Dodaj do ulubionych

Polska na weneckim Biennale

IP: *.icpnet.pl 13.05.03, 22:32
znowu ten zwietrzały postkonceptualizm, kogo to ziębi albo
grzeje...Toż to lata 70te!
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeeh Tam sie dopiero mozna wynudzic IP: *.aebc.com 14.05.03, 03:18
      Gość portalu: e napisał(a):

      > znowu ten zwietrzały postkonceptualizm, kogo to ziębi albo
      > grzeje...Toż to lata 70te!
    • Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 09:25
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      >
      • Gość: kubu Re: ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 14.05.03, 09:51
        wiesz, to zenujaca produkcja
        nie wiem czemu uwazasz, ze warto to puscic w sieci
        sam sie osmieszasz
        zwlaszcza, ze bardzo zabawnie brzmi quasi-patriotyczny belkot w ustach kogos,
        kto siedzi za granica :-///
        • Gość: iksy "Gazeta" o Biennale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 14:37
          gratulujemy Gazecie Wyborczej jak zawsze kompetentnego,
          wyczerpującego i inspirującego przedstawienia ważnego
          wydarzenia z dziedziny sztuki współczesnej. po takiej
          informacji na pewno znacząco wzrośnie popularność Stanisława
          Dróżdża. dziękujemy zwłaszcza za dokładne podanie ilości kości,
          nawet jeśli trudno ją zapamiętać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka