Dodaj do ulubionych

Czy to nie sabotaż (ustawa o VAT)?

13.02.04, 00:34
Aż ciśnie się na usta to słowo w związku z projektem przygotowanym przez MF.
Przeczytajcie, co napisał twórca VAT-u w Polsce. Porażająca lektura.

Ustawa o VAT zagraża firmom i budżetowi
12.02.2004 09:15 (aktualizacja 13:57)

Zagrożone firmy oraz budżet
Jeżeli rząd i parlament nie spełnią postulatów Rady Przedsiębiorczości,
nastąpi trwałe pogorszenie warunków eksportu towarów i usług na rynki UE.
Osłabiony zostanie więc jedyny czynnik napędzający obecnie gospodarkę.

Złe przepisy o VAT sprawią wręcz, że bardziej będzie się opłacało eksportować
do krajów spoza UE. Może pojawić się pytanie, po co wchodzimy do UE, skoro
sprzedawanie tam polskich wyrobów będzie niezbyt opłacalne.

Niektóre nowe przepisy są sprzeczne z Konstytucją np. te o wstecznym
opodatkowaniu czynności wynikających z umów zawartych przed 1 maja, obecnie
nie obciążonych VAT-em. To może być pole do wielu sporów sądowych, które
państwo najpewniej przegra. Zapłacą podatnicy. Poza tym ustawa jest
spóźniona. Dlatego w pierwszych miesiącach jej obowiązywania nastąpi spadek
wpływów budżetowych z VAT co najmniej o kilkanaście procent. To spowoduje
destabilizację ekonomiczną państwa.

prof. Witold Modzelewski prezes Instytutu Studiów Podatkowych

(Puls Biznesu)
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: Czy to nie sabotaż (ustawa o VAT)? 13.02.04, 00:48
      Zastanawiam sie czy w tym kraju wydano ostatnio jakas dobra ustawe. O
      przepisach podatkowych juz nawet nie wspominam,bo to bajzel jakich malo. Nawet
      krotka(niecale 50 art.) ustawa o odpowiedzialnosci podmiotow zbiorowych jest
      okreslana jako kolejny potwor prawny. Na dodatek to zero, to wszystko
      podpisuje, a pozniej robi konferencje o jakosci prawa w Polsce.
    • emes-nju Re: Czy to nie sabotaż (ustawa o VAT)? 13.02.04, 11:38
      Wczoraj rozmawialem z przyjacielem na temat przepisologii stosowanej w Polsce.
      On byl na jakims spotkaniu biznesowym, na ktorym jakis ekspert opisywal jak
      powstaja buble prawne w Polsce. Waaaadza chce wprowadzic jakis np. nowy
      podatek. Podatek ma byc oczywiscie powszechny, ale jego konstrukcja jest taka,
      ze jedni nie zaplaca nic, a inni zbankrutuja. Zaczyna sie wiec majstrowanie jak
      sklecic szczegolowe przepisy obejmujace wszystkich. I naklada sie latke (zeby
      banki zaplacily...), na te latke kolejna latke (bo PKP nie zaplaci...) itp.
      itd. I powstaje Windows! - przerwalem koledze. Tak! - uslyszalem radosna
      odpowiedz.

      Prawny Windows za wszystkimi jego, wynikajacymi z chaotycznosci, wadami...

      Co tu duzo pisac - moj ulubiony temat: leasing samochodow osobowych. Nie wnikam
      w to, czy firmy powinny miec prawo do odpisu VAT od osobowki, czy nie. Waaadza
      uznala, ze nie i juz. Wprowadzila wiec przepisy, ktore umozliwiaja leasing
      osobowych przerobionych (kratka) na ciezarowe - pewnie obawiali sie zalamania
      rynku. Oczywista szykana, ale dajmy temu spokoj - to juz prawie przeszlosc.
      Waaaadza miala problem jak jednoznacznie okreslic, ktore samochody to
      ciezarowki, a ktore nie. Wpadli na genialny pomysl. Ciezarowka jest to cos na
      kolach w co, w oddzielna przestrzen bagazowa, da sie, przez przeznaczony do
      tego otwor zaladunkowy, wladowac szescian o boku (chyba) 60 cm. Hm... w ten
      prosty sposob uniemozliwili odpis VAT od faktycznych ciezarowek, jakimi sa
      cysterny smile)) Wiec nalozyli latke, zeby cysterny...
      • heimer Re: Czy to nie sabotaż (ustawa o VAT)? 13.02.04, 13:58
        emes-nju napisał:

        > Waaaadza miala problem jak jednoznacznie okreslic, ktore samochody to
        > ciezarowki, a ktore nie. Wpadli na genialny pomysl. Ciezarowka jest to cos na
        > kolach w co, w oddzielna przestrzen bagazowa, da sie, przez przeznaczony do
        > tego otwor zaladunkowy, wladowac szescian o boku (chyba) 60 cm. Hm... w ten
        > prosty sposob uniemozliwili odpis VAT od faktycznych ciezarowek, jakimi sa
        > cysterny smile)) Wiec nalozyli latke, zeby cysterny...

        hahahahahahahhaaaaaa...., rotfl, super
        niezle jajo
        • emes-nju Re: Czy to nie sabotaż (ustawa o VAT)? 13.02.04, 14:06
          Jajo jest niezle, ale na tej podstawie US mogly podwazyc zasadnosc odpisu VAT
          od zakupionych w dobrej wierze ciezarowek-cystern. To moze bardzo bolec bo tego
          VATu w cysternie jest sporo, a w tamtych czasach odsetki od przeterminowanych
          naleznosci podatkowych byly drakonskie. No i kara... Bo ZAWSZE mozna uznac, ze
          bylo to przestepstwo podatkowe!

          A US potrafia robic takie jazdy. Wynajduja jakis kretynizm i szukaja jeleni do
          wydymania (nic sobie nie robiac z tego, ze prawo nie dziala wstecz). Dzieki
          temu prowadzenie dzialalnosci w Polsce nigdy nie jest nudne bo przypomina jazde
          po zyletce sad Nie znasz dnia ani godziny...
    • robisc Wierzę Modzelewskiemu kiedy mówi: 14.02.04, 20:58
      "Jeżeli rząd i parlament nie spełnią postulatów Rady Przedsiębiorczości,
      nastąpi trwałe pogorszenie warunków eksportu towarów i usług na rynki UE.
      Osłabiony zostanie więc jedyny czynnik napędzający obecnie gospodarkę."

      Napisałem w tytule o sabotazu, ponieważ zasatanawiam mnie, kto wymyslił
      przepisy, ktre bedą skutkowały spadkiem eksportu do UE i zminiejszeniem wpływów
      podatkowych?

      Zajrzałem więc na strone Ministerstwa Finansów, a tam wyjasnienie:

      "Jednocześnie przypominamy, że przedłożony przez rząd projekt ustawy ma na celu
      dostosowanie polskiego prawa do wymogów stosownych regulacji, obowiązujących w
      Unii Europejskiej. W związku z tym w załączeniu przekazujemy także tekst VI
      Dyrektywy Rady w sprawie harmonizacji przepisów dotyczących podatku VAT."

      No cóż od miesięcy nic innego nie słyszymy z tej instytucji, jak tylko zwalanie
      wszystkiego złego na UE. Spróbuje najpierw przestudiowac to:

      www.mofnet.gov.pl/_files_/vat/vat_qa.pdf
      • emes-nju Re: Wierzę Modzelewskiemu kiedy mówi: 16.02.04, 09:45
        robisc napisał:

        > "Jeżeli rząd i parlament nie spełnią postulatów Rady Przedsiębiorczości,
        > nastąpi trwałe pogorszenie warunków eksportu towarów i usług na rynki UE.
        > Osłabiony zostanie więc jedyny czynnik napędzający obecnie gospodarkę."
        >
        > Napisałem w tytule o sabotazu, ponieważ zasatanawiam mnie, kto wymyslił
        > przepisy, ktre bedą skutkowały spadkiem eksportu do UE i zminiejszeniem
        wpływów
        >
        > podatkowych?


        Nasi wladcy nie potrafia myslec w kategoriach biznesowych. W koncu
        komunistyczne korzenie zobowiazuja.

        Nasza waaadza ma bardzo proste zadanie - maja jakies dane wejsciowe np. wplywy
        z akcyzy za samochody. Postanawiaja podniesc akcyze i szybciutko obliczaja, ze
        wplywy sie zwieksza smile No bo przeciez po podniesieniu akcyzy nie zmniejszy sie
        ilosc obkladanych nia samochodow...

        Tak samo jest z ustawa o VAT. Przeciez to jasne! Przedsiebiorcow nie ruszy to,
        ze na zwrot podatku beda czekali kilka miesiecy. Beda nadal eksportowac na
        potege i nie patrzec na pieniadze. Zupelnie jak nasza waaaadza - oni tez nie
        patrza na pieniadze. To znaczy ostatnio musza, ale po skutkach widac jak mala
        maja praktyke sad

        > Zajrzałem więc na strone Ministerstwa Finansów, a tam wyjasnienie:
        >
        > "Jednocześnie przypominamy, że przedłożony przez rząd projekt ustawy ma na
        celu
        >
        > dostosowanie polskiego prawa do wymogów stosownych regulacji, obowiązujących
        w
        > Unii Europejskiej. W związku z tym w załączeniu przekazujemy także tekst VI
        > Dyrektywy Rady w sprawie harmonizacji przepisów dotyczących podatku VAT."
        >
        > No cóż od miesięcy nic innego nie słyszymy z tej instytucji, jak tylko
        zwalanie
        >
        > wszystkiego złego na UE. Spróbuje najpierw przestudiowac to:
        >
        > www.mofnet.gov.pl/_files_/vat/vat_qa.pdf


        Ja nawet nie bede probowal tego czytac. Nie mam juz na to nerwow - jestem na to
        za stary smile Poczekam na komentaz smile
    • robisc Duch Rywina krązy 16.02.04, 19:42
      Ciesze się, że mnie już udało się kupić mieszkanie przed całym tym unijnym
      burdelem. Inni beda mieć mniej szczęścia sad((

      www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=65479&loc=2
      • klip-klap sa granice 16.02.04, 21:12
        Mnie dziwi,ze nikt jeszcze nie wpadl do sejmu z garscia granatow albo z
        kalachem. W koncu kogos ta radosna TFUrczosc doprowadzi do desperacji.
    • robisc Arytści nie chca VAT-u! 19.02.04, 19:28
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040219/kultura/kultura_a_8.html
      Nie dziwię się. Trzeba jednak pamiętać, że ten VAT jest konsekwencją decyzji o
      akcesji. Kiedyś na forum UE napisałem takiego posta:

      "Wielu moich znajomych, zdeklarowanych zwolenników integracji z UE, jest
      jednocześnie niebywole oburzonych nowymi pomysłami rządu, polegającymi
      głównie na podwyższaniu istniejących podatków i wprowadzaniu nowych.
      Myślą, z jednej strony: - UE to wielka szansa, nie ma alternatywy, a z
      drugiej: a dlaczego ja mam za to płacić?

      Przypominacie sobie powszechną radość, kiedy upadł pomysł winiet? No i co z
      tego. Jak nie kijem go to pałką, dopłacimy wszyscy do paliwa (nawet koleje,
      he, he... absurdy sięgają sczczytu), bo przecież muszą się znaleść pieniądze
      na budowę dróg. Bez nich nie będzie unijnych dotacji. A bez dotacji Polska
      będzie płatnikiem netto do budżetu UE.
      I tak koło się zamyka.

      Drodzy zwolennicy integracji bądźcie konsekwentni - Wasza zgoda na akcesję
      jest jednocześnie zgodą na odchudzanie Waszych potfeli (żeby nie było Wam
      smutno, to naszych tj. eurosceptyków również). Bądźcie chociaż tego świadomi."
    • robisc Mamy nową ustawę 20.02.04, 23:00
      Z kilku kontrowersyjnych podwyżek rząd sie wycofał, ale i tak nowa ustawa, da
      sie we znaki wielu przedsiębiorcom, szczególnie eksporterom do UE. Dzisiaj
      eksport objety jest stawką zerwową - od 01.05. będzie to 22%. Konekwencje będą
      takie, jak przewidział Modzelewski - polskie towary staną sie mniej
      konkurencyjne, a w rezultacie eksport do UE spadnie.

      2004.02.20 20:56
      Sejm przyjął w całości ustawę o VAT

      Sejm w całości przyjął ustawę o podatku VAT. Za głosowało 221 posłów, przeciw
      było 190, a dwóch wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

      Niespodziewanie koalicja odstąpiła od kilku podwyżek VAT-u. Wprawdzie
      wprowadzono 22-procentowy VAT na materiały budowlane, ale odstąpiono od takiej
      samej podwyżki tego podatku na artykuły dziecięce, usługi turystyczne czy
      transport drogowy. Całkowicie zwolniono z VAT-u dostęp do internetu. Wcześniej
      wszystkie podwyżki VAT-u rząd uzasadniał koniecznością dostosowania naszego
      prawa do reguł unijnych i naszych zobowiązań wobec Brukseli.

      Opozycja najbardziej żałuje, że nie udało się przeforsować 7-procentowej stawki
      VAT na materiały budowlane. Zdaniem rządu, dla osób, które będą budowały, bądź
      remontowały za pośrednictwem firm VAT się nie zwiększy. Ma być też wprowadzone
      rozwiązanie umożliwiające odliczenie części VAT-u od materiałów budowlanych dla
      osób budujących systemem gospodarskim.

      Zwolnione od VAT-u zostaną osoby pracujące na umowę zlecenie, umowę o dzieło
      bądź honoraria autorskie chyba że prowadzą własne firmy. Posłowie wykonali też
      gest pod adresem firm, likwidując przepis przewidujący, że nowe firmy mogą
      liczyć na szybki zwrot VAT-u jeśli wpłacą kaucję w wysokości 250-iu tysięcy
      złotych.
      • robisc Korekta 20.02.04, 23:58
        robisc napisał:

        >Konekwencje będą takie, jak przewidział Modzelewski - polskie towary staną
        sie mniej konkurencyjne, a w rezultacie eksport do UE spadnie.

        Namieszałem, więc skoryguję. W handlu wewnątrzwspólnotowym (eksporcie)
        obowiazuje dalej stawka zerowa. Problem w tym, że aby móc ja zastosować trzeba
        spełnic okreslone wymogi. Otóż całe niebezpieczeństwo polega właśnie na
        dostosowaniu sie do tych wymogów.


        www.mofnet.gov.pl/_files_/podatki/vat_w_handlu_wewnatrzwspolnotowym/61_pytan_wersja_1_2_polska.pdf


        mojafirma.interia.pl/aktualnosci/news?inf=473526
    • robisc ważne dla starajacych się w własne lokum 21.02.04, 11:02

      <> POLSKA/ SEJM: BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE OPODATKOWANE 7-PROC. VAT DO KOŃCA
      2007 R.
      20.02.2004 Warszawa (PAP) - Sejm zdecydował w piątek o przywróceniu do projektu
      ustawy o VAT rządowej wersji przepisów zakładających utrzymanie 7-procentowej
      stawki tego podatku na mieszkania i usługi w budownictwie mieszkaniowym do
      końca 2007 roku.


      Posłowie - głównie głosami kolacji SLD-UP - zdecydowali o usunięciu z projektu
      ustawy definicji "budownictwa społecznego", z zasady objętego 7-proc. podatkiem
      VAT, która uznawała za takie całość budownictwa mieszkaniowego.

      Według opozycji, dzięki której definicja znalazła się wcześniej w ustawie, taki
      zapis powodował, że budownictwo mieszkaniowe byłoby opodatkowane 7-procentową
      stawką VAT na stałe, a nie tylko w okresie przejściowym wynegocjowanym z UE -
      czyli do końca 2007 roku.

      Rząd i posłowie koalicji opowiadali się za usunięciem definicji i związanego z
      nim pakietu poprawek. Komisja Finansów Publicznych wpisała bowiem do
      znajdującego się w ustawie katalogu towarów i usług opodatkowanych 7-
      procentowym VAT-em m.in. materiały budowlane wykorzystywane w budownictwie
      społecznym.

      Według przedstawicieli rządu taki zapis byłby niezgodny z prawem Unii
      Europejskiej, a jego stosowanie naraziłoby Polskę na wysokie kary.

      "Szósta dyrektywa Unii Europejskiej mówi twardo, że VAT na materiały budowlane
      nie może mieć zredukowanej stawki. W momencie gdy wprowadzimy 7-procentową
      stawkę, łamiemy dyrektywę Unii Europejskiej. Dodatkowo skutki budżetowe
      (obniżki stawki) szacujemy na poziomie od 385 mln zł do 400 mln zł" -
      powiedział posłom minister finansów Andrzej Raczko.

      Zdaniem posłów opozycji, podniesienie z chwilą przystąpienia do UE stawki VAT
      na materiały budowlane do 22 proc. z 7 proc. obecnie spowoduje wzrost cen
      mieszkań, przede wszystkim jednak spowoduje znaczny wzrost kosztów inwestycji
      budowlanych inwestorów indywidualnych.

      "Nie jest możliwe, aby taka podwyżka VAT nie skutkowała barierę cenową dla
      indywidualnego budownictwa mieszkaniowego" - powiedziała poseł Zyta Gilowska
      (PO).

      Posłowie pytali przedstawicieli rządu, na jakim etapie są prace nad ustawą o
      refundowaniu podwyżki VAT na materiały dla indywidualnych inwestorów.

      Raczko powiedział, że przygotowywany projekt ma dotyczyć wszystkich podatników,
      a kompensata VAT będzie polegała na pomniejszaniu o wartość zwiększonego
      podatku innych należności podatkowych inwestora.

      Dodatkowym argumentem za usunięciem definicji budownictwa społecznego i
      związanego z nim pakietu poprawek był brak jednoznacznego zapisu o 7-
      procentowej stawce na same mieszkania. Według niektórych ekspertów mogłoby to
      spowodować opodatkowanie gotowych mieszkań podstawową 22-procentową stawką już
      od 1 maja tego roku.

      Sejm odrzucając definicję spowodował, że głosowanie poprawek naprawiających ten
      błąd było już bezprzedmiotowe
    • robisc Modzelewski raz jeszcze 22.02.04, 09:57
      Czy skończy się to nową kompromitacją rzadu w Trybunale Konstytucyjnym? A
      wiecie jakie konsekwencje miałoby nie wejście w zycie ustawy przed 1 maja?
      Jeżeli nie to przeczytajcie posty powyżej. Ta ustawa nie może zawierać błędów
      prawnych, bo skończy sie to katastrofą dla naszych eksporterów. To koszmar, ze
      jedną z najważniejszych ustaw dla gospodarki załatwia sie w pośpiechu i na
      ostatnia chwilę.

      Witold Modzelewski krytykuje nową ustawę o VAT
      • VAT uchwalony. SLD przeciw rządowi (21-02-04, 00:33)

      IAR 21-02-2004, ostatnia aktualizacja 21-02-2004 13:47

      Przepis nowej ustawy o podatku VAT dotyczący opodatkowania twórców jest źle
      napisany i może zostać zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego - tak uważa
      profesor Witold Modzelewski, doradca podatkowy i były wiceminister finansów.

      Posłowie zdecydowali w piątek, że podatek VAT zapłacą tylko te osoby
      zatrudnione na zlecenie czy umowę o dzieło, które prowadzą działalność
      gospodarczą. Według profesora Modzelewskiego to zły przepis od strony prawnej.
      Profesor zauważył, że jeżeli autor ma honorarium z tytułu prawa autorskiego i
      równocześnie prowadzi działalność gospodarczą, niezwiązaną ze twórczością, a
      polegającą na przykład na wynajmowaniu lokali, to musi na swoje honorarium
      wystawić fakturę. Jeżeli nie prowadzi takiej działalności, to jego dochody jako
      twórcy nie są opodatkowane VAT-em. "Jest to absolutnie sprzeczne z zasadą
      równości, gdy warunek niezależny, niemający związku z przedmiotem działalności
      decyduje o jej opodatkowaniu" - powiedział profesor Modzelewski. Rząd chciał
      obłożyć podatkiem VAT wszystkie osoby zatrudnione na umowę na zlecenia lub o
      dzieło, które zarobią w ciągu roku więcej niż 10 tysięcy euro. Ustawa trafi
      teraz do Senatu.
      • klip-klap Re: Modzelewski raz jeszcze 22.02.04, 12:13
        Podobno ok.20 artykulow jest sprzecznych z prawem unijnym.Zas sprzecznosc z
        Konstytucja to u nas norma ostatnio,pozostaje tylko pytanie o liczbe takich
        przepisow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka