Dodaj do ulubionych

Płyty są za drogie!

IP: *.radom.dialup.inetia.pl 19.08.02, 23:42
Prawdą jest, że płyty są wielokrotnie za drogie. A osobom, które
uważają, że pieniądze z piratów trafiają do struktur mafijnych
radzę pojechać na stadion i zobaczyć tych ludzi. Podczas gdy
szefowie wytwórni siedzą w swoich gabinetach w skórzanych
fotelach, piraci stoją cały czas nad tymi płytami codziennie!
Nie da się ukryć, że na Wschodzie jest bieda, kiedy naszym
najważniejszym problemem jest to czy szanowny pan Lepper
przypadkiem nie stanie na drodze kiedy jedziemy na wakacje na
Lazurowe Wybrzeze ludzie zastanawiają się czy zdołają wykarmić
swoje dziecko! Dlaczego mam nie podarować temu człowiekowi 10
złotych kiedy w Empiku zapłacę za nią 50 i moje pieniądze trafią
do wyżej wspomnianej Reni Jusis. Moim zdaniem wiadome było od
początku, że jest to gwiazda jednego sezonu. Więcej niż połowa
naszych rodzimych wokalistów promowanych przez wielkie wytwórnie
filmowe ma wygląd lalek dla dzieci i śpiewa przesłodzonym
głosikiem o jakiś bzdetach, ktore szybko się nudzą słuchaczom.
Odkrycie sezonu Maja Kraft, boysbandy wzorowane na pierwowzorze
NKOTB, grupy dziewczęce wypisz wymaluj Spice Girls. Niestety
często wytwornie uważają swoich słuchaczy za półgłówków, którzy
połkną wszystko co kolorowe i głośne. A jeśli wchodzi w to
jeszcze blond kolor włosów piosenkarki i postura koszykarza
wokalisty to sukces murowany. Przecież zawsze można użyć głosu
bardziej utalentowanej (acz brzydszej) kolezanki po fachu to
trzeba to wykorzystac. I cala nasza polska muzyka ma zmierzac w
tym kierunku? Dziekuje za przeczytanie mojej wypowiedzi. Jesli
ktos ma ochote podyskutowac to serdecznie zapraszam:
chiarakap@poczta.onet.pl. Podaje równiez numer gg: 3003648.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sasza Re: Płyty są za drogie! IP: *.widzew.net / 10.22.1.* 20.08.02, 02:06
      Zainteresuj się płytami z terra.art.pl
      pzdr.
      • Gość: Niech Re: Płyty są za drogie! IP: 217.197.165.* 20.08.02, 11:22
        Terra - fajna muzyka, fajowskie ceny - od szesciu dych wzwyz.
        • Gość: Sasza Re: Płyty są za drogie! IP: *.widzew.net / 10.22.1.* 20.08.02, 11:53
          Ale mają też przeceny.
          • Gość: Niech Re: Płyty są za drogie! IP: 217.197.165.* 20.08.02, 12:32
            Moze maja - nie jestem tam czestym gosciem, bo nie stac mnie na takie ceny. W
            znajomym sklepie powiedzieli mi, ze terra daje plyty tylko za gotowke. No i po
            ptokach. Paradoks, bo wlasciciel terry nie siedzi pewnie w skorzanym fotelu i
            nie pali cygara, a za swoje plyty chce tyle co za nowiutka beemke. Ja popieram
            dzialalnosc takich miejsc jak "Nikt nic nie wie". Mozna trafic niezle rzeczy za
            marne grosze. A tak generalnie to bije sie w piersi i przyznaje - sciagam mp3-
            jki. Niech mnie Stworca za to po smierci ukarze - chociaz czesto mam takie
            wrazenie, ze pobyt na tym padole jest wystarczajaca kara.
    • Gość: LadyBlue Re: Płyty są za drogie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 14:02
      nie kupuję pirackich płyt. ściągam z sieci mp3jki. i powiedzcie mi co w tym
      złego? przegram płytkę od kolegi - ok. nagram piosenki z radia - też ok.
      ściągnę z sieci - to juz jest be. dlaczego - może ktoś mi to wyjaśni?
    • Gość: JeRzy Absurdalna sytuacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 19:11
      Ostatnio Pomaton poinformował, że obniży ceny niektórych płyt do
      ok. 30 zł. Warto przyjrzeć się, które koszty cięto, aby uzyskać
      taką cenę. Jest to bowiem dowód na absurdalność całej sytuacji w
      branży fonograficznej - zwalnia się ludzi z wytwórni, negocjuje
      tańsze kontrakty z artystami, ale koszty promocji i pośredników
      pozostają ledwie ruszone. Wszystko odbywa się kosztem ludzi -
      najpierw muzyków, później pracowników, a dalej nabywców. A
      przecież wystarczy otworzyć sklep firmowy wytwórni, żeby
      sprzedawać w nim płyty taniej, bez marży pośrednika. Jeśli
      obniży się koszty promocji, płyty też będą tańsze, a jeśli mają
      dobry poziom, sprzedadzą się i bez wszechobecnej reklamy. Ale
      widocznie łatwiej jest sprzedawać wciskaną na siłę szmirę za
      koszmarne pieniądze, niż zerwać ze złymi nawykami.
      • furry Re: Raport mniejszości ***** 23.09.02, 01:09
        tfurca napisał:

        > co do pana SZPILBERGA to uwazam go za najgorszego
        rezysera jaki
        > istnieje,
        uwierz mi, sa gorsi...
        "Pojedynek", "Szczeki", "ET", "Bliskie spotkania",
        "Szeregowiec Ryan", wymieniac dalej? No i natlukl przy
        okazji mnostwo kasy, co niektorych kole w oczy. Nie
        podoba mi sie za to pomysl sprzedawania drugi raz "ET".
        Aha. no i jest jeszcze "Hook"...

        > jego film [a.i.] SZTUCZNA INTELIGENCJA powinna dostac
        > platynowa maline tylko ze ten pan ma za duzo pieniedzy
        i >nikt sie
        > nie odwazyl skrytykowac tego filmu ...
        zlota. malina jest zlota
        ...i niniejszym krytykuje: AI jest do d**y, nie
        wytrzymalem do konca.

        > poza tym przyznajecie temu
        > filmowi piec gwiazdek, jakim prawem? nie jest to fil
        zaslugujacy
        > na to ...... tak jak lista szindlera pana szpilberga to
        > dno w
        > porownaniu do PIANISTY polanskiego,
        "Pianisty" jeszcze nie widziałem, za to "Lista..." jest
        jak dla mnie świetnym filmem. Czy masz problem z
        poprawnym pisaniem nazwisk, czy to tylko Twoje lenistwo?

        > jest wiele lepszych filmow
        > niz ten RAPORT MNIEJSZOSCI, serdecznie go nie polecam
        jest tez wiele gorszych, kwestia gustu. "Raport" to
        typowe kino rozrywkowe, swietne technicznie, ale plytkie.
        Trzeba bylo pojsc na kompromis: z opowiadania Dicka duzo
        wycisnac sie nie da. Wierna realizacja bylaby krotka i
        przegadana. Kto by na to poszedl do kina? A tak
        dostalismy troche akcji i ciekawa historie z glupim
        zakonczeniem.

        ps. machanie rękami przed komputerem jest meczace, wole
        myszke :)

        fr
        • furry Re: Raport mniejszości ***** 23.09.02, 01:22
          ...sorry tamto mialo pojsc na inny watek (poznom juz)


          co do cen plyt:
          * co do cen plyt: czy myslicie ze roznica cen
          (sklep-stadion)=50zl idzie do kieszeni artysty i autora?
          * bylem pare dni temu w empik-u. plytki dobijaja do 70zl...
          * jak to jest, ze plyta kosztuje 65zl, a kaseta 25zl?
          ceny nosnikow roznia sie o grosze. ze niby do kaset
          wytwornie dokladaja?
          * jak to jest, ze plyta w empiku jest o ok. 10-15 zl
          drozsza nisz w innych sklepach? ta marza tez idzie dla
          artystow?
          * a gdyby plytki byly tansze i kosztowaly powiedzmy 30zl?
          prawdopodobnie kupiloby je 2-3 razy wiecej ludzi? czy
          moze wiecej?
          * firmy najwiecej wydaja na reklame. po co? po co
          promowac kolejne miernioty. dobrzy i tak sie sprzedadza.
          naprawde.


          fr
    • Gość: karlin Państwo wspiera złodziei IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 14:30
      Nie interesuje mnie, czy prawo skutecznie chroni artystów i wydawców, jeśli nie
      chroni ono moich interesów. Monopolizacja rynku płytowego jest faktem.
      Horrendalnie zawyżone ceny płyt także. Czy państwo stara się mnie ochronić ?
      Wręcz przeciwnie. Ścigając dystrybutorów pirackich, tańszych nagrań w praktyce
      odbiera mi jedyną formę nacisku na tzw. legalnych monopolistów. Jedyną, która
      nie prowadzi do odcięcia mi kontaktu z rynkiem płytowym.
      Wobec takiej, państwowej opresji (za jaką uważam popieranie żerujących na mojej
      kieszeni „legalnych” kanciarzy) wszelkie nawoływanie do przestrzegania przeze
      mnie prawa w tej dziedzinie uważam za próbę wprowadzenia dyscypliny w obozowym
      baraku. I będę się temu przeciwstawiał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka