Dodaj do ulubionych

Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS

11.08.05, 12:51
Od jakiegoś czasu drążę temat, dlaczego w radio powtarza się w kółko 1-2
utwory z jakiejś płyty, a innych utworów nie nadaje się wcale. Wiem, że na tym
forum pisuje wielu zawodowych radiowców ale niestety nikt poza Messi55 nie
zechciał mi wyjaśnić, dlaczego tak jest. Messi wykazała chociaż dobre chęci,
ale niestety okazało się, że jej wyjaśnienie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=26075905&a=26764622
nie jest prawdziwe.
Skorzystałem z rady Astat i zadzwoniłem do Zaiksu, żeby u źródła dowiedzieć
się, jak to jest z płaceniem za utwory grane w radio. Okazuje się, że radio
zapłaci Zaiksowi tyle samo obojętne, czy zagra 10 x razy ten sam utwór danego
wykonawcy, czy też w tym samym czasie zagra 10 różnych utworów tego wykonawcy.
Nie jest więc prawdę, że im szersza pleylista, tym więcej trzeba płacić
Zaiksowi. To nie Zaiks winny temu, że niektóre utwory powtarza się do
przesytu, a innych nie gra się wcale.
Moje pierwotne pytanie czeka więc nadal na odpowiedź.
Jura
Obserwuj wątek
    • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:14
      odpowiedz wydaje sie logiczna. Skoro radio placi tyle samo niezaleznie od tego
      czy gra 10x ten sam kawalek czy zagra 10 kawalkow tego samego artysty to
      oznaczac moze tylko tyle ze target woli ta konkretna piosenke, ktora juz jest
      wylansowana.
      skoro dzwonisz do Zaiksu to zadzwon tez do programowego jakiegokolwiek radia i
      zbadaj sprawe "u źródła"
      pozdrawiam
      • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 11.08.05, 16:59
        A skąd można wiedzieć, czego chce target, jeśli ten target nie ma wyboru?
        Jura
        • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:13
          drążysz temat, więc może przytocze Ci wypowiedzi kilku osób, które zajmują się
          tym na codzień.
          "kto zauważy nowość graną raz dziennie? Playlista musi być krótka!" Rafał
          Freyer, programowy Radia Zet.
          "zdecydowanie wolę, jeśli z czterech wysyłanych singli - do wysokiej rotacji
          trafi jeden lub dwa, ale za to przebywa tam kilka tygodni i ma przyzwoitą
          liczbę emisji. Od stacji oczekuję promocji, a więc lansowania utworów. Jeśli
          coś nie pojawia się przynajmniej 3 razy dziennie, to nie ma szans, by Słuchacz
          taki utwór wyłapał" Piotr Felgentreu z BMG.
          A skąd wiadomo czego chce target? Z monitoringu. Jeżeli słuchalność stacji X
          spada, a stacji Y rośnie tzn, że target zminił stacje. W konsekwencji wynika z
          tego, że program stacji Y bardziej odpowiada byłemu targetowi stacji X. Jeżeli
          stacja X nadal chce utrzymać się na rynku musi tak sformatować program, aby
          trafić do obranej przez siebie grupy docelowej.
          Target ma wybór, który jest oczywisty - zmiana stacji.
          • Gość: chicken Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.05, 17:23
            A więc to prawda - target istnieje... ;)
            • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:26
              Jesli słuchasz radia to też nim jesteś...
          • Gość: isia Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.aster.pl 11.08.05, 18:07
            A skąd wiadomo co lubi target? Jak się przeprowadza monitoring?
            Tyle lat słucham radia i jeszcze nikt mnie nie zapytał jakich piosenek lubię
            słuchać? Może badający popełniają jakiś błąd metodologiczny?
          • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 11.08.05, 18:23
            To jest pozorny wybór, bo nie znam w Polsce stacji, która grałaby tak, by
            powtórek było jak najmniej. Więc na jaką stację mam się jako słuchacz przerzucić?
            Jura
            • Gość: zborek radia słuchać nie warto,przerzuć się na internetow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.05, 22:18
              polskie radio jest na maxa badziewne i ograniczone muzycznie;
              jeśli masz wyszukany gust i masz ochotę na dużą różnorodność,
              to włącz sobie radio internetowe, w Winampie jest masa różnych;
              po jakimś czasie też zaczyna się nudzić, ale mnogość jest na tyle
              duża, że zwykłe polskie radia nadają się na śmietnik

              Pozdrawiam
          • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 11.08.05, 18:31
            Aha, zapomniałem podziękować za przytoczone wypowiedzi. Szczególnie
            zainteresowała mnie ta druga. BGM to zdaje się firma wydająca płyty m.in.
            Janerki. A więc jednak potwierdza się moje przypuszczenie, że firmy płytowe
            wpływają na to, co gra radio. To nie redaktor muzyczny decyduje, jaki utwór
            wziąć na plejlistę. Nasuwa się więc pytanie, co radio z tego ma, że wytwórnie
            płytowe współdecydują o kształcie plejlisty? Pieniądze?
            Jura
            • uunnii Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 11.08.05, 21:12
              Playlista jest generowana przez system. To, czy dany utwor sie powtyorzy i ile
              razy, zalezy tylko od tego, czy ktos raczy rzucic na nia okiem i pousuwac
              kawalki, ktore np. lecialy dzien wczesniej. Oczywiscie mozna ustawic takie
              parametry, aby utwory nie powtarzaly sie co okreslony czas. Niekiedy utwory
              grane sa z plyt i to tylko realizator powinien pilonwac, aby sytuacje, o jakich
              tu rozmawiamy nie mialy miejsca.
              Odnosnie ZAIKSu- radia maja oplaty zryczaltowane, czy niezalezne od liczby
              utworow, ktore wyemitowaly na antenie. Placa tyle samo za utwory polskie,
              zagraniczne, szybkie, smetne, ktorki i dlugie.
              • Gość: grg Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.198-200-80.adsl.skynet.be 18.08.05, 18:54
                Playlista moze byc generowana przez system. O to jednak co sie w playliscie
                pojawia odpowiada najczesciej redaktor muzyczny stacji.
            • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:01
              - tak, BMG to firma fonograficzna, ktora jest producentem i dystrybutorem
              niektorych plyt zagranicznych na rynek Polski.
              - tak, firma plytowa ma wplyw na to co jest grane, ale w sposob posredni.
              bezposrednio wplywa na to programowy.
              Rzecz polega na tym, ze radio gra to, co dostaje od firmy fonograficznej, wiec
              jest logiczne, ze jezeli np. BMG wysyla do radia X 10 singli, to oczekuje, ze
              tych 10 singli wejdzie na playliste i bedzie grane czesto, bo jezeli
              sluchaczowi sie spodoba piosenka, to pojdzie do sklepu i kupi plyte, a firma na
              tym zarobi.
              - co radio ma z tego?? To logiczne. Radio ma plyty za free, ktore dostaje od
              wytworni.
              pzdr!
              • Gość: Bluesmanniak Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 12.08.05, 08:18
                Bardzo ladne sledztwo Jura i Olga, bardzo :)
                I dochodzimy do watku juz kiedys zarzuconego przez jureeka
                "- co radio ma z tego?? To logiczne. Radio ma plyty za free, ktore dostaje od
                wytworni."
                To radia nie stac na zakup plyt??!! Musi ŻEBRAC???!!!
                • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:29
                  To nie jest ŻEBRANIE. Z tego płyną korzyści dla obu stron. A poza tym chyba
                  macie kłopoty z liczeniem. Może i radio stać na KUPNO wszystkich płyt, ale już
                  z wypłatami dla dziennikarzy może być ciężej.
                  Mam wrażenie, że szukacie dziury w całym. Gdybyście Wy założyli biznes "Radio",
                  to też byście chcieli zaoszczędzić chociażby na płytach, aby zatrudnić lepszych
                  pracowników, lub lepiej wyposażyć studio. To jest chyba nomalne. Żebraniem bym
                  tego nie nazwała.
                  • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 13:19
                    Nie chodzi o to, żeby radio musiało kupować _wszystkie_ płyty. Ale dlaczego nie
                    spróbować kupić całej płyty, jeśli spodoba się singel promocyjny? Te płyty są
                    naprawdę aż tak drogie? O ile rozumiem korzyści dla firm fonograficznych z
                    obecnego układu (darmowa promocja swoich produktów) to po stronie radia korzyści
                    te wydają mi się naciągane.
                    Jura
                    • viking73 Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 15:24
                      jureek napisał:

                      - Te płyty są naprawdę aż tak drogie?

                      Naprawdę. Kilka przykładów ze sklepu Empik Megastore w Krakowie:
                      - najnowszy Athlete - 72.99 PLN
                      - najnowszy The Thrills - 79.99 PLN
                      - najnowszy Lifehouse - 62.99 PLN
                      - najnowszy Paul Weller - 62.99 PLN

                      Te ceny zapamiętałem, bo rozważałem zakup płyt tych wykonawców, ale jak
                      zobaczyłem ile kosztują ich płyty, to zrezygnowałem.



                      • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 17:02
                        No tak, dla mnie czy dla Ciebie jako osób prywatnych może to i drogie, ale gdy
                        pomyśli się jakie ciężkie miliony kasują od radia agencje reklamowe za wątpliwej
                        skuteczności akcje promocyjne, to nawet 100 złotych za płytę to nie jest dużo.
                        Pozdr.
                        Jura
                      • Gość: Gość Forum Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: 83.238.168.* 19.08.05, 22:09
                        A kto kupuje płyty w Empiku? Tam jest straszna drożyzna. Polecam MediaMarkt.
                        Można zaoszczędzić nawet do 20-25 zł na jednej płycie.

                        Pamiętam przykład z czasów premiery nowej płyty U2. W jednym z centrów
                        handlowych, w MediaMarkt była w cenie "promocyjnej" 44,99, a w Empiku już po
                        69,99.
                    • Gość: Gość Forum Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: 83.238.168.* 19.08.05, 22:15
                      Nie wiem jak jest teraz, ale jeszcze kilka lat temu, gdy radiofonia nie zeszła
                      całkiem na psy, trochę siedziałem w temacie i ze zwykłej, kupionej w sklepie
                      płyty raczej nie można było grać, bo na przeznaczonych do sprzedaży płytach są
                      wyraźne "disclaimery", że "publice performance, broadcasting etc. prohibited".
                      Radia grały tylko z płyt dostarczonych przez wytwórnie, ale w tych dobrych dla
                      radiofonii czasach zdarzało się, że w ciągy tygodnia przychodziło z wytwórni
                      płytowych nawet ponad 50 róznych płyt i naprawdę było z czego wybrać.
                      • Gość: makao Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.radio / *.radiokrakow.pl 19.08.05, 22:24
                        Mylisz sie - ten napis dotyczy nieautoryzowanego odtwarzania - bez zezwolenia -
                        tym "zezwoleniem" jest właśnie umowa z ZAIKSEM (albo inną firmą ochrony praw).
                        Jak świat światem w rozgłośniach używało się i używa płyt kupionych przez
                        dziennikarzy w zwykłych sklepach, niektóre radia same je tam kupują do własnej
                        płytoteki - a jeśli chodzi o wytwórnie to w tej chwili przysyłają po 100 płyt
                        tygodniowo i nie ma w czym wybierać....
                  • Gość: yem droga olgo nie ściemniaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:35
                    radio z tego że puszcza po 3-4 razy dziennie określone kawałki ma przede
                    wszystkim kasę od firm płytowych , a płyty oczywiście że są darmowe ,trudno żeby
                    płacili za coś co ktoś im wciska . I to firmy fonogr.przede wszystkim decydują o
                    tym czego słuchamy w zetce,rmfie ,trójce ,radiostacji ,esce itd.
              • mh2 Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 10.09.05, 08:34
                > - co radio ma z tego?? To logiczne. Radio ma plyty za free, ktore dostaje od
                > wytworni.
                Taaaaaaaaaaaaaaak!
                Radio ma płyty za free, za których granie płaci ZAIKS-owi, skąd pieniądze
                trafiają do wytwórni muzycznych.
                Gratulacje.
                Moim zdaniem za granie (promowanie) utworów "wepchniętych" radiu przez wytwórnie
                muzyczne powinno radio dostawać pieniądze tak, jak dostaje za emisję innych reklam.
            • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:07
              p.s. Isia - monitoring to sprawa zlozona. Przeprowadza go wyspecjalizowana w
              tym firma w oparciu o wskazniki sluchalnosci. To sprawa skomplikowana i sama
              jeszcze nie zdazylam zglebic tego tematu. Jak to juz sie stanie, nie omieszkam
              poinformowac zainteresowanych.
              sugeruje nawiazac kontakt z jakims np. regionalnym radiem. Specjalisci od
              monitoringu i programowania na pewno chetnie udziala informacji, chociazby
              droga mailowa.
              pozdr raz jeszcze :)
          • Gość: Johny Moja żona słucha radia Zet rano ...Tragedia IP: *.example.net / 62.111.216.* 18.08.05, 21:22
            Te same stare i beznadziejne kawałki grane dzień w dzień. Normalnie..tragedia...
            Budzi mnie radio Zet i w pięć minut wiem jaka będzie playlista na cały poranek.
            Tragedia...Tragedia... Tragedia...Raining man...itp...Wyłączcie to
            badziewie...o nowościach nie ma mowy...
            • Gość: ;) Re: Moja żona słucha radia Zet rano ...Tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:23
              kup drugie radio;-)
              • Gość: ja Re: Moja żona słucha radia Zet rano ...Tragedia IP: *.gdynia.mm.pl 19.08.05, 01:25
                Albo zmien zone:)
          • Gość: razorj tylko ze wszystkie stacje grają to samo IP: *.comtegra.pl 19.08.05, 14:12
            popularna mieszanka mało wartościowej muzyki :-/
        • lomginus Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 19.08.05, 02:21
          A skąd można wiedzieć, czego chce target, jeśli ten target nie ma wyboru?
          > Jura
          -Czy ktoś wie czy leci z nami samolot?
          -Jestem "Target" i nie wiem czego chcę, bo nie wiem jaki mam wybór.
          -Nawet jak bym wiedział jaki mam wybór, to nie wiedziałbym co chcę. (bo
          programszef ma to w...i tak)
          -Kultura muzyczna i kultura pieniądza "brzmią", "dzwięczą", "rają" inaczej.
          Mają różny dźwięk. Co tworzy różny wydźwięk. To samo w koło macieju
          (pszepraszam Was szanowni Macieje) jest łatwe i nie czyni komplikacji. Jak do
          golenia BIC maszynka ile razy chcesz tyle razy możesz wyrzucić. Nawet jak jej
          nie użyjesz. Zeby zbudować "playlist" trzeba mieć nieco więcej niż dwadzieścia
          kilka lat i coś umieć, nawet "drewniane ucho" nie jestreferencją w tym
          zawodzie. Ale co tam. Każdy muzę zrobi sobie. Radio tylko jest od rob ienia
          chałasu.
    • Gość: Dawid Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:26
      Wyniki słuchalności osiągane przez RMF FM, radio Zet czy Eskę potwierdzają słuszność tej polityki.
      • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 09:58
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > Wyniki słuchalności osiągane przez RMF FM, radio Zet czy Eskę potwierdzają słus
        > zność tej polityki.

        Potwierdzałyby, gdyby istniały rozgłośnie prowadzące inną politykę. Ale takowe
        nie istnieją.
        Jura
        • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:32
          Oczywiście, że istnieją. Istnieje ANTYRADIO, istnieje cała masa rozgłośni
          studenckich np. Radio Afera z Poznania czy Radio Sfera z Torunia. Jura nie
          odrobileś pracy domowej z zakresy radiostacji w Polsce :)
          • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 12:08
            Dla mnie te radia nie istnieją. Ja w Polsce mieszkam na wsi :)
            Jura
          • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 12:11
            Gość portalu: olga napisał(a):

            > Oczywiście, że istnieją. Istnieje ANTYRADIO, istnieje cała masa rozgłośni
            > studenckich np. Radio Afera z Poznania czy Radio Sfera z Torunia. Jura nie
            > odrobileś pracy domowej z zakresy radiostacji w Polsce :)

            I jeszcze jedno. Dziwne mi się wydaje, że takie studenckie radia stać na zakup
            płyt, żeby mogły poszerzyć plejlistę, a wielkie rozgłośnie mają z tym problem.
            Jura
            • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:36
              Oczywiscie ze nie stac studenckiej rozglosni na kupno plyt. Te rowniez dostaja
              je od wytworni. Z tym ze studencka rozglosnia rozni sie tym od innych, ze
              pracuja w niej studenci ( za darmo!! - w ramach praktyk poszerzaja swoje
              zainteresowania) i czesta studenci przynosza oryginalne (to wazne) plyty do
              radia. Oczywiscie taka piosenka z "prywatnej" plyty takze trafia na playliste
              dla Zaiksu.
              A plyty sa drogie - jedna kosztuje ok 60 zł. Gdyby radio mialo placic za kilka
              lub kilkanascie takich "fajnych" plyt w miesiacu to policz sobie ile by wydalo
              kasy.
              A co do ANTYRADIA - skoro masz dostep do i-netu to niezaleznie od tego czy
              mieszkasz w miesvcie czy na wsi mozesz go posluchac: www.antyradio.pl/warszawa -
              polecam wielbicielom muzyki rockowej
              • Gość: Bluesmanniak Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 12.08.05, 14:22
                "A plyty sa drogie - jedna kosztuje ok 60 zł. Gdyby radio mialo placic za kilka
                > lub kilkanascie takich "fajnych" plyt w miesiacu to policz sobie ile by wydalo
                > kasy. "

                Oj bo sie poplacze z litosci na ciezkim losem radiowych menagerow. Musieliby
                wydac kolo tysiaca zlotych miesiecznie na te kilkanascie plyt - no to jest nie
                do przejscia, toz to majatek! Polskie Radio zbankrutowaloby pewnie po paru
                tygodniach.
                Tak jak Jura nadal widze w tym singlowym promowaniu duze korzysci dla firm i
                cienkie uzasadnienie interesow radia. Pewnie chodzi o pieniadze (jak zwykle) ale
                Twoje uzasadnienia Olgo sa nieprzekonywujace...
                • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:38
                  Twój płacz niewiele tu zmieni. Radio ma ważniejsze wydatki niż kupowanie płyt
                  skoro może je dostać za darmo. Zwłaszcza, że czasami wysyłane są pełne albumy.
                  Tylko od polityki radia bedzie zalezało czy będą grane całe albumy czy tylko
                  single promocyjne.
                  A wytwórnia ponosi też spore koszty związane z wysłaniem tych płyt do
                  rozglośni. Przecież jest ich w Polsce bardzo bardzo dużo. Koszty dostarczenia
                  płyt do radia wytwórnia rekompensuje sobie tym, że wymaga aby radio grało
                  określone utwory z określoną częstotliwością. Odsyłam do wypowiedzi pana z BMG.
                  • Gość: P2P Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:11
                    Niech sobie ściągną z internetu programami P2P piosenki, a nie kupują nowe płyty. I tak zapłacą ZAiKS i tak, więc to nie będzie piractwo.
                  • Gość: grg Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.198-200-80.adsl.skynet.be 18.08.05, 19:00
                    Olga. Co z tego ze radio sobie zatrudni lepszych prowadzacych albo lepiej
                    wyposazy studio kiedy bedzie gral non stop te same piosenki?

                    Wytlumaczenie jest takie: format sie oplaca bo wiekszosc sluchaczy lubi format!
                    Dla wiekszosci sluchaczy to, co nie pojawi sie w MTV nie istnieje i jest nie
                    ciekawe! Uklady na lini radio- wytwornia sa zdecydowanie bardziej korzystne dla
                    wytworni. Jest tez bardzo silny lobbying i powiazania towarzyskie na tej linii.

              • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 14:37
                Ale i w Trójce w audycjach autorskich można usłyszeć inne piosenki nie tylko te
                z singli promocyjnych. Nie wiem jednak dlaczego nie mogą być one nadawane w
                paśmie dziennym? Względy finansowe odpadają, bo płyty są, myślałem wcześniej, że
                jakieś przepisy zabraniają nadawania w radio utworów z prywatnych oryginalnych
                płyt, po Twojej wypowiedzi wiem, że można, więc dlaczego tego się nie robi? Może
                dlatego, żeby nie narażać się firmom fonograficznym, bo one nie lubią, żeby
                mieszać w ich polityce promocyjnej?
                Pozdrawiam
                Jura

                P.S. Biski słucham czasami, rzeczywiście plejlista jest b. szeroka, ale chyba
                trochę za stary jestem na to radio.
                • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:45
                  Jesli chodzi o różnorodność muzyczna w programach autorskich to to jest tak, że
                  prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                  radio nie płaci Zaiksowi. I właśnie po to sa te programy, aby była wieksza
                  różnorodność muzyczna na antenie. Radio nie jest zainteresowany tym, aby na
                  dziennej playliscie umieszczac utwory z programów aytorskich, bo wtedy
                  musiałoby za to zapłacić. Jest jeszcze inny aspekt tego - w programach
                  autorskich prowadzacy moze grac nawet mp3 sciagniete z Kazy. Takie motywy na
                  playliscie sa niedopuszczalne.
                  Nie rozumiem dlaczego ten temat jest tak drążony. Jurek Twój problem polega na
                  tym, że swoim mysleniem nie wychodzisz poza pole słuchacza. Wyobraź sobie, że
                  Ty jestes właścicielem stacji radiowej. To jest oczywiste, że będziesz robił
                  wszystko aby ponieść jaknajmniejsze koszty.
                  Pozatym jacy słuchacze, takie radio - w Polsce jest bardzo mało wymagających
                  słuchaczy. Dlatego radio robi sie dla mas. Popularnosc RMF FM czy Radia Zet
                  tylko to potwierdza. Mam nadzieje ze dyskusja jest skończona.
                  • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 12.08.05, 15:17
                    Gość portalu: olga napisał(a):

                    > Jesli chodzi o różnorodność muzyczna w programach autorskich to to jest tak, że
                    >
                    > prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                    > radio nie płaci Zaiksowi.

                    Poważnie tak jest, że za utwory puszczane w audycjach autorskich nie trzeba
                    płacić Zaiksowi? Aż mi się wierzyć nie chce.

                    I właśnie po to sa te programy, aby była wieksza
                    > różnorodność muzyczna na antenie. Radio nie jest zainteresowany tym, aby na
                    > dziennej playliscie umieszczac utwory z programów aytorskich, bo wtedy
                    > musiałoby za to zapłacić.

                    Czyli najtaniej byłoby nadawać tylko audycje autorskie. Ciekawe, że na zakupach
                    płyt oszczędza się, a na taki prosty pomysł oszczędności nikt nie wpadł.

                    > Jest jeszcze inny aspekt tego - w programach
                    > autorskich prowadzacy moze grac nawet mp3 sciagniete z Kazy. Takie motywy na
                    > playliscie sa niedopuszczalne.

                    To akurat rzecz nie podlegająca dyskusji.

                    > Nie rozumiem dlaczego ten temat jest tak drążony. Jurek Twój problem polega na
                    > tym, że swoim mysleniem nie wychodzisz poza pole słuchacza.

                    Masz rację. To jest właśnie mój problem. A poza tym ciągle naiwnie wyobrażam
                    sobie, że radio jest dla słuchacza, chociaż fakty wskazują ryczej na odwrotną
                    zależność, czyli że to słuchacz jest dla radia.

                    > Wyobraź sobie, że
                    > Ty jestes właścicielem stacji radiowej. To jest oczywiste, że będziesz robił
                    > wszystko aby ponieść jaknajmniejsze koszty.

                    W biznesie nie zawsze strategia jak najmniejszych kosztów jest najlepsza.
                    Czasami trzeba zainwestować i ponieść koszty, żeby zysk był większy.

                    > Pozatym jacy słuchacze, takie radio - w Polsce jest bardzo mało wymagających
                    > słuchaczy. Dlatego radio robi sie dla mas. Popularnosc RMF FM czy Radia Zet
                    > tylko to potwierdza. Mam nadzieje ze dyskusja jest skończona.

                    Myślę, że to nie tylko mało wymagający słuchacze są powodem takiego stanu
                    rzeczy. Mieszkam właściwie w Niemczech, ale w Polsce też przebywam b. często mam
                    więc porównanie. Większość niemieckich słuchaczy ma dokładnie tak samo niskie
                    wymagania jak słuchacze w Polsce, a oferta stacji komercyjnych też dyktowana
                    jest przez firmy fonograficzne. Radio komercyjne w Niemczech w większości
                    prezentuje jeszcze niższy poziom niż w Polsce. Natomiast zupełnie inaczej jest
                    ze stacjami publicznymi. Nawet te nastawione na masowego słuchacza nie dały się
                    podporządkować firmom fonograficznym i mają b. szerokie plejlisty, właściwie bez
                    powtórek. Może więc nie tylko to, że słuchacze mało wybredni, ale i to, że
                    polskie radio takie biedne jest przyczyną podporządkowania się polityce
                    promocyjnej form płytowych?
                    Dziękuję za udział w dyskusji. Trochę poszerzyłem swoją wiedzę.
                    Pozdrawiam
                    Jura
                    • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 09:10
                      Nie wiem jak to jest, ale mysle ze radio publiczne dostaje także fundusze (male
                      ale zawsze)z KRRiTV a radio komercyjne musi opłacić sie samo... ? Musze to
                      sprawdzic.
                  • Gość: q Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:50
                    prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                    > radio nie płaci Zaiksowi

                    BZDURA. Jesli radio rzetelnie podchodzi do współpracy z ZAiKSem i podobnymi
                    organizacjami, to prowadzący program autorski powinien sporządzić wykaz
                    zagranych piosenek ze wskazaniem ich autorów i wydawców. ZAiKSowi należy
                    zapłacic za każdą zagraną piosenkę niezależnie od rodzaju audycji czy pory
                    dnia, w ktorej radio ją nadało.
                    • Gość: hmm Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 09:12
                      ja tam nie płacde za kawałki które gram w moim programie... moze ktos inny
                      reguluje rachunki? ;>
                      • Gość: P2P Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 19:15
                        To mit, że radia komercyjne rzetelnie prowadzą dokumentację zagranych utworów. Dają ZAiKSowi jakąś tam playlistę, która wcale nie musi być tożsama z tym, co leciało na antenie.
                        Jedynie Polskie Radio, na bieżąco wpisuje każdy zagrany utwór do ZAiKSu.
                        Ale w dobie komputeryzacji, każdy zagrany utwór na antenę automatycznie, bez wiedzy "puszczającego" powinien się katalogować do ZAiKSu. Musiałby być jednak rygor emisji, ze wszystko leci z komputera. Nawet jak autor chce coś grać z własnych płyt, to przed audycją powinno być to wgrane do komputera i opisane, a dalej juz normalnie. Czy to tak trudno zorganizować w radiu komercyjnym?
                        • Gość: wroobelek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:34
                          > Dają ZAiKSowi jakąś tam playlistę, która wcale nie musi być tożsama z tym, co
                          > leciało na antenie.
                          bzudry waćpan/waćpani/waćpanna piszesz

                          > Jedynie Polskie Radio, na bieżąco wpisuje każdy zagrany utwór do ZAiKSu.
                          nie tylko, nie tylko..

                          > Ale w dobie komputeryzacji, każdy zagrany utwór na antenę automatycznie, bez
                          > wiedzy "puszczającego" powinien się katalogować do ZAiKSu.
                          jest to tylko kwestia odpowiednio napisanego programu emisyjnego,
                          i wysyłania logów poemisyjnych :-)

                          > Musiałby być jednak rygor emisji, ze wszystko leci z komputera.
                          Kochamy playlistę?

                          > Nawet jak autor chce coś grać z własn
                          > ych płyt, to przed audycją powinno być to wgrane do komputera i opisane,
                          i tracić czas na wgranie i opisanie 10 utworów które przez najbliższe
                          2 lata nie pojawia się na antenia?
                          szkoda czasu i zajętych terabajtów

                          > Czy to tak trudno zorganizować w radiu komercyjnym?
                          a po co? wystarczy ręcznie dopisac do sprawozdania
                          • Gość: P2P Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:01
                            Może i nie we wszystkich radiach komercyjnych tak jest, ale nie wyssałem tego z palca.
                            Co do wgrywania w komputer. Przecież to jest doskonałe archiwum. I moim zdaniem cała muzyka powinna być na dyski wgrana, nawet na biliony bajtów. Przecież można puszczać ręcznie piosenki z komputera- nie musi być zaraz playlista. Czy np. piosenki na zyczenie w czasie rzeczywistym. Słuchacz dzwoni i od razu słyszy na antenie co chce, bez zbędnego wyszukiwania w płytotekch, taśmotekach.
                            • Gość: n_l Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:53
                              W moim przypadku szybciej jest znaleźć płytę na półce,
                              zwłaszcza jak słuchacz nie podaje dokładnego tytułu.
                              W takim przypadku szukanie w bazie liczącej kilkadziesiąt tysięcy pozycji!
                              Dziękuję bardzo :-)
                              I popieram przedprzedpiścę, szkoda czasu na wrzucanie i opisywanie
                              kawałków granych sporadycznie tylko w audycjach autorskich
                              • Gość: P2P Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:59
                                Płyty CD się niszczą, a komputer ma wyszukiwarkę. Poza tym dobry dziennikarz muzyczny, czy DJ domyśli się tytułu i wykonawcy po niejasnych informacjach od słuchacza.
                    • Gość: yenni Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: 62.29.137.* 18.08.05, 19:12
                      Gość portalu: q napisał(a):

                      > prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                      > > radio nie płaci Zaiksowi
                      >
                      > BZDURA. Jesli radio rzetelnie podchodzi do współpracy z ZAiKSem i podobnymi
                      > organizacjami, to prowadzący program autorski powinien sporządzić wykaz
                      > zagranych piosenek ze wskazaniem ich autorów i wydawców. ZAiKSowi należy
                      > zapłacic za każdą zagraną piosenkę niezależnie od rodzaju audycji czy pory
                      > dnia, w ktorej radio ją nadało.

                      Tak dla ścisłości to opłaty do ZAIKSu maja bardzo niewiele wspolnego z liczba
                      czy czestotliwoscia puszczanych przez stacje piosenek. W wiekszosci przypadków
                      opłata ta stanowi odpowiedni procent przychodów stacji (rzecz jasna przychodów
                      z emisji reklam) np. 3,5%

                      Natomiast co do powodów lansowania konkretnych wykonawcow czy utworów, to
                      czesto dziala nietety mechanizm "na firme farmaceutyczna" czyli tak jak
                      lekarzom egzotyczne wakacje w zamian za przypisywanie pacjentom specyfiku X,
                      firmy fonograficzne sponsoruja wyjazd na koncert artysy plus np tygniowy
                      odpoczynek w wygodnym hotelu dla, dajmy na to p. Niedzwieckiego (to moze akurat
                      jeden z gorszych przykladow, ale niech tam) a ten sie pozniej odwdziecza
                      lansowaniem tego co sobie wydawca zyczy
                      Jesli ktos juz o tym pisal to sorki, nie przesledzilam wszystkich postów w tym
                      watku.
                  • Gość: MArCello Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: 80.51.167.* 16.08.05, 09:25
                    > w programach autorskich to to jest tak, że
                    > prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                    > radio nie płaci Zaiksowi.

                    > Wyobraź sobie, że
                    > Ty jestes właścicielem stacji radiowej. To jest oczywiste, że będziesz robił
                    > wszystko aby ponieść jaknajmniejsze koszty.

                    Ja sobie właśnie wyobraziłem ;) ... likwiduję "płatną" playlistę i wprowadzam
                    same "darmowe" audycje autorskie ... proste? Zysk mojej stacji gwarantowany? No
                    i gdzie ten kruczek?

                    > Pozatym jacy słuchacze, takie radio - w Polsce jest bardzo mało wymagających
                    > słuchaczy. Dlatego radio robi sie dla mas.

                    Jakbym miał koszty zerowe (patrz wyżej) to opłacałoby mi się grać choćby dla
                    jednego słuchacza :)

                    > Mam nadzieje ze dyskusja jest skończona.

                    Chyba jednak nie, bo teza o wyższości (także ekonomicznej) playlisty nad radiem
                    playlistowolnym została obalona ... chyba, że jest jeszcze jakieś inne dno?

                    pozdr,
                    MArCello
                  • Gość: Bluesmanniak Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 16.08.05, 15:33
                    "Jesli chodzi o różnorodność muzyczna w programach autorskich to to jest tak, że
                    prowadzący program puszcza to, co chce i ze swoich prywatnych zbiorów. Za to
                    radio nie płaci Zaiksowi. "

                    no doprawdy - powalajace!
                    radio bez playlisty chyba nie dostaloby licencji, bo ZAIKS by oprotestowal :)
                    Jako przyszly wlasciciel stacji radiowej chcialbyn wiedziec jak ustawic program
                    aby jak najmniej zaplacic ZAIKS-owi i znowu Olgo twoje rewelacje ne trzymaja sie
                    kupy...
                    • Gość: n_l Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:54
                      > jak ustawic program aby jak najmniej zaplacic ZAIKS-owi
                      grac kawałki nie zgłoszone do ZAiKS`u
                      BTW, a ZPAV`owi nie płacicie?
            • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:39
              p.s. Jurek - jest jeszcze BIS. Polskie radio. Jesli nie sluchales to polecam.
              Mozna je zlapac przez zwykly radioodbiornik. Oferta playlisty jest bardzo
              bogata. Nie wiem skad akurat BIS ma utwory. Radze skontaktowac sie z redakcja.
              pozdrawiam
    • Gość: q Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:21
      Tu próba odpowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=26075905&a=27668348
      • Gość: rock Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 12.08.05, 22:31
        Tez jestem za tym by grac cale plyty a nie tylko single. I dobrze ze jurek drazy
        temat bo warty uwagi, sam juz go poruszalem
      • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 16.08.05, 16:06
        Gość portalu: q napisał(a):

        > Tu próba odpowiedzi:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=26075905&a=27668348

        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. W jednym zdaniu możnaby ją streścić tak:
        gramy single, a nie całe płyty, bo wszystkie liczące się radia tak robią, więc w
        pojedynkę nie damy rady wylansować przeboju spoza singli, a słuchacze chcą
        słuchać przebojów. Brzmi to logicznie. Przy takim postawieniu sprawy Trójka i
        tak wykazała się sporą odwagą biorąc na plejlistę single Janerki, bo przecież
        inne liczące się radia Janerki w ogóle nie grają, a więc szans na to, żeby jakaś
        jego piosenka stała się przebojem i tak nie ma żadnych.
        Zgadzam się, że wiele płyt jest takich, że tylko 1-2 piosenki mają szansę stać
        się przebojami i są to akurat te, które przychodzą do radia na singlach
        promocyjnych. Ale są przecież i takie płyty, że prawie każdy utwór to
        potencjalny hit. Tylko co z tego, że potencjalny, skoro fakt, że nie zalazł się
        na singlu promocyjnym eliminuje go z dalszej rozgrywki. Zeby nie być
        gołosłownym, założę się, że gdyby wszystkie utwory z płyty Plagiaty poddać
        badaniom, to oprócz tych z singla w najlepszym tysiącu znalazłyby się i "Ave
        Hella" i "Paradoksy" i pewnie jeszcze inne utwory. Czyli w we wstępnym wyborze
        utworów do badań leży pies pogrzebany.
        Zadałeś mi podchwytliwe pytanie, czy wolałbym 2 razy w ciągu dnia posłuchać tej
        samej piosenki mojego ulubionego Janerki, czy zamiast tego raz Janerkę i raz
        Mandarynę. Oczywiście, że z dwojga złego wolałbym 2 razy Janerkę, gdybym jednak
        wiedział, że Mandaryna jest ceną za to, że następnego dnia usłyszę inny utwór
        Janerki, to zapłaciłbym tę cenę.
        Pozdrawiam
        Jura
        • zbyszu piopieram 16.08.05, 16:09
          Podpisuję się pod wypowiedzią Jury.

          Wątek o Janerce zamieszcze niżej
        • Gość: q Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:23
          Niestety, rzeczywistość jest bolesna.

          Po pierwsze statystyczny mieszkaniec wybierze opcję: "dwa razy Mandarynę
          zamiast raz Mandarynę, raz Janerkę".

          Po drugie tysiąc utworów w bazie muzycznej stacji komercyjnej to
          nieprzyzwoicie dużo. Myślę, że to raczej 500-600. A może mniej.

          Po trzecie mamy media publiczne funkcjonujące w stanie rozdwojenia jaźni. Z
          jednej strony "misja", z drugiej "słupki". I otrzymujemy stacje - hybrydy
          troszkę misyjne, a trochę komercyjne. Ścigające się z komercyjnymi i
          usprawiedliwiające kompromisy programowe wynikami słuchalności. Uboga playlista
          jest jednym z elementów tego kompromisu. Być może wpływy z abonamentu
          faktycznie są zbyt małe, aby utrzymać stan posiadania. Osobiscie nie płakałbym,
          gdyby za cenę likwidacji 1-2 ogólnopolskich kanałów PR i poważnej
          restrukturyzacji regionalnych stacji PR powstały stacje naprawdę realizujące
          misję Polskiego Radia. Bez oglądania się na słuchalność i reklamodawców (a może
          w ogóle bez reklam???)

    • Gość: tak.myślę Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.aster.pl 12.08.05, 23:14
      A może z tymi firmami fonograficznymi jest tak jak z firmami farmaceutycznymi?
      Może prowadzący audycje są w podobny sposób uzależniani jak lekarze od firm
      farmaceutycznych i dlatego mamy nadmiar jednych piosenek a niedomiar drugich?
      Bo nie wydaje mi sie, że decydują tylko koszty płyt. Radio dostaje jakies plyty
      i ma zobowiązania a jak sie panowie redaktorzy wywiążą, to jada na Kanary czy na
      Bali...
    • xxx131 Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 13.08.05, 20:23

      To jest wina najwiekszych wytworni fonograficznych. Artysci sa zmuszeni do produkowania wiecej, dla komercji, ale za to spada jakosc. Jest wiecej chlamu, a radia gra chlam bo musi, tego chce target. Jesli ktos chce miec wielkie radio ogolnopolskie musi dostosowac sie do tych standartow.
      • Gość: szkoda gadac [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:16
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Bluesmanniak Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 16.08.05, 15:28
          Jura nie jest upierdliwy tylko _dociekliwy_, a jesli nie dostrzegasz tej roznicy
          to sam pewnie jestes popie..ny fachowiec...
          A obchodzi nas, bo radio publiczne powinno nas obchodzic!
        • jureek Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 16.08.05, 16:11
          Gość portalu: szkoda gadac napisał(a):

          > pierd*** glupoty ludzie! O radiu pojecia nie macie i tylko wam sie "wydaje' ze
          > jest inaczej. Skonczcie ta dyskusje, bo to zenujace.
          > jurek - dzwoniles do Zaiksu, zadzwon do jakiegokolwiek radia i przestac byc
          > upierdliwy jak wrzod na dupie.
          > gowno was to powinno obchodzic - jak sie radio nie podoba, to puscie sobie
          > plyte i sprawa skonczona.

          Z Twojego tonu wnioskuję, że masz świetne pojęcie o radiu i mógłbyś nam
          szczegółowo opisać, jakie mechanizmy rządzą doborem utworów do plejlisty,
          rotacją itd. Mam więc pewną propozycję. Po co mam dzwonić do jakiegoś radia,
          podaj mi mejlem Twój numer telefonu, to zadzwonię do Ciebie.
          Pozdrawiam
          Jura
        • zbyszu płącę (abonament) więc słucham 16.08.05, 16:17
          Ja np. płacę za radio (abonament) więc i wymagam. I mam prawo słuchac i wyrażac
          swoja opinię
    • zbyszu Lansowanie Janerki w Trojce 16.08.05, 16:14
      W niedzielę wieczorem, w olsztyńskiej fosie występował (gratis) Lech Janerka.
      Byłem ciekawy jak przypadkowa publiczność przyjmie muzykę pana Lech no i JAK
      ZOSTANĄ PRZYJĘTE UTWORY "ROWER" I "RAMYDADA", GRANE WŁAŚCIWE TYLKO PRZEZ TRÓJKĘ.

      Wydaje mi się, ze "Rower" zoatał przyjęty raczej zwyczajnie,
      natomiast "Ramydada" wzbudził lekki aplauz, moze dlatego, ze został zagrany z
      werwą.

      Wczesniej janerka grał kawałki ze swoich poprzednich płyt, czasem brzmiała dośc
      trudna, zakręcona muzyka. Po 15-20 minutach co bardziej niecierpliwo zaczęli
      wychodzić, bo przecież nie było "Umpa, umpa..."
      • Gość: szkoda gadac ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:19
        Jura... taka moja mala rada - nie podaje sie maila a tym bardziej numeru
        telefonu obcym ludziom. To sie zwykle zle konczy.
        a fachowcem nie jestem bo playlisty nie ukladam. ale siedze w biznesie radiowym
        juz kilka dobrych lat i cos niecos o mechanizmach wiem.

        Do Blusmaniaka - jezeli NAPRAWDE by was to obchodzilo, to nie pieprzylibyscie
        farmazonow na forum tylko wzieli sprawy w swoje rece i cos z tym zrobili. Tylko
        ze problem jest taki ze tylko wypisywac glupoty potraficie a tak naprawde to
        nikt z was nie kiwnie palcem.

        do zbycha - jak placisz abonament i wymagasz to zrob pikiete przed Polskim
        Radiem. gadki na forum gowno zmienia.

        prawda jest taka moim mili panstwo, ze anonimowo krzyczec to kazdy potrafi. i
        zawsze znajdzie sie grupa niezadowolonych, ktorzy beda sie czepiac wszystkiego,
        bo taki juz maja charakter. jest cala masa fachowych zrodel, z ktorych mozna
        sie dowiedziec o mechanizmach dzialajacych w radiu. szukajcie a znajdziecie.
        Forum w tym portalu sie do nich nie zalicza.
        • Gość: P2P Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:14
          Coś nie tak z tym puszczaniem muzyki pod słuchalność. Piosenki disco polo i biesiadne nadal duzo ludzi lubi i słucha w domu, a jednak radia jej nie grają i nie patrzą, czy byłaby słuchalnosć czy nie. To tak samo jak z karą śmierci, wiekszosć społeczeństwa by chciała przywrócić, a parlament nie, bo nie wypada, bo w europie itd..Tak samo są playlisty układane, na tej samej zasadzie. Każdą piosenkę puszczaj po 100 razy to wpadnie w ucho, jak reklama. A radio moze grać co chce i nie zapłąci więcej z tego tytułu, tylko nie chce grać czego innego. Nie, bo nie i kropka. Tłumaczą to słuchalnością. A jaki ludzie mają wybór? Jeżeli w polskim eterze tak naprawdę są 4 radia? Polskie Radio, komercyjne, Tok Fm i Maryja? Czym różni się RMF od Zet? A czym Eska? Po jaką chol..rę jest 2 koncesje ogólnopolskie dla rozgłośni praktycznie nie różniacych się od siebie? Nie lepiej dać komu innemu? Mam nadzieję, że digitalizacja nadajników UKF spowoduje rozwiązanie problemu. Wtedy i 1000 stacji będzie mogło nadawać swój program. No chyba, że czarne, czerwone, zielone lub różowe siły zechcą narzucić jakieś ograniczenia ustawowe. Pożyjemy- zobaczymy.
          • Gość: olga Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 11:05
            jesli nie widzisz roznicy miedzy RMF a Zetka to nie mamy o czym gadac stary.
            Kompromitacja...
            • Gość: P2P Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:05
              A jaka jest różnica? Taka, że w innej kolejności są emitowane największe przeboje?
              • Gość: olga Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:54
                różnica jest przede wszystkim w formacie. A to juz ogromna sprawa
                • Gość: P2P Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:29
                  A czy dla słuchacza to taka różnica, jak lecą te same piosenki?
                  • Gość: olga Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 23:51
                    Czy dla Ciebie radio ograniczac na sie tylko do muzyki? Oczywiscie jest to
                    wazne, ale informacje, kultura i "szpile" są bardzo wazne w ramowce. Radio Zet
                    ma znacznie wieksza oferte niz RMF FM.
                    poza tym w ogole nie orientujesz sie czym jest format. Radio Zet oferuje "tylko
                    wielkie przeboje". Wielu z tych kawalkow nie uslyszysz w RMF czy Esce. Zanim
                    zaczniesz wypisywac glupoty to najpierw posluchaj. Wymagajacy sluchacz, ktorym
                    zapewne jestes zaberajac tu glos, zarejestruje roznice natychmiast.
                    • Gość: P2P Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:09
                      Nie dostrzegam szczególnych różnic pomiędzy RMF a Zet. Nie zdarzyło się, bym nie usłyszał tej samej piosenki i tu i tu. I tak w 90%.
                      • Gość: olga Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:38
                        to nie zbyt dobrze o Tobie swiadczy, niestety...
                        • Gość: P2P Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 00:12
                          Dobrze , ze ty jestes taka "uczona" i "mądra" jak piszesz, że za programy autorskie sie ZAiKSu nie płaci. Masz tyle wspólnego z biznesem radiowym, co ja z lotami kosmicznymi.
                        • Gość: prawie emerytka Re: ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.05, 18:30
                          Ja też nie odrózniam RMF od ZETki - to jest takie samo dno.
                          kiedys byłam stałą słuchaczką ZETki a teraz nie mogę jej słuchać (od kilku
                          lat).Do pracy przyniosłam sobie radio na słuchawki bo dostawałam piany
                          słuchając na okrągło tego samego (koleżanka słucha ZETki). I proszę mi nie
                          pisać, ze w tym radiu jest jakaś ciekawa publicystyka bo ja na taką nie
                          natrafiłam
                          Inna jest TRÓJKA i RADIOSTACJA.Słucham ich na zmianę.Mimo, że jestem z I połowy
                          XX wieku wolę hip-hop niż smętne kawałki ZETki, że nie wspomnę o audycjach
                          niemuzycznych(trójka)
        • Gość: Bluesmanniak Re: ... IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 17.08.05, 07:57
          Do 'szkoda gadac':
          W pikiecie na Mysliwieckiej i marszu pogrzebowym ulicami W-wy bralem udzial, w
          protestach intrenetowych-mailowych takze, nawet mam i nosze koszulke 'PRIII - to
          bylo radio' - co jeszcze moze zrobic sluchacz ktory nawet nie mieszka w W-wie?
          Inni zalozyli stowarzyszenia, forum protestacyjno-informujace, pisza listy
          protestacyjne. Nam NAPRAWDE zalezy.
          My sie nie czepiamy, my chcemy wiedziec. znasz zrodla informacji to je podaj!
          A ty? Z pozycji 'siedzenia w biznesie radiowym' tego pewnie juz nie dostrzegasz.
          Potrafisz tylko stwierdzic ze glupoty wypisujemy, ale gdy potrzebna konkretna
          informacja to sie zaslaniasz anonimowoscia, bo obcy ludzie - glupiego maila do
          kontaktu z Jura nie mozesz zalozyc? Sam jestes najwiekszym anonimem a nam to
          zarzucasz?
          Twoje rady to jest wlasnie pieprzenie farmazonow. Jestes tak samo konkretny ja
          wszyscy ci radiowi 'fachowcy' co tu zagladaja z niezdrowej ciekawosci.
          Ech, szkoda gadac, z toba...
    • Gość: mario Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 15:00
      Biorąc pod uwagę wyniki badań stacji silnie sformatowanych.Myslę tu o
      ograniczonej liczbie utworów wewnatrz playlist.Mozna dojsć do wniosku,ze
      niestety ścisła playlista nie przynosi efektów.Dowód.Prosze Bardzo poszukiwania
      złotych przebojów,gdzie nie tak dawno udało mi sie usłyszec polska wersje
      Aichy.Przebój niewątpliwy,choć co on ma wspólnego z formatem tej stacji.Moim
      zdaniem teraz czas na formatowanie konkretne,czyli na przykład stacje
      jazzowe,klasyczne i tak dalej.U nas holdingi robia tak,albo wszyscy stają sie
      popowi,albo złoci ,jak ich przeboje,albo ,jak ostatnio ROCKOWI.dochodzi do
      paradoksów,ze w niektórych miastach nadaja 4 rockowe stacje.a przeciez mozna to
      robić z głową.Miec moze i niski poziom słuchalnosci,ale za to stopień zdrady
      mniejszy.tak sie dzieje w stanach,tyle tylko,ze w naszym kraju jakos tego nikt
      nie zauważa.
      • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 23:54
        Kilka lat temu Marek Niedzwiedzki zapowiedzial nadejscie radia autorskiego. To
        juz sie dzieje. Miejmy nadzieje ze zagosci na powaznie.
        • nikiforia1 Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS 19.08.05, 11:44
          a myślałam, że on nazywa się Niedźwiecki;-)
    • janie_funiette Przeczytaj felieton Hołdysa na Interii 18.08.05, 17:20
      muzyka.interia.pl/holdys/info/infid/656617
      Tam jest cała prawda o muzyce w radio.
    • Gość: grg Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.198-200-80.adsl.skynet.be 18.08.05, 18:51
      To wytwornie utrzymuja radio. Wysylaja plyty i w zamian za to oczekuja
      dyspozycyjnosci. Do tego dochodza inne uklady sieci radiowych (i redakcji) z
      wytworniami. W ten sposob tworzy sie format i wciska sie sluchacza w ten
      format. Dlatego tez wiekszosc stacji radiowych hest absolutnie niestrawna

    • Gość: unknown_artist Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.nyc.res.rr.com 18.08.05, 22:53
      To sie nazywa PAYOLA. Wytwornia placi kase didzejowi za puszczanie kawalka.
      Kase nielegalna oczywiscie, bo nie ma na nia zadnego rachunku. Zespoly ktore
      nie maja pieniedzy na promocje nie sa puszczane. Dlatego kazde komercyjne radio
      jest radiem niezaleznym. Niezaleznym od sluchaczy. Sluchacze i ich gusty
      muzyczne nie maja zadnego znaczenia. Ciekawe jest targetowanie sluchaczy przez
      reklamodawcow na podstawie zakresu wieku ktory niby zwiazany jest z konkretnym
      stylem muzycznym, moda i wymuszana w tens sposob na mlodziezy identyfikacja z
      zespolem. Popychanie przy okazji produktow i uslug dla takiej grupy przynosi
      calkiem niezly zysk fachowcom od marketingu i promotorom modnych dzwiekow.
      Jeszcze jeden przyklad na kryminogennosc antyspoleczne dzialanie ustawy o
      KRRiTV w realnym kapitalizmie. Z ZAIKS nie maja te praktyki nic wspolnego.
      • Gość: olga Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:46
        a co ma Hołdys do radia?? Zal tylko ze mi nikt maila o koncercie Bonniego
        Prince Billa nie wyslal :/
    • Gość: toro Re: opłaty na ZAIKS IP: *.aster.pl 19.08.05, 00:08
      A - przy okazji - ile to jest (na ZAIKS czyli dla artystów) za taką emisję
      piosenki, 50 groszy? Więcej? Wiem że zależy zapewne od słuchalności radia, więc
      powiedzmy RFM czy Zet, Ktoś wie?
      • Gość: n_l Re: opłaty na ZAIKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:12
        w stacjach komercyjnych pewien procent od wpływów z reklam,
        o ile się orientuję, nie ma jednolitych tabel,
        każdy negocjuje swoje stawki :-)
    • amk64 Strach 19.08.05, 10:35
      Tu nie chodzi o zadne oplaty - jeśli dziennie w ramówce mieści się - powiedzmy
      200 piosenek - to trzeba za nie zapłacić miezależnie od tego czy to będzie 200
      różnych, czy 4 x 50 tych samych. Problem polega na panicznym strachu szefów
      muzycznych przed eksperymentami. Jeśli coś sprawdziło się np w RMF, to
      natychmiast wszyscy taki styl kopiują - naiwnie wierząc, że i im to przyniesie
      sukces. Gitarowa solówka w południe? Broń Boże, bo się wyłączą !!! Dlatego
      króluje muzyka nijaka i plastikowa - może nikt jej nie zapamięta, ale
      przynajmniej też nikt się nie zdenerwuje. A prawdziwa sztuka bywa denerwująca -
      prawda?
      • Gość: olga Re: Strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:13
        nie jest to prawda, ze sz3efowie stacji muzycznych kopiuja patenty RMF i boja
        sie eksperymentow.
        kazde radio ma swoj wlasny format i dziala wedlug okreslonych schematow. i
        szefowie muzyczny sie ich trzymaja, a ze niesformatowane radio nie ma racji
        bytu na rynku to juz inna sprawa. miejmy nadzieje ze powroca czsy radia
        autorskiego
        • amk64 Strach i "format" 19.08.05, 22:08
          Taaa... są "sformatowane" - trzy obowiązujące formaty: "Łagodne przeboje",
          "Złote przeboje" i "Wielkie przeboje". Raz mielony z kapustą, raz z mizerią i
          raz z marchewką - jaka urozmaicona dieta!!! Ciekawe, czy ktoś w radiu typu
          "Złote przeboje" słyszał "Paranoid" albo "Child In Time"...hehehe. A może to nie
          były przeboje ???
        • Gość: Didżej Droga Olgo !!! IP: *.radio / *.radiokrakow.pl 20.08.05, 01:15
          Widzę, że jesteś bardzo aktywna na tym forum - szkoda tylko, że Twoja aktywność
          nie idzie w parze z wiedzą, którą starasz się tu popisywać. Nie wiesz nic o
          zasadach finansowania radia, twierdzisz, że za audycje autorskie nie trzeba
          płacić ZAIKSU - to naprawdę są "powalające" tezy dla kogoś, kto tak jak ja 20
          lat pracuje w radiu. A co do ogólnego tematu - to zgadzam się z tymi, którzy
          twierdzą, że odkąd radio RMF odniosło sukces, większość rozgłośni naśladuje ich
          w sposób NIEWOLNICZY, pod dyktando "pampersów" w garniturkach, którzy radia na
          oczy nie widzieli, ale nauczyli się trudnych słów "rating", "target" czy
          "format" i teraz robią za ekspertów. A o panice w oczach dyrektorów stacji na
          widok spadających słupków słuchalności - też co nieco wiem.
          • Gość: P2P Re: Droga Olgo !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 09:39
            Popieram w zupełności. A czy zgodzisz się ze mną, iż Radio Zet i RMF pod względem muzycznym to w 90% to samo? Olga mi zarzuciła, że tak nie jest. A ja te słupki słuchalności traktowałbym tak samo jak sondaże przedwyborcze. Codziennie co innego. I wracam tez do pytania o disco polo i piosenkę biesiadną- na każdym weselu, w domach ludzie słuchają tej muzyki, więc czemu radia mają na nią alergię? Z wyjątkiem Radia Kielce.
            • Gość: didżej Re: Biesiadna i Disco Polo IP: 195.206.116.* 20.08.05, 11:03
              Akurat coś o tym wiem, bo pochodzę z kieleckiego, i bywam tam czasem, ale teraz
              pracuję w Krakowie i wierz mi - Radio kielce to ewenement na skalę
              ogólnopolską. Tak naprawdę to disco polo jest dość marginalnym już w tej chwili
              zjawiskiem, nie produkuje tego żadna większa wytwórnia, a Radio Kielce po
              prostu we własnym studio nagrywało (nagrywa?) te "kapele" stąd mają zapas.
              • Gość: P2P Re: Biesiadna i Disco Polo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:33
                Ewenement również pod względem zasięgu przy posiadaniu 1 nadajnika regionalnego. Podobno na Węgrzech czasami słychać Radio Kielce. Ale to jest takie swojskie radio. Te inne stacje robią taki program hermetyczny, sztuczny. Akurat Radia Kraków nie mogę słuchać z przyczyn odległości (Stalowa Wola) a do słuchania radia przez Internet nie jestem przekonany, gdyż często przerywa i nie mam porównania. Ale z 3 regionalnych rozgłośni, które mogę odbierać (Kielce, Lublin i Rzeszów) to chyba Radio Kielce robi program najbliższy moim gustom. W Rzeszowie pani kierownik muzyczna to też ewenement pod względem znajomości języka angielskiego (chodzi o zapowiedzi piosenek) i wogóle dykcji. Mam nagrane i zrobione jako mp3 z archiwalnych taśm jej występy antenowe. Można boki zrywać. "Proszę państwa, rozpoczynamy zatem y koncert y piosenek y na y życzenie y; dzisiaj srozpoczyna Sejlon Dijon piosenką Słink Tłins......." (Celine Dion- Think twice)i takich kwiatuszków mam nagrane ponad 7 minut, oczywiście zmontowane- same śmieszne zapowiedzi i pomyłki. Czy w Radiu Kraków też tak niektórzy mówią po angielsku? Jeżeli wyrażasz chęć posłuchania występów tej pani, podaj maila, a podeślę.
                • Gość: Didżej Re: Biesiadna i Disco Polo IP: *.radio / *.radiokrakow.pl 20.08.05, 13:19
                  Nie o to chodzi, żeby podrzucać sobie jakieś kawałki kompromitujące innych w tej
                  branży - wykraczamy w ten sposób poza temat tego forum. Ale co do Radia Kilece
                  masz rację - myślę, że gdy inni gonili za nowoczesnością i na kolanach
                  wpatrywali się w to co robi RMF, oni akurat swiadomie pozostali archaiczni i
                  chyba nieźle na tym wyszli... ale to znów temat na inne forum - może je ktos
                  otworzy....
            • Gość: Didżej Re: RMF a ZET-ka IP: 195.206.116.* 20.08.05, 11:26
              Tak fachowe źródła określają charakter tych stacji - cytat:

              "Nawet tak duża stacja jak RMF FM nie ma dokładnie określonego formatu (All 15-
              45) w przeciwieństwie do Radia ZET z formatem Adult Contemporary [AC] – w
              grupie All 25-44"

              Jak z tego wynika ten mityczny "format" to zjawisko dość płynne - patrz format
              RMF "All" (to znaczy co?) i grupy wiekowe obu stacji. Nietrudno w ramach takich
              formatów stworzyć identyczne, albo prawie identyczne playlisty i żadne
              teoretyczne różnice nie mają tu znaczenia. Generalnie podtrzymuje swoją opinię,
              że decydenci programowi w tych największych stacjach boją się "wychylić", a te
              całe teorie o formatach tworzy się generalnie na użytek domów mediowych, które
              sprzedają reklamy.

              Cóż - słuchacz jest traktowany tu jako "towar" i możemy się tylko cieszyć, ze
              nie doszło u nas jeszcze do zjawiska dobierania piosenki do bloków reklamowych
              nastepujących po nich - co już np. w USA ma miejsce.
    • jureek Re: do gościa "szkoda gadać" 19.08.05, 11:50
      Widzę, że bardzo denerwuje Cię ten wątek i chciałbyś forumowiczom narzucić
      tematy, o których można pisać. Wydaje mi się, że tytuł wątku nie wprowadza w
      błąd co do tematyki, a więc jeśli takie tematy Cię denerwują, to możesz
      spokojnie ten wątek omijać.
      Zarzucasz dyskutującym, że tylko dyskutują, zamiast podjąć konkretne działania.
      Tymczasem, żeby coś konkretnego zrobić, trzeba mieć najpierw zdiagnozowany
      problem, inaczej działania mogą okazać się chybione. Weźmy np. problem poruszany
      w tym wątku. Po pierwszych odpowiedziach miałem już nawet pomysł, jakie
      konkretne działania mógłbym sam podjąć, żeby poprawić sytuację. Ponieważ
      sugerowano, że dlatego radio nadaje tylko to, co dostanie za darmo od firm
      fonograficznych, bo nie ma pieniędzy na zakup płyt, pomyślałem sobie, że mógłbym
      zakupić parę dobrych płyt i sprezentować je niektórym stacjom radiowym, żeby już
      nie były zdane tylko na darmowe single promocyjne. Okazało się jednak, że
      niewiele by to dało, bo jednak to nie brak pieniędzy na zakup płyt jest
      przyczyną ubogiej plejlisty. Przykład ten pokazuje, że działanie bez rozpoznania
      sytuacji najczęściej jest nieskuteczne. Pozostanę więc przy sprawdzonej zasadzie
      - najpierw informacje, potem działanie.
      Zastanawia mnie też nerwowość, z jaką wielu przedstawicieli branży reaguje na
      wywoływanie tematu zależności między radiem a firmami fonograficznymi. Być może
      ta nerwowość wynika z tego, że czują, że zagrożone są ich bardzo przyziemne
      interesy, ale chyba nie tylko. Odnoszę wrażenie, że środowisko radiowców jest b.
      konserwatywne i reaguje alergcznie, gdy tylko ktoś próbuje podważać przyjęte w
      branży dogmaty. Przy pomocy języka pełnego magicznych zaklęć "format", "target",
      "rotacja" itp. broni dostępu do szańca nowym pomysłom, które mogłyby naruszyć
      święty spokój w branży. Przekonał się o tym np. P. Sito, który próbował trochę
      przewietrzyć obowiązujące dogmaty.
      Jura
      • Gość: długoś Pomysł (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 13:47
        "Przysłuchuję" się od dłuższego czasu i mam propozycję. Moze w końcu napisze tu
        ktos kto NAPRAWDE zna sie na poruszanym temacie. Bo jak na rzie wypowiadają się
        pseudoeksperci. Może Didżej? Ja się chętnie, podobnie jak Jura, czegoś dowiem.
        Ale czegoś KONKRETNEGO
        pozdrawiam :)
        • Gość: Didżej Re: Pomysł (?) IP: 195.206.116.* 21.08.05, 23:31
          Od siebie - napisałem to, co chciałem - jeśli masz pytania to słucham....
          • Gość: długoś Re: Pomysł (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 23:35
            no jak to jest z tym ZAIKSEM. kto komu płaci za co i ile? za autorskie tez? i
            zasadnicze pytanie, na które wszyscy (lub prawie) chcą znać odpowiedź: dlaczego
            playlisty w rozgłośniach sa biedne? kto za to odpowiada i dlaczego nie zale,ży
            mu aby program była muzycznie bardziej urozmaicony?
            pozd!
            • Gość: Didżej ZAIKS - raz na zawsze IP: 195.206.116.* 22.08.05, 10:11
              Żeby raz na zawsze było wiadomo - piszę dużymi literami - ZAIKS PŁACI SIE ZA
              KAZDY UTWÓR WYEMITOWANY PRZEZ STACJĘ. To ile radio ma utworów w tzw. "bazie"
              nie ma tu nic do rzeczy. Natomiast problem tworzenia tej bazy - to jest temat
              na osobne forum - bo własciwie każda stacja (sieć) ma na to swoją własną
              receptę. Nie mogę więc podać uniwersalnej odpowiedzi na pytanie czemu playlista
              tu czy tam jest uboga, ale generalnie wpływ na to mają:
              1) - Obawa przed eksperymentowaniem
              2) - Zasada "dobry utwór, to znany utwór"
              3) - Polityka programowa radia (radio didżejskie czy autorskie)
              4) - Podejście do muzyki - czy ma być istotą programu, czy tylko jego
              wypełniaczem
              5) - Mozliwości programu komputerowego obsługującego bazę, a w szczególności
              łatwość (lub trudność) jego aktualizacji

              Jak ktoś teraz zapyta: "a gdzie w tym wszystkim jest słuchacz?", odpowiadam: "w
              punktach na słupkach słuchalności".
              • Gość: długoś Re: ZAIKS - raz na zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:43
                dzieki
              • Gość: gosiasz6 Re: ZAIKS - raz na zawsze IP: *.acn.waw.pl 31.08.05, 20:19
                Gość portalu: Didżej napisał(a):

                > Żeby raz na zawsze było wiadomo - piszę dużymi literami - ZAIKS PŁACI SIE ZA
                > KAZDY UTWÓR WYEMITOWANY PRZEZ STACJĘ.

                bzdury jak malo co. i wiecej sie nie bede wypowiadac bo tu sami mardzejsi ech
                • no_login Re: ZAIKS - raz na zawsze 01.09.05, 20:12
                  to może z małą poprawką
                  ZAIKS PŁACI SIE ZA KAZDY UTWÓR CHRONIONY PRAWAMI AUTORSKIMI,
                  WYEMITOWANY PRZEZ STACJĘ
                  teraz dobrze?
                  bo jeśli znasz jakieś wyjątki to je podaj.
                  • Gość: Didżej Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: 195.206.116.* 02.09.05, 10:18
                    Tak - rzecywiście ta mała poprawka była potrzebna - być może "gosiasz6" ma na
                    mysli utwory napisane przez kumpli, albo wujka, który zrzekł się honorowo praw
                    autorskich - jego strata. Albo o rzeczy w ogóle nie zarejestrowane w ZAIKSIE.
                    Swego czasu "Arka Noego" zastosowała taki chwyt - bodaj na pierwszej swojej
                    płycie - też się zrzekli tantiemów - ale to są wyjątki. A skąd o tym wiem? Bo
                    jak pisałem, 20 lat pracuję w radiu i wiem jaka była afrea kiedy pewnego razu
                    pominąłem JEDEN (słownie - JEDEN) utwór w wykazie przesyłanym do ZAIKSU. Dobrze
                    by było, zeby inni, którzy wpisują tu takie kategoryczne opinie napisali słówko
                    o sobie, żebyśmy wiedzieli na jakiej podstawie je wygłaszają
                    • Gość: GSM Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 10:54
                      Ale prawda jest taka, że w komercyjnych rozgłośniach, gdzie pracowałem, nie trzeba było wpisywać nagrań do ZAiKSu, a puszczałem w swoich programach, te które chciałem. Więc nie wiem, jak to było rozwiązane. Ale wiem, że radia komercyjne mogą chyba ryczałtem płacić, bez wykazu nagrań.
                      W Polskim Radiu, gdzie także od czasu do czasu miałem okazję coś wyemitować i zapowiedzieć trzeba było do komputera wpisać zaraz po wyemitowaniu tytuł, wykonawcę, wydawcę, czas trwania. Dlatego, nie wiem, jak to jest dokłądnie z tymi rozgłośniami komercyjnymi.
                      • Gość: Didżej Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: 195.206.116.* 02.09.05, 11:52
                        Kazdy płaci ryczałtem - wykaz jest potrzebny, zeby było wiadomo jak potem ten
                        ryczałt dzielić (o te sprawy trzeba by jednak zapytać juz kogoś z samego
                        ZAIKSU - ja już na tym etapie nie jestem ekspertem). Natomiast taka komercyjna
                        rozgłośnia mogła po prostu wysyłać jako wykaz utworów playlistę z rotacją, a to
                        że prezenterzy grali także i spoza playlisty, no to już inna sprawa. Ktoś
                        przecież w ZAIKSIE musiałby siedzieć przez 24/dobę i słuchać KAŻDEGO radia,
                        zeby potem porównać to co było faktycznie na antenie, z tym co przysłano potem
                        w wykazach.

                        Zresztą wymagania ZAIKSU zmieniają się z częstotliwością raz na rok, więc żeby
                        bezsprzecznie wyjaśnić te kwestię przydałby sie na tym forum ktoś z tej własnie
                        instytucji
                        • Gość: no_login Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:35
                          Kilka lat robiłem zestawienia do ZAiKS`u, nie przypominam sobie
                          jakiejkolwiek zmiany wymagań :-) (wobec mojej stacji)
                          a jesli w jakiejś rozgłosni nie umieszcza sie
                          w zestawieniu _wszystkich_ wyemitowanych kawałków
                          (objętych ochroną), to znaczy że ktoś postępuje,
                          jak by to nazwać? niezgodnie z prawem? nieuczciwie?...
                          • Gość: Didżej Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: *.radio / *.radiokrakow.pl 03.09.05, 14:42
                            Kiedyś wpisywało się tylko tytuł, wykonawcę i czas - potem doszedł autor słów i
                            muzyki, potem doszła rubryka "autor wersji polskiej" teraz już jej nie ma, za to
                            pojawił się "producent i nr płyty", ale zaraz potem okazało się, że nr płyty nie
                            jest potrzebny - wystarczy producent.... uffff
                            • Gość: n_l Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 19:29
                              widocznie korzystalismy z róznych wersji programu :-)
                              Tytuł utworu, autorzy tekstu i muzyki (to oczywiste
                              zeby jednoznacznie zidentyfikować utwór-i jego
                              autorów którzy mają dostac kasę), wykonawca,
                              czas utworu i ilość nadań, pole producent
                              i wydawca zawsze pozostawiałem puste.
                              I przez kikla lat tylko raz dostałem
                              podziekowanie za dołączonego wirusa,
                              i raz telefon z pytaniem czy naprawdę
                              zagraliśmy jakiś utwór 444 razy w miesiącu :-)
                              • Gość: gosiasz6 Re: Dzięki - wyręczyłeś mnie IP: *.acn.waw.pl 03.09.05, 21:21
                                ok, napisze to jeszcze raz, i zapewniam Was ze to nie sa gdybania. Do ZAIKSu nie idzie zaden ryczalt ale procent od przychodow stacji z emisji reklam itp. To jak wysoki jest to procent zalezy od umowy jaka zawarla stacja z ZAIKSem(ale zasadniczo w granicach 3%). Nie jest to wiec zaden ryczalt bo kwota ta moze byc bardzo rozna w poszczegolnych okresach. Natomiast lista emitowanych utworow jest rzeczywiscie sporzadzana przez stacje i wysylana do ZAIKSu wlasnie po to zeby bylo wiadomo jak ta oplate podzielic. Niemniej jednak niezaleznie od tego czy dana stacja bedzie non stop puszczac jedna piosenke czy zadna z piosenek nie powtorzy sie przez miesiac oplata i tak jest zalezna od przychodow reklamowych, A NIE ZALEZY OD PLAYLISTY
                                Mam nadzieje ze choc jedna osoba zostanie usatysfakcjonowana moja odpowiedzia :-)
          • Gość: ll Re: Pomysł (?) IP: 212.180.161.* 10.09.05, 13:22
            troche sie interesuje tymi playlistami.jesli chodzi o zet to wyliczylem, ze
            maja w repertarze jednorazowo ok 600 piosenek w wiekszosci starych
            przebojow.rmf puszcza wiecej nowych piosenek w godz,niz zet.godz w zet wyglada
            nastepujaco ;2 polskie ,4-5 starych,2-3 solistow np;c.dion, sting,i 3 typu
            a.keteng,instrumentalna,westlife,oraz 4 powtarzajace sie co 6 godz.te same
            piosenki powt sie co 2 dni jesli chodzi o stare utwory.
    • Gość: spirit Re: Uboga plejlista a opłaty na ZAIKS IP: 193.151.48.* 05.09.05, 22:18
      z opłatami jest prosta sprawa... każde radio płaci na ZAIKS konkretny % ze swoich przychodów... czyli im większe radio, tym większa opłata, zatem generalnie nie jest ważne, co jest grane, bo nie płaci się za dany utwór.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka