Gość: pawcio
IP: *.aster.pl
08.05.07, 08:34
Polecam artykuł w najnowszej "Lampie" na str. 84 pt: "Honorarium
przenajświętsze". Jest tam m.in. " Nie czekawszy na natchnienie Dostojewski
przehulał wszystko łącznie z obrączką żony i w tej przykrej sytuacji, z
mieczem damoklesowym terminu , spłodził "Idiotę", czyli jednak arcydzieło...
możemy się jedynie domyślać, że gdyby Dostojewski opływał we wszelkie dobra,
nie pisałby tyle i tak dobrze."