Gość: funky
IP: *.pl
30.04.02, 00:11
Słucham sobie właśnie Jana Ptaszyna Wróblewskiego w Trójce.
I cudownym zdarzeniem 3 kwadranse jazzu rozrosły się do 8!!!!!!!!!!!!!
Hurra! I tak myślę sobie, czy Pan "Ptaszyn" ponizylby się do prowadzenia swoich
zacnych audycji w "tak beznadziejnym" radiu, jak czytam tu na forum?
Panie Brando, Pan ma racje!
Jazz-fan (46)