tomekt.t
10.06.02, 18:40
BEO-40
Widzialem dzisiaj ruiny sztabu armii, szkoly policyjnej i telewizji. Bomby
musialy byc ,,male", takie do wbijania dziur w domy, ludzi, zycie....Clinton
nie chcial masakry; chcial tylko ladnie i zgodnie z political corectness dac
nauczke. Przywolac do porzadku..
Przyjaciel Saszy nie dzwonil do Niej przez 40-ci dni od pierwszych bombardowan.
Wedlug prawoslawnej tradycji, to czas kiedy dusza nie jest ani w niebie ani w
piekle. Czeka. Dnia czterdziestego i pierwszego zadzwonil. Sasza byla w
Belgradzie.
Na murach troche napisow : ,,Karadzic i Mladic niech zyja!" oraz ,,No islam".
Trwa konferencja psychiatrow serbskich, chorwackich, bosniackich, slowenskich i
macedonskich na temat sposobow wychodzenia z traumy.
Bezrobocie osiagnelo poziom 40-tu procent. Ceny prostytutek zanizone. Dwie
godziny za 40 euro. Z gwarancja satysfakcji.
Z trudem ucze sie tytulu nowej lektury:,,Crveni petao leti prema nebu" Miodraga
Bulatowica.
Wszedzie panuje spokoj. ,,.. Ludzie zrobili sie dobrzy i nie nastaja na siebie"-
M. Bulatovic.
Beograd 7.06.02
tomekT.T