Dodaj do ulubionych

UJAWNIŁAŚ CIPY!

22.12.05, 19:53
jak mogłaś...

--
pierwsza gwiazdka wiosny nie czyni [huann]
Obserwuj wątek
    • huann OJ 22.12.05, 19:54
      to miało pójść na OGŁOSZENIA...

      jak mogłem.
      :/

      --
      pierwsza gwiazdka
      wiosny nie czyni
      [huann]
      • aard Dziękuję 30.12.05, 17:06
        Rednacz jedzie od spodu i snadniej zauważy niepodbite. Ale się wstrzeliłeś w
        moment czytania, więc zauważyłem :p
        --
        Frequentia usis nocet (nadużywanie szkodzi)
        • szprota Cytując klasykę: 31.12.05, 01:24
          do rycerza waldeamara raz karzełek przypadł
          czy chcesz, dzielny, abym spełnił twe życzenie? - spytał
          na to rycerz chwacko dzierżąc miecz w swych dłoniach
          wnet zażądał genitalii jak u swego konia'
          i pokazał je giermkowi mając się za VIPa
          ten zakrzyknął, zbladłszy nieco: -kurwa, jaka cipa!
          --
          Lepiej ten niż one! [Zamek]
      • szprota ZNOWU CIPY Z WYRZUTEM 29.01.06, 22:45
        a ja tymczasem przed chwilą przeżyłam Kotangensa, który spadł mapę tę dużą znad
        biurka i z monitora mztkę, sowę, słonia i kota. oraz wybiłam sobie pały malec.
        --
        Cieszę się, że nie mogłam pomóc, skoro przynajmniej nie zaszkodziłam.
    • szprota CIPY ZOSTAŁY NAMASZCZONE 11.03.06, 19:57
      a ja niniejszym oznajmiam, że jestem chwilowo bez netu. długość chwili zależy od
      tego, czy uda mi się wyszukać sterowniki do karty, która mi się wyświetla
      obrzydliwie standardowo pci ethernet controller czy trzeba będzie kupić nową, co
      nastąpić może za dwa tygodnie.
      --
      I powtarzam po dwanakroc: dziekuje Wam kury kokoko <a
      href="http://www.ru.abc.pl">[Dziad Borowy]</a>
        • szprota dzięki 16.03.06, 17:17
          idzie o kartę wlan.
          aktualnie jestem na etapie zdobywania płyty z windą 98.
          --
          I powtarzam po dwanakroc: dziekuje Wam kury kokoko <a
          href="http://www.ru.abc.pl">[Dziad Borowy]</a>
          • cruach wlan drakula 16.03.06, 17:25
            a mój prowajder hardwarcoru
            jak mu powiedzialem ze mi nie dziala muszkieter portusb
            to zajrzal do srodka i powiedzial
            ze kondensatory na plycie wybrzuszone, wylane
            zdziw ze zyja
            tragedia panie tragedia
            sto czterdziesci zeta wyssal
            krwiopijca i poleca sie na ssyssłosć
          • uerbe <ję> 16.03.06, 19:44
            szprota napisał:

            > idzie o kartę wlan.

            rosół wlan. spejalność dnia, nie z karty.

            > aktualnie jestem na etapie zdobywania płyty z windą 98.

            do pierwszego piętra?
            --
            kot is made with 100% cotton or cotton/poly blends and are completely machine washable and dryable (by googlism)
      • szprota NO DOBRA 19.03.06, 20:34
        skoro już namaściłam, to może trzymajmy się zasad, zakwasów a niewymówek
        obojętności i bezre a z dużych liter bo niemałyh?
        --
        I powtarzam po dwanakroc: dziekuje Wam kury rockokoko
        [Dziad Borowy]
        • szprota PRZYNAJMNIEJ TYM POTWIERDZA SWOJą 21.03.06, 17:27
          kobiecość :)
          a było tak: pierwszego marca padł mi stary, ukochany, twardy dysk w spuźciźnie
          zresztą po żonie Marrka z Piany Złudzeń i dialogów z "Na Wspólnej". Padł
          dokumentnie, nieodwracalnie i w sposób nie pozostawiający najmniejszych nadziei,
          że po trzech herzach zmartwychwsta. Brusił zresztą niemiłosiernie, skrzeczał i
          zawodził. Zatem pogodziwszy się z jego śmiercią, odpaliłam system z dysku
          odziedziczonego z kolei po koleżance Rybce. System windows '98, pierwsza edycja,
          mocno okrojona wersja, która w miejscu mojej karty sieciowej widziała pustkę,
          antykartę antysieciową i wrzeszczała o sterowniki, gdy próbowałam zmienić ów
          stan rzeczy. Zam zdobył sterowniki. Wrzasnęła o płytę instalacyjną windows 98 i
          tu się miast windy zaczęły schodydydy, ponieważ nikt z dostępnych mi znajomych
          nie dysponował takową, pomijając być może Kayehra, sąsiada Moostanka, który
          jednak w auśpiku popołudniowym wypożyczył mi niechętnie ją i na jeden dzień. Po
          czym się okazało, że mi pożyczył xp, z tak jednak niewyraźnie nabazgranym
          kluczem (Huasiu, przepraszam!) kodowym, że moje umiejętności graficzne wywiesiły
          białą flagę i jęknęły "daj ta matka chrzestna spokój!".
          To jednak posunęło moje myśli w stronę eksperymentu i postanowiłam przełamać
          swój bezcelowy opór wobec cuda majkrosoftowej myśli, jaką jest xp. Huann użyczył
          genuiune elegancką płytę z wyraźnym kluczem. Następnie trzeba było jeszcze
          przełamać bezcelowy opór twardego dysku Rybki i sformatować drania.
          No i jestem, with more than little help from my friends.
          --
          gdzie diabeł mówi dobranoc, tam babie pościele
          • szprota KURWA, ALE ORT! 16.04.06, 21:49
            szprota napisał:
            (...)pierwszego marca padł mi stary, ukochany, twardy dysk w _spuźciźnie_(...)
            idę się pobatożyć! normalnie kurwa przepraszam! wstyd! a wyście widzieli a nie
            grzmieli!
            --
            Tiefes Respiro. Lo ist aire.
            La Wirklichkeit erfindet zu mir,
            ich sind seine Legende. Außer!
    • yavorius HEHEHEHEHEHEHEHEHEHE 27.03.06, 13:42
      Hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
      hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!!!



      Nie pytajcie o co chodzi, i tak Wam nie powiem :D
      --
      Zwei Dinge sind unendlich:
      Die Dummheit und das All
      • szprota NIE WYDAJE SIę 30.03.06, 17:23
        wypłata jutro dopiero, bo musi dział płac ochłonąć po wyroku, co vivendił
        elektrim telekompromitacją :D

        PS Yavorku, a próbowałeś najpierw zatankować dżołk?
        --
        Żadnych triad, żadnych trójkątów, żadnych kwadratów, teraz dżezi są tylko kółka.
        Różańcowe [Brite]
    • szprota A JA 31.03.06, 19:53
      dziś odbyłam klasyczną videokonferencję z ludźmi w Warszawie :D
      --
      gdzie diabeł mówi dobranoc, tam babie pościele

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka