Dodaj do ulubionych

rozliczenia wody

09.03.09, 10:09
Co sądzicie o rozliczeniach za wodę, które rozsyła SM Podzamcze?
Czy to nie jawne złodziejstwo obciążanie całego osiedla taką ilością
wody, wynikającą z różnic między wskazaniami wodomierzy głównych i
liczników indywidualnych? Czy wszystkie mieszkania są już
opomiarowane? Gdzie znajdują się wodomierze główne, bo sądząc z
tego, że różnice są podobne w zależności od wielkości mieszkania,
to rozliczany jest licznik wejścia magistrali na osiedle, a nie na
poszczególne budynki. Dlaczego mamy płacić za nieudolność
zarządzających, którzy nic nie robią, aby minimalizować ubytki lub
określić budynki czy piętra, na których dochodzi do dużego zużycia.
Najprościej jest obciążyć solidarnie wszystkich mieszkańców.
A może w ten sposób pokrywa się straty za osoby, które w ogóle nie
płacą czynszu?
Obserwuj wątek
    • mcgregor7 Re: rozliczenia wody 09.03.09, 10:45
      podpisze się pod tym..
    • Gość: kropka Re: rozliczenia wody IP: 62.87.160.* 09.03.09, 11:53
      Zgadam sie z tobą ,tak samo jest w mieszkaniach wlasnosciowych
      rozliczających sie MZBM (tez podzamcze) Ja co pół roku doplacam ok
      80 zł. za rozliczenie z licznika gł. Byłam juz w tej sprawie w
      MZBM ,prawdopodobnie jest wszystko zgodnie z prawem ponieważ
      zarządcy budynków rozliczają sie z wodociagami z liczników gł.ktore
      są w piwnicy.Po spisaniu wodomierzy od mieszkancow powstaje róznica
      miedzy licznikiem gł. a podlicznikami - i sobie znaleźli sposob jak
      odebrać pieniądze od nieuczciwych mieszkańców -podzielić na
      wszystkich
      • Gość: masakra Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 12:12
        ja płacę dodatkowe 200 zł za tych,którzy w ogóle nie płacą:/ dla mnie skandal!
        Nade mną mieszka patologia,która nie ma zamiaru płacić, facet ze sklepu obok
        mojego bloku podłącza się pod prąd do nas a oprócz tego wyrzuca śmieci do
        naszego kubła i ja mam płacić za to? Ja mam w d*** tę całą spółdzielnię. Co z
        tego,że mieszkanie własnościowe,jak cały czas muszę płacić za innych:/ uczciwość
        nie popłaca!!!!!!
        • Gość: do masakra Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.03.09, 13:05
          to nie płać ja tez nie płace i mam w dupie ich opłaty większe co miesiąc za
          nikogo nie będę płacił mam własnościowe i mogą mi skoczyć a jak będą mieli wąty
          to prokuratura się zajmie tym kredytem niechcianym na dziesięć lat, specjalnie
          to zrobili żeby nie móc założyć wspólnoty bo by się skończyło rżnięcie kasy z
          głupich lokatorów to jeszcze nic ale są na tyle bezczelni że rachunki za wodę
          przysłali na nieboszczyka co 3 lata nie żyje niech lepiej uważają bo jak do tego
          burdelu się wybiorę to policje będą wzywać sku...ałe gnoje bezczelne nieroby ze
          spółdzielni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: do masakry Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.03.09, 13:08
            tylko frajer płaci za innych a oni się śmieją!!! chcesz nadal to robić???????
    • Gość: Gal Re: rozliczenia wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 13:55
      Płacimy też za straty wody w sieci w ulicach spowodowane awariami
      ale to już inna strona medalu, za którą odpowiadają wodociągi
      • Gość: zniesmaczona Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 14:20
        Jestem zniesmaczona tego typu zagrywkami ze strony SM Podzamcze.
        Dlaczego mamy płacić za coś, czego nie zużywamy w najmniejszym
        stopniu. Po co w takim razie te liczniki w domu? Podejrzewam, że
        woda poza licznikami indywidualnymi to ta zużyta przez mieszkańców
        płacących ryczałt i gdzie nikt nie zwraca uwagi na ilość zużytej
        wody , oraz przez awarie wodociągów, które ostatnio często
        nawiedzają Podzamcze. Nawet jeśli moje domysły są faktycznym
        powodem, to ja nadal nie rozumiem, czemu na nas spada ta opłata.
        Jeśli chodzi o wypowiedzi mądrali, którzy doradzają nie płacić to
        współczuję im za taki tok myślenia. Dług narośnie, a potem można
        tylko czekać na wizytę komornika.
        Mam prośbę o wypowiedź do tych, którzy zdążyli już się pofatygować
        do spółdzielni i wiedzą coś więcej, żeby podzielili się uzyskanymi
        informacjami na łamach tego forum.
        • Gość: palisadowa Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 18:36
          U mnie podobny problem. Poza rozliczeczniem liczników naliczono mi
          dopłatę "wynikającą z różnicy". Rozumiem i w ewentualnie
          mogęzaakceptować fakt, że "jakieś" drobne różnice (+- max.3%) mogą
          teoretycznie występować, ale nie w takiej skali!!! Rozliczenie to
          zostało podzielone na dwa okresy czasowe - w pierwszym dopłacam
          +16,5% natomiast w drugim aż +23,7% mojego faktycznego zużycia. To
          już nie są różnice, ubytki, korekty itp itd - to jest złodziejstwo
          lub głupota i błąd naliczających.

          Ponadto nie wydaje mi się, żeby różnice te wynikały z ogromnego
          zużycia osób płacących ryczałt w mieszkaniach nieopomiarownych.
          Przecież ten ryczał to 8m3/os. U mnie są dwie osoby dorosłe +
          dziecko, wodę normalnie praktycznie bez jakegolowiek ooszczędzania.
          Zużywamy łącznie 6-8 m3 miesięcznie... przy ryczałcie płaciłbym za
          24m3 !!! Rozumiem, że jeżeli ktoś nie ma liczników i płaci rzyczał
          to nie myśli o oszczędzaniu, ale chyba nie trzyma odkręconego kranu
          24h/dobę... zużycje 5-10% a niech nawet 20% więcej niż
          mieszkańcu "opomiarowani" - i tak płaci jakby zużył 2-3 krotnie
          więcej.

          Teoretycznie powinny być więc zwroty nadpłat!!!

          Jeżeli jednak żużycie faktycznie jest większe to całą różnicę niech
          dzielą tylko i wyłącznie pomiedzy mieszkania bez wodomierzy -
          przecież co miesiąc płacimy (niewiele, ale to fakt) dodtakowo
          własnie za wodomierze. Większość dzięki nim próbuje oszczędzać
          zarówno swoję pieniądze jak i środowisko - a co w zamian?
          Finansowanie złodziei lub nieuków, którzy nie potrafią uczciwie
          policzyć.

          I na koniec - dziwna sprawa: różnica jest tylko na zimnej wodzie? Na
          ciepłej nie ma różnicy? ciekawe... a moze wskazania wodomierza
          głownego byłe mniejsze od sumy indywidualnych+ryczałty i wypadałoby
          zwrócić mieszkańcom za podgrzanie po ok. 26,00zł/m3 wiec tetam
          przemilczano???

          Co myślicie o powyższym?
        • Gość: palisadowa Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 18:40
          U mnie podobny problem. Poza rozliczeczniem liczników naliczono mi
          dopłatę "wynikającą z różnicy". Rozumiem i w ewentualnie
          mogęzaakceptować fakt, że "jakieś" drobne różnice (+- max.3%) mogą
          teoretycznie występować, ale nie w takiej skali!!! Rozliczenie to
          zostało podzielone na dwa okresy czasowe - w pierwszym dopłacam
          +16,5% natomiast w drugim aż +23,7% mojego faktycznego zużycia. To
          już nie są różnice, ubytki, korekty itp itd - to jest złodziejstwo
          lub głupota i błąd naliczających.

          Ponadto nie wydaje mi się, żeby różnice te wynikały z ogromnego
          zużycia osób płacących ryczałt w mieszkaniach nieopomiarownych.
          Przecież ten ryczał to 8m3/os. U mnie są dwie osoby dorosłe +
          dziecko, wodę zużywamy normalnie, praktycznie bez jakegolowiek
          ooszczędzania. Zużywamy łącznie 6-8 m3 miesięcznie... przy ryczałcie
          płaciłbym za 24m3 !!! Rozumiem, że jeżeli ktoś nie ma liczników i
          płaci rzyczałt to nie myśli o oszczędzaniu, ale chyba nie trzyma
          odkręconego kranu 24h/dobę... zużycje może być większe o 5-10% a
          niech nawet o 20% więcej niż w lokalach "opomiarowanych" - i tak
          płaci jakby zużył 2-3 krotnie więcej.

          Teoretycznie powinny być więc zwroty nadpłat!!!

          Jeżeli jednak żużycie faktycznie jest większe to całą różnicę niech
          dzielą tylko i wyłącznie pomiedzy mieszkania bez wodomierzy -
          przecież co miesiąc płacimy (niewiele, ale to fakt) dodtakowo
          własnie za wodomierze. Większość dzięki nim próbuje oszczędzać
          zarówno swoję pieniądze jak i środowisko - a co w zamian?
          Finansowanie złodziei lub nieuków, którzy nie potrafią uczciwie
          policzyć.

          I na koniec - dziwna sprawa: różnica jest tylko na zimnej wodzie? Na
          ciepłej nie ma różnicy? ciekawe... a moze wskazania wodomierza
          głownego byłe mniejsze od sumy indywidualnych + ryczałty i
          wypadałoby zwrócić mieszkańcom za podgrzanie po ok. 26,00zł/m3 wiec
          temat przemilczano???

          Co myślicie o powyższym?
          • Gość: Wacław Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 19:14
            A ja uważam że wszystkie rozliczenia są dobrze prowadzone i to jest szkalowanie
            dobrego imienia spółdzielni.Kombinatorzy jedni.Na szczęscie są na was sposoby
            jak komornik na wypłatę.
            • Gość: palisadowa Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 19:43
              rozumiem, że to ironia, a nie poważna wypowiedź:))
            • Gość: Rubik Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.03.09, 10:19
              Też się z tą opinią zgadzam!!!! Rozliczane są przecież koszty
              faktyczne na budynkach, w końcu wszyscy chcieli wykupu mieszkań
              za "1zł.", więc teraz jako właściciele ponoszą koszty swojego
              budynku. Szkoda mi bardzo tych pracowników SM, którzy cierpliwie
              tłumaczą, tłumaczą a i tak wysłuchują głupich, chamskich i
              wulgarnych komentarzy.
              • Gość: NIK Rada IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 12:27
                Witam,
                Mimo licznych interpelcaji poselskich zdgodnie z prawem będziemy
                musieli zapłacić tę różnicę.
                Mimo to, postanowiłem się nie poddawać i zrobiłem tak:
                Odwiedziłem spółdzielnię i zapytałem o trzy sprawy:
                1. Jakie jest zadłużenie dla mojego budynku?
                2. Czy w ciągu ostatniego roku spółdzielnia zgłosiła zawiadomienie
                o możliwości popełnienia przestępstwa przez mieszkańców budynku-czy
                nakryła kogoś na kradzieży wody.
                3. Poprosiłem o wykaz awarii w moim budynku i jego okolicy, które
                mogą mieć wpływ na różnicę.
                W moim przypadku różnica dla mojego budynku wynosi prawie
                6000 kubików (dla 10 bram)! Spółdzeilnia nigdy nie zgłosiła
                możliwości popełnienia przestępstwa (jednym słowem mam samych
                uczciwych sąsiadów).
                Napiałem więc pismo, w którym oprócz wyrażenia swojego oburzenia,
                pytań o sposób rozwiązania problemu, karanie mieszkańców, którzy nie
                wpuszczają kontroli do domu, itd. itd., meritum wygląda tak:
                "O ile zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r.
                o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
                (Dz. U. z 2006 r. Nr 123, poz. 858 ze zm.) ustalacie Państwo ilość
                dostarczanej wody na podstawie wskazania wodomierza głównego, to
                jednak biorąc pod uwagę powstałą różnicę TUTAJ WPISAŁEM KWOTĘ DLA
                MOJEGO BUDYNKU zł i brak stwierdzonych przez Państwa kradzieży,
                zakładam, że instalacje, którymi Państwo zarządzacie nie spełniają
                warunków technicznych zgodnych z Rozporządzeniem Ministra
                Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. (Dz. U. Nr 75, poz. 690,
                Dział IV, Rozdział I-Instalacje wodociągowe zimnej i ciepłej wody).
                W związku z tym nie pokryję powstałego niedoboru do czasu rozwiania
                wszystkich moich wątpliwości, w tym sporządzenia nowego rozliczenia
                zużycia wody oraz podania niezbędnych informacji, mówiących o
                sposobie rozlicznia wody dla lokali opomiarowanych licznikami
                indywidualnymi."
                Jeśli odpowiedzą, że jest wszystko zgodnie z normami technicznymi,
                to wyślę kolejnę pismo, w którym założę, że skoro nie ma kradzieży
                i jest wszystko ok ze strony spółdzielni to wina leży w awariach
                powstałych z winy wodociągów.
                Czekam na ich odpowiedź, a w międzyczasie intensywnie szukam nowych
                rozwiązań...
                • Gość: wika Re: Rada IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 20:24
                  heh... no to jestesmy z jednego bloku ..mi Pani w spółdzielni tez pokazywała tą
                  różnice ..
                • Gość: dido Re: Rada IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.09, 07:45
                  Do:NIK.Brawo!!!!!!
          • Gość: sir.John Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 22:29
            Na ciepłej nie może być różnicy, bo w budynku jest tylko wodomierz główny na wodzie zimnej, ciepła jest wytwarzana w węźle cieplnym. Za ciepło i tak wszyscy płacimy.
            Najbardziej mnie irytuje sposób naliczania dopłat za ubytki (ilość zużycia mieszkańca x dopłata do 1m3 zużycia). Wynika z tego, że osoby, które nie kombinują z wodomierzami dostają znowu po dupie.
            Stąd wniosek, że Spółdzielni zależy na tym, żeby lokatorzy kombinowali ile mogli, bo za to są nagradzani.
            Większego debilizmu to już nie mogli wymyślić.
        • Gość: wika Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 20:20
          No i byłam w spóldzielni , ludzi od cholery - stałam 2 godziny i co ...musze
          zapłacic ...niestety za nieuczciwych lokatorów - tak mi powiedzieli - jestem zła
          bo oszczędzam wode a musze teraz dopłacic 330 zł..:(
    • Gość: NIK Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 20:16
      Szanowni Państwo,
      Podobnie jak wielu mieszkańcom osiedla Podzamcze dostałem
      rozliczenie za wodę. Oprócz tego, co faktycznie zużyłem, mam
      zapłacić dodatkowo za uwaga...40 kubików!-sprzedali mi basen,
      którego na oczy nie widziałem!
      Zainteresowałem się i postaram się naświetlić sprawę...
      Tak naprawdę, nie rozliczamy się ze spółdzielnią, tylko z dostawcą,
      czyli wodociągami. Dostawca obciąża nas-spółdzielnie na podstawie
      wskazań licznika głównego znajdującego się na wejściu przewodu
      zimnej wody do budynku (dlatego jest tylko za zimną wodę). Lokale
      mieszkalne i użytkowe znajdujące się we wspólnocie wyposażone w
      liczniki indywidualne rozliczane są zgodnie ze zużyciem na nich
      wykazanym. Ponieważ suma zużyć liczników indywidualnych jest
      mniejsza niż zużycie wskazywane przez licznik główny konieczne jest
      również rozliczenie tej różnicy. Stanowi ona wodę „wspólną” zużywaną
      do takich czynności jak mycie klatki schodowej, podlewanie trawnika,
      wycieki, których wodomierze nie są w stanie uchwycić i złodziejstwo
      (używanie magnesów na licznikach, cofanie wody), jak zwykle Ci,
      którzy płacą regularnie dostaną po d.u.p.i.e. i tak, Ci co zużywają
      mniej-łacą mniej za różnicę, Ci co dużo-płącą więcej za różnicę
      (zasada proporcjonalności). Ponieważ u mnie licznik główny wykazał
      horendalnie ogromną ilość zużytej, "niczyjej" wody jutro idę do
      spółdzielni z pismem w celu kontroli i wyjaśnienia tego stanu.
      Wiem już, że tak czy siak, będziemy musieli zapłacić. Co cwansi
      powołują się na Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 (Dział IV, Rozdział I,
      par. 115 a szczególnie p-t 3), ale spółdzielnie zaraz zbywają ich
      tym, że w tym zapisie występuje jedynie pojęcie licznika głównego,
      jako urządzenia pomiarowego do rozliczeń z dostawcą. Ustawa nic nie
      wspomina o wodomierzach mieszkaniowych. To kolejna luka prawna, tym
      razem dająca nam po kieszeni.
      Dlatego proponuję inną drogę. Będę ich zalewał pismami o:
      1) Kontroli plomb na wodomierzach mieszkaniowych
      2) Niezapowiedziane kontrole w mieszkaniach. Ci, co teraz kradną
      wodę stosując słynny magnes, mogą w porę się przygotować i usunąć
      ślady, ponieważ spółdzielnia zawiadamia ogłoszeniami, kiedy będzie
      kontrola stanu liczników. Poza tym, wiele razy jest tak, że
      kontroler nie sprawdza osobiście, tylko czeka za drzwiami a stan
      podaje właściciel mieszkania-nie ma żadnej kontroli!!!
      3) Komisyjne sprawdzenie stanu technicznego licznika głównego
      4) Żadanie podania sposobu rozliczenia zużycia wody dla lokali
      opomiarowanych i nieopomiarowanych oraz dla mojego konkretnego
      przypadku.
      5) Żądanie podjęcia przez sółdzielnię wymiany wodomierzy na
      dokłądniejsze-w klasie C, pierścień antystatyczny, zawór zwrotny.
      6) Ujawnienie protokołów z wyliczenia wody, odnotowane awarie na
      sieci, porównania z lat ubiegłych

      Kolejnym rozwiązaniem jest założenie liczników np. na piony. Wtedy
      będzie można porównać stan z licznika załoożonego dla mieszkań w
      danym pionie ze stanem liczników w mieszkaniach. Zapewniam, że
      koszty będą znacznie mniejsze, będzie też strach dla złodziejstwa.

      Podane pomysły są tymi łatwymi, które nie zabiorą nam wiele czasu.
      • Gość: palisa Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 20:28
        popieram.

        Najlepsze jest właśnie to:

        Uczciwy cały rok płaci za faktyczne zużycie, czyli płaci więcej od
        nieuczciwego, który kombinuje z licznikami... więc za karę w
        rozliczeniu rocznym przyjęto zasadę proporcjonalności - efetk taki,
        że temu ucziwemu dowalą większą dopłatę, niż temu który kradł.

        Czy takie działanie SM, nie podpada pod paragraf "podżeganie do
        przestępstwa" ? Przecież wyraźnie motywują do tego, żeby wode kraść.
        • Gość: NIK Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 20:38
          Jeszcze jedna sprawa. Jest na razie niepotwierdzona i każdy musiałby
          sprawdzić to indywidualnie-sposób rozliczania różnic z licznika
          głównego pod który jest podpięty.
          Mianowicie, powiedzmy że na jakiejś ulicy pod licznik główny są
          podpięte 4 bramy. Po pół roku okazuje się, że rożnica pomiędzy
          licznikiem głównym a tymi w mieszkaniach wynosi 400m. Logicznie
          myśląc po 100m na każdą bramę. A jest ponoć tak, że to w ogóle nie
          jest "dzielone" i efekt jest taki, że każda brama płaci za 400m-
          czyli 400m x 4 bramy i mamy już 1600m, a nie faktyczną różnicę 400m.
          Jest to zarzut, który pojawił się w czasie akcji przeciwko
          prezydentowi Kruczkowskiemu. Ponoć ktoś w tej sprawie złożył do
          wodociągów skargi i żądania o zwrot pieniędzy. Postaram się
          sprawdzić te informacje jak najszybciej i zobaczymy czy tak
          rzeczywiście jest...
          • Gość: załamana Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 20:59
            Szanowny Panie NIK!
            Mieszkam na ul. Blankowej i czekam jeszcze na rozliczenie, ale nie ukrywam, ze
            przeraziłam się. Jestem czynną zawodowo samotną matką z dwójką dzieci, ciężko
            pracującą na kawałek chleba i dach nad głową. Płacę podatki i wszystkie
            rachunki. Nie oczekuję niczego od naszego państwa. Ale szlag mnie trafia, że
            ktoś mnie chce okradać! Pytam się z czego?????? Więcej już nie mam! Przepraszam,
            ale jestem bardzo zdenerwowana. Po prostu boję się posłańca ze Spółdzielni z
            kolejną podwyżką!Nie zniosę już tego!
            Podziwiam Pana za chęć zainteresowania się sprawą rozliczeń za wodę. Sprawa jest
            trudna, ale myślę, ze coś możemy wspólnie - my mieszkańcy zrobić i nie godzić
            się na taką niesprawiedliwością.
            Pozdrawiam serdecznie. W.
            • Gość: GOŚĆ Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 21:16
              "Po prostu boję się posłańca ze Spółdzielni z
              kolejną podwyżką!"

              ...posłaniec chyba też się boi, bo ja znalazłem swoje rozliczenie w
              skrzynce:)
          • Gość: wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:00
            Uwolnijcie się od tej spółdzielni i załóżcie sobie wspólnotę
            mieszkaniową, zapewne większość lokali w Waszych budynkach są
            wykupione (pełna własność).
            Rozliczenia w wspólnotach prowadzonych przez profesjonalnych
            zarządców są bardziej przejrzyste, a ponadto prywatnemu zarządcy
            będzie zależało na rozwiązaniu problemu. Nie mówiąc o oszczędnościach
            na wyngrodzeniu zarządcy. Spółdzielnia kasuje o kilkadziesiąt groszy
            więcej od m2 niż zarządca prywatny.
            Weźcie sprawy we własne ręce.
          • Gość: zenek Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:00
            Może ktoś z forumowiczów wie jak sprawa ma się w stosunku do
            lokatorów którzy kupili mieszkania na rynku wtórnym i nie są
            człnkami spółdzielni. Takiego obowiazku nie ma, ja kupiłem
            mieszkanie natomiast nie wykupiłem udziału w spółdzielni. W związku
            z tym chcę płacić za wodę i inne media zgodnie ze zużyciem jakie
            występuje na licznikach plombowanych zresztą przez spółdzielnię.
            Jeżeli dostawcę wody /mam tu na myśli SM/ktoś okrada to niech szuka
            złodzieja przy pomocy Policji a nie obciąża wszystkich mieszkańców
            kradzieżami. Płacąc za to tak naprawdę przyznajemy się do tego że
            kradniemy. Stanowczo się z tym nie zgadzam podobno zbiorowa
            odpowiedzialność to była kiedyś "za komuny", a jak nazwać paraktyki
            stosowane przez SM Podzamcze???????????????????
            • Gość: do wspólnotowca Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:08
              ciekawe jak mamy założyć wspólnotę jak prezesik choczaj powiedział że kredyt na
              ocieplenie jest na 10 lat w tym czasie nie można utworzyć wspólnoty i się
              odłączyć od spółdzielni bo jest zastaw kredytu.......
              • Gość: Wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:13
                Prezesik ma tyle do powiedzenia ile ma udziałów w danym budynku.
                Ustawa o Spółdzielniach Mieszkaniowych przewiduje możliwość
                utworzenia wspólnoty na mocy uchwały przegłosowanej większością
                głosów. A kredyt był na spółdzielnię. Wspólnota jak zechce to może go
                przejąć i dalej spłacać. Ale czy musi - wątpliwe, nie widzę podstawy.
            • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 21:15
              Też nie wykupiłem udziałów w Kradzielni... Sprawdziłem w Internetowej Obsłudze
              Klienta na stronie SM, mam 415 zł dopłaty. Ciekawy jestem w tej chwili, ile z
              tego, to moje zużycie ponad podaną normę, a ile sponsoring?
              • Gość: gość Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 09.03.09, 21:20
                u mnie wyszło +260,00 zużycie +120,00 sponsoring. A przez cały rok
                płaciłem tzw. "legalizację wodomierzy" Po co? Przecież ich wskazania
                zostały skorygowane przez coś lub kogoś, komu pewnie też za to
                zapłaciłem.
              • Gość: Wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:20
                Udziałów w Spółdzielni się nie wykupuje. Jeśli kupujesz lokal na
                własność kupujesz jednocześnie udział w częściach wspólnych
                nieruchomości oraz gruncie.
                Członkiem Spółdzielni stajesz się wówczas gdy nabywasz spółdzielcze
                własnościowe prawo do lokalu.
                • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 21:25
                  Mylisz się. Trzeba wybulić 6 stówek, żeby przyjęli Cię w poczet członków
                  (jakkolwiek to nie brzmi). Ja nie wpłaciłem i nie jestem członkiem spółdzielni i
                  płacę z tego tytułu wyższy czynsz, bo nie mam udziału w zyskach SM z wynajmu
                  lokali użytkowych, parkingów itp.
                  • Gość: Wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:27
                    Spółdzielnia nie osiąga zysku, działa non profit.
                    • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 21:30
                      Wejdź na stronę SM i poczytaj uchwały.
                      • Gość: Wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:56
                        Która to uchwała. Podaj numer, numery...
                        • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 22:00
                          Uchwała Nr 1 / 5 /2008
                          Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Podzamcze” w Wałbrzychu
                          z dnia 31 stycznia 2008r.
                          w sprawie ustalenia wysokości opłaty eksploatacyjnej za korzystanie z lokali
                          mieszkalnych przez osoby niebędące członkami Spółdzielni Mieszkaniowej
                          „Podzamcze” w Wałbrzychu i posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do tego
                          lokalu.

                          Numer wcześniej jest dla osób będących członkami.
                          • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 22:09
                            1/3/2008
                            1/4/2008
                            1/5/2008
                            1/6/2008
                            różnicują stawki od różnych statusów własności. W innych uchwałach są jeszcze
                            inne kwiatki - różne opłaty za śmieci, w zależności od lokalizacji lokalu.
                            Dopiero się wczytuję w te brednie. Ja pier*olę...
                    • Gość: autor Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.03.09, 01:03
                      kolega zapewne miał na myśli ".. z przychodów", które wcale nie
                      muszą być zyskiem:)
                • Gość: zenek Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:29
                  Kupiłem spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Zaproponowano mi
                  wykup udziału w spółdzielni ale zrezygnowałem z niego. Mam akt
                  notarialny na prawo do mieszkania. Czy muszę płacić za ich chore
                  ubytki wody. Co mnie to obchodzi że im woda ginie, ja mam wodomierze
                  i chcę płacić za faktyczne zużycie. Jeżeli mi nie wierzą niech
                  postawią policjanta przy moich licznikach. Ja też nie wierzę w ich
                  wyliczenia......i chyba nie tylko ja.
                  • Gość: kijop Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.03.09, 21:35
                    Twoja i nasza logika nijak się ma do "ich" rzeczywistości. Jak nie chcesz się
                    zderzyć z betonem nie rozpędzaj się przy działkach za Basztową.
                  • Gość: Wspólnotowiec Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:35
                    Niestety ale płacić trzeba.
                    Miejscem dostawy wody do nieruchomości wielolokalowej jest licznik
                    główny i za tą ilość wody, która została wykazana na tym liczniku
                    trzeba zapłacić.
                    Sprawa rozliczeń tej wody na mieszkańców lokali w danej nieruchomości
                    winna być uregulowana w wewnętrznych regulaminach. W systemie
                    rozliczeń na podstawie liczników - liczniki te pełnią rolę
                    podzielników kosztów. Zawsze powstaje tzw. uchyb (różnice, niedobór).
                    Jeśli uchyb ten mieści się w przedziale do 10% zużycie z głównego
                    licznika - jest to w normie. W przypadku większych różnic zarządca
                    winien znaleźć i rozwiązać problem.
    • Gość: jurus Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.03.09, 21:34
      przerabiałem to w innym miescie. Otóż w pracowni sprawdzano
      rurociąg zasilany wodą z" centralnym" wodomierzem, a na
      odgałezieniach zamontowano 20-cia małych wodomierzy o różnych
      poborach wody(tak jest w wieżowcach) i.....suma ilosci m/sześc. wody
      nie zgadzała się(była mniejsza), ze stanem wskazanym na centralnym
      wodomierzu , który mierzył faktycznie pobrana wode.
      Koniec opowiadania o wodomierzach.
      Dlatego administracja nie chce rozliczać wody wylącznie z wodomierzy
      z poszczególnych lokali. Trzeba by zlikwidować centralny wodomierz
      w bloku! Ale wodociagi nie zgadzaja sie , chociaż można by prawnie
      to załtawić, jeśli każdy jest właścicielem tylko swego...licznika,
      a nie licznika w piwnicy blokowej? Można by poprosić, aby każdemu
      lokalowi zrobić oddzielne przyłacze do....mieszkania. Jak prywata to
      prywata, a nie ważne czy to w pionie czy w poziomie, chyba , że
      przewrócicie blok "na glebe" i każdy będzie mieszkał w...domku z
      przyłączem wody z...... Wodociągów Miasta. Jedne z rozwiązań logiki.
      • Gość: zenek Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.09, 21:47
        Tak czy siak wychodzi na to że ludzie oszukują. Ok ale dlaczego ja
        mam ponosić tego konsekwencje. Czy to jest w porządku? Niech SM
        szuka i piętnuje tych co kradnę i oszukują a nie idzie na łatwiznę i
        dowala wszystkim po równo. To oni są tu zarządcą i to jest ich
        obowiązek szukać złodzieji. Nie godzę się na zbiorową
        odpowiedzialność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: mieszkaniec Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.09, 11:34
          To co wyprawia spółdzielnia to jest jeden wielki skandal. Dopłacamy do wody,
          ogrzewania /50% koszty stałe!!!!!!!!!!!/płacimy na jakiś ośrodek kulturalno
          oświatowy a korzysta z tego garstka ludzi /teoretycznie mogą wszyscy ale ja nie
          chcę korzystać i nie chcę płacić to do cholery mój wybór i moje pieniądze/. Co
          raz więcej składników czynszu na które tak naprawdę mieszkańcy nie mają żadnego
          wpływu. Co z tego że są wodomierze jak odczyty z nich nic dla spółdzielni nie
          znaczą. To jest co raz większy cyrk którego chyba powinniśmy się pozbyć.
          • Gość: gość Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.03.09, 13:15
            Byłem dzisiaj w spółdzielni. Kpiną dla mnie jest ich tłumaczenie, że
            większość ludzi kombinuje- dokładnie takie słowa usłyszałem. Że
            jakieś magnesy na licznikach, że mieszkańcy do domów nie wpuszczają
            tych, co spisują liczniki, że jeśli awaria jest to też my płacimy za
            wodę. Tylko z jakiej racji ktoś kto płaci sumiennie, ma ponosić
            koszty za nieuczciwych i za to, że pracownicy spółdzielni nie są
            skuteczni? Drugą sprawą jest to, że koszt tej wody pomiędzy
            licznikami jest dzielony proporcjonalnie- czyli im więcej wody
            zużywasz tym większą kwotą Cię obciążą. Niby dlaczego?? Paranoja!
            Może ktoś zna prawnika, któremu nie są obce tego typu tematy i
            mógłby pomóc rozwiązać problem? Nie można tego tak zostawić, bo to
            może trwać w nieskończoność.
            Na pocieszenie tylko informacja, że podobno w ciągu może dwóch lat
            zmienią liczniki na elektroniczne. Ale co do tego czasu? Dalej mamy
            płacić za kogoś??
            Pozdrawiam
            • Gość: gosc Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.03.09, 13:28
              "większość kombinuje"... i tu jest chyba rozwiązanie - dlaczego nie
              powie się wprost: KRADNIE - dopuszcza się przestępstwa ???

              Spółdzielnia używa słowa "kombinuje", które akurat w naszym dziwnym
              kraju wcale nie jet negatywne.

              A sprawa jest jasna, nie: komninuje - tylko: kradnie. Czy poza
              przerzuceniem strat na pozostałcyh SM zrobiła coś z tym? Czy złożyła
              na Policji doniesienie o popełnieniu przestępstwa? Przecież ktoś im
              (nam) ukradł wodę!!!
              • Gość: jurus Re: rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.09, 15:01
                Zawrzeć indywidualne umowy z Zakładem Wodociagów ,ostatecznie nie
                można opłacać wody z kilku liczników. Ten licznik główny w piwnicy
                bloku, nie powinien interesować poszczególnych lokatorów i nie
                powinien być miernikiem zużycia wody przez lokatora!
                Jest licznik energii el. jest licznik gazu , jest licznik ciepła
                c.o w lokalu mieszkalnym i jest licznik wody , za to żużycie
                lokator powinien zapłacić i tyle.
                Zbiorcze liczniki w/w mediów nie powinny być urzadzeniem pomiarowym
                dla lokatorów, gdyż są zainstalowane po za ich lokalem mieszkalnym,
                i nie mogą odpowiadać ani płacić,za zużycie tych parametrów przez
                lokatora. Jeśli Administrator tego nie rozumie, sprawe powinien
                rozstrzygnąć Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, dla wszystkich mieszkańców
                zwiazanych z ...Obsługą Administracyją Lokali Mieszkalnych.

                • Gość: lokator własności Re: rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:07
                  a dlaczego czynsz z opłatami wynosi 1000 zł za niby pseudo własnościowe????? bo
                  płacimy za wszystkich co nie płacą za nic i co wy na to????
                • Gość: He,he Re: rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:22
                  Logiczne i prawnie uzasadnione ale co z tego, skoro to buractwo
                  nigdy się nie zjednoczy przeciwko wspólnemu wrogowi i będzie się
                  bujać: od pyskówki do pyskówki.
                  • Gość: He,he Re: rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:24
                    Żeby nie było wątpliwości. Odpowiedź kieruję nie do tego idioty od
                    własności ale do "jurus".
              • Gość: gosc Re: rozliczenia wody IP: 165.72.200.* 10.03.09, 16:14
                ... i jeszcze jedno: czy SM podjęła jakieś konkretne kroki w celu
                zlikwidowania problemu czy już mamy co miesiąc odkładać po
                kilkadziesiąt złotych, żeby za rok zapłacić za wirtualne zużycie?
                • Gość: jurus Re: c.d rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.09, 18:02
                  Prawnie, brak jest wymagania instalowania wodomierza głównego do
                  nieruchomośći zbiorowych i ilość wody dostarczanej ustala sie w
                  oparciu o przecietne normy zużycia wody. Przepisami regulujacymi
                  są :Ustawa o zaopatrzeniu w wodę Dz.U.nr72/2001 poz 747 D.U
                  nr123/2006 poz858 i Rozp.Min Infrastr.z dn,14.01.2002 w spr.
                  przecietnych norm zużycia wody.
                  Zainstalowanie wodomierzy z certyfikatem we wszystkich lokalach
                  mieszkalnych, umożliwia zawarcie umów o dostawę wody bezpośrednio z
                  Zakładem Wodociagów i Kanalizacji.
                  W wypadku spornym ,pozytywne postanowienie powinien wydać Sąd
                  Rejonowy w Wałbrzychu.
                  • Gość: He,he Re: c.d rozliczenia i zdecydowane rozwiazania ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:11
                    Równie dobrze możesz tą informację podać w języku chińskim. Efekt
                    będzie taki sam - żaden.
                    Nie wierzysz? Obserwuj ten wątek.
                    • Gość: jurus zdecydowane rozwiazania ... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.09, 18:57
                      He,he - masz racje , ale właśnie jak tak wszyscy, będą tylko
                      he, he,he i ...coś tam coś tam....no to bujaj sie Fela bo
                      jutro....nie będzie już tak wesoło.
                      A naród głupi wszystko kupi, nawet te.....ścieki wodonośne, he,he,he.
                      • Gość: He,he Re: zdecydowane rozwiazania ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 19:45
                        Rozumię , że dziś jest jeszcze wesoło.
                        Gratuluje ci poczucia humoru.
                        A tak ogólnie to h.u.j. Wam wszystkim w dupe.
            • Gość: Gość Re: rozliczenia wody IP: 78.133.207.* 11.03.09, 19:03
              Mają prawnika nawet społecznego w radzie, nazywa się Lenda i wybiera się na
              urząd prezydenta haha haha haha
    • Gość: Amon Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.09, 18:43
      A za ciepło użyte do podgrzania zimnej wody, która "wyparowała" zapłacimy
      jesienią. Pomarzyć o zwrotach za ogrzewanie. Kto płaci za energię elektryczną
      zasilającą wszelkiej maści skrzynki zabudowane w korytarzach, piwnicach w
      których cały czas pracują switche, wzmacniacze i inne urządzonka internetowe,
      telewizyjne, ano My!
      • Gość: basztowiec Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.03.09, 19:17
        Może nasi radni z Podzamcza pomogą? Podobno Pan Lenda jest
        prawnikiem i ma zamiar kandydowac na prezydenta, może to moment aby
        pokazał, że mu na nas zależy.
        • Gość: gosc Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 19:26
          Wzywam wszystkich prawników, którzy znają prawo spółdzielcze i
          przepisy według których one działają. Panie i panowie czy tak musi
          być jak nasz SM wymyśliła? Czy stosowanie odpowiedzialnosci
          zbiorowej jest zgodne z prawem i nic na to nie można poradzić? Jak
          na razie spółdzielnia idzie po najmniejszej lini oporu i to co im
          zginie rozlicza sobie na mieszkańców. Boję się co będzie
          dalej..............
          • Gość: co? Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:26
            Poczytaj ustawy, biedaku i podziękuj Kaczyńskiemu.
    • Gość: mocno wkurzona Re: rozliczenia wody IP: *.chello.pl 10.03.09, 19:51
      czy ktoś wie dlaczego dopiero w tym roku sm podzamcze wymyśliła coś
      takiego?
      • Gość: wsciekły Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 20:02
        Taki jest regulamin spółdzielni - tylko kto go uchwalił i dlaczego
        my mamy płacić za tak "genialne "pomysły????????? Pochwała
        złodziejstwa.
        • Gość: kkk Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:35
          Szczekać, szczekać, hau, hau, pieski, i tak nie macie na nic wpływu.
          • Gość: dfgju Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.03.09, 10:39
            Czy ktoś w ogóle ma nadpłatę za wodę? Czekam na zgłoszenia!
            • Gość: ang Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.03.09, 11:52
              mam 600 zł
            • Gość: anty Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.03.09, 12:04
              Są, choć nie widziałem swojego rozliczenia a dostałem informację telefonicznie.

              • Gość: NIK Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.09, 13:38
                Witam,
                Drążąc dalej temat przedstawiam kilka nowych news-ów.
                W moim przypadku zarzut, o którym mówiłem (że jeśli jest różnica
                pomiędzy liznikiem głównym a indywidualnymi i wynosi powiedzmy 400m
                na 4 bramy, czyli powinna wynosić po 100m na bramę, a tak naprawdę
                nie jest dzielona tylko każda brama płaci za 400m, co nie daje
                faktycznej różnicy, a płacimy o wiele więcej) nie okazał się prawdą.
                To był jak się okazało blef jakiegoś populisty... Oczywiście w moim
                przypadku.
                Padło tutaj pytanie, dlaczego po raz pierwszy SM tak rozwiązało
                sprawę.
                Od niedawna jest nowa nowelizacja ustawy, która mówi, że jeśli nasza
                różnica powstała w obrębie danej nieruchomości, to tylko i wyłącznie
                ta nieruchomość ma pokryć różnicę. Wcześniej różnica ta była
                pokrywana przez całe osiedle i dlatego nie biło nas to bardzo po
                kieszeni.
                Przykład: dwa bloki stanowią jedną nieruchomość. Zadłużenie wynosi
                96tys. złotych. Wcześniej to zadłużenie było rozkładane na
                wszystkich mieszkańców osiedla, teraz po nowelizacji ten dług mają
                spłacić tylko i wyłącznie te dwa budynki.

                Różnice powstałe pomiędzy licznikiem głównym a indywidualnymi są
                zasługą awarii (piszcie do SM, może część z nich jest z winy
                wodociągów), złodziejstwa (nie wpuszczanie kontrolerów do mieszkań,
                magnesy, cofanie wody, itd.) Wydawałoby się, że jednym z rozwiązań
                może być zamontowanie licznika na bramę albo pion i wtedy mieszkańcy
                płaciliby różnicę wynikającą z licznika który mają zamontowany w
                swoim pionie a indywidualnymi, co na pewno zmniejszyłoby straty i
                złodziejstwo, ale... Jest tutaj jednak bardzo duży problem
                techniczny: prawo przepływu prądu (cieczy), sprzężenie dodatkowych
                wodomierzy z głównym-różny czas reakcji, większy błąd pomiaru (bo
                więcej liczników), bilansowanie wskazań odczytów, itd.
                Spółdzielnia znalazła inne rozwiązanie-montaż liczników
                elektronicznych z blokadą antystatyczną i zaworem wstecznym. Pomiar
                z takiego licznika nie będzie odczytywany przez kontrolera, którego
                wielu nie wpuszcza do domu, bo np. zabrudzi im podłogę, ale
                automatycznie w centrali. Będzie miał również o wiele bardziej
                dokładny zakres działania, tak więc będzie wskazywał nawet kapanie
                wody, nie mówiąc już o całej reszcie złodziejskich zabiegów.
                Niestety mamy na niego czekać jakieś 2-4 lata... Dowiedziałem się
                jednak, że różnice są kolosalne-na korzyść mieszkańców.
                Kolejna sprawa: zgodnie z prawem jeśli ktoś nie płaci za wodę SM ma
                prawo odciąć mu jedynie wodę ciepłą, zimną zapewnia mu prawo nawet
                jeśli nie płaci...
                Czy Państwo macie może jakieś pomysły jak zminimalizować te straty?
                Ja na razie widzę możliwość pisania do SM:
                1. O częstsze kontrole
                2. O karanie tych, którzy nie wpuszczają kontrolerów i przypisywanie
                im tych strat, a nie osobom uczciwym, które płacą i wpuszczają
                kontrol do domu!
                3. O sposób w jaki wyliczją różnicę ( w moim bloku jest to ponad
                50tys zł na 10 bram-z kąd się tyle tego wzięło?)
                4. O wykaz awarii i liczbie zawiadomień o przestępstwie (w moim
                bloku nie było ani jednego zawiadomienia o przestępstwie ze strony
                SM możliwości kradzieży wody-a ubyło ponad 50tys zł!)


                • Gość: gosc Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.03.09, 01:02
                  > (w moim
                  > bloku nie było ani jednego zawiadomienia o przestępstwie ze strony
                  > SM możliwości kradzieży wody-a ubyło ponad 50tys zł!)

                  Może nie było zgłoszenia, bo popsułoby to interes: może powstała
                  jakaś spółka Wodociągi-SM ??? Jedni podstawiają "odczyty wodomierzy
                  głównych", drudzy "dzielą haracz" na mieszkańców... później utarg
                  dzielą na konta w Szwajcarii:)))
      • Gość: do wkurzonej Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 13:25
        bo już niewiedzą co wy myśleć żeby z głupich ludzi ściągnąć jak najwięcej kasy
        ci mądrzejsi nie płacą konsultując się z prawnikami i zbierają papiery z
        podwyżkami potem do prokuratury będą potrzebne, pamiętajcie że sm ma 200
        nierobów i rodzinek na utrzymaniu więc coraz więcej kasy będą potrzebować
        nieroby a coraz więcej ludzi nie płaci na wok i na imprezki i wyjazdy kasa
        potrzebna nie jestem członkiem spółdzielni mam własnościowe i prawie 1000 zł
        miesięcznie to kpina i złodziejstwo
        • Gość: lokiboy własność Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 15:38
          to jawne wyłudzenie!!! czy jest tu jakiś prawnik???? może wie jaki to
          paragraf????? ta sprawa się nadaje do tv potem do sądu ....
    • Gość: Lesio Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.03.09, 17:21
      Jeżeli doszło do takiego marnotrawsta i braku reakcji na złodziejstwo należy złozyć zawiadomienie do prokuratury- jest to niegospodarność!!!Ja chcę wiedzieć gdzie jest ten licznik główny ,czy to licznik na całe Podzamcze czy też blok?Jeżli na blok to jakie jest wskazanie ?Czy mogę majac mieszkanie własnościowe zawrzeć umowe indywidualna z wodociagami?
      • Gość: Grześ Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.03.09, 19:56
        Czy ktoś składał jakąś reklamację do spółdzielini? I może przyznali
        mu rację ;)?
      • Gość: gość Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.03.09, 14:02
        Witam,

        kilka razy ktoś pisał o licznikach indywidualnych... niestety, ale
        to nie jest roziązanie, przynajmniej z dwóch powodów:

        1) Wodociągi dostarczają tylko zimną wodę, więc jak będzie
        rozliczane podgrzanie?

        2) Nie wiem czy stała stawka, ale np. w śródmieściu - za każdy
        licznik niezależnie od zużycia płaci się opłatę abonamentową, stałą
        ok. 23zł/m-c... co daje ok. 276zł rocznie opłat stałych. I to przy
        jednym liczniku tylko na wodę zimną!

        3) Wodociągi nigdy nie zgodzą się na podpisanie indywidualnych umów
        na naszym osiedlu, bo nie zgodzą się na okradanie. Przecież wiedzą
        co się dzieje... liczniki musiałyby zostać wyprowadzone z mieszkań
        np. do piwnic, tak aby lokator nie mógł przy nich kombinować i żeby
        była możliwa kontrola. Wyobrażacie sobie przeniesienie liczników i
        całych pionów w blokach 10piętrowych?

        • Gość: wika Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 20:32
          a liczniki elektroniczne czy zdałyby egzamin ? czy to byłoby lepsze
          zabezpieczenie ?
          • Gość: NIK Re: rozliczenia wody IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 20:46
            Lepsze, ponieważ licznik elektroniczny ma tak czuły zakres
            pomiarowy, że wskaże nawet kapanie z kranu. Poza tym, do odczytania
            jego stanu kontroler nie musi chodzić po mieszkaniach, odczyt będzie
            automatyczny w spółdzielni. Wodomierz taki posiada pole
            antystatyczne i zawór zwrotny przeciw złodziejom. Każda ingerencja
            będzie od razu widoczna bezpośrednio w spółdzielni, nie będą
            potrzebne żadne kontrole. Szkoda, że dopiero za jakieś 3 lata...
            • Gość: mocno wkurzona Re: rozliczenia wody IP: *.chello.pl 13.03.09, 00:08
              Ludzie! to jakaś paranoja żyjemy w XXI wieku,w krju rozwinietym,mało
              tego jesteśmy ponoć w uni, a żyjemy w slamsach to jakiś debilizm, sm
              nie potrafi sobie poradzić z rozliczeniem wody? za nieudolnść w
              zarzadzaniu to oni powinni ponieść konsekfencje.Niech zarzadzają tak
              zeby nie było strat,co za problem wprowadzić inne liczniki,rzetelnie
              robić odczyty,a nie wysyłać jakiś gogusiów w garniturkach którym
              wygodnie jest poprosić o odczyt,albo napisać info aby stan liczników
              podać telefonicznie ,już widzę jakby wszystko działało na takiej
              zasadzie.Nieudolność ,nieudolność i jeszcze raz nieudolność.Jak
              wszystko w tym kraju.To poprostu staje sie śmieszne.Jak nie potrafia
              dobrze zarządzać to po co sie za to biorą,tylu fachowców wyjeżdża za
              pracą za granicę,a ci tucza kupry i nic nie robią żeby
              zminimalizować straty ,najprosciej coś tam
              dodać ,pomnożyć ,podzielić-1 klasa szkoły podstawowej więć co sie
              dziwić wiecej nie da rady
              • Gość: Gość Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.03.09, 01:54
                Sam spisywałem wodomierze i nie nazywał tych ludzi gogusiami, nie wiem na jakiej
                zasadzie kierujesz do nich zarzuty, co robią oni nie tak w zakresie swoich
                obowiązków, połowa was pisze o jawnym złodziejstwu, a żaden z was nie ruszy się
                z tym do prokuratory, a nawet jak niektórzy pisali do NIK-u, tylko większość
                wyżyje się na "Bogu ducha" winnych ludzi od spisywania wodomierzy, spółdzielnia
                nie daje sama z siebie podwyżek od tak, połowa ludzi nie wie na jakiej zasadzie
                to działa, drożeje wywóz śmieci, to MPO ustala nową stawkę, a nie spółdzielnia,
                a to że ktoś pracuje przed biurkiem nie znaczy że jest nierobem.
                • Gość: Adam Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:06
                  I tu się Goścu mylisz. Skoro mam w domu wodomierze (legalizowane),
                  które wskazują mi stan zużycia wody to chcę zapłacić za to co
                  zużyłem a nie płacić za innych tak samo jak nie chcę aby inni
                  płacili za mnie. Nie rozmydlaj sprawy podwyżkami z MPO czy innym bo
                  nie wtym rzecz. Pracownicy SM na koniec lipca mieli już informację,
                  jaka jest różnica między wodomierzami i co zrobili w tym zakresie?
                  Napisz jakie kroki zostały poczynione przez te 7 miesięcy? Ty za to
                  nie odpowiadasz, kolega i koleżanka za biurka tez nie, to konkretnie
                  kto? Nikt nie chce się wyżywac na pracownikach SM ale patrząc na
                  tego typu rozliczenie sami sobie są winni (brak podstawowych
                  danych). Wstydziłbym się pod czymś takim podpisać.
                  • Gość: qwrty Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.03.09, 13:54
                    Obaj macie racje.

                    Zastanawia mnie tylko czy tych różnic nie można dzielić w inny
                    sposób: zamiast na wszystkie mieszkania podlegające pod tzw. licznik
                    główny, tylko na te w których:

                    a) nie ma wodomierzy, bo lokator nie zgodził się na montaż
                    b) nie ma aktualnego, rzetelnego odczytu, bo np. lokator nie
                    udostępnił licznika do kontroli i odczytu (osobistego nie przez
                    telefon)

                    Chyba logiczne, że np. ja zużyłem tyle ile na moim liczniku, a
                    sąsiad który nie ma licznika lub uniemożliwił odczyt zużył... nie
                    wiadomo ile, więc różnice płaci on - nie ja.

                    Pewnie zmotywowałoby to więcej osób od montażu i umożliwania
                    odczytów.
                    • Gość: kkk Re: rozliczenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:50
                      I co, dalej płacićie? Mogę się założyć że nikomu nie podskoczycie w
                      spółdzielni.Byle mieć spokój,owieczki.Dalej was będą strzygli.
                    • Gość: jurus Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.03.09, 19:32
                      Bardzo ładnie to wszyscy ujmują i mają racje, nie wiadomo tylko
                      dlaczego nie wszyscy mają liczniki wody, nie wszyscy chcą wpuszczać
                      inkasenta do licznika ( tu powinni zamontować licznik na ścianie
                      przed mieszkaniem ,inaczej wode zamykamy))i dlaczego mieszkańcy nie
                      chcą podpisać indywidualnej umowy z ZWiK, no troche roboty jest ale
                      porzadek raz na zawsze. A jeśli są gdzieś ubytki, jakieś krany po za
                      pomiarem zużycia wody, to sprawa administratora i ZWiK też trzeba
                      troche sie napracować, aby wycieki wody zlikwidować.
                      A jakby te wasze lokale mieszkalne położyć obok siebie, na glebie,
                      to gdzie byłyby zamontowane wodomierze i kto by był administratorem ?
                      A co z pomiarem wody, którą płuczą rurociągi Zaklady Wod-
                      Kan.otwartymi hydrantami? A to przecież 9,28 zł/m.sześć,bez dodatków!
                      • Gość: do jurusa Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.03.09, 00:35
                        Pytasz: "i dlaczego mieszkańcy nie
                        chcą podpisać indywidualnej umowy z ZWiK, no troche roboty jest ale
                        porzadek raz na zawsze."


                        Czytaj co było kilka postów wyżej:

                        "1) Wodociągi dostarczają tylko zimną wodę, więc jak będzie
                        rozliczane podgrzanie? Z kim umowa? Na jakich warunkach?

                        2) Nie wiem czy to stała stawka, ale np. w śródmieściu - za każdy
                        licznik niezależnie od zużycia płaci się opłatę abonamentową, stałą
                        ok. 23zł/m-c... co daje ok. 276zł rocznie opłat stałych. I to przy
                        jednym liczniku tylko na wodę zimną!

                        3) Wodociągi nigdy nie zgodzą się na podpisanie indywidualnych umów
                        na naszym osiedlu, bo nie zgodzą się na okradanie. Przecież wiedzą
                        co się dzieje... liczniki musiałyby zostać wyprowadzone z mieszkań
                        np. do piwnic, tak aby lokator nie mógł przy nich kombinować i żeby
                        była możliwa kontrola. Wyobrażacie sobie przeniesienie liczników i
                        całych pionów w blokach 10piętrowych? "


    • Gość: Alternatywy 4 Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.03.09, 17:01
      Każdy z lokatorów winien wystapić o podanie stanu licznika głównego na dzień 31.12.2008 i stanów zużycia z poszczególnych lokali w bloku .To jest szok ,by tyle wody wypłynęło ,ze dolicza się po 15 m3 do mieszkania. ALTERNATYWY 4
      • Gość: jurus Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.03.09, 18:42
        A to nie podają Państwu, tych stanów żużycia wody w mieszkaniach
        i stanu licznika głównego , z którego też pobieracie wodę ?
        To widocznie jest słodka tajemnica, czytaj :"kasa" , Z.W.i K w
        Wałbrzychu , albo też Administratora Waszego budynku?
        Chyba podobnie jest z licznikami ciepła- ogrzewania?
        Czy tak by Was oszukiwali, na żywca?
        Przecież te firmy są dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla firm
        obsługujacych media.
        • Gość: x Re: rozliczenia wody IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.03.09, 12:39
          Prawda jest taka, że ludzie wodę kradną! Dopóki nie zostaną zainstalowane
          odpowiednie urządzenia pomiarowe ten proceder będzie trwał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka