Gość: Andrzej
IP: proxy / *.nll.se
18.11.02, 12:54
Dziekuje p. Piotrowi Zarebie za Ta refleksje. Wlasnie brak
troski rzadzacych o wartosci duchowe i ochrone symboli waznych
a czesto bardzo drogich, zazwyczaj milczacej wiekszosci Polakow
doprowadza do coraz wiekszego poparcia dla LPR, Samoobrony i
Radia Maryja. Klopoty gospodarcze kraju sa tutaj prawdopodobnie
mniejszym problemem. Symbole narodowe i religijne sa w Polsce
podobnie jak i w innych krajach jednymi z absolutnie
najwazniejszych fundamentow, na ktorym jest zbudowane samo
panstwo. Symbole spelniaja tez funkcje spoiwa, ktore decyduje,
ze mozemy mowic o narodzie polskim ale tez i jakimkolwiek innym.
Zapominanie o tym prowadzi z a w s z e do upadku najpierw
kultury w panstwie a w koncu i do upadku samego panstwa.
Wystarczy przesledzic historie upadku wielkich cywilizacji ale
tez i pojedynczych panstw. Regula jest wszedzie ta sama:
najpierw upadaja symbole a to z kolei doprowadza do degeneracji
kultury. Pozniej dochodza inne czynniki, zazwyczaj zewnetrzne,
ktore doprowadzaja do ostatecznego upadku slabego organizmu
panstwowego, nie potrafiacego sie zmobilizowac do walki z
przeciwnosciami, ktore wczesniej czy pozniej sie pojawiaja.
Wejscie do UE, ktore jest wielka szansa dla naszego kraju, wiaze
sie scisle z tym co pisze wyzej. Mam nadzieje, ze w 2004
bedziemy w Europie. Akcesja jest niezwykla szansa dla Polski. Sa
jednak wyzwania!!! Zadaniem o kardynalnym znaczeniu dla
rzdzacych w Polsce oraz dla nas wszystkich jest, zebysmy weszli
tam nie tylko na warunkach stawianych przez Europe. Przez
Europe, ktora prwdopodobnie znajdzie sie w (za wiele z
perspektywy jednego zycia a niewiele z punktu widzenia historii
lat), kryzysie cywilizacyjnym prowadzacym do jej upadku.
Oczywiscie jezeli przyczyny tego stanu rzeczy nie zostana w pore
usuniete.
Polska musi bronic w swoim interesie zasad, ktore stoja
u podstaw jej powstania i przetrwania. Wejscie do Europy
i swiata zachodu z pewnoscia w krotkim czasie podniesie nasz
kraj na inny, wyzszy poziom kultury materialnej a moze
tez i duchowej, jazeli bedziemy potrafili brac od Europy co
dobre i co jest dobre w polskiej kulturze zachowac. Jezeli
bedzie inaczej i rzadzacy nami kompletnie o tym zapomna, to
prawdopodobnie wejdziemy do Europy z prezydentem Lepperem i byc
moze premierem Gietrychem a za kilkaset lat, albo i wczesniej,
na fundamentach Europy stanie prezna wspolnota muzulmanska.
To co pisze nie ma zwiazku z brakiem tolerancji dla innych, ma
natomiast scisly zwiazek z brakiem k u l t u r y i milczaca
zgoda na destrukcyjne ponizanie symboli a tym samym ludzi, dla
ktorych sa one niezwykle wazne. Ludzi, ktorzy sa podstawa
trwalosci panstwa.
Pozdrowienia dla p. Zaremby
Andrzej