11.03.04, 22:22
Niezależnie kto dokonał tego krwawego zamachu w Madrycie, jedno wydaje się
pewne - chciał wpłynąć na wynik niedzielnych wyborów parlamentarnych.
Normalnie zwyciężyliby ludowcy Aznara. Tak więc sprawcy zamachu chcą aby
wybory wygrała Partia Socjalistyczna.

Zwycięstwo Partii Socjalistycznej oznaczałoby powrót Hiszpanii w objęcia
Fracji...
Obserwuj wątek
    • robisc 11 marca jak 11 września 11.03.04, 22:52
      exerik napisał:

      > Niezależnie kto dokonał tego krwawego zamachu w Madrycie, jedno wydaje się
      > pewne - chciał wpłynąć na wynik niedzielnych wyborów parlamentarnych.
      > Normalnie zwyciężyliby ludowcy Aznara. Tak więc sprawcy zamachu chcą aby
      > wybory wygrała Partia Socjalistyczna.
      >
      > Zwycięstwo Partii Socjalistycznej oznaczałoby powrót Hiszpanii w objęcia
      > Fracji...

      Nie sądzę. GW pisze że przyznała sie Al Kaida, na co od początku stawiałem.
      Islamiści uderzyli w najsłabiej zabezpieczony kraj triumwiratu, który
      zdecydował o wybuchu wojny w Iraku. W USA były samoloty, w Hiszpanii pociągi a
      co w Polsce? Mieszkam na przedmieściach W-wy, jeżdzę samochodem i nie pracuję w
      Centrum - inaczej bym się bał.
      • robisc I jeszcze tego na trzeba 11.03.04, 23:21
        Niech spierdalają z tym forum na pustynię błędowską debile. Wiecie, że
        oficjalnie radzą Warszawiakom wyjechac na tydzień za miasto?

        Nad Europejskim Forum Ekonomicznym zawisł cień Madrytu
        Czwartek, 11 marca 2004
        Polska stolica pod koniec kwietnia będzie musiała uporać się z zapewnieniem
        bezpieczeństwa głowom państw i szefom rządów, którzy przyjadą do Warszawy na
        Europejskie Forum Ekonomiczne. Swoją obecność zapowiedzieli też antyglobaliści.

        RMF AF
        Choć pewne jest, że Forum odbędzie się w Warszawie, wciąż nie wiadomo w którym
        jej miejscu. Władze miasta stanowczo nie chcą konferencji w Pałacu Kultury i
        Nauki, by kilka tysięcy demonstrujących antyglobalistów nie sparaliżowało
        centrum miasta.

        Reporter RMF dowiedział się nieoficjalnie, że inną braną pod uwagę lokalizacją
        jest Teatr Wielki.

        Najgorsze jest to, że skoro nieznana jest lokalizacja, nie wiadomo, jak
        przygotować się do zabezpieczenia Forum. Policja może powiedzieć dziś jeden
        konkret: do

        MADRYT: 4 POLAKÓW RANNYCH W ZAMACHACH (11 marca 2004)
        Antyglobaliści planują wielki protest w Warszawie (9 marca 2004)
        Warszawy przyjedzie 8 tys. dodatkowych funkcjonariuszy.

        Ostateczna decyzja ws. lokalizacji Forum zapadnie w sobotę.

        16:45
        • krzysztofsf Spij spokojnie ormo czuwa ;) 11.03.04, 23:34
          info.onet.pl/884914,11,item.html
          Terror w Sali Kongresowej: Ćwiczenia policji
          Rozpoczęły się ćwiczenia pod nazwą "Forum 2004" przeprowadzane na wypadek
          ataku terrorystycznego. Terroryści przetrzymują w Sali Kongresowej Pałacu
          Kultury i Nauki ok. 100 zakładników - poinformował January Majewski z Komendy
          Stołecznej Policji.

          Według relacji świadków, najpierw do budynku wbiegła grupa 10 uzbrojonych
          mężczyzn. Słychać było strzały, wybuchy i krzyki. Wkrótce na miejsce
          przyjechała straż pożarna oraz policja i karetki pogotowia. Zabezpieczono teren
          wokół Pałacu.

          Ćwiczenia zostały zaplanowane przez funkcjonariuszy z Biura Operacji
          Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji.

          "W ten sposób sprawdzane jest współdziałanie służb w takich sytuacjach. Poza
          policjantami w ćwiczeniach biorą udział m.in. funkcjonariusze Agencji
          Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biura Ochrony Rządu" - powiedział Majewski.

          Zgodnie ze scenariuszem, w Sali Kongresowej znajduje się 6 terrorystów, którzy
          przetrzymują 300 osób.

          Policja ewakuowała okolicznych handlarzy, oraz klientów pobliskiego pubu. Jak
          poinformował rzecznik komendanta stołecznego policji nadk. Mariusz Sokołowski,
          terroryści postrzelili już 4 negocjatorów. Na miejscu oprócz policji i straży
          pożarnej są karetki pogotowia. Z informacji przekazanych przez rzecznika wynika
          też, że wśród zakładników są VIP-y.

          "Kilka osób udało się wyprowadzić funkcjonariuszom BOR" - powiedział Sokołowski.

          "Mówią nam, że to ćwiczenia, ale w to trudno uwierzyć, bo to już zbyt długo
          trwa" - komentowali przechodnie zbierający się przy taśmie zabezpieczającej
          teren. Swojego niezadowolenia nie ukrywali ewakuowani handlarze i młodzież,
          która nie mogła dostać się na dyskotekę w Pałacu Kultury i Nauki.

          • robisc Przypomina mi to raczej wydarzenia w Moskwie n/t 11.03.04, 23:43

            • robisc k...a mać 13.03.04, 20:46
              ostatnia aktualizacja: piątek, 12 marca 2004 godz. 20:51

              ESG: jednak Warszawa

              Najpóźniej w poniedziałek poznamy miejsce w Warszawie, w którym odbędzie się
              pod koniec kwietnia Europejski Szczyt Gospodarczy. Jak powiedział rzecznik
              organizatorów Szczytu Andrzej Jonas - decyzja o lokalizacji miejsca konferencji
              zapadnie w Genewie, z pewnością jednak będzie to Warszawa.


              Organizatorzy Forum zrezygnowali z pierwotnie planowanego miejsca - Pałacu
              Kultury i Nauki




              - Na pewno wydarzenie to musi mieć miejsce w centrum, a nie na peryferiach -
              żeby Warszawa pokazała się jako miasto życzliwe, otwarte, zainteresowane
              przyciąganiem ludzi biznesu i polityków ze świata - tak prezydent Aleksander
              Kwaśniewski komentował w piątek spory o lokalizację Europejskiego Forum
              Gospodarczego, imprezy planowanej na 28-30 kwietnia.

              Według niego, najlepszym miejscem byłby Pałac Kultury i Nauki. - Ja nie byłem
              nigdy zwolennikiem pałacu ze względów symbolicznych, ale nasi zagraniczni
              goście uważają go za perłę architektury, której nie ma w innym mieście -
              powiedział prezydent. Dodał, że nie ma sensu przenosić obrad poza centrum, bo
              forum ma służyć między innymi promocji Warszawy.

              Rzecznik organizatorów Andrzej Jonas powiedział, że w związku z czwartkowymi
              zamachami w Madrycie szczyt na pewno nie odbędzie się w Pałacu Kultury i Nauki,
              gdyż - zdaniem specjalistów od bezpieczeństwa - nie nadaje się on na
              organizację tak dużej imprezy.






              Jonas dodał, że w tej chwili, aby nie wywoływać niepotrzebnych emocji, nie może
              podać miejsc, które są brane pod uwagę jako nowa lokalizacja imprezy.

              Podobnie uważa były minister spraw wewnętrznych i administracji, Krzysztof
              Janik. Jego zdaniem, z jednej strony PKiN może być dla zagranicznych gości
              pewna atrakcją, ale - jak zaznaczył - bardzo trudną do ochrony z punktu
              widzenia bezpieczeństwa. - To są kilometry korytarzy podziemnych, kanały,
              schrony i budowle obronne pod pałacem. Posiłki musielibyśmy ściągnąć z całego
              kraju. Poza tym oznacza to też paraliż tras tranzytowych - Alei Jerozolimskich,
              Marszałkowskiej - uważa Janik.

              Zdaniem Krzysztofa Janika, kwietniowy szczyt mógłby odbyć się na przykład w
              Teatrze Wielkim. Były szef MSWiA podkreślił, że jest to łatwiejszy obiekt do
              ochrony niż Pałac Kultury.

              Pułkownik Roman Polko, były dowódca GROM, także skrytykował propozycję, aby
              Pałac Kultury i Nauki był miejscem spotkań w ramach kwietniowego forum
              ekonomicznego. Jego zdaniem, nie można było znaleźć gorszego miejsca na
              lokalizację szczytu.


        • cesarok Re: I jeszcze tego na trzeba 14.03.04, 09:04
          Trochę brzydko to ująłeś, ale zgadzam się w 100%. Ciekawe czyj to był pomysł -
          pewnie prezydenta, bo któż inny mógł na coś takiego wpaść. Trzeba zupełnie nie
          myśleć, aby organizować coś takiego, w kraju w którym nie ma jednolitego
          systemu ratownictwa, antyteroryści policyjni (skądinąd bardzo dobrzy - nie mają
          na wyposażeniu noktowizorów), brakuje kamizelek kuloodpornych. Najlepsi są poza
          granicami Polski. Jedyna nadzieja, że zaproszeni goście odmówią przyjazdu i
          Forum się nie odbęcie. Swoją trogą to skąd się wzięła taka inicjatywa.
          PS. Na Śląsku cieszą się, że to Forum zetrze zupełnie wrażenia pozostawione na
          niektórych w Warszawie po wizycie górników.
          • robisc Re: I jeszcze tego na trzeba 14.03.04, 15:41
            cesarok napisał:

            > PS. Na Śląsku cieszą się, że to Forum zetrze zupełnie wrażenia pozostawione
            na niektórych w Warszawie po wizycie górników.

            Cała Polska będzie miała niezły ubaw z kilkudniowej rozpierduchy w Warszawie.
            • przycinek.usa Re: I jeszcze tego na trzeba 14.03.04, 18:02
              Jednak przede wszystkim bedzie mozna zobaczyc kolegow z zza granicy w akcji i
              uczyc sie demonstrowac.-))
        • robisc szyzkuje kataklizm dla miasta 17.03.04, 22:53
          W Warszaie wystarczy wypadek na Trasie Łazienkowskiej, aby pół miasta stanęło w
          gigantycznych korkach. Wolę sobie nie wyobrażac, co będzie jak zamkną całe
          Centrum. Ale bedzie bedzie zadyma...

          2004.03.17 18:25
          W - wa - strefy bezpieczeństwa - szczyt

          Podczas kwietniowego Europejskiego Forum Gospodarczego w Warszawie zostaną
          wydzielone strefy bezpieczeństwa. W centrum stolicy - w tak zwanej strefie
          pierwszej - będą obowiązywały znaczne ograniczenia w ruchu pojazdów i pieszych.

          Chodzi o obszar wyznaczony ulicami Marszałkowską, Aleją Solidarności, Oboźną,
          Nowym Zjazdem, Krakowskim Przedmieściem i Świętokrzyską. Wewnątrz tej strefy
          obowiązywać będzie zakaz ruchu kołowego łącznie z komunikacją zbiorową. Ale -
          jak zaznaczył nadkomisarz Mariusz Sokołowski - zakaz ten nie będzie obowiązywał
          pojazdów ze specjanymi identyfikatorami.

          "Policjanci będą tam zaangażowani w nadzorowanie i kontrolę ruchu pieszego i
          samochodowego w strefie pierwszej" - powiedział Mariusz Sokołowski,
          podkreślając, że dostęp do niej będzie się odbywał na podstawie dokumentu
          tożsamości z okreslonym miejscem zamieszkania, zaświadczenia o zatrudnieniu lub
          legitymacji szkolnej bądź studenckiej.

          Pałac Prezydencki, Park Łazienkowski, Sejm i Senat, Szkoła Główna Handlowa,
          hotele: Sofitel Victoria, Bristol, Europejski, Sheraton, Westin znajdą się w
          tak zwanej strefie zero, w której będą mogli przebywać tylko uczestnicy
          szczytu - poinformował IAR rzecznik komendanta stołecznego policji nadkomisarz
          Mariusz Sokołowski. Do tych obiektów można będzie wejść tylko za okazaniem
          specjalnych przepustek, a wchodzący będą kontrolowani przez funkcjonariuszy
          Biura Ochrony Rządu.
    • przycinek.usa Re: Hiszpania 13.03.04, 19:47
      www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Wiadomosci/Kraj/kraj_1.shtml
      Polska miała być przed Madrytem
      ŚWIAT PO ZAMACHU |
      To wstrząsające! Wczoraj uzyskaliśmy potwierdzenie! W Polsce zatrzymano ludzi
      podejrzewanych o związki z al-Kaidą. Ostrzeżenie o planowanym ataku dostaliśmy
      m.in. z... Hiszpanii.- - Polska może stać się w najbliższych dniach celem ataku
      terrorystów - pisaliśmy, jako pierwsi, 18 grudnia 2003 r. Polskie służby
      mundurowe postawiono w stan gotowości. W Komendzie Głównej Policji, Komendzie
      Stołecznej Policji i innych jednostkach w kraju odwołano urlopy i wolne dni,
      które zaplanowali sobie na okres świąt funkcjonariusze. Powód? Na teren kraju
      mogą przenikać niewielkie grupy terrorystyczne.

      Zatrzymali Arabów

      Dzisiaj, wiemy już, że przedświąteczny alarm nie był bezpodstawny. Terroryści
      prawdopodobnie szykowali atak na nasz kraj.

      - Na jednym z przejść granicznych, na początku grudnia, zatrzymano Arabów,
      obywateli Niemiec. Mieliśmy informacje, że mogli przyjechać do Polski, aby
      zorganizować atak terrorystyczny - poinformowało nas wczoraj anonimowe źródło z
      kierownictwa MSWiA.

      Po 24-godzinnym zatrzymaniu mężczyźni zostali zwolnieni. Nie było dowodów na
      to, że organizują atak. Wydalono ich do Niemiec.

      Płk Jarosław Żukowicz, rzecznik prasowy straży granicznej: - Nie mogę ani
      potwierdzić, ani zaprzeczyć powyższym informacjom.

      Cynk od Hiszpanów

      Ostrzeżenia o przenikaniu terrorystów na teren naszego kraju przekazały Agencji
      Bezpieczeństwa Wewnętrznego służby wywiadowcze USA, Izraela i Wielkiej
      Brytanii. Ostrzeżenie przyszło także z Hiszpanii.

      - Właśnie w Hiszpanii pracownicy służb specjalnych znaleźli u osób związanych z
      terroryzmem film nagrany na dworcu kolejowym w Gdańsku. Był to obraz z
      malutkiej kamery, która mogła być przymocowana do plecaka, na wysokości głowy.
      Na filmie było widać wszystkie wejścia i wyjścia z dworca. Ktoś chodził po tym
      dworcu w jednym celu: chciał poznać rozkład pomieszczeń i korytarzy - twierdzi
      nasz informator.

      Drugim celem ataku, utrwalonym na taśmie filmowej, miał być Dworzec Centralny w
      Warszawie.

      Skradzione mundury

      Następne sygnały o planowanym ataku były związane z lotniskami. W listopadzie
      ubiegłego roku skradziono dwa niekompletne mundury personelu latającego. Według
      informatorów "Super Expressu", była to kradzież zuchwała, pilotów
      prawdopodobnie napadnięto.

      - Zagrożenie było realne - twierdzą nasze źródła.


      • vico1 Re: Hiszpania 14.03.04, 23:05
        W Hiszpanii wygrali socjalisci. Zadecydowal, moim zdaniem, brak spolecznego
        poparcia dla wojny w Iraku. Zbyt gorliwe wskazanie na ETA jako glownego
        podejrzanego, zaraz po ataku terrorystycznym w Madrycie, poglebilo tylko
        porazke.

        Ciekawe, czy Irak bedzie mial wplyw na wybory w Polsce?
        • przycinek.usa Socjalisci w Hiszpanii to powazne zagrozenie. 14.03.04, 23:31
          Przede wszystkim wygrana socjalistow to otwarta droga do przepchania
          Konstytucji Unijnej w ksztalcie vetowanym przez Milera.
          To jest problem.

          Osobiscie niepokoi mnie to bardzo.

          To bardzo niedobra informacja. Aznar jest idiota. Nie mam watpliwosci.
          Pierwsza zasada dyplomacji (i nie tylko) to trzymac gebe na klodke.
          Zwlaszcza na kilka dni przed wyborami. I teraz Polacy maja niezly pasztet.
          • heimer Re: Socjalisci w Hiszpanii to powazne zagrozenie. 17.03.04, 19:19
            przycinek.usa napisał:

            > Aznar jest idiota. Nie mam watpliwosci.
            > Pierwsza zasada dyplomacji (i nie tylko) to trzymac gebe na klodke.

            Dokladnie.
            Teraz wszyscy beda oskarzac Zapatero, a cale bigos przygotowal Aznar.
            Raz, gdy wyslal do Iraku wojska, w sytuacji gdy absolutna i przytlaczajaca
            wiekszosc spoleczenstwa byla przeciwna.
            Dwa, gdy po zamachach czujac swad w powietrzu zaczal klamac i szukac kozla
            ofiarnego.

            Tym sposobem po calkiem niezlym okresie rzadzenia glupi Aznar zaprzepascil
            wszystko co osiagnal.
            Zaprzepascil sojusz z usa. I przydal sympatii ETA, ktora prawie zwalczyl, a
            ktora teraz na fali niewinnosci i sympatii (jako nieslusznie oskarzanemu) znowu
            wroci do sil.

            Wszystko co zrobil to i spieprzyl.
        • viper39 Re: Hiszpania 15.03.04, 21:09
          no coz, ktos dokladnie wiedzial jak zagrac w tej rozgrywce, jakos tak mam zbyt
          duzo podejzen i nie jestem do konca przekonany czy to byla al-kaida, na tej
          wygranej demokratow napewno skorzystaja francuzi i niemcy...
          w zasadzie to hiszpania przegrala wojne z terroryzmem, ugnie sie razem z
          socialistami ktorzy caluja pupcie kazdemu byle tylko wytrwac przy wladzy...

          hmm ciekaw jestem co sadzicie o scenariuszu takim....
          -francja i niemcy podkladaja bombki w hiszpanii bo nie podoba im sie to ze
          hiszpania byla przeciwko nim i w sprawie wojny i w sprawie konstytucji EU
          - milerowi spada helikopter, tez przeciwnik konstytucji EU
          - niemieckie i francuskie szmatlawce az sie chca skochac tak szkaluja GWB, bo
          nienawidza republikanow ktorzy maja w sumie efekty w swojej polityce i
          zagranicznej i wewnetrznej...
          * pytanie: czy nie za duzo tuaj niemcow i francuzow w tej lamiglowce?
          • przycinek.usa Re: Hiszpania 15.03.04, 21:54
            Przychylam sie do diagnozy. Ja jednak uwazam, ze to sa bardziej delikatne
            metody dzialania. Jesli juz, to rzeczywiscie AlKaida zrobila zamach ALE, byl on
            przygotowywany w Niemczech, pod nosem sluzb specjalnych Niemiec.
            Wtedy moge sobie wyobrazic dyskretny urok wplywu sluzb specjalnych na prostych
            Arabow. Moze oni nawet i nie maczali bezposrednio paluchow w tym, ale usuniecie
            Aznara jest wyjatkowo cyniczne. Jezeli ktos specjalnie dokonal tego zamachu
            przed wyborami to jasna rzecz doszukiwac sie powiazan z Niemcami i Francja.

            Co do "wypadku" Millera, to jest na ten temat caly watek na Xfiles.
            • robisc znowu sci-fi 15.03.04, 22:44
              Przesadzacie i szukacie dziury w całym. Niemcy i Francja mają do ugrania swoje
              własne interesy, ale gdyby przyłożyły ręce do tego zamachu i przypadkiem by to
              wyszło na światło dzienne skończyłoby się to trudną do przewidzenia awanturą na
              skalę światową. A Konstytucję i tak uchwalą. Polska przystępując do UE
              podpisała cyrograf, że będzie grać w tej samej drużynie, co Francja i Niemcy.
              Groźne pohukiwania naszych politykierów, które najpierw nas do tej Unii
              wepchnęli były od początku śmieszne i skazane na porażkę. Dalej podtrzymuje
              swoje stanowisko, że w zaistniałej sytuacji należało ratować, co się da i
              wykorzystać dogodny moment na zmuszenie Niemców i Francuzów do ustępstw w
              kwestiach gospodarczych. Suwerenność i tak tracimy, można było jednak
              wytargować za to lepszą cenę. Teraz zostajemy sami na placu boju, a ostanie
              wypowiedzi Rokity tylko potwierdzają moje przypuszczenia ze za chwilę będzie
              całował dupę Scroderowi i Chiracowi.
              • krzysztofsf nie sf tylko politikal-fiction jesli juz n/t 15.03.04, 23:26
                • robisc jak dla mnie równie wiarygodne jako sci-fi n/t 15.03.04, 23:29

                  • krzysztofsf sf to roboty, fantazy to smoki i rycerze :) 15.03.04, 23:40
                    nie mieszaj gatunkow winkSie nie znasz smile)
                    • robisc Re: sf to roboty, fantazy to smoki i rycerze :) 16.03.04, 21:26
                      krzysztofsf napisał:

                      > nie mieszaj gatunkow winkSie nie znasz smile)

                      Niech bedzie fantazy smile A propos jestem starym fanem zarówno SF jaki i fantazy.
                      Bardzo długo prenumerowałem Fantastykę. Z tego pierwszego gatunku prefereuję
                      Asimova i Orsona Scota Carda (tego od Gry Endera). Jeżeli chodzi o drugi
                      gatunek, to nie będę oryginalny: Tolkien i Sapkowski.
                      • krzysztofsf Re: sf to roboty, fantazy to smoki i rycerze :) 16.03.04, 23:50
                        robisc napisał:

                        > krzysztofsf napisał:
                        >
                        > > nie mieszaj gatunkow winkSie nie znasz smile)
                        >
                        > Niech bedzie fantazy smile A propos jestem starym fanem zarówno SF jaki i
                        fantazy.
                        >
                        > Bardzo długo prenumerowałem Fantastykę. Z tego pierwszego gatunku prefereuję
                        > Asimova i Orsona Scota Carda (tego od Gry Endera). Jeżeli chodzi o drugi
                        > gatunek, to nie będę oryginalny: Tolkien i Sapkowski.
                        >
                        >
                        Ja ci dam fantazy.......wink
                        A jesli lubisz ciekawa political fiction, to polecam "Wojne Swiatow"
                        Turtledove'a (chociaz rasowi fani uwazaja to za gniota)w ktorej w trakcie II
                        Wojny Swiatowej nastepuje inwazja obcych i alianci walcza przeciwko nim
                        wspolnie z panstwami osi, z tym, ze jest to cholernie prawdziwe
                        psychologicznie, poniewaz wspoldzialanie odbywa sie na zasadzie "musimu razem
                        pokonac wspolnego wroga.....a potem bedziemy kontynuowac przerwany konflikt"
                        Pikanterii ksiazce dodaje fakt, ze Polacy i Zydzi z Getta Warszawskiego sa
                        sojusznikami obcych smile)
                  • przycinek.usa Re: jak dla mnie równie wiarygodne jako sci-fi n/ 15.03.04, 23:47
                    Powiem wprost. Ty jestes osoba wierzaca w dobra wole politykow zachodu i w tzw.
                    przypadki. Ja nie wierze w przypadki.

                    Roznica jest kolosalna.

                    Ty z gory zakladasz niewinnosc sluzb specjalnych Francji i Niemiec,
                    ja zas pozwole sobie zwrocic Ci uwage, gwoli przykladu, ze w Rosji z powodow
                    politycznych wywolano wojne w Czeczenii, z powodow politycznych wysadzono w
                    powietrze dwa budynki mieszkalne pelne niewinnych ludzi. Putin jest prezydentem.

                    Francja handlowala zas bronia z Irakiem, rakiety Chinskie byly sprzedawane
                    Saddamowi, Niemcy pelnili w Iraku posrednio role doradcze, to samo Rosja.

                    Jest mase przykladow pokazujacych ciezkie umaczanie rak przez sluzby specjalne
                    panstw zachodnich i pelno spraw wyszlo i NIC.
                    Mozliwe, ze byc moze wszyscy popadamy w przesade. Ale pamietajmy tez role
                    Mossadu w zamachu z 9/11.

                    Mysle Robert ze jestes niepoprawnym optymista, mysle tez, ze lekcewazysz
                    poszlaki. To jest twoja sprawa, ale pozwole sie z Twoim zdaniem gleboko nie
                    zgodzic. Czasy czystych rak to nieistniejaca przeszlosc. Teraz sa czasy bialych
                    rekawiczek.

                    • krzysztofsf Odtajnianie akt 15.03.04, 23:55
                      przycinek.usa napisał:
                      > Mysle Robert ze jestes niepoprawnym optymista, mysle tez, ze lekcewazysz
                      > poszlaki. To jest twoja sprawa, ale pozwole sie z Twoim zdaniem gleboko nie
                      > zgodzic. Czasy czystych rak to nieistniejaca przeszlosc. Teraz sa czasy
                      bialych
                      >
                      > rekawiczek.

                      Gdzies, kiedys czytalem (nie pamietam zrodel), ze i w USA i w Europie, mimo, ze
                      bodajze po 50 latach ulegaja odtajnieniu teoretycznie wszystkie akta, lacznie z
                      danymi o akcjach sluzb specjalnych, to dziennikarz nei sa w stanie uzyskac
                      bardzo wielu informacji, poniewaz wiele operacji ze wzgledu na mozliwy wplyw
                      (reakcja opinii publicznej) na obecna sytuacje polityczna, jest ponownie
                      utajniana na podobny okres. To chyba o czyms swiadczy....
                      • goscgazety Re: Odtajnianie akt 16.03.04, 00:15
                        krzysztofsf napisał:

                        > przycinek.usa napisał:
                        > > Mysle Robert ze jestes niepoprawnym optymista, mysle tez, ze lekcewazysz
                        > > poszlaki. To jest twoja sprawa, ale pozwole sie z Twoim zdaniem gleboko ni
                        > e
                        > > zgodzic. Czasy czystych rak to nieistniejaca przeszlosc. Teraz sa czasy
                        > bialych
                        > >
                        > > rekawiczek.
                        >
                        > Gdzies, kiedys czytalem (nie pamietam zrodel), ze i w USA i w Europie, mimo,
                        ze
                        >
                        > bodajze po 50 latach ulegaja odtajnieniu teoretycznie wszystkie akta, lacznie
                        z
                        >
                        > danymi o akcjach sluzb specjalnych, to dziennikarz nei sa w stanie uzyskac
                        > bardzo wielu informacji, poniewaz wiele operacji ze wzgledu na mozliwy wplyw
                        > (reakcja opinii publicznej) na obecna sytuacje polityczna, jest ponownie
                        > utajniana na podobny okres. To chyba o czyms swiadczy....


                        Zaczyna sie robic coraz ciekawiej i rownanie zaczyna sie bardzo komplikowac.
                        Jest wiele poszlak i moga one rzucac cien na kazdy kraj i sluzby specjalne.
                        Na razie jest bardzo duze zamieszanie i swiat zaczyna sie dzielic.
                        W Niemczech slyszy sie glosy, ze to sprawa USA, USA mowi, ze to Al-Quada. A
                        teraz po Hiszpani slysze, ze to Niemcy i Francja.
                        Obserwujmy i snujmy hipotezy political fiction.
                      • goscgazety O wyższości prowincjonalnego mędrkowania 16.03.04, 00:19
                        JESTEM, WIĘC PISZĘ
                        O wyższości prowincjonalnego mędrkowania

                        MACIEJ RYBIŃSKI

                        Nie wiem, dlaczego jestem ostatnio omijany przez media elektroniczne. Jakiś
                        spisek? W każdym razie mam wrażenie, że jestem jedynym Polakiem, do którego
                        żadne radio ani żadna telewizja nie zgłosiły się z prośbą o wyjaśnienie, kto
                        dokonał zamachu w Madrycie. Wszystkich innych przepytano. Odniosłem takie
                        wrażenie, że ludzie zajmujący się na co dzień dopłatami Unii Europejskiej do
                        rolnictwa oraz psychologowie społeczni badający nastroje na wsiach
                        popegeerowskich skłaniali się ku tezie, że zamachu dokonała al-Qaida, podczas
                        gdy osoby specjalizujące się w infrastrukturze oraz socjologowie analizujący
                        hierarchię wartości młodzieży w osiedlach bloków wielkopłytowych wskazywali
                        raczej na baskijską ETA. Można było przy tej okazji usłyszeć dość osobliwe
                        stwierdzenia. Ktoś powiedział na przykład, że walka z terroryzmem nie ma sensu,
                        bo nigdy nie będzie zwycięska. Logicznie rzecz biorąc, należy jej zaniechać i
                        ogłosić kapitulację.

                        Zmuszanie ludzi do wypowiadania sądów kategorycznych w sprawach, o których mają
                        blade pojęcie, jest gwałtem dokonywanym ze szczególnym okrucieństwem. Gwałceni
                        są nie tylko odpytywani na okoliczność, ale także ci, którzy tego słuchają.
                        Demokracja bezpośrednia przejawia się u nas w ten sposób, że media każdego
                        pytają o wszystko, a ten każdy uważa, że ma obowiązek wobec społeczeństwa na
                        wszystko odpowiadać. Nikt nie ma na tyle odwagi, żeby odpowiedzieć, iż wie na
                        pewno tylko to, że zamachu dokonali terroryści. Od ustalenia jacy są odpowiedni
                        fachowcy.

                        W ten sposób w naszych mediach hiszpańska tragedia została ośliniona ględzeniem
                        tych samych, co ględzą zawsze na wszystkie tematy. Ale to jeszcze jest lepiej
                        niż w samej Hiszpanii i w Europie Zachodniej, gdzie komentatorzy i politycy
                        rozstrzygali autorstwo zamachu w zależności od własnych poglądów politycznych.
                        Kto był przeciwko interwencji w Iraku, a szerzej, przeciwko imperializmowi
                        amerykańskiemu i przelewaniu krwi za ropę, wiedział niejako automatycznie, że
                        za zamachem stoi al-Qaida. Kto walkę z terroryzmem, USA i jej sojuszników
                        popierał, twierdził oczywiście, że to ETA. Więcej, francuskie i niemieckie
                        telewizje nie potrafiły się ustrzec nuty satysfakcji w związku z karą, jaka
                        spotkała, zapewne w ich pojęciu zasłużenie, Hiszpanię za jej zaangażowanie po
                        stronie kowboja Busha. W samej Hiszpanii, zamiast ogłosić parę dni milczenia,
                        media natychmiast wykorzystały zamach do prowadzenia kampanii wyborczej.
                        Prawicowe popierały tezę o ETA, lewicowe o al-Qaidzie. Doszło do tego! , że
                        każdy kierunek polityczny ma teraz w Hiszpanii swoich ulubionych terrorystów,
                        mordujących zgodnie z jego programem. To terroryści decydować będą o wynikach
                        wyborów.

                        Cała ta uczta sępów politycznych na madryckim pobojowisku jest czymś wyjątkowo,
                        nawet jak na Europę dzisiejszą, obrzydliwym. To już lepsze jest polskie,
                        poczciwe mędrkowanie prowincjuszy, bo przynajmniej pozbawione politycznej
                        tendencji. -
                        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040315/publicystyka/publicystyka_a_4.html
                      • przycinek.usa Re: Odtajnianie akt 16.03.04, 03:46
                        Jedna opinia. Same przypadki. Bardzo pouczajaca lektura:


                        "Motto: Walka polityczna zaostrza się wraz z postępami Integracji.
                        autor: zastrzegający anonimowość Przewodniczący Komisji Europejskiej

                        Dziwnymi prawami rządzi się europolityka. Dla przykładu 5 wydarzeń:

                        Holandia 2002: Pim Fortuyn, charyzmatyczny lider ugrupowania przeciwnego
                        dalszemu pogłębianiu współpracy w ramach UE ginie z ręki szaleńca. Tydzień
                        później odbywają się wybory parlamentarne, pozbawiona lidera formacja
                        eurosceptyków nie jest w stanie realizować swojego programu.

                        Szwecja 2003: Referendum w sprawie przyjęcia waluty Euro. Sondaże przewidują
                        znaczącą przewagę przeciwników nowej waluty, kilka dni przed głosowaniem
                        ofiarą szaleńca pada czołowa orędowniczka porzucenia korony pani minister
                        Anna Lindth, zwolennicy europieniądza urządzają demonstracje pod hasłami
                        głosowania na TAK jako formy uczczenia pamięci zmarłej, komentatorzy
                        przewidują odwrócenie proporcji obrazowanych przez sondaże. Wynik głosowania:
                        przewaga NIE, śmierć Lindth nic nie zmieniła.

                        Polska 2003: Helikopter z premierem Millerem na pokładzie rozbija się w
                        drodze z Wrocławia do Warszawy, pasażerowie cudem unikają śmierci. Premier
                        Miller jest jednym z dwóch europejskich premierów blokujących
                        eurokonstytucję, jego ewentualny następca (J.Oleksy lub M.Borowski) byłby
                        dużo bardziej potulnym partnerem Brukseli – niestety następca musi poczekać.
                        Po wypadku (oficjalnie spowodowanym przez niedopatrzenie pilota) ochrona
                        premiera zostaje znacząco wzmocniona co wywołuje złośliwe komentarze w
                        prounijnej prasie (np. Polityka).

                        Hiszpania 2004: Na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi wybuchy bomb
                        zabijają około 200 osób w Madrycie, efekt: tchórzliwi wyborcy odsuwają od
                        władzy ekipę niepokornego premiera Aznara, władzę przejmą lojalni wobec
                        Brukseli socjaliści"

                        • goscgazety Z dokumentu Al-Kaidy 16.03.04, 12:23
                          Z dokumentu Al-Kaidy, opracowanego na długo przed niedzielnymi wyborami
                          parlamentarnymi w Hiszpanii, wynika, że celem działań terrorystów w tym kraju
                          miało być rozbicie irackiej koalicji - informuje amerykańska sieć CNN.

                          Cytowany przez CNN dokument był jeszcze w grudniu publikowany na stronach
                          internetowych, wykorzystywanych przez Al-Kaidę.

                          Z relacji amerykańskiej sieci informacyjnej wynika, że Al-Kaida chciała
                          doprowadzić do obalenia proamerykańskiego rządu w Hiszpanii i tym samym - do
                          wystąpienia tego kraju z koalicji irackiej.

                          "Uważamy, że hiszpański rząd nie przetrwa więcej niż dwóch ataków - w
                          najlepszym razie trzech - zanim nie zostanie zmuszony pod naciskiem opinii
                          publicznej do wycofania się (z Iraku). Jeśli hiszpańskie siły pozostaną w tym
                          kraju po atakach, zwycięstwo Partii Socjalistycznej (w wyborach) będzie niemal
                          pewne, a sprawa wycofania hiszpańskich sił stanie się jednym z haseł wyborczych
                          tej partii" - głosi dokument Al-Kaidy.

                          CNN podkreśla, że po niedzielnych wyborach w Hiszpanii, scenariusz, nakreślony
                          w dokumencie Al-Kaidy, stał się niemal rzeczywistością. W trzy dni po atakach w
                          Madrycie, wyborcy wypowiedzieli się przeciwko proamerykańskim władzom, oddając
                          głosy na socjalistów.

                          W Stanach Zjednoczonych uważa się, że zamachy w Madrycie mają wszelkie znamiona
                          akcji, organizowanych przez terrorystów z organizacji Osamy ben Ladena. Takiego
                          zdania jest podsekretarz stanu w amerykańskim Ministerstwie Bezpieczeństwa
                          Kraju, Asa Hutchinson. "Wiemy z pewnością o związkach (zamachów) z Al Kaidą.
                          Zweryfikowaliśmy tę informację" - powiedział.

                          W Madrycie podano we wtorek, że hiszpańska policja zidentyfikowała sześciu
                          Marokańczyków - sprawców czwartkowych zamachów w Madrycie, w których poniosło
                          śmierć 201 osób, a rannych zostało około 1500.
                          • robisc Może coś w tym jest? 17.03.04, 20:27
                            Mnożą się pytania ws. zamachu w Madrycie
                            Środa, 17 marca 2004
                            W jaki sposób madrycka operacja terrorystów umknęła uwadze tajnych służb -
                            zastanawiają się media w Europie. W czwartkowych zamachach w stolicy Hiszpanii
                            zginęło 201 osób, a ponad 1500 zostało rannych.


                            Pytań jest bardzo wiele: np. w jaki sposób islamiści zdobyli materiał wybuchowy
                            wyprodukowany miesiąc wcześniej w północnej Hiszpanii i dlaczego nikt nie
                            zauważył jego braku - zastanawia się hiszpański dziennik „El Pais”.

                            "El Mundo" pisze z kolei, że w grupie podejrzewanych jest aż 20 Marokańczyków.
                            Według informacji marokańskiego rządu mogą oni mieć także związek z zamachami w
                            Casablance z ubiegłego roku.

                            Policja jest przekonana, że madrycki atak przeprowadziło co najmniej sześciu
                            Marokańczyków. Na razie udało się złapać jednego - Dżamala Zugama. Ten 30-
                            letni mężczyzna został aresztowany w sobotę; policja poszukuje teraz jego
                            pięciu współpracowników, również z Maroka.


                            Hiszpańska policja: Wiemy, kto dokonał zamachu (16 marca 2004)
                            Hiszpania: Zatrzymany Marokańczyk uczestniczył w zamachach (16 marca 2004)
                            NAJWIĘKSZA MASAKRA W HISTORII HISZPANII - RAPORT (13 marca 2004)

                            Dlaczego, pomimo ostrzeżeń marokańskiej służby bezpieczeństwa Hiszpanie
                            zignorowali działalność Dżamala Zugama? O współpracy tego człowieka z
                            islamskimi terrorystami było wiadomo już 2001 roku, mógł uczestniczyć w
                            przygotowaniach ataków z 11 września. W ubiegłym roku marokańskie służby
                            bezpieczeństwa ostrzegły Madryt, że Zugam jest "szczególnie niebezpieczny".

                            Pojawiły się doniesienia, że Zugam był powiązany z grupą, która przeprowadziła
                            zamachy w Casablance w maju ubiegłego roku. Zginęło w nich 45 osób. Członkiem
                            tej grupy był znajomy Zugama, Francuz Pierre Robert. Marokański sąd skazał go
                            na dożywocie.

                            W czasie procesu Robert twierdził, że został wynajęty przez francuski wywiad
                            DST, by rozpoznać środowisko ekstremistów islamskich. Ta współpraca miała trwać
                            od 5 lat. Jednak Francuz nie mógł przedstawić żadnych dowodów na swą tajną
                            działalność. Jedynego agenta, z którym się kontaktował znał jedynie z
                            pseudonimu, jako "Pana Luca". Francuskie władze twierdzą, że to brednie, a
                            Robert jest niezrównoważony psychicznie.

                            12:55

                            www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=66604&loc=2
                            • przycinek.usa No tym mnie zabiles... 17.03.04, 21:23
                              "W czasie procesu Robert twierdził, że został wynajęty przez francuski wywiad
                              DST, by rozpoznać środowisko ekstremistów islamskich. Ta współpraca miała trwać
                              od 5 lat. Jednak Francuz nie mógł przedstawić żadnych dowodów na swą tajną
                              działalność. Jedynego agenta, z którym się kontaktował znał jedynie z
                              pseudonimu, jako "Pana Luca". Francuskie władze twierdzą, że to brednie, a
                              Robert jest niezrównoważony psychicznie."


                              Przeczytajmy to jeszcze raz:
                              "wynajęty przez francuski wywiad DST"
                              Pytanie pomocnicze:
                              Gdzie miala miejsce akcja filmu NIKITA???

                              He he he he he.

                              I jeszcze to, co przeczytalem gdzies ostatnio.
                              Miller mial wypadek helikopterem i ledwo uszedl z zyciem, to byl OCZYWISCIE
                              wypadek, nawet pilot sie podobno do czegos przyznal, ALE ochrona premiera
                              zostala podwojona. Jesli nawet nie potrojona. He he he he heeee..


                              Czy dalej jestes Robert zwolennikiem przypadkow?
                              A moze Francja, rekami chwastow ze sluzb specjalnych zrobila mala sugestie
                              dotyczaca wycofania sie Hiszpanii z Iraku, Islamisci sie podniecili, wywalili
                              13 plecakow dynamitu, a dzieki temu Francja ma jednego klienta mniej
                              do "przekonania" w sprawie konstytucji?

                              Ja widze tutaj taka zgodnosc interesow, ze jezeli ten frajer w sadzie mowil o
                              wspolpracy z wywiadem, to ja, cholera, uwazam to za fakt. Choc brak dowodow.
                              Oczywiscie.

                              I jeszcze nam doszedl to teorii spisku ten ujawniony plan zabicia dzialaczki
                              opozycji przez ... dzialacza KOR. No to juz jest cyrk. Nawet nie ma jak tego
                              skomentowac. To jest po prostu kabaret.
                              • robisc Re: No tym mnie zabiles... 17.03.04, 21:47
                                Sam już nie wiem, co o tym wszystkim sądzić. Są jakieś poszlaki, ale mało
                                czytelne. To trochę jak z tym zydowskim spiskiem w sprawie 11 września. Też
                                sugerowałeś, że prawda jest zupelnie gdzie indziej, niż podano oficjalnie. Z
                                drugiej strony Al-Quaida to nie wytwór fantazji, a Bin Laden się przyznał.
                                Konflikt muzułułumańsko-żydowsko-chrześcijański też nie jest mżonką. Być może
                                jest i tak, ze ktoś wykorzystał fanatycznych muzułumanów do własnych celów,
                                dostarczajac im np. broń. Ale bardzo wątpię, zeby jakieś fakty wyszły jeszcze
                                na jaw. Same domysły...
                                • przycinek.usa Sa dowody. 17.03.04, 22:12
                                  "Są jakieś poszlaki, ale mało czytelne. To trochę jak z tym zydowskim spiskiem
                                  w sprawie 11 września."

                                  Nie Robert, tu niestety musze cie rozczarowac. SA DOWODY. W wyniku ktorych
                                  podjeto czynnosci wstepne do sledztwa FBI. Sledztwo teraz sie toczy, ale ja
                                  tego nie sledze. Mysle, ze to nie ma szans na wyjasnienie za obecnej ekipy.
                                  Mysle, ze po odwolaniu Busha Kerry przylozy sie do tego i sprawa MOZE ujrzy
                                  swiatlo dzienne.

                                  Mam gdzies po angielsku taki raport na ten temat, ale musze poszukac.
                                  To bardzo dluga lektura. Bardzo pouczajaca. Zrobie to dla ciebie i poszukam.
                                  Moze jutro.

                                  Wiesz, jak jest jedna poszlaka albo dwie, to moze byc przypadek, choc ja nie
                                  wierze, ale jezeli sa MATERIALNE dowody, swiadkowie, korespondencja,
                                  statystyka, okolicznosci itp. to mamy PEWNOSC WSPOLDZIALANIA.

                                  Malo tego, uwazam, ze za jakis czas, zostanie odtajniony raport CIA na ten
                                  temat i caly swiat sie o tym przekona.

                                  Uwazam tez, ze jezeli dojdzie do nuklearnego konfliktu na bliskim wschodzie, a
                                  sadze, ze wczesniej czy pozniej dojdzie, to najpierw USA musi sie odsunac od
                                  swojego sojusznika - Izraela.

                                  To zas mogloby sie stac za panowania Demokratow w Bialym Domu.
                                  To mozliwe. Taki raport upubliczniony i przedrukowany w prasie dalby Kerremu
                                  wystarczajace poparcie na calkowita zmiane polityki bliskowschodniej USA.

                                  Z jednej strony skonczyloby sie to utrata przez Izrael funduszy budzetowych a z
                                  drugiej wywolaloby wojne, z uzyciem srodkow masowego razenia.

                                  Mysle, ze za dwa trzy lata. Tak sadze. To mozliwe. Demokraci sa znani z psucia
                                  wszystkiego. No i ta slynna amerykanska cecha widzenia jedynie czubka swojego
                                  nosa. Amerykanow w zasadzie nic nie obchodzi poza cena ropy. A Izrael jest im
                                  do tego potrzebny. Jednakze jakby okazalo sie publicznie takie zdanie, ze
                                  Izrael jest wspolodpowiedzialny za 9/11 to bylby mroz pomiedzy Waszyngtonem a
                                  Telawiwem.
                                  • robisc Berlusconi 18.03.04, 18:54
                                    Berlusconi: W Madrycie al-Qaeda nie działała sama
                                    Czwartek, 18 marca 2004
                                    Bezlitosny mechanizm działający w celach politycznych - to zdaniem premiera
                                    Włoch Silvio Berlusconiego, zakulisowy sprawca zamachów w Hiszpanii sprzed
                                    tygodnia. Berlusconi jest zdania, że myślenie o al-Qaedzie jako jedynym
                                    organizatorze masakry w Madrycie jest niewłaściwe.
                                    Włoski premier nie wyjaśnił jednak, co rozumie przez "bezlitosny mechanizm
                                    działający w celach politycznych". Premier Włoch Silvio Berlusconi uważa, że al-
                                    Qaeda nie jest jedynym sprawcą zamachów w Madrycie.

                                    Jego zdaniem organizacja miała wsparcie na Półwyspie Iberyjskim. W wywiadzie
                                    dla turyńskiego dziennika „La Stampa” Berlusconi powiedział, że ataki te
                                    musiały przygotować niezwykle wyrafinowane umysły, które bardzo dobrze znały
                                    sytuację w Hiszpanii.

                                    Zamachowcy przewidzieli wszystkie konsekwencje i dobrze zorganizowali akcję,
                                    dlatego włoski premier nie wierzy, że zamachy zorganizowało i zrealizowało –
                                    jak się wyraził – kilku Beduinów z al-Qaedy.

                                    www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=66640&loc=3
                                    • przycinek.usa September 11 i wyjasnienia watku Mossadu. 18.03.04, 19:33
                                      Sluchajcie, pomyslalem, ze wkleje wam to - to sobie poczytajcie.
                                      Tego wczesniej nie bylo w internecie w tej formie.

                                      www.geocities.com/mewatch99/israeldidit.html
                                      i

                                      homepage.mac.com/ardeshir/9-11.html
                                      lub

                                      www.geocities.com/mewatch99/israeldidit.html

                                      Tak czy inaczej lektura tego jest pasjonujaca. Jak juz mowilem wczesniej, to
                                      nie jest kwestia wiary, tylko kwestia pewnego osadu na podstawie faktow,
                                      poszlak, zeznan i swiadkow. Mam nadzieje, ze watpliwosci po tej lekturze juz
                                      wiecej nie bedzie. To warto sobie wydrukowac i czytac powoli. Te strony maja
                                      tajemnicza wlasciwosc regularnego znikania z internetu. Co do Hiszpanii:

                                      Tym razem okazalo sie, ze mialem racje sugerujac, ze zamach w Hiszpanii
                                      byl "sponsorowany". Ciekawe czy uniewaznia tamte wybory?
                                      • przycinek.usa oops, pomylilem pierwszy link, 18.03.04, 19:34
                                        www.geocities.com/mewatch99/fbiadmits.html
                                        to zamiast pierwszego linku. uszanowania.
                        • goscgazety nowe poszlaki - finansowane i przygotowane w Bruks 18.03.04, 13:06
                          Kryjówka rzecznika al-Qaidy w Europie



                          Kaseta wideo, na której islamskie ugrupowanie Brygady Abu Hafs al-Masri,
                          powiązane z organizacją terrorystyczną al-Qaidą, bierze na siebie
                          odpowiedzialność za zamachy w Madrycie została nagrana najprawdopodobniej w
                          Amsterdamie lub w Brukseli.

                          Informację podały holenderskie media, powołując się na marokańskie służby
                          bezpieczeństwa.

                          Zdaniem Maroka, mężczyzna, który przedstawił się jako wojskowy rzecznik al-
                          Qaidy w Europie, ukrywa się w kołach radykalnych muzułmanów w Brukseli lub w
                          Amsterdamie.

                          Abu Duham al-Afghani (lub Abu Dudżan al Afghani) nieznany dotąd organom
                          ścigania, powiedział w nagraniu, że zamachy bombowe w Madrycie były odwetem za
                          współpracę Hiszpanii z USA i zapowiedział kolejne ataki.

                          Przedstawiciele władz Maroka, cytowani przez holenderski dziennik "De
                          Telegraaf" są przekonani, że zamachy w Madrycie były finansowane i przygotowane
                          w Brukseli.

                          Ich zdaniem, trzon radykalnych muzułmanów mieszka w tym mieście już od 1980
                          roku, skąd utworzono drugą bazę w Amsterdamie.

                          Wideokaseta z nagraniem al-Qaidy została znaleziona po telefonicznym wskazaniu
                          miejsca przez informatora mówiącego z arabskim akcentem, który zadzwonił do
                          jednej z madryckich stacji telewizyjnych.

                          info.onet.pl/888177,12,item.html
                          • goscgazety Algieria i okolice 18.03.04, 14:14
                            turystyka.interia.pl/news?inf=378400
                            Według internetowej witryny informacyjnej WorldNetDaily.com, zaginieni turyści
                            wpadli w ręce Mohtara Belmohtara, jednookiego szefa bandy przemytników i
                            terrorystów, który panuje w południowo-wschodniej Algierii. To barwa postać
                            określana przez ekspertów jako mieszanina Robin Hooda z Osamą bin Ladenem.
                            ...
                            Jako nastolatek Belmohtar walczył w Afganistanie przeciwko Rosjanom, potem
                            wrócił do kraju i zajął się łupieniem bogatych. Nigdy jednak nie zabijał swych
                            ofiar, czasami też wspomagał biednych. W ostatnich miesiącach bandyta wrócił do
                            swej przeszłości wojownika islamu i zawiązał sojusz z ekstremistyczną
                            organizacją powiązaną z Al-Kaidą. Zdaniem francuskiego wywiadu, grupa ta
                            prawdopodobnie planowała atak gazowy na metro w Londynie.
                            21.04.2003
                        • goscgazety Francja AZF 18.03.04, 13:39
                          Terroryści grożą atakami we Francji
                          Niedziela, 14 marca 2004
                          Tajemnicza grupa terrorystyczna AZF znowu grozi podkładaniem ładunków na torach
                          kolejowych i w miejscach publicznych. Według stron internetowych paryskiego
                          tygodnika "L'Express" zażądała ona od francuskiego rządu większego okupu niż
                          wcześniej, czyli więcej niż pięć milionów euro.

                          Władze zaostrzyły kontrole na dworcach kolejowych. Patrole policyjno-wojskowe
                          dodatkowo ma wspomóc ponad ćwierć tysiąca żołnierzy. Kontrolowane są nie tylko
                          hale, poczekalnie i perony, ale również wagony ruszających pociągów.
                          www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=66485&loc=1

                          Terroryści grożą Francji zamachami
                          Środa, 17 marca 2004
                          Nieznana dotąd grupa islamskich terrorystów grozi zamachami we Francji. List z
                          pogróżkami grupy "Słudzy Wszechmocnego i Mądrego Allaha" został przesłany
                          redakcji jednej z największych francuskich gazet.

                          RMF AF
                          Sekcja antyterrorystyczna paryskiej prokuratury, która traktuje te pogróżki
                          bardzo poważnie, rozpoczęła analizę listu.

                          Podpisano go "Bojówka im. Mowsara Barajewa" – to czeczeński terrorysta, który
                          półtora roku temu dowodził atakiem na moskiewską Dubrowkę. Terroryści piszą w
                          liście, że chcą się zemścić za to, iż Francja zmierza wprowadzić w publicznych
                          szkołach i urzędach zakaz używania symboli religijnych, w tym chust noszonych
                          przez muzułmanki.


                          Francja: Muzułmanie oburzeni decyzją deputowanych (11 lutego 2004)

                          Zdaniem autorów pogróżek Paryż uczestniczy w pełnej nienawiści krucjacie
                          Zachodu przeciwko islamowi. Trzy tygodnie temu – również z powodu zakazu
                          noszenia chust – Francji zamachami groziła al-Qaeda.

                          Bombami podkładanymi na torach i w miejscach publicznych Francuzów straszy
                          także tajemnicza grupa AZF - ona jednak żąda od władz dużego okupu i
                          prawdopodobnie nie ma powiązań z islamskimi fundamentalistami.
                          www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=66591&loc=1

                          www.eursoc.com/news/fullstory.php/aid/337/Fighting_Terror_The_French_Way.html
                    • deluc Re: Kiedys powiedzialbym ze to SF 16.03.04, 00:18
                      teraz juz nie - etyka (ta wymuszona przez jawnosc dzialan politycznych) nie
                      obejmuje dzialan sluzb specjalnych, ktore sa z definicji tajne - a nam Polakom
                      od dziecka wmawia sie ze to wszystko banialuki.


                      pozdr.
                      dL

                      PS. Ot zrzadzenie losu (przypadek w nieprzypadkowym miejscu i czasie?) ktos
                      zyskuje a ktos tracismile.
                      • krzysztofsf ech..powiedzcie, ze to limeryk albo fraszka... 16.03.04, 00:28
                        SF oznacza fantastyke naukowa..zlitujcie siesmilePoprawny termin to political
                        fiction.
                        Albo zaczne sie wtracac do watkow na temat kursu euro do dolara smile) Oczy bola
                        jak widze nieprawidlowe stosownie okreslenia tego gatunku literackiego smile)
                    • robisc nie ten konflikt 16.03.04, 21:46
                      A nic o Amerykanach? Kto dozbrajał Husajna w trakcie wojny Iracko-Irańskiej?
                      Kto dozbrajał Talibów podczas wojny ZSRR z Mudżahedinami w Afganistanie?
                      Doskonale zdaję sobie sprawę, że mamy do czynienia z grą wielkich interesów, i
                      że brutalnie grają wszyscy. Mimo wszystko nie wyobrażam sobie, żeby Niemcy i
                      Francja zdobywały miłość Hiszpanów w ten dość szczególny sposób. Nie mieszajmy
                      ze sobą dwóch konfliktów. Ty razem mamy do czynienia z kontynuacja konfliku
                      dwóch obcych sobie kultur. Muzułmanie nie odpuszczą na krok światu
                      chrześcijańskiemu.

                      Przypomniał mi się w tym miejscu bardzo ciekawy post Pablo

                      Re: Logika wiecznej wojny ?
                      Autor: Gość: PABLO IP: *.kamir.com.pl
                      Data: 04.04.2003 15:46

                      Zderzenie cywilizacji jest faktem. Wojna nie musi zaraz
                      polegać na zrzucaniu bomb i zdobywaniu państw.
                      Cywilizacje walcza ze soba na wiele sposobów w tym także
                      przy pomocy armat. Ale nie istnieje miedzy nimi stan
                      pokoju. Huntington pisał swoje "Zderzenie cywilizacji" na
                      długo przed wojna w Iraku ale pisał juz wtedy o toczącej
                      sie wojnie. Świat muzułmański wg. Huntingtona nie ma
                      państwa ośrodka co bardzo będzie utrudniać mu
                      konfrontacje z zachodem. Ale ma miliony immigrantów w
                      krajach zachodu stanowiących forpocztę tej cywilizacji.
                      Najwiekszym problemem jest tu oczywiście na ile
                      cywilizacja zachodu jest jeszcze cywilizacją a na ile
                      stanem barbarzyństwa czy mieszanką różnych cywilizacji.
                      Współczesny świat cechuje się dużą mobilnością ludności
                      pomiędzy różnymi kręgami kulturowymi i cywlizacyjnymi.
                      Stąd ludzie różnych cywilizacji mogą oczywiście
                      współegzystowac np. jak to ma miejsce w USA czy krajach
                      europy zachodniej Musza sie jedak podporządkować regułom
                      cywlizacyjnym obowiązującym w kraju w którym mieszkają
                      czyli np.regułom demokratycznego państwa prawa. Jest to
                      fundamentalnie sprzeczne z islamem. I w tym właśnie
                      sensie rację ma Koneczny gdy pisze że nie można być
                      cywilizowanym na dwa sposoby. Cywlizacje to bowiem
                      różnice w fundamentach organizacji życia społecznego i
                      tylko tyle. Muzułmamie w Europie moga udawać że akceptują
                      te reguły ale to jest tylko udawanie. A jesli akceptuja
                      to nie są już muzułmanami. Przeszli na drugą stronę
                      cywilizacyjną i są dla islamu tak samo groźni jesli nie
                      groźniejsi niż Bush i jego wojsko. Klęska Saddama będzie
                      dla muzułmanów starsznym upokorzeniem i zwiekszy jeszcze
                      niechęć do zachodu ale jednocześnie rozbije jedno z
                      potężniejszych państw muzułmańskich które mogłoby w
                      przyszlości stać sie państwem ośrodkiem tej cywlizacji.
                      nastepny w kolejce będzie Iran.


            • klip-klap Re: Hiszpania 21.03.04, 13:47
              Nie zauwazyłem wczesniej tej wypowiedzi,ale wedle zasady "qui bono ?" jest to w
              jakimś stopniu prawdopodobne. Wystarczy jednen prowokator ze spec służb wśród
              terrorystów. Ryzyko wielkie,ale i stawka taka.
          • heimer Re: Hiszpania 18.03.04, 10:43
            viper39 napisał:

            > hmm ciekaw jestem co sadzicie o scenariuszu takim....
            > -francja i niemcy podkladaja bombki w hiszpanii bo nie podoba im sie to ze
            > hiszpania byla przeciwko nim i w sprawie wojny i w sprawie konstytucji EU
            > - milerowi spada helikopter, tez przeciwnik konstytucji EU
            > - niemieckie i francuskie szmatlawce az sie chca skochac tak szkaluja GWB, bo
            > nienawidza republikanow ktorzy maja w sumie efekty w swojej polityce i
            > zagranicznej i wewnetrznej...

            Za bardzo naciagane. I przedewszystkim nie ten styl.
            To znaczy helikopter to i wszem, ale kilka pociagow wypelnionych ludzimi to juz
            nie.
    • vico1 Re: Hiszpania 15.03.04, 00:19
      Sila zlego na jednego.
      Gdyby jeszcze Miller prezentowal nowa klase polityczna. Zly zyciorys z gory
      utrudnia porozumienie z innymi, mimo pozorow.
      Postkomunisci moga dostac ultimatum, rezygnacja z izolowania ich w strukturach
      Unii (a coraz czesciej sie o tym mowi) pod warunkiem podpisania sie pod
      konstytucja, a moze nawet pod zgoda na rozpatrywanie przez sad (Unii lub
      Polski) spraw roszczeniowych sad
    • klip-klap trochę z innej beczki 15.03.04, 10:53
      Jak wyżej zauważył przycinek konstytucja europejska bliżej przyjęcia.Szykuje się
      tryumf europejskiego socjalizmu.

      Europę terroryści mogą gryźć jak im się podoba,bo nic im nie grozi.Wklejam się
      owieczki:

      europejczyków mozna spokojnie wyrzynać

      Autor: klip-klap
      Data: 14.03.2004 19:23

      Po co ? - jest to kwestia bez znaczenia teraz. Ważne jak z tym walczyć. Zapobiec
      zamachom się nie da,bo nie można konttrolowac wszystkiego i
      wszystkich.Terrorystów trzeba eliminować fizycznie,bo oni dążą do zniszczenia
      naszego porządku społecznego właśnie w ten sposób. Ale...nie można,bo większość
      państw europejskich jest stroną konwencji zaraniającej stosowanie kary śnmierci
      również podczas wojny(sic!). W przypadku walki z terroryzmem taki stan prawny
      wygląda groteskowo. Europejczycy idą jednak dalej,bowiem taki zakaz jest zawarty
      również w projekcie konstytucji europejskiej.

      Europejczycy zamienili się w owieczki do wyrzynania,a terroryści śmieją się nam
      w nos i będą nas bezkarnie zabijać.A jak któregoś złapią i zamkną do
      więzienia,to jego kumple wezmą zakładników dla jego uwolnienia. To się nazywa
      humanitaryzm braku kary śmierci.

      Miłego dnia owieczki.
    • exerik Czerwoni mordercy 15.03.04, 21:03
      Szkoda tych 200 istnień złożonych na ołtarzu socjalistycznej Europy.

      Walka z czerwonymi zawsze jest trudna, bo nie mają oni zwyczaju przestrzegać
      cywilizowanych zasad. Premier Aznar wie to najlepiej. W chwilę po czwartkowym
      zamachu wzywał do obrony konstytucji. Sugestia nader czytelna...

      A już tak na marginesie - czerwoni to jednak tchórzliwa nacja. Tym się różnią
      od islamistów, że ci drudzy mają zwyczaj wysadzać się w powietrze razem ze
      swoimi ofiarami. Wiadomo - wierzą, że czeka ich za to nagroda w niebie. Żaden
      integrysta islamski wiedząc o tej akcji nie odpuściłby sobie okazji aby zginąć
      na świętej wojnie.
      • viper39 Re: Czerwoni mordercy 15.03.04, 21:31
        no coz na nastepne pare lat trzeba sobie zadac pytanie: w ktorym kierunku idzie
        EU i co nas czeka w tej drodze....
        szkoda 200 istnien ludzkich...
        szkoda ze w tym pociagu nei siedzieli szirac i szroder..
        i caly czas to samo pytanie:
        czy ktos kurcze wreszcie w stanie jest oficialnie walnac na glos ze to przeciez
        araby zabijaja ludzi, i nie pieprzyc sie z polityczna poprawnoscia ze jest
        przeciez paru poczciwych arabow ktorzy tego nie robia...
        po tym jak amerykanie rozwalili afganistan i irak, widac bylo jakby terroryzm
        dostal w lap i nie wiedzial czy wstawac czy nie, uciekl z ringu amerykanom aby
        pojawic sie w EU i przywalic EU, bo tak latwiej nikt sie tam nie broni kazdy
        placze nad bezbronnymi i biednymi arabami... no to maja za swoje...
        szkoda ludzi... ale moze sie k___wa ktos wreszcie tam w tej EU obudzi bo
        inaczej to wyrzna wszystkich
        dobrze miec w domu jakis sprzet strzelajacy...heheheh
        • vico1 Slabosc nie moze byc usprawiedliwieniem 16.03.04, 00:30
          W Walce z terroryzmem islamskim Ameryka uznaje wyzszosc represji nad prewencja,
          Europa odwrotnie. Dlaczego? Ameryka po 11 Sept. jest do tego przygotowana.
          W Europie zas nie funkcjonuje system wewn. bezpieczenstwa, nie ma woli
          politycznej by wprowadzic zmiany prawne, umozliwiajace specjalne akcje
          antyterrorystyczne. Wszyscy zdaja sobie sprawe z wlasnej slabosci... Paryz, czy
          Berlin moga byc latwymi obiektami kolejnych atakow.

          Unia zajeta swoimi sprawami nie zrobila nic by wspolnie zajac sie wlasna
          obrona, a to powinno byc warunkiem podjecia konfrontacji poza jej granicami.
          Tylko nieliczne kraje zdecydowaly sie na aktywne poparcie USA, ich rzady nie
          mialy na mysli bezpieczenstwa swoich obywateli. A wszyscy zdaja sobie sprawe,
          ze nie sa przygotowani do wojny z terroryzmem.
          Teraz wychodzi szydlo z worka, pierwsza polityczna ofiara jest Aznar.

          Jezeli Europa ma byc serio traktowana przez USA, a tak teraz nie jest, musza
          nastapic zmiany mentalnosci. Trzeba serio potraktowac fundamentalizm islamski,
          musi wreszcie dotrzec swiadomosc, ze jestesmy w trakcie wojny z terroryzmem,
          czy chcemy, czy nie. Trzeba dostosowac do tego prawo, przestac dzialac w
          rekawiczkach. Inwigilacja, podsluchy, a w razie potencjalnego, ale realnego
          zagrozenia odbieranie obywatelstwa i deportacje, bez koniecznosci udawadniania
          winy. Najpierw trzeba zrobic porzadek u siebie, dopiero potem walczyc poza
          swoimi granicami. Ile wlasnych obywateli musi zginac, by to zrozumiec?
          • robisc bezbronni 16.03.04, 22:02
            vico1 napisał:

            > Najpierw trzeba zrobic porzadek u siebie, dopiero potem walczyc poza
            > swoimi granicami. Ile wlasnych obywateli musi zginac, by to zrozumiec?

            Moja żona powiedziała mi dzisiaj, ze idzie wiosna, a ona nie ma w co sie
            ubrać smile Nic nowego. Standardoweo odpowiedziałem, zeby poszła sobie na zakupy,
            ale beze mnie, bo to ponad moje siły. Na to odrzekła, że sie boi. To było już
            niestandardowo i na poważnie. I wcale jej się nie dziwię. My jesteśmy naprawdę
            bezbronni.

            newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9310
            • vico1 Re: bezbronni 16.03.04, 22:27
              Jak nazwac infantylnych przywodcow, ktorzy bez przygotowania sie do walki z
              terroryzmem we wlasnym kraju wysylaja swoje wojsko w swiat? Narazajac tym samym
              swoich obywateli na odwetowe akty terroru? Albo glupota, albo agentura.
            • klip-klap Bądż ksenofobem ! 17.03.04, 11:07
              Rozglądaj się za ludźmi o ciemniejszej karnacji czy mówiącymi w innym języku.
              Tyle możesz zrobić.Lepiej lekka paranoja i ksenofobia niż rola główna w pokazie
              wybuchów.
              • viper39 Re: Bądż ksenofobem ! 17.03.04, 15:39
                czy ja wiem nie nazwalbym tego ksenofobia, to nie my jestesmy terrorystami, ot
                ktos inny niz biali chrzescijanie podkada bomby,
                wszyscy wiedza ze to araby sa i byli terroryastami od wielu lat ze tylko
                przypomne jednego z wiekszych terrorystow ktory od niedawna uznawany jest za
                glowe panstwa palestynskiego... a pierwsi uznali go wlasnie europejczycy,
                terroryzm byl legalizowany przez europe juz od jakiegos czasu bo europa nie
                umiala sie bronic przed nim, przypomne czerowne brygady czy bader mainhoff...
                rozne inne eta czy ira... to istnialo i istnieje, bo z tym sie nie walczylo,
                mowie o terroryzmie bo niektore wymienione frakcje umarly z braku
                zainteresowania ich dzialalnoscia...
                terroryzm arabski nie umiera bo on jest budowany na fundamentalnym islamie,
                wpajany z mlekiem matki kazdemu arabowi ze biali chrzescijanie to centrum zla,
                nie ma mozliwosci innej niz walenie w lep kazdego terrorysty i poszerzylbym ten
                krog o jego rodzine, wby zjawisko ukrocic,
                bo jesli sie to zignoruje i pozostawi rozwojowi to juz niedlugo bedziemy sie
                uczyli koranu w szkolach, problem jest jednak glebszy, jak widac w swiecie
                arabskim nie ma zadnego dobrze rozwinietego panstwa ktore byloby mozna
                przeciwstawic zachodniej kulturze demokracji i lepszego zycia obywateli, jest
                tylko walka z niewiernymi i sami araby miedzy soba nie moga sie zgodzic, mamy
                iran z irakiem, mamy kurdow ze wszystkimi dookola, szyici kontra sunici itd...
                oni nie umieja sami zyc w pokoju...
                malo tego trzymaja wszystkich za pyski nie daja edukacji aby mozna nimi rzadzic
                jak bydlem... czy tego chce europa?? bo tam wlasnie idzie... we francji i w
                niemczech jest duzo atakow na zydkow ktore sa ignorowane przez prase i
                policje.. mnie tam zydki malo obchodza ale... wlasnie tu jest ale.. dokonuja
                tego wlasnie bojowki arabskie... krotkowzrocznosc niemcow i francuzow jest
                zaskakujaca bo to sie rozszerzy na innych... francuzi trzesa dupamie przed
                kazdym... i w swojej idiotycznej postawie chca miec wspolnikow...
                nowoczesny terroryzm to pieniadze.. i to ogromne pieniadze.. zastanowmy sie kto
                to finansuje i komu odpowiada to co sie dzieje... kto sie boi i finansuje i
                wtedy walnac wlasnie tam....
                bogate kraje takie jak saudi arabia ze strachu sla kase...
                i nie zdziwilbym sie wogole jakby istnialy jakies powiazania miedzy francuzami
                i niemcami (sluzby specialne) z jakimis lacznikami terrorystow...
                to wszystko co potrzbne aby zrobic atak terrorystyczny mozna kupic... ale ktos
                kurcze musi za to placic... to sa ogrmone pieniadze... i to co jest kupowane
                (bron, materialy wybuchowe, itd) jest niby pod scisla ochrona i kontrolowane...
                wiec jak to jest?... kto to kontroluje?
                wiadomo ze kraje takie jak ta najlepsza korea czy iran czy inna arabia
                saudyjska chca utrzymac status quo bo trzyma ich to u wladzy...
                ale nikt sie nie zastanawia nad tym co trzyma chirac czy schrodeara przy
                wladzy... porazka aznara to wlasnie ich wygrana.... i to ze sa niby jakies
                materialy o przygotowaniach do zamachow... to tak samo mozna duzo rzeczy
                tlumaczyc....
                narazie europa od dawna przegrywa z terrorystami... co dalej????....
                dlaczego nie ma surowych kar dla terrorystow?... moze latwiej jest ich nie
                scigac?... moze wlasnie latwiej jest plakac nad ofiarami niz cos robic?...

                mieszkam w NYC, znalem pare osob ktore nie wrocily do domu po 9/11... z
                niektorymi wspolpracowalem... moim ludzie byli w budynku w czasie jak samoloty
                uderzyly w te budynki... firma w ktorej pracuje brala udzial w odgruzowaniu
                miejsca... sam tam bylem na ochotnika... wiecie co bylo najwazniejsze?... to ze
                nikt sie nie bal, ze lzami w oczach czasmai lazl tam czlowiek szukal zycia
                ktorego juz nie bylo... i myslal o tym ze nie mozna pozwolic na wiecej takiego
                barbarzynstwa... nie mozna pozwolic bo nastepna ofiara wlasnie moze bede ja..
                tylko dlatego ze komus nie podoba sie moj styl zycia... wlasnie dlaczego mamy
                sie poddawac jakims smierdzacym szmaciarzom?
                szkoda hiszpanow... ale moze wlasnie potrzeba w EU wiecej takich zamachow aby
                uswiadomic im ze swiat nie jest swiety.. swiat moze sie kazdemu zawalic... bo w
                hiszpanii swiat sie zawalil... ludzie oglupieli ze strachu dzieki glupiej
                polityce europejskiej lansowanej przez "niby" liderow (francja i niemcy),
                znajduja sie wszedzie pseudo experci znajacy sie na wszystkim od zborza poprzez
                paliwa az do terroryzmu... kto tych cymbalow zaprasza i kto ich slucha?...
                dlaczego to wyglada na celowe...
                zamachy szalencow w beligii i szwecji tez jakos nie wygladaja na szalone
                pomysly... kto kreci w EU i dlaczego i co chce osiagnac?... moze trzeba zaczac
                od tego?
                • klip-klap gdzie zdecydowanie 17.03.04, 20:20
                  Niestety trzeba być uprzedzonym do ludzi o innym kolorze skóry czy języku,bo nic
                  innego nie pozostaje. Jak mamy się bronić ? Europa zdycha mentalnie(i pełza
                  gospodarczo) a chowanie pod siebie ogona przez socjalistów hiszpańskich to jeden
                  z przejawów. Z ich strony to najgorsza z decyzji chyba,to jakby zaprosić kogoś
                  do zamachów również w Polsce. Rozumiem,że ktoś może się nie zgadzać na k.s. w
                  ogóle,ale niech mi wytłumaczy co zrobić w takim razie z terrorystami,którzy
                  zabijają ludzi ? Jakby na to nie patrzeć,aby rozwalić terrorystów trzeba być
                  bardziej brutalnym i zdecydowanym niż oni.
                  • viper39 Re: gdzie zdecydowanie 17.03.04, 21:35
                    ja mysle ze przywalenie w panstwa ktore popieraja terroryzm to najlepsze
                    lekarstwo, nie mysle ze w afganistanie i pewnie i w iraku jakis terrorysta sie
                    utrzyma wiedzac ze prezydent bedzie sie obawialaby nie przywalono mu jak
                    sadamowi, na dodatek ostrzeglbym takie panstwa jak arabnia saudyjska czy im
                    podobne... jak widac nawet libia sie wystraszyla ze moze dostac po uszach...a
                    to juz duzo...
                    a wiec sila w morde i juz... w koncu kiedys sie nie podniesie...
                    oprocz tego kontrolowac przeplyw kasy ograniczenie kasy to w zasadzie w
                    dzisiejszych czasach koniec terroryzmu...
                    EU zdycha bo sama sie dusi swoimi restrykcjami.. nakazami.. prawami itd...
                    niemcy i francuzi chca przewodniczyc i to sie chyba im uda....
                    a pozniej jak to spiewal rosiewicz "ktos przy dziecku bedzie szprechal po
                    niemiecku"

    • robisc Analiza Wildsteina 17.03.04, 22:36
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040317/publicystyka/publicystyka_a_9.html
      • klip-klap Re: Analiza Wildsteina 18.03.04, 13:05
        Dobra analiza,ale nie zauważyłem żadnych propozycji Wildsteina. Czyżby też był
        pesymistą ?
        • robisc Re: Analiza Wildsteina 18.03.04, 19:26
          klip-klap napisał:

          > Dobra analiza,ale nie zauważyłem żadnych propozycji Wildsteina. Czyżby też był
          > pesymistą ?

          Propozycji czego?
          • klip-klap Re: Analiza Wildsteina 18.03.04, 22:05
            Rozwiązania problemu przez Europę. Znowu USA ma nam ratować tyłek ?
    • klip-klap europa chce walczyc wprowadzając wzorce radzieckie 20.03.04, 12:47
      "Rządy UE są gotowe poświęcić trochę prywatności swoich obywateli, żeby zadbać o
      ich bezpieczeństwo. Kilka tygodni temu podjęli decyzję o wprowadzeniu cyfrowych
      zdjęć do paszportów. Wczoraj dyskutowali o tym, czy w dokumentach tożsamości nie
      powinny się znaleźć również odciski palców."

      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040320/swiat/swiat_a_3.html
      • krzysztofsf Re: europa chce walczyc wprowadzając wzorce radzi 20.03.04, 12:58
        klip-klap napisał:

        > "Rządy UE są gotowe poświęcić trochę prywatności swoich obywateli, żeby
        zadbać
        > o
        > ich bezpieczeństwo. Kilka tygodni temu podjęli decyzję o wprowadzeniu
        cyfrowych
        > zdjęć do paszportów. Wczoraj dyskutowali o tym, czy w dokumentach tożsamości
        ni
        > e
        > powinny się znaleźć również odciski palców."
        >
        > rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040320/swiat/swiat_a_3.html


        Uwazam, ze szczerze mowiac, od tej drogi nie ma odwrotu sad( Nastepne beda
        wzorce siatkowki, ktore bedzie sie porownywac z oryginalem, wstepnie
        zidentyfikowanym na podstawie odciskow daktyloskopijnych.
        Predzej czy pozniej na calym swiecie w krajach o jakim, takim poziomie techniki
        skonczymy z wszczepionymi chipami, zawierajacymi informacje o naszej osobie.
        Caly czas myslac o takiej nieuniknionej perspektywie mam przed oczami scene z
        jednego z filmow, gdzie bandzior oszukuje skaner siatkowki zamontowany w
        urzadzeniu dostepowym podtykajac pod czytnik urzadzenia galke oczna uprawnionej
        osoby, wydlubana z oczodolu wlasciciela. Chipa tez da rade wydlubac.
        • klip-klap zdziercy 21.03.04, 20:36
          Mi przypomnieli się zdziercy z "Limes inferior" Zajdla - zdzierali skórę z rąk
          swych ofiar dla ich linii papilarnych. Pomysłowość ludzka jest pewnie jeszcze
          większa.
          Będzie fajnie:
          newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9311&Strona=1
        • robisc Re: europa chce walczyc wprowadzając wzorce radzi 21.03.04, 22:41
          krzysztofsf napisał:

          >> Caly czas myslac o takiej nieuniknionej perspektywie mam przed oczami scene
          z jednego z filmow, gdzie bandzior oszukuje skaner siatkowki zamontowany w
          > urzadzeniu dostepowym podtykajac pod czytnik urzadzenia galke oczna
          uprawnionej osoby, wydlubana z oczodolu wlasciciela.

          Hmm...toż to chyba był Hannibal Lecter we własnej osobie, o ile dobrze
          pamiętam, nieprawdaż?
    • klip-klap dalej pastwię się nad metodami UE 21.03.04, 13:44
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040316/swiat/swiat_a_2.html
      Prodi:

      "- By wygrać wojnę z terroryzmem, należy działać dyplomatycznie, sięgając po
      środki o charakterze politycznym - powiedział przewodniczący Komisji
      Europejskiej Romano Prodi we wczorajszym wywiadzie dla włoskiego dziennika "La
      Stampa". Walcząca z terroryzmem Ameryka poniosła, jego zdaniem, porażkę, a to
      dlatego, że postawiła wyłącznie na działania wojskowe."

      Daj Boże by to były tylko polityczne frazesy i że rzeczywiście UE trzyma w
      zanadrzu jakieś bardziej stanowcze środki,którymi chwalić się nie wypada.
      • viper39 Re: dalej pastwię się nad metodami UE 21.03.04, 13:51
        nie ma sie co podniecac... gosc widzi porazke w hiszpanii wiec chce sie
        przypodobac tym ktorzy krytykuja a nie tym ktorzy mysla...
        a tak nawiasem to jesli ten tren w EU sie utrzyma to wam mieszkajacym w EU nie
        zazdroszcze...
        klip... nie wiem czy EU ma jakiekolwiek srodki w zanadrzu... co moze zagadac
        ich na smierc?....hehehhe

        zjawisko jest niepokojace... bo jesli prawie wszyscy sie poddawaja temu
        zjawisku to kto za tym stoi?... i kto wygrywa... bo napewno nie garstka
        smierdzacych arabow... to jest wieksze niz oni...


        > Prodi:
        > "- By wygrać wojnę z terroryzmem, należy działać dyplomatycznie, sięgając po
        > środki o charakterze politycznym - powiedział przewodniczący Komisji
        > Europejskiej Romano Prodi we wczorajszym wywiadzie dla włoskiego dziennika "La
        > Stampa". Walcząca z terroryzmem Ameryka poniosła, jego zdaniem, porażkę, a to
        > dlatego, że postawiła wyłącznie na działania wojskowe."
      • vico1 Re: dalej pastwię się nad metodami UE 21.03.04, 14:43
        Obie strategie, ta amerykanska i ta unijna sa do d... Pierwsza wali na slepo z
        grubej rury, terrorystom wieksza krzywda sie nie dzieje, w przeciwienstwie do
        niewinnych ludzi. Wielu terrorystow znajduje schronienie u arabskich
        dyktatorow "zaprzyjaznionych" z USA. Druga strategia jest juz tylko zwyklym
        poddaniem sie, polozeniem na plecach.

        Sytuacja sie zmieni, gdy w USA dojda do glosu inni ludzie, chociaz nie sadze by
        to poprawilo efektywnosc walki z terroryzmem. Po prostu moze mniej bedzie
        walenia z grubej rury. W Europie beda zmuszeni inaczej myslec, gdy dojdzie do
        kilku powaznych atakow terrorystycznych w Paryzu, lub w Berlinie. Nie pierwszy
        raz dopiero krew zmusi politykow do radykalnych decyzji.

        Nie rozumiem dlaczego nie mowi sie o prostych srodkach walki z terroryzmem i z
        fundamentalizmem islamskim, ktory terroryzm wspiera:
        - zamrazanie kont i delegalizacja politycznych organizacji islamskich,
        - eliminacja fundamentalizmu islamskiego w Europie, ekstradycja aktywnych
        fundamentalistow
        - zakaz zatrudniania importowanych imamow
        - zakaz finansowania islamskich organizacji (takze religijnych)przez
        zagranicznych sponsorow
        - zatrzymanie subsydiow i prawne sankcje (lacznie ze skresleniem z listy
        oficjalnych religii) w przypadku propagowania barbarzynskich rytualow
        religilnych (masowe zabijanie owiec przez mezczyzn)i sredniowiecznych zwyczajow
        (np dyskryminacja kobiet, sharia).

        By to zrobic, potrzebne sa pewne zmiany prawne. Tego wiekszosc politykow w
        Europie nie chce, ale z czasem nie beda mieli innego wyjscia.
        Porzadkujac w ten sposob sprawy u siebie, zmniejszy sie prawdopodobienstwo
        atakow w Europie i bedzie mozna skuteczniej i z wiekszym poparciem spolecznym
        walczyc z terroryzmem w swiecie.
        • klip-klap Re: dalej pastwię się nad metodami UE 21.03.04, 15:29
          Wymienione przez ciebie środki nie są na razie brane pod uwagę,bo wprowadzają
          dsykryminację religijną oraz wymagają od polityków pewnej odwagi.Fanatycy
          islamscy są zdecydowanymi ludźmi i lubia swych przeciwników zabijać, o czym
          każdy polityk wie,więc proponowanie powyzszych zmian w prawie wiąże się z
          ryzykiem śmierci.Krótko pisząc-trzeba mieć jaja.
          Zgadzam się,niestety,że do podjęcia zdecydowanych kroków Europę nakłonią pewnie
          dopiero nowe ofiary.
          • vico1 Re: dalej pastwię się nad metodami UE 21.03.04, 17:34
            Czy krytyka roznych przekretow w interpretacji islamu, co zupelnie nie pasuje
            do europejskiej cywilizacji i prawa jest dyskryminacja religijna?

            Jak nazwac np z jednej strony formalny zakaz zabijania owiec w domach
            prywatnych, a z drugiej strony stawianie kontenerow na odpady w okreslony dzien
            w dzielnicach muzulmanskich. Zwykly brak konsekwencji i objaw slabosci.
            • viper39 Re: dalej pastwię się nad metodami UE 22.03.04, 14:05
              no coz mozna krytykowac GWB za irak i afganistan... ale to jakis krok do przodu
              postawienie ultimatum krajom ktore w sumie popieraja terroryzm...
              kontrola finansow jest trudna ale to tez mozna osiagnac...
              duzo rzeczy jest mozliwe ale nie w momencie kiedy np kraj lub caly kontynent
              jest sparalizowany strachem i glupota przywodcow oraz mediow...
              ludzie wiecej niz kiedykolwiek ogladaja TV czytaja prase i jesli prasa widzi
              swiat jak socialista to tak pisze... i jesli media sa socialistyczne to tak
              pokazuja obraz aby "niedobry kapitalista" byl jeszcze gorszy... nikt juz sie
              nie zastanawia (raczej malo ludzi) co jest faktem a co opinia.. duzo ludzi
              idzie na latwizne... wiec?... cala EU idzie na latwizne... nie ma
              bezposredniego zagrozenia wiec mozna sie wypiac na usa... jest posrednie
              zagrozenie mozna zwalic na usa... i juz... proste ...
      • klip-klap i pupa 11.03.05, 15:02
        Jednak w stosunku do dzialan UE nie mozna byc optymista.

        "UE/ Prasa: Europa niekonsekwentna w walce z terroryzmem

        11.03.2005 Bruksela (PAP) - Unia Europejska odpowiedziała na ataki
        terrorystyczne, wprowadzając liczne obostrzenia i specjalny "plan działania",
        jednak w praktyce wiele postanowień pozostaje tylko na papierze - komentuje
        prasa europejska.

        "Postęp we wdrożeniu unijnych regulacji służących przeciwdziałaniu terroryzmowi
        jest bardzo zróżnicowany", w zależności od kraju członkowskiego - pisze w
        najnowszym numerze tygodnik "European Voice" w artykule poświęconym zamachom
        terrorystycznym z 11 marca 2004 roku w Madrycie. Jak podkreśla tygodnik, dzięki
        szybkiej reakcji UE, udało się przyspieszyć czas aresztowania z roku do mniej
        niż trzech miesięcy, ale niestety europejskiego mandatu aresztowania wciąż nie
        przyjęły Włochy. "

        ""L'Echo" przypomina, że podstawowe instrumenty walki z terroryzmem: policja,
        służby specjalne i sądownictwo pozostają w gestii krajów członkowskich, gdzie
        Bruksela nie dysponuje praktycznie żadną władzą."
        euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=64661
        Zwiekszono nieco inwigilacje obywateli i na tym sie skonczylo. Moze to i dobrze.
        Zwracam uwage na ostatni akapit - UE prosta droga zmierza ku zakonczeniu
        demokracji i ostremu ograniczeniu suwerennosci panstw czlonkow.
    • robisc Pamietacie? 10.03.05, 22:48
      Jutro rocznica. Nawet Belka pojechal do Madrytu uczcic pamiec ofiar (zginela
      czworka Polakow).
      Erik wykazal sie duza przenikliwoscia. Szkoda, ze juz nie pisze.
    • robisc komentarz 11.03.05, 21:31
      Ode mnie

      Rocznice i wizerunki

      Premier Marek Belka pojedzie do Hiszpanii, by uczcić tam pamięć blisko dwustu
      ofiar terrorystycznego zamachu sprzed roku. Tak powinno być. To jeden obraz
      nowej, wspólnej Europy. Jest jednak i drugi. Parę dni temu przewodniczący
      Parlamentu Europejskiego, zapewne nie bez konsultacji, dwoma zdaniami odrzucił
      naszą propozycję, by chwilą ciszy upamiętnić ofiarę 20 tysięcy polskich oficerów
      zamordowanych sześćdziesiąt lat temu przez sowieckich zbirów. Ten drugi
      wizerunek Europy też jest bardzo wyraźny. I pokazuje, jak mocno trzęsie ona
      wciąż portkami przed Kremlem.

      TOMASZ DOMALEWSKI

      dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/d2/d2.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka