Dodaj do ulubionych

Dmitrij Nagiev...

28.09.03, 01:14
czyż on nie jest boski??
Obserwuj wątek
      • jr1000 Re: Dmitrij Nagiev... 28.09.03, 14:20
        Oj, bez przesady z tym szatanem. Nagijew w wydaniu telewizyjnym (innego nie
        znam) to uosobienie najgorszego i najprymitywniejszego badziewia. Raz oglądałam
        te jego скандально известные "Okna" (pół programu, bo więcej nie wydołałam), to
        juz nawet nie poziom bruku, tylko poziom hmmm... sedesu? A jeśli chodzi o jego
        tzw. urodę, to gość jest najzwyczajniej w świecie OBLEŚNY.
    • demka Re: Dmitrij Nagiev... 28.09.03, 22:31
      OKNA odbieram z ogromnym przymrużeniem oka,z takim jak on je prowadzi.Myślę,że
      facet ma niesamowity talent komediowy (patrz "Ostorożno modiern").Dobrze
      wykształcony,inteligentny,zdystansowany do tego co robi..Jest coś co mnie w nim
      pociąga.Może to jakaś tkwiąca w nim prowokacja.Trudno mi to określić
      jednoznacznie.Fajny jest i tyle smile
      • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 00:38
        >" Dobrze wykształcony,inteligentny,zdystansowany do tego co robi.."

        Makarewicz ma piosenke o facecie, ktorego okresla tak: "on umiel tolko to wo
        czto weril, a kak ze inacze?!" Dla mnie to, co podalasz jako zalete, jest
        straszna wada. Mozna zrozumiec najemnikow od najgorszej roboty, ale "Dobrze
        wykształcony,inteligentny" najemnik - to jest dopiero duchowy kaleka.
        Poza tym mialem wrazenie, ze upodlenie tych wszystkich wykonawcow sprawia mu
        przyjemnosc.
        • demka Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 09:07
          No dobrze.A co Ty o nim wiesz?Bo jak narazie oceniasz go tylko z perspektywy
          OKIEN.A nie jest to jedyna rzecz,którą on się zajmuje.
          Nie uważasz,że byłby kosmicznym hipokrytą gdyby ze śmiertelną powagą traktował
          tych wszystkich stukniętych ludzi,którzy są na tyle głupi,że za pieniądze piorą
          publicznie swoje brudy?Myślę,że taka jest konwencja tego programu i
          tyle.Producent wymaga.Bo np. w "Czasach pieniądza" facet jest już zupełnie
          inny.Niebo a ziemia.
          No i jeść też musi...smile
            • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 10:47
              Program "okna" jest robiony nie z aktorami, a z naturszczykami. Wszystko tam
              jest na podstawie scenariuszy, a wykonawcy maja kilka prob i chyba kilka godzin
              na przygotowanie. Byl program o tym, jak to sie robi. Jest kolejka chetnych na
              wystapenie w tym badziewiu.
              O Nagijewie wiem tylko, ze jest aktorem, ale te wywiady, co z nim widzialem,
              nie wylolali we mnie sympatii do niego. Niewatpliwie jest czlowiekiem
              uzdolnionym, ale co po talencie, jesli wlasciciel potraktowal go tylko jako
              towar?
              • mala-muu Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 11:15
                Mnie ten facet ani ziębi, ani grzeje, podobała mi się jego gra w
                serialu "Kamienskaya", ale nie widzę w nim nic specjalnego. Chociaż urodę ma
                fucktycznie egzotyczną. A program OKNA powala, jeszcze nie widziałam takich
                głupot. Nie mam NTV, więc nie oglądam, ale to, co widziałam u znajomych,
                zwaliło mnie z nóg. Lepiej niż Jerry Springer Show!
    • demka Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 13:16
      Fakt.Lepsze to niż Jerry Springer.Myślę,że u nas takie wariacje nie
      przeszłyby.U nas może być tylko pani Drzyzga z kamienną twarzą udająca
      przejęcie podczas rozmowy o gównie.Nagiev przynajmniej nie kryje się,że coś go
      wkurza,bawi albo brzydzi.Nie liże dupy gościom.Podoba mie się,że jest
      stronniczy i nie zawsze obiektywny.A reżyserowanie widać,bo gdy się ludziska
      biją to tak,żeby krzywdy nie zrobić i żeby ochrona zdążyła doskoczyć.
      Lubię sobie czasem te okna pooglądać chociażby z przyczyny różnorodności w
      wymowie osób wypowiadających.Niezły trening dla osłuchania się.Dużo nowych
      słów,slangu,no i szkoda,że piiiiiiiiiiii na przekleństwach smile)
      • fanta-girl Re: Dmitrij Nagiev... 29.09.03, 19:38
        Popieram.Dima jest zajebisty.Wystarczy porownac z naszymi show slawami typu
        Szczygieł czy Jagielski.Poprawnosc i nuda.
        A Dima jest git.I te jego macanki lalek na widowni.
        Kiedys tam pojade i pozwole mu sie dotkanąć.
        W koncu jest krolem.
          • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 00:11
            Oj, dziewczyny...
            Musialybyscie zabrac ze soba dziadka, jako swojego kochanka, babcie, jako
            zazdrosna rywalke, jej sasiada, jako jej zazdrosnego kochanka oraz jego pieska
            jako zazdrosnego kochanka nazeczonej sasiada i to nie mam pewnosci, czy to
            wystarczy dla waszego idola.
            Latwiej byloby zrobic wlasne downshow na wzor okien.
            Pozdrawiam
            • demka Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 11:56
              A może pojechałbyś z nami.Np.jako nasze adoptowane dziecko,maltretowany
              sąsiad,albo zgwałcona bufetowa.A potem okazałoby się,że jesteś naszym
              ojcem,który zmarł przy porodzie.A co!!!Niech wiedzą,że na "zapadie" też coś się
              dzieje.smile
            • demka Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 12:08
              Nie wiem czy zauważyliście pewną prawidłowość.Generalnie OKNA i Jerry Springer
              mają identyczną konwencję.Tam ludzie przychodzą i bez krępacji wywalają na
              wierzch swoje bebechy.Mówią o rzeczach nierzadko żenujących,kontrowersyjnych
              czasem błachych,głupich i śmiesznych.Publiczność reaguje bardzo zazwyczaj
              bardzo żywo a w swoich wnioskach i wypowiedziach nie szczędzi szczerych słow.W
              naszej telewizji sytuacja jest diametralnie różna.Ludzie przychodzą,ale w
              zasadzie nie wiadomo po co.Oni nie mówią.Siedzą jak na tureckim kazaniu i za
              język trzeba ich ciągnąć.Opowiedzi też nie są za ciekawe : tak,nie,nie
              wiem,yyyy...,eeeee....,może,powiedzmy,chyba.
              Jestem przekonana,że u nas to się raczej zmieni.A gdyby tak się stało byłoby to
              dla mnie dziwactwo wszechczasów.Może to dziwne ale w wydaniu amerykańskim lub
              rosyjskim postrzegam to z dużym pobłażaniem,rozbawieniem,nierzadko z
              politowaniem.Ale generalnie nie mam nic przeciw.Chociaż w polskiej TV tego bym
              nie strawiła.
              • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 13:17
                Nie lubie "okna" i nie znam Springiera.
                Ale co do porownania polskiej TV i rosyjskiej, to mam wrazenie, ze w polsce na
                10 politycznych dyskusji jest 1 obyczajowa, a na rosyjskim TV na 1 polityczna
                przynajmniej 2 obyczajowe. Co wieczor sa rozmowy z rezyserem, aktorem, pisarzem
                lub piosenkarzem, choc czasem tez o polityce. A w polskije TV co wieczor
                koniecznie z politykiem. Ta ilosc rzutuje na jakosc.
                Chociaz czasem odnosze wrazenie, ze show typu "okna" tez sa elementem polityki,
                swego rodzaju praniem mozgu od resztek zasad moralnych.
                • demka Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 13:31
                  W tym coś jest.Co kraj to obyczaj.Co kraj to wartości.Co kraj to mentalność,itp.
                  Z tą polityką w OKNACH to może trochę przesadzasz.Ja myślę,że to jeden z
                  objawów zachłyśnięcia się wolnością słowa w tym kraju (hm,chociaż w sumie w
                  pewnym sensie to też podpada pod politykęsmile).Może masz rację.Zresztą Rosjanie
                  mają pewną skłonność do przesady i monumentalizmu we wszystkim.Pewnie dlatego
                  łatwiej mi to zrozumieć i jakoś specjalnie mnie to nie poraża.
                  • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 14:51
                    > Rosjanie mają pewną skłonność do przesady i monumentalizmu we wszystkim.

                    Kiedys spotkalem zdanie, ktore bylo przypisane Dostojewskiemu i bylo cos w
                    rodzaju:"Mysl rosyjska to jest mysl zachodnia doprowadzona do absurdu"(lub
                    do "skrajnosci", chociaz watpie, zeby dla rosjan pojecie "skrajnosc" mialo sens)
                    Moze to show jest najlepszym przykladem tego, jak gleboko sie zakorzenilo
                    pojecie "bezpredel". Z drugiej strony wlasnie ta nieokielznana rzadza poznania
                    horyzontu zblizka jest ta cecha, ktora wywoluje sympatie do kultury i
                    mentalnosci rosyjskiej.
                    Tak mi sie wydaje.
                    pozdrawiam
                    • demka Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 15:45
                      Ja żałuję,że nie wszyscy to rozumieją.Mam na myśli szczególnie wielu
                      Polaków,którym rosyjska mentalność mało mówi.Spotkałam się z wieloma ciężkimi
                      przypadkami,które nie pojmują,że ten rosyjski "bezpariadok i biezabrazije" mają
                      swój urok.Osobliwy,nie przeczę,ale zawsze..smile)
        • natalia_sankowska1 Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 09:13
          Zabawne, że Dima Charat'jan nieco się ostatnio obraził na publiczność, kiedy w
          Jałcie na festiwalu filmowym pomylono go innym Dimą (miał na sobie ciemne
          okulary). Nagiev jest "robiony", tak samo, jak panienki z głupiutkiego
          programu "Dziewczęce łzy". Jeżeli już coś jest interesujace, to wolność
          obyczajowa w kraju, gdzie niegdyś pewna pani w czasie tzw. "tv-mostu" (jak ktoś
          pamięta takie programy robione przez Poznera na OStankinie za Gorbaczowa)
          wygłosiła do kamery słynne "a sieksa u nas niet".
          Wydaje mi się, że nasz "najweselszy barak" był jedynie lekkim kabarecikiem, zaś
          teraz prawdiwą komedią bywa zupełnie inny kraj...
        • fanta-girl Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 18:26
          Mi ta wizja, ze robimy wlasny problem i jedziemy do Dimy zrobic mu show pasi!
          smile))
          Abstrahujac od wszystkiego to Dima to chlopak z jajami. Nie jest bezbarwny,
          dzieki czemu budzi emocje.
          Dla mnie jest potwierdzeniem zasady,ze na wschodzie sa fajne chlopaki, z
          ulanska- a wlasciwie slowianska fantazja ( dana jeszcze polakom) i jesli
          wyjdzie w zyciu tak, ze bede brala slub z cudzoziemcem to 99% bedzie to ktos
          zza Buga.

          A szube moze kupic- tego dobra nigdy nie za wiele.
        • fanta-girl Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 18:46
          Sluchajcie np.tak: Jade ja, Demka, i Yigor. Problem jest taki, ze mamy jednego
          ojca i teraz sie dopiero o tym dowiedzielismy a przedtem bylismy wszyscy
          kochankami, albo: obie jestesmy w ciazy z Yigorem a on nas zaplodnil
          hipnotyzujac nas na odleglosc i na dodatek obie jestesmy dziewice (zdalyby sie
          papiery od ginekologa), albo (sex sie niezle sprzedaje) mieszkamy z Yigorem od
          roku i on nas karmi tylko np. swoja sperma/moczem/kałem/smarkami- my za to
          dbamy o jego diete.
          Bo mam wrazenie ze wariant typu mieszkamy w trojke a jedno z nas jest bite
          przez pozostalych (s/m),albo ktos kogos zdradzil, tudziez rodzenstwo, ktore sie
          spotyka z ta sama biseksualna osoba (ja i Yigor rodzenstwo, Demka-bisex, lub na
          odwrot)- jest banalny.
          A moze astralne wiezi?Jedno z nas ma migrene reszte boli leb, jedno nacina
          sobie skore, pozostali zaczynaja w tym miejscu krwawic? Ale to technicznie
          trudne do zrobienia.
          Wasze propozycje?
          • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 19:47
            Mam nadzieje, ze Twoje fantazji sprawily Tobie duzo przyjemnosci.
            Natomiast na Dime to wszystko moze sie okazac za malo. Jak chcesz go naprawde
            zadziwic, to...
            ...przekonaj go ze jestes dziewica i dopiero po szlubie dopuscisz do siebie
            ukochanego, a cala twoja rodzina szczesliwie zyje od lat i nikt nikogo nigdy
            nie zdradzil.
            To dopiero bedzie dla niego cos nadzwyczajnego z zachodu.
            Co do ciazy, to coz...
            skupiam sie...
            ...
            mozesz postarac sie o test ciazowy.
            buziaki

            ps. szkoda, ze tak to wymyslilasz, ja tam wole tradycyjne metody.
          • demka Re: Dmitrij Nagiev... 30.09.03, 23:50
            Ja to widze jeszcze tak,że Yigor jest naszym niewolnikiem,osiąga na satysfakcję
            gdy czytamy mu na głos podręcznik do gramatyki opisowej wspólczesnego języka
            rosyjskiego,a na ptaku zrobiłyśmy mu tatuaż :"boże caria hrani".
            A tym Dimą droga Fanto to jakoś się podzielimy.Ty pewnie połasisz się na tą
            łysą klatkę piersiową.Ja mogę wziąć ten chudy tyłek.
            • fanta-girl Re: Dmitrij Nagiev... 02.10.03, 18:51
              Ej a skad Ty wiesz Demka, ze Yigor ma lysa klate i chudy tylek?Moze to wlochata
              malpa?
              Cos razem mixujecie?
              A swoja droga lysa klata mi pasi-nie ma to jak boys-bendowe klimaty.
              To jak tam z Tobo jest Yigor?
              Masz sweter czy nie masz swetra?
              • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 02.10.03, 19:52
                Spoko, Fanta. Swetry trzymam w szafie, choc przydaloby sie troche wiecej po
                takiej pogodzie na klacie, a szzegolnie na макушке.
                Skoro zaczynamy pisac o sobie, to napisz, skad ta Fanta?
                poczuwasz sie do dziedzictwa po Fantomasie?
                zazywasz ten napoj zamiast reszty plynow?
                jestes tak niewiarygodnie wymazona?
                jestes dziewczyna niejakiego Fanta?
                • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 04.10.03, 22:49
                  Demka, mialas racje, co do specyficznosci TEGO forum. Na innym od dupyMaryny
                  rozmowa by sie zaczynala, tutaj po tyleczkuDimy juz jakos i sie-nie-chce-
                  gadac...
                  Mimo to pozdrawiam cieplo.
                  • demka Re: Dmitrij Nagiev... 06.10.03, 15:39
                    Zawsze możemy podebatować jeszcze o Twoim tyłeczkuwink)
                    Udało mi się ostatnio ściągnąć kilka odcinków "Ostorożno modiern" z
                    Dimą.Zabawna komedyjka.Facet niesamowicie gra
                    kobiety.Przebranie,gesty,trzepotanie rzęsami.Ubawiłam się po pachy.A forum i
                    tak mi się podoba,bo są tu ludzie,którzy rozumieją rosyjskiego ducha.A to już
                    99% sukcesu w temacie tak trudnym jak Rosja.
                    Pozdrawiam smile
                    • seman2 Re: Dmitrij Nagiev... 09.11.03, 19:49
                      demka napisała:

                      > Zawsze możemy podebatować jeszcze o Twoim tyłeczkuwink)
                      > Udało mi się ostatnio ściągnąć kilka odcinków "Ostorożno modiern" z
                      > Dimą.Zabawna komedyjka.Facet niesamowicie gra
                      > kobiety.Przebranie,gesty,trzepotanie rzęsami.Ubawiłam się po pachy.A forum i
                      > tak mi się podoba,bo są tu ludzie,którzy rozumieją rosyjskiego ducha.A to
                      już
                      > 99% sukcesu w temacie tak trudnym jak Rosja.
                      > Pozdrawiam smile


                      DOKŁADNIE

                      a ja mam takie pytnie na jakim kanale i o jakiej porze leic ten cały Dima,bo
                      chyba kiedys oglądałem z pół oscinka ale nie jestem pewien.Czy to było RTR
                      Płaneta?
                      • hajota Re: Dmitrij Nagiev... 09.11.03, 21:22
                        seman2 napisał:

                        >
                        > a ja mam takie pytnie na jakim kanale i o jakiej porze leic ten cały Dima,bo
                        > chyba kiedys oglądałem z pół oscinka ale nie jestem pewien.Czy to było RTR
                        > Płaneta?

                        Na NTV-Mir w dni powszednie o 19.00 (polskiego czasu). Następnego dnia przed
                        południem powtarzają.
                        A moja koleżanka niezbyt czująca te klimaty parę razy obejrzała program
                        Nagijewa i doszła do wniosku, że w tej Rosji to sodoma-gomora, całkowity zanik
                        więzi rodzinnych i wszelkich wartości, wiadomo. Próbowałam jej co nieco
                        wyjaśniać, ale chyba z niewielkim skutkiem sad
    • demka Re: Dmitrij Nagiev... 09.11.03, 22:16
      Byłabym chora gdybym brała na serio wszystkie tematy poruszane w programie
      Dimy.Tak jak już wcześniej wspominałam dystans i przymrużenie oka są tu chyba
      najważniejsze.Poza tym na codzień mam dość nikły kontakt z językiem i
      posłuchanie różnorodnych wypowiedzi w programie trochę mi to rekompensuje,bo
      jest to język odmienny od tego,którym posługują się np. w dzienniku.Fajnie jest
      posłuchać różnych warstw społecznych,róznej wymowy,innego akcentu.A czasem bywa
      tam i tak głupio że aż śmiesznie.winkNo i sam Dima.Ech...dlia mienia nienagliadnyj wink
      • fanta-girl Re: Dmitrij Nagiev... 10.11.03, 20:05
        Ja powiem jeszcze w ramach potwierdzenia teori o genialnosi Dimy jeszcze jedna
        rzecz. Czasami potrzebuje jakichs ciekawych materialow na zajecia, (bo jestem
        pedagogiem m.in) i okna zrobily wsrod moich ucznow furore- wybralam kilka
        niezlych odcinkow- mozna np. wybrac takie gdzie mamy do czynienia z dialektami-
        i puscilam ucznom- i to bylo to!
        Wystarczylo ulozyc pytania na zrozumienie odcinka+ polaczyc z konstrukcjami
        uzytymi przez gosci Dimy i lekcja byla best.
        • yigor Re: Dmitrij Nagiev... 11.11.03, 00:32
          Gratuluje, to naprawde dobry pomysl na zabawna nauke.
          Mam nadzieje, ze Twoje uczniowie sa pelnoletnie i pomysly Dimy nie zdeprawuja i
          ch morale.

          Buziaki dla kolezanki kolezanki.
          Pa
        • gospodinrasputin Re: Dmitrij Nagiev... 28.11.03, 11:31
          fanta-girl napisała:

          > Ja powiem jeszcze w ramach potwierdzenia teori o genialnosi Dimy jeszcze
          jedna
          > rzecz. Czasami potrzebuje jakichs ciekawych materialow na zajecia, (bo jestem
          > pedagogiem m.in) i okna zrobily wsrod moich ucznow furore- wybralam kilka
          > niezlych odcinkow- mozna np. wybrac takie gdzie mamy do czynienia z
          dialektami-
          >
          > i puscilam ucznom- i to bylo to!
          > Wystarczylo ulozyc pytania na zrozumienie odcinka+ polaczyc z konstrukcjami
          > uzytymi przez gosci Dimy i lekcja byla best.


          Chodzi o konstrukcje typu basen, w ktorym taplaly sie nagie lalki? Pogratulowac
          pomyslu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka