Dodaj do ulubionych

FED drukuje, a pojawiają się problemy z płynnością

08.04.13, 09:20
Ten wpis opiera się na bardzo istotnej obserwacji Tom'a McClellana (syna McClellanów, wynalazców McClellan Oscilator) odnośnie dolarowej płynności. Mały cytat na zachętę:

It is hard to get one's mind around the idea that the stock market could be facing a liquidity problem when the Fed is throwing $85 billion a month at the banking system. But that is the message here, from examining the actual behavior of those issues who are most sensitive to it.

@ Bagracz

Rzeczy nie są takie proste, jak Ci się wydaje. Nie wystarczy patrzeć na lewą stronę równania (drukowanie przez FED) by widzieć całą sytuację. Jeśli chcesz zrozumieć dlaczego nie ma inflacji CPI i dlaczego FED drukuje, a złoto mimo wszystko tanieje, musisz zastanowić się, co stoi po prawej stronie równania i dopiero wtedy można wyciągać wnioski.


A po prawej stronie równania widać, że ktoś duży ma wyraźny problem z obsługą swego zadłużenia i zasysa dużą część płynności, podawanej przez FED.
Obserwuj wątek
    • szutnik Nie podałem linka. Już naprawiam błąd: 08.04.13, 09:22

      www.mcoscillator.com/learning_center/weekly_chart/bond_cefs_now_saying_liquidity_is_in_trouble/
      • przycinek.usa Re: Nie podałem linka. Już naprawiam błąd: 08.04.13, 15:58
        widze, ze wracamy stale do tych samych rozbieznosci. Panie Szutnik, to mozna duzo prosciej wytlumaczyc, chocby w ten sposob, ze 4Q GDP wynioslo wedlug ostatniej rewizji 0.4% w skali roku. Stalo sie to za sprawa 2 pozycji rachunkowych - po pierwsze spadku inventories a po drugie spadku wydatkow rzadowych. 0.4% jest w skali roku, zatem porownujac sobie skale dodruku (85B miesiecznie = 1.02T dolarow rocznie w stosunku do GDP = 15.829T z raportu za zeszly rok przed rewizjami) Czyli 6.44%. OK?

        Czyli dokonujemy pewnego uproszczenia, porownujac GDP z zeszlego roku, w wysokosci wynikajacej tylko z 4Q (+0.4%)do drukowania w tym roku przez caly rok (6.44%) i wychodzi, ze gdyby nie dodruk, to mielibysmy 6% skurczu.

        Czyli inaczej mowiac - twoja teza broni sie niejako sama - a mianowicie mamy monetarny surplus ale na rynku panuje skurcz.

        Jednak czy to znaczy, ze pieniedzy NIE PRZYBYWA? NIE.
        Pieniedzy przybywa caly czas.

        Zatem mowa jedynie o tym, ze panuje skurcz jest nieporozumieniem.
        To ze ceny spadaja nie znaczy rownoczesnie, ze waluta nie jest psuta.

        I my mowimy wszem i wobec, ze waluta jest psuta, a to, ze mamy ceny w skurczu - jest zjawiskiem tymczasowym.
    • bagracz Re: FED drukuje, a pojawiają się problemy z płynn 09.04.13, 21:18
      Nie a tylko bo. FED drukuje, bo pojawiają się problemy z płynnością. Komuś tej płynności brakuje. Gdyby brakowało płynności gościowi z czwórką dzieci, to FED by nie widział powodu do drukowania. Gdyby brak płynności odczuwała gospodarka, to FED by tą płynność do gospodarki dostarczał. Gdyby oczywiście miał w tym interes. Ale nie dostarcza. Ładnie to niedostarczanie opisał Santelli. FED dalej, z uporem maniaka, twierdzi, że będzie drukował dopóki bezrobocie nie spadnie. Równie dobrze by mogli twierdzić, że żaby muszą spaść z nieba by przestali.
      To są puste pieniądze. A inflacji nie widać głównie dlatego, że ta inflacja jest eksportowana na cały świat. Bo tą płynność zasysają kolesie FED-u i inwestują głównie za granicą. Podbijając indeksy giełd i ceny np. nieruchomości. Finansowy rak bańkowo-zadłużeniowy rozlał się już na cały świat. W kolejnych krajach są tworzone bańki, ceny idą w kosmos bo dostępny jest łatwy kredyt, ludzie się zadłużają a potem, po tym przygotowaniu, się wszystko zwala i wysysa. Schemat działa od lat 20 XX wieku. Prawie bez zmian.
      To oczywiście nie może trwać w nieskończoność. I już chyba wiem tyle, by wiedzieć, że to drukowanie nie ma na celu niczego naprawić. A tylko nakręcić zyski.
      Ale oczywiście każdy może wierzyć w to co uważa za stosowne. Nawet w to, że FED ratuje świat przed zagładą.
      • 5magna Re: FED drukuje, a pojawiają się problemy z płynn 10.04.13, 04:33
        Weimar Republic za pasem.....


        kingworldnews.com/kingworldnews/KWN_DailyWeb/Entries/2013/4/9_Sinclair_-_The_World_Is_Now_On_Fire_%26_There_Will_Be_Hell_To_Pay.html
        • 5magna Re: FED drukuje, a pojawiają się problemy z płynn 10.04.13, 04:35
          news.goldseek.com/GoldSeek/1365538557.php
          • przycinek.usa Re: FED drukuje, a pojawiają się problemy z płynn 10.04.13, 06:21
            To bardzo wazne - Harvey o tym mowil tydzien temu po tym jak JPM ruszyl 500 tys uncji. To bylo bardzo dziwne. I na srebrze tez sie dzieje jaja - ktos duzy akumuluje ogromna ilosc kontraktow - w taki sposob, ze sie w krotce JPMowi zapala gacie.

            Ilosc otwartych pozycji zwieksza sie codziennie - a poniewaz to sa ogromne ilosci kontaktow - zatem nie jest mozliwe, aby to byl ktos maly. Ktokolwiek otwiera te pozycje - omija limity COMEXu. JPM trafil na wiekszego spekulanta od siebie. To sa miliardy dolarow - ktos przewiezie tych debili z bankow. Trzeba byc doprawdy ciezkim idiota aby teraz sprzedawac srebro. Oni sa prawdziwymi idiotami. Debile. Tego sie naprawde nie da inaczej nazwac. A ludzie spia. Po prostu spia snem wiecznym i jak to sie dawniej mowilo - wkrotce obudza sie z reka w nocniku. Ja tylko nie moge pojac jak to jest mozliwe, ze mennicy BRAKUJE SREBRA do bicia monet - wprowadzili ograniczenia i limity sprzedazy - a taki KGHM dalej sprzedaje srebro po cenie spot. TO JEST DLA MNIE CALKOWICIE NIEWIARYGODNE. SZOK.
            • szutnik Przekombinowywujecie, koledzy - KISS! 12.04.13, 22:15

              Ilosc otwartych pozycji zwieksza sie codziennie - a poniewaz to sa ogromne ilos
              > ci kontaktow - zatem nie jest mozliwe, aby to byl ktos maly. Ktokolwiek otwiera
              > te pozycje - omija limity COMEXu. JPM trafil na wiekszego spekulanta od siebie
              > . To sa miliardy dolarow - ktos przewiezie tych debili z bankow.
              Trzeba byc dop
              > rawdy ciezkim idiota aby teraz sprzedawac srebro. Oni sa prawdziwymi idiotami.

              KISS - Keep it simple, Stupid!
              Nie obchodzą mnie te bzdety o otwartych pozycjach JPMa itd. Ile są warte, pokazała dzisiejsza "Piątka" na Srebrze. Nie sposób poznać wszystkich pozycji wszystkich uczestników rynku, więc takie rozważania są bezwartościowe.
              I kto tu wyszedł na Idiotę, Przycinek? Czy na pewno sprzedający?
              Trend na rynku doskonale widać na wykresie bez tych wszystkich czarownych rozważań o ilościach pozycji. Jest spadkowy i żadne zaklinanie pozycji JPM'a tego nie zmieni.

              A sprawa jest banalnie prosta - Złoto i Srebro to AntyDolary. Dolar w trendzie wzrostowym - to metale w spadkowym i koniec. Tylko tyle i aż tyle, bez żadnych skomplikowanych dochodzeń ile krótkich na srebrze ma JPM a ile GS. To wystarczy, by stać po właściwej stronie rynku.

              A jak do tego wszystkiego dodać ostatnią siłę obligacji, (które wg Bagracza miały już zdychać od roku) to potwierdza się to, co pokazywałem wyżej - wyskakują problemy z płynnością.
              To, co sobie tam liczyłeś powyżej, to sobie liczyłeś. Rynek pokazał, że problemy z płynnością dotarły do niego dopiero w tym roku, a w zasadzie dopiero od kilku tygodni stały się zauważalne.
              Ja wolę sygnały rynkowe od wyliczeń. Są dużo bardziej wiarygodne.
              A to, co dziś spotkało złoto i srebro to jest nic innego, jak kolejny sygnał wysychania płynności.
              Płynność - Przycinek, a nie rozważania Harvey'a o akumulacji kontraktów!
              KISS!
              • bagracz Re: Przekombinowywujecie, koledzy - KISS! 12.04.13, 23:18
                szutnik napisał:

                > A to, co dziś spotkało złoto i srebro to jest nic innego, jak kolejny sygnał wy
                > sychania płynności.

                A indeksy giełdowe biją rekordy. Tak wygląda to wysychanie płynności?
                Zadziwia mnie Twoja wiara w to, że wszystko jest ok, działa wolny rynek i nie ma żadnych manipulacji. Ale widać tak musi być. Wojny walutowe to wymysł jakichś oszołomów i te ewidentne manipulacje też smile
                • szutnik Bagracz, proszę Cię, zacznij trading 12.04.13, 23:58
                  Bagracz, proszę Cię, zacznij trading na własnych pieniądzach, a potem mnie pouczaj o manipulacjach, dobrze? Kiedy manipulują a kiedy nie, to ja umiem trochę lepiej od Ciebie poznać i uwierz mi, w 98% przypadków to nie jest wtedy, gdy wszyscy opowiadają o tym, ze to manipulacja.

                  > A indeksy giełdowe biją rekordy. Tak wygląda to wysychanie płynności?
                  A dynamikę ostatniego ruchu w USA widziałeś, a porównałeś z wcześniejszymi ruchami? A o wyciskaniu krótkich słyszałeś, bo to właśnie to zjawisko odpowiada za chwilowe przebicie oporu na SPX?
                  SPX właśnie robi szczyt, jakbyś nie wiedział...
                  A porównałeś indeksy w USA z tym co się dzieje gdzie indziej (szczyty już były ok 1-2 miesięcy temu)?

                  Jeśli chcesz ze mna na temat rynków rozmawiać, to najpierw odrób zadanie domowe i pooglądaj obrazki z różnych rynków.
                  Aha, i proszę mi nie opowiadać o "manipulacjach" to jest standardowe wyjaśnienie dawane przez większość uczestników rynku każdemu ruchowi, którego nie rozumieją, a który poszedł w kierunku przeciwnym do tego, którego oczekiwali. Ciekawe, czy też byś mi pisał o manipulacji, gdyby dziś złoto wzrosło o np. 7%. Pewnie usłyszałbym od Ciebie opowieść o tym, jak to FED właśnie zaczął przegrywać smile

                  Gdyby tak naprawdę było, jak opowiadają ci, świezo przegrani, którzy słowem manipulacja usprawiedliwiają swoją porażkę, to w zasadzie każda sekunda na rynku byłaby potrójnie zmanipulowana smile
                  Nie baw się w loosera psychicznego Bagracz i teksty o stałych manipulacjach pozstaw wiecznie przegrywającym leszczom, dla których są one typowe.

                  Jeszcze przed chwilą mówiłeś, że GS napuszcza muppety na krótkie na złoto, by ich ogolić i trzeba zrobić przeciwnie do ich rady. I co, panie Bagracz - trading jest prosty, no nie?
                  Wystarczy robić odwrotnie do rad GSa...

                  Naprawdę musisz spróbować - wtedy nabierzesz trochę szacunku do Rynku. Tego szacunku na razie bardzo Ci brakuje, bo uważasz się za lepszego od rynku.
                  • bagracz Re: Bagracz, proszę Cię, zacznij trading 13.04.13, 00:37
                    Mamy różne punkty widzenia właśnie dlatego m.in., że ja nie gram. Dlatego mam ten komfort, że mogę filtrować fundamenty a nie wykresy. I wychodzi mi, że to co wychodzi. Ale oczywiście mogę się mylić. Gospodarka USA wystrzeli do góry, dodruk się skończy, inflacji nie będzie i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Tylko że to są bajki i iluzje. Tak samo jak niskie realne ceny złota. Ale to moje zdanie. Gościa, który patrzy na ten bajzel nie poprzez pryzmat bieżącej gry w tym kasynie. Gry, która moim zdaniem wykrzywia rzeczywistość. A Twoim, odwrotnie.
                    • przycinek.usa @ Bagracz 13.04.13, 04:44
                      Poziom depozytow Comexu w czesci "Registered" zlota wrocil do poziomu 2.9 mln uncji.
                      Czyli cokolwiek sie dzialo w zeszlym tygodniu - to sie musialo zdezaktualizowac. -)
                      Zloto i srebro dostaly kolektywnie i silnie w leb.

                      Przy okazji ZH obdarzyl nas takim wykresem:
                      www.zerohedge.com/news/2013-04-12/railcar-loadings-drop-most-year-date-crisis
                      Zenek moze miec znowu racje - z tego moze byc spadek gieldy.
                      • przycinek.usa Re: @ Bagracz 13.04.13, 04:47
                        I tu kolejne ladne wykresy:

                        www.zerohedge.com/news/2013-04-12/eight-wtf-divergences
                        • blaskot Re: @ Bagracz 13.04.13, 13:53
                          Jak długo jeszcze sztuczne gospodarki pociągną?Przecież w sytuacji Grecji jest większość tych państw łącznie ze Stanami Zjednoczonymi na czele.
                          • przycinek.usa Re: @ Bagracz 13.04.13, 18:03
                            Mnie sie wydaje, ze max 2 - 3 miesiace. Jest wedlug mnie wielkie spowolnienie - ktore odbija sie czkawka w transporcie towarowym i przelozy sie na reszte danych juz w najblizszych kwartalach.
                            Potem zaczna sie jaja. Taka jest moja opinia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka