Dodaj do ulubionych

Chiński Mur

23.02.13, 22:21
Co wiemy, to to, że koniec (zakończony najprawdopodobniej szybkim krachem) obecnego systemu finansowo-politycznego się właśnie dokonuje. Jedyne co może jeszcze ten krach opóźnić to gigantyczne wysiłki społeczeństw. Coś w rodzaju prac społecznych. Wytężonej pracy za przysłowiową miskę ryżu. Niewolnictwo czy quasi niewolnictwo typu ZSRR, może i byłoby jakimś wyjściem ale niewolnik jest niewydajny. Znowu ZSRR się kłania.
Musi być zatem coś więcej. Np. Zagrożenie. Paraliżujące funkcje myślowe i odporządkowujące cały wysiłek społeczeństwa i wszelką opozycję władzy, która, oczywiście jako jedyna, może to zagrożenie odsunąć. Ale tylko dzięki wytężonej pracy, dyscyplinie i bezwzględnej lojalności społeczeństwa.
Z podobnych powodów powstał prawdopodobnie Chiński Mur, widoczny ponoć z kosmosu.
Dziś taki mur sensu specjalnego nie ma. Nawet widoczny z kosmosu. Dziś wyjściem jest atak kosmitów o który modli się Krugman. Do jakiego Boga? Nawet nie chcę zgadywać. Dlaczego akurat kosmitów a nie terrorystów albo innych Chińczyków? Bo te opcje są już dość mocno zgrane. Terroryści to za małe już, w stosunku do potrzeb, zagrożenie. A Chińczycy produkują tyle niezbędnych rzeczy i w razie czego mają czym oddać. Tu już trzeba czegoś więcej. Stąd więc ci kosmici. Brzmi absurdalnie? Owszem. Ale to tylko skutek. Absurdalne są zwykle sposoby na uniknięcie nieuchronnego. Inne być nie mogą. Bo z definicji, nie da się uchronić w normalny sposób przed nieuchronnym.
Elity też zdają sobie z tego sprawę. Przynajmniej niektóre. I to, że nie mają nic w zanadrzu, oprócz utrzymywania status quo, może świadczyć o tym, że faktycznie nic nie mają w zanadrzu. I wtedy Krugman to byłby taki ichni Palikot, próbkujący rzeczywistość, na ile można sobie pozwolić z bezczelnymi absurdami. Na platynową monetę nie można sobie pozwolić, jak widać. To już wiemy. Towarzystwo chce zachować trochę twarzy jeszcze. Bo jak ją straci to będzie pozamiatane.
Często tu pada pytanie o timing. Ma on oczywiście znaczenie tylko wtedy gdy na końcu procesu destrukcji obecnego systemu finansowego, wystąpi szybki krach.
Tylko wtedy będzie miało znaczenie powiedzenie, że lepiej być 2 lata za wcześnie w metalach niż dzień za późno. Taki szybki krach jest bardzo prawdopodobny. Dlatego warto chyba
zastanowić się czy i jakie będą zwiastuny takiego końcowego krachu? Zwiastuny wystarczająco wczesne by móc zareagować. Czy takie są w ogóle możliwe? Mnie się wydaje, że nie można liczyć na żadne zwiastuny. Ale może ktoś ma jakieś inne przemyślenia?
Obserwuj wątek
    • gambit_smolenski2 Re: Chiński Mur 24.02.13, 00:29
      Być może Krugman wcale nie fantazjował, ale z premedytacją dokonał świadomego przecieku i/lub nacisku na amerykański, polityczno-wojskowy establishment, aby ten się nie obawiał konsekwencji i uruchomił/przyspieszył program/projekt Blue Beam, czyli ową "inwazję kosmitów"... Ergo - po "wygranej wojnie" - NWO... wink

      www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/172467,HAARP-po-jasnej-stronie-mocy
      motyl.wordpress.com/2009/03/01/projekt-blue-beam/
      zayazd.nowyekran.pl/post/10344,blue-beam-szalony-projekt-nasa
      innemedium.pl/wiadomosc/co-moze-miec-gorsze-skutki-przedstawienie-holograficzne-blue-beam-czy-prawdziwa-inwazja-ob
      PS. To wcale nie żadne teorie spiskowe, lecz jedne z najtajniejszych amer. badań obronnych - HAARP na Alasce, Blue Beam, możliwość projekcji i wizualizacji globalnych dzięki manipulacjom jonosfery. O ile dobrze pamiętam, to kilkanaście miesięcy temu serwisy popularnonaukowe podawały info, iż Amerykanie wystrzelili satelitę mającego wpływać jakimiś eksplozjami na jonosferę (nie pam. już szczegółów). Niestety, nie mogę odnależć teraz żadnej informacji o tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka