,
                                  A krzyk wkoło się rozlega:
                                  " Ogolona! ostrzyżona! "

                                  Idzie sąsiad:" Niechaj przyjdzie,
                                  Niech się wpatrzy i przekona ".
                                  Jedzie Żyd: " Podejdź no, Żydzie,
                                  Czy golona, czy strzyżona? "
                                  Od Żyda aż do plebana,
                                  Od plebana aż do pana,
                                  Sprawa zapieczętowana;
                                  Co sąsiad i Żyd dowodził,
                                  Na to się ksiądz i pan zgodził:
                                  Że wygra męska strona,
                                  Że suka jest ogolona.

                                  Wracają do domu strony.
                                  Po drodze chłop pyta żony:
                                  Czy wyroku treść pamięta?
                                  Ona milczy jak zaklęta.
                                  U progu suka ich wita;
                                  " Pódź tu, moja ogolona! "
                                  Woła mąż. A [zaś] kobieta:
                                  " Pódź tu, moja ostrzyżona! "

                                  Mazur wściekł się, już nie gada
                                  Ani żonie odpowiada,
                                  Tylko wziąwszy pod rękawki
                                  Wlecze ją wprost do sadzawki
                                  I topi jak kadź ogórków.
                                  Ona, nienawykła nurków,
                                  Już się zachłysnęła nieraz;
                                  On, trzymając za ramiona,
                                  Gnębi krzycząc: " A no teraz;
                                  Czy golona, czy strzyżona? "
                                  Biedaczka, ze śmiercią w walce,
                                  Czując skonu paraliże,
                                  Wytknęła tylko dwa palce
                                  I na odpowiedź palcami
                                  Jakby dwiema nożycami,
                                  Mężowi pod nosem strzyże.

                                  Na ten widok uciekł z wody.
                                  Ona poszła do gospody,
                                  On się puścił aż do Zgierza
                                  I tam przystał za żołnierza.


                                  ---
                                  PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm...

                                  Stefan Niesiołowski - 2001 r.
                                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 07.02.09, 18:32
                                    Ok, teraz Jasfinks mogę ci przyznać po części rację.
                                    Poprawiając Mikoja, że nie jest to Plan Miasta, nie uściśliłem, że nie jest to
                                    tylko rycina, ale rycina przedstawiająca widok miasta, który mógł służyć
                                    ówczesnym ludziom, jako Plan Miasta.
                                    Sam, będąc poprawiającym, nie dodałem tej ważnej kwestii, przez
                                    co korekta również była niepełna więc zła, ok, przyznaję rację,
                                    ale można tę kwestię było rozwiązać w bardziej przyjazny sposób.

                                    Nie musiałeś dodawać, że jestem "obcą naleciałością", że Brzeg to już w ogóle
                                    inne województwo, bo w sumie zamieszczony bunkierek przez Orillo albo przeze
                                    mnie zdjęcia Borucic, młynu to również inne województwo.
                                    Zamieszczając Ryciny miast (pełna nazwa: Ryciny miast,zwane dalej rycinami
                                    przedstawiającymi widok miast mogły spełniać funkcję planów miast dla ówczesnych
                                    ludzi)
                                    postanowiłem podzielić się również tym, co udało mi się wyczytać z
                                    niemieckojęzycznej legendy, ale ty musiałeś napisać, że na powiększonej
                                    legendzie i tak ........ widać, i w ogóle odbiegam od tematu, choć twórca
                                    tematu, Mikoj, stwierdził, że dobrze, że zamieściłem te Ryciny (pełna nazwa:
                                    Ryciny widoków miast, które mogły spełniać rolę planów miast w XVIII wieku), nie
                                    widziałem więc przeszkód, by zamieścić przetłumaczone przeze mnie legendy,
                                    więc odebrałem twoje komentarze jako atak na moją osobę, co bardzo mnie
                                    zdenerwowało, muszę przyznać.
        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 10.02.09, 07:14
          Do Karola i Jasfinksa.
          Jasfinks zapraszam do zamieszczania fotozagadek, a jeżeli nie masz
          jeszcze zdjęć, które byś chciał zamieścić, to chociaż baw się z nami
          w zgadywanie. Proszę Cię jedynie, abyś odpuścił Karolowi, ponieważ
          Karol jest w porządku, i moim zdaniem nie zasłużył na tak ostre
          potraktowanie. Każda forma uczestnictwa jest dozwolona. Zamieszczane
          przez Karola ryciny były wg mnie interesujące. Wnosiły coś nowego,
          oprócz ukazywania samych zdjęć. Pozdrawiam.

          Karol, mam olbrzymią prośbę. Mianowicie proszę Cię, abyś dalej
          • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 10.02.09, 09:09
            Do Karola.
            Coś mi urwało tekst, więc dpisuję. Karol, proszę Cię, abyś w dalszym
            ciągu uczestniczył w naszej zabawie. Wszystko jest w porządku. Każda
            forma urozmaicania zabawy jest poprawna. Zamieszczane przez Ciebie
            ryciny i zdjęcia były w porządku. Proszę tylko, abyś tak szybko nie
            usuwał swoich zdjęć, albo najlepiej gdybyś wogóle ich nie usuwał.
            Nieraz fajnie jest wrócić do pewnych komentarzy. Jesteś u nas
            gościnnie, w związku z tym cieszymy się, że odwiedzasz nasze forum i
            bierzesz czynny udział w dyskusji. Wszystko OK wink
            Pozdrawiam.

            PS. Dzisiaj zamieszczam trzy bardzo łatwe zagadki botaniczne.
            Zachęcam do zamieszczania komentarzy.
            Właściwie, dzisiejsze zagadki korespondują z wątkiem Koleżanki
            Dorkasz1, który nawiązuje do pierwszych oznak wiosny. Ale chyba nie
            ma nic złego w tym, że wątki wzajemnie się uzupełniają.

            fotoforum.gazeta.pl/u/mikoj50.html
            Do Orillo.
            6-go lutego usiłowałem odgadnąć miejsce, w którym nagrałeś filmik z
            biegnącymi sarenkami. Odpisz, czy dobrze określiłem to miejsce wink
            Pozdr....
            • orillo Re: Gaduj - zgadula? 10.02.09, 17:00
              W pierwszej odpowiedzi, podałeś złą lokalizację, ale już w drugiej, w której podałeś kilka miejsc, jest prawidłowa odpowiedź. To Miłoszyce, dokładnie w miejscu w którym znajdował się obóz. Mam wrażenie, że Ty Mikoj znasz każdy centymetr naszej gminy wink

              Kolejne zagadki:
              fotoforum.gazeta.pl/u/orillo.html
              • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 11.02.09, 14:25
                Wita Cię Orillo.
                Muszę przyznać, że Twoje zagadki do łatwych nie należą, jednak jest
                to fajne, ponieważ zmusza nas do wytężenia umyłu w poszukiwaniu
                poprawnej odpowiedzi. Jak już pisałem, w Twojej filmowej, zagadce na
                właściwy trop naprowadziły mnie widoczne na filmie metalowe i
                betonowe słupy, które są elementem martwego krajobrazu, ale znów nie
                występują u nas w aż tak wielu miejscach. Same nieużytki są bardzo,
                ale to bardzo trudne do określenia, ponieważ jest ich u nas bardzo
                dużo. Twoje nowe zagadki również są dość trudne, dlatego tam gdzie
                mogę, to bardziej zgaduję, niż odpowiadam będąc w 100% pewnym
                ukazanych miejsc lub obiektów. Mimo wszystko zabawa mi się podoba,
                nawet chyba nie tylko mi.
                Pozdrawiam serdecznie.
                • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 11.02.09, 22:14
                  fotoforum.gazeta.pl/u/1.karol7777.html
                  Ok Mikoj, zagadka specjalna dla ciebie, obiekt, gdzie, to jest, to jedyne
                  pytanie, na które znam odpowiedź.
                  Co to jest i dlaczego znajduje się to w lesie, tego nie wiem.
                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 11.02.09, 23:02
                    Do Orillo
                    Pod moim zdjęciem z bunkra, napisałeś, że wiesz coś więcej, o jakimś skarbie.
                    Chętnie posłucham, jeśli tym skarbem jest co najmniej bursztynowa komnata . Może
                    w końcu pisanie na tym forum będzie miało wymierne korzyści finansowe.

                    W końcu zgadłem te jemiołuszki na zdjęciu, więc liczę na jakieś wskazówki
                    względem skarbu.

                    Nie mogę być nadaktywny na forum, nie względu na Jasfinksa,
                    tylko mam zaległy egz na podyplomowych st, na których w międzyczasie studiuję, i
                    zdać go muszę teraz, w sesji poprawkowej.
                    I planuj sobie tu człowieku ferie.
                    • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 12.02.09, 07:42
                      Witaj karol. Fajnie, że się odezwałeś, ponieważ miałem obawy, czy
                      pezypadkiem się na nas nie obraziłeś wink Nie wymagamy do Ciebie, ani
                      od innych uczestników zabawy, ciągłego zaangażowania. Każdy
                      uczestniczy wtedy, kiedy chce, oraz, co chyba jest najważniejsze,
                      kiedy dysponuje chwilą czasu i możliwością dostępu do komputera.
                      Trzymam kciuki za Twoje egzaminy. Jak je zaliczysz, to i ferie, może
                      bez większego planowania, ale Ci się udadzą. Wracając do Twojej
                      ostatniej zagadki, muszę się przyznać, że nie jest taka prosta do
                      rozwiązania. W miejscu, które ukazałeś na zdjęciu, jeszcze nie
                      byłem, więc z pewnością będę musiał tam dotrzeć, oczywiscie
                      najszybciej jak to tylko będzie możliwe.
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 12.02.09, 09:29
                        fotoforum.gazeta.pl/u/1.karol7777.html
                        Zamieściłem dwa nowe obiekty.
                        Jeden przestawia bunkry, które są wam mieszkańcom J-L dobrze znane,
                        a także pewien dworek, brutalnie potraktowany przez historię i czas.
                        • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 12:53
                          Witaj Karol.
                          Z odwiedzeniem Dworku w Minkowskich, zgodnie z Twoją sugestią z
                          lipca 2008, nie wyszło mi tak jak planowałem. Jechałem tam z
                          odwrotnego kierunku, niż Cindirella. Mianowicie od JL przez
                          Chwałowice, Łaziszki, koło kamienia napoleońskiego, do drogi
                          Miłocice-Posadowice. Dalej asfaltem do Radzieszyna, co zauważyłeś
                          przy mojej zagadce w sprawie przydrożnego kamienia. W lesie między
                          Radzieszynem a Mikowicami trochę pobłądziłem. W międzyczasie
                          zbierałem grzyby. Dzień już był trochę krótszy, a trasa dość długa,
                          czego nie uwzględniłem w planowaniu wycieczki. Mijając w Ligocie Ks.
                          krzyż pokutny, dojechałem do Minkowskich. Rozglądałem się za
                          Dworkiem, lecz robiło się już późno, dlatego nie miałem czasu na
                          dokładniejsze zapoznanie się z jego otoczeniem. Prawie zapadał
                          zmierzch, jak udałem się drogą z Minkowskich w kierunku Rogalic.
                          Prawdą jest, że trasa jest bardzo malownicza, jednak w sytuacji, gdy
                          pokonywałem ją rowerem po raz pierwszy, musiałem liczyć sie z
                          pewnymi trudnościami. Duże zarośla i spore błoto spowodowały, że na
                          mostku w lesie (kanał Smortawy) nie skręciłem wzdłuż szlaku, tylko
                          pojechałem prosto do rogalickiego tartaku. Byłem bardzo zadowolony z
                          wycieczki, ale prawdę mówiąc, muszę udać się tam jeszcze raz, aby w
                          spokoju zapoznać się z Dworkiem i jego otoczeniem. Jednak jest to do
                          zrealizowania w okresie letnim.
                          Byłem tam również trochę później, ale przejazdem, i właściwie ze
                          względu na zapadający zmierzch również było mało widać. Czyli
                          wszystko jeszcze przede mną.
                          Pozdr……

                          Minkowskie (niem. Minkowsky, w latach 1937-1945 Seydlitzruh) – wieś
                          w Polsce położona w województwie opolskim, w powiecie namysłowskim,
                          w gminie Namysłów.
                          W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do
                          ówczesnego województwa opolskiego.
                          W Minkowskiem znajduje się zespół pałacowy, który został wzniesiony
                          w latach 1765-1784 i znajduje się 12 km na południowy wschód od
                          Namysłowa. Swój kształt zawdzięcza wpływom poczdamskiej szkoły
                          architektonicznej. Budynek zdobiony jest bogato barokowymi
                          ornamentami. Otacza go park krajobrazowy z neogotycką kaplicą
                          grobową z 1873 oraz tzw. ruina romantyczna z wieżą i murem z polnych
                          kamieni. Park pochodzi z wieku XVIII – miał on charakter barokowy,
                          jednak na przełomie wieków XVIII i XIX, przekształcono go w park
                          romantyczno-sentymentalny.
                            • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 13:37
                              Ruina, bo ruina, ale mimo wszystko warto zobaczyć. Dodatkową
                              atrakcją jest bardzo długa przejażdżka rowerem. W końcu to jest
                              ładne kilkanaście kilometrów w jedną stronę. Nie jeździ się tam zbyt
                              często, ale raz na jakiś czas z pewnością warto. Co nasze oczy
                              zobaczą, tego nam już nikt nie odbierze wink, no i pozostaje
                              satysfakcja, że się tam wogóle było.
                              Pozdrawiam.
                              • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 14:21
                                Dzisiaj zamieszczam kolejne swoje fotozagadki. Jedna (19-ta) ukazuje
                                ptaki na pobliskim polu, natomiast druga (20-ta), ukazuje pewien
                                dość tajemniczy obiekt, który jest stosunkowo mało znany, ale z
                                pewnością zasługuje na wyeksponowanie. Miejsce to jest bardzo
                                ciekawe pod względem historycznym, chociaż wiemy o nim stosunkowo
                                mało. Jak zawsze zachęcam do udziału w zgaduj - zgaduli.
                                Pozdrawiam serdecznie.
                                fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
                          • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 14:25
                            Mikoj,ja nie byłam w Minkowskich,czy w Minkowskim ,skopiowałam tylko
                            pod zdjęciem opowiadanie Karola,które wyszukałam na forum.Domyśliłam
                            się,że już na ten temat było,bo Karol wciąż do tego wraca.W każdym
                            razie udało mi się rozwiązać zagadkę!wink
                            Ale gdy tak patrzę na pałac na zdjęciach,to nie wiem czy się tam
                            wybiorę,oj,będzie serce bolało widząc,jaki jest zaniedbany.
                            • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 16:48
                              Witam serdecznie!
                              Ja znów, za punkt honoru postawiłem sobie być w tych miejscach
                              naszej najbliższej okolicy, o których pisałem wcześniej z Karolem.
                              Byłem w Minkowskich, dwa razy w Ryczynie, raz w Oławie przez Ryczyn,
                              raz w Kanigórze przez Bystrzycę i w strone Starego Górnika, oraz dwa
                              razy w Rogalicach i szeroką drogą do Lubszy. Kurcze, jak sobie
                              uświadomię to wszystko, to wydaje mi się, że jestem lekko
                              pomylony wink, ale widać miłośnicy JL i kolicy, dodam, że koniecznie
                              na rowerach, tak już mają. Nic na to nie poradzę. Znalazłem kamienne
                              pomniki, o których mi pisał Karol. O tym wszystkim napiszę, chociaż
                              po kilka zdań, ale muszę mieć na to odrobinę czasu i spokoju. Ja
                              niestety mogę tak trochę dorywczo uprawiać forumowanie.
                              Pozdrawiam serdecznie.
                              • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 13.02.09, 22:39
                                Już kilka dni widnieje zdjęcie obiektu czegoś, co wystaje z ziemi,
                                być może naprawdę nikt nie wie, dla mnie jest to również zagadka, część
                                odwiertu? Sam się zastanawiam. Jakby komin wystawał, widać wylot,
                                są to okolice o których piszemy obaj z Mikojem, więc pewnie nie zauważyłeś
                                Mikoj. Czekam na propozycje. Już za długo to zdjęcie umieszczone jest, chciałbym
                                je usunąć.
                                • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 14.02.09, 10:03
                                  Witam serdecznie.
                                  Widocznie jest tak, jak napisałeś Karol, że nie zauważyłem ukazanego
                                  na Twoim zdjęciu obiektu. Dlatego właśnie proszę Cie, abyś nie
                                  usuwała zdjęć. Zawsze warto wrócić do źródła. Łatwiej jest ustalić
                                  jego pochodzenie i ewentualne przeznaczenie, jeżeli będzie możliwość
                                  pokazania zdjęcia innym zainteresowanym osobom.
                                  Cindirella zamieściłaś świetne zdjęcia z tymi parowozami. Myślę, że
                                  znajdzie się ktoś, kto napisze o nich coś więcej.
                                  Pozdrawiam serdecznie wink
                                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 14.02.09, 10:46
                                    Zamieszczam swoje zdjęcia, lub też będę zamieszczał te i inne zdjęcia na innych
                                    portalach, nie tylko w internecie, pokazuję je również poza internetem, dlatego
                                    nie zamierzam trzymać dłużej swoich zdjęć w jednym miejscu. Co innego, jak się
                                    wysyła zdjęcia zaufanej osobie na email, z którą ma się kontakt w rzeczywistości

                                    Zamieszczam zdjęcia z ogromną dozą rezerwy, nie ufam internetowym portalom i nie
                                    sądzę, bym zmienił swoje przyzwyczajenia i trzymał dłużej zdjęcia, niż potrzeba,
                                    zresztą mój nick to również tylko nick, wcale nie musi to być moje imię, Karol
                                    to imię historyczne,
                                    dlatego je wybrałem.

                                    Ty Mikoj wydajesz się szczerą i sympatyczną osobą, ale nie wiem
                                    do czego inni internauci zamierzają wykorzystywać owe zdjęcia.
                                    W końcu zdjęcia są umieszczone na portalu Gazety Wyborczej.
                                    Pragnę jedynie pokazać miejsca ciekawe historycznie, które warto zobaczyć.

                                    To jednak tylko internet i jak każdy inny portal internetowy ma swoje plusy.
                                    Chodzi o to, by te plusy nie przesłoniły nam minusów. Nie jestem gotowy na tyle,
                                    by trzymać na stałe swoje zdjęcia na internecie.
                                    Pozdrawiam i proszę Mikoj o wyrozumiałość.
                                      • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 16.02.09, 18:55
                                        Rozwiązanie zagadki 18.
                                        Obiekt ten, jak słusznie zauważyliście, jest wieżą obserwacyjną,
                                        która jest usytuowana w lesie, mniej więcej między Nowym Dworem a
                                        Minkowicami. Na forum było już o tym obiekcie pisane, dlatego
                                        myślałem, że zagadka będzie dość łatwa. Osobiście jestem pełen
                                        podziwu dla osoby, która ją projektowała. W dolniej części znajduje
                                        się dość spory magazyn. Wejście do górnej, właściwej części
                                        obserwacyjnej, mieści się na wysokości około 1,2m. Na tej samej
                                        wysokości usytuowany był podest obserwacyjny, który okalał
                                        całą wieżyczkę. Widoczne na jednym z zamieszczonych zdjęć otwory
                                        obserwacyjne umożliwiały obserwowanie całej okolicy wokół wieżyczki.
                                        Szpiczaste zwieńczenie tego obiektu, miało pozytywne znaczenie w
                                        przypadku ewentualnego bombardowania. Nieopodal znajdują się ruiny
                                        drugiej, takiej samej wieżyczki. Na forum ktoś napisał, że
                                        były cztery takie obiekty, niestety mnie udało się dotrzeć tylko do
                                        tych dwóch. Jednak nie poddaję się, i będę w dalszym ciągu
                                        poszukiwał. Dodam jeszcze, że opisane wieżyczki są
                                        elementami istniejącego tam w czasie II-giej WŚ poligonu wojskowego
                                        połączonego z kompleksem transportowym. Stosunkowo mało o nim wiemy,
                                        ale pewne jest, że tory na tym poligonie sięgały aż pod Minkowice,
                                        była opisywana już strzelnica dla armat, oraz doś
                                        spore lotnisko. Jak ktoś uważny przemieszcza się po tym lesie, to
                                        zauważy sporo elemntów przypominających tamte czasy. Wyraźnie widać
                                        miejsce, w którym znajdował się pas startowy, jak również wiele
                                        innych interesujących obiektów. Mam ochotę o nich jeszcze trochę
                                        napisać.
                                        Pozdrawiam.
                                          • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 17.02.09, 00:07
                                            Mikoj, nie wszyscy szanują i interesują się historią.
                                            Nie wiem czy ukazywanie takich obiektów na internecie nie przyciągnie różnego
                                            rodzaju nowobogackiego tałatajstwa, które zakupiło drogi sprzęt
                                            wykrywający metale, by następnie w owych miejscach poszukiwać czegoś,
                                            co uważają, że będzie można trzymać za szybą w domu lub sprzedać zachodniemu
                                            kolekcjonerowi.
                                            Ja piszę teraz o tych obawach teraz, ale wciąż mi chodzi po głowie, czy ty i ja
                                            czynimy dobrze, wielu jest takich, którzy wchodzą na lokalne fora i szukają,
                                            gdzie jeszcze można poszukiwać "skarbów".
                                            Także nie przesadzałbym z komentarzami swoimi, gdzie co i dokładnie leży. Wg
                                            mnie za bardzo dokładnie opisujesz owe miejsca.
                                            Są Magistrzy historii po Uniwersytecie, którzy kupują sprzęt wykrywający metale
                                            i bezczeszczą historię, zapewniam są i tacy historycy, tylko po to, by
                                            jakąkolwiek pamiątkę mieć w domu, znalezioną przez siebie.
                                            Internet jest dobrym instrumentem do edukacji i poznawania świata,
                                            ale czasami potrzebna jest autokontrola.
                                            Jak ktoś będzie chciał i jest ciekawy świata, to dotrze w umówione miejsca,
                                            natomiast poszukiwacze skarbów węszą, szukają po starych mapach, lokalnych
                                            forach, a potem jeżdżą w te miejsca.

                                            Opisy, gdzie co i jak nie muszą być dokładne Mikoj, tak będzie bezpieczniej dla
                                            owych obiektów. Są pasjonaci II wojny światowej,
                                            którzy tylko czytają i już planują, gdzie należy szukać.

                                            Ja tak bardziej ogólnie mogę wstawiać zdjęcia, wstawię, po dwóch dniach usuwam,
                                            ale milczę lub piszę zdawkowo o tych miejscach.
                                            Pamiętaj, że to tylko internet, nie należy przesadzać z podawaniem wiadomości o
                                            miejscach, które obaj kochamy. Twoje opisy są bardzo szczegółowe. Nie wiem, czy
                                            aż tak należy opisywać dokładnie.

                                            Inna kwestia to dewastacja Ryczyna pod nieobecność archeologów.
                                            W weekendy czy nawet grudniu nie było nikogo, nikt nie pilnuje wykopalisk owych.
                                            Narzekają archeolodzy, że przyjeżdżają osoby nie pożądane do Ryczyna, tworząc
                                            więcej szkód, nic przy tym nie znajdując, ale może archeolodzy z Opola powinni
                                            szybciej zakończyć te wykopaliska, bo już trwają 5 lat, a nie są w stanie
                                            upilnować tego miejsca chociażby przez weekendy.
                                            Popularyzować czy też zaczekać, aż archeolodzy zakończą prace badawcze na tym
                                            terenie. O to jest pytanie.
                                            Ryczyn znajduje się w naszym województwie dolnośląskim, a pieczę nad grodziskiem
                                            ma pani doktor z Uniwersytetu Opolskiego, przy pomocy oczywiście UWr, bez pomocy
                                            których pewnie by sobie Opolanie nie poradzili (powiedzmy, że to żart).
                                            Nie wiem, czy te spotkania ryczyńskie na wiosnę nie czynią więcej szkód, niż
                                            pożytku. Przyjdą dzieci, zaczną chodzić po tych dołach,
                                            wyciągać kości, organizacja tych prac archeologicznych pozostawia wiele do życzenia.

                                            Także uważajmy z tymi zdjęciami i opisami do nich, naprawdę nie trzeba ich
                                            trzymać cały czas na internecie, kto się interesuje to zobaczył, a dla łowców
                                            skarbów powinno się szybciej usuwać owe zdjęcia. W końcu to obiekty historyczne
                                            są, a nie Myszka Miki ani Doda do podziwiania. Takie jest moje zdanie. By nie
                                            było Mikoj więcej szkód, niż pożytku z tej naszej zabawy.
                                            W zasadzie nie wiem dlaczego sprzedają te wykrywacze metali,
                                            jak z czystymi płytami, piractwo zakazane, a sprzedają po 10 lub 25 płyt DVD
                                            albo nagrywarki.
                                            2 3 dni i wystarczy, każdy zainteresowany zobaczy zdjęcia, na wiosnę Mikoj
                                            zliwkiduj owe zdjęcia historyczne, bo zaczną już jeździć różni poszukiwacze
                                            skarbów.
                                            A zależy nam chyba obu, by to polskie muzea posiadały pamiątkowe przedmioty z
                                            różnych miejsc, a nie by znajdowały się w prywatnym domu u kogoś lub znalazły
                                            się gdzieś zagranicą.
                                            Inna sprawa, że brak jakiegokolwiek zainteresowania ze strony państwa. Powinno
                                            się przebadać teren, a potem jakoś zabezpieczyć, konserwować, teraz jeszcze
                                            niejedno znalezisko jest pod ziemią w owych wokół obiektów, być może jakaś
                                            zagadka z czasów II wojny św. zostałby wyjaśniona lub nie tylko.
                                            Te obiekty, jakby pozostawione same sobie są. Na łaskę i niełaskę.
                                            Nawet owy Ryczyn, jakby nie mogła się zebrać większa ekipa połąćzona z kilku
                                            uniwersytetów, która by w rok zakończyła wszystkie prace,
                                            a tak duża częśc znalezisk zostanie rozkradziona, bo ktoś z archeologów musi
                                            walczyć o prestiż i przyszłą publikację, bo jeden Uniwersytet z drugim nie
                                            potrafią logistycznie podejść do owych grodzisk.
                                            Najpierw pełna dokumentacja powinna powstać, archeologów, historyków i innych, a
                                            potem dopiero owe zdjęcia mogą sobie przesiadywać latami na forach.
                                            Zastanów się Mikoj, ja sam się czasami powstrzymuję, gdyż uważam, że źle
                                            postępuję wstawiając takie czy inne zdjęcie, o którym jeszcze mało lub wcale nie
                                            napisano. To jeden z powodów, dla których moje zdjęcia istnieją na internecie
                                            tylko przez chwilę.
                                            A że mało napisano to oczywistość, dla historyka nigdy za wiele.
                                            Nie otwieraj się aż tak bardzo, jeden uszanuje, zwiedzi sfotografuje, a inny
                                            pojedzie i zniszczy,
                                            ale wiele wątków poruszyłem sorry.
                                            Pozdrawiam.
                                            • www88www Re: Gaduj - zgadula? 17.02.09, 09:37
                                              Przeczytałam z uwagą opinię i przyznam szczerze, że jestem się w stanie z nią
                                              zgodzić. Forum to nie tylko zabawa ale i źródło poznawcze. Fajnie jest jak ktoś
                                              posiada jakąś wiedzę i się nią dzieli z innymi ale wiedzą jest jak ze wszystkim,
                                              można wykorzystać do różnych celów. Nad większością pozostałości historycznych
                                              ludzie dawno przeszli do porządku dziennego. Rozszabrowali co było im przydatne
                                              i z pamięci pozostało jedynie określenia typu ...jadę na jagody na poligon czy
                                              lotnisko, grzybów szukaj za cmentarzem żydowskim itp.
                                              Nie myślałam nawet tak jak karol, że niektóre informacje mogą wzbudzić niezdrowe
                                              zainteresowanie domorosłych poszukiwaczy skarbów.
                                              Teraz zaczynam widzieć to trochę inaczej.
                                              Szkoda by było gdyby jakaś kanalia po lekturze forum skojarzyła sobie, że jak
                                              cmentarz żydowski to pewnie i złoto i z pierwszymi roztopami kupiła solidny
                                              szpadel lub inny pasjonat latał po poligonie z wykrywaczem i zbierał pamiątki.
                                              Ostrzeżeniem niech będzie tragiczny wypadek jaki miał miejsce parę lat temu.
                                              Zginął młody chłopak. Miał pasję, zbierał "pamiątki" właśnie na tym poligonie i
                                              jedna z nich nie dała mu szansy sad (*).

                                              • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 17.02.09, 14:06
                                                Tym większa jest obawa, gdyż sprzęt wykrywający jest coraz doskonalszy.
                                                Precyzyjniej wskazuje miejsce, można określić metal, którego ma szukać.
                                                To jest nowa generacja sprzętu, które może o wiele więcej, niż dawniej.

                                                Może nawet mniejsza obawa o bunkry z II wojny światowej,
                                                ale właśnie takie miejsca, jak grodzisko Ryczyn i inne grodziska, które znam,
                                                zobaczcie ile jeszcze teraz archeolodzy odkrywają w Ryczynie, to są bezcenne
                                                znaleziska,
                                                poszukiwacz skarbów będzie kopał, aż nie znajdzie monety, czegoś z metalu, co
                                                wyda mu się warte uwagi, ale zanim się tam dokopie,
                                                może zniszczyć podczas kopania, znaleziska drewniane, co może zniszczyć, nawet
                                                nie wiedząc, że to coś drogocennego dla archeologa/ historyka. Czasami
                                                drogocenniejszego od znalezisk metalowych.

                                                Pozdrawiam. Oczywiście zamierzam nadal zamieszczać zdjęcia.
                                                Pragnąłem wyrazić jedynie swoje obawy.
                                                • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 18.02.09, 19:01
                                                  Witaj Karol!
                                                  Twoje uwagi i ostrzeżenia uważam za słuszne. Przemyślałem sobie, to
                                                  co napisałeś i bez większego namysłu przyznaję Ci całkowitą rację.
                                                  Muszę Ci powiedzieć, że właściwie, to bardzo często spotykam się w
                                                  terenie ze śladami dzikich wykopalisk, dzikiego poszukiwania
                                                  skarbów, za pomocą wykrywaczy metalu. Szczególnie dużo śladów można
                                                  natrafić w okresie wiosennym na obszarze obejmującym nowodworską
                                                  strzelnicę oraz minkowickie lotnisko. Zapewne zdążyłeś się
                                                  zorientować, że jestem szczery i prawdomówny. Przez myśl mi nie
                                                  przeszło, że moje wiadomości mogą być aż tak cenne dla kogoś, kto
                                                  może mieć złe zamiary. Nie ukrywam, że zamieszczane zdjęcia są
                                                  efektem wieloletnich poszukiwań miejsc, do których w końcu udało mi
                                                  się dotrzeć. Dlatego właśnie, szczegółowo starałem się opisywać te
                                                  miejsca, aby inni zainteresowani mogli bez trudu do nich dotrzeć.
                                                  Nie spodziewałem się, że wiedza, którą dzielę się z forumowiczami,
                                                  może przyczyniać się do czynienia zła. Uwagi biorę do serca, i
                                                  ewentualne zdjęcia, które będą ukazywały jakieś w miarę ciekawe pod
                                                  względem historycznym miejsca, będę kasował po upływie kilku dni.
                                                  Muszę się również przyznać, że sam lubię przywozić ze swoich
                                                  wycieczek rowerowych różne, nazwijmy to pamiątki. A to pióro
                                                  jakiegos ptaka, a to jakiś korzeń lub ciekawą gałązkę, czasami
                                                  kolorowy, o odmiennym kształcie kamyk itp. W garażu mam nawet
                                                  kawałki odłamków bomb, które znalazłem na poligonie, a które jak się
                                                  domyślam zostały wygrzebane przez poszukiwacza i pozostawione jako
                                                  mało cenne, jednak dla mnie mają pewną wartość. Wracając do wątku
                                                  żydowskiego cmentarza, który wspomniała www88www, powiem, że
                                                  słyszałem o ludziach, którzy uczestniczyli w szabrowaniu grobów na
                                                  tym cmentarzu. Słyszałem, że po wojnie cmentarz był otoczony
                                                  metalowym płotem, które to elementy znalazły się na posesjach
                                                  okolicznych chłopów. Jeszcze obecnie, jak odwiedzam miłocicki
                                                  cmentarz, to za każdym razem trafiam na rozkopane groby. Każdorazowo
                                                  jestem tym zbulwersowany, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę ze
                                                  swojej bezsilności w tym zakresie.
                                                  Dlatego Drogi Karolu, uważam, że wszystkie te najcenniejsze pod
                                                  względem historycznym miejsca w naszej najbliższej okolicy powinny
                                                  być ściśle zewidencjonowane i ujęte w bardzo dokładnym podręczniku,
                                                  może książce, która byłaby jednocześnie podręcznikiem dla
                                                  nauczycieli, aby w ramach zajęć szkolnych obowiązkowo miejsca te
                                                  odwiedzać, i uczyć naszą młodzeż, nasze dzieci na gruncie, w terenie
                                                  historii. Jednocześnie takie lekcje powinny zawierać elemnty
                                                  uświadamiania o ich znaczeniu dla przyszłych pokoleń oraz o
                                                  konieczności ich pielęgnowania i ochrony. Dlatego myślę, że zamiast
                                                  trzymać swoją wiedzę dla siebie, powinna ona być szeroko
                                                  rozpowszechniana naszym mieszkańcom. Szczegółowa wiedza o pewnych
                                                  obiektach, o ich dawnym przeznaczeniu itp. Może być bardziej
                                                  przydatna, niż utajnianie tych miejsc. Zauważyłem, że część
                                                  uczestników naszego forum w swoich wypowiedziach zaznacza, że
                                                  właśnie elementy, wątki historyczne są dla nich bardzo interesujące.
                                                  Więc niby dlaczego miałbym nie dzielić się swoją skromną wiedzą z
                                                  tymi, którzy są zainteresowani? Zauważ Karol, że sam wątek, w którym
                                                  piszemy o naszej okolicy cieszy się dość dużą poczytnością i
                                                  zainteresowaniem. Twoje uwagi są naprawdę słuszne. Obiecuję, że w
                                                  miarę możliwości, będę w dalszym ciągu zamieszczał zdjęcia moim
                                                  zdaniem ciekawych i wartych na wyeksponowanie miejsc. Jak już
                                                  pisałem zarówno Twoje, jak i Koleżaniki Www88www uwagi uważam za
                                                  cenne, i postaram się do nich dostosować. Ilością poruszonych przez
                                                  siebie wątków się nie martw. Przecież piszemy o tym co nas
                                                  pasjonuje, co lubimy i kochamy. Z naszą najbliższą okolicą mam
                                                  całe „stado” pomysłów w głowie. Chętnie bym o nich pisał, ale
                                                  zaczynam sobie zdawać sprawe, że są to gotowe tematy dla takich
                                                  małostkowych złodziejaszków od praw autorskich, którzy już
                                                  niejednokrotnie pokazali, że przypisywanie sobie obcych pomysłów
                                                  jest dopuszczalne, co czynią. Trochę mnie to drażni, ale to jest
                                                  jeden z tych elemntów, z którymi i tak sobie nie poradzę. Tak już w
                                                  życiu jest, że w swoim najbliższym otoczeniu mamy osobników, którzy
                                                  chętnie nasze osiągniecia przypisują sobie. Jednak nie jest to temat
                                                  na szersze omawianie na forum, a byłoby o czy pogadać. Jedyne czego
                                                  mogę się obawiać, to swojej nadmiernej szczerości, która, jak
                                                  wiadomo, szybko odwraca się przeciwko mnie, co z kolei jest
                                                  przyczyną moich rozterek. Ale widocznie tacy goście jak ja, tak
                                                  mają wink
                                                  Pozdraiwam serdecznie.
                                                  PS. Ostatnio jestem baaardzo zajęty, dlatego pewne sprawy są
                                                  załatwiane z lekkim opóźnieniem.
                                          • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 18.02.09, 23:08
                                            Nie wiem,czy już na forum ktoś dotarł do tej strony. Poszukując
                                            informacji o jelczańskim wieżowcu natknęłam się na blog poświęcony
                                            działalności oraz samochodom produkowanym przez JZS, dedykowany
                                            miłośnikom polskiej motoryzacji.Nie interesuję się motoryzacją,mimo
                                            to uważam,że warto tam zajrzeć.Są zdjęcia, opisy, wywiady, historia
                                            od czasów powojennych.

                                            historiajzs.bloog.pl/kat,465382,index.html
                                            • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 19.02.09, 09:13
                                              Witam serdecznie!
                                              Dzisiaj zamieszczam zagadkę 21-szą. Na zdjęciu przedstawiony jest
                                              ołtarz w jednym z pobliskich kościołów, który już był opisywany na
                                              naszym forum. Zachęcam do zgadywania wink, jak również do
                                              zamieszczania komentarzy.
                                              Pozdrawiam.
                                            • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 19.02.09, 12:46
                                              Cindirella, nie znałem zamieszczonego przez Ciebie linku do tego
                                              arcyciekawego blogu. Coś fantastycznego. Fajnie, że go zamieściłaś
                                              na forum. Dzięki wink. Pan Połomski odwalił kawał bardzo dobrej
                                              roboty. Dziwię się tylko, dlaczego ten link, nie jest zamieszczony
                                              jako ogólnodostępny, na pierwszej stronie naszego forum. Uważam, że
                                              jest tam dla niego miejsce.
                                              Pozdrawiam.
                                              • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 19.02.09, 13:19
                                                Mikoj, przeglądając ten blog byłam przekonana, że coś takiego nie
                                                mogło dotąd ujść uwadze forum. Ale skoro Ty także go nie znałeś, to
                                                widocznie wcześniej tam nie dotarliśmy.Założę nowy wątek z linkiem
                                                do strony,być może nie każdy czyta gaduj zgadulę. Też jestem pod
                                                wrażeniem pracy wykonanej przez autora.
                                                Pozdrawiam smile
                                                • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 20.02.09, 06:50
                                                  Prawidłowej odpowiedzi na zagadkę 21-szą udzieliła koleżanka
                                                  Www88www. Tak jak napisała, zdjęcie przedstawia obraz Matki Boskiej
                                                  Otynieńskiej w Kościele Wniebowzięcia NMP w Ligocie Książęcej.
                                                  Tym razem punkt dla Www88www wink
                                                  Pozdrawiam.
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 20.02.09, 10:46
                                                    Zagadka 22.
                                                    W środku zimy, dla pokrzepienia serc naszych Pań, zarówno tych
                                                    biorących udział w zabawie, jak i tych, które tylko zaglądają na
                                                    fotki bez zamieszczania komentarzy, zamieszczam osobiście zrobione
                                                    zdjęcia pewnych zwierzątek. Zagadka nie należy do trudnych, dlatego
                                                    jestem przekonany, że z odgadnięciem nie powinno być problemu.
                                                    Zdjęcia wyszły, jak wyszły, może nie są najlepszej jakości, jednak
                                                    przyznacie, że nie zawsze przytrafi się szczęście, aby uchwycić
                                                    scenki bawiących się młodych, pozostawionych na chwilę bez opieki
                                                    zwierzątek wink
                                                    Pozdrawiam serdecznie.

                                                    PS.
                                                    Jak już wspomniałem, zdjęcia dedykuję naszym Paniom.
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 20.02.09, 14:34
                                                    Uzupełnienie zagadki 21.

                                                    Ligota Książęca – WNIEBOWZIĘTA UCIECZKA GRZESZNYCH
                                                    Pomiędzy Stanisławowem a Kołomyją (dzisiejsza Ukraina) leży
                                                    miejscowość Otynia. Mieszkający tam Polacy, po napaści Sowietów,
                                                    musieli w pośpiechu uciekać do Macierzy. Zamiast zabierać ze sobą
                                                    domowe sprzęty i ubrania, pakowali do skrzyń wyposażenie swojego
                                                    kościoła. Na Dolny Śląsk, koło Namysłowa przywieźli nie tylko obraz
                                                    Matki Bożej, ale cały główny ołtarz, ołtarze boczne i ambonę, a
                                                    nawet chrzcielnicę i stacje Drogi Krzyżowej oraz sprzęty
                                                    liturgiczne. Niewiarygodne, ale prawdziwe! Pisano o tym fenomenie
                                                    wiele artykułów, a nawet prac magisterskich i doktorskich, nakręcano
                                                    filmy.
                                                    Wizerunek Matki Bożej Wniebowziętej namalował w 1718 r. Kazimierz
                                                    Ładoński z Żukowa. W 1997 r. ówczesny metropolita wrocławski kard.
                                                    Henryk Gulbinowicz dokonał w Ligocie Książęcej koronacji obrazu
                                                    Matki Bożej i ustanowił tam Sanktuarium. 40 lat wcześniej parafianie
                                                    odbudowali poprotestancki kościół (spalony przez Rosjan w 1945 r.),
                                                    a biskup Bolesław Kominek – późniejszy metropolita i kardynał,
                                                    erygował przy nim parafię. Neogotycka świątynia trochę przypomina
                                                    tamtą z Otynii. W pobliżu obrazu jest chorągiew, wyhaftowana w
                                                    Jerozolimie przez polskie siostry zakonne, na zamówienie żołnierzy
                                                    wracających z „nieludzkiej ziemi” pod wodzą gen. Andersa. Gorliwym
                                                    kustoszem sanktuarium jest ks. Kanonik Józef Wojdak.
                                                    Tyle wiadomości oficjalnych.

                                                    Nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, że przewiezienie opisanych
                                                    elementów ołtarza przez granicę nie było takie łatwe. Ołtarz był
                                                    podzielony na bardzo wiele elementów, które były przekazane
                                                    poszczególnym rodzinom. Każdy miał zadanie dowiezienia swojego
                                                    elementu. Niejednokrotnie zmuszało to ludzi do stosowania różnego
                                                    rodzaju zabiegów takich jak przekupstwo za pomocą alkoholu i
                                                    pieniędzy. Ludzie mieli świadomość, że pozostawiając wyposażenie
                                                    swojego kościoła na Ukrainie, zostanie to wszystko zniszczone, i
                                                    dorobek wielu pokoleń ulegnie całkowitemu zniszczeniu. Mieli rację,
                                                    ponieważ wiemy co się stało z kościołami na wschodzie. Po
                                                    przyjeździe na ziemie odzyskane, nie mając pewności na jak długo
                                                    tutaj przybyli, nie śpieszyli się z ujawnianiem posiadanego skarbu.
                                                    Kościół w Ligocie został odbudowany w 1958 r. Nie wszyscy jednak
                                                    śpieszyli z oddaniem posiadanych sprzętów do kościoła. Jeden
                                                    mieszkaniec Brzozowca, nie będę wymieniał nazwiska, miał zakopane w
                                                    stodole szaty liturgiczne oraz monstrancję. Ludzie powiadają, że był
                                                    ciężko chory, lecz nie mógł odejść z tego świata. Prawdopodobnie,
                                                    dopiero po ujawnieniu miejsca, w którym ukryte były owe skarby
                                                    spokojnie umarł. Niestety większość z tych elementów nie nadawała
                                                    się już do użytku. W międzyczasie ludzie do kościoła dokupili nową
                                                    monstrancję, więc obecnie są dwie. Wśród mieszkańców okolicznych wsi
                                                    krąży wiele ciekawych opowieści o tamtych czasach, ale nie sposób
                                                    wszystko spamiętać i opisać. Dodam tylko, że tamtejszy proboszcz,
                                                    zanim objął obecną parafię, sprawował swój urząd w jednym z
                                                    oławskich kościołów. Obecnie, od stycznia br. Parafia ta została
                                                    siedzibą dekanatu, którą przeniesiono z Namysłowa. Wierni skupieni w
                                                    tej parafii są bardzo, ale to bardzo dumni z tego faktu. Jeżeli ktoś
                                                    posiada informacje mogące uzupełnić moje ustalenia to serdecznie
                                                    proszę o podzielenie się nimi. Przyznam szczerze, że gdyby nie ten
                                                    wątek, to z pewnością aż tak bardzo bym się nie zainteresował
                                                    opisanym Sanktuarium i jego historią.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 24.02.09, 12:35
                                                    Rozwiązanie zagadki 22.
                                                    Cindirella, wszystko się zgadza, tym razem punkt dla Ciebie.
                                                    Na zdjęciu są ukazane młode, głupiutkie liski. Stary lis nigdy
                                                    by nie wychylił głowy ze swojej nory. Słusznie zauważyłaś, że
                                                    możliwość zrobienia tych zdjęć była dla mnie wielkim przeżyciem.
                                                    Był czas, gdy mówiłem, że są to zdjęcia mojego życia wink Wszystkie
                                                    okazy fauny i flory są bardzo wdzięcznym obiektem do fotografowania.
                                                    Prawdziwą frajdą jest, jeżeli uda się uchwycić coś interesującego,
                                                    a takich obiektów w naszej okolicy nie brakuje. Wystarczy tylko się
                                                    rozejrzeć. Zdjęcia z liskami zrobiłem w okolicy Miłocic Małych, pod
                                                    lasem w kierunku Łaziszek. Po powrocie do domu pokazałem je pewnej
                                                    bliskiej mi osobie. Bardzo się spodobały. Umówiłem się, że jak
                                                    wyzdrowieje, to pojadę pokazać jej te magiczne miejsca, gdzie można
                                                    z pewnej odległości, ale gołym okiem zobaczyć małe liski. Niestety,
                                                    z tych planów nic nie wyszło, ponieważ jeszcze wtedy nie zdawałem
                                                    sobie sprawy, że dla tej osoby był to ostatni miesiąc życia.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.

                                                    PS.
                                                    Dzisiaj zamieszczam kolejne 3 zagadki, 23, 24 i 25.
                                                    Każdego, kto ma ochotę, proszę o udział w zabawie.

                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1680556,2,2.html
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 26.02.09, 08:11
                                                    Witaj Orillo.
                                                    Z tymi liskami, to było tak jak wcześniej pisałem. Wspaniały zbieg
                                                    okoliczności, nic więcej. Przy okazji usiłuję udzielić prawidłowej
                                                    odpowiedzi na Twoje zagadki.

                                                    Odpowiedź na zagadkę 8.
                                                    Cóż, teraz kiedy znam miejsce, w którym rośnie "dziurawy" dąb, to
                                                    nie miałem problemów z ustaleniem jego towarzystwa. Są to głóg oraz
                                                    olcha. Właściwie tego głogu to byłem pewny bez sprawdzania, ponieważ
                                                    wzdłuż tej ulicy rośnie ich kilka, natomiast olcha trochę mnie
                                                    zdziwiła. Wszystkie te drzewa sa samosiejkami. Nikt ich wcześniej
                                                    nie sadził specjalnie. To taka naturalna pozostałość, po minionych
                                                    czasach.

                                                    Odpowiedź na zagadkę 9.
                                                    Wygląda mi to na 3 staw. Zwierzątko sfotografowane z dość dużej
                                                    odległości, ale wygląda na pokazywaną wcześniej norkę amerykańską,
                                                    lub może być to również wydra, której w tamtym miejscu nie było mi
                                                    jeszcze dane zobaczyć. W sprawie ptaka się poddaję.
                                                    Pozdr........
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 26.02.09, 08:46
                                                    Odpowiedź na zagadkę 23.

                                                    Wiosna już tuż, tuż. Ja widziałem ją prawie m-c temu.
                                                    Zielona jak łąka w maju. Jako dowód załączę kolejne
                                                    zdjęcie. Wracając do ptaszka, to oczywiście masz rację,
                                                    na zdjęciu jest czajka, którą uchwyciłem na polu między
                                                    Dziupliną a Brzezinkami. Zauważyłem, że wykonuje ona
                                                    wspaniałe ewolucje, ale byłem przekonany, że właśnie
                                                    w ten sposób usiłuje odwrócić moją uwagę od swojego
                                                    gniazda. Widok "tańczącej" w powietrzu czajki jest
                                                    fantastyczny. Dodam, że aby go doświadczyć, wystarczy
                                                    znaleźć sie 2 lub 3 km od centrum miasta.

                                                    Odpowiedź na zagadkę 24.

                                                    Jest tak, jak napisałeś Orillo. Muszę Ci się przyznać,
                                                    że znalezienie śladów bobra w naszej najbliższej
                                                    okolicy bardzo mnie zaskoczyło, powiem więcej nawet
                                                    zdziwiło. Na ukazane ślady natrafiłem nad Smortawą,
                                                    na dcinku między szkółką leśną koło Janikowa a Hanną.
                                                    Nie ukrywam, że jest to miejsce mało uczęszczane.
                                                    Aby się tam dostać, trzeba przedzierać się dość spory
                                                    kawałek wzdłuż rzeki pokonując przeróżne chaszcze.
                                                    Teraz wiem, że dla takiego zdjęcia warto to robić.

                                                    Odpowiedź na zagadkę 25.

                                                    Powiem prawdę, że nie mam stuprocentowej pewności czy
                                                    to jest kalina, ale jestem przekonany, że raczej tak.
                                                    Porównywałem owoce z mojego zdjęcia z innymi zdjęciami,
                                                    lecz tamte były wykonane w okresie jesiennym. Kalina
                                                    jako taka, bardziej kojarzy mi się z kwitnącymi na
                                                    biało w okresie wiosennym niewielkim krzewem, którego
                                                    kwiaty są wielkości pączka. Jednak kalina może
                                                    występować w kilku gatunkach.
                                                    Tym razem 3 punkty zdobył Orillo.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • mikoj50 Re: Gaduj - zgadula? 26.02.09, 14:26
                                                    Dzisiaj zamieszczam zagadki hydrologiczne.
                                                    Jestem przekonany, że z odgadnięciem nie
                                                    będzie problemów. Każdego, kto był w tym
                                                    ciekawym miejscu proszę o podzielenie się
                                                    swoimi wrażeniami wink

                                                    Pozdrawiam serdecznie.

                                                    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
                                                  • cindirella70 Re: Gaduj - zgadula? 26.02.09, 14:47
                                                    Witaj mikoj.Ostatnio miałam mało czasu, żeby „pozgadywać” ale mam
                                                    podobne wrażenie jak orillo, że zdjęcia,które zamieszczasz są coraz
                                                    ciekawsze.Zresztą orillo też pokazuje coraz lepsze zdjęcia.Zaczynam
                                                    popadać w kompleksy. Mam jeszcze parę fotek z życia JL i okolic, ale
                                                    na pewno nie będę z Wami konkurować znajomością terenu i zwierząt.
                                                    Chyba przyznacie,że żeby „upolować” zwierzę trzeba zachowywać się
                                                    bardzo cicho, a spacery z moją rodzinką mają to do siebie, że
                                                    zawsze ktoś musi mieć włączony „nadajnik”, jedyne stworzenia, które
                                                    się tego za bardzo nie obawiają to żaby z trzeciego stawu.Muszę
                                                    przyznać,że odwiedziłeś wiele miejsc, o których nie
                                                    wiedziałam.Pozdrawiamsmile
                                                  • 1.karol7777 Re: Gaduj - zgadula? 27.02.09, 01:08
                                                    Najgorsze Mikoj, że zdjęcie tych owoców leśnych fotografowane były, gdy liście
                                                    opadły, i ich nie widać, a nie raz to właśnie po liściach można rozpoznać rodzaj
                                                    rośliny, gdyż nawięcej owoców leśnych jest czerwonych i bardzo łatwo można je
                                                    pomylić np.
                                                    Kalina hordowina, kalina koralowa, rokitnik,
                                                    bardzo podobny do kaliny bywa suchodrzew zwyczajny,
                                                    bez koralowy również może przybierać różne feerie barw czerwieni,
                                                    a także psianka, podobny jest ognik, podobne owoce ma również wiciokrzew,
                                                    występuje także porzeczka dzika czerwona.

                                                    Jednak rzeczywiście jest to kalina koralowa.
                                                    Z owocami leśnymi tak jak z grzybami, jeśli nie wie się, to lepiej zostawić, dla
                                                    człowieka mogą być bardzo niebezpieczne i szkodliwe, odmiany kaliny to przysmak
                                                    ptaków i dobrze w sumie, że co dla ptaków jest przysmakiem, człowiek nie
                                                    powinien ruszać, mają swoje owoce, tak jak i ludzie mają swoje, których ptaki
                                                    nie ruszają.

                                                    Podobno kalina po odpowiednim przetworzeniu jest jadalna dla człowieka, ale musi
                                                    to być osoba wysoce odpowiedzialna i znająca się na tym.

                                                    Pozdrawiam.