chris30 27.01.10, 13:01 To całkiem naturalne, że sukces ściąga hieny, które chcą się też pożywić i zyskać rozgłos. Ale dlaczego inni przedrukowują takie debilne zarzuty, a onet daje tak kretyński tytuł, tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chris30 Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" 27.01.10, 13:03 Przepraszam, nie onet tylko GW, ale wart Pac pałaca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Od kiedy to picie kawy sprzyja zawałom serca?:) IP: 83.2.156.* 27.01.10, 21:58 Jestem tego ciekaw, :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Podawać w wątpliwość, nie poddawać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 13:10 Podawać w wątpliwość, nie poddawać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielona Re: Podawać w wątpliwość, nie poddawać! IP: *.gemini.net.pl 27.01.10, 13:31 i przede wszystkim MILLENNIUM, nie Millenium :/// gdzie jest korektor?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy korektor dawno zwolniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 13:45 w ramach oszczędności. Zresztą po co takiemu wielkiemu medialnemu przedsiębiorstwu korektor. Przecież to ono dyktuje standardy rynkowe oraz zasady ortografii. Napisali Millenium to trzeba zapomniec o Millennium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Millenium" to znakomita trylogia IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 13:33 Czyta się ją jednym tchem. Byłaby jeszcze lepsza gdyby autor sprowadził się trochę na ziemię i przestał fantazjować i wymyślać cuda. Np. "odprowadzenie" 2 miliardów koron przez "zdolną" hackerkę, "powstanie z grobu", "cios piekielny z obu łap" wyprowadzany przez cherlawą dziewczynę i dużo dużo innych śmiesznych rzeczy. Czyta się dobrze. PS Larsson to geniusz w porównaniu z Alistairem MacLean./ jednym z najbardziej popularnych autorów na świecie/. Czytałem ostatnio jego "Night Watch". Takiego "sensacyjnego" knota trudno znależć. Trudno uwierzyć, że kiedyś kimś takim się zaczytywałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kizia mizia Re: Millenium" to znakomita trylogia IP: *.aster.pl 27.01.10, 13:46 "Czyta się ją jednym tchem." Jak komu. Ja wymiękłam w I tomie, przy "złych nazistach". A nie lubię nazistów :D Te politycznie poprawne stereotypy: gej = dobry, biały hetero = zły, homo-związki & trójkąty = dobro, rodzina = zło, etc. Nuuudy. Na szczęście Mankell otarł mi łzy. Polecam "O krok". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Droga "kizia" IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 14:32 Stereotypy są wszędzie.Szweccy lewacy lubią inne rzeczy aniżeli polscy katoliccy fundamentaliści.Czy jest to powód do nuuuudy? Mankell nie jest zły ale też ponosi go czasami fantazja. Absolutnie polecam Olov Svedlid / sorry za brak odmiany/. W/g mnie najlepszy z nich wszystkich. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdzie?! Re: Droga "kizia" IP: *.128.38.210.static.crowley.pl 27.01.10, 15:30 Z tego co widzę, to Olov nie jest tłumaczony na polski... Nie ma go też na amazonie po angielsku :( Jeśli się mylę, to czy mogłbyś mnie naprowadzić na to, gdzie go znaleźć? (btw Svedlid czy Svedelid?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Svedlid IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 16:15 Dziwne, że "wikipedia" podaje błędnie nazwisko. Sorry, ale czytałem w orginale. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdzie?! Re: Svedlid IP: *.chello.pl 27.01.10, 21:58 No cóż, szwedzkiego jeszcze nie znam :( Szkoda. pzdr również! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kizia mizia Re: Drogi "karolu" IP: *.aster.pl 27.01.10, 18:30 Przewidywalność pisarza - czy to szwedzki (sic!, drogi "karolu") lewak, czy też polski fundamentalista katolik - jest niezmiennie nuuudna. Jest zabójcza, drogi "karolu". I niech bóg sprawnego marketingu będzie z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Re: Millenium" to znakomita trylogia 27.01.10, 14:48 fajne by bylo to millennium tylko po kiego wszedzie pelno tych angielskich wstawek? nie mozna bylo tego normalnie przetlumaczyc? czy moze tlumacz znal tylko szwedzki i polski? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Millenium" to znakomita trylogia 27.01.10, 22:00 pit_sam_pras napisał: > fajne by bylo to millennium tylko po kiego wszedzie pelno tych angielskich wstawek? nie mozna bylo tego normalnie przetlumaczyc? czy moze tlumacz znal tylko szwedzki i polski? Nie zwróciłam uwagi, ale jeśli - bo tam się tak mówi, nie ma problemu z tymi angielskimi, obcymi wstawkami, jak piszesz. Po co to zmieniać w przekładzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nejap Re: Millenium" to znakomita trylogia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 15:01 Podpinam się pod Twoją opinię..mnie dodatkowo wkurzały ciągłe przypisy dotyczące marki używanych sprzętów: "PowerBook", ekspres "Jura" i wywody nad konfiguracją sprzętową komputerów, która już dziś wygląda mizernie a za kilka lat może będzie pośmiewiskiem..Ogólnie I i II tom całkiem spoko, w trzecim opisy polityczne i zamyśleń długie i nudne niczym opisy przyrody w "Panu Tadeuszu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol To jakaś maniera "udowadniająca" znajomość IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 15:32 tematu przez autora. Jeszcze bardziej durne jest wymądrzanie się niektórych pisarzy n/t uzbrojenia.Faceci, którzy nigdy wojska nie widzieli nie napiszą po ludzku, że bandyta trzymał w łapie "rozpylacz" Ładniej wygląda, gdy miał " AK-47 o szybkostrzelności X, zasięgu Y który i tak jest gorszy o d izraelskiego UZI" etc. etc. Dane nikomu nie potrzebne, wyczytane w Wikipedi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jusup Re: Millenium" to znakomita trylogia 27.01.10, 17:43 Pierwszy tom Millennium podobał mi się bardzo - jako porządny kryminał... Drugi stał się bajeczka sensacyjną jakich było już kiedyś wiele... Bohaterka wręcz absurdalna, a postacie rzeczywiście przerysowane wg wspomnianych schematów. Trzeci tom mam ale mnie zupełnie nie ciągnie na razie nawet by do niego zajrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczor Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" IP: *.telnet.krakow.pl 27.01.10, 13:40 Przeczytałem Trylogię w oka mgnieniu, bardzo wciągająca lektura, dobrze napisana powieść kryminalna! Co do samych zarzutów że Millenium napisał ktoś inny, trudno mi się odnieść... Uważam że za sukcesem tych książek stoi oprócz dobrze skreślonej i ciekawej fabuły, właśnie sytl w jakim zostały napisane, czyta się to "łatwo i lekko", bez pompatyzmu, bez zbędnych wielokrotnie złożonych zdań, które często "meczą", bez przerostu formy nad treścią... jeśli prawdą jest co mówi Anders Hellberg o warsztacie dziennikarskim Stiega Larsona, to uważam że jak najbardziej można uznać, że napisał on "Milenium", Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 13:52 ta trylogia to wielka, sztucznie wypromowana, kicha. to zadziwiające, bo skandynawskie kryminały są świetne... Odpowiedz Link Zgłoś
trollik.morski Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" 27.01.10, 16:22 Gość portalu: ee napisał(a): > ta trylogia to wielka, sztucznie wypromowana, kicha.... Też się skłaniam ku tej opinii. I. tom przeczytałem bez odkładania książki, II. tom przeczytałem z powodu inercji, im dalej tym wolniej, III. tom rozpocząłem i doszedłem do ok. 50 strony. Treść uznałem za zbyt naciąganą. Księgę odłożyłem na czas zupełnie nieokreślony. Mój Ślubny Przydział podzielił [o dziwo] moją opinię i po kilku stronach też przerwał lekturą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staromodny Nie mógł, bo Stieg Larsson pisze ortograficznie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 14:09 millennium (dwa -n-), jak zresztą wyraźnie stoi na plakacie obok artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,,, zagranicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 14:30 A może jednak "za granicą"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doris Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 27.01.10, 15:07 Dziennikarski jezyk schodzi na psy. Kto pisze te artykuly?? Stazysci? Gimnazjalisci na praktykach? ´´Duzo palil i pil mnostwo kawy´´. Co za plytki jezyk. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 15:37 "´´Duzo palil i pil mnostwo kawy´´. Co za plytki jezyk. Wstyd! " No, jak raz u Larssona :) Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" 27.01.10, 15:35 To w końcu kto nie napisał tej książki: Larsson czy Larrson? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sucho i kaczo Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"... IP: 132.170.64.* 27.01.10, 16:05 To nie pierwsza tego typu sprawa... wystarczy przypomniec sobie (napisane po angielsku) ksiazki Jerzego Kosinskiego, ktorych autorstwo wciaz jest poddawane w watpliwosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarka63 Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? IP: 150.254.67.* 27.01.10, 16:08 IMO to tak słaba rzecz, że z całą pewnością mógł ją napisac kiepski dziennkarz.A że sukces? Książki pisane prostym językiem zazwyczaj odnoszą sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gjj słaba literatura, nie ważne kto pisał IP: *.cityconnect.pl 27.01.10, 17:09 Zuełnie nie rozumiem zachwytu nad tą trylogią :( Jestem świeżo po lekturze i z pełna odpowiedzialnością moge powiedzieć, że: 1. wyglada jakby mu płacili od ilości znaków - wiele tu niepotrzebnych powtórzeń całych fragmentów tekstu 2. dłuzyzny i nudziarstwo 3. rażące reklamowanie kilku marek.... 4. hollywodzka przewidywalność choć z drugiej strony gdyby skrócic każdą co najmniej o połowę byłby na prawde dobry kryminał W sumie.... szkoda kasy na druk i papier, choć spadkobiercy dmuchaja i niezłe żniwo po nim zbierają :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaskader Re: słaba literatura, nie ważne kto pisał IP: *.wil.pk.edu.pl 27.01.10, 17:23 1. ja uważam, że trylogia jest świetna - IMHO najsłabszy jest drugi tom a najlepszy trzeci. rzeczywiście drażniło mnie to co już wypunktowano - zbytnie szczegóły techniczne i promowane na siłę różne marki. 2. również uważam, że Mankell jest znacznie lepszy - mi się podobały "Psy z Rygi" a co do prawdziwego autorstwa, to mam w nosie czy autorem jest Larson czy jego dziewczyna. czytało się dobrze i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Millenium nie mógłby napisać Stasiuk albo Dukaj IP: *.chello.pl 27.01.10, 18:15 albo Kuczok, albo cała reszta naszej kabareciarsko-sezonowej grafomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xuj Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 18:21 Teraz czas na lekcje - niech Pan redaktor poda jaka jest różnica pomiędzy "mógł nie napisać", a "nie mógł napisać". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 20:52 Oczywiscie cos w tym jest, dzisiaj w szwedzkiej TV bedzie debata nad tym wlasnie autorem i dzielem. Widocznie jednak i ktos zna prawde. Trudno nam ktorzy nie znali Larssona o nim cokolwiek mowic ale jesli jego najlepszy przyjaciel poddaje w watpliwosc autorstwo to chyba? Oczywiscie, juz sie wydawca na niego wkurzyl i biedny zaczyna wycofywac zarzuty. Wydawca za duzo by na tym stracil aby pozwolic na odkrycie prawdy. Osobiscie ksiazki uwazam za plytkie i nudne ale kto je napisal? Nie ma dymu bez ognia jak to sie mowi Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" 27.01.10, 22:05 Gość portalu: gosciu napisał(a): > ale jesli jego > najlepszy przyjaciel poddaje w watpliwosc autorstwo to chyba? Nawet w tym artykuliku jest napisane, że słowa przyjaciela zostały przeinaczone przez tego żądnego sensacji dziubusia. Był w polskim kablu pokazywany film o Larssonie i Baksi wypowiadał się o nim rzeczywiście jak jego przyjaciel, nie jak sugeruje cytowany dziubuś, więc. > Osobiscie ksiazki uwazam za > plytkie i nudne ale kto je napisal? Nie ma dymu bez ognia jak to sie mowi Osobiście dziwi mnie niepomiernie, że ktoś kto jest tak strasznie aż znudzony i zniesmaczony czyta więcej niż 50 stron jakiejkolwiek knigi, a czasem nawet wszystkie trzy opasłe tomy:) Aha, jeszcze przy okazji, jeśli chodzi o zarzuty lokowania produktu - już któryś raz słyszę to pomiaukiwanie, że ojojoj tyle reklam, szczegółów z nazwami firm, marek itp. Autentycznie się dziwię - dla mnie podczas lektury, jeśli już zwróciłam na to uwagę, to tylko wzmacniało wrażenie tu i teraz, realizmu, na który fabularnie jak wiemy nie możemy za bardzo narzekać;) a teraz, po paru już miesiącach pewnie, to w ogóle pamiętam tylko jedną nazwę - Ikea. Czyli czepiata się ludziska;) Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" 27.01.10, 20:53 Redaktor nigdy nie czyta tego, co napisał, więc nie odpowie. A tak przy okazji: nie wiem, co śmieszniejsze, oburzenia, że to sztuczny bestseller (pewnie zmuszają do kupowania z bronią w ręku!), zachwyty, że takie świetne (w porównaniu z duetem Sjoewall - Waehloeoe to dziecinne wygłupy), czy też dyskusje, czy sam to napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hess Re: Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium" IP: *.bredband.comhem.se 27.01.10, 21:29 Chyba dyskusja czy sam napisal. Choc autor juz nie zyje i nie moze sie ani obronic ani przyznac do oszustwa ew. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? 27.01.10, 21:35 "Nie mógł napisać", jakby to było arcydzieło literatury:) Książki owszem, wciągają i czyta się do poduszki nieźle, ale językowo to raptem dość średnia półka. Dlaczego niby dorosły facet miałby nie umieć tego napisać? Pauli -- Różnica pomiędzy trudnym a łatwym sposobem polega na tym, że trudny działa. [T.P] Odpowiedz Link Zgłoś
easz Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? 27.01.10, 21:56 Hellberg na przełomie lat 70. i 80. pracował z Larssonem w agencji informacyjnej TT. O ówczesnych umiejętnościach dziennikarskich Larssona pisze: "Jego język był słaby, porządek słów często niepoprawny, konstrukcja zdań prosta, a składnia zupełnie szalona". Hyhy, to akurat potwierdza raczej, że autorem jest Larsson:) Jest prosto i galopująco, przynajmniej w przekładzie. No i w latach 70. 80. - to ok. 30 lat, tak? Ech, można się paru rzeczy nauczyć i parę jeszcze doświadczeń zdobyć przez tych kilka latek. No ale czym by była legenda takiej książki bez własnej mitologii spiskowej;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIL Stieg Larsson nie mógł napisać "Millenium"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 06:43 A TO CIEKAWE... ******* TVP: EMISJA MISJI??? WWW ******* Wojciech W. Wiercioch ŻEBY KRAKÓW... ŻEBY KRAKÓW... ŻEBY KRAKÓW BYŁ KRAKOWEM: krakow-www.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marty Stieg Larsson nie mógł napisać "Millennium"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.11, 16:53 Dla mnie to absolutna rewelacja. Nic bym w tej książce nie zmieniał. Super. Jak chcecie przeczytać coś podobnego to polecam Wyrok Zielke, książka niemal równie dobra, wciągająca i kontrowersyjna. Mocna rzecz. Nie polecam za to Perssona, choć da się czytać. Stieg jednak jest tylko jeden. Nikt mu nie dorówna. Odpowiedz Link Zgłoś