Gość: ABW
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.02.05, 11:01
Przez chwilę myślałem, że I program Polskiego Radia nadaje z Brazylii.
Otóż zaraz po północy ze Środy Popielcowej na czwartek słuchając ciekawej i
cennej audycji pani Anny Arvaniti "W świecie zabytków dźwiękowych - 80 lat
Polskiego Radia" usłyszałem, że "do końca karnawału pozostały jeszcze DWA
DNI, więc bawmy się razem z Tadeuszem Olszą", który odśpiewał "Dulcyneę".
Uprzejmie się więc zapytowywuję, dlaczego karnawał w Polskim Radiu trwa
dłużej niż poza nim. A tak na poważnie to szkoda, że pewne objawy
niechlujstwa (brak adiustacji, koordynacji itp.) daje się zauważyć także w
tych najlepszych i najcenniejszych audycjach programu I, który to program, a
zwłaszcza jego pasmo wieczorne i nocne (oraz cały program niedzielny)
wydawały mi sie dotąd niedoścignionym wzorem dla wszystkich rozgłośni
świata...