Dodaj do ulubionych

Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski

IP: *.osiedle.net.pl 26.12.04, 21:38
jesli plyta sidneya jest nalepszą plytą roku to ja zostane ksiedzem, ale tak
sie na pewno nie stanie
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.echostar.pl 26.12.04, 21:56
      Najlepsza płyta to ALIANS-"Pełnia"
      • Gość: Pat Metheny Sankowski nie ma pojecia o muzyce.Promuje tandete. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:02
    • Gość: urlep Sidnej jest zebesciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:44
      Popieram zdecydowanie! Najlepsza i najfajniejsza płytka tego roku. Konkurować z
      nią mozże ewentualnie nowy jajcarski Tymon, ale to trochę inna bajka. Mam
      nadzieję, że nowa płytka Sidneja (J.) Polaka już niedługo.
      • Gość: ubu_roy Re: Sidnej jest zebesciak IP: *.nyc.rr.com 28.12.04, 02:45
        U nasz pod blokem w stolycy muwi sie debesciak, buraku.
    • Gość: Marcin Maciocha Trochę inne spojrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:49
      Dla mnie najlepszą płytą roku jest "Cafe Sułtan" Grzegorza Turnaua. Jest to
      jego najciekawsza płyta od czasów "To tu, to tam". Doskonale zaranżowana i
      zaśpiewana. Turnau idealnie dostosowuje się do treści utwotów, napisanych przez
      Przyborę i Wasowskiego. Raz skrzy przewrotnym dowcipem, raz wyciska łzy smutną
      melancholią. Czuć w tej płycie geniusz.

      "Cafe Sułtan" to nie są jednak 'fajne' piosenki. To raczej rozrywka na wyższym
      poziomie - nie dająca się porównać z, rzeczywiście fajną, płytą Sidney'a.

      Zastanawiam się, czy "Samotność po zmierzchu" jest z tego roku. Jeśli tak, to
      jest to mój numer jeden, jeśli chodzi o debiuty. Tak dojrzałej i nowoczesnej
      płyty nie zaprezentował żaden inny wykonawca. Poza tym, w warstwie tekstowej,
      Ania Dąbrowska bardzo trafnie dotknęła problemu samotności. Ważnego dla mojego
      pokolenia. Może trochę przeszarżuję, ale wydaje mi się, że opisała go równie
      dobrze, jak Myslovitz współczesną miłość na "Miłość w czasach popkultury".

      Płyta Sistars to zbiór piosenek bardzo słabych i bardzo dobrych, Brodka
      wystartowała udanie, ale moim zdaniem zaprezentowała za mało własnego materiału.

      Warto również zwrócić uwagę na ciekawe eksperymenty: "Skalary, mieczyki,
      neonki" Myslovitz i dwie płyty Tworzywa Sztucznego. Nie są to wybitne płyty,
      ale prezentują coś świeżego, i choćby z tego powodu są godne uwagi.

      Pozdrawiam,
      Marcin Maciocha (marcinm@babolat.pl)
      mojplan.blog.pl
      • Gość: steffan ty denty krakowski ciole IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 05:11
        "mam bzika na punkcie dobrej muzyki". HEHEHE
        Turnau.... HEHEHEHE...
        a jaktam twój blog, dziewczynko?
      • Gość: kamil Re: Trochę inne spojrzenie IP: *.lagisza.pke.pl 27.12.04, 09:40
        Ostatnia płyta Myslovitz twoim zdaniem nie jest wybitna? W takim razie uszy
        masz z drewna, współczuję...
        • Gość: Marcin Maciocha Re: Trochę inne spojrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:51
          Na pewno mam inne uszy niż Ty.

          A tak swoją drogą to nie wiem, skąd u ludzi bierze się taka agresywność.
          Podałem swoje typy, można się z nimi zgadzać lub nie. Tu natomiast zaczyna się
          obrażanie. Smutne.

          Pozdr. Marcin
          • Gość: kamil Re: Trochę inne spojrzenie IP: *.lagisza.pke.pl 27.12.04, 17:23
            ojej no już nie przesadzaj, jaka agresja czy obrażanie, inwektywa ani jedna nie
            padła. pozdro.
    • Gość: steffan chyba żart IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 04:54
      nie mówię że płyta Polaka jest zła. jest nawet fajna.
      ale PŁYTA ROKU [i POSTAĆ DEKADY] to Ania Dąbrowska.
      Jka pan tego nie "widzi" [słyszy], panie HEHE krytyku...
      jesteście po prostu żenujący. i tyle.
    • Gość: cloud Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 08:19
      nie najlepsza tylko najfajniejsza
      • Gość: niEdzWieDz" Zdecydowanie Sydney Polak!!! (wielkie brawa)!!! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.12.04, 08:42
      • Gość: muka! Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.chello.pl 27.12.04, 17:55
        Co będziesz ludziom tłumaczyć? Oni wiedzą lepiej, już wyczytali że "najlepsza",
        wydali wyrok i teraz jeżdżą ile wlezie bo autorze. Po co zwracać im uwagę że nie
        doczytali? Chcesz zepsuć zabawę forumowiczom ;)))?
    • Gość: MATA Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 09:36
      • Gość: mata Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 09:43
        NIEZALEŻNI JAK ZWYKLE W DOBREJ FORMIE.A SIDNEJ?<WSZYSTKO CIĄGLE SIĘ ZMIENIA(...)
        >, przemijanie czasu itp.To było jest i będzie.poza tym fajne melodie
    • Gość: timekiller Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.pec.poznan.pl 27.12.04, 11:11
      Najfajniejsza płyta??? Świetne teksty??? Chyba komuś sie coś pomyliło. Tekst w
      stylu "otwieram wino ze swoja dziewczyna" jest tak prostacki i przewidywalny ze
      szkoda gadac jak i pozostałe teksty z płyty. Miernota totalna.
      • Gość: gry chann Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.ups.com 27.12.04, 11:41
        ten akurat jest prosty i przwidywalny , zgoda , ale w innych kawałkach aż
        lśni od perełek i nie ma sensu ich przytaczać, skoro to "miernota totalna" .
        HOUK.
        młoda dupa juz nie jestem, nowych rymow i rytmow nie łaknę juz jak
        nastolatek, można natomiast najzwyczajniej świecie porównać podobne w
        klimacie piesni osiedla, od których paw do gardła podchodzi.
        Blanty , trzepaki, beznadzieja, po prostu honorowe obywatelstwo
        Częstochowy za przwidywalność rymu, skojarzenia, tematu.
        Jeśli więc Chomoczówka jest przewidywalna to gratuluję głębi
        przewidywalności z rowem Mariana tylko porównywalną.

    • Gość: kamil Mam pytanie do forumowiczów. IP: *.lagisza.pke.pl 27.12.04, 12:32
      Jako że ani tekstów ani muzyki tego gościa nie znam, powiedzcie proszę na
      których stacjach radiowych i o jakich porach najczęściej można usłyszeć jego
      kawałki? To w najprostszy sposób przedstawi mi wartość jego muzyki.Z góry
      dzięki za odpowiedzi.
    • Gość: asia Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: 217.153.99.* 27.12.04, 12:41
      Sidney wydał rzeczywiście zajefajną płytkę....szacunek za teksty-raz dowcipne
      (np. Butelki) a raz bardzo życiowe (Chomiczówka) płytka tchnie świeżoscia..czego
      ostatnio na polskim rynku po prostu brakowało...a co do samego wokalu..Jerzy
      Stuhr słusznie kiedyś zaśpiewał "Śpiewać każdy może..trochę lepiej albo trochę
      gorzej.." najważniejszy jest końcowy efekt - a ten płytka Polaka ma rewelacyjny!!!!
      • Gość: L Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.p-s-inter.net 27.12.04, 13:31
        Nie zgadzam się. Że muzycznie mi sie nie podoba, to juz nawet mniejsza o to,
        kwestia gustu. Ale zachwycanie sie tekstami Polaka, który śpiewa, że jest jest
        butelka i ma denko to zgroza. Przeciez to jest poziom czternastolatka.
    • Gość: yasny Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:54
      Tymański Yass Ensamble? Chyba Ensemble.
      No ale jak Sidnej ma rządzić (sic!) to ja juz więcej się nie odzywam.
    • Gość: Ja Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 13:05
      Zachęcony entuzjastycznymi recenzjami przesłuchałem "Jazzurekcję".
      Wnioski mam dwa:

      1. Czas umierać (albo recenzent znał to dzieło tylko z opowiadań)
      2. Niech żyje P2P, taka kicha powinna być rozdawana za darmo.
    • Gość: gosciu555 Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:36
      za taki teks pan robert sankowski powinien byc zmoszony do ciaglego sluchania
      plyty sidnej polak tak co najmniej przez nastepny miesiac. szybko zmienilby
      znadnie co do jej fajnosci.

      tak prawde mowiac, jakby raz ja przesluchal, nie napisalby takiej bzdury. sidnej
      polak najleprza plyta? co za porarzka. krompromitowal sie chopak za kilka grorzy
      i po co? na dlugi dystans nie poplaca.
    • Gość: DJ KEBAB Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.238.75.71.adsl.inetia.pl 27.12.04, 14:39
      Sidney polak jest strsznie h..... Jego teksty sa zalosne. Juz niemowiac o
      kawalku otwieram wino ze swoja dziewczyna. Gdyby nie pezet to tego kawalka
      wogole nie chciano by slucgac
    • Gość: dj kebab Sankowski chyba lubi diskopolo IP: *.238.75.71.adsl.inetia.pl 27.12.04, 14:42
      Sankowki nie zna sie chyba na muzyce. Sidney polak to leszcz. Bez pezeta nic by
      nie zrobil
    • Gość: doris Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.stacje.agora.pl 27.12.04, 16:39
      Sydney Polak i jego muzyka, nowe brzemienia i tak dalej są bardzo w porządku,
      ale niech nie mówi nikt ( i nie pisze;), że teksty są świetne, bo to trochę
      przegięcie...Świetne teksty to może mieć ewentualnie Tworzywo Sztuczne, ale nie
      Polak..
      • Gość: kamil Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.lagisza.pke.pl 27.12.04, 16:54
        naprawdę świetne teksty to miał Świetlicki na płycie "Ogród koncentracyjny".
    • Gość: Dave Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: 217.96.23.* 27.12.04, 17:24
      Jako debiutant Polak odwalił kawał dobrej roboty
    • Gość: malach Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.one.pl 27.12.04, 19:05
      a co wy wszyscy kuna wiecie o muzyce

      ja wole sledzie a brat pograc w pingponga
    • frst21 Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski 27.12.04, 19:52
      według mnie najlepszą płytą roku jest płyta Żuroma - Cały czas. nowe brzmienie
      hiphopowe zupelnie odmienne od dzisiejszego nurtu w hh tzw. hiphopolowego.
    • Gość: zimny Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: 193.25.186.* 27.12.04, 20:36
      o rany!!!! jak sidnej jest najlepszy to ja odpadam, panie redaktorze szanowny
      toz ta plyta to popelina zrobiona wlasnie pod mlodego sluchacza przez duza
      wytwornie, zero oryginalnosci... zero....
    • Gość: Cmak Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.chello.pl 27.12.04, 21:17
      Najlepsza impreza to byla Viva Beach Party w Sopocie...:)
    • Gość: Konrad Polska sie wali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:27
      No bez jaj ten sidney polak to jest mega żenada takie G**** jakiego jeszcze nie
      slyszalem. Chleje wino ze swoja dziewczyna....
    • Gość: ;-) Re: Rok w muzyce podsumowuje Robert Sankowski IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 28.12.04, 03:28
      + dodaj do ulubionych wątków

      Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


      • mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: kaja 27.12.2004 16:01 + odpowiedz


      wszystko jest zemną OK i nie stronię od eksperymentów /lody,69,sex
      bielizna/,a
      odkryłam,że mój facet zabawia się ze sobą.jak reagować?



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.chello.pl
      Gość: zaharias 27.12.2004 16:09 + odpowiedz


      powiedz mu że już nie musi sam, bo ma Ciebie :)



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: Bawaria 27.12.2004 16:23 + odpowiedz


      a co to niby za eksperymenty typu lod, 69 czy bielizna. normalna rzecz. a poza
      tym kazdy facet wali konia, nie wiedzialas? nawet jakby mial harem to i tak by
      to robil wiec po prostu wyluzuj.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.*
      Gość: Artur Przezywacz 27.12.2004 16:40 + odpowiedz


      Alez wy, kobiety, jestescie subtelne



      • Oraz IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.*
      Gość: Artur Przezywacz 27.12.2004 16:42 + odpowiedz


      > wszystko jest zemną OK

      A to juz nie tobie osadzac.

      > nie stronię od eksperymentów /lody,69,sex bielizna/

      No no, eksperymenty pierwszej wody! Jakas ty jest odwazna.

      > jak reagować?

      Powiedz swojemu ksiedzu.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: zonka 27.12.2004 16:54 + odpowiedz


      kup sobie wibrator i będziecie kwita!albo kolega z pracy niech cię porządnie
      zerżnie.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.penkom.pl
      Gość: Catherine23 27.12.2004 17:00 + odpowiedz


      nie powinnaś się tym przejmować. To normalne.Ja jestem z moim facecikiem 4
      latka, jesteśmy szczęśliwą parą, ale on to też robi...to normalne!! i to, że
      się zabawia sam WCALE nie oznacza, że ty mu nie wystarczasz!! To po prostu
      przyzwyczajenie.A seks z Tobą jest dla niego na pewno lepszy.Uwierz mi.Głowa do
      góry!! :)



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: bobas 27.12.2004 17:14 + odpowiedz


      ja też uważam,że wszystko jest w porzadku,on poprostu wyostrza swoją fantazję i
      potem to realizuje z tobą,ale ty też musisz nad sobą pracować te twoje niewinne
      eksperymenty to dobre dla babek,zafunduj mu anal albo połyk.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl
      Gość: @ 28.12.2004 00:40 + odpowiedz


      ty zafunduj komus anal - debil



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.vline.pl
      Gość: spray 27.12.2004 18:20 + odpowiedz


      Widocznie mu za mało. jak się będziecie zabawaić ze 4 razy w ciągu dnia to
      wierz mi, już się nie będzie się dodatkowo głaskał po jajach..

      Dziewczyno, to dla ciebie taki problem? Każdy facet się onanizuje, czy ma
      kobiete czy nie. Tylko częstotliwość się zmienia.

      Chyba mało wiesz o mężczyznach



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: damian 27.12.2004 18:34 + odpowiedz


      zafunduj mu taki maratonik - kilka razy dziennie...powiem ci coś, on chce
      zrobić coś ale może nie chce cię urazić? Ja też tak robię bo jak ona nie ma
      ochoty kilka razy to co mam leźć gdzieś? Oczywiście nie mówię jej tego i nie
      mam urazy do niej, no ale chciałbym częściej no i chciałbym spróbowac czegoś
      mocniejszego niż lody czy 69...



      • a ty co śwęta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: vera 27.12.2004 19:09 + odpowiedz


      ja się też czasem bawię ze sobą, nie widze problemu. a co do mojego faceta też
      wali konia ... ale chętnie bym sobie popatrzyła
      na to a on nie chce się zgodzic:(



      • Re: a ty co śwęta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Ja po prostu 27.12.2004 20:24 + odpowiedz


      Koja - ty ten topik już dałaś na innym forum w gazecie.pl.
      Pojebało cię, Jaja sobie robisz.????

      Macie tu adres jeśli nie wierzycie.
      Koja ty popieprzona i porąbana feministko.
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1453742&id_f=8



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.interecho.com / *.interecho.com
      Gość: Bibuła 27.12.2004 20:25 + odpowiedz


      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1453742
      Masz problem



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: espe 27.12.2004 21:09 + odpowiedz


      zaproponuj mu że Ty mu to zrobisz



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.chello.pl
      Gość: lola 27.12.2004 21:52 + odpowiedz


      jak zwykle lasencje dalyscie popis elokwencji i wysokiego poziomu swoimi
      odpowiedziami.
      kaju, wydaje mi sie, ze jestes jeszcze bardzo mloda osoba i masz prawo
      zastanawiac sie czy wszystko jest w porzadku. mnie to kiedys tez przeszkadzalo.
      nie wiem czy mieszkasz ze swoim chlopakiem ani jak czesto sie kochacie, ale
      jesli czestotliwosc waszego wspolzycia jest mala, to nie dziw sie, ze on sie
      zabawia sam ze soba - lepiej tak niz mialby cie zdradzac.
      ja sie masturbuje i nie widze w tym nic zlego. moj chlopak o tym wie i dla
      niego jest to normalne:)
      a co do eksperymentow, to nie przesadzajcie ludzie - sex to mozg, a nie
      roznorodnosc gadzetow, pozycji i scenariuszy.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: migota 27.12.2004 22:15 + odpowiedz


      95% facetów wali konia, a pozostałe 5% procent się do tego nie przyznaje.
      Usłyszałam to osobiście od mojego faceta w łóżku zaraz po tym jak ja mu zrobiłam
      dobrze... Nie ma się co przejmować taka ich uroda :)



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: gixera 27.12.2004 22:18 + odpowiedz


      ja bym obciagnela jego ojcu na jego oczach, juz by go to nauczylo.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Jacek 27.12.2004 22:21 + odpowiedz


      Gość portalu: gixera napisał(a):

      > ja bym obciagnela jego ojcu na jego oczach, juz by go to nauczylo.

      Masz rację . Super pomysł.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: gixera 27.12.2004 22:22 + odpowiedz


      sie wie.



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Kleopatra 27.12.2004 23:05 + odpowiedz


      98% facetów to robi w przerwach pomiedzy gra komputerową i plotkowaniem z
      kolegami!Przyzwyczaj sie kobieto!!!To ich zabawa, tylko i wyłacznie. Nie
      traktuj jak zdrade, my tez mozemy się zabawiac i to nasza sprawa czy to robimy,
      czy nie!:)



      • Re: mój facet wali konia! IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl
      Gość: gajusz juliusz 28.12.2004 00:00 + odpowiedz


      ale nie możecie walić konia
      ha ha
    • Gość: ork eee tam IP: *.itpp.pl 28.12.04, 09:29
      ja tam czekam na nową płytę delipers
      • Gość: wirr Re: eee tam IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 28.12.04, 21:51
        De Lipers nagrywa??? Cuda niewidy, jak ja dawno ich nie słyszałem!!!! Gdzie
        można kupić ich płyty człowieku????
        • Gość: ork Re: eee tam IP: *.itpp.pl 29.12.04, 09:48
          Nie wiem czy nagrywa - chcialbym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka