Gość: zakapior IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.10.03, 11:54 Będę miał nową lokalizę . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fujufuj Re: Achuan za 150 dni IP: *.satkabel.com.pl 08.10.03, 14:17 >Będę miał nową lokalizę Ale o so chodzi :) A tak na poważnie to może ma ktoś jakieś nowe informacje na ten temat.Czy starosta już wydał pozwolenie na budowe i kiedy zacznie się budowa.Mieszkam w okolicy i bardzo mnie to interesuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieskaplikowany Re: Achuan za 150 dni IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.10.03, 18:55 czy chodzi o teren pomiedzy : ogrodowa a gagarina, slynna fabryka domow tam byla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fujufuj Re: Achuan za 150 dni IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 08.10.03, 20:11 Gość portalu: Nieskaplikowany napisał(a): > czy chodzi o teren pomiedzy : ogrodowa a gagarina, > slynna fabryka domow tam byla. Auchan będzie bliże Podzamcza tj za boiskiem (od Ogrodowej)pomędzy ul Gagarina ,Wieniawskiego a Mleczarnią. Odpowiedz Link Zgłoś
alisssa Re: Achuan za 150 dni 13.10.03, 16:37 Jesuuuuuuu, no i ile jeszcze SUPERMARKETÓW wpakują w to wymierające miasto??. Najpierw mania budowania Stacji Benzynowych a teraz Sklepy giganty. Paranoja:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woart Re: Achuan za 150 dni IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.10.03, 21:41 > Najpierw mania budowania Stacji Benzynowych a teraz Sklepy giganty. > Paranoja:( Tu tez będzie stacja paliw za 150 dni ceny paliw w Wałbrzychu spadną są najwyzsze w kraju a równozedne z Plockiem Gdanskiem i całą granicą zachodnią. We Wrocławiu jest o 15gr taniej,, w Achuan 35gr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek01g Re: Achuan za 150 dni IP: *.chello.pl 14.10.03, 00:22 Twoje pieniadze pakuja w to wymierajace miasto? Ty jestes wlascicielem tych stacji benzynowych i marketu? No bo jesli nie - to co Cie to wlasciwie obchodzi? Najlatwiej jest wychowac cudze dzieci i najlatwiej jest zarzadzac cudzymi finansami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cpn Re: Achuan za 150 dni IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.10.03, 10:14 > Twoje pieniadze pakuja w to wymierajace miasto? Ty jestes wlascicielem tych > stacji benzynowych i marketu? > > Kotku dupkowaty, koncerów typu ORLEN ,BP ,STATOIL nie wzruszysz tym ze miasto biedne więc sprzedawajcie taniej ,jak widac jest na odwrót małą sprzedaz trzeba zrekompensowac cenami.I nie mów ze te trzy małe prywatne krany z paliwem budzą zaufanie bo lokalny biznes i trzeba go wspierac.Nie raz było słychac jakie przeboje z tym paliwem mieli biedni mieszkancy naszego miasta, a i ceny z dupy wyjęte.Markety nauczyły tą umarłą kraine podejscia do klienta oraz jakosci bo tym mozna konkurowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Achuan za 150 dni 14.10.03, 07:18 A ja się tam ciesze. Lubie mieć swobodę wyboru, a markety odpowiadają mi dlatego że jest w nich ogromny wybór i nie jestem skazany na jeden rodzaj sera żółtego, jaki jest w sklepie pod domem. W Wałbrzychu mieszka jakieś 130 tyś. mieszkańców, 3 hipermarkety to naprawde nie jest dużo. NIe zgadzam się także że to miasto jest umierające, moim zdaniem wręcz przeciwnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alisssa Re: Achuan za 150 dni 14.10.03, 15:12 ledwozipie napisał: W Wałbrzychu mieszka jakieś 130 tyś. > mieszkańców, 3 hipermarkety to naprawde nie jest dużo. NIe zgadzam się także że > > to miasto jest umierające, moim zdaniem wręcz przeciwnie. Pozdrawiam Ja doliczyłam sie ok.5 supermarketów( wliczając Achuan),nie licząc oczywiscie kilkunastu "Biedronek" czy innych większych sklepów samoobsługowych. A masz dowody na to iż Wałbrzych sie rozwija???( tzw"rozwój" naszej srefy ekonomicznej jest zbyt mały aby zwykły szary wałbrzyszaniłn to odczuł). pozdrówka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzem Re: Achuan za 150 dni IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.10.03, 20:32 ledwozipie napisał: A ja się tam ciesze. Lubie mieć swobodę wyboru, a markety odpowiadają mi dlatego że jest w nich ogromny wybór i nie jestem skazany na jeden rodzaj sera żółtego, jaki jest w sklepie pod domem. A ja dopiero w Kauflandzie i Tesco mogę kupic jakikolwiek dzem wysokosłodzony!!!. Nasze rodzime sklepy wymusiły odchudzanie obywateli na siłę,do tej pory kupowałem w Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artom 1,8 mln zniżka dla Auchana IP: *.fhi.pl 30.10.03, 17:59 Gość portalu: Dzem napisał(a): > ledwozipie napisał: > A ja się tam ciesze. Lubie mieć swobodę wyboru, a markety odpowiadają mi > dlatego że jest w nich ogromny wybór i nie jestem skazany na jeden rodzaj sera > > żółtego, jaki jest w sklepie pod domem. > A ja dopiero w Kauflandzie i Tesco mogę kupic jakikolwiek dzem > wysokosłodzony!!!. > Nasze rodzime sklepy wymusiły odchudzanie obywateli na siłę,do tej pory > kupowałem w Wrocławiu. Wobec zdecydowanej postawy prezydenta Ludwiczuka, który zignorował brak chętnych na zakup terenów pod hipermarket, dzięki zaskakującej obniżce z 5,0 do 3,2 mln udało się sprzedać Auchanowi. Mam 3 pytania: 1. Czyżby w związku z wejsciem do Unii grunty gwałtownie stanieją? 2. Kto tym razem wymusił odchudzanie obywateli?? 3. Ile per saldo będzie kosztował kazdego mieszkańca dżem wysokosłodzony?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artom Re: Achuan za 150 dni IP: *.fhi.pl 15.10.03, 21:52 ledwozipie napisał: > A ja się tam ciesze. Lubie mieć swobodę wyboru, a markety odpowiadają mi > dlatego że jest w nich ogromny wybór i nie jestem skazany na jeden rodzaj sera > żółtego, jaki jest w sklepie pod domem. W Wałbrzychu mieszka jakieś 130 tyś. > mieszkańców, 3 hipermarkety to naprawde nie jest dużo. NIe zgadzam się także że > > to miasto jest umierające, moim zdaniem wręcz przeciwnie. Pozdrawiam No to wiemy gdzie będziesz kupował. Kiedy już się obkupisz, to ze swoją nieskrępowaną swobodą wyboru powiedz nam gdzie będziesz teraz mieszkał i spędzał czas wolny. Jeśli nie w hipermarkecie, to pozostają Ci coraz bardziej niszczejące kamienice ze swoimi dogorywającymi sklepikami, kafejkami, fryzjerami, etc. Niektóre ulice już przypominają amerykańskie dzielnice biedy. Zamieszkałym tam ludziom mozesz wytłumaczyć swoją swobodę. Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Achuan za 150 dni 15.10.03, 23:26 Gość portalu: artom napisał(a): > No to wiemy gdzie będziesz kupował. Kiedy już się obkupisz, to ze swoją > nieskrępowaną swobodą wyboru powiedz nam gdzie będziesz teraz mieszkał i > spędzał czas wolny. Jeśli nie w hipermarkecie, to pozostają Ci coraz bardziej > niszczejące kamienice ze swoimi dogorywającymi sklepikami, kafejkami, > fryzjerami, etc. Niektóre ulice już przypominają amerykańskie dzielnice biedy. > Zamieszkałym tam ludziom mozesz wytłumaczyć swoją swobodę. Co ty gadasz człowieku??? Co to ma do rzeczy gdzie spędzam czas wolny??? Mieszkam tam gdzie mam na to ochotę, wybrałem Wałbrzych, do którego wróciłem po studiach i bardzo się z tego cieszę. Właściciele tych dogorywających sklepów, o których tak się martwisz, często sami robią zakupy w hipermarketach, gdyż jest taniej niż w hurtowniach. Mam w nosie, że właścicielami marketów są Niemcy, Francuzi, czy nawet Wietnamczycy. Kupuje tam, gdyż nie stać mnie na wspieranie drobnych sprzedawców, zawyżających ceny i sprzedających przeterminowany towar wątpliwej jakości. Pozdrawiam ps. Jeżeli sklepikarz jest naprawdę dobry, tzn: miły, uprzejmy, ma świeży towar, jest otwarty na klienta, to nigdy nie zbankrutuje, nawet jak będzie miał cztery markety pod nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieskaplikowany Re: Achuan za 150 dni IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.03, 03:40 ledwozipie nie masz racji, taki sklepikarz nie przezyje, bo markety walcza na ceny a efektem ubocznym tej walki sa padajace sklepy, ktore nie moga sprzedawac ponizej cen hurtowych, jak myslisz dlaczego w marketach cukier jest tanszy niz w cukrowni? ostatnio w Walbrzyskim Realu zabraklo coca coli, a wiesz dlaczego? bo sprzedawali ponizej cen ustalonych przez producenta, wstrzymano im dostawy, ale ile zarobili na innych towarach, glowa boli. Wiesz ze wiekszosc pracownikow jest w marketach zatrudniona na 3/4 etatu? wiesz co to znaczy? To prawda ze masz tam wybor duzy, ale patrz na terminy i na ceny ( chyba ze Cie na to stac ) wcale nie bylo, na pewno nie jest i na 100% nie bedzie tanio w marketach. tam zawsze jest tani cukier, a dlaczego nie sa tanie cukierki czekoladowe? mozna je kupic znacznie taniej w sklepach na piaskowej, bo po cukierki ludzie nie poleca na zlamanie karku. A cukier zawsze bedzie dobrym lepikiem. Powiedz dlaczego w np. Niemczech nie stawia sie marketow w centrach miast jak w Walbrzychu czy Legnicy? jak sklepikarze pozamykaja swe sklepiki to przy okazji padnie kilka hurtowni, bedziesz tych ludzi utrzymywal ze swych (mam nadzieje ze placisz?) podatkow. Pamietaj ze sa jeszcze inne sklepy - przemyslowe, te tez padna i nastepne hurtownie dojda, i trzeba bedzie tych ludzi utrzymac, myslisz ze unia nam da ? Nie, nie da TO TY ZA TO BEDZIESZ PLACIL, wlasciwie to juz placisz, a super markety beda robily uniki z podatkami, A jak juz znikna sklepy, to markety sie dogadaja, ceny podniosa i podatki zaczna placic, bo skoncza sie wakacje, ale to my wszyscy te podatki zaplacimy, beda wliczone w cene, market musi wyjsc na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Achuan za 150 dni 16.10.03, 07:35 Gość portalu: Nieskaplikowany napisał(a): > ledwozipie nie masz racji, > taki sklepikarz nie przezyje, bo markety walcza na ceny a efektem ubocznym > tej walki sa padajace sklepy, ktore nie moga sprzedawac ponizej cen hurtowych, > jak myslisz dlaczego w marketach cukier jest tanszy niz w cukrowni? > ostatnio w Walbrzyskim Realu zabraklo coca coli, a wiesz dlaczego? > bo sprzedawali ponizej cen ustalonych przez producenta, > wstrzymano im dostawy, ale ile zarobili na innych towarach, glowa boli. > Wiesz ze wiekszosc pracownikow jest w marketach zatrudniona na 3/4 etatu? > wiesz co to znaczy? > To prawda ze masz tam wybor duzy, > ale patrz na terminy i na ceny ( chyba ze Cie na to stac ) > wcale nie bylo, na pewno nie jest i na 100% nie bedzie tanio w marketach. > tam zawsze jest tani cukier, a dlaczego nie sa tanie cukierki czekoladowe? > mozna je kupic znacznie taniej w sklepach na piaskowej, > bo po cukierki ludzie nie poleca na zlamanie karku. > A cukier zawsze bedzie dobrym lepikiem. > Powiedz dlaczego w np. Niemczech nie stawia sie marketow w centrach miast > jak w Walbrzychu czy Legnicy? > jak sklepikarze pozamykaja swe sklepiki > to przy okazji padnie kilka hurtowni, > bedziesz tych ludzi utrzymywal ze swych (mam nadzieje ze placisz?) podatkow. > Pamietaj ze sa jeszcze inne sklepy - przemyslowe, te tez padna i nastepne > hurtownie dojda, i trzeba bedzie tych ludzi utrzymac, myslisz ze unia nam da ? > Nie, nie da > TO TY ZA TO BEDZIESZ PLACIL, > wlasciwie to juz placisz, a super markety beda robily uniki z podatkami, > A jak juz znikna sklepy, to markety sie dogadaja, ceny podniosa i podatki > zaczna placic, bo skoncza sie wakacje, ale to my wszyscy te podatki zaplacimy, > beda wliczone w cene, market musi wyjsc na plus. Witaj nieskaplikowany. W wiekszości masz racje, ale jednak uważam, że dobry sklepikarz da sobie rade. Mam świetny przykład pod własnym domem, gdzie jest kilka sklepów sporzywczych. W jednym z nich (notabene najbliżej mojego domu) kilkakrotnie mnie oszukano, sprzedając mi stary chleb. Od tej pory tam nie chodze, gdyż 200 m dalej znalazłem sklepik z cudowną obsługą i tam teraz kupuje codzienne sprawunki. Nie ja jeden tak robie bo widze, że sklep w którym mnie oszukano świeci pustkami, a sklepik z cudowna obsługą peka w szfach. Pamiętasz nieskaplikowany, jak na Piaskowej Górze sklepikarze i handlarze z manhatanu protestowali przeciwko Realowi??? Okazło się że dzięki niemu i oni mają większy ruch w interesie. Inną kwestia są zarobki w marketach, które są faktycznie skandalem. NO ale cóż zyjemy w takim kraju który doposzcza taki syf. Zdecydowanie się z tobą zgadzam,że nie powinno być marketów w centum miasta. To co zrobili w Wałbrzychu jest normalnym kurewstwem, ale to wyłącznie wina władz miasta, które dały zgode na taką lokalizację. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Nie ma konca supermarketow 16.10.03, 11:42 Witam Ledwozipie ledwozipie powiedzial > W wiekszości masz racje, ale jednak uważam, że dobry sklepikarz da sobie rade. Zgadzam sie z tym po czesci,bo bliskosc supermarketow nieuchronnie doprowadzi do zmkniecia wielu sklepow. > Mam świetny przykład pod własnym domem, gdzie jest kilka sklepów sporzywczych. > W jednym z nich (notabene najbliżej mojego domu) kilkakrotnie mnie oszukano, > sprzedając mi stary chleb. Od tej pory tam nie chodze, gdyż 200 m dalej > znalazłem sklepik z cudowną obsługą i tam teraz kupuje codzienne sprawunki. Nie > > ja jeden tak robie bo widze, że sklep w którym mnie oszukano świeci pustkami, a > > sklepik z cudowna obsługą peka w szfach. Pamiętasz nieskaplikowany, jak na > Piaskowej Górze sklepikarze i handlarze z manhatanu protestowali przeciwko > Realowi??? Okazło się że dzięki niemu i oni mają większy ruch w interesie. Zostana najlepsze sklepiki ..niewiele ale zostana(rowniez na zachodzie takowe sie utrzymaly) pod warunkiem ze sa naprawde swietne pod kazdym wzgledem,nawet wyzsze ceny nie odstraszaja jesli sklep jest naprawde dobry. Utrzynaja sie na pewno dobre chlebowki. Po wielkim zachlysnieciu sie towarami z supermarketow,szuka sie potem dobrych towarow ,jak np. chleb czy inne towary,ktore beda po prostu smaczniejsze i blizsze oryginalnym smakom. To z czasem. > Inną kwestia są zarobki w marketach, które są faktycznie skandalem. NO ale cóż > zyjemy w takim kraju który doposzcza taki syf. Niestety supermarkety zarabiaja rowniez na pensjach pracownikow,wszedzie pensje sa bardzo niskie ,rowniez na zachodzie. Panstwo nie ma wplywu na zarobki. Zwroc uwage ze rowniez pensje w Mac Donaldzie sa zenujace. > Zdecydowanie się z tobą zgadzam,że nie powinno być marketów w centum miasta. To > > co zrobili w Wałbrzychu jest normalnym kurewstwem, ale to wyłącznie wina władz > miasta, które dały zgode na taką lokalizację. Masz racje,zaskoczyla mnie ta bliskosc tylu marketow i to pod wielkimi dzielnicami.We Wroclawiu i w Krakowie rozwiazali bardzo ladnie polozenie supermarketow. Ciekawe czym tlumaczyli takie bliskie umiejscowienie supermarketow???? Moze tym ze ludzie nie maja samochodow?... a moze droga benzyna?? BTW jest to skandal . Co do zatrudniania na 3/4 etatu czy na pol etatu,to nie nowosc. W Szwajcarii sa tolerowane rozne etaty od wielu lat . Nie to jest problemem,bo na dobra sprawe lepiej wiecej ludzi zatrudnionych na 3/4 etatu niz wiecej bezrobotnych.. Problem tkwi gdzie indziej. Czesto zatrudnienie nie pokrywa sie z prawdziwa iloscia godzin przepracowanych.Zarobek 3/4 a praca na caly etat. Przy wielkim bezrobociu jest to latwe do wyekzekwowania przez supermarkety. Jesli chodzi o ceny w supermarketach ,zawsze beda niskie,nie zgadzam sie ze z czasem sie podniosa.Tu mozna przytoczyc przyklady. Na to nie pozwola same supermarkety ,ktore mnoza sie jak grzyby po deszczu . Oczywiscie to co robia markety a nie widac na pierwszy rzut oka to to ze ich srednia cen towarow jest we wszystkich jednakowa,tzn jedne towary sa tansze w jednym supermarkecie a drugie w innym. Jesli klient chce wszystko kupic jak najtaniej ,musi pochodzic po roznych supermarketach. Wyjatkiem sa tu supermakety w stylu LIDL ,ktore wszystko maja taniej,bo sa to sklepy w formie hurtowni ,z mala obsluga. Innym wyjatkiem sa supermarkety luksusowe,gdzie nastawieni sa na bogatsza klientele i tam wszystko jest drozsze . A Unia ,no coz nie widze powodu dlaczego UNIA mialaby dawac pieniadze na utrzymanie sie nierentownych sklepikow czy hurtowni. To sprawa podazy i popytu,no coz rzadza prawa ekonomii. UNIA to nie dojna krowa, tez kieruje sie tym co w co warto a w co nie pakowac pienadze,ktore tez sa z naszych podatkow.. . Pozdrawiam Ileana Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Nie ma konca supermarketow 16.10.03, 12:02 Podpisuje się pod tym co napisałaś rękoma i nogami :-))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Nie ma konca supermarketow 16.10.03, 12:09 Dziekuje To mile,choc wolalabym o milszych rzeczach pisac :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Nie ma konca supermarketow 16.10.03, 12:11 Nie ma sprawy. Zawsze możemy popisać o milszych sprawach. Tylko jakich??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artom Wreszcie rzeczowe argumenty IP: *.fhi.pl 17.10.03, 07:51 > Zgadzam sie z tym po czesci,bo bliskosc supermarketow nieuchronnie > doprowadzi do zmkniecia wielu sklepow. > Zostana najlepsze sklepiki ..niewiele ale zostana W Polsce w handlu znajduje zatrudnienie 19% wszystkich pracujących. Sieci przejęły już 40% obrotu krajowego. Prognozy przewidują stabilizację na poziomie 80-85%. Zatrudnienie w tradycyjnych kanałach dystrybucji jest średnio 2-3 razy większa. Takie też będą skutki dla rynku pracy. Handel zawsze był najlepszym integratorem społeczności lokalnej i nie pozbawiał mieszkańców anonimowości. Taka jest cena i wartość zwiększonego zatrudnienia. > Utrzynaja sie na pewno dobre chlebowki. Warto spytać Dobrego Piekarza czy jest w stanie przetrzymać półroczną dumpingowo-chemiczną promocję w hipermarkecie bez obiżki jakości i zatrudnienia. Klienci doceniający wysoką jakość wyrobów są w zaniku. > Panstwo nie ma wplywu na zarobki. > Zwroc uwage ze rowniez pensje w Mac Donaldzie sa zenujace. Czy Polak jest już dobrym "białym murzynem" w swoim kraju > Jesli chodzi o ceny w supermarketach ,zawsze beda niskie,nie zgadzam sie ze z > czasem sie podniosa.Tu mozna przytoczyc przyklady. > Na to nie pozwola same supermarkety ,ktore mnoza sie jak grzyby po deszczu . Markety po przejęciu większości handlu, szybkiej konsolidacji i ulokowaniu swojej produkcji na naszym rynku dopiero odbiją sobie "niskie ceny" i inkt im nie zagrozi. > UNIA to nie dojna krowa, tez kieruje sie tym co w co warto a w co nie pakowac > pienadze UNIA to nie krowa ale nie sposób się oprzeć wrażeniu że ktośtu kogoś doi. Ps. Powoli ale coraz lepiej mozemy podyskutować o tym co sie wokół nas dzieje, szkoda tylko że pewnych spraw nie będzie mozna nigdy cofnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
ileana Re: Wreszcie rzeczowe argumenty 17.10.03, 10:03 Gość portalu: artom napisał(a): > > Zgadzam sie z tym po czesci,bo bliskosc supermarketow nieuchronnie > > doprowadzi do zmkniecia wielu sklepow. > > Zostana najlepsze sklepiki ..niewiele ale zostana > > W Polsce w handlu znajduje zatrudnienie 19% wszystkich pracujących. Sieci > przejęły już 40% obrotu krajowego. Prognozy przewidują stabilizację na poziomie > > 80-85%. Zatrudnienie w tradycyjnych kanałach dystrybucji jest średnio 2-3 razy > większa. Takie też będą skutki dla rynku pracy. Handel zawsze był najlepszym > integratorem społeczności lokalnej i nie pozbawiał mieszkańców anonimowości. > Taka jest cena i wartość zwiększonego zatrudnienia. > > > Utrzynaja sie na pewno dobre chlebowki. > Warto spytać Dobrego Piekarza czy jest w stanie przetrzymać półroczną > dumpingowo-chemiczną promocję w hipermarkecie bez obiżki jakości i > zatrudnienia. Klienci doceniający wysoką jakość wyrobów są w zaniku. TU niemasz racji... mieszkam w kraju UNII, w miescie wielkosci Walbrzycha,gdzie jest najwieksze bazrobocie w kraju i gdzie supermarkety od lat relatywnie nie tylko nie podniosly ceny artylulow a obnizyly sie(rosnie ilosc superamarketow , choc na ceny wplywaja tez inne czynniki.) A piekarnie o dziwo (mowie o sklepach o ktorych wzmiankuje Ledwozipie) istnieja, prosperuja bardzo dobrze, zmienily wystroj sklepu (i recze Ci ze nie za pieniadze unijne) lecz nie zmienily smaku chleba. Klientow doceniajacych i smak i jakosc zawsze byli i beda . Nie kupuje chleb w supermakecie chyba ze nie zdazylam kupic w piekarni(bo sie chleb "skonczyl") i staram sie zawsze zdazyc. > > Panstwo nie ma wplywu na zarobki. > > Zwroc uwage ze rowniez pensje w Mac Donaldzie sa zenujace. > Czy Polak jest już dobrym "białym murzynem" w swoim kraju "Bialym murznem " jest rowniez Anglik pracujacy w swoim rodzinnym supermarkecie za psie pieniadze, i tak bedzie dopoki bedziesz mial wiele rak do pracy,ludzi bezrobotnych,szukajacych pracy. Jesli teoretycznie zlikwiduje sie bezrobocie, zarobki automatycznie musza wzrosnac ,co oczywiscie pociagnie za soba m.innymi wzrost cen.. > > Jesli chodzi o ceny w supermarketach ,zawsze beda niskie,nie zgadzam sie z > e ze > > czasem sie podniosa.Tu mozna przytoczyc przyklady. > > Na to nie pozwola same supermarkety ,ktore mnoza sie jak grzyby po deszcz > u . > Markety po przejęciu większości handlu, szybkiej konsolidacji i ulokowaniu > swojej produkcji na naszym rynku dopiero odbiją sobie "niskie ceny" i inkt im > nie zagrozi. Czy Ty wierysz ze supermakety "mysla" o jutrze a nie o dzisiejszych dochodach,tak jak to przedlozyles ? Czy supermarkety pozwola sobie na jakiekolwiek straty dzis ,liczac na dochody w dalekiej przyszlosci.? W kazdym badz razie z praktyki nie zauwazylam wrostu cen w supermarketach w/g Twojej logiki powinny. > > > UNIA to nie dojna krowa, tez kieruje sie tym co w co warto a w co nie pako > wac > > pienadze > UNIA to nie krowa ale nie sposób się oprzeć wrażeniu że ktośtu kogoś doi. Czas przestac opierac sie na wrazeniach " kto kogo doi" a na faktach... Zyje w tej rzeczywistosci unijnej od wielu lat i to wcale nie w bogatym kraju UNII Pamietam do dzis ,ogromny sprzeciw narodu i demonstracje przeciwko wejsciu do UNII. UNIa to my ,tacy sami obywatele jak wszedzie ,ktorzy chcemy jak najlepiej i wygodniej zyc. Jesli "Was "doja jak mowisz(skad to wrazenie ) to doja rowniez nas mieszkancow UNII. Pieniadze UNII to nie manna z nieba... Trudno, UNIA moze jeszcze wydaje sie dziwnym konglomeratem roznych panstw,lecz rzadzi sie tak jak jedno panstwo,czy to sie miesci w naszych glowach czy nie i tak nalezy traktowac ,abstrahujac od tego ile kazdy czlonek UNII chce wyszarpac dla siebie... to inna sprawa. Nawet w rodzinie ,ktora ma majatek do podzialu miedzy swoimi dziecmi czy rodzina,jakie wojny czesto sie odbywaja... > > Ps. Powoli ale coraz lepiej mozemy podyskutować o tym co sie wokół nas dzieje, > szkoda tylko że pewnych spraw nie będzie mozna nigdy cofnąć Oczywiscie ze szkoda , np bledy rzadow w Polsce po upadku "komunizmu",po zmianie ustroju politycznego i utrata bezpowrotnie mozliwosci rozwoju Polski. Zagubilo sie to w wielkiej grze afer ,korupcji i zbudowaniu w Polsce "elity bogaczy z dnia na dzien". Pozdrawiam ileana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieskaplikowany Re: Wreszcie rzeczowe argumenty IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 05:13 Ciesze sie ze ktos sie ze mna zgadza, chociaz po czesci, Piszac o zatrudnieniu na 3/4 etatu mialem na mysli ze taki pracownik nie nabywa praw do zasilku,urlopu chyba tez? nie chodzilo mi o wysokosc zarobkow ( nie pisalem o tym) Wiem dobrze co to popyt i podaz, nawet na rynku pracy - Ileano. Bywalem czesto w krajach uni, ale pewnie nie trafilem do miasta Ileany. W Niemczech na przyklad male sklepy sa , ale nie ma obok nich supermarketow. Jak sa markety to obok sa tylko parkingi. Sklepy z pieczywem pewnie sie utrzymaja, ale male piekarnie?, Uwazam ze unia nas "wydoi", a potem bedzie nas "karmic" naszymi pieniedzmi, w tej chwili zarabiaja i drenuja rynek z pieniadza, nie pozostawiajac nic, nie jestesmy jeszcze w uni, nie dostajemy dotacji. ( to jest to wrazenie o ktore pytalas ) Jestem rowniez pewien ze ceny w marketach pojda w gore, Dam przyklad: jajka sprzedawane na rynku w wiekszosci pochodza z produkcji krajowej, koszty produkcji systematycznie rosna : energia, paliwo, pasze, leki, a ceny jajek spadaja, jajka importowane sa tansze, bo unijnych dostawcow stac na to, oni nie sprzedaja po cenach nieoplacalnych, kiedy otrzymaja dotacje, bilans jest na plus, Kiedy bedzie mala podaz jajek krajowych, bo fermy padaja, jajka importowane unijni dostawcy beda sprzedawac z zyskiem, a nie jak do tej pory - po kosztach + dotacja, Markety niszcza krajowych dostawcow, stojac na pozycji z gory wygranej, nie przejmuja sie losem malych firm. Ileano - gdyby Tobie za Twa prace zaplacono po kilku miesiacach dlugo bys wytrzymala? A zaklady musza produkowac, codziennie dostarczac towar, a naleznosci za kilka miesiecy. Kiedy Wy wchodziliscie do uni nikt nie rozkradal chybcikiem w Twym kraju majatku narodowego, a politycy pilnowali, by na integracji Wasz kraj nie stracil. Od kilku lat tworzy sie nowa klasa bogaczy nie wiadomo skad? dla spoleczenstwa sa tylko afery ( taka pozywka dla mas ) A miliony znikaja i pojawiaja sie na kontach. politycy maja w dupie, co sie stanie za dwa, trzy lata, smutne to, ale prawdziwe. Kilka tygodni temu, byla iformacja w Gazecie o kontroli NIKU w urzedach celnych w calym kraju, jeden urzad celny w Legnicy mial osiagniecia na poziomie kilkudziesieciu%, a pozostale w kraju nie przeskoczyly 1%, tam sie kradnie w bialy dzien, gdyby wszystkie urzedy mialy takie wyniki jak ten w Legnicy, nie bylo by problemu z budzetem, Czy w Uni szef policji posadzony o przekazywanie informacji przestepcom bylby na stanowisku? U nas tak, to jest mozliwe i mozliwa jest kradziez w bialy dzien milionow (ale nie z banku przez przestepcow) Ci ktorzy powinni pilnowac tego co sie w kraju dzieje sa zbyt "zajeci" dlatego supermarkety powstaja jak "grzyby" ogalacaja rynek z pieniedzy swa polityka ekonomiczna,ogalacaja rowniez rynek pracy,usmiercajac male firmy, a proponujac 3/4 etatu. Jeszcze niedawno w markecie OBI mozna bylo kupic ten sam artykol wyprodukowany w kraju i importowany, oczywiscie ten krajowy byl znacznie tanszy, kilka dni temu znajomy poinformowal mnie ze krajowego juz nie ma, producent padl, czekajac na pieniadze za dostawy, sprzed kilku miesiecy, jest tylko ten importowany i to jest podwyzka cen, i tak wlasnie bedzie zmieni sie opakowanie i cena do gory, tak sie robi podwyzki w marketach Ileano. Ale Ty tego nie zauwazylas pewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: Wreszcie rzeczowe argumenty IP: *.fhi.pl 22.10.03, 06:51 ileana napisała: > Czy Ty wierysz ze supermakety "mysla" o jutrze a nie o dzisiejszych > dochodach,tak jak to przedlozyles ? > Czy supermarkety pozwola sobie na jakiekolwiek straty dzis ,liczac na > dochody w dalekiej przyszlosci.? > > W kazdym badz razie z praktyki nie zauwazylam wrostu cen w supermarketach w/g > Twojej logiki powinny. Podam przyklad pod rozwage: Na rynku wałbrzyskim i w regionie był bardzo dobry producent mąki. Z duzymi sieciami handlowal tak by nie psuć ceny i produktu. Otworzyli Kaufland a w nim ta mąka za 30% wartości plus ulotki reklamowe w promieniu 30km. Sprzedaż limitowana 10kg na osobę. Dziś nie ma tego produktu w większości sklepów, bo się nie chcą ośmieszać. Interes Konsumenta już nie zostanie zaspokojony. No i młyn zaczął szukać nowych rynków zbytu poza swoim regionem. Kaufland zas wprowadził na półkę badziewie i śmieje się z nas. W UE takie postepowanie jest ścigane z urzędu. U nas możemy się sądzić na drodze cywilnej. Może ktoś zna rozwiązanie, póki są jeszcze sklepiki , młyny i piekarnie? > Pamietam do dzis ,ogromny sprzeciw narodu i demonstracje przeciwko wejsciu > do UNII. > UNIa to my ,tacy sami obywatele jak wszedzie ,ktorzy chcemy jak najlepiej i > wygodniej zyc. Patrząc na drogę do lepszego zycia mam obawy że dotrą tylko najlepsi. Pozostałym w Unii czy bez będzie jednakowo źle, sami sobie nie pomogą i nie bardzo mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakapior Re: Wreszcie rzeczowe argumenty IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.10.03, 23:18 AMEN Odpowiedz Link Zgłoś