Dodaj do ulubionych

Szef Zetki o trUjce

IP: *.home / 80.48.249.* 03.10.03, 18:14
Warto zacytować - z dedykacją dla derektorów wszystkich szczebli w Polskim
Radiu, odpowiedzialnych za katastrofę w dawnym Programie 3. A także dla
panów w radzie nadzorczej i zarządzie PR.
Rozmowa z Robertem Kozyrą ukazała się w dzisiejszym Pulsie Biznesu:

www.pb.pl/artykul.asp?SEC=AKT&id=254908

A oto sam fragment:
Pytanie:
Czy po ostatnich zmianach publiczna Trójka stałą się dla Zetki konkurencją?

Odpowiedź:
Moim zdaniem, kopiuje Radio Zet sprzed kilku lat. Kopiowanie nigdy nie jest
kluczem do sukcesu. Nie zapominajmy jednak, że to rozgłośnia publiczna.
Radia publicznego nie można robić tak jak komercyjnego. Mimo że Trójka
promuje się sloganem "I usłyszysz więcej", robi wszystko, bym na antenie nie
usłyszał więcej. W ostatnich miesiącach z anteny Programu III usunięto wiele
atrakcyjnych audycji.
-----------------------------

Oj, szef radia Zet - waszego idola, nie pozostawił złudzeń. Ale wątpię, aby
te słowa dotarły do opornych zwojów trujczanej derekcji.
Obserwuj wątek
    • atomowy Re: Szef Zetki o trUjce 03.10.03, 20:59
      No, no... Robert potrafi powiedzieć... ;-)
    • Gość: Tomek Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:00
      Kozyra powiedział:
      > Moim zdaniem, kopiuje Radio Zet sprzed kilku lat. Kopiowanie nigdy nie jest
      > kluczem do sukcesu.

      Nie wiem czy Kozyra ma sklerozę czy rżnie głupa.
      Przecież nikt inny jak Radio Zet przez szereg lat kopiowało RMF.

      Wystarczy wspomnieć choćby kampanie reklamowe - gdy RMF reklamował się przy
      pomocy "gwiazd" polskiej muzyki, to Radio Zet wkrótce robił to samo.
      • Gość: Lesiek Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:25
        Więc teraz z pełnym przekonaniem może powiedzieć, że to nie jest droga do
        sukcesu ;).
        • mh2 Re: Szef Zetki o trUjce 03.10.03, 22:28
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > Więc teraz z pełnym przekonaniem może powiedzieć, że to nie jest droga do
          > sukcesu ;).

          Co z tego? Derekcja trUjki i władze Polskiego Radia przypominają lekarzy,
          którzy leczą pacjenta raz wybraną terapią aż do szczęśliwego zejścia. Kryją
          przy tym jeden drugiego, by nie przyznać się do błędu.

      • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.chello.pl 04.10.03, 08:27
        Witam!

        Przeniesienie dziennikow na pelna godzine, lista hop-bec w czasie komputerowej
        listy przebojow, dostosowanie play-listy z ambitnej Metza do komercyjnej,
        "przebojowej" radia zet od zawsze, wprowadzenie serwisow sportowych, gdy z badan
        wyszlo, ze m.in. dla nich wielu ludzi zmienilo stacje z krakowskiej na
        warszawska itp, itd, etc. Ciezko prowadzi sie dialog na zasadzie cobylo pierwsze
        jajko czy kura ale pisanie bezkarnie takich bzdur, o wstecznosci zetki wzgledem
        rmfu swiadczy o kompletnym wypraniu autora z podstawowej wiedzy o Polsce i
        swiecie wspolczesnym ;-) Jesli zas chodzi o gwiazdy to przypominam telewizyjne
        reklamowki radia zet z Bon Jovi i INXS spred 5-6 lat i haslo: Znani tylko z
        nami, ktore przez lata lansowaly na antenie dawnego radia zet rozliczne gwiazdy
        i gwiazdeczki.

        Kopiowanie niestety w wielu przypadkach daje poczucie sukcesu i dobre raitingi.
        Nie jest to nigdy powod do dumy, ale niestety nto dziala - tu mam inne zdanie
        niz moj byly szef. pozdrawiam Tomasz Kubat
        • nocospodobnego Re: Szef Zetki o trUjce 07.10.03, 07:25

          Niepotrzebnie strzepisz sobie jezyk Qbat. Tutejszy anty-zetkowy beton, a
          wlasciwie antyradiowy, ktory zachowuje sie, jakby z tej dziedziny mial wkrotce
          kamien filozofoczny urodzic, jest gluchy na wszelaka prawde sama w sobie.
          Mowie na takich "mundre Jole". To wiele oddaje. Az mi sie cisnie na palce: "Nie
          chcesz? Nie sluchaj. Wylacz k... i ch...! "

          Pozdrawiam
          ncp!
          • Gość: Janusz Re: Szef Zetki o trUjce IP: 195.85.227.* 07.10.03, 07:48
            > "Nie chcesz? Nie sluchaj. Wylacz k... i ch...! "

            Chwała nam i naszym kolegom !
            • fdj Re: Szef Zetki o trUjce 08.10.03, 08:29
              Coś napisało:
              > > "Nie chcesz? Nie sluchaj. Wylacz k... i ch...! "

              Gość portalu: Janusz napisał:
              > Chwała nam i naszym kolegom !

              I jeszcze: "Precz z Siepactwem".

              Bardzo celne podsumowanie Panie Januszu :-)))

              Filip
              • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.chello.pl 08.10.03, 23:07
                Super komentarz Filipie ;-))))))

                Qbat
          • Gość: obi Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.home / 80.48.249.* 07.10.03, 09:39
            > Az mi sie cisnie na palce: "Nie
            > chcesz? Nie sluchaj. Wylacz k... i ch...! "

            I tak robię, i jest OK.
            Jest tylko jeden, jedyny problemik związany z Polskim Radiem (co za pech...) -
            jakim prawem PR żąda ode mnie kasy (abonamentu), każąc mi się w zamian wypchać
            i w osobie niejakiego Pawła Kostrzewy też każe mi spadać "do innych radiów"
            gdy się trUjka nie podoba, zupełnie tak jak Ty wyżej to napisałeś?
            Mnie za przeproszeniem stolec obchodzi, co się dzieje i wyrabia w Zetce czy
            RMFie - mają kasę na eksperymenta, niech robią co chcą, bo są komercyjne i nie
            muszę ich słuchać (choć dobrze by było, gdyby i komercyjne stacje choć trochę
            zajęły się kształtowaniem ducha i umysłów młodych słuchaczy, bo potem mamy
            takie różne Torunie itp. skandale w szkołach, nieprawdaż?).
            TrUjka jest jednak stajcą publiczną, na którą i ja, i wiele innych osób w tym
            kraju daje co miesiąc haracz. I dlatego nie jest mi wszystko jedno, co się tam
            nadaje - mam prawo wymagać reprezentowania określonego poziomu kulturalnego
            przez tę antenę i wymagać wypełniania przez nią ustawowych obowiązków
            misyjnych (do których nie należy bynajmniej trzepanie kasy z esemesów i
            bleblanina średnio od 4 rano do 24 w nocy).
            • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: 217.153.35.* 07.10.03, 12:33
              > Mnie za przeproszeniem stolec obchodzi, co się dzieje i wyrabia w Zetce czy
              > RMFie - mają kasę na eksperymenta, niech robią co chcą, bo są komercyjne i
              nie
              > muszę ich słuchać (choć dobrze by było, gdyby i komercyjne stacje choć trochę
              > zajęły się kształtowaniem ducha i umysłów młodych słuchaczy, bo potem mamy
              > takie różne Torunie itp. skandale w szkołach, nieprawdaż?).

              Witam!

              A wiec to media odpowiadaja za torunski skandal? Rozglosnie komercyjne w
              szczegolnosci? Bo gdyby graly w Polsce same Trojki przez duze T to bandytyzm by
              sie nie szerzyl a dresiarstwo mentalne i inne byloby w powijakach? Mylisz
              skutki z przyczynami. Dlatego ze spoleczenstwo jest jakie jest media obnizaja
              loty a nie wredne, pazerne przekaziory niszcza niewinne, cenne umysly mlodych
              obiecujacych ludzi. Probuje Cie do tego przekonac od chyba roku i
              bezskutecznie... Musze poszukac inne argumentacji. pozdrawiam qbat

              PS Ten "stolec" w Twoich kulturalnych ustach wygladal doprawdy wysoce
              obrzydlwie... ;-)
              • Gość: obi Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.home / 80.48.249.* 07.10.03, 13:11
                Nie, media nie odpowiadają za toruński skandal! To bardzo dobrze, że zostało
                to pokazane i jest wokół tej i podobnych spraw tyle dyskusji. Ale widzisz -
                ilekroć pokaże się tych "mentalnych dresiarzy" czy też różne środowiska pseudo-
                lub wprost hiphopowe, to tłumaczenie tych ludzi jest zawsze jedno i to samo:
                pustka, nic się nie dzieje, nuda, brak perspektyw, nikt się nami nie
                interesuje, itd, itp. Nie neguję potrzeby młodych ludzi do buntu przeciwko
                dorosłemu światu (tak było, jest i będzie), jednakże wobec takiej sytuacji
                społecznej bunt przechodzi w agresję a następnie w bandytyzm (należy to
                rozumieć jako kolejne stopnie eskalacji).
                Grupy ludzi na blokowiskach, które mają pomysły, nagrywają płyty, robią
                cokolwiek innego co nie jest szeroko rozumianą destrukcją - to wyjątki!
                Ale nawet takim trudno jest np. dogadać się z administracją blokowiska czy
                osiedlowym domem kultury, aby pomogły im np. w znalezieniu jakiegoś garażu,
                piwnicy... Wiem, co piszę!
                A o mediach - ja też kiedyś to pisałem: prościej jest gustom schlebiać niż je
                kształtować. Nie mogę uznać tłumaczenia, że "nadajemy papkę, bo nam tak
                wychodzi z badań i że społeczeństwo takie jest". To jest pójście na łatwiznę.
                Bo jak wyglądają badania: zaczepia mnie ktoś na ulicy, czy dzwoni do domu i
                pyta, czego oczekuję w radiu? Każdy, średnio nawet rozgarnięty socjolog
                potwierdzi, że w pierwszym odruchu odpowiedzią będzie, że w radiu powinna być
                muzyka. Aha - mówią "badacze", to wystarczy, więc teraz będziemy pytać, jaką
                muzykę, ale żeby mieć podstawę do pytania co się może podobać, a co nie, to
                weźmiemy próbki nagrań od koncernów fonograficznych, które z wielką chęcią to
                udostępniają. I potem tego efektem jest playlista młócąca 5 aktualnych
                przebojów w kółko. Tak jest łatwiej... Ale też z tych powodów takie badania
                nie są dobrą metodą, bo w moim odczuciu są one bardzo selektywnie prowadzone.
                Piszesz, że "to nie przekaziory niszczą obiecujące umysły". Moim zdaniem
                jednak niszczą - media mają olbrzymi wpływ na ludzi i ich gusty (a radio
                Luxemburg pamiętamy?). Nie bez podstaw w końcu uważa się, ze "kto ma media, ma
                rząd dusz".
                Nie chciałbym się znów ganiać w błędnym kole: czy to media psują swoich
                odbiorców, czy też to społeczeństwo wymusza obniżenie lotów w programach RTV.
                Pozostaniemy zapewne przy swoich zdaniach.
                Warto jednak przytoczyć słowa J. Sellina wypowiedziane niedawno w kontekście
                TVP, że obecnie komercyjne TVN24 realizuje więcej misji niż publiczne ponoć
                TVP. Nie tłumaczy to rzecz jasna TVP, ale świadczy o tym, że choć TVN24 to
                medium komercyjne, to jednak można być rzetelnym i odpowiedzialnym...
                • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.chello.pl 08.10.03, 23:18
                  Witam!

                  Bunt mlodych to jedno. Ja juz mlody nie jestem a nie znam sie na zagadnieniach
                  romantycznych zrywow bo z zamilowania i urodzenia jestem pozytywista wiec
                  podaruje sobie komentarz bo niwiele wartosciowego by wniosl

                  Media to drugie. Nadaja papke, ale to w wydaniu np ogolnokrajowych sieci
                  komercyjnych jest dosc zenujaca koniecznoscia a nie wyborem. Koniecznoscia
                  wynikajaca z drogicz, rzetelnych i sprawdzajacych sie w praniu badan. Kosztuja
                  one miliony nie po to, by ktos wyskoczyl z tej kasy dla czystej rozrzutnosci a
                  wylacznie dlatego ze to podstawa komercyjnego sukcesu. Badania rynku to standard
                  w wielu branzach a nie wymowka szykowana na potrzeby dyskusji autentycznych
                  zapalencow na malo znaczacyh internetowych forach. Jestesmy prawie niewolnikami
                  tych wynikow, raitingow , slupkow itd. Nie ich kreatorami. Kiedys liczyla sie
                  intuicja, rozmach , glebia. dzis przynajmniej w radiofonii juz duzo mniej,
                  dlatego ja np zmienilem prace. Nadal gleboki wierze, i powtarzam to przy kazdej
                  naszej dyskusji ze ten fatalny stan wkrotce wyewoluuje w cos bardziej
                  pocieszajacego. Wzrosnie PKB, bogaci i wymagajacy wymusza na rynku media dla
                  siebie, byleby nie zostaly one synami i corkami zle pojetego snobizmu. Oby
                  Pierwiostkiem takiej dobrej tendencji sa np PIN czy wspomniany przez Ciebie
                  TVN24. Ale zeby on mogl powstac najpierw trzeba bylo na niego zebrac pieniazki
                  dzieki BB. Pamietaj o tym. pozdrawiam Qbat
          • andrzejel Re: Szef Zetki o trUjce 07.10.03, 22:53
            >"Nie chcesz? Nie sluchaj. Wylacz k... i ch...! "

            Spokojnie Panie Kolego, rozumiem, że praca w Radiu Zet jest stresująca, ale to
            jeszcze nie powód, by formułować tak radykalne sądy.

            Bo gdyby tak pewnego dnia wszyscy słuchacze się do nich zastosowali, to Pański
            pracodawca by po prostu zbankrutował.
        • Gość: Lesiek Re: Szef Zetki o trUjce IP: 195.205.139.* 07.10.03, 08:55
          Jako (były) słuchacz RMF FM z przykrością muszę zgodzić się z Kubatem.

          Z tym, że myślę, że z kolei (byli) słuchacze Zetki potrafiliby znaleźć takie
          aspekty, w których to Zetka dostosowywała się do RMF.
          • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: 217.153.35.* 07.10.03, 12:25
            Witam!

            Alez prosze, niech wskaza! Nie twierdze, ze my w Zetce bylismy pionierami
            wszystkiego, prekursorami nowoczesnje radiofonii. Ale w czasch gdy komercyjne
            radia nie byly jeszcze szafami grajacymi nie kopiowalismy pomyslow innych
            rodzimych stacji radiowych. Z tego co wiem sporo bylo zapozyczen z rozglosni
            francuskich. Zawsze jednak staralismy nadac sie wszelkim przejetym formatom
            nowy charakter. W wielu przypadkach rmfowskich kopii specjalnie sie juz o to
            nie starano - brano jak leci z minimalnymi tylko poprawkami. jak chocby w
            przypadku komputerowej listy przebojow...

            pozdrawiam qbat
            • Gość: Lesiek Re: Szef Zetki o trUjce IP: 195.205.139.* 07.10.03, 14:39
              > Witam!
              >
              > Alez prosze, niech wskaza! Nie twierdze, ze my w Zetce bylismy pionierami
              > wszystkiego, prekursorami nowoczesnje radiofonii. Ale w czasch gdy komercyjne
              > radia nie byly jeszcze szafami grajacymi nie kopiowalismy pomyslow innych
              > rodzimych stacji radiowych.

              W tych czasach i RMF, i Zetka miały _swój_ styl. Każdy inny. A potem zaczęły
              się patrzeć na słupki i na siebie wzajemnie.
              • viking73 Re: Szef Zetki o trUjce 07.10.03, 14:45
                Gość portalu: Lesiek napisał:

                - W tych czasach i RMF, i Zetka miały _swój_ styl. Każdy inny.
                To prawda.

                - A potem zaczęły się patrzeć na słupki i na siebie wzajemnie.
                Eee, wtedy pewnie też patrzyły, tylko nie było o tym tak głośno jak teraz.
                • Gość: Lesiek Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.03, 16:53
                  Tak naprawdę mówiąc "wtedy" mam na myśli złote lata RMF, czyli okres 1991-94,
                  kiedy RMF był jeszcze stacją lokalną czekającą dopiero na ogólnokrajową
                  koncesję, dla której priorytetem było robienie dobrego radia, a nie zarabianie
                  pieniędzy. Przełomem było natomiast rozdanie ogólnokrajowych koncesji - wtedy
                  te priorytety się zmieniły, choć długo jeszcze z tamtego RMF sporo pozostawało.

                  Myślę, że w Zetce było podobnie.
    • joasia8 Re: Szef Zetki o trUjce 07.10.03, 11:26
      ciekawe...przeciez Kozyra pozdejmował same najlepsze audycje,procz wiadomosci i
      słodkich wastawek Chełminiak tez nie ma zadnego tekstu
      wiadomosci,muzyka i ta durna bitwa przebojow,zeby nabuc im jeszcze kasę sms-ami
      nawet nagrod w tym nie ma
      zetka zeszla na psy
      wciąz te same piosenki
      • Gość: t.kubat Re: Szef Zetki o trUjce IP: 217.153.35.* 07.10.03, 12:15
        to wlasnie chyba ta mundra jola ;-)))))

        qbat
    • Gość: moor Re: Szef Zetki o trUjce IP: *.syntsnetwork.com / 194.126.117.* 09.10.03, 01:30
      trujka - beton z żelazem. Ale się kiedyś rozsypie i tak.
      • mh2 Re: Szef Zetki o trUjce 09.10.03, 08:01
        Gość portalu: moor napisał(a):

        > trujka - beton z żelazem. Ale się kiedyś rozsypie i tak.

        To ja autorowi polecam artykuł, o ile ten potrafi czytać po polsku:

        www.trojka.net/protest/inc/index2.php?art=0143

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka