buldog2
27.07.05, 20:09
Wczoraj oglądaliśmy wystąpienia klas przodujących w obronie ich jedynie
słusznych praw do przywilejów emerytalnych. Siły postępowe użyły wszelkich
dostępnych argumentów; śrub, nakrętek, wyzwisk, oskardów i petard. Może tylko
zabrakło trotylu w puszkach z gwoździami, ale w miarę wzrostu nastrojów
rewolucyjnych i tego się doczekamy. Na razie musiały starczyć kostki z
chodnika. Okazuje się, że i wielkoprzemysłowa klasa przodująca, i siły
lewicowego chłopstwa, nieważne, dwadzieścia lat temu, czy dziś – jedna
swołocz.
Zgadzam się z tezą, że związkowi reprezentanci (jedynie słusznych) interesów
górniczej braci nie mogą tracić na tym, że występują w obronie swoich
pobratymców w publicznej dyskusji, podczas gdy tamci pełnią role
dewastatorów i bandytów, ale mam kilka wątpliwości. Jak kto nie oberwał
kamieniem w głowę, a tylko mu zdewastowano mu samochód, to czy mu go p.
CZERKAWSKI odkupi? A może powie, żebyśmy zrobili na niego zrzutkę wszyscy? –
Nic z tego, CZERKAWSKI powie, żeby historyczną konieczność polubił i zaczął
odkładać, ale nie na samochód, tylko na emeryturę jego i kolegów. Bo jak nie,
to koledzy znów przyjdą... i nie będą tacy mili...
A jak kto czym tam oberwał, niech się leczy, najlepiej na głowę, żeby
zrozumieć, co jest grane.
Popieram jedynie słuszne i niezbywalne prawa górników i jestem za tym, żeby –
jeśli tak chcą – przechodzili na emeryturę choćby i w wieku dwudziestu pięciu
lat. To samo w kwestii trzynastek i czternastek.
Proszę tylko o wniesienie do ustawy poprawki, zgodnie z którą pieniądze na te
świadczenia muszą być zarobione przez nich samych, a nie przez resztę
podatników. Może się to się nazywać jakkolwiek, np. „budżet”, ale niech to
będą pieniądze zarobione przez NICH, nie NA NICH.
A jeśli na cokolwiek wydawać publiczne pieniądze, to na pewno lepiej na to,
by za środki, których z nożem w ręku rabuje wielkoprzemysłowa klasa
robotnicza, zlikwidować zawstydzające zjawisko głodu dzieci w szkołach.
Póki co proponuję przedyskutować akcję obywatelskiego nieposłuszeństwa i
użycia wszelkich środków do niepłacenia podatków w przypadku opłacania ICH
PRZYWILEJÓW naszymi pieniędzmi.
Tyle o kwestiach ekonomicznych, jeszcze słowo o zachowaniu aktywu ruchu
górniczego. Kiedy ONI idą na NAS i z oskardami, brukowcami i petardami w
rękach dokonują rozboju, konieczną odpowiedzią jest użycie broni
gładkolufowej. Inaczej ONI będą zabijać i NAS, i niczemu nie winnych
policjantów – też spośród nas. - Tak powiedzieli.