Dodaj do ulubionych

Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski?

IP: *.chello.pl 22.04.02, 22:39
Niech sobie żyją szczęśliwie - daj im Boże zdrowie, ale mi jest szkoda czasu
rano żeby słuchać ich bla-bla-bla o jakichś ich piosenkach sprzed lat. Obchodzi
mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg. Ich miejsce jest w filmach i w teatrze,
niech się nie panoszą za bardzo. I jest to granda, żeby na rzecz wywodów tych
panów skrócić DO 5 MINUT (!!!) Informator Ekonomiczny, z którego zawsze można
było czegoś ciekawego się dowiedzieć. Czy ten Laskowski na głowę upadł?

Podsumowując:

Trójka twoje pierwsze radio = Radio Zet i już

Po co nam drugie, płatne Radio Zet?
Obserwuj wątek
    • Gość: koliber Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: 149.156.12.* 22.04.02, 23:23
      Audycja tak żenująca jak jej zapowiedź, a ile publicznych pieniędzy zapłacono dla Panów, daj im Boże
      zdrowie
    • Gość: MArCello Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.04.02, 08:12
      Nie ciekawe to, to prawda. Jakieś marne naśladownictwo Kociniaka i
      Zaorskiego. 'Momenty były'... nie bardzo. I kiedy zejdą z anteny? Ni chce mi
      się nawet sprawdzać. TrUjka to nie moje radio i mnie to chwilowo nie
      interesuje. Może wróci Trójka. Oby!
      pozdr,
      MArCello
      • Gość: homer Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.pl 29.04.02, 22:34
        a pomysl co kogo obchodza te twoje brednie?
        cos mi sie wydaje, ze to zabawa dla kolegow, odsunietych od anteny byle
        redaktorkow, ktorym sie przez lata we lbach poprzewracalo.
        elzbieta
        • Gość: Rumburak Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 23:39
          Tak z czystej ciekawosci.....napisz kogo masz namysli piszac "redaktorkow,
          odsunietych od anteny, ktorym sie we lbach poprzewracalo", bo strasznie jestem
          ciekawy, kto to moze byc? Chociaz jeden przyklad, nie daj sie prosic...
        • Gość: Damian Do Elżbiety Homer IP: *.chello.pl 29.04.02, 23:40
          Gość portalu: homer napisał(a):

          > a pomysl co kogo obchodza te twoje brednie?
          > cos mi sie wydaje, ze to zabawa dla kolegow, odsunietych od anteny byle
          > redaktorkow, ktorym sie przez lata we lbach poprzewracalo.
          > elzbieta

          Nie jestem b. redaktorkiem odsunietym od anteny, tylko słuchaczem który ceni swój
          czas i pieniądze. To co jest nadawane przed południem (i potem długo też) nic mi
          po prostu nie daje, dlatego nie słucham wtedy "trujki". Żal mi moich pieniędzy,
          które są wyrzucane w błoto.
          Dopóki Badziewko FM dostaje pieniądze z abonamentu, powinno je interesować co
          sądzi ten kto na nie płaci (i wielu innych). To jest minimum przyzwoitości.
        • Gość: MArCello Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.04.02, 09:15
          > a pomysl co kogo obchodza te twoje brednie?
          Nie interesują - nie czytać! (a tym bardziej nie odpowiadać!)

          > cos mi sie wydaje, ze to zabawa dla kolegow, odsunietych od anteny byle
          > redaktorkow, ktorym sie przez lata we lbach poprzewracalo.
          Może nie dla redaktorków, ale inżynierków (w moim przypadku), odsuniętych
          (odepchniętych) od radioodbiornika (a nie od mikrofonu)!
          MArCello

          • Gość: Lesiek Uwagi o sposobie myślenia IP: 195.205.139.* 30.04.02, 10:02
            Swoją drogą, podoba mi się sposób myślenia Elżbiety Homer, Brandona i paru
            innych osób (także różnych Radiowców w wątku "Dlaczego z radiowej Trójki
            eliminuje się kulturę"). Dla nich jest niepojęte, że radio może być (mogło być)
            dla słuchaczy istotną wartością, na tyle istotną, że mogą oni protestować
            przeciw zmianom w nowym radiu tak "sami z siebie". Jeżeli protestują, to
            znaczy, że na pewno są agentami redaktorów radiowych albo Hupki i Czai. Cóż...
            kiedyś było takie powiedzonko "Każdy sądzi po sobie" ;).
            • Gość: Jureek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 62.8.156.* 30.04.02, 10:39
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > Swoją drogą, podoba mi się sposób myślenia Elżbiety Homer, Brandona i paru
              > innych osób (także różnych Radiowców w wątku "Dlaczego z radiowej Trójki
              > eliminuje się kulturę"). Dla nich jest niepojęte, że radio może być (mogło być)
              >
              > dla słuchaczy istotną wartością, na tyle istotną, że mogą oni protestować
              > przeciw zmianom w nowym radiu tak "sami z siebie". Jeżeli protestują, to
              > znaczy, że na pewno są agentami redaktorów radiowych albo Hupki i Czai. Cóż...
              > kiedyś było takie powiedzonko "Każdy sądzi po sobie" ;).

              Widzisz, Lesiek, nie jestem radiowcem, tylko słuchaczem trójki a i mimo to też
              nie byłem wolny od podejrzeń, że cały ten protest jest sterowany.

              Co konkretnie wywołuje u mnie takie podejrzenia?
              1. Koncentrowanie się w proteście nie na sprawach programowych, a na sprawach
              personalnych, że ten ma odejść, ten ma zostać.
              2. Podawanie informacji, do których mogą mieć dostęp tylko osoby zawodowo
              związane z radiem (email od Miecugowa na przykład).
              3. Szukanie sojuszników w kręgach władzy, ale tylko z jednej opcji politycznej.
              4. Przechodzenie do porządku nad niekorzystnymi zmianami wprowadzanymi w trójce
              przez poprzednie dyrekcje, a koncentrowanie się na krytykowaniu obecnego
              kierownictwa.
              5. Zyczenie nowej trójce jak najgorszego, namawianie do odejścia pozostałych tam
              jeszcze osobowości, pachnie to na kilometr apetytem konkurencji na najlepszych
              trójkowych prezenterów.
              6. Sekciarskie podejście, na zasadzie "kto nie z nami, ten przeciw nam"
              (oczywiście dostrzegam chlubne wyjątki, nie wszyscy postępują według tej zasady)

              Trójka była i jest najlepszym według mnie radiem, potrafię zrozumieć
              rozgoryczenie ludzi, którym zabiera się coś, do czego się przyzwyczailiśmy, ale
              cóż - takie jest życie. Ktoś na tym forum wymieniał stałe audycje trójki z lat 70-
              tych. Większości z nich też już nie ma na antenie. I to nie Smolar z Laskowskim
              są winni, że ich nie ma. Takie jest życie po prostu. Wojciech Mann, który już też
              trochę przeżył, w niedzielnej swojej audycji radził płaczącym nad starą trójką
              radiosłuchaczom, żeby uzbroili się w cierpliwość. Mówił, że w przyrodzie już tak
              jest, że jeśli wahadło za bardzo wychyli się w jedną stronę, to po jakimś czasie
              i tak mósi wrócić do poprzedniego położenia. Zobaczycie - trójka nie zginie.
              Jurek
              • Gość: Lesiek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 195.205.139.* 30.04.02, 12:31
                Gość portalu: Jureek napisał(a):


                > Widzisz, Lesiek, nie jestem radiowcem, tylko słuchaczem trójki a i mimo to też
                > nie byłem wolny od podejrzeń, że cały ten protest jest sterowany.
                >
                > Co konkretnie wywołuje u mnie takie podejrzenia?
                > 1. Koncentrowanie się w proteście nie na sprawach programowych, a na sprawach
                > personalnych, że ten ma odejść, ten ma zostać.

                Wydaje mi się, że jeśli bronimy pewnych osób, to nie ze względu na nie same,
                tylko ze względu na ich audycje i wartości w nich zawarte. I raczej bronimy
                audycji i wartości niż osób. Mnie tam nie zależy na Hannie Marii Gizie,
                Małgorzacie Pęcińskiej czy Piotrze Kaczkowskim - wystarczy, żebym mógł słuchać
                audycji o podobnej tematyce i na podobnym poziomie jak ten zapewniany przez nich.
                A nie mogę.

                > 2. Podawanie informacji, do których mogą mieć dostęp tylko osoby zawodowo
                > związane z radiem (email od Miecugowa na przykład).

                E-mail od Miecugowa mogą mieć również osoby związane z TVN-em, zresztą
                podejrzewam (nie wiem, bo nie pisałem), że wystarczy napisać na adres TVN24
                choćby, żeby list dotarł we właściwe miejsce.

                > 3. Szukanie sojuszników w kręgach władzy, ale tylko z jednej opcji politycznej.

                Tak się składa, że "władza" jest w tej chwili związana przeważnie z jedną opcją
                polityczną i ani ja, ani Ty nic na to nie poradzimy. Natomiast to, co piszesz, po
                prostu nie jest prawdą - tak jak obecnie piszemy do ministra Kaczmarka i minister
                Jakubowskiej, rok temu pisaliśmy do minister Kameli-Sowińskiej i posła
                Jackowskiego. Polecam lekturę listów, które jeszcze powinny być na Tajniaku.

                > 4. Przechodzenie do porządku nad niekorzystnymi zmianami wprowadzanymi w trójce
                > przez poprzednie dyrekcje, a koncentrowanie się na krytykowaniu obecnego
                > kierownictwa.

                ???
                Proces psucia Trójki zaczął się od odwołania dyrektora Kaczkowskiego w połowie
                2000 i przyjścia na jego miejsce dyrektora Olszańskiego. Pierwsze poważne zmiany
                rozpoczęły się już pod koniec roku 2000 (wtedy na przykład
                zlikwidowano "Tonację", "Muzyczną Pocztę UKF", wyrzucono muzykę poważną czy
                folk). Od samego początku zaczęły się protesty. Strona Tajniaka ruszyła w lutym
                2001. Gdy latem 2001 dyrektorem został Laskowski, dostał kilka miesięcy okresu
                ochronnego na przedstawienie swoich zamiarów. Dzisiaj już te zamiary są znane.

                Protestujemy nie przeciwko tej czy innej dyrekcji, ale przeciwko psuciu Trójki.
                Co, tak się składa, robi zarówno dyrekcja Michała Olszańskiego, jak i dyrekcja
                Witolda Laskowskiego.

                > 5. Zyczenie nowej trójce jak najgorszego, namawianie do odejścia pozostałych tam
                > jeszcze osobowości, pachnie to na kilometr apetytem konkurencji na najlepszych
                > trójkowych prezenterów.

                Hmm... to w końcu byli pracownicy inspirują protest czy konkurencja?
                Ja życzę Trójce wszystkiego najlepszego. Ale Trójce, a nie dyrektorowi
                Laskowskiemu czy ludziom, na których zlecenie działa. Najlepsze, co się w tej
                chwili może zdarzyć Trójce, to sprawienie, żeby ci ludzie zaprzestali swoich
                działań, żeby strategia wobec Trójki została zmieniona.

                > 6. Sekciarskie podejście, na zasadzie "kto nie z nami, ten przeciw nam"
                > (oczywiście dostrzegam chlubne wyjątki, nie wszyscy postępują według tej zasady

                A z tym się niestety zgodzę - ale niestety są powody do bycia nieufnym. Już
                mieliśmy parę donosów od pracowników Radia, podszywanie się pod inne osoby i tak
                dalej.

                > Trójka była i jest najlepszym według mnie radiem, potrafię zrozumieć
                > rozgoryczenie ludzi, którym zabiera się coś, do czego się przyzwyczailiśmy, ale
                > cóż - takie jest życie.

                Staramy się, żeby była nim nadal. Problemem nie jest likwidacja jednej czy
                drugiej audycji. Problemem jest postępująca w gwałtownym tempie komercjalizacja,
                zastępowanie audycji wartościowych miałkimi i wyrzucanie tych dziennikarzy
                Trójki, którzy tych zmian nie akceptują i którzy nie chcą zgodzić się na
                miałkość.

                • Gość: Jureek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 62.8.156.* 30.04.02, 12:42
                  Wybacz, Lesiek, że teraz tylko krótko na gorąco dorzucę jeszcze punkt 7 czyli
                  wypowiadanie się w pierwszej osobie liczby mnogiej. To też wzbudza (u mnie
                  przynajmniej) nieufność. Do pozostałych tez Twojego listu odniosę się później.
                  Jurek
                  • Gość: Lesiek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 195.205.139.* 30.04.02, 13:53
                    Czy dlatego, że jeśli wypowiadam się w pierwszej osobie liczby mnogiej, to jest
                    to dowód jakiegoś spisku? A może uważasz, że uzurpuję sobie prawo do wypowiedzi
                    w imieniu wszystkich słuchaczy Trójki? Nie jest tak. Natomiast, jeśli usiłuję
                    wyjaśnić lub usprawiedliwić pewne działania nie tylko moje, ale szerszej grupy
                    protestujących, to niestety nie mogę ograniczać się tylko do liczby
                    pojedynczej - byłoby to nielogiczne.
                  • pjastrza Re: Uwagi o sposobie myślenia 01.05.02, 11:09
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Wybacz, Lesiek, że teraz tylko krótko na gorąco dorzucę jeszcze punkt 7 czyli
                    > wypowiadanie się w pierwszej osobie liczby mnogiej. To też wzbudza (u mnie
                    > przynajmniej) nieufność. Do pozostałych tez Twojego listu odniosę się później.
                    > Jurek

                    Zgadzam się z tym co npisał Lesiek i może wypowidać się wmoim imeniu, czyli jest
                    nas conajmniej dwie osoby podobnie myślące i może już używać legalnie pierwszej
                    osoby liczby mnigiej.
                    Pjastrza
                    • Gość: gepe Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 195.216.121.* 02.05.02, 16:40
                      A i w moim. Leśku - do roboty :)

                      Pozdraiwam - gepe
                • Gość: Jureek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 62.8.156.* 30.04.02, 14:17
                  Mam trochę czasu, więc teraz dokładniej:

                  Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                  > > 1. Koncentrowanie się w proteście nie na sprawach programowych, a na spraw
                  > ach
                  > > personalnych, że ten ma odejść, ten ma zostać.
                  >
                  > Wydaje mi się, że jeśli bronimy pewnych osób, to nie ze względu na nie same,
                  > tylko ze względu na ich audycje i wartości w nich zawarte. I raczej bronimy
                  > audycji i wartości niż osób. Mnie tam nie zależy na Hannie Marii Gizie,
                  > Małgorzacie Pęcińskiej czy Piotrze Kaczkowskim - wystarczy, żebym mógł słuchać
                  > audycji o podobnej tematyce i na podobnym poziomie jak ten zapewniany przez nic
                  > h.
                  > A nie mogę.

                  Nie wiem, jak Ty. Być może nie możesz, ale ja z kolei dopiero teraz mogę. Audycje
                  o podobnej tematyce i na podobnym poziomie pozostały w trójce, zmieniły się tylko
                  pory nadawania.

                  > > 2. Podawanie informacji, do których mogą mieć dostęp tylko osoby zawodowo
                  > > związane z radiem (email od Miecugowa na przykład).
                  >
                  > E-mail od Miecugowa mogą mieć również osoby związane z TVN-em, zresztą
                  > podejrzewam (nie wiem, bo nie pisałem), że wystarczy napisać na adres TVN24
                  > choćby, żeby list dotarł we właściwe miejsce.

                  Chodziło mi o coś innego. Często pojawiają się tutaj teksty typu "wiem z pewnych
                  źródeł...", to właśnie świadczy o jakiejś zażyłości uczestników protestu z
                  radiowcami, lub ogólniej ludźmi związanymi z mediami. Oczywiście, że to nie
                  problem znaleźć mail Miecugowa. Na usenecie pl.rec.radio udziela się Michał
                  Kowalewski. Ale robi to pod swoim nazwiskiem, a tutaj ciągle mam wrażenie, że za
                  pseudonimami kryją się osoby znane z radia.

                  > > 3. Szukanie sojuszników w kręgach władzy, ale tylko z jednej opcji polityc
                  > znej.
                  >
                  > Tak się składa, że "władza" jest w tej chwili związana przeważnie z jedną opcją
                  >
                  > polityczną i ani ja, ani Ty nic na to nie poradzimy. Natomiast to, co piszesz,
                  > po
                  > prostu nie jest prawdą - tak jak obecnie piszemy do ministra Kaczmarka i minist
                  > er
                  > Jakubowskiej, rok temu pisaliśmy do minister Kameli-Sowińskiej i posła
                  > Jackowskiego. Polecam lekturę listów, które jeszcze powinny być na Tajniaku.

                  Właśnie na tajniaku rzucił mi się w oczy list do Jakubowskiej, stąd mój, jak się
                  okazuje zbyt pospieszny, wniosek.

                  > > 4. Przechodzenie do porządku nad niekorzystnymi zmianami wprowadzanymi w t
                  > rójce
                  > > przez poprzednie dyrekcje, a koncentrowanie się na krytykowaniu obecnego
                  > > kierownictwa.
                  >
                  > ???
                  > Proces psucia Trójki zaczął się od odwołania dyrektora Kaczkowskiego w połowie
                  > 2000 i przyjścia na jego miejsce dyrektora Olszańskiego.

                  Nie wiem na pewno, ale już za Kaczkowskiego brakowało wielu sztandarowych audycji
                  Trójki z lat 70-tych. To jest proces zmian, a nie psucia. Ale masz rację, wtedy
                  jeśli co znikało, to raczej z przyczyn obiektywnych (odchodził autor) i bardziej
                  liczono się wtedy z opinią słuchaczy.

                  > Pierwsze poważne zmian
                  > y
                  > rozpoczęły się już pod koniec roku 2000 (wtedy na przykład
                  > zlikwidowano "Tonację", "Muzyczną Pocztę UKF", wyrzucono muzykę poważną czy
                  > folk). Od samego początku zaczęły się protesty. Strona Tajniaka ruszyła w lutym
                  >
                  > 2001. Gdy latem 2001 dyrektorem został Laskowski, dostał kilka miesięcy okresu
                  > ochronnego na przedstawienie swoich zamiarów. Dzisiaj już te zamiary są znane.

                  Ale nie wiadomo, jak będzie to wyglądało w praktyce. Ja tam nie opieram się na
                  tym, co mówi dyrektor (takie teksty o "radiu towarzyszącym" mogą być po prostu
                  zmyłą dla reklamodawców), a opieram się na tym co słyszę. A od ponad tygodnia po
                  przyjściu z pracy mam ciekawszy program do słuchania.

                  > Protestujemy nie przeciwko tej czy innej dyrekcji, ale przeciwko psuciu Trójki.
                  >
                  > Co, tak się składa, robi zarówno dyrekcja Michała Olszańskiego, jak i dyrekcja
                  > Witolda Laskowskiego.

                  Moje subiektywne zdanie jest takie, że bardziej psuł Olszański niż Laskowski, a w
                  niektórych sprawach (Teatrzyk Zielone Oko) Laskowski naprawia, to co Olszański
                  zepsuł.

                  > > 5. Zyczenie nowej trójce jak najgorszego, namawianie do odejścia pozostały
                  > ch tam
                  > > jeszcze osobowości, pachnie to na kilometr apetytem konkurencji na najleps
                  > zych
                  > > trójkowych prezenterów.
                  >
                  > Hmm... to w końcu byli pracownicy inspirują protest czy konkurencja?

                  Ja nie wiem, kto inspiruje, ja nawet nie wiem, czy ktoś w ogóle inspiruje,
                  podałem tylko przyczyny mojej nieufności.

                  > Ja życzę Trójce wszystkiego najlepszego. Ale Trójce, a nie dyrektorowi
                  > Laskowskiemu czy ludziom, na których zlecenie działa. Najlepsze, co się w tej
                  > chwili może zdarzyć Trójce, to sprawienie, żeby ci ludzie zaprzestali swoich
                  > działań, żeby strategia wobec Trójki została zmieniona.

                  Jak wyżej. Strategia jest mi obojętna, to są tylko słowa. Chcę, żeby w trójce
                  były intersujące rzeczy do posłuchania. A Laskowski jest mi jak najbardziej
                  obojętny, jego nie słyszę na antenie.

                  > > 6. Sekciarskie podejście, na zasadzie "kto nie z nami, ten przeciw nam"
                  > > (oczywiście dostrzegam chlubne wyjątki, nie wszyscy postępują według tej z
                  > asady
                  >
                  > A z tym się niestety zgodzę - ale niestety są powody do bycia nieufnym. Już
                  > mieliśmy parę donosów od pracowników Radia, podszywanie się pod inne osoby i ta
                  > k
                  > dalej.

                  Nie bardzo rozumiem. Nie chodziło mi o nieufność, a gdyby nawet to jaką krzywdę
                  można komuś zrobić na publicznym forum. I jak może chronić przed denuncjacjami
                  zarzucanie komuś, kto ma inne zdanie niż większość głupkiem lub przybocznym
                  Smolara. Taki syndrom oblężonej twierdzy przystoi bardziej sympatykom radia
                  Maryja niż sympatykom trójki.

                  > > Trójka była i jest najlepszym według mnie radiem, potrafię zrozumieć
                  > > rozgoryczenie ludzi, którym zabiera się coś, do czego się przyzwyczailiśmy
                  > , ale
                  > > cóż - takie jest życie.
                  >
                  > Staramy się, żeby była nim nadal. Problemem nie jest likwidacja jednej czy
                  > drugiej audycji. Problemem jest postępująca w gwałtownym tempie komercjalizacja
                  > ,
                  > zastępowanie audycji wartościowych miałkimi i wyrzucanie tych dziennikarzy
                  > Trójki, którzy tych zmian nie akceptują i którzy nie chcą zgodzić się na
                  > miałkość.

                  Czyżbyś sugerował, że ci dziennikarze, których nie wyrzucono zgadzają się na
                  miałkość. Oj, chyba niesprawiedliwa to ocena takich ludzi jak Ptaszyn, Mann,
                  Kydryński i innych.
                  Pewnie znowu mi się zarzuci, że łapię za słówka, ale używając uogólnień narażasz
                  się właśnie, że zostaniesz złapany. Nudzi mnie ciągłe czytanie, że
                  komercjalizacja, że poziom spada, że taki trend. A gdy przyjdzie do konkretów, to
                  zostają przysłowiowe jingle.
                  Pozdrawiam
                  Jurek
                  • Gość: MArCello Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.04.02, 15:37
                    > Czyżbyś sugerował, że ci dziennikarze, których nie wyrzucono zgadzają się na
                    > miałkość. Oj, chyba niesprawiedliwa to ocena takich ludzi jak Ptaszyn, Mann,
                    > Kydryński i innych.
                    Lesiek też pewnie odpowie, a ja trochę nieproszony dodam.
                    Niektórych nie da się ruszyć, ale porę nadawania ich audycji można zmienić.
                    Wymienieni to tuzy radiofonii, ale są teraz tylko listkiem figowym. Żeby
                    zrozumieć brak zgody na miałkoś, trzeba zerknąć na lawinę usuniętych ludzi w
                    ostatnim czasie (lista do wglądu w dziale "kultura").
                    BTW Do tej pory nie mogę zrozumieć celu wyemitowania Manna i Manueli. Czy to
                    prowokacja Manna, czy listek derekcji.
                    > Nudzi mnie ciągłe czytanie, że
                    > komercjalizacja, że poziom spada, że taki trend. A gdy przyjdzie do konkretów,
                    > to zostają przysłowiowe jingle.
                    Niestety słuchamy innych stacji. Sz.P. słucha wieczorami, ja mogę w ciągu dnia.
                    To są dwie różna stacje. Z tego co wiem Zetka też puszcza "ambitniejszą" muzykę
                    wieczorami.
                    pozdr,
                    MArCello
                  • Gość: Lesiek Re: Uwagi o sposobie myślenia IP: 195.205.139.* 30.04.02, 16:11
                    > Nie wiem, jak Ty. Być może nie możesz, ale ja z kolei dopiero teraz mogę. Audyc
                    > je
                    > o podobnej tematyce i na podobnym poziomie pozostały w trójce, zmieniły się tyl
                    > ko
                    > pory nadawania.

                    Hmm... O jakiej porze w tej chwili jest w Trójce muzyka poważna, folk czy
                    dyskusje o literaturze? Co do niektórych audycji oczywiście masz rację, że je
                    przesunięto na noc i być może Tobie to odpowiada, ale sporo ludzi jednak nie jest
                    w stanie słuchać w nocy radia (a pamiętaj, że żeby zrobić w nocy miejsce np. dla
                    Ptaszyna w poniedziałek o północy, trzeba było kogoś poprosić, żeby się posunął -
                    a ten ktoś też miał wartościową audycję.

                    > Chodziło mi o coś innego. Często pojawiają się tutaj teksty typu "wiem z pewnyc
                    > h
                    > źródeł...", to właśnie świadczy o jakiejś zażyłości uczestników protestu z
                    > radiowcami, lub ogólniej ludźmi związanymi z mediami. Oczywiście, że to nie
                    > problem znaleźć mail Miecugowa. Na usenecie pl.rec.radio udziela się Michał
                    > Kowalewski. Ale robi to pod swoim nazwiskiem, a tutaj ciągle mam wrażenie, że z
                    > a
                    > pseudonimami kryją się osoby znane z radia.

                    Ja się na pl.rec.radio udzielam również pod imieniem i nazwiskiem, większość z
                    udzielających się na forum osób imieniem i nazwiskiem podpisała protest na
                    Tajniaku. Natomiast mieliśmy już tutaj przypadki, że
                    > > Proces psucia Trójki zaczął się od odwołania dyrektora Kaczkowskiego w poł
                    > owie
                    > > 2000 i przyjścia na jego miejsce dyrektora Olszańskiego.
                    >
                    > Nie wiem na pewno, ale już za Kaczkowskiego brakowało wielu sztandarowych audyc
                    > ji
                    > Trójki z lat 70-tych. To jest proces zmian, a nie psucia. Ale masz rację, wtedy
                    >
                    > jeśli co znikało, to raczej z przyczyn obiektywnych (odchodził autor) i bardzie
                    > j
                    > liczono się wtedy z opinią słuchaczy.

                    Wiesz, przez ostatnie 20 lat Trójka przeżyła wiele zmian, bo naprawdę trudno tego
                    uniknąć... Generalnie jednak były to zmiany raczej ewolucyjne i pozwalające
                    zachować charakter radia.

                    > Ale nie wiadomo, jak będzie to wyglądało w praktyce. Ja tam nie opieram się na
                    > tym, co mówi dyrektor (takie teksty o "radiu towarzyszącym" mogą być po prostu
                    > zmyłą dla reklamodawców), a opieram się na tym co słyszę. A od ponad tygodnia p
                    > o
                    > przyjściu z pracy mam ciekawszy program do słuchania.

                    No bo TY słuchasz radia wieczorem - a pasmo wieczorne jeszcze trzyma niezły
                    poziom. Od 4 do 18 jest playlista.

                    > Moje subiektywne zdanie jest takie, że bardziej psuł Olszański niż Laskowski, a
                    > w
                    > niektórych sprawach (Teatrzyk Zielone Oko) Laskowski naprawia, to co Olszański
                    > zepsuł.

                    Teatrzyku nie było w Trójce gdzieś od kilkunastu lat. Natomiast masz rację, że
                    obecna ramówka tak naprawdę została już wprowadzona za dyrektora Olszańskiego -
                    tym bardziej dziwi mówienie przez przedstawicieli radia o "dwunastu latach
                    zaniedbań" - czyli odcinanie się także od poprzednich dwóch lat.

                    > Czyżbyś sugerował, że ci dziennikarze, których nie wyrzucono zgadzają się na
                    > miałkość. Oj, chyba niesprawiedliwa to ocena takich ludzi jak Ptaszyn, Mann,
                    > Kydryński i innych.

                    Nie, nie o to mi chodzi. Ale widzisz - Mann zamiast "Manniaka niedzielnego", w
                    którym prezentował unikatowe nagrania rockowe i bluesowe, ma przyjemną, ale
                    niewiele wnoszącą audycję z Grocholą. Dyrekcji zależy na nazwisku Manna, bo jest
                    on Trójkową i nie tylko Trójkową gwiazdą, ale dobrze przy tym, jeśli program
                    Manna nie odbiega za bardzo od nowego wizerunku stacji. A to przecież nie jest
                    jedyny przypadek ("Grakuchnia" Wasowskiego i Chojnackiego działa na podobnej
                    zasadzie). Natomiast ci dziennikarze, którzy nie zdążyli sobie wyrobić takich
                    nazwisk, jak Mann, Chojnacki czy Kydryński, są odsuwani od mikrofonu, a na ich
                    miejsce ściąga się prezenterów z rozgłośni komercyjnych (w pasmie od 4 do 18 w
                    tej chwili prawie wszystkie audycje prowadzą ludzie ściągnięci niedawno z
                    rozgłośni komercyjnych).

                    Pozdrawiam
                    Lesiek

                    PS. Zaczyna się długi weekend, więc Nieuk i inni będą mogli odpocząć sobie ode
                    mnie...
    • Gość: Jureek Re: Jeśli Ciebie nie obchodzą, to nie znaczy... IP: 62.8.156.* 23.04.02, 12:51
      ... jeszcze, że nikogo.
      A skrócenie informatora ekonomicznego uważam za błąd.
      J.
    • Gość: Gosia Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.opole.uw.gov.pl 30.04.02, 10:36
      W pełni zgadzam sie z wypowiedzią Damiana.
      Jestem oburzona, w zasadzie likiwidacją Informatora Ekonomicznego.

      W ogóle wszystkie jingle i demoniczna muzyka w tle serwisów to
      naprawdę poniżej poziomu, który nadaje sie do słuchania.
      Trójki słuchałam m. in. dlatego, że nie było tam tych
      wieśniackich jingli i innych "udoskonaleń".

      Wyobrażam sobie jaki ubaw z TrUjki mają teraz zetki, rmf-y i inne radyjka...

      Gośka (mgr ekonomii)
      • Gość: chemik Re: Trójka - co mnie obchodzą Malajkat i Zamachowski? IP: *.marwit.gliwice.pl 01.05.02, 00:51
        ja tez mysle, ze chodzi nie konkretne audycje tylko o charakter radia. Mam 24
        lata, studiuje sobie technologie chemiczna na polibudzie i chyba naleze do
        docelowej grupy sluchaczy 3 (nie cierpie okreslenia target - czuje sie jakby
        ktos do mnie strzelal...). Gdybym chcial idiotycznych jingli i muzyki pod
        wszystkim co sie da, to posluchalbym sobie jakiejs komercyjnej stacji.
        Wkurza mnie tylko fakt, ze na forum odzywa sie waskie grono osob i jest to w
        zasadzie jalowe bicie piany. Wszystko zostalo juz powiedziane Przeciez nikt
        poza nami tego nie czyta. Co najwyzej mozemy sprawiac wrazenie, ze jestesmy
        grupka swirow, ktorym zamarzyl sie prywatny folwark Trojka. A tak przeciez nie
        jest. Znam mnostwo ludzi, ktorzy nawet dostepu do sieci nie maja, a zmiany w
        Trojce im sie nie podobaja. BTW, nie znam osobiscie nikogo, komu by sie ten
        caly cyrk antenowy podobal. To chyba o czyms swiadczy. Nie wiem czy jeszcze cos
        na tym forum napisze (powody patrz wyzej). Trzymajcie sie i miejcie nadzieje na
        poprawe w Trojce. Ja wierze, ze ktos (chocby tak nie lubiany przez nas Smolar)
        pojdzie po rozum do glowy i wszystko bedzie chcial odkrecic... Pozdrawiam
        cieplo :)))
        • Gość: Gosia Re: do chemika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.02, 13:44
          Przed chwilą napisałm coś do Ciebie w innym wątku (jeśli jeszcze to
          czytasz),ale w zasadzie zgadzam się z tym co piszesz powyżej. Z pewnością
          pisanie na forum niewiele da (jest to jedynie forma dyskusji, do której zresztą
          każdy ma prawo).
          Również sądzę, że przede wszystkim rzecz w tym żeby ktoś, niekoniecznie Smolar,
          ale ktoś wyżej niż on, poszedł po rozum do głowy. Może stanie się cud? Inaczej
          na nic wielkiego nie można liczyć.
          Również pozdrawiam!
          • Gość: chemik Re: do chemika IP: *.marwit.gliwice.pl 01.05.02, 15:59
            Nie dosc, ze czytam, to jeszcze pisze... Na dyskusje poki co mam czas -
            nastepnym razem dostep do sieci bede mial w niedziele. Rozeslalem juz maile do
            wszystkich znajomych z prosba o telefony do 3, maile, dzwonienie do audycji na
            zywo. Szczegolnie ta osstatnia forma jest niezla. Nie sposob sie przed tym
            obronic, musieliby zrezygnowac z telefonow na zywo, a to byloby przyznanie sie
            do porazki :))) Sam zrobilem taki numer Kubie w jego pierwszzej audycji (to byl
            pierwszy protest-phone). Ale oni juz znaja moj numer telefonu i podejrzewam, ze
            zostalem wpisany na shit-liste i juz mnie na antene nie wpuszcza. Poki co
            slucham sobie Maanamu, a radio mam gdzies. Tylko ile mozna sluchac kaset i
            plyt...
            staas@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka