Dodaj do ulubionych

What is on is in

14.01.04, 19:27
Na prośbę Robbiego , bedę starał sie równoegle w wolnych chwilach zamieszcać
wątki , które inicjuje czasami na innym Forum na razie GW ale moze trzeba
będzie rozejrzec sie za innym portalem...Dziś moje dywagacje na temat TVP i
Polskiego Radia.

Polska publiczna TV i publiczne radio wymagaja bezwzglednie odświeżenia
swoich kadr - tak to prawda patrząc na duet J.Pieńkowska i K.Durczok w TV czy
w słuchajac ( ja wyłącznie tylko okazjonalnie aby utwierdzić w sobie
negatywne konotacje ) w radio trudno podejrzewać ich o nawet szczatkowy
obiektywizm ( przeczytają wszystko co im zaordynuje J.Snopkiewicz ).Także
pozostali juz wymienieni zwłaszcza Gembarowski powoduje , że nieobce jest mi
uczucie abominacji czy idiosynkrazji.Ja, myśle sobie i tak jestem w czepku
urodzony bo mam możliwość porównania tych "rzetelnych" programów wiadomości w
publicznej TV z odpowiednikami w TVN a przede wszystkim TVN24 ,BBC, FOX NEWS
czy CNN.
W tych ostatnich nie ma prawie nic o naszych sprawach zatem w tym zakresie
pozostaje w miarę obiektywna TVN24( celowo uzywam słowa w miarę ponieważ do
pełnej obiektywności też co nieco brakuje - prezes ITI, jest zdaje sie w
bardzo bliskich relacjach np. z A.Kwasniewskim - kto jest w stanie temu
zaprzeczyć ???).
Zgadzam sie z Rafałem Ziemkiewiczem , że tu pojedyńcze roszady czy nawet
usunięcie N.Terentiew,w/w i jeszcze innych dyspozycyjnych tuzów w stylu
S.Jeneralskiego niczego w funkcjonowaniu tej instytucji nie załatwi.Ba, jak
ma załatwic skoro wszyscy jak na dłoni widzimy co sie dzieje z wyborem
prezesa tej "szacownej" instytucji.To już nie jest żenujące , to jest
uwłaczające tym , którzy tę instytucję utrzymują opłacając abonament (
jedynie wymuszenie może dokonać takich przemian - to społeczna jednoznaczna
odmowa opłatu tej składki ).
Według R.Ziemkiewicza należy zacząć budować od zera czyli od poczatku ( ja
absolutnie za takim pomysłem obstaję ) i niech nikt nie mówi ,że nie znajdzie
sie wystarczajaca liczba fachowców i nowych niezależnych "twarzy" - nie w tym
jest problem.Właśnie teraz, należy zwrócić na to uwagę bo SLD świadome swej
przegranej w nastepnych wyborach zaczyna zabezpieczać swoje interesy i to
zwłaszcza te najbardziej spektakularne , które mogą wpływać na późniejsze
kreowanie "rzeczywistości " ( czytaj stosowanie zabiegów " socjotechnicznych )
będą w samym spectrum ( o co chodziło w ustawie o mediach nie muszę chyba
nikogo uświadamiać )uwagi.Nie wiem jak ale w takich instytucjach jak TVP i
Polskie Radio nalezałoby zrobić "rewolucje aksamitną" , która odsunęłaby na
okres kilkunastu lat wszystkich tych aparatczyków , które swe posady dostali
z partyjnego klucza oraz tych , którzy sie tam "załapali" dzieki tym
wymienionym powyżej.


"Biedny kto gwiazd nie widzi, bez uderzenia w zęby"/S.J.Lec/




Obserwuj wątek
    • robisc Re: What is on is in 14.01.04, 19:37
      Jak pamiętasz sporo dyskutowaliśmy kiedyś na ten temat, szczególnie w okresie
      kampanii przedreferendalnej. To co się wówaczas działo przypominało mi sceny
      pokazywane w starych kronikach filmowych z czasów realnego socjalizmu. Od
      tamtej pory niewiele się zmieniło. Ale nie ma co się łudzić, nawet po zmianie
      władzy publiczna TV będzie upolityczniona, tyle że zamiast TV SLD będzie POPIS
      TV albo coś w tym rodzaju. Nie płacę anbonamentu i nie zamierzam płacić dopóki
      mogę.
    • robisc Gerard 14.01.04, 19:44
      gerkad napisał:

      > Na prośbę Robbiego , bedę starał sie równoegle w wolnych chwilach zamieszcać
      > wątki , które inicjuje czasami na innym Forum na razie GW ale moze trzeba
      > będzie rozejrzec sie za innym portalem...Dziś moje dywagacje na temat TVP i
      > Polskiego Radia.

      Gerardzie, nie ma lepszych forów dyskusyjnych niż GW. Na pozostałych portalach
      moderują,ze aż miło. Polecam za to usenet, gdzie piszą ludzie z całego
      sawiata. Ja czasmi pisuję na pl.soc.polityka, ale można przebierać w forach no
      i panuje tam pełna wolność wypowiedzi. Tak jak na tym forum - dlatego nie
      opuszczaj nas Gerardzie, bo wnosisz powiewm intelektualizmu do dyskusji. I
      któż by przypuszczał, że reprezentujesz nauki ścisłe smile
      • gerkad Regards 14.01.04, 19:52
        Robi, dziękuje - głos zabieram jak pewnie zauważyłeś niezbyt często - decyduje
        nie tylko brak czasu ale brak dostępu do kompa ze stałym łączem ( okupuje z
        reguły córka ) a jak serfuję ze służbowego laptopa via GPRS to nie jest tak
        szybko i zona mnie goni - ale będę się starał od czasu do czasu "zamącić" w
        naszych stereotypach i pu nktach widzenia na niektóre kwestie zwiazane z
        polityka, ekonomia i obyczajowością...

        "Tam gdzie wiekszość mysli to samo w ogóle niewiele sie myśli"/nie pamietam
        autora/
    • franzmaurer Re: What is on is in 14.01.04, 20:12
      gerkad napisał:

      > patrząc na duet J.Pieńkowska i K.Durczok w TV czy
      > w słuchajac ( ja wyłącznie tylko okazjonalnie aby utwierdzić w sobie
      > negatywne konotacje ) w radio trudno podejrzewać ich o nawet szczatkowy
      > obiektywizm ( przeczytają wszystko co im zaordynuje J.Snopkiewicz ).

      Akurat w przypadku Durczoka nie masz specjalnie racji - przypomnij sobie
      historię kredytu Millera z banku Gudzowatego.

      Co do reszty to się zgadzam, szczególnie zastanawia mnie 'niezatapialność'
      takiej dziennikarskiej szmaty jaką jest Gembarowski...
      Swego czasu przeżyłem lekkie 'zniesmaczenie' kiedy trybikiem w telewizji
      towarzysza Kwiatkowskiego został Jacek Snopkiewicz - przez długi okres czasu
      zupełnie mi się nie kojarzył z dyspozycyjnym pseudo-dzinnikarstwem jakim raczy
      Polaków największa płatna telewizja w tym kraju.

      ps. właśnie przypomniałem sobie że mam gdzieś w bibliotece książkę "Telewizja
      naga" autostwa J.Snopkiewicz & J.Jakubowska w której (z tego co pamiętam)
      nabijali się z telewizji... chyba przeczytam jeszcze raz żeby zobaczyć czy po
      15 latach zaszły jakiekolwiek zmiany smile))
      • gerkad Re: What is on is in 14.01.04, 20:40
        Co do K.Durczaka mam owszem mieszane uczucia , nie wiem moze nie jest tak
        dyspozycyjny jak J.Pieńkowska ( faktem jest , że zmaga(ł) się z cięzką chorobą -
        stąd moze u Ciebie a takze i teraz u mnie pewne współczucie ) ale nie mozna go
        uznać za niezaleznego dziennikarza.Mam jeszce wieksze wątpliwości w stosunku do
        Jerzego Milowicza ( zadufanego, megalomana ) zwłaszcza po jego wystapieniu na
        jednewj imprezie z T.Lisem gdzie jeden i drugi zostali nagrodzeni ( to było
        chyba podczas rozdawania Wiktorów takiej "qusi" gali naszych telewizyjnych
        VIP'ów.

        "Nie dobrobyt jest celem ale dążenie do niego"/Stefan Kisielewski/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka