Dodaj do ulubionych

Koniec działalności protestowej Tajniaka

IP: 195.205.139.* 13.06.03, 09:37
Odpowiednie oświadczenie Szamana jest na www.tajniak.pl/protest.

Wielki oddech ulgi zapewne wyrwał się z piersi władz radiowych :).

Nie ma co udawać: Trójka już raczej nie zmartwychwstanie (a przynajmniej nie
w przewidywalnej przyszłości). Szaman dał znak do wyjścia z lasu i
zakończenia tej nierównej walki, ja wychodzę wraz z nim. Jestem dumny, że
przynajmniej spróbowaliśmy.
I dziękuję bardzo za tych dwadzieścia osiem miesięcy.
Obserwuj wątek
    • neandertalski Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 13.06.03, 09:44
      wszystko już zostało powiedziane...
      dziękuję Ci Szamanie i wszystkim tym którzy przez ten cały czas wierzyli,
      poczułem się przy Was jak człowiek
      • Gość: astat Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 20:06
        neandertalski napisał:

        > wszystko już zostało powiedziane...
        > dziękuję Ci Szamanie i wszystkim tym którzy przez ten cały czas wierzyli,
        > poczułem się przy Was jak człowiek

        Ja się podpisuję pod koalicjantem, tę koalicję też Tobie, Szamanie,
        zawdzięczamy:) I dużo więcej...
    • Gość: Greg F. Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 09:54
      Księga gości na stronie protestu też zostanie zamknięta?
      No to zostaną już tylko fora oraz Stowarzyszenie 3/5/7.
      • Gość: Lesiek Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: 195.205.139.* 13.06.03, 10:31
        Księga chyba ma działać :). Pozostanie też archiwum protestowe.
    • pjastrza Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 13.06.03, 10:39
      i odeszła ostatnia nadzieja
      • Gość: Greg F. Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 10:46
        Choć TrUjka systematycznie schodzi na psy, to uważam, że protest spełnił swoje
        zadanie. Pokazał przynajmniej, że "nie u wszystkich woda w mózgach", że
        słuchaczy nie można traktować jak stado ogłupiałych baranów, który łykną
        wszystko, co media im zaserwują. A zawieszenie protestu wcale nie oznacza
        akceptacji polityki programowej Smolara i dyrekcji TrUjki.
    • Gość: MArCello Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.03, 11:20
      > Odpowiednie oświadczenie Szamana jest na www.tajniak.pl/protest.
      >
      > Wielki oddech ulgi zapewne wyrwał się z piersi władz radiowych :).
      >
      > Nie ma co udawać: Trójka już raczej nie zmartwychwstanie (a przynajmniej nie
      > w przewidywalnej przyszłości). Szaman dał znak do wyjścia z lasu i
      > zakończenia tej nierównej walki, ja wychodzę wraz z nim. Jestem dumny, że
      > przynajmniej spróbowaliśmy.
      > I dziękuję bardzo za tych dwadzieścia osiem miesięcy.

      Znamienne zakończenie...ja też już straciłem nadziej że z wiatrakami można
      walczyć, a jeszcze jeśli ich skrzydła mają dziurawe morale, to jak w nie
      trafić...
      Wszystko się kiedyś kończy...najpierw PR3...teraz tajniakowy protest...
      Gdyby PR3 żył, byłby dumny z tak długiej walki o niego...a czy trUjka dochowa
      się takich wiernych słuchaczy...
      Ja w każdym razie zastosowałem się do motta z Pidżamy Porno...
      Dzięki za ciągnięcie wózka przez tyle miesięcy :) i powodzenia.

      pozdr,
      MArCello
    • Gość: martka Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.duna.pl 13.06.03, 11:42

      Szkoda Tajniaka. To była bardzo piękna walka z wiatrakami...
      To się musiało niestety tak skończyć...
      Ciekawe, czy nowa TrUjka wychowa sobie takich słuchaczy, którzy będą potrafili
      tak o nią walczyć. To zresztą wątpliwość retoryczna, bo ja znam odpowiedź.
    • tuhanka Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 13.06.03, 11:48
      Szaman, o ile wiem, już jakiś czas temu miał wycofać się z czynnego protestu.
      Jednak to, co zrobił przez te ponad dwa lata, jest nie do przecenienia.
      Szamanie, dziękuję. A protest wciąż trwa - istnieje Stowarzyszenie 3/5/7,
      jeszcze są w nim ludzie, w których trwa wola walki, nawet jeśli część członków
      jest już zniechęcona. A ja powtarzam swoje motto - kropla drąży skałę i protest
      kiedyś przyniesie skutki dla nas pozytywne. Wciąż w to mocno wierzę, a jak
      wiadomo - wiara może góry przenosić.
      ______________
      Pozdrawiam
      Maria Tuhan
      • Gość: Kosiak Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 18:19
        Szaman - dzieki!!! Ja nie trace nadziei...
    • Gość: samuraj Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 23:56
      To zadziwiające jak szybko można zniszczyć coś co było budowane przez wile
      lat. Obecna dyrekcja trujki wlaśnie w taki sposób zniszczyła Trójkę. Owszem
      pewne rzeczy da się być może jeszcze naprawić(przy zmianie odpowiednich osób
      na inne- tu nie oszukujmy sie taka zmiana nie nastali a nawet jesli to obawiem
      sie ze tylko na gorsze), ale trudno będzie odbudować zufanie dawnych wiernych
      słuchaczy. Dzięki Szamanie za całą prace, ktróą wykonałeś. Za wszystkie udane
      próby osmieszenia pewnych osób... Za to że dzięki Twojej działalności
      zrozumiałem ze takiego kiczu i szmiry nie warto słuchac ( oczywiście mówie o
      wiekszosci...).
      Pozdrawiam i za wszystko dziekuje
    • Gość: Szaman Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: 217.153.152.* 14.06.03, 02:00
      I ja chcialbym Wam wszystkim podziekowac. To nieprawda,
      ze WSZYSTKO sie kiedys konczy. Sa jednak rzeczy, ktorych
      nie warto ciagnac w nieskonczonosc.

      Z drugiej strony oczywiscie Tuhanka ma racje - protest
      trwa. Tak jak trwa wojna o nasze umysly. Wojna o media, o
      kulture, o sile robocza... Tak jak trwa cala ta szopka
      polityczno spoleczna, ktora ma sprawic zludzenie, ze
      jestesmy wolni, ze cos od nas zalezy i cos do nas nalezy.

      Protestem osiagnelismy jedno - najwazniejsze -
      pokazalismy na czym polega cala ta demokracja oraz kto i
      jak rzadzi w tym kraju. Mysle, ze przy okazji afery
      Rywina jest to widoczne tym bardziej. Znaczy sie, co bylo
      do wygrania, wygralismy - swiadomosc.

      Dziekuje Wam jeszcze raz w imieniu swoim i reszty Tajnaka
      za wsparcie i poparcie.

      "Nigdy i w nic nie uwierze politykom"


      • ajk Dziękuję i cześć 14.06.03, 14:58
        No to i ja się pożegnam.

        Kiedyś przynajmniej było tu, na forum, zabawnie. Naprzeciw wielkiej gromady
        protestantów byli godni przeciwnicy. Było się z kim spierać, z kim dyskutować.
        Ostatnimi z takich byli Michał Kowalewski i Tomek Kubat.
        Dziś "po drugiej stronie" ostali się ludzie, z którymi wolałbym nie mieć nic
        wspólnego. Nawet tyle, żeby widnieć z nimi w jednym wątku. Ludzie, którzy nie
        dotrzymują publicznie danego słowa, ludzie, których posty admini muszą kasować
        z forum za naruszenie obyczajów i regulaminu forum, ludzie, którzy nawet
        przyłapani na kłamstwie wypierają się tego w imię pensji. To już nawet nie jest
        zabawne, to jest obrzydliwe. Ale taka jest dzisiejsza trUjka. Z Lumbulakiem,
        Dawidem, "ciocią Helą o wielu nickach" (ale o jednym nazwisku, którego się
        wstydzi. I słusznie.), itp. Cóż, widocznie jedni na drugich sobie zasłużyli. No
        to niech się bawią, ale sami.
        "To kwestia smaku".

        Nie wiem, czy władze trUjkowe odetchną. Pewnie ani je to grzeje, ani ziębi. Ich
        strata, bo trUjka nie będzie miała takich słuchaczy jak Wy. Tego mogą żałować.
        Tego, że nikt nie będzie bronił obecnej dyrekcji, kiedy będą ją wywalać, że o
        obecnej trUjce nie będzie miał kto mówić tak pięknie, jak Wy. I nie będzie miał
        o czym mówić. Ale im to przecież wisi.

        Mimo że przecież nikt nie wierzył - przynajmniej próbowaliśmy. I mimo wszystko -
        warto było. Dla nas samych i dla tych wszystkich znajomości, przyjaźni, które
        się w czasie protestu zawiązały. Bo to zostanie. No i sporo fajnych wspomnień :-
        )

        Maas, dzięki za opiekę nad trójkowymi wątkami, za szybkie reakcje na prośby, za
        czyszczenie wątków ze "śmieci". Mam nadzieję, że "Aż po dzień, gdy dobry Bóg /
        dzień sądu nam odtrąbi / ktoś się po forum będzie wlókł..." :-)))


        Dziękuję Wam wszystkim za ponad półtora roku na tym forum.
        Cześć.

        AJK

        PS
        "Pyk... ciiiiisza..."
        [(c) Krzysztof Piasecki]
        ;-)

        • Gość: astat Re: Dziękuję i cześć IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 14.06.03, 16:17
          AJK, to jak juz tak sie pozegnalnie porobilo, to i dla Ciebie wielkie dzieki.
          Przede wszystkim za 'duzy watek', ale i za klase i podtrzymywanie poziomu i za
          poczucie humoru i niezapomniane historyjki na stronach Tajniaka. I w ogole...

          No to zbieramy zabawki...
        • Gość: Lesiek Re: Dziękuję i cześć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 19:34
          Myślę, że poziom trollizmu w wątkach Trójkowych był mniej więcej stały. Nie
          przesadzałbym, że to ostatnio jakoś ich działalność się nasiliła. Zapomniałeś o
          różnych ubeckich tekstach z domeny *.radio.com.pl prezentowanych gdzieś w
          okolicach Pogrzebu?
        • Gość: ciocia Hela Re: Dziękuję i cześć IP: *.acn.waw.pl 15.06.03, 12:02
          ajk napisał:

          > Dziś "po drugiej stronie" ostali się ludzie, z którymi wolałbym nie mieć nic
          > wspólnego. Nawet tyle, żeby widnieć z nimi w jednym wątku. Ludzie, którzy nie
          > dotrzymują publicznie danego słowa, ludzie, których posty admini muszą
          kasować
          > z forum za naruszenie obyczajów i regulaminu forum, ludzie, którzy nawet
          > przyłapani na kłamstwie wypierają się tego w imię pensji. To już nawet nie
          jest
          >
          > zabawne, to jest obrzydliwe. Ale taka jest dzisiejsza trUjka. Z Lumbulakiem,
          > Dawidem, "ciocią Helą o wielu nickach" (ale o jednym nazwisku, którego się
          > wstydzi. I słusznie.), itp.


          To ja, ciocia Hela. Dzisiaj piszę pod nickiem "ciocia Hela". Od dzieciństwa
          wstydziłam się swojego nazwiska, nie używałam go no i w końcu zapomniałam.

          Chciałam się dopisać do tego wątku tylko po to, żeby ci zepsuć niedzielę. Sorry
          Winnetou, ale od tej chwili widniejemy już w jednym wątku. Widzisz, jak dużo
          nas łączy?!

          PS: Pozdrawiam resztę schizofrenicków!
      • Gość: Teresa Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:02
        Gość portalu: Szaman napisał(a):

        > "Nigdy i w nic nie uwierze politykom"

        Tak, to dobra acz smutna konkluzja, szczególnie po ostatniej odsłonie kabaretu
        p.t.Sejm RP.Jestem na tym forum krócej od Was, ale strona Tajniaka była
        szczególnie przeze mnie odwiedzana i dlatego również Ci dziękuję Szamanie.
      • Gość: Lesiek Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:38
        Gość portalu: Szaman napisał(a):


        > Protestem osiagnelismy jedno - najwazniejsze -
        > pokazalismy na czym polega cala ta demokracja oraz kto i
        > jak rzadzi w tym kraju. Mysle, ze przy okazji afery
        > Rywina jest to widoczne tym bardziej. Znaczy sie, co bylo
        > do wygrania, wygralismy - swiadomosc.

        Dla mnie największym doświadczeniem było z kolei przekonanie się, jak działają
        tzw. "niezależne" polskie media, którym nie wstyd publikować takich tekstów,
        jak artykuły o PR3 pana Iwickiego w GW. (Oczywiście doceniam postawę tych
        mediów, które o sytuacji w PR3 i proteście rzetelnie informowały. Nie zmienia
        to faktu, że naocznie się przekonaliśmy, jak łatwo niby niezależne media stają
        się zakładnikami bardzo małych interesów).
      • octave Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 14.06.03, 16:45
        Dołożę się do postów Szmana i Ajka. Też na "do widzenia"
        Niedawno trafiłem w pewnym piśmie na narzekania, jakie to
        mamy obojętne społeczeństwo, jak to się ludziom nic nie
        chce, tylko by się gapili w TV, żarli, piwo pili. I jakie
        mamy światłe elity, który by wiele mogły, gdyby nie
        społeczeństwo.
        Dwadzieścia osiem miesięcy udowadnialiśmy, że jest
        odwrotnie. To ludziom się chciało. W większości - ludziom
        młodym i bardzo młodym. Nikt nam za to nie płacił, nikt
        tego nie oczekiwał. Nam się chciało. Po prostu "chciało
        się" - tylko i aż.
        Jakoś tak rok temu Magda wpadła na pomysł listu do
        Michnika. Elity przecież, "Gazeta Wyborcza"... No i
        okazało się, że nam się chciało, słuchaczom radia
        państwego chciało się walczyć o kulturę, o misję (paru z
        nas przecież wspierało Dwójkę, w czasie podobnej akcji).
        A elity w tym czasie chlały wódę z Urbanem i załatwiały
        jakieś interesy, interesiki itd. Elity trójkowe udawały,
        że nic się nie dzieje, "my robimy swoje", hołdy
        przyjmowały, komplenty łykały... Przez 28 miesięcy.
        Niech nikt więcej nie mówi, że to społeczeństwo jest "nie
        takie". Strona Szamana, to forum, forum Onetu - pokazały,
        kto jest obojętny. Myśmy zdali egzamin. A elity popijały
        wódeczkę z Urbanem.

        Fajnie było i dzięki wszystkim za tę przygodę.
        A "elitom"... nie napiszę co, bo jeszcze wykasują ;->

        Octave
        (który abonamentu nie płaci, bo ma radio przez sieć. Za
        moje elity chlać z Urbanem nie będą.)
        • Gość: Szaman Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: 217.153.152.* 14.06.03, 19:16
          Ja mysle, ze w takich warunkach nie maja sensu proby
          dzialalnosci obywatelskiej. Wniosek jaki z tej calej
          przygody wynioslem jest po prostu potwierdzeniem
          przypuszczen moich niesmialych, ze zamiast zmieniac
          rzeczywistosc tego chorego systemu, lepiej po prostu obok
          budowac cos malego swojego.
      • gert Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 14.06.03, 21:16
        Skoro tak...
        Protestantom - rąsia.
        "Derekcji" - kij w nery za zrobienie z Programu Trzeciego
        - Badziewko FM
        Radiowcom, którzy nam pomagali - szacunek wielki.
        A tym gwiazdom i gwiazdkom trójkowym, które udają, że
        "robią swoje" i udają, że nic od dwóch lat się nie dzieje
        - piosenka. Już kiedyś tu była przywoływana. W czasie
        "rzezi programowej" wiosną zeszłego roku.
        Pierwsze trzy wersy to jakby opis waszej przeszłości i
        teraźniejszości. A czwarty? Skrót myślowy tego, co powie
        wam dyrekcja, kiedy trzeba będzie zwiększyć słuchalność.
        Ciekawe, czy was ktoś będzie bronił, choć przez tydzień?

        "Cicho oddychać, cicho żyć
        niech nie wiedzą o was nic.
        Strach w domu, strach w biurze -
        Sp^^^^^^^^cie, tchórze!!!!"
        /Dezerter/


        Cześć
        Gert
    • Gość: koliber Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: 149.156.12.* 14.06.03, 19:42
      Dziękuję Szamanie.
      A my wszyscy miłośnicy i znawcy radia, fani PRIII powinniśmy komentować i
      oceniać to co się dzieje w radiach nadal.
      P.S.
      Ale zachowaj archiwum protestu na stronach tajnika i je czasem aktualizuj.
      • Gość: Teresa Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 21:30
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        >> Ale zachowaj archiwum protestu na stronach tajnika i je czasem aktualizuj.

        Archwum i zapowiedź o aktualizacji jest, przed chwilą wchodziłam ze strony
        Bluesmanniaka
        • Gość: Paweł Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 22:40
          Dzięki Szaman !!!
          Jesteś WIELKI.
          A do całej reszty – nie żegnajcie się – przecież
          to forum będzie dotąd, dokąd Wy (my) będziecie (będziemy).
          • Gość: obi Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.icpnet.pl 14.06.03, 23:23
            To taki czas podsumowań i pożegnań mamy teraz?

            :,,,-((

            Wielkie podziękowanie i uznanie za działalność Szamana.
            Wielkie podziękowanie dla wszystkich uczestników protestu i forumowych
            dyskusji, tych bardziej czynnych i tych bardziej biernych.

            Myślę, że wszyscy tutaj byli i są głosem sumienia (o ile osoby, przeciwko
            którym tu się protestuje mają sumienia), głosem ważnym, głosem jak najbardziej
            obywatelskim (pomimo wszystko).

            Ja wierzę, jak Tuhanka, że kropla drąży skałę, że trzeba być cierpliwym,
            chociażbym prędzej miał dziadkiem zostać...

            Bardzo proszę wszystkich, aby nie znikali. Aby nadal interesowali się mediami,
            radiem, telewizją i tutaj opisywali wszelkie swoje spostrzeżenia. Decydenci to
            czytają. I choć mają nasze słowa gdzieś i zapewne długo się to nie zmieni, to
            jednak powinniśmy im ciągle przypominać, jakie mają zadania do spełnienia...

            Pozdrawiam wszystkich forumowiczów-protestantów, a "w tych szczególnych
            okolicznościach przyrody" (szczególnych, niestety nie pięknych), pozdrawiam
            Szamana.
    • Gość: Filip Pożegnania IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 09:13
      Szaman, AJK i reszta (zwłaszcza tych żegnających się) -> SZACUNEK WIELKI.

      Ja jeszcze zostaję. I może tylko żałuję, że tak długo tylko czytałem i się nie
      odzywałem. Ale teraz jeszcze tu zostanę. Skoro nie wyszła wojna ogólna, to
      uważam, że trzeba toczyć "małe wojenki", bitwy czy wręcz potyczki. Uświadamiać
      poszczególnym badziewkom, że wciąż się uważnie słyszy, jakie bzdury gadają i
      jak beznadziejny program czasami robią. Nie zostawię też tych, którzy wciąż
      robią wspaniałe programy tylko przez to, że z innymi jest inaczej.

      Ale dla Was - wielki szacunek. Jesteście wspaniali.
      Tak jak PR III.
      • Gość: Joanna Grochowska Dziekuje Ci Szamanie! IP: *.bg.wsp.czest.pl 18.06.03, 09:41
        Witam,
        wczoraj po powrocie z Warszawy, gdzie byłam w sprawach TrÓjki oczywiście,
        zastałam list od Szamana Falarka, który po kilku miesiącach wahań, przedstawił
        swoją decyzję wycofania się z czynnego protestu ostatecznie.
        Ponad dwa lata, to dużo czasu, w którym można się bardzo zżyć, a nawet
        zaprzyjaźnić.
        Miałam to wielkie szczęście poznać tego nadwrażliwego Chłopca, miałam okazję
        wiele razy z Nim rozmawiać na temat gnębiących nas wątpliwości i problemów,
        no i zamęczać Go swoim "pisarskim" zacięciem.
        Mimo bardzo młodego wieku, zawsze wykazywał spokój i opanowanie, ogromną
        kulturę osobistą, wnikliwe spojrzenie i niezwykłą życzliwość.
        W pewnym momencie stał się dla mnie motorem napędzającym realizację pomysłu
        zorganizowania koncertu na 40-lecie pracy przy mikrofonie dla Piotra
        Kaczkowskiego.
        Za to i za wszystkie ciepłe słowa otuchy i za to, że po prostu jest,
        dziś, BARDZO MU dziekuję. Nie wiem jak będzie bez protestu w Tajniaku, ale
        wiem, że bez Jego autoironicznych komentarzy będzie smutno.
        Wiem, że ostatnią sprawą miałoby być "narzucanie światu swojego
        formatu", ale bez Twojego formatu (nie mylić z formatowaniem), będzie
        naprawdę inaczej, już nie tak...
        Bardzo Ci dziękuję i bardzo Cie pozdrawiam, mając nadzieję na dalszą
        życzliwość
        Joanna Grochowska

        PS. To jest mój "debiut" na forum, bowiem "działałam" głównie na stronie
        Tajniaka, ale nie mogę odmówić sobie przyjemności aby podziękować publicznie
        Szamanowi za to co dla nas, słuchaczy Programu III Polskiego Radia zrobił.
        Pragnę również dodać, że niniejszym nie wycofuję się z protestu. Właśnie
        doczekałam się na - jakże cyniczną oczywiście - odpowiedź na mój list do
        Premiera L. Millera, od Prezesa A. Siezieniewskiego...

        • Gość: Teresa do Joanny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.03, 17:24
          Cieszę się, że tu zawitałaś, chociaż w atmosferze żenady i wstrętu ,wywołanego
          wątkiem "tuhanki"

          pozdrawiam i wpadaj tu czasem

          Teresa z Katowic
          • Gość: Joanna Grochowska Re: do Joanny IP: *.bg.wsp.czest.pl 20.06.03, 09:27
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > Cieszę się, że tu zawitałaś, chociaż w atmosferze żenady i
            wstrętu ,wywołanego
            > wątkiem "tuhanki"
            >
            > pozdrawiam i wpadaj tu czasem
            >
            > Teresa z Katowic

            JG. Dziękuję za zaproszenie, myślę, że jesteś bardzo odosobniona w swoim
            zaproszeniu, co udało mi się zauważyć w wątku Tuhanka.
            Niemniej pewnie zaglądać będę. Jeszcze raz dziękuję.
            Joanna
            • Gość: t Re: do Joanny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:57
              Gość portalu: Joanna Grochowska napisał(a):


              > JG. Dziękuję za zaproszenie, myślę, że jesteś bardzo odosobniona w swoim
              > zaproszeniu, co udało mi się zauważyć w wątku Tuhanka.
              > Niemniej pewnie zaglądać będę. Jeszcze raz dziękuję.
              > Joanna

              Bardzo dobrze i chociaż zdaniem niektórych, piszesz zbyt długie zdania , co
              sprawia trudności w zapamiętywaniu , to jednak wolę je, niż przykrótkie myśli z
              których nic nie wynika (vide Apel).Widocznie target lubi lapidarnie i bez sensu.

              pozdrawiam
              ps.Mój notebook zginął jednak bezpowrotnie, a taki był ładny:)))
              • Gość: Jureek Re: do Joanny IP: 212.185.202.* 20.06.03, 15:58
                Gość portalu: t napisał(a):

                > Bardzo dobrze i chociaż zdaniem niektórych, piszesz zbyt długie zdania , co
                > sprawia trudności w zapamiętywaniu , to jednak wolę je, niż przykrótkie myśli z
                >
                > których nic nie wynika (vide Apel).Widocznie target lubi lapidarnie i bez sensu
                > .

                A krótko i z sensem to się nie da?
                Jurek
                • Gość: Teresa Re: do Joanny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 16:52
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > Gość portalu: t napisał(a):
                  >
                  > > Bardzo dobrze i chociaż zdaniem niektórych, piszesz zbyt długie zdania , c
                  > o
                  > > sprawia trudności w zapamiętywaniu , to jednak wolę je, niż przykrótkie my
                  > śli z
                  > >
                  > > których nic nie wynika (vide Apel).Widocznie target lubi lapidarnie i bez
                  > sensu
                  > > .
                  >
                  > A krótko i z sensem to się nie da?
                  > Jurek
                  Da się, da , ale nie wszystko.Odsyłam Cię do wymienionego wątku i zrób sobie
                  analizę każdego zdania a zobaczysz o czym mówię.Apel brzmi jak odezwa z czasów
                  PRL, krótkie zdania "wystrzelone jak z karabinu w Czeczenii", ale mi się to
                  podobało :)

                  pozdrawiam
              • Gość: Joanna Grochowska Re: do Joanny IP: *.bg.wsp.czest.pl 20.06.03, 17:54
                Gość portalu: t napisał(a):

                > Bardzo dobrze i chociaż zdaniem niektórych, piszesz zbyt długie zdania , co
                > sprawia trudności w zapamiętywaniu , to jednak wolę je, niż przykrótkie myśli
                >z których nic nie wynika (vide Apel).Widocznie target lubi lapidarnie i bez
                >sensu
                > pozdrawiam
                > ps.Mój notebook zginął jednak bezpowrotnie, a taki był ładny:)))

                JG. I na tym polega różnica pokoleń, co mnie martwi, bo jestem coraz dalej od
                młodego pokolenia, ale co jednocześnie oznacza, że wśród młodych są jeszcze
                amatorzy czytania ze zrozumieniem. Czyli słuchacze prawdziwego Programu III.
                Dzięki. Postaram się mniej zawile, choć to nie zawsze proste.
                • Gość: Jureek Re: do Joanny IP: *.proxy.aol.com 21.06.03, 22:36
                  Gość portalu: Joanna Grochowska napisał(a):

                  > JG. I na tym polega różnica pokoleń, co mnie martwi, bo jestem coraz dalej od
                  > młodego pokolenia, ale co jednocześnie oznacza, że wśród młodych są jeszcze
                  > amatorzy czytania ze zrozumieniem. Czyli słuchacze prawdziwego Programu III.
                  > Dzięki. Postaram się mniej zawile, choć to nie zawsze proste.

                  Dziekuje za odmlodzenie :)
                  Jurek
    • Gość: xz Re:-)(-: IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 11:08
      Niniejszym przyszło mi do łba podłamanie wzniosłej, acz przygnębiajacej
      atmosfery podziękowań i pożegnań, i w związku z napadem ocipienia letniego w
      dowód uznania dla wielkosci Bohatera Wątku (i nie tylko wątku zresztą), a ku
      uciesze reszty zbłąkanych czytelników forumnu (jak to mówił kolega
      kierownik: "na forumnie"?) napłodziłem, co poniżej:


      Lepiej, gdy ci zbrzydło życie,
      załącz radio gdzieś o świcie,
      lepiej niż pół kilo cyjanku,
      truje Łodej o poranku.
      Lepiej zamiast arszeniku
      działa Rokos po budziku.
      Lepiej przeto weź atrament,
      napisz szybko swój testament,
      idź i zapłać abonament.
      Lepiej fundnij żonie kwiat,
      niż do SMS-a VAT.
      Lepiej grać w kości z wilkami,
      niż z trujką SMS-ami.
      Lepiej nie idź na śniadanie,
      kiedy forsy ci zostanie,
      Lepiej szybko wróć do domu,
      i nie mówiąc nic nikomu,
      lepiej Rokosa posłuchaj,
      niż masz słuchać skurczów brzucha.
      Lepiej przecież kończyć ładnie,
      kiedy trujka w ucho wpadnie!

      Lepiej rżnąć mikrofon piłą,
      niż Rokosa mową miłą.
      Lepiej uśpić psa Zyklonem,
      niż Kowalewskiego tonem.
      Lepiej niech cię komar zbudzi,
      niźli od Łodeja budzik.
      Lepiej uszy zagipsować,
      niźli dać się sformatować.
      Lepiej słuchać dobrych płyt,
      niż wchłaniać trujący kit.
      Lepiej radio młynkiem zmielić,
      niż Hamleta los podzielić.
      Lepiej niechaj inne głupki,
      ciągną dyrektorom słupki!

      Naj:
      Lepiej derektora zdjąć,
      niż portkami przed nim trząść.
      Lepiej taczkę mu załatwić,
      niźli słuchać jego racji.
      Lepiej wywieźć go w kibini,
      niż się podlizywać (...).

      (Lepiej skończyć to pisanie
      zanim wieszczem się zostanie)

      ps.
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
      xz.
      • Gość: ciocia Hela Re:-)(-: IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 15:53
        Nie podoba mi się. Przelicz jeszcze raz sylaby we wszystkich wersach.
        • Gość: Filip Re:-)(-: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 16:17
          A ciotka jak zwykle czepia sie rzeczy nieistotnych.
          Byle tylko spróbować spłaszczyć i strywializować.
          Tu się sens liczył, przesłanie - rym był na dalszym planie
          (hehe, nawet nie czuje, jak mi sie rymuje ;-D).

          A może to był np. wiersz biały cioteczko ;-P ???
          Przyszło to cioteczce do głowy???

          Nieeeee, ależ skąd.
          • Gość: Lesiek Re:-)(-: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.03, 17:20
            No nie, lepiej ma ściśle określone zasady rytmiczne :). Myślę, że da się
            jeszcze poprawić :). W każdym razie ładne.
          • Gość: ciocia Hela Re:-)(-: IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 17:25
            Gość portalu: Filip napisał(a):

            > A może to był np. wiersz biały cioteczko ;-P ???
            > Przyszło to cioteczce do głowy???
            >
            > Nieeeee, ależ skąd.


            Nie, Filipie, to akurat nie przyszło mi do głowy, bo w przeciwieństwie do
            ciebie wiem , co to jest wiersz biały.
            A to przesłanie klepiecie tu sobie na forum od miesięcy. Jak ktoś chciał je
            zrymować, to mógł się postarać.
          • Gość: martka Re:-)(-: IP: *.duna.pl 18.06.03, 18:11
            To jest jakiś nieregularny sylabotonik. Z wierszem białym ma niewiele wspólnego
            Filipie, ciocia Hela ma rację.

            A mnie się podoba:) Lubię taką radosną twórczość:)
            Pozdrawiam:)
            • Gość: Filip Re:-)(-: IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 18:32
              Cholera, rzeczywiście z tym białym wierszem, to mi sie popitoliło.
              Ale wybaczcie, to efekt siedzenia i robienia ostatnio w pracy wielu nadgodzin
              (np. wczoraj od 8 do 21, a dzisiaj znów od 7:30 do teraz (18:30)). Ostatnio
              jakoś źle to znoszę, chyba jestem trochę przemęczony. Na szczęście niedługo
              urlop :-)))

              No, chociaż raz ciotka mnie na czymś przyłapala ...
              Ależ satysfakcja ;-P
              Szampana niech ciotka otworzy.
              Z siostrzeńcami.
    • quont Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka 19.06.03, 01:25
      To ja też spadam z tego forum. O tydzień za późno.
      Forum zrobiło się żałosne. Kiedyś, kiedy przychodził głąb - AJK, Szaman, Ergil
      załatwiali go w trzech szybkich setach (jak sobie przypomnę numer, który
      wycięła Ergil cioci Heli, kiedy ciocia jeszcze jako akawaiatkowska
      pisywała... :-)), a kapusiów się omijało, jak coś śmierdzącego.
      Teraz każdy poczuwa się do obowiązku pyskówki z kapusiami, czy ciociami,
      długiej namiętnej i O NICZYM. Kiedyś dyskutowało się tu poważnie - dziś zostało
      tu już tylko blablanie o pierdołach za to w sporej ilości, jakieś czaty sobie
      ludzie ludzie urządzają w wątku o liście przebojów, no, dajcie spokój...

      O Teatrzyku Zielone Oko nikt się nie zająknął, o tym, że słupki zaczęły drgać w
      dół - też nikt, teksty w Press i Newsweeku przeszły niemal niezauważone.
      Za to kwitnie radosne przekomarzanie się z ciocią o niczym, niekończące się
      pyskówki, ładowanie własnego ego jakąś grafomanią...
      Ciociu kwaiatkowska - gratulacje. Się cioci udało. Temu szmaciarzowi, który
      anonimowo pluje na Tuhankę za nasze abonamentowe pieniądze i od każdego chce
      nazwisk na kolejne donosy - też. Zmieniliście forum w kolejną odnogę Badziewka
      FM. No, nie sami, ale protestantów nie wypada mi się czepiać :-)

      "Gwardia" odeszła z protestu. Szaman odszedł, AJK odszedł, Lesiek odszedł, Gert
      odszedł, Astat zniknęła, JPZ odezwał się raz czy dwa, ale to jak głos
      wołającego na puszczy, Octave odszedł, Lotka nie ma, Ergil w Stanach...
      Maharadża Piekut też już dawno zniknął.... Sorki, ale ja już wolę odejść z
      nimi. Bo z nimi to miało sens. Z nimi było poważnie, było zabawnie - było COŚ i
      O CZYMŚ.

      Cholera, nawet Kubat i Michał Kowalewski przestali się tu udzielać. I wcale się
      im nie dziwię.

      Na bzdety szkoda mi czasu. I pieniędzy, bo ja w przeciwieństwie do cioci i tego
      tchórzliwego kapusia płacę za połączenia z własnych pieniędzy.

      Państwo pozwolą, że się pożegnam.

      Quont

      PS - do dawnych przeciwników:
      Lumbulaku - zachowałeś się z klasą. Wiesz, o którym wpisie mówię. Dzięki. I
      przy okazji - już wolałem spierać się z Tobą, niż czytać to, co się teraz tutaj
      dzieje.

      Qweqwe, klocuś, wracaj - będziesz się czuł jak ryba w wodzie.
      • Gość: Szaman Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.tele2.pl 19.06.03, 09:40
        Ja ze swej strony chce niniejszym wyrazic zal, wstyd i
        zazenowanie z powodu tego, iz wdalem sie wpyskowke z
        panem z trUjki w watku, w ktorym mial on cos, lecz nie
        wiadomo co, do Tuhanki.

        Aha, nie sprowadzajmy protestu do tego forum, bo tak
        czynic chcialaby ekipa pana Smolara, a to jest bledne
        sprowadzenie. To jest forum radiowe o radiu po prostu. W
        tym i najwyrazniej o radiu publicznym/panstwowym czyli i
        o Programie Trzecim tegoz radia.

        Przestalem wznosic okrzyki i machac choragiewkami w
        sprawie Trojki, ale czasem tu pewnie bede zagladal. Moze
        w koncu dowiem sie czegos o nowym dobrym ogolnopolskim
        radiu, ktorego sluchanie nie mierzi, a wrecz sprawia
        przyjemnosc i wnosi cos do zycia?

        O sluchalnosci Tr(o/u)jki i innych jej sprawach
        postanowilem juz nie dyskutowac ani sie nimi nie marwtic.
        To jest radio panstwowe i niech troszczy sie samo o
        siebie. Przestalem miec szacunek do wszelkich instytucji
        panstwowych - w ciagu tych 28 miesiecy zobaczylem na czym
        polega ich misyjnosc, troska o sluchacza, obywatela,
        spoleczenstwo i takk dalej. Zobaczylem jak tam na gorze
        reka reke myje i nikt nie jest za nic odpowiedzialny,
        choc kazdy za odpowiedzialnosc bierze kase i grzeje coraz
        to lepszy stolek swoim coraz to grubszym tylkiem.

        Gdyby spisac te wszystkie klamstwa, ktorymi raczyli nas
        prezesi, przewodniczacy, dyrektorzy, ministrowie,
        poslowie , i inni pre-, bylaby z tego niemalej pojemnosci
        ksiazeczka. Jestesmy potrzebni im tylko jako mieso
        wyborcze, a reszta to sciemnianie i matactwa.

        Nigdy i w nic nie uwierze politykom.
      • Gość: koliber Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 11:58
        Podobnie napisałem.
        A TZO opisałem w wątku, kóry prznam cieszył się mniejszym powodzeniem.
        Forum się ożywiło w badziewny sposób.
        Mimo to uważam, że powinno istnieć i powinniśmy się tam wpisywać.
        Załóż drogi quoncie wątek o Press.
        Pozdrawiam
        • Gość: Szaman Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.tele2.pl 19.06.03, 12:36
          O Press juz jest mowa w jednym z watkow. Jest tam podany
          adres do przepisanego artykulu o Trujce nawet.
          • Gość: koliber Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 18:58
            Rzeczywiście nie zauważyłem. Dziękuję i przepraszam.
      • Gość: obi Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.icpnet.pl 19.06.03, 13:35
        quont napisał:

        > O Teatrzyku Zielone Oko nikt się nie zająknął, o tym, że słupki zaczęły
        drgać w
        >
        > dół - też nikt, teksty w Press i Newsweeku przeszły niemal niezauważone.

        Przepraszam, ja się zająknąłem. O wszystkim, co wymieniłeś.
        Kto chce - znajdzie.

        Z resztą Twojego postu jednak się zgadzam, i to jest poniekąd smutne.
        Przestało mi się chcieć nawoływać do niekarmienia trolli.
        A Lumbulaka za trolla nigdy nie uważałem, teraz zaś naprawdę pokazał klasę.
      • Gość: Greg F. Re: Koniec działalności protestowej Tajniaka IP: *.nowyport.pl / 192.168.1.* 19.06.03, 14:00
        quont napisał:

        urządzają w wątku o liście przebojów, no, dajcie spokój...
        >
        > O Teatrzyku Zielone Oko nikt się nie zająknął

        Gwoli ścisłości - z tego co pamiętam, zniknięcie Teatrzyku było na forum
        komentowane.
    • Gość: Szaman Urocze IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 20.06.03, 16:23
      Swoja droga jakie to urocze, ze wlasnie gdy Tajniak
      przestal dzialac w sprawie Trojki, gdy ludzie zaczeli sie
      wycofywac, nagle resztka wiernych pp Laskowskiemu i
      Smolarowi pracownikow trUjki desperacko zaatakowala to
      forum :)

      Chyba wyczuli swoja szanse obrocenia wszystkiego na swoja
      korzysc. Nawet ich zarzuty sa chwilami takie, jakie to
      przez ponad dwa lata stawiano im. Ech, rece opadaja...
      Jestem pod wrazeniem jednakowoz i obserwuje to z
      rozbawieniem.

      Z drugiej strony najwyrazniej widze, ze niektore sprawy
      zostaly niedokonczone... I mam wrazenie, ze wycofujemy
      sie zbyt pozno. O tyle za pozno, ze nasi polemisci juz
      nie pamietaja o co nam chodzilo...
    • Gość: Szaman Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.tele2.pl 26.06.03, 19:21
      Skoro juz mowa o Tajniaku, ktory zakonczyl dzialalnosc
      naglasniajaco protestowa, to chcialem zawiadomic, ze na
      stronie www.tajniak.pl/protest/stanislaw.htm czyli
      wlasnie w Tajniaku na protestowych stronach, a wlasciwie
      na tej jednej, pojawila sie historyjka obrazkowa z
      najnowszego Przekroju - jedna z przygod Stanislawa z
      Lodzi. Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal Trojki... :)
      • Gość: martka Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.duna.pl 26.06.03, 19:31
        Dobre:-)
        Nic dodać nic ująć...
      • Gość: Teresa Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 19:33
        Gość portalu: Szaman napisał(a):

        > Skoro juz mowa o Tajniaku, ktory zakonczyl dzialalnosc
        > naglasniajaco protestowa, to chcialem zawiadomic, ze na
        > stronie www.tajniak.pl/protest/stanislaw.htm czyli
        > wlasnie w Tajniaku na protestowych stronach, a wlasciwie
        > na tej jednej, pojawila sie historyjka obrazkowa z
        > najnowszego Przekroju - jedna z przygod Stanislawa z
        > Lodzi. Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal Trojki... :)

        Szaman jesteś the best, przez tego Stanisława obejrzałam wszystkie obrazki,
        najlepszy był ten z dyrektorem pr.III u lekarza, prawdziwe cudo a dla twórcy
        gratulacje, nawet zaczęłam sobie marzyć, jak by to było :))))
        • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.tele2.pl 26.06.03, 19:48
          Gość portalu: Teresa napisał(a):

          > Gość portalu: Szaman napisał(a):
          >
          > > Skoro juz mowa o Tajniaku, ktory zakonczyl dzialalnosc
          > > naglasniajaco protestowa, to chcialem zawiadomic, ze na
          > > stronie <a
          href="http://www.tajniak.pl/protest/stanislaw.htm"target="_blank">www.tajniak.pl/protest/stanislaw.htm</a>
          czyli
          > > wlasnie w Tajniaku na protestowych stronach, a wlasciwie
          > > na tej jednej, pojawila sie historyjka obrazkowa z
          > > najnowszego Przekroju - jedna z przygod Stanislawa z
          > > Lodzi. Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal
          Trojki... :)
          >
          > Szaman jesteś the best, przez tego Stanisława
          obejrzałam wszystkie obrazki,
          > najlepszy był ten z dyrektorem pr.III u lekarza,
          prawdziwe cudo a dla twórcy
          > gratulacje, nawet zaczęłam sobie marzyć, jak by to było
          :))))

          Oj, przeciez to nie ja rysowalem te obrazki :) Autorem
          wiekszosci z nich jest Aleksander Kann - zrobil je
          wspaniale :)
          • Gość: Teresa Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 20:02
            Gość portalu: Szaman napisał(a):

            > Gość portalu: Teresa napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Szaman napisał(a):
            > >
            > > > Skoro juz mowa o Tajniaku, ktory zakonczyl dzialalnosc
            > > > naglasniajaco protestowa, to chcialem zawiadomic, ze na
            > > > stronie <a
            > href="http://www.tajniak.pl/protest/stanislaw.htm"target="_blank">www.tajnia
            > k.pl/protest/stanislaw.htm</a>
            > czyli
            > > > wlasnie w Tajniaku na protestowych stronach, a wlasciwie
            > > > na tej jednej, pojawila sie historyjka obrazkowa z
            > > > najnowszego Przekroju - jedna z przygod Stanislawa z
            > > > Lodzi. Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal
            > Trojki... :)
            > >
            > > Szaman jesteś the best, przez tego Stanisława
            > obejrzałam wszystkie obrazki,
            > > najlepszy był ten z dyrektorem pr.III u lekarza,
            > prawdziwe cudo a dla twórcy
            > > gratulacje, nawet zaczęłam sobie marzyć, jak by to było
            > :))))
            > Oj, przeciez to nie ja rysowalem te obrazki :) Autorem
            > wiekszosci z nich jest Aleksander Kann - zrobil je
            > wspaniale :)

            Ależ Ty jesteś zarozumiały, no przecież gratulowałam autorowi a Tobie
            wyraziłam wdzięczność i stąd to "the best" za informację :)
            • Gość: Szmaan Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.tele2.pl 26.06.03, 20:32

              > Ależ Ty jesteś zarozumiały, no przecież gratulowałam
              autorowi a Tobie
              > wyraziłam wdzięczność i stąd to "the best" za informację :)


              W sumie racja, ale chodzilo mi glownie o to the best :)
              Choc rzeczywiscie cos mi sie pokrecilo. Dzieki czemu
              padlo nazwisko autora :) I dobrze.
      • Gość: MArCello Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.03, 08:59
        > pojawila sie historyjka obrazkowa z
        > najnowszego Przekroju - jedna z przygod Stanislawa z
        > Lodzi. Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal Trojki... :)

        proste...piękne...niestety prawdziwe
      • Gość: ciocia Hela Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 13:38
        Gość portalu: Szaman napisał(a):

        > Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal Trojki... :)


        Drobne sprostowanie, mały czarodzieju: Stanisław cały czas słucha Trójki.
        • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 27.06.03, 14:04
          Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

          > Gość portalu: Szaman napisał(a):
          >
          > > Polecam - Stanislaw tez kiedys sluchal Trojki... :)
          >
          >
          > Drobne sprostowanie, mały czarodzieju: Stanisław cały
          czas słucha Trójki.

          Tak, tylko ze teraz jakos niepewnie.
          • Gość: ciocia Hela Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 14:14
            Doprawdy? Nie zauważyłam. Niepewny to on raczej jest z powodu strasznej
            małżonki, która zmienioną Trójkę krytykuje. Zwróciłabym na twoim miejscu
            większą uwagę na nią: niesympatyczna baba, która słucha (a właściwie tylko
            słuszy) radia jednym uchem przez ścianę i właściwie ma do tego medium (jako
            takiego) stosunek cokolwiek pogardliwy, czym prawdopodobnie maskuje swoją
            ignorancję.
            • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 27.06.03, 14:36
              Masz prawo do wlasnej interpretacji. Naciagana ta
              interpretacja, ale kazdy ma taka, na jaka zasluzyl :)
              Proponuje przesunac Stanislawa do sekcji sportowej, zeby
              nabral JESZCZE WIECEJ optymizmu. Bo niby sie cieszy ta
              trUjka, a jednak powstaje pytanie: "skad te lzy w jego
              oczach?".

              Pozdrowienia z wakacji, do zobaczenia kiedys
              • Gość: ciocia Hela Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 15:28
                Może i naciągana, ale oparta na tym, co wszyscy widzą. A gdzie łzy?

                Miłych wakacji, młody człowieku. Wyszumiej się! Burza hormonów przejdzie, to
                może na Trójkę i na swój protest spojrzysz trzeźwiej.
            • Gość: jarek Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 19:25
              Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

              > Doprawdy? Nie zauważyłam. Niepewny to on raczej jest z powodu strasznej
              > małżonki, która zmienioną Trójkę krytykuje. Zwróciłabym na twoim miejscu
              > większą uwagę na nią: niesympatyczna baba, która słucha (a właściwie tylko
              > słuszy) radia jednym uchem przez ścianę i właściwie ma do tego medium (jako
              > takiego) stosunek cokolwiek pogardliwy, czym prawdopodobnie maskuje swoją
              > ignorancję.

              Znowu Ciotka kit próbuje wciskać, a fe!!!:-(
              j.
              • Gość: ciocia Hela Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 11:53
                Proszę o merytoryczną dyskusję.
            • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.k2.pl / *.crowley.pl 20.02.04, 15:36
              Niech sobie ciotka wklei ten link do przegladarki:
              http://szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?t=&spojnik=and&tablicaSzukaj=forum_tresc&orderby=trafnosc%20desc%2Cdata_od%20desc&VE_szukaj_a=Stanislaw%20z%20Lodzi&zywe=2&slowo=Stanislaw%20z%20Lodzi&dod=200301010000&ile=10&ile=10&tag=&ktory=3

              i niech zwroci uwage na wyroznione slowa.
              Osobiscie, laczac fakty ze soba w tak zwan kupe, smiem podtrzymywac swoja teze,
              ze Stanislaw na zalaczonym obrazku slucha trUjki BARDZO niepewnie.
              • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.k2.pl / *.crowley.pl 20.02.04, 15:38
                Pardon, chodzilo mi o link:
                216.239.51.104/search?q=cache:xqPjJHf0ZRcJ:www.wp.pl/r/Y94+marek+raczkowski+tr%C3%B3jk%C4%99&hl=pl&ie=UTF-8
                • Gość: ciocia Hela Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.acn.waw.pl 20.02.04, 16:20
                  No cóż, niestety dzieło ukończone przez swojego autora zaczyna żyć własnym
                  życiem, a to, co ma do powiedzenia autor, może być tylko i wyłącznie jedną z
                  możliwych i równorzędną wobec innych interpretacją. Nie można interpretować
                  dzieła (ani dziełka) przez pryzmat poglądów i przemyśleń jego twórcy. Ja
                  rozumiem, że Ty i Raczkowski możecie słuchać Trójki bardzo niepewnie, ale mimo
                  to - bardzo mi przykro - wcale nie widać, żeby Stanisław (w tym komiksie)
                  słuchał jej równie niepewnie.

                  Co do stosunku Raczkowskiego do Trójki: "...ja bym bez przerwy rysował radiową
                  Trójkę, bo całą swoją złość na wszechogarniającą tandetę skupiłem na III
                  programie Polskiego Radia, na nienawidzeniu tego, co się z nim zrobiło. [...]".
                  Wyraźnie rzuca się w oczy pewien dystans i świadomość własnych emocji, czego
                  brak wielu osobom zaangażowanym w internetowy protest. Myślę, że te cechy
                  pozwoliłyby Raczkowskiemu, gdyby zechciał w taki protest się zaangażować,
                  uniknąć śmieszności charakteryzującej choćby posty Kolibra (szczególnie te
                  wypunktowywane).

                  Pozdrawiam Szamana i Stanisława, a zwłaszcza jego żonę.
                  • Gość: Szaman Re: Przygody Stanislawa z Lodzi IP: *.k2.pl / *.crowley.pl 20.02.04, 16:26
                    Tak sobie to tlumacz Ciotko. komiksie wyraznie chodzi o to, ze trujka jest do
                    kitu, a nie zona stanislawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka