Gość: Harrison
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.11.03, 08:22
Lubię to radio. Lubię dużo informacji i radio „gadane”. Lubię słuchać radia
rano. Ostatnio poranne wiadomości TOK FM stały się ciekawsze – czytają je
dwie osoby, więc są bardziej zróżnicowane i mniej monotonne.
ALE!
Ale co do ich treści mam wiele wątpliwości. Każdy może się pomylić, więc na
pierwsze wpadki, które usłyszałem, nie reagowałem. Wygląda jednak na to, że
ekipa Toku postawiła sobie za zadanie zamieszczenia każdego poranka co
najmniej jednego poważnego błędu lub zupełnie niezrozumiałej bełkotliwej
informacji. Dziś np. państwo z wiadomości mówili coś o Litwie. Że tam jakiś
pilot latał pod mostami, że coś tam Rosjanie i że o czymś można przeczytać w
Gazecie Wyborczej. Słuchałem bardzo uważnie, nie rozumiem nic.
Czy radio ma być jak poezja, że trzeba się zastanowić co autor miał na myśli?
Postuluję ukaranie, albo pozbycie się ludzi piszących poranne wiadomości (bo
chyba się je wcześniej pisze, prawda?). Proszę nie odstręczać od radia
myślących słuchaczy.