Gość: adam zapomniano o Bratnym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.plus.com 13.11.06, 17:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam zapomniano o Bratnym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.plus.com 13.11.06, 17:53 zapomniano o Bratnym a wlasciwie o serjalu kolumbowir.r20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam zapomniano o Bratnym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.plus.com 13.11.06, 17:54 a wlasciwie o serjalu kolumbowir.r20 Odpowiedz Link Zgłoś
onan_barbazynca O powstaniu bez frazesów 13.11.06, 18:03 "Zamarzył nam się świetnie zrobiony film, który pod względem rzemiosła nie będzie odbiegał od kina amerykańskiego. Jeśli chodzi o stronę wizualną, inspiracją był "Szeregowiec Ryan". Jeśli w taki sposób da się dziś pokazać wojnę, to dlaczego nie u nas?" Bo za 30mln (największy chyba budżet w Polsce, mogę się mylić) to można nakręcić reklamę NIKE, a nie 1,5h film. Ciekawe kto miałby się zajmować FX? W Polsce jest kilka znakomitych firm, ale największe co zrobiły to kilka ujęć. Nie ma studia z prawdziwego zdażenia, które byłoby w stanie dostarczyć efekty na światowym poziomie. BTW. Pomijam kwestię, że nie widziałem w Polsce filmu który miałby prawidłowo przygotowaną scieżkę dzwiękową. Bez krzyku na zbliżeniach i ledwie słyszalnych szeptów w szerokich planach. Bez dogrywanych dialogów, które za Chiny nie chcą "pasować" do rucu warg aktorów. I rola oczywiście Kononowicz?:D Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx O powstaniu bez frazesów 13.11.06, 18:33 Z miłą chęcią przeczytałem opinie innych i rzeczywiście dyskusja jak sie patrzy:). Refleksja moja jest taka: Tylko i wyłącznie duża zachodnia wytwornia filmowa, ktora uda sie zainteresowac tematem. Niech zrobia film pod publike, niech obejrza go setki milionow ludzi. W ten sposob oddamy Powstancom najwiekszy hołd, a jednocześnie rozsławimy naszą historię i zainteresujemy krajem. Po co nam komisje, po co jakies odgorne ustalenia? Mam wielki szacunek np. do pana Wajdy, do pana Daviesa, ale takim filmem powinni zajac sie ludzie innego juz pokolenia i przede wszystkim nie my sami. Jest pomysl (sam 2 lata temu probowalem po gowniarsku wyslac maila do Gibsona i zainteresowac go tematem), ktory moim zdaniem jest pomyslem swietnym, ale jezeli ten pomysl spieprzy mi jakis oszolom skupiajac sie na jakims marnym romansiku i dobrym Niemcu, tudzież wielości gazetek, życiu kulturalnym powstania, zyciu religijnym powstania, pieczeniu chleba i poczcie polowej, to szlak mnie trafi!. To nie jest tak, ze uwazam te aspekty za niewazne - wrecz odwrotnie - to jest jedna ze wspanialych stron powstania, ale do diaska;) ten film ma sie sprzedac, ma wbic w fotel pierwszego lepszego Portugalczyka, Niemca, Anglika i Mongoła, a co ich takie rzeczy obchodza? Poki bedziemy sie wzorowac na sposobie zrealizowania Szeregowca R. bedzie dobrze. Powstanie to dla mnie epizod historii swiatowej bez precedensu, dlatego film robic albo znakomity albo wcale. Jezeli nie wielka wytwornia z wielka kasa i odpowiednim podejsciem to wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylec O powstaniu bez frazesów IP: *.broadband.pl 13.11.06, 18:33 Skoro ma to być jak "SZEREGOWIEC RYAN" to teraz tylko trzeba Janusza Kamińskiego zatrudnic do zdjec. Inny nikt nie nada temu filmowi własciwego image. Slawomir Idziak takze byłby pożadany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulisse lepiej to przemilczec IP: *.58-82-r.retail.telecomitalia.it 13.11.06, 18:54 Nie mam nic przeciwko filmowi dokumetalnemu, ale rozdrapywanie starych ran i pokazywanie swiatu, jak AK poslugujac sie ludzkimi tarczami doprowadzila do jednej z naszych najwiekszych klesk narodowych, nie jest dobre. Zaden wyszkolony zolnierz i odpowiedzialny dowodca nie wystawilby spolecznosci cywilnej i jej mienia na przesadzony los. Nie mam zalu dla walczacych, tylko do dowodztwa; za brak etykiety i pragmatyzmu i skrajna glupote. Odpowiedz Link Zgłoś
puree.ze.smalcem O powstaniu bez frazesów 13.11.06, 18:57 Pomysł jest świetny, ale obawiam się, że jak zabiorą się za to rodzimi filmowcy, którzy bardzo przypominają rodzimych "zawodowców" z PZPN-u, to wyjdzie z tego nie "Szeregowiec Rayan", lecz siermiężny "Tańczący z kroplówką". Usatysfakcjonowani będą tylko fani bardzo znanej telenoweli "P jak Przełącz", bo będą mogli sobie obejrzeć wersję kinową; reszta będzie ziewać, albo się wściekać kiedy będzie oglądać marne efekty pracy naszych filmowych kopaczy. Wyobrażam sobie obsadę. Założę się o bańkę bimbru, że głównego bohatera zagra aktualna "gwiazda" - Chyra, albo Szyc. Za nimi Linda, Pazura, Lubaszenko i całe filmowe bydełko. Nie przepuszcza się takiej okazji, a TVP, PISF i sponsorzy obiecują, że gotowi są sypnąć naprawdę dużym groszem. Nie ważny jest głos, nie ważna jest twarz, ważne są znajomości, a my "jesteśmy tak ze Zdzichem". Zdzisiek, no Zdzisiek - wybitny reżyser. Tyle z tego będziemy mieli, że oni będą mieli niezłą zabawę i grubsze konto, a my większego kaca i chudszy portfel. Proszę, nie, błagam PISF. Prześlijcie ten materiał Polańskiemu. Ma znajomości, może uda mu się nakłonić jakiegoś zagranicznego fachowca. I obowiązkowo kogoś do zdjęć, najlepiej Idziaka, ma doświadczenie - Helikopter w ogniu to przecież jego fantastyczna robota. Najlepiej całą ekipę skompletować za granicą, chociaż ekipę, bo o zagranicznej obsadzie nawet nie marzę. Może wtedy nasze kino wreszcie odżyje, jak ostatnio, pod wodzą zagranicznego selekcjonera o złożonym nazwisku nasza piłkarska reprezentacja Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
onan_barbazynca O powstaniu bez frazesów 13.11.06, 19:17 BTW2. Biorąc pod uwagę budżet filmu, musiałoby być sporo sponsorów. Jak do Powstania Warszawskiego wkleją Skype i Onet, jak Soki fortuna czy samochody Seat'a? Na dobrą sprawę tylko Agfa i IBM mogłyby tu sypnąć groszem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uburama A czy będą moje dwie ulubione sekwencje? IP: *.acn.waw.pl 13.11.06, 20:00 1. "Za cholerę trafić nie można" - batalion Niemców wali ze Schmeisserów do przemykającego się powstańca. Kule w drzazgi rozpindrzają wszystko dookoła z wyjątkiem naszego bohatera. 2. "Bad guys uwielbiają ginąć" - powstaniec robi wyskok w górę z pistoletami, wykonując obrót w siedmu osiach i wali z obu rąk. A każdy strzał celny dzięki niemieckim ziomiom wysypującym się z każdego zakamarka. Gdy nasz bohater potrzebuje wymienić magazynki niemieckie ziomy na chwilę wstrzymują atak. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 O powstaniu bez frazesów 13.11.06, 20:57 jeżeli zrobią z tego matrix skrzyżowany z migającym klipem i fajerwerkami co 5 sek, to szkoda pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
barm O powstaniu bez frazesów 14.11.06, 00:06 pozwolilem sobie odwrocic kolejnosc zeby blad myslenia byl bardziej widoczny " Powstanie to dla mnie epizod historii swiatowej bez precedensu, dlatego... : ...poki bedziemy sie wzorowac na sposobie zrealizowania Szeregowca R. bedzie dobrze... " Ja bym wolal zeby powstal dobry film polski, nie musi byc o powstaniu, nie musi byc nawet o polsce, moze byc o ksiezycu, chcialbym zeby byl dobry i nie byl podobny do szeregowca bo taki film juz powstal i na taki film warto wylozyc pieniadze, a na co innego chocby nie wiem jak dobre checi sie mialo, po prostu szkoda. Mimo calego splendoru otaczjacego szeregowca w wiekszej ilosci literatury dotyczacej historii filmu znajdziemy prosty i niskobudzetowy kanal czy popiol i diament bo to filmy ktore po 30 czy 40 latach opowiadaja cos wiecej niz tylko powoduja oczoplas od efektow specjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qzyx O powstaniu bez frazesów IP: *.wireless.umn.edu 14.11.06, 04:09 film z zalozeniem - pokazmy Swiatu ... (mniejsza z tym czy nasza wersje historii, czy nasze wazne sprawy czy co ) ma zerowe szanse na "sukces" bo sie nalezy pierwej spytac specow od badania rynku na co ten swiat ma ochote - moze akurat ma dosc bitew i drugich szeregowcow R. ??? Sie cos komisje pozno ocknely - "II Wojna Swiatowa reloaded" ??? - sypna ministerstwa i rzad kasa na tematy - bo jak moga "nie" powiedziec (skoro sie powiedzialo A nalezy powiedziec TAk).A komu te filmy robicie ? kto czuje widza - z ostatnich dziel raczej widac ze nikt. Proponuje juz teraz zalozyc fundacje chroniaca dzieci szkolne przed przymusowym nabijaniem widowni Odpowiedz Link Zgłoś
p.pirx O powstaniu bez frazesów 14.11.06, 12:37 barm - odniósł się do mojej wypowiedzi - "pozwolilem sobie odwrocic kolejnosc zeby blad myslenia byl bardziej widoczny" Konieczna jest riposta - Nie widzę jakiejkolwiek sprzeczności między wyjętymi przez ciebie z mojej wypowiedzi stwierdzeniami i dalej się pod tym podpisuje.Co za tym idzie - twierdzenie, ze istnieje tutaj jakis "błąd myślenia" też jest nieuprawnione. SPOSÓB(!) zrobienia filmu o bezprecedensowym wydarzeniu historycznym nie musi być wcale nowatorski i na siłę oryginalny. W pierwszej kolejności należy sobie odpowiedzieć na pytanie - po co taki film ma powstać? Jeżeli ma mieć charakter epopei historycznej, to rozumiem, ze winien zostać obejrzany przez jak najwieksza liczbę osob. Że dla przecietnego czlowieka, niekoniecznie wyrobionego kinomana łaknącego artyzmu, film będzie ciekawy, sprowokuje do jakiejś refleksji nad samym historycznym zdarzeniem i zainteresuje. Wynosząc zatem pod niebiosa:) Powstanie jako nietuzinkowe zdarzenie historyczne, jestem jak najdalszy od fetyszyzowania nośnika jakim jest sam FILM. Ten film ma spełnić przede wszystkim konkretne zadanie i trafic do mas, "chwytac za serce" i budzic konkretne emocje. Samo powolywanie sie na Szeregowca Ryana to też pewne uproszczenie. Chodzi tylko o sposob pokazania zdarzenia historycznego (ruchoma kamera - czy jakos tak, realizm, turpizm itd.) w odrożnieniu np. od cukierkowego Pearl Harbour z Affleck'iem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maureen O powstaniu bez frazesów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 14:16 mogłbym zrobić z tego spokojny thriller a'la Hitchcock,hmmm Wielki film grozy. Odpowiedz Link Zgłoś