Gość: towarzysz_szmaciak
IP: *.248.c64.petrotel.pl
09.03.09, 11:02
Żenujące, że tak apologetyczna dla osoby redaktora recenzja jego ups
Jego biografi pojawia się w gazecie, ktorą sam kieruje. Jakby
specjalnie na potwierdzenie najgorszych pogłosek o obowiązkowości
tego kultu. Choć zawsze pozostaje wytłumaczenie, że przecież wolnośc
i demokrację mamy więc jak ktoś się uprze bezlitośnie szorować
jezykiem czyjś zadek, to trzeba w ramach tolerancji i poprawności
zaakceptować również taką skłonność.