Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 11:39 Jeśli ta lista to śmieć, bo takie odnoszę wrażenie z rozmowy z Panią Laszuk, to po co Pan Wildstein tę listę ukradł? To była kradzież!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Samochodor Re: Lista Wildsteina IP: 195.245.217.* 31.01.05, 20:44 Jakby odpisał ręcznie to było by wszystko w porząsiu a jak skopiował elektronicznie to kradzież, dziwne .... jak się bali kradzieży to po co udostępnili nieprzygotowany materiał dziennikarzom ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przechodziłam Re: Lista Wildsteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:00 To jest prawie tak jak z tym kawałem...prostytutka się sprzedała, a jak poszła do sklepu i się okazało,ze pieniadze sa fałszywe to zaczęła krzyczeć "policja, zgwałcili mnie!" Tak samo się zachowują w tym IPNie,morde drą,ze kradzież,ale dopiero po publikacji Gazety,a do tego redaktorek Czuchnowski z powagą rozbrajającego debila opowiada,że "Ci z IPNu uważają,ze kradzież, ale prosili,zeby tego słowa nie uzywać w artykule,bo wszyscy pomyślą,że tam tak łatwo można wszystko wynieść" A autorce wątku polecam opinię prof.Kochanowskiego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anyab Re: Lista Wildsteina IP: *.kim.pl 01.02.05, 09:21 Ukradł, bo dziennikarze nie umieją korzystać z katalogów bibliotecznych - to jego koledzy wiedział, że są niedouczeni. Odpowiedz Link Zgłoś