Dlaczego Treliński jest potrzebny w operze

IP: *.aster.pl 26.09.08, 08:15
czy nie pomyslal pan redaktor o przefarbowaniu koziej brodki na
jakis szalowy kolor? byloby fajnie i przynajmniej wesolo bo to co
wypisuje na temat trelinskiego i repertuaru na kolejne sezony ma sie
nijak do rzeczywistosci.redaktorki z bozej laski ucza sie tych
bredni wrzy kieliszku na imprezie w lokalu madame? chlopaki dajcie
spokoj....
    • Gość: Muzyk Dlaczego Treliński jest potrzebny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 12:38
      Kliknąłem, bo myślałem, ze chodzi o Jarosława Trelińskiego - gitarzystę Raz,
      Dwa, Trzy - no ale co on by robił w operze :)))
      Ok. Spadam
    • Gość: opera obserwator Dlaczego Treliński jest potrzebny w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 18:14
      Pan marzyciel zna się na reformach i dzieli się swymi narzeniami
      pisząc tekst na zamówienie. Trzba jakoś uzasadnić zmianę warty. Ale
      mnie to i tak pachnie skokiem na kasę budżetową, Przy całym szacunku
      i uznaniu dla Trelińkiego i jego sztuki.
    • yanuss Dlaczego Treliński jest potrzebny w operze 27.09.08, 12:14
      Pismak teraz przejrzal "na uszy". Nie widzialem tekstow tak potepiajacych jakosc
      propozycji Pietkiewicza pisanych przez j.w. pismaka. Trzeba uzasadnic szybko
      decyzje ministra od specjalnych poruczen, we Wroclawiu znanego jako "Zdroj" od
      pomniczka-fontanny, ktora sobie pod urzedem za kilka mln wystawil.
    • Gość: zetor Dlaczego Treliński jest potrzebny w operze IP: *.upc-f.chello.nl 28.09.08, 11:19
      Drogi Panie Redaktorze
      W ogromnej czesci sie z Panem zgadzem, ale podejrzewam, ze
      nieswiadomie odslania Pan jeszcze jeden problem. Mariusz Trelinski
      bedac prawdopodobnie wybitnym rezyserem operowym swoje wysilki i
      niewatpliwy talent kieruje na te wlasnie dziedzine sztuki. Niestety
      sztuka baletowa interesuje sie tak jak Pan, ktory w swoim artykule
      nie wspomnial jednym slowem o sutuacji i repertuarze zespolu
      baletowego. TW-ON to rowniez balet, ktory jest od wielu lat bardzo
      zaniedbany.
      Moze cos o tym w nastepnej publikacji?
Pełna wersja