airborell
29.04.13, 16:54
Domyślam się, że nikomu się już nie chce nic pisać, bo wszystkim ręce opadły...
Zastanawiam się, czy pani Jethon i biedni dziennikarze wrobieni w tę akcję zdają sobie sprawę, że mówią "Misiem"? Nie mam nic przeciwko słusznej dumie ze swoich osiągnięć - ale co innego słuszna duma, a co innego nachalna propaganda sukcesu, w momencie załamujących się nastrojów społecznych.