Gość: sata
IP: *.tpnet.pl / *.imex.com.pl
08.07.02, 18:31
Przeczytałem właśnie ciekawy wywiad z G.Grassem w GW(z 06.07) gdzie autor mówi
o podskórnym antysemityźmie w wielu społeczeństwach.Otóż takie właśnie zjawisko
odkryłem u siebie obserwując poczynania E.S. w Trójce.Wcześniej taki stan był
mi zupełnie obcy.Obecnie mam poczucie uczestniczenia w jakimś koszmarnym
terrorze ze strony mediów w tym trójki,które zmuszają mnie do nieustannego
słuchania tych samych przebojów.Jednocześnie jakieś próby nazwania rzeczy po
imieniu przez nielicznych vip-ów jak np.S.Bratowski urastają do aktów
niesamowitej odwagi i są komentowane bez mała tak jak np. akcje ulotkowe
podziemnej "S" w czasie stanu wojennego.Taką paranoję mamy w wolnym kraju.