Dodaj do ulubionych

WIEM KTO TO RAB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!

01.03.06, 21:11
Mam małe przecieki z wywiadów z Rowling.

"Otóż pani Rowling sprawi nam w ostatniej części nową postać - będzie to
matka chrzestna Harry'ego, kuzynka jej matki. Reginia Angela Buritto będzie
miała duży związek z śmierciożercami"

New York Times


Co Wy na to, hę?
Obserwuj wątek
    • maly_jelen Re: WIEM KTO TO RAB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 21:16
      Zawsze brakowało mi jakiejś kobiety. Mam nadzieję, że będzie podobna do mnie,
      bo jka na razie nikogo podobnego do sibie w HP nie znalazłam:(
    • eeela Re: WIEM KTO TO RAB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 21:45
      Ostatni artykul na stronie NYT o Rowling jest z 11 grudnia 2005. Mozesz podac
      zrodlo swojej wiedzy w postaci linka, prosze?
    • fatalna_jendza Re: WIEM KTO TO RAB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.03.06, 15:29
      Właśnie się zastanawiałam, kto jest matką chrzestną Harry'ego, bo przecież skoro
      Black był ojcem, to ktoś musi być i matką.
    • absurdello Brzmi smakowicie ... 02.03.06, 18:03
      Buritto :)
      • eeela Re: Brzmi smakowicie ... 02.03.06, 18:30
        Ze maselko, tak? :-)
        • maly_jelen Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 15:50
          Sprawdziłam jeszcze raz w książce i muszę ci powiedzieć, że mylisz się!
          R.A.B nie może być kobietą!!! List został napisany przez mężczyzne. Przecież
          kobieta nie pisałaby "znalazłem" :P
          • staro Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 15:56
            maly_jelen sprawdzałaś w POLSKIEJ wersji językowej, jak mniemam?

            Angielski, o ile się nie mylę, bo niestety nie czytałam oryginału, nie
            rozdziela na znalazłem czy znalazłam, ale po prostu pisze find (ok, have found
            może ;))

            Kobiety to nie wyklucza ;)

            Pozdrawiam, zawitam tu pewnie jeszcze nie raz ;)
            • maly_jelen Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:09
              Dla twojej wiadomości mieszkam w Północnej Irlandii, więc na pewno znam
              angielski lepiej od ciebie.
              Wiem, że w angielskim formy czasowników nie rozszczepiają się na formy męskie i
              żenskie. W ogóle wiem o gramatyce angielskiej i idiomach o wiele więcej niż ty.
              Kiedy już to sobie uświadomisz, zrozumiesz, o co mi chodzi. Bo twoja wypowiedź
              jest zupełnie bez sensu.
              • loving_gay Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:11
                Staro, ty chyba nie kumasz;)
              • klekus07 Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:13
                ale do skromnisiów to Ty nie należysz co " maly_jelonku" czy jak się tam nazwałeś/aś
              • vicacora Re: Brzmi smakowicie ... 13.03.06, 10:18
                to, że mieszkasz w Irlandii nie znaczy, że znasz lepiej angielski od np.
                tłumaczy lub miłośników angielskiego. trochę skromności i wyobraźni. Moja
                znajoma mieszka w Londynie od 12 lat i nie zna angielskiego i nie zdałaby CAE
            • klekus07 Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:11
              a moim zdaniem odpowiedź tkwi gdzieś tu > s4.bitefight.pl/c.php?uid=47006
              i muślę że to może mieć coś wspólnego z tym gatunkiem
              • loving_gay Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:12
                To nie jest odpowiedź, idioto! To link do twojej idiotycznej gry!!!
                • staro Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:20
                  maly_jelen bardzo "dziękuję" za sympatyczne przyjęcie mnie na tym forum.
                  OK, może nie mieszkam w Północnej Irlandii i może nie znam angielskiego i
                  idiomów tak jak Ty, ale przynajmniej nie obrażam nikogo bez przyczyny.
                  • maly_jelen Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:23
                    Przepraszam. Poniosło mnie. :)
                    • staro Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:26
                      i mam powiedzieć teraz uf uf?
                      może mi to "obrażenie" przejdzie (raczej na pewno tak), ale proszę, nie traktuj
                      następnym razem kogoś obcego na dzień dobry jako gówniarza (sorry za
                      wyrażenie). Już dawno nim nie jestem ;)
                      • maly_jelen Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 16:32
                        To to ja wiem. Po prostu wkurza mnie, jak ktoś traktuje mnie, jakbym nic nie
                        wiedziała. ;)
                        Pozdrawiam
                        Maly_jelen
                        • staro Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 18:41
                          hahahah ;) jesteśmy jedna drugiej warte ;)

                          topór wojenny zakopany... wykopuję koparkę... żeby się dokopać może jakichś
                          przesłanek co do VII części ;)
                          • haklina Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 19:02
                            Makbryczna była szóstka. BRR...
            • eeela Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 19:34
              > maly_jelen sprawdzałaś w POLSKIEJ wersji językowej, jak mniemam?
              >
              > Angielski, o ile się nie mylę, bo niestety nie czytałam oryginału, nie
              > rozdziela na znalazłem czy znalazłam, ale po prostu pisze find (ok, have found
              > może ;))
              >
              > Kobiety to nie wyklucza ;)


              A czy nie zastanowilo cie, na jakiej podstawie tlumacz dobiera osobe?
              Pomyslec trzeba troche, zanim sie cos powie. Przeciez tlumacze konsultuja
              wsszelkie tego typu watpliwosci z autorka.
              • staro Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 19:52
                eeela ;)
                akurat zajmuję się tłumaczeniami,no, może nie z angielskiego i nie HP, a
                rozmowy wszelkie z panem Polkowskim czytam namiętnie ;) ale sam się przyznał,
                że on TEŻ czasem popełnia błędy... ;)
                • maly_jelen Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 19:54
                  :D
                • eeela Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 20:08
                  a
                  > rozmowy wszelkie z panem Polkowskim czytam namiętnie ;) ale sam się przyznał,
                  > że on TEŻ czasem popełnia błędy... ;)


                  Oczywiscie, ze popelnia. Ale czy sugerujesz, ze zapomnial skonsultowac sie z
                  autorka w tej istotnej sprawie? Albo zapomnial co ona mu odpowiedziala? :-D
                  Poza tym Rowling w ktoryms z wywiadow sama okreslila rozwiazanie skrotu RAB na
                  Regulusa Blacka jako "fine guess". Pewnosci po tym miec nie mozna, ale po co
                  wiecej kombinowac. A zwlaszcza wymyslac sobie nieistniejace wywiady z Rowling w
                  New York Timesie :-D
                  • tonks666 Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 20:37
                    a co do tego Polkowskiego, to Syriusz Black jest nazwany w pierwszej
                    części 'Syriuszem Czarnym'... Pan Polkowski zarzeka się, że nie tłumaczy
                    nazwisk, a ty psikus;) może w sprawie owego/owej R.A.B. jest podobnie??
                    • tonks666 Re: Brzmi smakowicie ... 03.03.06, 20:38
                      nie 'ty' tylko 'to':)
                      • eeela Re: Brzmi smakowicie ... 04.03.06, 14:38
                        Tonks, ale czy to nie ty wlasnie przekonywalas mnie, ze RAB to na pewno Regulus? ;-)
                        Nie badz taka podatna na niesprawdzone nowinki :-)
                        • tonks666 Re: Brzmi smakowicie ... 10.03.06, 20:53
                          no możliwe^^" ale brakuje mi nowinek z magicznego świata, więc chwytam się tych
                          mugolskich;)
    • olcia98 To nieprawda! 08.03.06, 17:53
      To nie może być żadna matka chrzesna, ani żadna inna kobieta, bo ten list jest
      napisany w rodzaju męskim!
      • montaque Re: To nieprawda! 08.03.06, 18:35
        A poza tym niemożliwa jest opcja przezwiska, podawana tu przez kogoś (np.
        Czarny), bo w angielskiej wersjii książki R.A.B brzmi tak samo, a wiadomo, że
        przetłumaczone przezwiaska były by kompletnie inne. To musi być imie i
        nazwisko :P
        • patrykkaminiecki2 Re: To nieprawda! 09.03.06, 09:20
          Wiesz co...w angielskim jest tak ze jesli piszemy w czasie przeszlym to nie ma
          formy... np "I was" znaczy ja bylem badz ja bylam. Nie ma jasno powiedziane.
          LEcz mi sie zdaje ze Polkowski raczej sie dogadal i by nie zrobil w rodzaju
          meskim gdyby nie bylo takiej potrzeby.
          • maly_jelen Re: To nieprawda! 09.03.06, 11:53
            No wlasnie, domysl sie, ze Polkowski by wytlumaczyl Rowling, ze w naszym jezyku
            pisze sie listy w zaleznosci od formy adresta, meskiej lub zenskiej. Ich
            rozmowa moglaby przebiegac tak:
            "Mrs. Rowling,
            I'm so sory to say, that I've got a little bit problem with translating Harry
            Potter and the Halfblood Prince. I'm afraid you need to tell me is this letter,
            titled by R.A.B is written by a man or a woman. Our polish grammar says is the
            writer a man or a woman, and that's what I roughly need to know.
            Your faithfully
            Andrzej Polkowski"
            Juz rozumiesz? Na pewno pytal sie o to pani Jane!
    • eeela jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 00:14
      Prosze, o to wiarygodne zrodlo:

      www.quick-quote-quill.org/index2.html
      I prosze nie wierzyc bzdurom nawypisywanym przez zalozyciela tego watku.
      • am-1 Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 09:05
        Ależ jesteście "mili" po prostu aż chce się dyskutować! A "mały jeleń" to wzór
        cnoty skromności, więcej pokory mniej zarozumialstwa!
        • december_eyes Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 11:49
          Uwzielas sie na jelenia, bo jest sto razy inteligentniejsza od cibie. Zajmij
          sie swoimi problemami, slonko! ;P
          • mobill Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 11:51
            No wlasnie. Am, jesli nie rozumiesz, o czym my zawziecie dyskutujemy, to sie
            nie wypowiadaj. Jestes tu nowy/nowy, wiec geba na klodke, jesli laska, slonce!
            Nie chce byc nieprzyjemny, ale jak inaczej do ciebie dotrze???
            • am-1 Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 12:08
              Nie pomyliłam się jesteście "mili" i nie bardzo dajecie się lubic. Całe
              szczęście, że jest dużo innych ciekawszych osób w sieci niesilących się na
              oryginalność poprzez chamskie zachowanie. NARA!
              • doretta Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 15:53
                Hej, nie mogę się nie wtrącić (tzn mogę oczywiście , ale nie wytrzymałam). Mam
                nadzieję , że nie zostanę wyzwana od "nowych' i pouczona o trzymaniu gęby na
                kłódkę?
                Po prostu nie wiem czy ktoś z was czytał wywiad z JKR do którego link był
                gdzieś na tym forum. Ona tam na wyrażne pytanie o matkę chrzestną Harrego
                odpowiada , że jej po prostu NIE BYłO. Że czasy, jak wiecie, były niespokojne,
                James i Lily musieli się ukrywać i tylko Syriusz został rodzicem chrzestnym
                Harrego. Widocznie u anglikanow czy protestantów nie jest to aż tak konieczne
                jak u nas (mam na myśli katolików). Więc nie spodziewałabym się że nagle
                wyskoczy jak deux ex machina matka chrzestna o wymyślonym naprędce nazwisku ,
                ani żadna inna.
                Druga sprawa która się tu przewija to sprawa tłumaczenia, a raczej tłumacza.
                Z tego co wiem nie ma mowy o żadnych konsultacjach Polkowskiego z autorką.
                Czytalam niedawno jego wypowiedć , czy wiwiad z nim (nie pamiętam) gdzie
                powiedział ,że książkę do tłumaczenia dostaje dopiero po jej wydaniu w Wielkie
                Brytanii, i że prowadzi konsultacje przez internet jedynie z innymi tłumaczami,
                np. z tłumaczką duńską.
                • eeela Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 20:15
                  > Druga sprawa która się tu przewija to sprawa tłumaczenia, a raczej tłumacza.
                  > Z tego co wiem nie ma mowy o żadnych konsultacjach Polkowskiego z autorką.
                  > Czytalam niedawno jego wypowiedć , czy wiwiad z nim (nie pamiętam) gdzie
                  > powiedział ,że książkę do tłumaczenia dostaje dopiero po jej wydaniu w Wielkie
                  > Brytanii, i że prowadzi konsultacje przez internet jedynie z innymi tłumaczami,
                  >
                  > np. z tłumaczką duńską.

                  "Andrzej Polkowski: Raz z nią rozmawiałem w Edynburgu jest bardzo skromną
                  normalną kobietą. Kiedy tłumacz ma jakąś trudność może zgłosić ją agentowi J.
                  Rowlling."
                  Zapis czatu z A. Polkowskim na stronie www.tvp.pl/kawiarenka/ ze stycznia
                  2005 r.
                  • montaque Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 20:59
                    No właśnie. Spokojnie, wszyscy nowi mile widziani. Poza takimi antypatycznymo
                    goścmi jak am-1;)
                    • tonks666 Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 21:04
                      a tak w ogóle to po co podział na 'nowych' i 'starych'? przez to klimaty w
                      niektórych wątkach (np.tym) robią się nieprzyjemne... zbastujcie trochę, ok:)
                      • olcia98 Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 10.03.06, 21:06
                        Zawsze się przyda zastrzyk nowej krwi, jak to mówił Ron:)))
                • aari Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 12.03.06, 17:30
                  U Nas ( katolików ) dziecko moze mieć:
                  1. Ojca i matke chrzestnych
                  2. dwoch ojców cherzestnych
                  3. dwie matki chrzestne
                  4. tylko matkę chrzestną
                  5. tylko ojca chrzestnego
                  Tak jest zapewne w wiekszości kościołów,nie tylko w rzymsko-katolickim.
                  Wiem to na 100%.

                  Więc to, ze Harry miał tylko Syrgiusza ( ojca chrzestnego ) jest jak
                  najbardziej normalnie i realistyczne.
                  • december_eyes Re: jesli lud pragnie przeciekow z wywiadow 12.03.06, 18:04
                    ;(
                    Namieszaliście mi. BUU!!! ;(
    • atoci ech... 13.03.06, 11:14
      odkryłam to forum jakis miesiąc temu, było bardzo ciekawe.
      Od paru dni nie da się po prostu czytać Waszych kłótni - co się dzieje? wszyscy dostali zimowej depresji? ;)
      • haklina Re: ech... 13.03.06, 11:53
        Skoro nie da sie jej sluchac, to po co ja wznawiasz? :/
        Dziwna osóbka z ciebie.
        A zimowej depresji nie mam, bo nie mieszkam w Polsce ;P
        • atoci niestety nie zrozumiałas mnie 13.03.06, 13:13
          nie wznawiam, tylko wyrażam dezaprobatę.
          nie bawią mnie takie przepychanki na forum, miałam nadzieję, że może ktoś sie nad tym zastanowi.

          reszty nie zamierzam komentować
          • haklina Re: niestety nie zrozumiałas mnie 13.03.06, 14:02
            Komentuj na temat, dziecko. Po co piszesz, skoro nie udzielasz sie w
            dydkusji? :?
            Nie rozumiem. Sprawia ci to przyjemnosc, takie spamowanie?
            • oktawianc Re: niestety nie zrozumiałas mnie 16.03.06, 02:07
              Oj krytyki nie znosimy, nawet wyrażonej w przyjaznym tonie... Odpowiadając na
              wątek nie będacy bezpośrednio związany z tematem, łamiemy regulamin forum, ale
              zarzucamy to osobie, której post komentujemy...
              Chwalą nas, chwalą. A kto was chwali? Oni nas, a my ich...
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka