Dodaj do ulubionych

Przebój bez właściwości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:04
nie słyszałam...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Przebój bez właściwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:46
      na pewno nie tego syfu, o którym pisze autor
    • plorg Re: Przebój bez właściwości 03.06.06, 02:54
      "łamie się przecież nie tylko majątkowe prawa autorskie, ale też prawa artystów
      do integralności dzieła, czyli niezbywalne prawo np. Beatlesów do tego, by nikt
      ich utworów nie przerabiał na hip-hop"
      -----------------------------------------
      A ja myslalem, ze sztuka nie ma granic. Czerpanie motywow i wzorcow od innych
      muzykow zawsze bylo praktykowane na swiecie. Jest cala masa parafraz na
      zapozyczony temat, kompozycji zainspirowanych czyjas muzyka. Dlaczego niby
      teraz ma byc cos takiego jak niezbywalne prawo.
    • stefanwarecki O czym mowa, drogi panie? 03.06.06, 06:16
      Nie rozumiem, czemu tekst operuje wszechobejmującymi ogólnikami. Poza grupą,
      która słucha byle czego, mieszając style, są ludzie, którzy dobrze wiedzą, czego
      słuchają. Pisanie o "generacji iPoda" to nadużycie. IPod jest tylko środkiem
      technicznym, podobnie jak komputer czy telefon komórkowy. Jak zostanie
      wykorzystany, zależy tylko od użytkownika, choć oczywiście możliwości, jakie
      stwarza, działają też na zasadzie sprzężenia zwrotnego.
      Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odtwarzacz MP3 służył słuchaniu
      uporządkowanemu i świadomemu. Mejla też mozna napisać bez polskich znaków i byle
      jak, a można i tak, jak się pisze tradycyjne listy.
      A konkretnie - w pamięci mojego iRivera znajdują się aktualnie: Koncerty
      Brandenburskie Bacha, XVII-wieczna muzyka na puzon barokowy, Concerti Grossi
      Handla Op. 12, Wassermusik Telemanna i Concerti Grossi Corellego Op. 6. Więc
      proszę nie demonizować.
      • Gość: iriver Re: O czym mowa, drogi panie? IP: 84.77.130.* 03.06.06, 12:50
        zgadzam sie z przedmowca.
        poza tym chcialem zapytac panow z Wybiorczej ile to im placi firma Majkrosoft za
        to, by w co drugim artykule na temat w jakikolwiek zwiazany z muzyka, pojawiala
        sie nazwa odtwarzacza mp3 tej firmy?
        A moze wynika z niedoinformowania panow redaktorow i wydaje im sie ze na rynku
        istnieje juz tylko rzeczony sprzet??
        • Gość: iP Re: O czym mowa, drogi panie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 14:26
          iPod jest własnością firmy Apple, nie Microsoftu
          z tego co wiem, iPody nie używają oprogramowania Microsoftu, tylko firmowego
          Apple lub open source - Linuxa
          być może iriver jest niedoinformowany(a)

          a od lat wiadomo, że GW opłacają cykliści
        • dawid_madian Re: O czym mowa, drogi panie? 04.06.06, 15:35
          Jak już poprzednik zauważył, iPod nie jest własnością Microsoftu. Ale w pełni
          się z tobą zgadzam, że co najmniej irytujące jest to, że autor nazywa wszystkie
          odtwarzacze mp3 – iPod. To tak samo jak nazywać samochody – Fiat, a telewizory –
          Sony. Ignorancja autorów jest czasem zatrważająca…
      • Gość: stefania hej, Stefan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.06, 18:21
        a ten puzon cię trochę nie uwiera?
      • Gość: LMB o czym mówisz? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.06.06, 20:17
        > A konkretnie - w pamięci mojego iRivera znajdują się aktualnie: Koncerty
        > Brandenburskie Bacha, 17. wieczna muzyka na puzon barokowy, Concerti Grossi
        > Handla Op. 12, Wassermusik Telemanna i Concerti Grossi Corellego Op. 6. Więc
        > proszę nie demonizować.

        Więc o czym mówisz, skoro nie masz pojęcia o czym jest artykuł?
    • Gość: betonowz.chleb Wy, krytycy........... IP: *.ds13.agh.edu.pl 03.06.06, 16:05
      Męczą mnie panowie z GW z tymi swoimi komentarzami na temat rynku muzycznego.
      Jeszcze nie tak dawno zachwycali się tym jaki to świetny album wydali RHCP, a
      nie tak dawno okazało się, że tytułowy singiel to plagiat. Taka czcza gadanina
      jak artykuły wspomnianych panów są muzyce wogóle niepotrzebne. Tym bardziej, że
      współczesny pop nie zasługuje na to by o nim tyle mówić.
      • dawid_madian Re: Wy, krytycy........... 04.06.06, 15:39
        Poważnie, plagiat? A kogo splagiatowali?
    • nikodem123 A ja słyszałem - jest świetny 03.06.06, 23:27
      Dlatych wszystkich którzy nie słyszeli: www.gnarlsbarkley.com/

      Jest to fajny kawałek. Nogi same chodzą. Nie rozumiem w czym problem, czy to
      funk czy też rap. Dla mnie to fajny kawałek murzyńskiej muzyki, która nie trąci
      myszką.
      • dawid_madian Re: A ja słyszałem - jest świetny 04.06.06, 15:50
        W ogóle ten kawałek do mnie nie przemawia. Za bardzo zawodzący, mało rytmiczny,
        sztuczny archaizm też nie przypadł mi do gustu… ale cóż de gustibus et coloribus
        non est disputandum…
    • Gość: LMB Z miksów polecam... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.06.06, 20:15
      ...nieco stary, ale doskonały "Closer to Spice", mix "Closer" Reznora i Spice
      Girls (teksty do siebie idealnie pasują!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka