Dodaj do ulubionych

Ławeczka pod billboardem

IP: *.chello.pl 28.01.06, 01:17
ostatnio spojrzałem świadomie na centrum mojego miasta (szczecin), i gdzie sie
nie obejrzałem plan miasta, głębię obrazu, widoki, były wszędzie
zanieczyszcone citylightami albo duzymi billboardami. Blisko sto lat temu
urbanista wymyślił że pomiędzy kościłem a kamienicą będzie widok ulicy, ale my
musimy tam włądować wielki sterczący billboard, pięknie, ...
Obserwuj wątek
    • mt7 Niestety nikt w mediach nie zajmuje się i nie 28.01.06, 17:34
      protestuje przeciwko koszmarnej brzydocie przestrzeni. w której przychodzi nam
      żyć. Z koszmaru szarego betonu przeszliśmy do wysypiska wszelkiego rodzaju
      kolorowego badziewia. Nie mogę zrozumieć, co robią architekci i urzędnicy
      odpowiadzialni za przestrzeń. Każdy buduje, jak chce i co chce. Nie można
      przejśc między domami, bo wszędzie parkany, każdy innego wzoru i koloru.
      Tablica na tablicy, przecież tego nie można przeczytać, nawet gdyby sie
      chciało. O nachalnej brzydocie i śmietniku już nie wspominam.
      Mam propozycję dla młodych dziennikarzy - zamiast uganiać się za wątpliwymi
      sensacjami - zróbcie coś pozytywnego dla tego miejsca na ziemi, w którym
      przyszło Wam żyć. Zacznijcie walkę o ład i urodę przestrzeni. Na razie z
      odpowiedzialnymi urzędnikami (można w to wciągać społeczności lokalne), a
      później zaprosić ludzi, którzy mogą pomóc w uwrażliwieniu na piękno otoczenia i
      jakość życia. Pozdrawiam tych, którzy zechcą podjąć wysiłek.
    • Gość: Andrzej Re: Ławeczka pod billboardem IP: *.tvteletronik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 20:51
      Już wkrótce sąsiedzi z naprzeciwka zamontują taką reklamę na własnej posesji i
      nie dość, że ci pierwsi zostaną bez dodatkowego zarobku to jeszcze będą mieli
      reklamę „prosto w oczy” 365 dni w roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka