Dodaj do ulubionych

Epidemia zniewolonych umysłów

24.10.15, 17:15
Ten post jest przede wszystkim wyrazem mojej osobistej niezgody na to z czym ilekroć wejdę stykam się na tym Forum.
Post o potrzebie zachowania osobistej wolności od szubrawstwa. O tym, że zniewolone umysły zagrażają naszej wolności niszcząc naszą przestrzeń, burząc podstawowe więzi.

Upowszechnienie zajadłego hejtu jest dewastujące na wszystkich płaszczyznach, niezwalczany staje się normą społeczną, dotyka nas wszystkich.
Degraduje nas do poziomu plemiennego, odczłowiecza nas kawałek po kawałku, niepostrzeżenie, odziera nas z ludzkich cech.
Środki masowej manipulacji rozbudzają psychozy, podsycają i uzależniają do tego stopnia, że ludzie już nie mogą się obyć bez codziennych dawek seansów podłości. W ten sposób, żerując na tej naszej ludzkiej słabości, media zdobyły tyle przestrzeni publicznej zabierając nam NASZĄ WOLNOŚĆ, wolność myślenia ale i wolność od gwałtu, przemocy fałszu i tyranii kłamstwa.

To zjawisko przybrało rozmiary społecznej epidemii.
Być może Wy w Stanach, w UK nie zdajecie sobie sprawy ze skali tego zjawiska tu w Polsce.
Behawioralne warunkowanie umysłów przynosi dewastujące skutki tak dla jednostek jak i dla mikrospołeczności, również takich jak to Forum.
Najpierw widzimy efekty działalności: małość, podłość, żałosna cierpkość i zajadłość pojawiają się nieustannie...
Skutki są opłakane i to w wielu wymiarach: tym indywidualnym, ale i społecznym.
Być może nie macie świadomości jak dalece zainfekowane są umysły nadwiślańskich tubylców.

"Zniewolony umysł" jest tu figurą retoryczną, choć gramatyka nie w pełni istotę zjawiska.
Gramatycznie "zniewolony umysł" sugeruje bierność, fakt "bycia zniewolonym" przez kogoś innego. Tak nie jest.Te zniewolone umysły są jednocześnie "umysłami zniewalającymi" naszą przestrzeń, torpedując nasze rozmowy.Konsekwencją tego, że umysł musiał dać się zniewolić, jest paląca potrzeba dalszego zniewalania innych.
Burzenia wspólnej przestrzeni sposobem narzucanego dyskursu.


Wczoraj akurat ten nasz, polski problem zaniku zdolności do dialogu, porwanych więzi i konieczności ich odbudowy świetnie zdiagnozował i opisał prof. Nowak:
wpolityce.pl/polityka/269445-prof-nowak-histeria-nienawisci-godna-jest-hitlerowskiego-sturmera-to-ten-poziom-dzielenia-spoleczenstwa-nasz-wywiad
A przyczyny?
Przyczyny takiego stanu rzeczy wydają się więc głębsze niż zwykła jednostkowa choroba czy dysfunkcja umysłowa z jaką mamy do czynienia tu na Forum.

Jednostki o słabych charakterach bardzo chętnie te wzorce przejmują i powielają uważając je za zachowania społecznie pożądane i nobilitujące. Są po prostu za słabe, podatne na manipulacje i niezbyt mądre. Inteligentne - tak, mądre- nie.
To nie są ludzie wyznający jakikolwiek system wartości którego się trzymają- na tym właśnie polega słabość charakteru- to wytresowani reagujący behawioralnie żołnierze systemu. Oni już nawet NIE WIEDZĄ, że można inaczej. Że relacji ludzkich nie można barbaryzować w oparciu o plemienne instynkty. Na tym właśnie polega ich prymitywizm.
Do nich nie dociera tragizm ich postawy, żałosna małość. Są reaktywni, więc nawet się nie zastanowią nad takimi niuansami.

Tym jednostkom, zniewolonym powielana masowo głupotą, wydaje się, że każde szubrawstwo i każde świństwo wolno powielić, bo ani hamulce, ani przyzwoitość się nie liczą.
Zaczadzenie umysłów środkami masowej manipulacji u ludzi o słabych charakterach powoduje, że reagują jak psy Pawłowa...

Żeby nie być gołosłownym w tych diagnozach- macie przykład Doroty, którą na tyle BAWI ujawnienie rzekomego DONOSICIELSTWA Zelnika, że postanowiła w humorystycznym wątku umieścić tę informację. Jeśli kogoś faktycznie bawi ujawnienie rzekomego donosicielstwa - to rozsądny człowiek ma prawo pytać co w tym zabawnego...Skąd się taki niewątpliwie autentyczny rechot bierze?
Odpowiedź jest tylko jedna: ją to śmieszy TYLKO i WYŁĄCZNIE dlatego, że w zamyśle cała prowokacja miała ośmieszyć przeciwników politycznych.
Co innego powoduje umieszczenie postu o domniemanym donosicielstwie w wątku "Trochę humoru na dziś" jak nie plemienne schadenfreude z domniemanego zdyskredytowania się znanego aktora z przeciwnego obozu politycznego??? Uhahaha... stąd się właśnie bierze ten rechot.
Na tym właśnie polega behawioryzm psa Pawłowa- widzi miskę i zaczyna się ślinić.

Trzeba być ślepym by nie widzieć plemiennej, barbarzyńskiej zajadłości.
To ta zajadłość powoduje, że wiadomość smutna, o donosicielstwie, o tym zaprzeczeniu ludzkiej przyzwoitości wywoływała u kogoś radość, uśmiech i zamieszczanie w wątku razem z dowcipami. Trzeba mieć naprawdę podły charakter i zniewolony umysł, by nie widzieć żenującej kompromitacji.
Trzeba być jednak nieskończenie naiwnym, by wierzyć że barbarzyństwo można zwyczajnie tolerować i nic się nie zmieni...

Brak charakteru czyni je podatnymi i bezradnymi w ocenie: każde g*** pojawiające się w przestrzeni publicznej skłonne są łyknąć jak pelikan rybę, mlaszcząc przy tym głośno i z zachwytem. I dokładnie z tych powodów Dorotę rozbawiła prowokacja wobec Zelnika, do tego stopnia że radości mlaskania i rozkoszowania się g***m nie potrafiła sobie odmówić. Czyż to nie słodkie? wink

Dorota jest więc po prostu PRODUKTEM TEGO SYSTEMU.
Bezsilnym, wyjałowionym, amoralnym cynglem dającym upust swoim frustracjom.
Ona inaczej NIE UMIE, NIE ZNA, nie uważa za wskazane.
Ją bodźce środowiskowe ukształtowało tak, a nie inaczej, ona w tej swojej zjadliwości SIĘ SPEŁNIA, STAJE SIĘ KIMŚ, a plemienna identyfikacja i zjadliwość okazują się społecznie pożądane, akceptowane w przestrzeni publicznej...
Nie jakieś tam staroświeckie moherowe przykazania typu "Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"...
Zelnika można zelżyć, bo tak puścili w radiu ze zmontowanych SBckimi metodami taśm...

Widać wyraźnie, że kimś kto bezkrytycznie przyjmie każde świństwo wygenerowane przez obecny system władzy, w szczególności władzy medialnej nad ZNIEWOLONYMI UMYSŁAMI.

Tym właśnie- zniewalaniem umysłów - zajmują się profesjonalni macherzy od losu:

A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.
Rozrywka płocha, życiochłonna,
Wolna od zasad, więc bezstronna.
Mistrzem jej, kto się głośniej zbłaźni...
Zbawienny uwiąd wyobraźni.

Jacek Kaczmarski "Traktacik o wyobraźni"

Marksiści i ich medialne bękarty w IIgim pokoleniu święcą dziś triumfy, wszak to oni zaplanowali stworzenie Nowego Człowieka, "wyzwolonego" z tradycji, wiary i kultury...
I to są właśnie owoce, ooo... przepraszam PRODUKTY tego systemu: postmarsistowski nihilizm praktyczny ukształtował takie właśnie Homo Sovieticusy.
Nie dalej jak w 2012r. wykład o Marksie strzelił tu jeden z Adminów, więc jakaś ciągłość idei jest i to co piszę nie jest oderwane od rzeczywistości.

Kiedyś zwracano uwagę na "kształtowanie charakteru", "szlachetność postawy"
Mówiono drzewiej np. "o wychowaniu młodzieży", dziś to już kompletny anachronizm... Wychowywać? A po co?
Dziś charakter jest czymś całkowicie wyrugowanym, zamiast tego mamy absolutny kult "inteligencji" z jednoczesnym totalnym wypraniem tego pojęcia z jakichkolwiek "etycznych naleciałości". To inteligencja bowiem pozwala na załganie rzeczywistości i wmówienie wszystkim że czarne jest białe, ale to brak charakteru nie pozwala, na rozróżnienie między dobrem a złem.
Więc o ile nam wmawiają, że dobro i zło to jakieś kompletne fantazmaty, to jednak nie pozwólcie sobie wmówić, że to czy łykamy rybę czy g***no nie ma znaczenia i smakuje równie pysznie. wink
Niektórym jednak WMÓWIĆ MOŻNA! Niektórzy to ŁYKNĄ! I jeszcze uznają to za ZABAWNE...
Tylko warunkowaniem behawioralnym i silną plemienną identyfikacją, można tłumaczyć to, że kogoś BAWI wiadomość o DONOSICIELSTWIE.
Mniam, mniam, Do
Obserwuj wątek
    • vice_versa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 17:23
      Obśmiać te ich "ryby" i te zwyczaje mlaskania nad g*** to jednak trochę mało.
      Tak po ludzku mi ich żal. Warunkowanie behawioralne sprawia, że rozum śpi a argumenty nie docierają. Ot bezwolni, bezideowi, amoralni SPRAWCY-OFIARY systemu, produkty eksperymentu społecznego zaprowadzonego w tej części Europy.

      ALE JESZCZE BARDZIEJ żal mi dewastującego wpływu jaki jaki wywierają na pozostałych, rozbijając mikrospołeczności powodują, że wszyscy ubożejemy, a reakcją jaką w nas budzą nie jest już tylko współczucie w ich chorobie.
      Współczucie i żal przemienia się w coś, co nazwałbym bezsilną głuchą złością na odzieranie naszej rzeczywistości Z CZEGOŚ CENNEGO.

      Nie mając narzędzi np. postulowanych autorskich wątków czy wycinania nie można się przed tym bronić, jedynym wyjściem staje się dobrowolna wewnętrzna emigracja.
      I dlatego właśnie nas już tu nie ma.
      Tych ludzi zwyczajnie należy uważać za chorych i albo izolować, albo leczyć.
      Forum nie jest jednak miejscem na terapię, jak widać nie jest też miejscem zdrowym skoro chorych zachowań się nie tępi, nie uznaje za zagrożenie dla naszej wolności, którą z barbarzyńską premedytacją niszczą.

      To dlatego LBS mówił: Ten dom jest ŹLE CHRONIONY.
    • damkon Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 19:03

      Cieszy mnie to, że troszczysz się o nasze forum i jego adminów, ale zapewniam Ciebie, że naprawianie świata najlepiej zacząć od samego siebie. Takiej zasady z pewnością lepiej się trzymać.
      Ja osobiście mam wyjątkowo mało czasu na wypełnianie obowiązków admina, ale za to Tobie już wielokrotnie proponowałem, żebyś przejął tę rolę ode mnie. Jednak z tego, co pamiętam nie było żadnego odzewu z Twojej strony. Jeśli masz dobre pomysły, chcesz coś dobrego zrobić dla tego forum to działaj a nie wypisuj puste frazesy. Dlaczego nie chcesz być adminem? Pokaż nam jak można uzdrowić to forum! Ale działaj, weź się do roboty, napisz ciekawy post (oczywiście nie o Dorocie, czy umieraniu tego forum). Napisz taki post, który z przyjemnością będzie chciało się komentować! O polityce, o gospodarce, nawet o swoich podróżach (sam chwaliłeś się nam, że lubisz podróżować), ale na litość boską, nie o Dorocie!!! Naprawdę liczysz na to, że ktoś z tego forum, no może poza LBS-em, chce dyskutować o Dorocie i jej politycznych dywagacjach o PiS-ie?
      Zostań adminem i pokaż, że oprócz frazesów, jesteś w stanie coś sensownego zbudować. Ja bardzo chętnie ustąpię Ci miejsca. Myślę, że z moim poparciem i pewnie naszego Jasia, Przycinek zaakceptuje Twoją kandydaturę. Zgadasz się?
      • lastboyscout3333 To tak jak w POlsce w 1989 roku ! 24.10.15, 19:50
        www.youtube.com/watch?v=Zy2KvsJdVp4
      • dorota_333 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 20:25
        Nie wiem, czy zauważyłeś, ale mnie zdrowo naobrażał.

        Będzie jakaś reakcja, szanowny Adminie?
        • damkon Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 20:46

          Nie popieram obrażania kogokolwiek w jakiejkolwiek formie. Jednak problem z Tobą, Doroto jest taki, że najpierw sama prowokujesz a potem żądasz od nas reakcji na ataki personalne na Twoją osobę! Wierzysz, że damy się nabrać na takie tanie chwyty? Myślisz, że nie czytam Twoich wpisów?
          • dorota_333 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 20:51
            Sprowokowałam kogoś wyśmianiem żenującej postawy aktora Zelnika? Żartujesz?
            Kim jest Zelnik dla Vice - brat? Swat?

            Czy ja cokolwiek o Vice pisałam? Więc jaka to "prowokacja"?



            • przycinek.usa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 21:05
              a mnie sie jego post bardzo podobal. to jest bardzo ciekawa ocena, z ktora sie zgadzam, ktora mnie przekonuje. nigdy dotad nikt nic takiego nie pisal. intersujace.
              • dorota_333 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 21:09
                Obrażanie kogoś oceniasz tak pozytywnie?
                • przycinek.usa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 26.10.15, 07:26
                  nie.
                  Bierzesz to osobiscie, poniewaz faktycznie v-v jest przewrazliwiony na twoim punkcie i nie moglo sie obyc bez personalnych zlosliwosci. Ale pomin to. Omin te uwage osobista, po prostu nie zwracaj uwagi na te jednostkowe uwagi - tylko popatrz na to szerzej. On ma racje. Faktycznie tak jest. Ja mam takich kolegow w Polsce. Oni maja nienawisc w oczach. Moze jakby byla okazja, to moglbym opowiedziec, bez podawania szczegolow. Jakby to kogo interesowalo. Chociaz niechetnie. W gruncie rzeczy to jest smutna sprawa. Moi wlasni kumple, majacy calkowicie zrypane czerepy. Goscie majacy wladze, forse, pozycje, maja za przeproszeniem najebane do glowy. Potem sa z tego klotnie i wyzwiska, ktorych ja zupelnie nie rozumiem. Przychodzi czlowiek na chwilke, pogadac, napic sie piwka, albo wina i niezobowiazujaco porozmawiac o starych czasach - a tu sie okazuje, ze w rodzinach wojna, kloca sie ze soba i pyskuja, potem jak sie nie da zachowac neutralnosci, to cie jedna albo druga strona zwyzywa. A najgorzej jak cie taki jednek z drugim zacznie opierdalac.
                  Nietolerancyjne to - wsieka sie na kazda uwage - a nie ma racji. I nie da sie w zaden sposob gadac ani argumentowac, bo nie to-to nie potrafi dyskutowac inaczej jak sie drzec na kogos z pozycji odgornej.

                  W gruncie rzeczy mnie to zdumiewa. Zawsze widzialem totalna bariere w percepcji pomiedzy ludzmi, co mnie w pewien sposob osobiscie dotyczylo, ale teraz te bariery siegaja zenitu.
                  Normalnie nie da sie z nikim gadac. Ludzie sa do tego zawistni i zazdrosni, nie potrafia ani o milimetr ustapic i czlowiek jakos inaczej te Polske traktuje - niz jeszcze kilka lat temu.
                  Teraz wizyta w kraju jest dla mnie okazja spotkania z rodzina, kupnem jakis fajnych produktow spozywczych. Odwiedzenie muzeum maybe i koniec. Rozmowy z kolegami, bylymi kolegami - to jest calkowita strata mojego czasu. A to sie wlasnie bierze z tej medialnej przepierki umyslow. Jak sie patrze w wasze TV - to jestem zdumiony, ze ludzie w TV potrafia wygadywac takie glupoty i nikt tego nie jakos nie dostrzega.

                  Dlatego ja sie z v-v zgadzam. Chodzi mi o diagnoze, nie o te jednostkowa obrazliwa uwage.
                  Mam nadzieje jednak, ze nie bedziesz z tego powodu zla. Zapomnij o tym jednorazowym przykladzie.
                  • dorota_333 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 26.10.15, 09:47
                    > Mam nadzieje jednak, ze nie bedziesz z tego powodu zla. Zapomnij o tym jednoraz
                    > owym przykladzie.

                    Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Vice przyjął dosłownie metodę, która tak wkurza Cię u Twoich kolegów w Polsce.
                    Niby pisze o problemie, ale atakuje kogoś konkretnego (i to brutalnie).

                    Nie obchodzi mnie ten wątek, nie zgadzam się na obrażanie.
                    • przycinek.usa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 27.10.15, 03:56
                      no to przeciez widze.
                      Ale nie o to chodzilo we wstepie. Ty natomiast nie udawaj, ze nie wiesz o co chodzi. W tym akurat jestes mistrzynia od wielu lat, ze tak powiem. Staloby sie cos, jakbys sie zastanowila nad tym i zrobila wejscie frusto? Widzialas to, nie? Ty bys sie do niczego nie przyznala, co? Deja vu.

                      Acha, cos ci jeszcze dodam na koncu - ludzie nie przejmuja sie osobami, ktore sa uparte, a przejmuja sie opiniami osob, ktore sie ucza.
            • vice_versa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 22:45
              1. Albo Pani ma ogromne BRAKI W WIEDZY nt. prowokacji wobec Zelnika albo ogrom złej woli:

              wpolityce.pl/polityka/268669-tylko-u-nas-zelnik-demaskuje-obrzydliwa-manipulacje-jakuba-wojewodzkiego-to-metody-jak-z-prlu-zobacz-o-czym-naprawde-rozmawiano-z-aktorem
              wpolityce.pl/gwiazdy/269316-lukaszewicz-odcina-sie-od-prowokacji-wojewodzkiego-wobec-zelnika-nie-sadze-zeby-jerzy-chcial-mnie-w-jakis-sposob-naznaczyc-jako-tego-zlego
              www.sdp.pl/informacje/11920,sdp-krytykuje-wojewodzkiego-i-kedzierskiego,1445602880
              wpolityce.pl/polityka/268839-dziennikarz-wyborczej-apeluje-o-przeproszenie-zelnika-sprawa-jest-kompromitujaca-nie-dla-aktora-lecz-dla-ludzi-z-naszej-strony-barykady-ktorzy-sie-tym-zachwycaja-i-kolportuja
              wpolityce.pl/polityka/269275-kolejny-dziennikarz-wyborczej-odcina-sie-od-manipulacji-wojewodzkiego-przesluchalem-nagranie-ponownie-stuknalem-sie-w-glowe-i-przepraszam-zelnika
              wpolityce.pl/gwiazdy/269412-zelnik-pozwal-wojewodzkiego-musze-bronic-nie-tylko-siebie-ale-takze-kancelarii-prezydenta
              Pani nawet dziś, wbrew wszelkim faktom, szkaluje tego człowieka na tym forum.
              Na to zgody nie ma i być nie będzie, niezależnie ile razy będzie Pani reklamować nam to g*** jako rybę. Idź w zaparte i łżyj dalej. Nie bez przyczyny Jasiu zamieścił rozmowy ze Stiopą.

              2. Pani NIE JEST ZDOLNA pojąć, że nawet gdyby łyknąć tę prowokację i uznać że Zelnik wystawiał kolegów po to, by Kancelaria dokonała "PiSowskiej zemsty", TO I TAK czymś co budzi mój sprzeciw jest zamieszczanie tego newsa o rzekomym partyjnym upodleniu się Zelnika w wątku z dowcipami, ŚWIADCZY O PANI. Nie o Zelniku, nie o moich związkach z Zelnikiem (Kim jest Zelnik dla Vice - brat? Swat?) tylko O PANI CHORYM POSTRZEGANIU RZECZYWISTOŚCI.
              I mój post w istocie Panią po części usprawiedliwia tłumacząc Pani bezwolność intelektualną w zderzeniu z machiną propagandy, marksistowskimi projektami społecznymi "Nowego Człowieka" wyzutego ze starych, nieprzydatnych fantazmatów zła i dobra, 70cio letnim praniem mózgów i systemem wychowania inteligentnych amoralnych istot.

              3.
              Najistotniejsze Pani pytanie brzmi: Kim jest Zelnik dla Vice - brat? Swat?
              Pani reakcja, jakby na potwierdzenie moich słów, jest znów PLEMIENNA.
              Otóż droga Pani, p. Zelnik nie musi być dla mnie absolutnie nikim szczególnym, nie muszę mieć z nim żadnych związków, by dostrzegać całe łajdactwo metod jakie stoi za tą ordynarną prowokacją. Pani tego nie zrozumie. Postawa amoralna oznacza właśnie totalne oderwanie od kryteriów etycznych oceny zachowań.

              4. Pomimo całego szalbierstwa które tu Pani zawzięcie propaguje NAWET DZIŚ, idąc w zaparte i lżąc uczciwego człowieka, Pani stroi się w piórka ofiary mojego obrażania.
              Mój post daleko wykraczał poza Pani nędzę, był jedynie egzemplifikacją barbarzyństwa i zjawisk z którymi stykam się wśród ludzi, zdawać by się mogło, o pewnym akceptowalnym poziomie wykształcenia czy statusu. Skala zniewolenia umysłów myśleniem plemiennym szokuje, a behawioryzm tych niezdrowych reakcji jest zjawiskiem powszechnym.

              5. Skoro Panią obrażam, proszę się na mnie obrazić. Strzelić focha albo polecieć ze skargą, to nic nie kosztuje.
              Analizuję PANI ZAGRYWKI i zachowania przedstawiając je w szerszym kontekście społecznym.
              To, że Pani nie podobają się wnioski co do Pani osoby, to akurat nie oznacza, że diagnoza nie jest trafna. Mi te zjawiska i wnioski również się nie podobają, choć Pani osoba jest w tym kontekście zupełnie drugoplanowa wobec poruszanych zagadnień.
              • dorota_333 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 22:56
                "Mi te zjawiska i wnioski również się nie podobają, choć Pani osoba jest w tym kontekście zupełnie drugoplanowa wobec poruszanych zagadnień."

                Po pierwsze "mnie", a nie "mi".

                Po drugie - jeżeli opisujesz zjawisko, to nie obrażaj przy tym nikogo, gnoju.
                • sevenseas Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 23:45
                  On ciebie nie obrazil, od jakiegos czasu sama siebie obrazasz na oczach wszystkich ktorzy tutaj pisza.

                  " gnoju"

                  Do tego jestes zwyklym chamem.

                  Czasami jak czytam co piszesz to przypomina mi sie rozmowa miedzy Churchillem i Astor:

                  The exchange between Churchillem and Lady Astor:
                  She said, "If you were my husband, I'd give you poisoned tea."
                  He answered, "If you were my wife, I'd drink it."
                  • przycinek.usa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 26.10.15, 07:38
                    a po co ty na cos takiego reagujesz? dopiero oczko wyzej o czyms takim pisalem. ja was po prostu przestaje rozumiec. wescie sie jakos w garsc i przestancie byc wszyscy takimi zawzietymi osobami

                    czy naprawde trudno napisac opinie, bez podawania negatywnych przykladow na podstawie innej osoby, bedacej jednoczesnie dyskutantem?

                    Jak wy normalnie funkcjonujecie w spoleczenstwie, w pracy, we wlasnych firmach, jak nie chcecie - podkreslam - nie chcecie pewnych spraw po prostu pozostawic bez komentarza.

                    Wstyd normalnie sie tak czepiac nawzajem.
                    I nawet jak v-v ma racje - to czepianie sie kogos to tez jest grzech ciezki.

                    A ze dorotka znowu palnela cos niezgodnego z porzadkiem rzeczy?
                    No stalo sie i nie jest to powod to natychmiastowego temper tantrum.

                    Racji trzeba bronic, ale nie powinno sie wpadac w zawzietosc, bo wtedy ocena argumentow zamienia sie w ocene motywow. Jak bronimy meritum, to trzymamy sie meritum.
                • vice_versa Re: Epidemia zniewolonych umysłów 25.10.15, 01:29
                  Dziękuję za komplement.
                  Adminów proszę o pozostawienie Pani postu, niech wisi na rzeczy pamiątkę.
    • pepe49 Re: Epidemia zniewolonych umysłów 24.10.15, 22:55
      Przepraszam, zacząłem wątek z tym samym cytatem, bez przeczytania najpierw Pańskiego. Proszę go traktować jako część tego.
      forum.gazeta.pl/forum/w,17007,159111106,159111106,Nienawisc.html
    • xystos Re: Epidemia zniewolonych umysłów 26.10.15, 09:22

      " Niektórym jednak WMÓWIĆ MOŻNA! Niektórzy to ŁYKNĄ! I jeszcze uznają to za ZABAWNE..."







      ZEN
    • byly-kadi Autor chyba sobie brutalnie kpi 27.10.15, 15:51
      A niby jak ma k,,,a byc ?
      Skoro taki wojownik o wolnosc wasza, nasza I czyjas jeszcze, czlek szlachetny chac jakajacy sie ,Adam Michnik, zatrudnia na redaktorski etat zaowdowego hejtera Mariusza Zawadzkiego , umieszcza go w Waszyngtonie I placi slono tylko za to, by pisal swoje nienawistne pod adresem USA paszkwile, to czego spodziwasz sie po samej Polsce? Do jakiej podlosci I skurwienia doszliscie, by nie tylko uprawiac wlasny hejt ale jeszcze slac go z importu na specjalne zamowienie narodu polskiego ????
    • glupi_jasio Re: Epidemia zniewolonych umysłów 27.10.15, 18:08
      najgorsze w tym jest to, ze sami nie wiedzac kiedy sie degradujemy.

      panna trzy po trzy pisze tutaj tylko dlatego, ze bez niej to juz pewnie nikomu by sie zupelnie niczego nie chcialo.

      Bystrzejsi poszli do gory, glupsi lajkuja co sie da na fb, kto tu niby ma pisac? wink

      Tylko zupelni idioci tu teraz pisza, tylko zupelni idoci! No bo pomysl sam - jaki sens ma forum pisowskie, zamachowe, michalkiewiczowskie, antyunijne forum mocno promowane na portalu gazety wyborczej?

      He, he, gdzies trzeba szukac inspiracji do artykulow, nie? wink

      • leny20-4-7 wypraszam sobie tego idiotę! 27.10.15, 19:13

        smile
        • glupi_jasio Re: wypraszam sobie tego idiotę! 28.10.15, 08:20
          leny20-4-7 napisał:

          >
          > smile

          No dobra, ludzie piszacy z pobudek irracjonalnych, masochisci albo zawodowcy.

          Czlowiek wezmie i sie przywiaze do miejsca i kilku ciekawych gosci, z ktorymi da sie pogadac tak, by cos ciekawego z tego wyniklo, wlacznie z dobrymi inwestycjami i przyjemnoscia, a potem musi cierpiec katusze, ogladajac, jak dawna atmosfera zanika w starciu ze zwykla Stiopa.. Jesli nie ma przyjemnosci i cenzusu jakosci bywalcow, to nie ma dobrej dyskusji.
      • vice_versa Ciemność pochłania jednako plebs i cezarów.. 27.10.15, 19:46
        Po pierwsze: dzięki za Twój ostatni tekst o "Kwotach na ludzi". To jedyny tekst który wart był uwagi. Dziękuję.

        Przypomnę Ci Twoje własne słowa:

        Władza przyswoiła elementarną zasadę, że cenzura prawdę promuje, a niszczy ją bełkot, byle głośny i powszechny.
        Głupi_Jasiu
        forum.gazeta.pl/forum/w,17007,116864265,116864332,Re_Amnezja_po_raz_wtory.html
        I dlatego władze tego Forum ten bełkot AKCEPTUJĄ (ew. tłumaczą się "brakiem czasu", brakiem znajomości tematu- czyli lenistwem, bo wygooglanie sprawy Zelnika zajmuje 5sek).

        > panna trzy po trzy pisze tutaj tylko dlatego, ze bez niej to juz pewnie nikomu
        > by sie zupelnie niczego nie chcialo.

        Nie, Jasiu, ta Pani istnieje tutaj z PRZYZWOLENIA konkretnych osób, którym BEŁKOT jest NA RĘKĘ. Wyeliminowanie bełkotu, oszczerstw i szalbierstw nie spowodowało by próżni jak twierdzisz, bo zapełnilibyśmy ją WARTOŚCIOWYMI rozmowami...

        > Tylko zupelni idioci tu teraz pisza, tylko zupelni idoci! No bo pomysl sam - ja
        > ki sens ma forum pisowskie, zamachowe, michalkiewiczowskie, antyunijne forum mo
        > cno promowane na portalu gazety wyborczej?

        Dokładnie tak.

        "Widzę człowieka, jak cały w wypiekach
        Powiada: nam mądrym się trzymać z daleka,
        Bo w czasach przejściowych kto przysiąc gotowy
        Co czeka
        Strażników wartości, cnót ponadczasowych?"

        Dlatego w tym propagandowym projekcie NIE CHCEMY uczestniczyć, w braku alternatyw/z przyzwyczajenia czekając aż władza dojrzy skalę swoich wypaczeń na które przyzwoliła i zniszczeń do jakich doprowadziła.
        Wszak "ciemność pochłania jednako i plebs i cezarów"...

        "Chaos nade mną i chaos pode mną
        Dla wszystkich mozaiką tajemną
        [..]
        Wszak w czasach chaosu zwykł żądać lud stosów,
        A iskra
        Mądrości odmieni być może bieg losu.

        Idę więc do nich i mówię, że czas
        Jest zawsze przejściowy, a chaos jest w was!
        I za to sądzili - i za to spalili."



        Szybkość reakcji Damkona starającego się zbagatelizować nazywającego mój tekst "pustymi frazesami", "filozofijkami", "farmazonami"itp. epitetami, podobnie jak tygodniowe już milczenie w kwestii pierwszego Twojego postu pod regulaminem dobitnie o tym świadczy.
        To znaczy, że JA jestem elementem wrogim, wymagającym natychmiastowej reakcji i uciszenia/skaptowania, CIEBIE można przemilczeć, a bełkot MA POZOSTAĆ TREŚCIĄ.

        "Ciemność pochłania jednako i plebs i cezarów"...

        Więc Cezar trzyma się tak daleko od tego forum, że nawet jednego wątku nie napisał.
        • przycinek.usa Re: Ciemność pochłania jednako plebs i cezarów.. 28.10.15, 06:28
          > Szybkość reakcji Damkona starającego się zbagatelizować nazywającego mój tekst
          > "pustymi frazesami", "filozofijkami", "farmazonami"itp. epitetami, podobnie jak
          > tygodniowe już milczenie w kwestii pierwszego Twojego postu pod regulaminem do
          > bitnie o tym świadczy.


          ujawnie fragment wielkiej tajemnicy - najwieksza teoria spisku na forum PiG bedzie zapewne hipoteza, ze sa ludzie, ktorzy dzialaja przeciwko adminom poprzez zameczanie czytaniem. smile
          Otoz Damkon zapewne nie ma ochoty juz tego czytac.
        • glupi_jasio Re: Ciemność pochłania jednako plebs i cezarów.. 28.10.15, 08:30
          Dzieki Vice za ciekawy tekst, kurcze, jak czytam ten cytat ze mnie, to widze, jak stepialem.. coz latka leca smile No ale trzeba to z godnoscia przyjmowac.

          Cos w tym jest, ze belkot i dyskusja wzajem sie wypieraja. Mialbym ochote pogadac o wielu sprawach, o Syrii i regionie, uchodzcach, zwalniajacych Chinach, Hillary i Trumpie, emeryturach, likwidacji gimnazjow itd. itp - ale - obiektywnie mam strasznie malo czasu, a do tego, faktycznie, wygodny sie zrobilem i jesli wiem, ze cena za dyskusje ma byc wrecz fizycznie dla mnie nieprzyjemny kontakt ze straszna mizeria nieswiadoma, jak sie zdaje, swojej mizerii, to znajduje sobie inne tworcze zajecia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka