Dodaj do ulubionych

Ten facet jest jednak żenujący...

29.01.10, 15:38
www.dziennik.pl/magazyn-dziennika/article537094/Niedzwiecki_Skowronski_irytowal_pomyslami.html
"A co, jeśli się nie uda - publiczne radio padnie, słuchacze odejdą, kultowa
lista straci fanów, albo najzwyczajniej znów nie będzie panu po drodze z
szefostwem?"

"Nie ma dla mnie żadnej innej stacji poza Trójką. Może ucieknę do Australii?
Moi znajomi kupili sobie dom w Tasmanii i mam u nich zarezerwowany jeden
pokoik. Tam jest teraz 25 stopni ciepła, maliny, wiśnie... "

Najśmieszniejsze (a jednocześnie najbardziej żałosne) jest to, że np. na forum
LPPT ludzie te zapewnienia łykają bez popitki. Jakby się nic nie stało te dwa
i pół roku temu.
Obserwuj wątek
    • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 15:57
      Jest żenujący do kwadratu ględząc teraz, jak źle było mu w Złotych, w których
      miał "radio w radiu". Przypomina się jego legendarna niewiara w życie
      pozaradiowe, gdy w najlepsze brylował w MTV. Ech, szkoda słów.
    • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 16:03
      "Wiem że byłem tu jedynym didżejem, który grał swoją muzykę. Pozostali puszczają
      utwory z komputera, wedle listy wymyślonej przez szefów stacji. A to bardzo
      wąska baza. Choć słuchałem tego radia rzadko, głównie w samochodzie, to ciągle
      natrafiałem na te same piosenki".

      Można pomyśleć, że mówi to o byłej (oby nie przyszłej) playliście Trójkowej,
      własnego autorstwa.
      • imagistyk Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 16:59
        Ponieważ zdarzało mi się pisać na tym forum bardzo źle o MN (ale nie o muzyce, którą prezentował), to krótko :
        " ciszej, nad tą trumną".
        • radioodbiornik Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 19:50
          Niedźwiedź jest inteligentny i dowcipny. Wywiad podobał mi się, mimo, że nie
          jestem fanem muzyki która on preferuje. Myślę, że Wasze opinie podyktowane są
          tym, że śmiał źle powiedzieć o Skowronie,a to dla Was święta krowa przecież.
          M.N. to kolejna osoba po Jerzym Sosnowskim, która ma niezbyt dobre zdanie o
          współpracy z Waszym bożkiem.
          A teraz proszę, możecie się na mnie wyżywać -jako na osobie mającej inne zdanie,
          śmiało :-)
          • airborell Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 20:22
            Właśnie. Zwróć uwagę na różnicę między Sosnowskim a Niedźwieckim. Sosnowski ma
            żal do Skowrona o to, jak go potraktował, ale żal ten nie rzutuje Sosnowskiemu
            na całokształt oceny pracy KS w Trójce. Niedźwiecki odwrotnie - obchodzi go
            tylko, że Skowroński ośmielił się skracać jego audycję i zastanawiać się
            nad przesunięciem Listy. I nie zrobił wystarczająco hucznej fety 25-lecia Listy.

            To jest różnica klasy. Sorry.
            • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 20:36
              Cenię Skowrońskiego jako sanatora Trójki ale żeby bożek czy jakieś święte
              zwierzę? Podzielam opinię Sosnowskiego na jego temat, opinii Niedźwiedzia bez
              szkody dla własnego smaku podzielić nie mogę.
            • jestemzukladu Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 20:53
              Ja jednak przeczytałem w tym wywiadzie fragmenty na które czekałem. Więcej
              zrozumiałem. Niedźwiedź bije się w piersi i moim zdaniem to wystarczy. Oceńmy go
              po pracy.
              • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 21:25
                Bije się w piersi, przeważnie w cudze.
                • nadwyrezony_fan_trojki Re: Ten facet jest jednak żenujący... 29.01.10, 23:03
                  Troszkę mnie dziwi to co mówi Pan Marek w tym artykule. Czy On na prawdę nie
                  wiedział,że w Złotych Przebojach leci playlista w której kawałki powtarzają się
                  z niezwykle upierdliwą konsekwencją? Mnie na ustalenie tej prawdy wystarczył
                  tydzień słuchania tego radia na długo przed latem 2007.
                  • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 30.01.10, 09:39
                    Dziś w Wysokich Obcasach rozmowa z Magdaleną Jethon. Przyznam, że reintrodukcją
                    Niedźwiedzia wystawiła moją sympatię na poważną próbę, jednak czytając wywiad
                    czuje się klasę człowieka. Znalazło się dobre słowo nawet dla Sobali. I jeszcze
                    taki pomysł nasunął mi się po lekturze: jak niezwykle mogłoby być, gdyby Trójką
                    kierował równouprawniony tandem, pani Magda i Skowron.
            • theramenes Re: Ten facet jest jednak żenujący... 30.01.10, 21:39
              Polskie radio to i bez polskich kłótni obejść się nie może :)
    • corgan1 cóż będzie więcej w Trujce Basi Czeczelewskiej 30.01.10, 02:14
      Helen (która nie może pomieścić paczek dla biednego Misia), jeszcze więcej
      Australii, więcej wykopalisk w rodzaju rocka kalifornijskiego, więcej "za
      piętnaście milionów dwunasta" i więcej "kobiety-kaktusa" itp. pretensjonalnych
      określeń które śmieszą tylko MN.
      • piotr7777 Re: więcej Basi? nie sądzę 30.01.10, 09:11
        Za Niedźwiedzia była najwyżej na 2 miejscu a za Barona na 1 i raz
        współprowadziła listę.
        • m_bovary Re: więcej Basi? nie sądzę 31.01.10, 09:49
          Byłem też rozżalony, z powodu nieuzasadnionego, ale za to
          sukcesywnego skracania mojej innej audycji z 55 minut do 20-25 minut


          Z tego co wiem, to "sukcesywne skracanie" zdarzyły się dwa razy,
          kiedy przed audycją Niedźwieckiego trwał koncert na ŻYWO i się
          przedłużył.
          Jeżeli takie rzeczy tak bardzo bolą pana N. i z tego powodu poszedł
          do najbardziej żenującego radia w Polsce,to znaczy, że ma
          masakrycznie rozdęte ego i zero dystansu do własnej osoby.
          • jedzoslaw Re: więcej Basi? nie sądzę 31.01.10, 18:37
            A ja nie oceniam tego posunięcia w sprawie MN. Ten człowiek to, jakby nie było,
            instytucja. Do każdego można się przyczepić, niemal każdego nudzą czy denerwują
            typowe odzywki i repertuar danej radiowej gwiazdy. Ja Niedźwiedziowi to wszystko
            wybaczam, bo ten facet jest symbolem. Przyjmę go z całym ornamentem i
            dobrodziejstwem inwentarza, choć nie przepadam za Helen, której piskliwość i
            mlaszczący sposób czytania nazwisk słuchaczy działa mi na nerwy. Z Niedźwieckim
            ja i moja starsza siostra (która Trójką mnie zaraziła) zaczynaliśmy słuchanie
            III PR i jest dla mnie jednym z bardziej charakterystycznych głosów. Piotra
            Barona bardzo lubię, ale Niedźwiedź może na jego miejsce wrócić. A co do składu
            LP 3... cóż, każdy ma swoją ulubioną charakterystykę. Inna lista byłaby
            prowadzona przez W. Manna, a inna np. przez P.Kaczkowskiego. Dyskusja polegająca
            na wyśmiewaniu określonego typu muzyki nie ma sensu. Muzyka ma być po prostu
            dobra, a nasze osobiste sympatie nie mogą odgrywać roli. Skoro przez tyle lat
            godziliśmy się z gustem pana N. to chyba nie będzie tragedii, jeśli wróci?
            • airborell Re: więcej Basi? nie sądzę 31.01.10, 19:07
              Tu chodzi o co innego.
              Trójka stała się w ostatnich latach znowu, po 20 latach, radiem atrakcyjnym dla
              ambitnej, poszukującej młodzieży - w latach 90. rzeczywiście w jakim stopniu
              starzała się ze swoimi słuchaczami, a o latach 2000-2006 nawet nie ma co mówić.
              I teraz wraca Niedźwiecki, żywa historia Trójki, ale jednak facet, który
              zatrzymał się muzycznie 20-30 lat temu i nie ma pojęcia, co we współczesnej
              muzyce jest ważne i twórcze. Jeżeli będzie prowadził Markomanię i Smooth Jazz
              Cafe plus czasami pasma poranne czy popołudniowe - nie ma problemu. Jeżeli
              będzie prowadził Listę - już jest gorzej, bo chciałbym, żeby propozycje do Listy
              jednak odzwierciedlały to, co najciekawsze muzycznie w Trójce, a nie tylko
              pochodziły z playlisty. Jeśli dostanie jeszcze więcej miejsca, o wpływie na
              playlistę nie mówiąc - cała owa zmiana wizerunku Trójki, która udała się w dużej
              mierze Skowrońskiemu i Jethon, może pójść na marne.
              • nierozpoznawalny Re: więcej Basi? nie sądzę 01.02.10, 08:30
                airborell napisał:
                > Jeżeli będzie prowadził Markomanię i Smooth Jazz
                > Cafe plus czasami pasma poranne czy popołudniowe - nie ma problemu.

                No to dlaczego już jęczysz skoro dopuszczasz taką mozliwość? Urodzony pesymista?
                • tuberfit Re: więcej Basi? nie sądzę 01.02.10, 08:37
                  Airborell jęczy i ja jęczę, bo wiemy jak pan Marek jest pazerny... na eter.
                • blurppp Re: więcej Basi? nie sądzę 03.02.10, 20:58
                  Czy ktoś wie co stanie się ze smooth jazz cafe na tuba.fm po
                  rozstaniu MN z Agorą ?
                  • matt.cobosco Re: więcej Basi? nie sądzę 26.02.10, 22:52
                    blurppp napisał:

                    Czy ktoś wie co stanie się ze smooth jazz cafe na tuba.fm po rozstaniu MN z
                    Agorą ?


                    Jeśli zniknie, to zawsze możesz stworzyć własne radio smoothjazzowe na moja.tuba.fm
            • jestemzukladu Re: więcej Basi? nie sądzę 31.01.10, 22:32
              jedzoslaw napisał:

              Skoro przez tyle lat
              > godziliśmy się z gustem pana N. to chyba nie będzie tragedii, jeśli wróci?

              Pełna zgoda, podpisałbym się pod każdym słowem :)
              • astat5577 Re: więcej Basi? nie sądzę 03.02.10, 21:41
                A mnie ciagle chodzi o coś innego, o wolne media publiczne.
                Idlatego uważam, ze osoby, ktore mają znaczenie, odgrywaja ważną rolę w mediach - to one muszą powiedzieć, ze nie chcą wspierać mediów wiecznie kierowanych politycznie.
                Gdyby MN powiedził, że chrzani to, dołączył do niego Mann, Magda Jethon zamiast pozytywnie i neutralnie powiedziałaby, ze to skandal, to już byłby pierwszy krok. A tak, to co mamy? Jerzego Sosnowskiego i symbolicznego Kaczmarskiego w tle. Sam jeden świata nie zmieni, tu potrzebne wsparcie. Nsze, to jedna sprawa, drugie - to środowiska.
                Albo raz na zawsze olejmy wolne media i marzenia o nich.
    • dydelfik Słodko - pierdzący didżej 05.02.10, 15:04
      Kolejny słodko - pierdzący didżej będzie się zachwycał swoją słodko - pierdzącą muzyką. I co z tego. Takich słodko - pierdzących didżejów jest teraz wielu, jeden mniej czy więcej nie robi różnicy. Niedźwiecki wyrósł na gwiazdę listy przebojów tylko dlatego, że w czasach, kiedy zaczynał, istniały tylko cztery programy radiowe i żaden z nich nie nadawał takiej listy. W normalnych czasach nikt nie zwróciłby szczególnej uwagi na Nieźwieckiego, tak jak nie zwraca się uwagi na dziesiątki innych słodko - pierdzących didżejów.
      • falochron Re: Słodko - pierdzący didżej 06.02.10, 09:00
        dydelfik napisał:

        > Kolejny słodko - pierdzący didżej będzie się zachwycał swoją słodko - pierdzącą
        > muzyką. I co z tego. Takich słodko - pierdzących didżejów jest teraz wielu, je
        > den mniej czy więcej nie robi różnicy. Niedźwiecki wyrósł na gwiazdę listy prze
        > bojów tylko dlatego, że w czasach, kiedy zaczynał, istniały tylko cztery progra
        > my radiowe i żaden z nich nie nadawał takiej listy. W normalnych czasach nikt n
        > ie zwróciłby szczególnej uwagi na Nieźwieckiego, tak jak nie zwraca się uwagi n
        > a dziesiątki innych słodko - pierdzących didżejów.
        Niestety masz 100 procentową rację . Niedźwiedź to mit .
    • front_progejowski Niedźwiecki - mężczyzna o egzotycznej urodzie 09.02.10, 11:01
      • piotr7777 Re: dopiero co ogłoszono zwolnienia połowy zespołu 09.02.10, 21:39
        ...PRIII - a tu słyszymy o dwóch przyjściach - Niedźwieckiego i
        Reszczyńskiego.
        To wbrew pozorom dobrze nie wróży.
        • tuberfit Re: dopiero co ogłoszono zwolnienia połowy zespoł 09.02.10, 23:15
          piotr7777 napisał:
          ...PRIII - a tu słyszymy o dwóch przyjściach - Niedźwieckiego i
          Reszczyńskiego.
          To wbrew pozorom dobrze nie wróży.


          Bardzo przepraszam: wbrew jakim pozorom?
    • nadwyrezony_fan_trojki Re: Ten facet jest jednak żenujący... 09.02.10, 23:40
      Niektóre komentarze na tym wątku wyglądają co najmniej tak jakby miał wrócić
      dyrektor Laskowski(biorąc półkę prezenterską wymieniłbym co najmniej Mariusza
      Rokosa). Wyciszcie emocje.Wraca Pan Marek i chyba dobrze, bo to ikona Programu
      Trzeciego(jak wróci to go ocenimy); co do Pana Reszczyńskiego jestem optymistą i
      Wam też zalecam optymizm. Zanim Pan Reszczyński zaczął prowadzić Teleexpress, to
      gdzie pracował? Czy nie przypadkiem w Trójce? Poprawcie mnie koniecznie jeśli
      się mylę - moja pamięć jest zawodna...ale kojarzę ZD3 popołudniowe w latach
      80-tych. Poczekajmy-niech zaczną swoją robotę, potem będziemy ich oceniać.
      • techniczny1990 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 10.02.10, 00:52
        nadwyrezony_fan_trojki napisał:

        > Niektóre komentarze na tym wątku wyglądają co najmniej tak jakby miał wrócić
        > dyrektor Laskowski(biorąc półkę prezenterską wymieniłbym co najmniej Mariusza
        > Rokosa). Wyciszcie emocje.Wraca Pan Marek i chyba dobrze, bo to ikona Programu
        > Trzeciego(jak wróci to go ocenimy); co do Pana Reszczyńskiego jestem optymistą
        > i
        > Wam też zalecam optymizm. Zanim Pan Reszczyński zaczął prowadzić Teleexpress, t
        > o
        > gdzie pracował? Czy nie przypadkiem w Trójce? Poprawcie mnie koniecznie jeśli
        > się mylę - moja pamięć jest zawodna...ale kojarzę ZD3 popołudniowe w latach
        > 80-tych. Poczekajmy-niech zaczną swoją robotę, potem będziemy ich oceniać.

        Podpisuję się.

        Wielu ludzi wylewa tony jadu i żółci na Niedźwiedzia za to, że był dyrektorem
        muzycznym w czasach Laskowskiego. Ja tylko tak nieśmiało przypomnę, że wespół z
        Pawłem "sobotą w stylu pop" Kostrzewą... Zatem nie wiadomo, kto bardziej się
        przyczynił do tego, że Trójka za czasów Laskowskiego była na takim poziomie
        muzycznym, na jakim była. Niedźwiecki, który w swoich audycjach autorskich grał
        w dużej mierze ambitniejsze kawałki, czy może Paweł "sobota w stylu pop"
        Kostrzewa? Do zastanowienia się...
        • airborell Re: Ten facet jest jednak żenujący... 10.02.10, 08:50
          Oj, wiadomo kto się "bardziej" przyczynił. Kostrzewa stał się jednym z głównych
          orędowników zmian, Niedźwiecki "tylko" je akceptował. Ale to Laskowskiemu
          wystarczało aż nadto.

          Zresztą - naprawdę nie o to chodzi. Bałem się kierownictwa Jethon w Trójce
          właśnie ze względu na jej rolę za Laskowskiego, a okazało się, że nie miało to
          specjalnego znaczenia. Problem z powrotem Niedźwieckiego - jak rozumiem,
          powrotem do głównej roli, bo przecież innej on nie zaakceptuje - polega na tym,
          że przez ostatnie lata Trójka była WRESZCIE zwrócona do przodu, wreszcie znów
          stała się programem dla ambitnej, poszukującej młodzieży. Jak na ten wizerunek
          wpłyną Abba i The Eagles?
          • kazik966 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 11.02.10, 14:55
            Hm,ambitna muzyka.Jakie tu piękne stwierdzenia padają.Ambitna młodzież,ambitna
            lista,ambitny redaktor...A M.N. nieambitny ,bo gra Abbę, The Eagles,Journey czy
            Toto.A na czym polega ambitne granie dla ambitnej młodzieży?Proszę mnie
            oświecić,bo ja nie widzę,by powyżej wymienieni artyści byli mniej ambitni
            powiedzmy od takich Strachów na Lachy,Much,Kumki Olik czy Spiętego...Dla każdego
            coś ambitnego.Nie demonizujmy. Jego powrót nie oznacza słuchania muzyki pop w
            stylu telewizyjnej 1-ki.Zresztą o ile pamiętam numerem 1 p.Marka jest David
            Bowie.Myślę ,że większość młodych słuchaczy nie zna prawdziwego oblicza tego
            artysty,awangardowego i rockowego do bólu.Bowie ,to nie tylko Let`s
            Dance.Niedźwiecki,to nie tylko Abba,Eagles....itp
            • airborell Re: Ten facet jest jednak żenujący... 11.02.10, 18:14
              A kiedy to MN zagrał na przykład Space Oddity?

              (Akurat pisząc o ambitnej muzyce nie miałem na myśli Strachów na Lachy ;).
              • t.o.m.e.k Re: Ten facet jest jednak żenujący... 11.02.10, 22:57
                airborell napisał:

                > A kiedy to MN zagrał na przykład Space Oddity?
                >
                Nie mówiąc już o "Scary Monsters" czy "Earthling"...
                Ale faktem jest też, że Bowiego zauważyłem i doceniłem w
                epoce "Glass Spider" (AD 1987!) i to właśnie Niedźwiedź puszczał ten
                kawałek, choć nie wydano go na singlu. Podobnie jak "Girls", które
                było tylko stroną B singla "Time Will Crawl" (pamiętam, że można
                było też usłyszeć japońską wersję tego kawałka). Więc chyba jednak
                go lubi(ł). Jaki jest, taki jest, ale... lepszy taki niż żaden ;)
                Można za min nie przepadać i krytykować (co zdarzało mi się nie
                raz), ale jednak wszyscy zawdzięczamy mu jakąś cząstkę naszej
                muzycznej edukacji.
      • t.o.m.e.k Re: Ten facet jest jednak żenujący... 11.02.10, 23:06
        nadwyrezony_fan_trojki napisał:

        > Zanim Pan Reszczyński zaczął prowadzić Teleexpress, to
        > gdzie pracował? Czy nie przypadkiem w Trójce? Poprawcie mnie
        > koniecznie jeśli się mylę - moja pamięć jest zawodna...ale kojarzę
        > ZD3 popołudniowe w latach 80-tych.

        Pamięć bywa zawodna, ale w tym wypadku masz rację. Mniej więcej w
        latach 84-85 popołudniowe ZD3 prowadził rzeczywiście Reszczyński
        najczęściej na zmianę ze... Sławomirem Zielińskim (!!! Ogień i woda,
        ktoby dziś pomyślał...).
        Póki co, Trójkę monitoruję dosyć regularnie i jakichś
        oznak 'odchyleń prawicowych' na razie nie widać ani nie słychać,
        choć Sobala dyrektoruje już dwa miechy... Era Laskosia-Smolara
        zaczęła się jednak znacznie 'dynamiczniej', więc może rzeczywiście
        niech żywi nie tracą nadziei?
        • piotr7777 Re: odejdźmy od personaliów 12.02.10, 19:21
          Jeżeli dyrektor Polskiego Radia otwarcie zapowiada, że będą
          zwolnienia i to drastyczne, i że własnie dlatego trzeba było odwołać
          M. Jethon, bo ona nie gwarantowała, że je przeprowadzi a następnie
          przyjmuje się nowych (czy też nowych/starych) pracowników to znaczy
          albo, że mamy do czynienia z gigantyczną ściemą, albo że szykuje się
          o wiele większa czystka i to wcale niepowodowana względami
          finansowymi.
          • tuberfit Re: odejdźmy od personaliów 12.02.10, 20:30
            "Na Boga, Holmesie, jak na to wpadłeś!?";-)
        • greg_f Re: Ten facet jest jednak żenujący... 12.02.10, 20:55
          t.o.m.e.k napisał:

          > Póki co, Trójkę monitoruję dosyć regularnie i jakichś
          > oznak 'odchyleń prawicowych' na razie nie widać ani nie słychać,
          > choć Sobala dyrektoruje już dwa miechy... Era Laskosia-Smolara
          > zaczęła się jednak znacznie 'dynamiczniej', więc może rzeczywiście
          > niech żywi nie tracą nadziei?

          Jak uczy historia, prawie każdy dyrektor zwykle potrzebuje kilku miesięcy, żeby wprowadzić na dobre swoją wizję radia - Laskowski został dyrektorem w październiku 2001, a apogeum zmian, które z Trójki uczyniły TrUjkę, nastąpiło w marcu i kwietniu następnego roku. Sobala, jak wieść niesie, zdążył już ściągnąć z powrotem Karnowskiego, a poważniejsze zmiany w ramówce Trójki mogą nastąpić w kwietniu, gdy wróci Niedźwiedź i trzeba będzie mu wygospodarować trochę miejsca na antenie (oby tylko nie kosztem jakiejś audycji na poziomie).
    • radiocsg.pl Re: Ten facet jest jednak żenujący... 31.03.10, 23:31
      Chcesz posłuchać największych hitów 2010, a także starych przebojów? Posłuchać
      wiadomości, dowiedzieć się czegoś ciekawego i zaszaleć przy dobrej muzyce?
      Wysyłać pozdrowienia, zamawiać utwory i dobrze się bawić? To wejdź na stronę
      www.radiocsg.pl i włącz radio! Gwarantujemy świetną zabawę i niezapomniane
      chwile! ;)
      Najlepsze radio w sieci! ;)
      Ekipa radia csg.
      • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 16.04.10, 21:45
        I znowu jest, żałośnie powtarzalny pieszczoszek każdej żałoby. Jutro też będzie,
        bo "tyle jest fantastycznej muzyki".
        • nadwyrezony_fan_trojki Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 00:29
          Tuberfit daj spokój... nie możemy się pozbierać po tym wszystkim, a Ty szukasz
          dziury w płocie. Dziś słuchałem Pana Marka i było dobrze. Tak jak powinno. Piszę
          z całą odpowiedzialnością. Gdyby trzeba było uczepiłbym się... Jest tak jak być
          powinno...zresztą cała Trójka dostaje u mnie ocenę 5 w skali
          sześciostopniowej... Nie czepiajmy się, ani prowadzących, ani Dyrektora Sobali.
          Ja za Trójkę nie muszę się wstydzić.
          • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 08:17
            "Moja ulubiona płyta, świetny utwór, fantastyczna muzyka" - czy to są klimaty na
            teraz?
            • techniczny1990 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 14:31
              tuberfit napisał:

              > "Moja ulubiona płyta, świetny utwór, fantastyczna muzyka" - czy to są klimaty n
              > a
              > teraz?

              Tak, to są klimaty na teraz! Bardzo dziękuję mu za wczorajszy świetny wybór
              muzyki pięknie wpisującej się w nastrój żałoby!
              Ale, jeśli ktoś jest uprzedzony do Niedźwiedzia, to zawsze znajdzie czego się
              przyczepić. Co więcej, będzie specjalnie słuchał audycji Niedźwiedzia, którego
              się nie lubi (masochizm jakiś, czy co?), żeby potem na forach internetowych móc
              zmieszać go z błotem.
              • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 17:18
                Dziś nie słucham.
                • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 17:22
                  Żeby nie usłyszeć czegoś o koczeladzie.
                  • smutas13 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 17:55
                    Słucham M.Niedźwieckiego tak, jak kiedyś - z wielką przyjemnością.
                    • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 18:48
                      Jest to Twoje niezbywalne prawo:-).
                      • astat5577 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 17.04.10, 22:30
                        Nie wiem, czy jest żenujący czy nie, zawsze był bliski mojemu sercu, ale... przyzwoitość jest przyzwoitoscią a twarz ma się tylko jedną. Nie mogę przeboleć zarówno powrotu Sobalowgo pana Sosnowskiego, jak i i pana Niedźwieckigo, moja sympatia nic tu nie zmienia.
                        Szacunek jest szacunkiem. Miłość nie wybiera, szacunek tak.
                        • tuberfit Re: Ten facet jest jednak żenujący... 24.04.10, 11:50
                          Godzinę temu jeszcze się łudziłem, teraz nie mam już cienia wątpliwości:
                          Markomania idzie na wojnę ze Złotymi Beretami, o audytorium taksówkowe i
                          fryzjerskie.
                          Magdaleno Jethon, wstydź się za pomysł reintrodukcji Niedźwiedzia.
                          • techniczny1990 Re: Ten facet jest jednak żenujący... 24.04.10, 12:20
                            Nie jestem ani taksówkarzem ani fryzjerem, a od godziny słucham z przyjemnością
                            w domu Trójki. Panie Marku, jest Pan wielki!!! Dziękuję za wspaniałą muzykę!!!
                            Proszę się nie przejmować tuberfitami i innymi, których jedynym celem jest tylko
                            opluwanie, wyszydzanie i mieszanie z błotem ludzi. Ma Pan ogromne grono
                            wielbicieli i tego nikt nie zmieni!
                          • kalllka Re: Ten facet jest jednak żeglujacy 24.04.10, 14:23
                            no tak,,, ryksza zajechaly alibabki.
                            • astat5577 Re: Ten facet jest jednak żeglujacy 24.04.10, 19:25
                              Choćby dlatego, żeby się na Ciebie natknąć, warto tu było i jest zaglądać:)

                              podpisano oj aniu aniu
                              • imagistyk Re: Ten facet jest jednak żeglujacy 25.04.10, 08:46
                                Ten facet jest jednak żenujący. Na szczęśćie jest potecjometr, suwaki i inne gałki.
                                • kalllka Re: Ten facet nie jest żeglujacy-pieta kolumna 25.04.10, 15:23
                                  jak to bywa,
                                  z tuzami, idolami czy ikonami wszystkie tzw monumenty osadzone raz na zawsze na
                                  piedestale u sluchacza, widza czy czytelnika, maja tendencje do bezczelnego
                                  czasem siedzenia i dlubania (u tegoz)w nosie.
                                  sama i z przyjemnoscia ulegam "dlubaninie" Manna czy Kaczkowskiego ale nie
                                  bezrefleksyjnie. zatem..
                                  moze wiec, wesolkowatosc Niedzwieckiego, ktorej to ulegal na wniosek zlotego
                                  swego czasu PR; nie zwazajac jednak na kontekst w jakim ulegal badz w jakim
                                  zostawal oddawany do uzytku; troche go usprawiedliwia?
                                  moze wiec usprawiedliwiajac przez kontekst czasow, usprawiedliwic nalezy
                                  niechec W.W, do wyrazania w radiu muzycznym- wlasnego swiatopogladu?
                                  hym, moze jest on tylko signum temporis.o czym wielokrotnie juz w takich i
                                  podobnych watkach bylo.. moze jest zaklinaczem zmyslow tymczasowym
                                  zaspokajaczem dla
                                  zwracajacych uwage i zaniepokojonych zachwianiem rownowagi jakosciowej pomiedzy
                                  audycjami muzycznymi a slownymi?
                                  zaspokajaczem dla takich jak ja pisaczy-
                                  zwyklej holoty sieciowej( uzywajac innego slusznego okreslenia dziennikarza z
                                  GW) holoty ulewajacej tylko wlasnej frustracji. frustracji spowodowanej
                                  niestety wciaz post-prlowskim lekcewazeniem okazywanym przez media.
                                  takiej jak ja holocie, ktora odwaza sie mowic o sobie jak o wolnym czytelniku,
                                  widzu czy sluchaczu wreszcie
                                  ?
                                  zaspokajaczem...

                                  zatem ja_holota, pisze o powszechnej latwiznie z jaka przemyca sie wciaz
                                  odpowiedzialnosc za
                                  nieporadnosc, niedouczenie,lekkomyslnosc- ignorancje wszechpoteznych mediow na
                                  mnie_czytelnika, widza, czy sluchacza wreszcie.. ja _holota pisze o ukrywaniu
                                  sie prestizowcow za plecami takich zaspokajaczy wlasnie.
                                  pisze o bezsensownym leku przed podjeciem sie zadania wlasciwej bo niezaleznej
                                  od naciskow czy sil politycznych - komunikacji pomiedzy mediami bez wzgledu na
                                  ich publicznosc czy niepublicznosc, o leku ktory udziela sie niesprawiedliwie i
                                  niepotrzebnie- mnie-sluchaczowi, widzowi, czytelnikowi...
                                  pisze wiec o Tozsamosci narodowej, ktora sie teraz tylko zbywa, a ktora na
                                  zawsze wiaze.pisze wiec wlasnie o tozsamosci za pomca ktorej sie jest a nie bywa
                                  i ktora jest wazna dla Tych ktorzy wiedza; co ,jak i do Kogo mowia pisza,
                                  pokazuja.. w odpowiedzi!
                                  no i wiec i reasumujac
                                  pisze o tym ze nie bede juz wiecej krecic galka po to by obludnie przymknac
                                  oczy, na kogos-kto sam kreci a udajac ze w moim imieniu.
                                  o czym z prawdziwa niezlomnoscia dlugotrwale serfujac
                                  pozdrawiam


                                  • astat5577 pieta kolumna 26.04.10, 15:05
                                    chapeaux bas, kalllka
                                    • astat5577 ps 26.04.10, 15:25
                                      Wysłałam to do Wojtka Ossowskiego, normalnie, na polskie radio, mam nadzieję, ze mu nie zaszkodziło. Chciałam Ci pokazać tylko, że nie tylko Ty tak myślisz...


                                      ---
                                      • kalllka Re: ps 27.04.10, 13:37
                                        wiele osob mysli tak jak Ty:)
                                        ale uwiklani w system ,a przede wszystkim w niepewnosc czy aby nie manipulowani;czy nie prowokowani, uzywani wlasnie przez obezwladnijace peerowskie myslenie- nie chca wylizc, ujavnic sie. mysle, ze obawiaja sie zwyczajnie i nie tyle o pieniadze nie o tzw byt, ale krotkotrwalego w pamieci publiki- fajerwerkowego efektu. no i wypalenia glebszej idei.
                                        mysle ze, obawiaja sie takze i o dlugotrwale skutki. skutki dla otoczenia..

                                        to co opisalas z klubu PO, dzieje sie w kazdym urzedzie.
                                        wszak kazdy medialnie publiczny - czy medialnie niepubliczny- nie ma wlozonej do glowy podstawowej odpowiedzialnosci za siebie, wiec za slowo. odpowiedzialnosci na najnizszym poziomie.
                                        odpowiedzialnosci tak za zebranie rzetelnej informacji jak i za sposob jej rozpowszechnienia; za wykonanie zadania, a nie za "zalatwienie" sprawy. indywidualnie traktowanej odpowiedzialnosci za My i Wy.
                                        to wszystko dzieje z zupelnie prozaicznego powodu- z powodu tupeciarskiego odwrocenia rol. z feudalnego systemowego traktowania kazdego z urzedujacych jak kacyka- szamana. z traktowania kazdego z urzedujacych miejsc jak cudownego podgrzewanego krzeselka, do ktorego przyklejone jest cudowne czucie(!) sprawowania wladzy- przez uzycie kija.

                                        dlatego z taka przyjemnoscia sprzatajac na uchodzctwie w szkole katolickiej- sluzac dzieciom, przede wszystkim ucieram sobie nosa i wielkoliterowym:D Honorowi i Ojczyznie.


                                        Kajka

                                        ---
                                        dokonczone w trwaniu wafla_oj aniu aniu
                                        • astat5577 Re: ps 28.04.10, 00:42
                                          w szkole katolickiej?:) Powodzenia:)
                                          • kalllka Re: ps 28.04.10, 20:46
                                            no zupelnie nie wiem dlaczego wzbudzilam takie zdziwienie, ze w katolickiej pracuje.. ?
                                            ale tu do tej katolickiej szkoly przyjmuje sie tez dzieci muzulmanskie.jak widac wyznanie nie wyklucza porozumienia. i jakos tak robia, ze jak sie nawet kloca to nie cierpia ni dzieci ni pryncypia.
                                            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka