badziewiak_leon
04.08.05, 11:16
Założenie - jestem kosmitą, który słucha TOK FM w poranki lipcowe i
sierpniowe 2005 r.
Fakty - goście poranka , z którymi wywiady publikowane są na stronce radia:
- Kropiwnicki Jerzy (zchn)
- Wojciech Roszkowski (historyk)
- Celiński Andrzej (patriota z czerwoną twarzą)
- Komorowski Bronisław (anarchista z organizacji Wolność i Pokój - obecnie PO)
- Szwed Dariusz (zielony ale już razem z różowymi)
- Miller Leszek (bezrobotny)
- Radziszewska Elżbieta, Borusiewicz Rudolf (co PO NFZ-cie)
- Aumiller Andrzej (jeszcze w Unii)
- Rokita Jan (Plackarnia Obydwa zielska)
- Borowski Marek (kandydat)
- Katarzyna Piętka (ekonomistka)
- Józef Osica (centrum eurpoejskie natolin)
- Mariusz Maszkiewicz (ambasador na Białorusi do 2002 r)
- Hanna G-W (co PO pracy w banku)
- Oleksy Józef (na pewno nie kandydat do Senatu)
- Paweł Kazanecki (wschodznioeuropejskie centrum demokratyczne)
- Truszczyński Jan (fachowiec od negocjacji)
- Olejniczak Wojciech (Wielki Reformator)
- Aumiller Andrzej (już w Samoobronie - partii fachowców)
- Pawlak Waldemar (partia niezamożnych chłopów)
- Jaruga Nowacka Izabela (preferuje kobiety, głosuje na mężczyznę)
- Radziwiłł Anna (znany fachowiec sldowskiego rządu, od edukacji z dużymi
sukcesami i wieloma pomysłami na przyszłość)
Wyniki - 22 osoby zaproszone:
- co najmniej 11 osób (50%) związanych z lewicą lub obecnym lewicowym rządem
w tym jedna osoba pod dwiema postaciami (UP/SA)
- 4 osoby z PO (18%)
- 1 człowiek z partii prawicowej (4,5%)
- 1 Pan Waldek (4,5%)
reszta (5 osób) - eksperci (przynajmniej teoretycznie nie kojarzeni z
polityką)
Wnioski ufoluda - w Polsce czołową siłą polityczną jest lewica spod znaku SLD
i jej satelitów lub odszczepień. Dlatego profesjonalni dziennikarze
najczęściej rozmawiają z jej reprezentantami - szczególnie w czasie, gdy
zbliżają się wybory, które owa lewica powinna w cuglach wygrać (większość
rozmów dotyczy doboru kandydatów na listy, czy też osobistych preferencji
wyborczych rozmówcy). Na scenie politycznej istnieje jeszcze PO - zapewne
główna siła opozycyjna w przyszłym Parlamencie, której zdania czasem też
trzeba wysłuchać.
Warto też czasem ubarwić krajobraz jakąś wstawką z PSL lub ZCHN, które
pewnie zasiądą kilkunastoosobowymi klubami w Sejmie.
Czy ufolud ma rację? A może zamiast na fale profesjonalnego radia, podłączył
się przypadkiem do radiowęzła w stołówce Komitetu Centralnego Polskiej Partii
Prezia i Przyjaciół?