23.03.10, 15:27
w ogrodzie.
https://img405.imageshack.us/img405/7359/p1160885.jpg
https://img91.imageshack.us/img91/5371/p1160884.jpg
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: wiosna!:) 23.03.10, 19:01
      Szczesciaro Janou,- u Ciebie cieplej niz u mnie!!!!!!!!!!
      Nareszcie wychodze z roboty "za dnia", dzis nawalily mi baterie w aparacie,
      jutro zdejme wiosne kolo mojego "u mnie".
    • kwiatek_leona Re: wiosna!:) 23.04.10, 14:48
      Ojejku, piekne te rabatki, skrzynki balkonowe, kwitnace drzewa i
      krzewy ale najpiekniejsze sa powody, ktore nie pozwalaja Mr Kicurowi
      dolaczyc sie do tego szalu wiosennych prac smile Doprawdy zasluguje On
      na honorowa prezesure tego forum! Moj malzonek zainteresowal sie
      tylko jednym zdjeciem: wedkarza muchowego brodzacego po pas w
      wodzie. Sam dzielnie zreszta codziennie stawia czolo zywiolom,
      wedkujac w malych strumykach okalajacych tutejsza doline.

      Bez, bez, widzialam dzisiaj kwitnacy bez! Zczolgalam sie z loza
      bolesci, zeby pojechac z malzonkiem do Colmar, szukac tokarki,czy
      obrabiarki, czy jak sie tam ta maszyneria nazywa (potrzebne mu to
      bedzie, jak sie na dobre sprowadzimy do Alzacji). Byla to dotad moja
      najdluzsza wyprawa i zostalam nagrodzona widokiem pieknych liliowych
      kisci bzu. A od forsycji tu wszedzie naokolo az oczy bola. Nie moge
      sie doczekac na dluzszy pobyt (i lepsze zdrowie), zeby sobie takie
      cuda pozasadzac wkolo domu. Jednak wiosna to wspaniala rzecz: kwitna
      drzewa, biale szparagi wylaza z gruntu na potege, plasterki szynki
      czekaja juz w lodowce na swoich smuklych kolegow, Pinot Gris w
      lodowce przytupuje niecierpliwie... Ech, chyba im wszystkim sprawie
      dzis niespodzianke i pochlone je ze smakiem!
      • kwiatek_leona Re: wiosna!:) 23.04.10, 14:56
        Oh, pardones, jak mawia pani Basia z kultowych filmikow na youtube,
        nie wiem czemu sie tak wyindywidualizowalam z rozentuzjazmowanego
        tlumu wpisow. Wyszlo szydlo z worka - komuszek nie mogl zniesc nawet
        wpisania sie po prawej stronie smile
            • felinecaline zdazylam 27.04.10, 19:07

              Ostatnio niewiele majac czsu na spacerki i obfotografowywanie kwiatkow w miescie z powodu robotek zrecznych na balkonie balam sie, ze mi bzy przekwitna, zanim zdaze zrobic jakas fotke, alisci udalo mi sie dzis! Oto bzy:

              tu jeszcze "mieszanka firmowa z bratkami w roli glownej
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/wg7PABB6uab2bv1bfB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/CgtEErvdJJzGBFYl7B.jpg
              ..."zakwitly wlasnie biale bzy"...

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/mpDUtc6pz4b7c4N8PB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/CayLpdDb0GBR6W4jwB.jpg
              ..."vive les roses et les lilas"
                • felinecaline Re: zdazylam 27.04.10, 22:20
                  Dzieki-c, dobra kobieto za zyczliwe slowo.
                  Balkon juz wylazl ze stanu kompletnej degrengolady, co ma kielkowac kielkuje,
                  co ma kwitnac kwitnie, co ma rosnac rosnie.
                  Ale jeszcze troche roznosci mu brakuje: Kicur wlasnie boryka sie z lamiglowka
                  produkcji "kurtynki, ktora ma zaslonic wneke z wszelkim ogrodniczym badziewiem
                  a ja mam jeszcze okolo 70 plytek do przyklejenia na posadzce.Czyli niezbedna
                  jest wycieczka do LM i zakup tychze, klejenie idzie jak z platka.
                  A w nagrode bede miala do dyspozycji cacuszko balkon i bede byczyc sie na nim
                  przez cale lato z wyjatkiem niespelna miesiecznej wycieczki do Polski.
                  A Ty wciaz w Alzacji? Gdyby nie Twoje biedniusie bioderko to napisalabym
                  "szczesciara" smile Czy sobie moze zainstalowalas "zsypa" (Skypa)????????????
                  Jk tam konsumpcja Gewurzta?
                  • metodiw Re: zdazylam 28.04.10, 09:03
                    Feline, u Was jest już taka piękna wiosna, że oczy się śmieją na widok zdjęć smile
                    Naszym bzom jeszcze się nie kwitnie, natomiast pod moim balkonem zakwitła już piękna śliwa ozdobna i cieszy moj wzrok smile Nawet mnie udało się w biegu coś kupić i zainstalować na balkonie, ale nie mam kiedy zrobić zdjęcia, bo wychodzę rano z domu, a wracam po południu lub wieczorem i przede wszystkim muszę zająć się samotnym kotem...
                    Teraz też zaraz wychodzę, a ponadto, niepięknie dziś na dworze...
                    Powiedz mi jeszcze, Ty hodowałas hortensje na balkonie, czy one wytrzymują w pełnym słońcu? Mam jedną, ale boję się wynieść na balkon, ponieważ zdaje mi się, że wolałaby półcień. Jak to jest? Szkoda mi jej zniszczyć, bo ładnie rozkwita.
                    • felinecaline Re: zdazylam 28.04.10, 12:49
                      Meto, ten okres wlasnie jest moim najulubienszym, takim, dla corocznego
                      zobaczenia go znowu warto jest postarzec sie o kolejny rok.
                      W tym roku wegetacja jest opozniona lekko liczac okolo miesiaca, ale za to
                      nadzwyczaj bujna; wczoraj zauwazylam kwitnaca juz robinie , biale akacje jeszcze
                      nie kwitna.
                      No a reszta juz chyba w calosci jest na moich fotkach...Nie! Zapomnialam , ze
                      przez nieuwage skasowalam sobie piekny jasmin w Bouchemaine.
                      Ta dzielnica a wlasciwie miasteczko - sypialnia Angers jest tez "ogrodem
                      Angers", to super elegancka dzielnica, zamieszkala przez ludzi najbogatszych i
                      na szczycie spolecznej "wierchuszki, ogrody sa przepiekne, trawniki wrecz
                      wyczesane, wszystko niestety w duzej mierze skryte za ozdobnymi murkami ub
                      dorodnymi zywoplotami w mysl zasady: "vivons heureux, vivons cach"s" czyli:
                      zyjmy szczesliwie, zyjmy w ukryciu".
                      Ale czasami udaje sie cos podgladnac i uchwycic paratem.
                      Sprobuje w najblizszy w-end, tym bardziej, ze mam dluzszy niz inne o...cale pol
                      dnia ;D
                  • kwiatek_leona Re: zdazylam 28.04.10, 12:17
                    Feline, co tam, nawet z bioderkiem czuje sie szczesciara. Ciagle w
                    Alzacji, choc te dni sa juz policzone. Skypa za skarby nie
                    instaluje, nienawidze rozmow tel. plus obiecalam sobie, ze przyszedl
                    czas na upraszczanie zycia a nie otaczanie sie coraz wieksza iloscia
                    gadzetow. Mam podlaczenie do Internetu i to juz i tak spory
                    kompromis.
                    Im dluzej tu siedze, tym bardziej tesknie za moimi dwoma "kilerami".
                    Trzeba bedzie na powaznie zaczac planowac przeprowadzke, coby i oni
                    mogli sie nacieszyc alzackimi ptaszkami na pobliskiej wisni. Mam
                    oczywiscie na mysli wylacznie stanie na balkonie i bezsilne klapanie
                    zabkami w strone ptaszkow.





                    • felinecaline Kwiatuszku, skypa odzaluje 28.04.10, 12:57
                      bo respektuje Twoje osobiste przywiazania do nieprzywiazania
                      Wiem, co przezywasz z racji tymczasowej separacji od "Kilerow", ja mam to samo,
                      jak wyjezdzam gdziekolwiek na dluzej niz 2 dni tongue_out skrecam sie z poczucia winy i
                      wyrzutow na sumieniu.
                      Noooo, widze, ze masz tam w tym alzackim raju wszystko co 3a bo jak jest wisnia
                      to i kirsz moze byc domowy, czyli pozytek nie tylko dla kilerow, wystarczy
                      poznac lokalnego "bruler'a du cru", ktory Ci przepedzi ewentualny nadmiar
                      urodzaju na osobisty bimberek prima sort.
                      A bioderka dotykam czubkami palcow - mam w nich takie dziwne "cos" usmierzajace
                      bole stad chyba po czesci wybor specjalizacji.
                      ...I jeszcze nie moge sie oprzec wsciPstwu: to kiedy ta definitrywna przeprowadzka?
          • kwiatek_leona Re: wiosna!:) 23.04.10, 17:04
            Nie pstryknelam, bo prowadzilam samochod. Moj maz juz i tak pewnie
            mial zbielale palce od kurczowego trzymania sie fotela. Jedna reka
            prowadze, druga podciagam sobie noge do sprzegla przy zmianie
            biegow, inaczej boli jak cholera. Ale jak trzeba cos wskazac za
            oknem, to nie ma problemu: puszczam wszystko i pokazuje (naaa,
            zartuje, jestem raczej ostroznym kierowca).

            Janou, te kwiatki w ogrodku, to wyrasta wszystko rokrocznie? Wiem,
            ze tulipany to z cebulki ale ta cala reszta? Slicznie.

            Feline, czy ja dobrze zrozumialam, ze czesc Twoich roslinek
            (geranium?) przetrwala w skrzynkach od ub.roku? Myslalam, ze one sa
            jednoroczne, no ale u Ciebie lagodniejszy klimat. Ze mnnie jest
            zupelny ogrodniczy baran, ino zapalu nie brak...
            • janou Re: wiosna!:) 23.04.10, 20:34
              kwiatek_leona napisała:
              > Janou, te kwiatki w ogrodku, to wyrasta wszystko rokrocznie? Wiem,
              > ze tulipany to z cebulki ale ta cala reszta? Slicznie.
              *********
              tak to wszystko wyrasta rokrocznie,wszystko to celulki,ale polskich
              nazw nie znam
              tu kilka linkow z lacina;
              crocus;
              fr.wikipedia.org/wiki/Crocus
              primevère(to nie cebulki);
              www.aujardin.info/plantes/primevere.php
              jacinthe;
              www.aujardin.info/plantes/jacinthe.php
              muscari;
              www.aujardin.info/plantes/muscari-armeniacum.php
              corbeille d'or,tez nie cebulki;
              www.aujardin.info/plantes/alyssum_saxatile.php
              narcisse;
              www.aujardin.info/plantes/narcisse.php
              • felinecaline Re: wiosna!:) 23.04.10, 20:54
                Tu cie podepre, choc te tlumaczenia sa latwiutkie.
                Crocus = krokus, szafran
                primevère = pierwiosnek, prymulka
                jacinte = hiacynt
                tylko muscari nie jestem pewna ? Barwinek?
                narcisse = narcyz
                corbeille d'or nie wiem.
                Ktore to?
                • felinecaline Re: wiosna!:) 23.04.10, 21:00
                  Kwiatku - geranie to odmiana pelargoni i sa to rosliny wieloletnie.
                  U nas bez problemu zimuja i nawet kontynyyja kwitnienie w zimie, ale zwaz, ze u
                  mnie mrozow jest moze z 2 tygodnie i to takich gora do -5°C.
                  My je profilaktycznie pakujemy razem z doniczkami w papier gazetowy i ustawiamy
                  na balkonie pod stolem, przykryte kartonami.
                  Wyglada to dziadowsko ale jak sie chce przechowac to sie mowi trudno i calego
                  tego "chochola" przykrywa folia drukowana w "margerytki.
                  Nawiasem mowiac: znowu dzis tyralam poltorej godziny na balkonie i coraz blizej
                  jest moment, kiedy go Wam pokaze w calym tegorocznym splendorze.
                  Z moich zasiewow pieknie rosna mi sloneczniki, niedlugo bede mogla je flancowac
                  na miejsce ostatecznego przeznaczenia.
                  A teraz ide zrobic chlup do wanny, bo brudna jestem jak robotnik rolny po dniowce.

                • janou Re: wiosna!:) 23.04.10, 22:49
                  felinecaline napisała:
                  > corbeille d'or nie wiem.
                  > Ktore to?
                  *********
                  ale moja to nie dwuletnia,bo co rok wylazi,kwitnie i daje nowe
                  malutkie dzieciatkawink
                  www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=allysum+saxatile&lr=&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&fp=f7cf68944926d511
                  • felinecaline Re: wiosna!:) 24.04.10, 15:17
                    Twoj "corbeille d'or" to oczywiscie bylina (roslina wieloletnia = plante vivace.
                    Nowe pokolenia wyrastaja z "samosiejek".
                    A teraz ide na dalszy ciag harowy balkonowej.
                    Jest nadzieja, ze jutro bedziemy mogli sobie urzadzic "déjéuner sur l'herbe.
                    Ale na razie jest jeszcze burdello maximo, zwlaszcza w czesci "jadalnianej".

                    • felinecaline A tymczasem jest tak: 24.04.10, 15:48
                      W jadalnianej "dzungli" kroluje kliwia - "meczennica", ma uszkodzone liscie, tak
                      ja skutecznie Kicur skrepowal, bo uznal, ze liscie zbyt szeroko sie rozkladaja.
                      Glicynie "zapowiadaja sie" calkiem - calkiem.
                      Czesc balkonowego ogrodka zaczyna juz przypominac ogrodek, nasionka sie
                      "puscily", zwlaszcza sloneczniki.
                      A Pitka niezadowolniona, bo ja obudzilam nie w pore.
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/e0BKDTNpBpLJzYylRB.jpg
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/kRCpLLwYmYjji9zQ6B.jpg
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/kRCpLLwYmYjji9zQ6B.jpg
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/NP6xDArtoh9bTuMYmB.jpg
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/cW93tzf3oFRgzh0T8B.jpg
                          • felinecaline Z nieba mi spadasz, Jolixiu 24.04.10, 17:00
                            Napisz prosze, jak je podlewasz? Ja mam ochote ustawic doniczke na kamukach w
                            kaszpocie i lac do kaszpota - kaszalota big_grin
                            Te kosmatolistne zdaje sie malo lubia, jak im sie z gory leje.
                            Wlasnie ulozylam 4 m2 plytek podlogowych i przerywam na dzis z braku materialu i
                            sil (niektore stare sa tak mocno przyklejone, ze musze je zdzierac szpachla,
                            zdzierajac sobie rownoczesqnie naskorek zw stawach miedzypaliczkowych. Juz bym
                            wolala sie tak ranic przy tarciu ziemniakow na placki, ale gdzieeeetaaaam.....
                            Odetchne troche i wrzuce fotki stanu obecnego.
                              • felinecaline Re: w ogrodzie 24.04.10, 21:16
                                O, jakbym sie chetnie przytulila pod tym bialo kwitnacym drzewkiem na
                                "przesypke" w sloneczku.
                                Balkon wyzul mnie z sil, ale mam satysfakcje, ze go zmoglam i moze jutro
                                zainaugurujemy sezon niedzielnych obiadkow "w plenerze".
                                • janou Re: w ogrodzie 25.04.10, 00:14
                                  Bialo kwitnace drzewko to "cerisier griotte" wisnia ???
                                  Sa lata ze nie wiem co z nimi robic,wiec daje sasiadomsmile

                                  www.plantes-et-jardins.com/catalogue/catalogue4.asp?id_variations=7343
                                  • felinecaline Szklanka 25.04.10, 10:59
                                    Tak, wisnia tzw "szklanka", to bardzo stara odmiana,w Polsce w tej chwili
                                    prawdziwa rzadkosc.
                                    A ja z dziecinstwa i wakacji u Dziadkow pamietam caly wisniowy sad - pelno ich
                                    bylo, bo sie rozsiewaly z wypluwanych (pardon) przez konsumentow gdzie popadnie
                                    pestek.
                                    Nigdy nie widzialam ich w okresie kwitnienia, ale wlasnie drzemeczki pod
                                    wisienka to bylo "toZe stara ksiazka albo przedwojennymi numerami
                                    "Plomyka" i jeszcze starsza i wielce juz sponiewierana aksamitna narzuta
                                    ukladalam sie pod moja ulubiona wisienka, tuz obok stodoly, zaopatrywalam w
                                    przygarsc cierpkich owocow, po 5 minutach dola zaly do mnie wszystkie kociaki
                                    naszych 2 kotek: Starej i ...Mlodej i wyruszalam do "krainy marzen" - najpierw
                                    na jawie, wkrotce pozniej sennych.
                                    Wiec nic dziwnego, ze Twoja "griottka" znecila mnie ze zdjecia.
                                    A Babcia gotowala zupe wisniowa zabielana smietana i jedzona z makaronem,
                                    oczywiscie Jej osobistej produkcji...
                                    ....Ojjj, zarzucala mi kiedys Meto pisanie anegdotycznych (?) postow ;D.... a
                                    czemu mam sobie zalowac?
    • metodiw Niech diabli porwą taką wiosnę :( 16.05.10, 12:56
      Leje jak z cebra, na termometrze 12 stopni, a na jutro zapowiadają SIEDEM!!!
      Tragedia sad Zimno, mokro, wietrznie, nieprzyjemnie sad
      Z dzieckiem się nie da wyjść na spacer sad
      Pranie nie chce schnąć sad
      I to ma być połowa maja???

      Moja wnuczka skończyła dziś miesiąc smile Byłyśmy pewne, że będziemy o tej porze odbywać długie spacery, a tu figa sad
      Koleżanki wnuczka ma dziś komunię, biedne dziecko sad Wymarzną i wyflejtuszą się te komunijne dzieciaki w białych ubrankach, ech...
      • felinecaline Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 16.05.10, 19:57
        Biedulkizmarznete, zmokle kurki z pisklaczkiem!
        U nas wlasnie wraca normalny klimat, wiec u Ciebie za jakies 4 dni tez powinno
        byc OK.
        A tymczasem chcialam Ci cos podszepnac, bo przeciez nie od parady ze mnie
        dochtorka od 7 bolesci: obserwujcie malutka, bo przy zoltaczce wystepuje
        przewaznie bardzo nieprzyjemna co prawda nie bolesc ale uporczywe swedzenie skory.
        Moze wiec krzyk to nie spontaniczna gimnastyka plucek, ale protest przeciwko
        temu nader paskudnemu uczuciu.
        Masujcie, gliglajcie, ewentualnie mozecie smarowac specyfikami Roche Posay
        specjalnie dla skorek wrazliwych z egzema wlacznie. Posiadaja one wlasnosci
        kojace swiad.
        Powodzenia i przyjemnosci.
        Jeszcze jedno: maama wyrasta z rozmiaru na jaki "wiek"?
        • metodiw Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 16.05.10, 20:37
          Ha, kto ją tam wie, tę artystkę... może i skóra swędzi? Może kolka? Może po prostu marudzenie? Może pokarmu za mało?
          Zaczęli dokarmiać i okazało się, że po półtorej godz. wiszenia u piersi potrafi jeszcze wydoić sporo z butlismile
          Grunt, że przybiera na wadze i żółtaczka powoli schodzismile

          Fakt, że jak tatuś tańczy i śpiewa z dzidziusiem na rączkach albo mama czy babcia stoją w oknie i pokazują świat, to jakoś pyszczek się zamyka smile
                • metodiw Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 16.05.10, 21:05
                  Dawno nie robiłam zdjęć, nie miałam czasu sad
                  Musiałabym wziąć do nich mój aparat, bo ich jest co prawda lepszy, ale coś się pokiełbasiło w laptopie i zgrać się nie chciały.
                  Pójdę z aparatem, jak się pogoda poprawi, może też na spacerze coś pstryknę.

                  A o czyj rozmiar pytasz? Matki czy córki?
                  Córka wyrasta z rozmiaru 50, jak dobrze wyciągnie kopytka, to jest w sam raz 56, a matka nosi rozmiar XXS smile
                      • felinecaline Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 16.05.10, 21:52
                        Etam, reklamowac ;P
                        Wyslalam to jako ...list, wiec szukaj..."wiatru w wulkanicznej chmurze".
                        Zreszta nawet gdybtm wyslala "rozsadniej" to nie warto by wypelniac duperelnych
                        druczkow reklamacyjnych, juz kupilam cos w zamian, jeszcze ladniejsze a ze to
                        leciutkie to nie przekrocze limitu wagi bagazu.
                        Zaraz tu puszcze zdjecia naszego Konradka juz przeze mnie przezwanego "Korkiem" ;D
                        • felinecaline Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 17.05.10, 23:33
                          Doszly do mnie z tivizjera obrazy apokaliptycznego przyboru wod na poludniu
                          Polski, Meto, mam nadzieje, ze Pogoria jeszcze nie wylala.
                          nie trac nadziei, u mnie od trzech dni pogoda wrocila do zdrowego rozsadku, co
                          oznacza, ze za trzy - cztery dni to samo stanie sie i u Ciebie, wiec nie trac
                          nadziei na rychle spacerki z Ninon i jestem pewna, ze odpowie ona pozytywnie na
                          Twoja prosbe o radosny usmiech: "ninon, aaach usmiechnij sie"...- powinno to byc
                          gdzies w "tubce", zaraz poszukam.

                          • metodiw Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 17.05.10, 23:56
                            Leje beznadziejnie sad
                            Jak zaczęło w sobotę przed wieczorem, tak pada do tej chwili. Na szczęście
                            ponownie włączyli CO, bo u mnie już było 17 stopni, a w takiej temperaturze
                            zapadam w stan hibernacji sad
                            Przyszłam dziś do moich dziewczyn w mokrych do kolan spodniach i przemoczonych
                            butach! Nigdy nie pamiętam, żeby kupić sobie gumiaki
                            https://emoty.blox.pl/resource/36_1_42.gif
                            Anielka była okropnie marudna cały dzień sad

                            Nam tu powódź raczej nie grozi, ale w okolicy stany alarmowe i podtopienia.
                            Niewesoło sad
                            Kiedyż w końcu zrobi się ta wiosna????
                              • felinecaline Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 19.05.10, 10:20
                                Mam nadzieje,ze te twoje kozaki wytrzymaja jeszcze ze dwa dni; wedle moich
                                doswiadczen i pogody u mnie za dwa dni powinno u Was przestac padac.
                                Niunie ucalowac prosze i Pana G tez, sprawiedliwosc musi byc! A co? Kotu tez
                                sie nalezy.
                                Zaraz lece na tramwaj (patrz watek o obowiazku obywatelskim).

                                • metodiw Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 19.05.10, 10:56
                                  Czytałam o obowiązku obywatelskim smile W DG mam tramwaj od urodzenia i kilka razy
                                  w swym długim życiu byłam świadkiem rozkopywania torowisk i przebudowy/rozbudowy
                                  śródmieścia i tras przelotowych, więc wszystko to znam z autopsji smile

                                  Lecę do dziewczyn, bo już się upominają.
                                  Pada jakby trochę mniej smile
                                  • felinecaline Re: Niech diabli porwą taką wiosnę :( 19.05.10, 12:33
                                    Wlasnie wrocilam, mocno zniesmaczona, NIC nie odbylo sie zgodnie z zaproszeniem,
                                    zmieniono miejsce spotkania, pan mer wykpil sie pania vice, potem byl spacerek
                                    wzdluz niegotowej linii rozkopana ulica ale na koncu ...przygotowano barek i
                                    podano napoje niewyskakujace.
                                    Oj, niepredko jeszcze powiaze dupke tym tramwajem.
                                    Ale chociaz co mialam powiecziec powiedzialam pani vice i nie bylam odosobniona
                                    w mojej opinii.
                                    Ha!
                                    A upal jest taki, ze zaraz po powrocie oproznilam duuuuza szklanke
                                    chlodniutkiego cydru, bo inaczej padla bym z odwodnienia.
                                    Jeszcze jedna korzysc - zrobilam kilkanascie zdjec dzielnicy od strony, ktorej
                                    dotad nigdy nie pokazywalam.
                                    Zaraz wrzuce w komputr. Ale opracuje do publikacji chyba dopiero wieczorem.


                                            • kwiatek_leona Re: wiosna!!! 30.05.10, 01:20
                                              Janou, jaki wspanialy ogrod! Naprawde piekny i ogromny. Czy Ty/Wy
                                              sie nim zajmujecie sami, czy jakis ogrodnik sie tam zjawia co jakis
                                              czas, zeby tu przyciac, tam zasadzic? Takiego rozmiaru ogrod, z tak
                                              ogromna roznorodnoscia roslinnosci musi zabierac kupe czasu...

                                              Gratulacje dla druzyny rugby! Cholerka, lecialo u nas na TV5 ale nie
                                              wiedzialam, ze jedna z druzyn jest "Twoja", wiec sie wypielam i
                                              teraz zaluje.
                                              • janou Re: wiosna!!! 30.05.10, 14:56
                                                Kwiatku,dotychczas bo starzejemy siesad tylko maz i ja,tzn.maz
                                                zajmuje sie na 100% ogrodem a ja daje rozkazy(gdzie i jak) i
                                                pstrykam fotkibig_grinbig_grinbig_grin

                                                A propos rugby,jestem bardziej fanka foot ball'u,szczegolnie ten na
                                                wysokim szczeblu MS,ME, no ale takie wydarzenie jak wczoraj to dla
                                                naszego regionu jest naprawde wielkim wydarzeniem,pozno w nocy w
                                                moim malym miasteczku swietowali zwyciestwo a w Clermont-Ferrand na
                                                centralnym placu zgromadzilo sie 50tys fanow!!
                                                Kwiatku jak ze zdrowiem,jest lepiej?

                                                • kwiatek_leona Re: wiosna!!! 30.05.10, 15:44
                                                  Dzieki, zdrowie trzyma sie mniej wiecej na tym samym poziomie.
                                                  Cos mi sie wydaje, ze bedziemy musialy niedlugo zalozyc pilkarskie
                                                  podforum, bo szykuje sie mnostwo potencjalnie znakomitych meczy.
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 03.06.10, 13:48
                                                    Ale mnie dzis spotkala rewelacyjna niespodzianka po powrocie z dyzuru!
                                                    Slonko dzis swieci, wiec ze za pozno na odsypianie wychodze na balkon a tuuuuuu....olsnienie!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Zakwitly iryski syberyjskie, ktore Kicur zapomnial zasadzic we wlasciwym czasie a ja zrobilam to z duzym opoznieniem, kiedy juz zaczely wegetowac w opakowaniu.
                                                    X razy je bronilam przed Kicurem, ktory palal checia ich wykarczowania a na mnie pomstowal, ze sadze "badziewie" a On nie ma miejsca na swoje "oillets d'inde" (tlum.: gozdziki indyjskie, ktorych nie znosze i nazywam "oillets dingues" czyli gozdzikami wariatami a po polsku to sa chyba "aksamitki.
                                                    No i posial te swoje zwariowane aksamitki gdzie indziej a wlasciwie wsadzil flance i sobie kwitna a moje "niedobitki" mi sie odwdzieczyly:
                                                    Oto kawalek dzungielki elki.

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/07pDE58xBEBaTOG06B.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/PzH6RUxQjCec9fO5NB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/GlnnNBNJDAwZrG5nfB.jpg
                                                  • metodiw Re: wiosna!!! 03.06.10, 17:14
                                                    No a ja, chcąc pokazać różnice pomiędzy klimatem "słodkiej Francji" a "zimnej Polski", pobiegłam sfotografować swój balkon, rozdziawiwszy przedtem usta z zachwytu nad obfitością kwitnienia na Felinowym:

                                                    Jeden kwiatek kwitnie obficie, chociaż nawet nie znam nazwy tego biedaczka:
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/nqax1M8BdKyUcWRETB.jpg

                                                    Bratki jakoś dają radę, a fuksja próbuje:
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/4VW86v9Zthyq66ztjB.jpg

                                                    Powojnik się rozrasta, ale do kwitnienia mu daleko:
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/Y3NBdeikptPlYhEK3B.jpg

                                                    A róża wypuszcza pierwszego, chudego i nieśmiałego pąka:
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/SZIhggPijUdC4HYu7B.jpg
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 03.06.10, 18:11
                                                    A oto moje dzisiejsze osiagniecie piekarnicze, ktore zawdzieczam "Galerii potraw", mianowicie komocz slaski z kruszonka.
                                                    Popelnilam 2, jeden bedzie dla Dziadostwa Leo i Nai.
                                                    Konsumpcja przewidziana na "po-zbawianiu ludzkosci" przez Kicura i Babcie. I przeciwlegly "dzungielce" (wciaz nie wykonczony sad "jadalniowy" biegun balkonu.
                                                    I...dodatkowa niespodzianka: moje jesienne "pedzone" sztucznie do kwitnienia leluje tongue_out zdecydowaly, ze wbrew regule zakwitna znowu...
                                                    widocznie im wszystkim tu niezle mimo doniczek pochlapanych farba tongue_out

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/ZcdqfCFYMCTyvaycLB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/dx3Lu3OONMfWGMgB1B.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/aikYqlEY4BbPB9Z2BB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/NaM41qyxhMBxiFk8NB.jpg
                                                  • metodiw Re: wiosna!!! 03.06.10, 18:34
                                                    W nosie mam dietę! Lubię ciasto i słodycze smile

                                                    Nie twiedzę, że jestem chuda, ale wśród moich koleżanek jestem "średnia" - są szupłe (o pomarszczonych twarzach) i grubsze, o gładszych twarzach, ale za to drugim podbródku smile
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 03.06.10, 18:39
                                                    No, ale jesli taaaaaki autorytet ci wskazuje droge "cnoty"????? Nie wypada
                                                    lekcewazyc rady przeciez niewatpliwie z dobrego serca plynacej.
                                                    Ja Cie rozgrzeszam, bo sama mam okresy, kiedy pozeram slodkosci a potem sie
                                                    nagle koncza i szala moich zadz przewaza na korzysc "slonosci".
                                                  • metodiw Re: wiosna!!! 03.06.10, 18:49
                                                    Jestem zbyt leniwa smile
                                                    Wolę swój własny, puszysty wygląd niż katowanie się jakąś głupią dietą.
                                                    Kiedy byłam szczupła, to byłam, a jak przytyłam w okresie menopauzy, to przytyłam... jak wszystkie kobiety w mojej rodzinie.
                                                    Musiałabym faktycznie, rzucić wszelkie słodycze i przejść na sałatę, żeby schudnąć. Tylko po co? Żeby mieć problem z koniecznością wymiany garderoby?
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 03.06.10, 20:08
                                                    No to zapraszam, chodz sie poczestowac moim koloczem.
                                                    Jak widzisz przygotowalam Ci skromna, dietetyczna porcyjke z maslem i kicurowa konfitura z pigwy.
                                                    Czestuj sie - bez krepacji tongue_out
                                                    A ze na balkonie chlodnawo sie zrobilo to zjemy w sasiedztwie calkiem nowego jadalnianego hibiskusika.


                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/k3NN2YZ6nN0yonfVgB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/B9k5laq7KxU01O7SAB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/hBAY8CPKEOmIaSx11B.jpg
                                                  • lubietango Re: wiosna!!! 08.06.10, 19:44
                                                    Bardzo ladne sa wasze ogrody i balkony smile

                                                    U nas juz wlasciwie jest lato w pelni. Wszystkie hortensje raczyly
                                                    zakwitnac. Jest ich nagle mnostwo.
                                                    Najbardziej lubie te niebieskie i jasno-niebieskie

                                                    http://img251.imageshack.us/img251/2747/june20010003.jpg

                                                  • metodiw Re: wiosna!!! 08.06.10, 19:54
                                                    U mnie z dnia na dzień zrobił się upał smile
                                                    We wczorajsze i dzisiejsze popołudnie spacerowałyśmy z Niuśką nad Pogorią. Było prawie idealnie smile Prawie, gdyby Niuśka spędzała cały czas w wózku, a nie u mamusi na rękach smile No i gdybym ja nie obdarła sobie stóp od sandałków sad Wracałyśmy: ja, kulejąc, pchałam wózek, a córka taskała małego potworka na rękach smile
                                                    Ale i tak było przyjemnie https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_cleanglasses1.gif
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 08.06.10, 20:27
                                                    Oj,Metus, tak to bywa jak sie na takie spacerki zaklada fikusne sandalki
                                                    zamiast wygodnych pepegow.
                                                    Ale teraz masz gwarancje, ze po tej pierwszej kontuzji sandalki beda wygodne
                                                    no i ze "sie beda podobaly".
                                                    Stopy sobie wymocz w soli ciechocinskiej i jutro bedziesz w pelnej formie.

                                                    Bi-scottko, wiesz, ze niebieskie hortensje jako takie ...nie istnieja,
                                                    naturalnymi kolorami sa bialy (we wczesnej fazie z takim zielonkawym nalotrem) i
                                                    rozowy.
                                                    Dla uzyskania kwiatow niebieskich nalezy zalkalizowac ziemie, istnieje
                                                    specjalny proszek do tzgo czlu a u nas dzieje sie to czesto " od samosci", bo
                                                    gleba zawiera domieszke lupku szyfrowego, ktory ma takie dzialanie na szczepy
                                                    hortensjoowe.
                                                    Najpiekniejsze sa hortrensje w Bretanii - olbrzymie kepy, kwiaty wielkie
                                                    doslownie jak glowki kapusty i w 3 kolorach na raz.
                                                    Moje rozowez zeszloroczne w tym roku jakos nie wykazuja ochoty do kwitnienia, w
                                                    tym roku kupilam bialo-zielonkawa wlasnie a jutro z rana pocwaluje do Lidla po
                                                    lawende.
                                                    Kicur wreszciezainstalowal kurtynke na balkonie, jesli do jutra sie
                                                    instalacja nie zepsuje i bedzie pogoda to sobie w poludnie urzadzimy piknik.
                                                  • lubietango Re: wiosna!!! 08.06.10, 20:46
                                                    felinecaline napisała:

                                                    > > Bi-scottko, wiesz, ze niebieskie hortensje jako takie ...nie istnieja,
                                                    > naturalnymi kolorami sa bialy (we wczesnej fazie z takim zielonkawym
                                                    nalotrem)
                                                    > i
                                                    > rozowy.
                                                    > Dla uzyskania kwiatow niebieskich nalezy zalkalizowac ziemie, istnieje
                                                    > specjalny proszek do tzgo czlu a u nas dzieje sie to czesto " od
                                                    samosci", bo
                                                    > gleba zawiera domieszke lupku szyfrowego, ktory ma takie dzialanie na
                                                    szczepy
                                                    > hortensjoowe.
                                                    > Najpiekniejsze sa hortrensje w Bretanii - olbrzymie kepy, kwiaty wielkie
                                                    > doslownie jak glowki kapusty i w 3 kolorach na raz.
                                                    > Moje rozowez zeszloroczne w tym roku jakos nie wykazuja ochoty do
                                                    kwitnienia, w
                                                    > tym roku kupilam bialo-zielonkawa wlasnie a jutro z rana pocwaluje do
                                                    Lidla po
                                                    > lawende.
                                                    > Kicur wreszciezainstalowal kurtynke na balkonie, jesli do jutra
                                                    sie
                                                    > instalacja nie zepsuje i bedzie pogoda to sobie w poludnie urzadzimy
                                                    piknik.


                                                    Sa jednak niektore odmiany hortensji ktore niezaleznie od rodzaju ziemi w
                                                    jakiej rosna maja swoj kolor. Np " Annabelle" to jest ta jasnoniebieska :-
                                                    )
                                                    W tej samej identycznej ziemi inna odmiana o olbrzymich kwiatach wielkosci
                                                    kalafiora ma kolor jasnorozowy ..
                                                    Sa tez tzw. "Lace-cup" o niebieskich srodkach i bialych platkach..

                                                    Taka jak ta np.

                                                    http://img138.imageshack.us/img138/7308/june20010033.jpg

                                                    Te biale hortensje o ktorych mowisz Feline, na jesieni robia sie rozowawe
                                                    a nawet czerwonawe.. Kocham ta odmiane. Te tez sa olbrzymie.
                                                  • felinecaline Re: wiosna!!! 08.06.10, 20:52
                                                    Tak, te ktore pokazujesz to stosunkowo nowe hybrydy, niedaleko mojego osiedla do
                                                    niedawna bylo wielkie ogrodnictwo specjalizujace sie w hortensjach - czego tam
                                                    nie bylo...
                                                    Sadzonki stamtad wlasnie o kwiatach takiego pokroju, tylko, ze wylacznie
                                                    bialych trafily nawet do ogrodka moich przyjaciol, ktory zobacze juz za 2 tygodnie.
                                                    ...jak nie ...spadne....