Dodaj do ulubionych

nowa powieść w odcinkach

13.05.08, 13:27
a już myślałem, ze nic mnie nie zdziwi...
www.polskieradio.pl/trojka/powiesc/artykul49291.html
nie słucham już trUjki w pracy ani w samochodzie, czasami jeszcze
słucham w domu ale coś mi się zdaje, że nadszedł czas przestroić i
odbiornik w kuchni na radio wrocław.
hm, to dziwne - nawet za czasów Laskowika nie odrzucało mnie aż tak
od głośnika.
Obserwuj wątek
    • astat5577 Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 17:17
      E, nie do końca tak, młody człowieku.
      Rzeczywiście jest do kitu cały czas, ale rośnie świadomość ludzi. I
      rosną nowe elity. To pewnie jeszcze ze sto lat, zanim wyrosną, ale
      dzięki temu, że możemy choćby tu jawnie i publicznie powiedzieć, że
      coś nam się podoba lub nie - każdy ma szansę.
      Warto docenić to, że kiedy mówiło się 'nie' i groziło za to coś
      mocno nieprzyjemnego oraz czasy, kiedy można powiedziec 'nie' -
      znamienne.
      Idziemy do przodu. powoli, ale zawsze.
      Że jeszcze nic z tego nie wynika? Wynika. Przestaliśmy się bać.
      • iza_bel Wildstein, Jachowicz, Semka - enough is enough... 13.05.08, 17:44
        a oto skutki:

        www.wirtualnemedia.pl/article/2332421_RMF_liderem_ostro_w_dol_Trojka.htm
        I nie pomoże tu Kaczkowski 7 razy w tygodniu ( a może i więcej ;-)
      • airborell Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 19:04
        >> Rzeczywiście jest do kitu cały czas, ale rośnie świadomość ludzi. I
        > rosną nowe elity.

        Gdzie Ty je widzisz, droga Astat?
        • astat5577 Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 22:04
          Widzę. W młodzieży. Nawet palącej marihuanę:)
          • airborell Re: nowa powieść w odcinkach 14.05.08, 09:42
            Ale w której?
            Jeden Sierakowski wiosny nie czyni.
            • astat5577 Re: nowa powieść w odcinkach 14.05.08, 13:05
              Nie, myślę, że jesteśmy pokoleniem przegranym i rozedrganym, ale
              nasze dzieci już mniej więcej wiedzą i myślą bardziej intensywnie
              niż my. I z nich coś wyrośnie.
              • airborell Re: nowa powieść w odcinkach 14.05.08, 18:18
                astat5577 napisała:

                > Nie, myślę, że jesteśmy pokoleniem przegranym i rozedrganym, ale
                > nasze dzieci już mniej więcej wiedzą i myślą bardziej intensywnie
                > niż my. I z nich coś wyrośnie.

                Po pierwsze nie mam dzieci :). Po drugie - mam osobiście wrażenie, że młodzież
                polityką się albo w ogóle nie interesuje, albo traktuje ją kompletnie
                interesownie (młodzieżówki partyjne mnie po prostu przerażają), albo jest bardzo
                naiwna i staje się łatwym łupem PR-owców.
    • mrzes Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 17:50
      neandertalski napisał:

      > hm, to dziwne - nawet za czasów Laskowika nie odrzucało mnie aż tak
      > od głośnika.

      Rzeczywiście dziwne. Bo mnie za czasów Laskowika właśnie odrzucała... ze względu
      na muzykę i niezbyt ambitne konkursiki sms-owe. Tolerowałeś te popowe przeboje z
      plejlisty za czasów Laskowika? Jeśli tak, to faktycznie Trójka teraz może cię
      odrzucać.
      • astat5577 Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 18:15
        Ech, mrzes, a ja myślałam/łudziłam się, że Ty z gatunku
        Poszepszyńskich.
        • mrzes Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 19:12
          Jeśli ktoś z powodu kilku minut powieści dziennie rezygnujesz z całej Trójki, z
          tylu ciekawych audycji, to trudno mi się nie dziwić takiemu dziwnemu zachowaniu.
          Dobra, można nie przepadać za Wildsteinem (też nie przepadam), ale jego powieść
          nie jest nadawana 24 godziny na dobę. A w Trójce jutro będzie dzień z Frankiem
          Sinatrą, oj pięknie będzie! :-) W radiu Wrocław na pewno tak pięknie jutro nie
          będzie. ;D A już dzisiaj Do nasłuchania zatem, tylko w Trójce!
          • astat5577 Re: nowa powieść w odcinkach 13.05.08, 19:51
            :)))
            • astat5577 ps do mrzesa 13.05.08, 20:17
              Nie, jednak nie. Bawi mnie Twój cynizm, ironia, spostrzegawczość,
              ale... nie wiem, jak to powiedzieć; neandertalskiki, airborell,
              vicking, nierozpoznawalny, un1 i jeszcze parę osób tutaj - to są
              osoby prawdziwe. Czuje się, ze nikt z nas nie gra, bo i po co,
              mówimy, co myślimy, głupio, mądrze, ale szczerze.
              Może lepiej się zamknąć, ale z jakiś powodów to cholerne radio nas
              ciągnie. A z drugiej jakoś uczciwie do tego podchodzimy, nawet
              robiąc z siebie idiotów. I ta uczciwość/naiwność(?) ważniejsza chyba
              od cynizmu.
              • mrzes Re: ps do mrzesa 13.05.08, 20:47
                astat5577 napisała:

                > Nie, jednak nie. Bawi mnie Twój cynizm, ironia, spostrzegawczość,
                > ale... nie wiem, jak to powiedzieć; neandertalskiki, airborell,
                > vicking, nierozpoznawalny, un1 i jeszcze parę osób tutaj - to są
                > osoby prawdziwe. Czuje się, ze nikt z nas nie gra, bo i po co,
                > mówimy, co myślimy, głupio, mądrze, ale szczerze.

                Aha, zrozumiałem. Prawdziwy jest tylko ten, komu coś nie podoba się w Trójce, a
                jeśli ktoś dostrzega zalety Trójki, to jest nieprawdziwy. To kim jest? Botem?
                Duchem? Dzięki! :-) Nieźle się ubawiłem czytając twój wpis. :-D :-D :-D

                Pozdrowienia i do nasłuchania Franka Sinatry jutro w Trójce! :D
          • neandertalski kilka minut 14.05.08, 08:29
            nic nie poradzę, że kilka minut Semki, kilka minut Jachowicza, albo
            kilka minut Wildsteina, czy kilka minut Cejrowskiego sprawia, ze nie
            potrafię już czerpać radości z oceanu wspaniałości eteru z
            Myśliwieckiej. może mam po prostu pecha ale kiedy załączam to radio
            to albo trafiam na pogadankę dotyczącą kolejnych spisków esbeków
            przeciw prawdzie i narodowi albo na kolejny odcinek podróżniczych
            wojaży przy akompaniamencie gitary gringo Patagonia śpiewającego o
            tym, że lubi wyciskać soczyste arbuzy w porze sjesty tak, że aż mu z
            jego maczety sok ścieka.
            nie ukrywam, że oglądam czasami w TV programy Pana Pospieszalskiego,
            zauważyłem też, że Pan Widstein zaczął mieć swoje pogadanki w TVP w
            środku tygodnia, teraz widzę, ze ma też swoją powieść w odcinkach w
            trUjce. pewnie mam pecha, ze za każdym razem gdy załączam odbiornik
            wyskakuje mi albo z telewizorka albo z radyjka jakiś mój ulubieniec,
            musze mieć pecha bo przecież wolne, publiczne media są mediami
            odpolitycznionymi i mają swoją misję, są teraz nasze, dobre - a
            nawet LEPSZE i bez abonamentu nie byłyby takie fajne. pechowiec
            jestem.
            no i wolę radio wrocław jeszcze z jednego powodu - tu nigdy nie
            słyszałem spota pt. "tej audycji nie byłoby bez abonamentu", choć to
            też zdaje się rozgłośnia haraczowa.
            żeby nie było wątpliwości, cieszę się, że Ci się trUjka podoba i w
            ogóle, że ludziom się coraz bardziej podoba. jednemu się podoba
            teściowa, drugiemu córka teściowej. nie czuję się lepszy od Ciebie,
            bo mi się trUjka nie podoba - ani też zresztą gorszy. ot po prostu
            musiałem się na tej forumowej ścianie płaczu wypłakać, bo tak myślę
            sobie, ze od tego ona jest - od tego jest ona ;)
            • mrzes Re: kilka minut 14.05.08, 09:21
              neandertalski napisał:

              > może mam po prostu pecha ale kiedy załączam to radio
              > to albo trafiam na pogadankę dotyczącą kolejnych spisków esbeków
              > przeciw prawdzie i narodowi albo na kolejny odcinek podróżniczych
              > wojaży przy akompaniamencie gitary gringo Patagonia śpiewającego o
              > tym, że lubi wyciskać soczyste arbuzy w porze sjesty tak, że aż mu z
              > jego maczety sok ścieka.

              No widocznie masz pecha, bo Jachowicz, Wildstein to razem tylko jakieś 10 minut
              dziennie, a Cejrowski pojawia się tylko w piątki (na kilkanaście minut) i soboty
              (na godzinę). Widocznie po prostu nie jesteś "grupą docelową" Programu III. :-)



              >
              > żeby nie było wątpliwości, cieszę się, że Ci się trUjka podoba i w
              > ogóle, że ludziom się coraz bardziej podoba. jednemu się podoba
              > teściowa, drugiemu córka teściowej. nie czuję się lepszy od Ciebie,
              > bo mi się trUjka nie podoba - ani też zresztą gorszy.

              Ja też cieszę się, że radio Wrocław ci się podoba i w ogóle, że są ludzie,
              którym się podoba. Nie czuję się lepszy od Ciebie, bo słucham Trójki, a nie
              radia Wrocław - ani też zresztą gorszy. Każdy słucha czego lubi i miłego
              słuchania życzę wszystkim słuchaczom niezależnie od tego, jakiej stacji radiowej
              słuchają. :-)
              • neandertalski Re: kilka minut 14.05.08, 09:54
                no to i ja się cieszę :-)
                i miłego dnia życzę :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka