Gość: obi
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
14.09.02, 14:52
Minął rok od chwili objęcia stanowiska "derektora" trUjki przez pana
Laskowskiego.
Uważam, że powinniśmy oczekiwać raportu z działalności nowego dyrektora:
zrealizowane cele, sukcesy, porażki,...
Oczywiście, że takiego raportu się nie doczekamy; ponadto i tak wiemy co pan
Laskowski i jego współpracownicy w ciągu tego roku zrobili.
Tym nie mniej uważam, że należy domagać się takiego rocznego podsumowania
działalności; konkretnie: co dyrekcja zrobiła, aby osiągnąć zamierzone cele
w procesie reformowania dawnego Programu III.
W każdej innej poważnej firmie dyrektorzy, prezesi (i inni podobni święci)
przedstawiają na początku swój plan działania, z którego potem muszą się
rozliczyć - najlepiej, gdy skutki swojej działalności referują co miesiąc.
Tu mija rok i oficjalnie nie wiemy, jakie też cele osiągnęła dyrekcja.
Nadal nie doczekaliśmy się jasnego planu działania i rozwiązań prowadzących
do polepszenia wizerunku stacji wśród jej słuchaczy.
Mamy za to:
- masowe zwolnienia dotychczasowych pracowników Trójki;
- likwidację bądź marginalizację wielu cenionych przez słuchaczy audycji;
- wprowadzenie w ich miejsce audycji - wypełniaczy (muzyczka, gadka,
konkursik) bez jakiejkolwiek treści;
- zatrudnianie niekompetentnych prezenterów o niskich kwalifikacjach
zawodowych;
- lekceważenie słuchaczy (przypominam - płacących abonament na to radio);
- całkowite zerwanie z własną historią i tradycją - co szczególnie
przejawiło się w całkowitym zignorowaniu jubileuszu rozgłośni;
- szumne zapowiedzi kampanii reklamowych (po ponad roku od objęcia funkcji
dyrektora - śmiech na sali);
To oczywiście niektóre zarzuty. Myślę, że jest ich jeszcze więcej.
Jako słuchacz płacący abonament mam święte prawo domagania się, aby obecna
dyrekcja trUjki złożyła sprawozdanie ze swojej rocznej działalności - może
to być nawet informacja prasowa (spodziewam się, że rzetelna i wyczerpująca,
a nie notka na jedną linijkę).