v.ci
15.09.04, 00:13
W okresie rządów neoperonisty Carlosa Menema ( 1989-99 ) ściśle realizowano
zalecenia MFW i Banku Światowego , które hojnie udzialały Argentynie
pożyczek . Sprywatyzowano praktycznie wszystkie przedsiębiorstwa państowe i
dononano tzw. dolaryzacji . Wzrost gospodarczy sięgał 7 % w skali roku .
Dolaryzacja , która początkowo była korzystna , doprowadziła do tego , że
argentyńskie towary eksportowe całkowicie przestały być konkurencyjne , a
wszyscy wymieniali peso na dolary . W pewnym momencie rozpoczął się masowy
wypływ oszczędności bogatych Argentynczyków za granicę . Banki ograniczały
lub całkowicie odmawiały wypłaty wkładów biedniejszym klientom . W ciągu
kilkunastu miesięcy stosunkowo bogata Argentyna , pupil MFW i BŚ , stoczyła
się do roli kraju Trzeciego Świata .