Granice głupoty

21.05.17, 21:01
Zastanawiam się, czy głupota władzy (czy raczej waaaadzy) ma jakieś granice.
A skłoniła mnie do tego zadyma wokół festiwalu w Opolu. Znana pewnie wszystkim ale dla porządku...
Jago Wysokość p. Kur(ew)ski poczuł się panem życia i śmierci całego świata artystycznego. Więc bez skrupułów odstrzelił p. Kayah z w/w festiwalu. Powód - jak zawsze. P. Kayah nie lubi pisdzielstwa więc nie ma prawa istnieć publicznie. Zrobiło się gorąco, p. Marylka R. uderzyła do p. Kur(ew)skiego i p. Kur(ew)ski zmienił zdanie. Nic to nie dało - p. Kayah się obraziła, zrezygnowała z wystęu a za nią inni. I kicha. W festiwalu zapewne wezmą udział p. Pietrzak i p. Makowski. Ich poglądy są miłe pisdzielstwu i o to chodzi. Poziom artystyczny - bliski dna czyli taki jaki pisdzielstwo toleruje.

Przypadek drugi.

Panowie policjanci z Wrocławia zakatowali chłopaka na komisariacie. Precyzyjnie mówiąc w toalecie komisariatu. Bo mieli taki kaprys - chłopak nic złego nie zrobił.
Sprawę nagłośnił tvn, jest filmik z całej akcji, widać jak skutego, leżącego na podłodze chłopaka oprawia 6 (słownie: sześciu) dorodnych funkcjonariuszy. Oprawia ze skutkiem śmiertelnym.
I co? I nic. Śledztwo w tej sprawie ugrzęzło od roku, prokuratura szuka kolejnych biegłych, którzy potwierdzą, że chłopak sam się zabił. Zaginęły nagrania z monitoringu ale za to są dowody na "ustalanie oficjalnych wersji zdarzenia", na zastraszanie świadków aresztowania chłopaka, na współdziałaniu przełożonych tych bandziorów z samymi bandziorami w celu zatuszowania incydentu.
Ciekawe jest to, że wszyscy mają się dobrze i są z siebie zadowoleni. Panowie oprawcy pracują nadal w policji, szefostwo ma się dobrze, prokurator takoż. Nikt z waadzy (szeroko pojętej) problemu nie widzi.

A co wspólnego jedno z drugim, festiwal piosenki z bandytami z policji?

Ano tyle, że wspólnym mianownikiem jest głupota władzy. Waaaadzy, która wywołuje ogólnonarodową aferą wokół dość miernej (jakościowo) imprezy albo kryje bandytów.
Po co? Co na tym można zarobić? Jaki to ma sens?

A jakie to może mieć konsekwencje?

Młodszym podam przykład z poznańskiego czerwca 1956 r. Rozruchy zaczęły się od plotki - że delegacja robotników, która miała pojechać do Warszawy, została zwinieta już na poznańskim dworcu i jest przetrzymywana i obrabiana w miejscowym UB. I tłum ruszył odbijać więźniów.
Plotka była fałszywa, delegacja pojechała do Warszawy (choć nikt z nią nie chciał rozmawiać). Ale co z tego, że fałszywa. Plotka zadziałała, bo ludzie wiedzieli, że waadza jest do tego zdolna. Zginą Romek Strzałkowski i inni.

Wszystko wskazuje na to, że aktualna waadza twardo idzie w ślady PRL. Na przykładach dużych i małych codziennie pokazuje, że jest zdolna do wszystkiego - do każdej podłości i głupoty. Kiedyś to eksploduje. I nie wiadomo co będzie zapalnikiem. Może to być coś wielkiego albo duperel, coś rzeczywistego albo plotka.
Antagonizując bezmyślnie społeczeństwo (choćby przez idiotyczne dzielenie piosenkarzy na słusznych i niesłusznych) waaadza dzień w dzień ładuje proch do beczki.
A głupota polega na tym, że waaadza na tej beczce z prochem siedzi i deklaruje, że bedzie siedzieć wiecznie. A jak jednak coś pierdolnie to będzie to wina Tuska.
    • dorota_333 ...lub raczej bydlęcej arogancji 22.05.17, 08:42
      ...czyli czym się różni komuna od władzy Kaczyńskiego.

      Tak się zastanawiam - patrząc na bezmyślne, tępe twarze Błaszczaka i Zielińskiego (którzy nie mają sobie nic do zarzucenia), dlaczego władza PiS jest głupsza od komuny.

      Komuniści mieli jednak elementarne poczucie realizmu - i dlatego np. raczej starali się oswajać i koncesjonować artystów, zamiast ich wyrzucać ze sceny. Wiedzieli, że bitwa władzy z artystami musi być przegrana. Tymczasem teraz nieoceniony Gliński rozwala kolejny fundamentalny polski zespół teatralny: Teatru Starego w Krakowie.

      Ma ta władza pisowska jakieś niewytłumaczalne poczucie niezagrożonego trwania. Oni po prostu myślą, że wolno im wszystko, a naród jak dostanie pińcet i diskopolo, to reszty nie zauważy. Może też liczą na narodowców, kiboli i Obronę Terytorialną.

      W każdym razie festiwal opolski może - pierwszy raz od stanu wojennego - nie odbyć się:
      www.wprost.pl/festiwale-przeglady/10055865/Prezydent-Opola-Trzeba-przelozyc-festiwal-Umowy-z-TVP-nie-mozna-zrealizowac.html

      Opcją jest występ Pietrzaka i Kurskiego, bo nikt inny chyba nie został. Aha, no i ten, jak mu tam, Martyniuk.
      Pisowski Kulturkampf wygląda niewiarygodnie marnie. Tylko twórcy "Ucha prezesa" będą mieli używanie.
    • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 09:40
      z kurskim racja
      ale upolitycznianie sprawy z tymi policjantami przegiecie
      i za PO i za SLD i za komuny zdarzały się nadużycia władzy w policji
      zdarzają się i będą się zdarzać bez względu na to kto będzie rządził
      a porównując z USA zdarzają się rzadko
      • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 09:45
        przykład
        pl.wikipedia.org/wiki/Zamieszki_w_S%C5%82upsku_(1998)
      • zimna-wodka Re: Granice głupoty 22.05.17, 11:55
        cojestdoktorku napisał:

        > z kurskim racja
        > ale upolitycznianie sprawy z tymi policjantami przegiecie
        > i za PO i za SLD i za komuny zdarzały się nadużycia władzy w policji
        > zdarzają się i będą się zdarzać bez względu na to kto będzie rządził
        > a porównując z USA zdarzają się rzadko

        Zadaj sobie trud czytania ze zrozumieniem.
        Nie jestem pepe - idiotą. Nie uważam, że polityka odpowiada za to co się stało na komisariacie we Wrocławiu.
        Polityką jest to co stało się potem - ochrona bandytów przed sprawiedliwością przez aparat, którego zadaniem jest ochrona sprawiedliwości przed bandytami. I to w sytuacji drastycznie oczywistej.
        Dotarło?
        • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:05
          czyli uważasz ze polityka jest odpowiedzialna za ochronę bandytów, żadna to dla mnie różnica, ale na wszelki wypadek zmienię

          "i za PO i za SLD i za komuny zdarzała się ochrona bandytów w policji
          zdarzała się i będzie się zdarzać bez względu na to kto będzie rządził"

          teraz powinno być dobrze

          a na potwierdzenie z linku który cytowałem wyzej:
          "Jedną z ważniejszych przyczyn zamieszek było działanie lokalnej prokuratury, a w szczególności jej oświadczenie jakoby Czaja zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku – uciekając przed funkcjonariuszami miał wpaść na słup trolejbusowy, a powstałe w ten sposób obrażenia rzekomo były przyczyną jego śmierci[4]. W powszechnym odczuciu było to próba oszustwa w celu spowodowania uniknięcia przez funkcjonariuszy policji odpowiedzialności karnej za popełniony czyn."
          • dorota_333 Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:09
            Czy w tamtym przypadku potwierdzono odpowiedzialność policjantów, bo nie pamiętam?

            Teraz mamy do czynienia z filmem, który jest dowodem bezspornym. I który od roku spoczywa w ziobrowskiej prokuraturze. I nic. Policjant, który raził taserem dalej pracuje (pracował, do wczoraj). A Błaszczak i Zieliński czują się komfortowo.
            Zaraz usłyszymy, że to wina Tuska. Głupi gnojeczek Leny już chyba zdążył to powiedzieć.
            • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:20
              potwierdzono
              połowa ludzi z mojej klasy trafiła do policji
              wiem co tam się czasem dzieje
              w każdym miejscu są bandyci, są więc i w Policji, a dopóki kogoś nie zabija będą swoje instynkty sadystyczne rozładowywać czasie słusznych i niesłusznych interwencji a przełożeni będa to kryć chroniąc nie tylko ich ale też swoją d..ę

              mimo wszystko nie jest gorzej niż w innych miejscach na swiecie a nawet jest lepiej a obecne standardy zostały wypracowane w czasie tej znienawidzonej komuny
              wcześniej było o wiele gorzej, wystarczył duży strajk chłopski jak w 1937 a mieliśmy 44 zabitych
              komuna ucywilizowała milicję/policję ale i tak zawsze można j...ć komuchów bo przecież za nich milicja też zabijała (tak jakby był okres kiedy to się nie zdarzało)
              • zimna-wodka Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:36
                Jak rozumiem:
                1. morderstwo na komisariacie to rzecz normalna
                2. ochrona mordercy, zacieranie śladów, matactwo uprawiane przez prokuraturę i zwierzchników mordercy to rzecz normalna
                3. za peło było gorzej

                Nie skomentuję tego.
                • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:38
                  1 .nie nie jest normalna
                  2. to się dzieje na całym świecie, u nas jest tego stosunkowo nie dużo
                  3. było tak samo, gorzej było w II RP, bo nie za komuny
                  • zimna-wodka Re: Granice głupoty 22.05.17, 15:20
                    Nie, nie jest tak samo. Za peło bili murzynów w Ameryce a teraz, dzięki rządom pisdzielstwa, przestali.
              • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 12:37
                a to tak dla porównania z inną policją
                www.wykop.pl/link/2929295/usa-wyplynal-film-pokazujacy-zamordowanie-studenta-przez-policjantow/
                policja i media też kłamały że student był groźny, ale tam chyba jeszcze nie rządzi PIS z tego co mi wiadomo
                • zimna-wodka Re: Granice głupoty 22.05.17, 15:44
                  Coś ci się pozajączkowało. Mantra brzmi "za peło było gorzej" a nie "w Ameryce było gorzej".

                  I jeszcze poprosze o wyjaśnienie w prostej kwestii - w jakim stopniu sytuacja w Ameryce legitymizuje działania/zaniechania polskich władz?

                  Tak rozumując to można przytoczyć fakty z działalności Czerwonych Khmerów i twierdzić, że pisdzielstwo to bardzo umiarkowana sekta. W porównaniu.
                  • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 16:42
                    na komisariacie wydarzyła się tragedia, odpowiedzialni za tą tragedię to próbowali ukryć - naprawde zdumiewające ale chyba dla kogoś kto się wczoraj urodził
                    przecież tak się dzieje wszedzie i na całym świecie
                    tak sie działo za komuny, za PO i tak się dzieje w USA (przykład z USA bo stamtąd najłatwiej w necie takie przypadki znaleźć)
                    i będzie się tak działo zawsze, kto nie będzie rządził i jakich zasad nie wprowadzi
                    ludzie mają w sobie instynkty zwierzęce które czasem biora górę + ludzie staraja się uniknąc odpowiedzialności za błędy które popełnili - dopóki się to nie zmieni takie historie będą się zdarzać i zadne reformy, żadne działania władz tu nic nie zmienią

                    mozesz mi właściwie zdradzić jak ma zadziałać władza by ludzie zmienili swą naturę?


                    • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 22.05.17, 17:01
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21847052,pierwsze-decyzje-ws-igora-stachowiaka-odwolano-komendanta.html#BoxNewsImg&a=65&c=61

                      no lecą ludzie ze stanowisk, teraz PIS będzie mógł powsadzac swoich przydupasów i nawet opozycja nie będzie mogła tego krytykowac, czy to nie jest głupota bez granic?
    • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 09:40
      "Jago Wysokość p. Kur(ew)ski poczuł się panem życia i śmierci całego świata artystycznego. Więc bez skrupułów odstrzelił p. Kayah z w/w festiwalu. "

      chyba dałem się podpuścić
      Kayah wypowiedziała się w taki sposób
      "Po raz pierwszy zabieram głos w tej sprawie, bo póki co cały czas było o mnie, beze mnie... ale drodzy Państwo nie dam sobie wmówić, że czarne jest białe, a białe jest czarne. Na Festiwalu w Opolu w tym roku nie wystąpię. I jest to moja decyzja. Na znak jedności z tymi, którzy na cenzurowanym byli i nadal pozostali, bo wobec nich nie wywołała się taka burza. Dziękuję wszystkim za publiczne i prywatne wyrazy wsparcia. To bardzo wiele znaczy dla nas jako Polaków."
      party.pl/imprezy/festiwale/czy-kayah-wystapi-w-opolu-jest-oswiadczenie-110990-r1/

      więc to nie jej Kurski zabronił tylko podobno nieokreślonym artystom, ale nie wiadomo jakim
      no i w sumie rok temu Opole się normalnie za "pisdzielstwa" odbyło

      • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 09:45
        Według ostatnich informacji (kto takie podał gdzie ikiedy?) władze TVP nie chciały, aby podczas jubileuszu Maryli Rodowicz, który ma odbyć się podczas festiwalu, wystąpiła Kayah. Informację potwierdził sam menadżer gwiazdy:
        " Dotarły do mnie nieoficjalne informacje z telewizji, że Kurski powiedział „po moim trupie”

        Jacek Kurski spotkał się we wtorek z panią Marylą:
        "Prezes Kurski rozwiał wszelkie wątpliwości, które narosły w ostatnich dniach wokół wydarzenia z powodu nieprawdziwych informacji dotyczących artystów, mających wziąć udział w imprezie. Maryla Rodowicz została zapewniona, że TVP nie ingeruje w dobór gwiazd, mających wystąpić na jubileuszu Artystki" - brzmi komunikat wysłany portalowi Wirtualnemedia.pl

        party.pl/imprezy/festiwale/kayah-i-nosowska-nie-wystapia-z-rodowicz-w-opolu-jaka-prawda-110987-r1/

        • zimna-wodka Re: Granice głupoty 24.05.17, 10:56
          Dużo się napisałeś. Odpowiem w jednym poście.
          1. Nie twierdziłem, że waaadza pisdzielska morduje ludzi. Twierdziłem, że waaadza pisdzielska kryje morderców. To istotna różnica.
          2. Głowy, które lecą to głowy ludzi wsadzonych przez pisdzielstwo na stołki, do których nie mieli żadnych kwalifikacji. To przyznał wczoraj p. komendant główny. Jego dziwiły ponoć te awanse ale nic nie mógł.
          3. Tenże p. komendant rozczulił mnie wczoraj do łez zapewnieniami, że on kazał wyjaśnić sprawę a potem znów nic nie mógł zrobić. Nawet zainteresować się postępami w wyjaśnianiu. Nagrań nie widział bo były w prokuraturze a ta nie chciała mu udostępnić. A on znów nic nie mógł. O lekach na potencję jakie powinien przyjmować mowy nie było.
          Dla porządku trzeba dodac, że przynajmniej nie twierdził, że to wina Tuska. A tak właśnie wczoraj wypowiedział się pan exprokurator Piotrowicz.

          O Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu rozpisałem się gdzie indziej. Tego festiwalu nie będzie ale będzie.
          Co prawda:
          - nie w Opolu ale gdzie indziej (ponoć w Kielcach)
          - nie piosenki tylko popagandy
          - nie Polskiej tylko pisdzielskiej
          Ale będzie, bo tak chce Kur(ew)ski a jak Kur(ew)ski chce to jakby sam Kurdupel chciał.

          Ponoć w ramach gorączkowych przygotowań do tego Festiwalu (nie)Piosenki (nie)Polskiej nie(w Opolu) posłano już w PIS-du kabareciarzy, którzy mieli mieć tam swoją imprezę. Żalą się ci kabareciarze bo już się przygotowali, poszli w koszty. Także miasto poniosło nakłady a także zaczęło sprzedawać bilety. Będą jaja jak nabywcom biletów da się zamiast kabaretów Kur(ew)skiego. Co prawda tenże Kur(ew)ski też jest zabawny ale w zupełnie inny sposób.

          Na potęgę idzie lustrowanie wszystkich co mają coś wspólnego z tym bojkotem. Dostało się prezydentowi z Opola za dziadka milicjanta, dostało się Kayah bo śpiewała za komuny. Wyrzucania z grobów np. Niemena i Grechuty (też śpiewali za komuny) chwilowo się nie przewiduje.
          • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 11:40
            >Twierdziłem, że waaadza pisdzielska kryje morderców. To istotna różnica

            władza PO-wska też kryła morderców, władza w USA też kryła morderców, władza w PRL kryła morderców, czyli każda władza kryje morderców, "pisdzielska" nie jest wyjątkiem, więc kluczowe est "władza" a nie "pisdzielska" - to bardzo istotna róznica
            czepianie sie pisiaków że są tacy sami jak cała reszta świata jest bez sensu, przecież w sumie opozyycja chce wykazac że jest własnie od reszty świata inna

            inna sprawa że tego faceta nie zamordowano z premedytacją, z premedytacją go torturowano a że ćpał to zmarł
            z premedytacja to zabili tego rowerzystę w USA strzelajac mu 3 razy w plecy (ten link co wklejałem wyzej)

            akurat wiem z opowieści że takiego nadużywania włądzy przez policjantów jest pełno, tylko że jak się juz nakłamie w raporcie ze sam sie delikwent na schodach wywrócił to sprawa załatwiona, tutaj gośc zmarł wiec tylko dlatego wyszło co się dzieje na komisariatach całego świata bez względu na orientację polityczną władzy, gdyby nie zmarł to nikt by się o tym wydarzeniu nie dowiedział tak jak sięnie dowiaduje o innych podobnych

            "O Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu rozpisałem się gdzie indziej. Tego festiwalu nie będzie ale będzie."

            festiwalu nie będzie bo prezydent go odwołał
            co prawda dałem się wpuścić w maliny ze to kurski narozrabiał ale to nie prawda, to narozrabiały media, podłaczyli sie artysci co nie lubią pisiorów, a prezydent (niby niezależny) zdecydował ze ich kopnie i teraz kretyn mówi że zażąda odszkodowania choc sam to odwołał

            zauwazyłem że generalnie krytka PIS zaczyna się opierac na coraz mniej istotnych sprawach
            nie ma już lamentowania nad giełdą, nad złotówką, nad PKB, teraz sprawą rangi państwowej i decydującą o tym czy jutro dzieci będą miały co zjeśc na śniadanie jest to czy odbędzie się Opole czy nie odbędzie
            • dorota_333 Re: Granice głupoty 24.05.17, 11:49
              To się nie zajmuj głupotami. Sprawa festiwalu opolskiego jest na kilka postów, nie ma co jej tłuc.

              Zajmuj się rzeczami ważnymi:
              forum.gazeta.pl/forum/w,17007,163976617,163976617,Terror_fiskalny.html
              ... także kwestią poruszaną w tym wątku: brutalnym nadużywaniem władzy przez pisowskie miernoty.

              Tematów aż nadto. A przed nami niwelacja wymiaru sprawiedliwości.
              • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 12:00
                sprawa festiwalu opolskiego to wspaniały przykład siły czwartej władzy
                pokazuje ze dzieki niewielkiemu kłamstewku i odpowiednim go rozdmuchaniu ta czwarta władza jest w stanie skutecznie wpływać na nastroje społeczeństwa i być moze doprowadzic do usunięcia siły kontrolującej włądzę pierwsza drugą i trzecią
                • dorota_333 Re: Granice głupoty 24.05.17, 12:14
                  Gdyby Kurski nie przeprowadził totalnej czystki i roz...duchy w publicznej telewizji, to bym mogła uwierzyć, że artyści przereagowali. Ale przyjąłeś w tej dyskusji rolę niemożliwą: twierdzisz, że patologiczny kłamca i propagandysta ma najczystsze intencje. To tak jakbyś deklarował się w pojedynku bronić czci najstarszej k... w mieście smile

                  Kilka dni temu spojrzałam z ciekawości na TVP3 - jak relacjonują kongres prawników w Katowicach. I kompletnie zdębiałam: tak prymitywnej propagandy chyba nie powstydziliby się dziennikarze reżimowi za stanu wojennego. Tak przynajmniej twierdzą ludzie, którzy tamtą propagandę pamiętają dobrze.

                  Szkoda mi już czasu na tą dyskusję.

                  • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 12:23
                    Kurski ma swoje na sumieniu, nie lubię typa, dla mnie śliska szuja i faktycznie to co można zobaczyć czasem w TVP jest nie do zniesienia
                    i niech będzie sobie Kurski najstarsza k...ą w mieście, ale to nie zmienia faktu że jadąc na tej opinii media okłamały ludzie że zabronił Kayah występu i cała reszta tej afery jest konsekwencją tego kłamstwa
                    są wiec te media i dziennikarze takimi samymi k...mi albo jeszcze wiekszymi niz Kurski i to co nam przekazują jest równei niestrawne jak to co czasem pokazuje TVP

                    czemu chcesz widzieć tylko ściemy w TVP a te ściemy które biją w PIS Ci nie przeszkadzają



                    • zimna-wodka Re: Granice głupoty 24.05.17, 15:26
                      Skąd wiesz, że media cię okłamały? Kur(ew)ski kłamie jak z nut, handluje tymi kłamstwami bez zahamowań co nie raz wychodziło na jaw (ot - sprawa z Cugier-Kotką czy na prawdę dobre reasime jaki mu swojego czasy urządził Giertych).

                      Ja nie wiem jak było. Sąd też nie będzie wiedział bo takich "czarnych list" nie robi się na piśmie. Słowo przeciwko slowu.

                      Natomiast odsunięcie artysty od pracy, wywalenie czlowieka z roboty za poglądy albo niedostateczne zaangażowanie w pisdzielskość to dla Kur(ew)skiego rzecz codzienna. Przykładów takich działań są już setki i to na przestrzeni niespełna dwóch lat.
                      Moja logika wskazuje na to, że Kur(ew)ski zachował się tak dokładnie samo jak zachowuje się cały czas od czasu przejęcia TVP.
                      Sam Kur(ew)ski twierdzi, że w tym jednym, jedynym przypadku zachował się inaczej niż zwykle.

                      A ty wybierz sobie co chcesz.

                      Ostrzegam tylko po przyjacielsku - na zaufaniu do słów Kur(ew)skiego już wielu się przejechalo. Nawet p. Cugier-Kotce nie chcial wypłacić obiecanej kasy za przedstawienie pt "Peło bije kobietę", które to współreżyserował razem z Kurduplem.
                      • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 16:06
                        Kayah nie kłamie w swojej sprawie, nigdzie nie powiedziała że jej Kurski nie pozwolił, powiedziała za to ze sama rezygnuje w imię solidarnosci z kimś komu kurski zabronił (nie wiadomo o kogo chodziło), bo pewnie też jakieś plotki usłyszał
                        jej manago twierdził że gdzieś słyszał (bo nie od kurskiego), że podobno kurski powiedział "po moim trupie"

                        kurski twierdzi że nie powiedział
                        maryla zapewnia że kurski nie miał nic przeciwko Kayah

                        wiec nie jest słowo przeciwko słowu tylko słowa zainteresowanych Kayah, Maryli, Kurskiego, przeciwko dziennikarzom którzy z plotki puszczonej przez manago zrobili prawde objawioną i powtarzają ją w kółko bo 1000 razy powtórzona plotka to wiadomo czym sie staje

                        zresztą pewnie dlatego prezes rozgrzeszył kurskiego i uznał to za polityczna prowokację, tylko tutaj on chyba tak wymyśla tak samo wymyśla jak w sprawie Kayah wymyśliły media


                        • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 16:07
                          > Kayah nie kłamie w swojej sprawie, nigdzie nie powiedziała że jej Kurski nie po
                          > zwolił, powiedziała za to ze sama rezygnuje w imię solidarnosci z kimś komu kur
                          > ski zabronił (nie wiadomo o kogo chodziło), bo pewnie też jakieś plotki usłysz
                          > ał

                          usłyszła
                          • zimna-wodka Re: Granice głupoty 24.05.17, 18:37
                            Najpierw ogólnie.
                            Zaczynasz mnie denerwować. Mnie w gruncie rzeczy wisi komu ty wierzysz a komu nie. Albo rżniesz głupa albo głup faktycznie jesteś. Wykazujesz elementarny brak umiejętności logicznego myślenia i czekasz, że ktoś będzie myślał za ciebie.
                            Powiem jasno:
                            Ktoś ci ci mówi, że gówno jest be a ktoś inny, że cacy. A ty nie wiesz i masz watpliwości. A jak ci się tłumaczy, że jednak be to idziesz w zaparte , że może nie tak. Więc weź to gówno do buzi, zobacz jak smakuje i sam osądź.

                            1. Wiadomo komu Kur(ew)ski nie pozwolił bo sam to obwieścił. Chodziło o zespół Dr. Misio. Bo ten zespół nagrał teledysk pt "Pismo" który to sie p. Kur(ew)skiemu nie spodobał. Nie jest jasne czy ten zespół chciał wykonać "Pismo" czy nie - ważne jest , że ostatnio uchodzi za objawienie (zespół nie teledysk).

                            2. Ku(ew)ski jest znany z łgarstwa. Wierzysz mu - twoja sprawa. Ale pomyśl - skąd p. Marylka mogła wiedzieć czy Kur(ew)ski coś powiedział czy nie. Spytała Kur(ew)skiego a ten się wyparł. Czy to co Kur(ew)ski powiedział Marylce w jakikolwiek sposób uwiarygadnia to co powiedział publicznie.

                            Ale jak Kur(ew)ski oświadcza, że on nigdy nie cenzurował artystów i jest wielkim liberałem i demokratą to może to kupić tylko ameba. Masz internet to poczytaj ile osób Kur(ew)ski wypierdolił za poglądy.

                            Jakbyś poczytał oświadczenia osób rezygnujących z Opola to byś wioedział, że solidarność z Kayah deklarowalo tylko parę pierwszych osób. Generalnie był to protest przeciw cenzurze w publicznych (z nazwy) mediach i sekowaniu ludzi niezachwyconych pisdzielstwem. To co publikują pisdzielskie przekaziory to teoryjka - bardzo wygodna.
                            Tyle samo co warta co teoryjka (mocno nagłaśniana) o spisku tvn z prezydentem Opola w celu przejęcia festiwalu.
                            Bo tak tvn jak Polsat oświadczyły, że nie są tym festiwalem zaineresowane.

                            Co do słuszności decyzji Kurdupla - nie komentuję. Kurdupel , genialny strateg i zbawca Wolski - nigdy się nie myli. Tak napisano w Piśmie Św. i z tym się nie dyskutuje.

                            Więcej tłumaczyć mi się nie chce. Nie mam słabości do osób o umysłowości przedszkolaka.
                            Więc bez wahania - bierz to gówno do buzi i rozkoszuj się smakiem.Na zdrowie.
                            • cojestdoktorku Re: Granice głupoty 24.05.17, 19:45
                              >Wiadomo komu Kur(ew)ski nie pozwolił bo sam to obwieścił. Chodziło o zespół Dr. Misio.

                              leżysz kurka chłopie smile
                              Kayah zrezygnowała 17 maja albo wczesniej
                              www.telemagazyn.pl/artykuly/opole-2017-kayah-i-katarzyna-nosowska-rezygnuja-z-wystepu-na-krajowym-festiwalu-polskiej-piosenki-oswiadczenia-zdjecia-57985.html

                              doktor misio dostał bana juz po tym jak zrezygnowała Kayah, 19 maja
                              wyborcza.pl/7,75410,21836983,festiwal-piosenki-w-opolu-dr-misio-wycofany-z-koncertu-premier.html

                              >Ku(ew)ski jest znany z łgarstwa. Wierzysz mu - twoja sprawa. Ale pomyśl - skąd p. Marylka mogła wiedzieć >czy Kur(ew)ski coś powiedział czy nie. Spytała Kur(ew)skiego a ten się wyparł. Czy to co Kur(ew)ski >powiedział Marylce w jakikolwiek sposób uwiarygadnia to co powiedział publicznie.

                              a skąd Ty wiesz że Kurski powiedział że banuje Kayah?
                              kto Ci to powiedział i gdzie?
                              Kayah wyraźnie powiedziałą że to tylko jej decyzja spowodowana tym ze się z kimś tam solidaryzuje (dalej nie wiem z kim) wiec jej chyba wierzysz ze to nie przez bana od Kurskiego?

                              > Albo rżniesz głupa albo głup faktycznie jesteś. Wykazujesz elementarny brak umiejętności logicznego myślenia i czekasz, że ktoś będzie myślał za ciebie.

                              stałeś już takim samym propagandystą jak Ci po których jedziesz
                              Twoje myślenie skończyło się gdzies tak w połowie 2016 roku, od tego czasu już tylko żółć i nienawiść Cie zalewa

                              na razie wychodzi że łgarz Kurski mówi prawde a te wolne i niezalezne media którym wierzysz robia z Ciebie balona

    • dorota_333 "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-elitki" 24.05.17, 10:36
      ...powiedział poseł Pięta (PiS).
      "- Przecież odmawiając występu w Opolu, to nie panu prezesowi Kurskiemu robią przykrość. Oni pokazują lekceważenie Polakom. Normalnym ludziom, którzy chcieli posłuchać ich piosenek. Te panie, które śpiewały na festiwalu piosenki sowieckiej w Zielonej Górze."

      Ale to bez znaczenia. Roma locuta, causa finita. Festiwal się odbędzie (jakoś i gdzieś):

      "Jak pisze "Newsweek", Jacek Kurski spotkał się w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim i wyszedł z tego spotkania "wzmocniony". - Prezes kazał mu się nie cofać -mówi informator Newsweek.pl.

      Kaczyński ma być przekonany, że afera wokół FPP w Opolu jest prowokację wymierzoną w PiS, a Kurski nie popełnił żadnego błędu.
      Wynikiem spotkania z prezesem PiS ma być poniedziałkowe wystąpienie Jacka Kurskiego w "Wiadomościach" TVP, w którym stwierdził, że prezydent Opola, który zerwał umowę z TVP, "okrył się hańbą"."

      www.rp.pl/Media/170529576-Kurski-pozostanie-szefem-TVP.html#ap-1
      • zimna-wodka Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-elitki 24.05.17, 11:33
        Paranoja i Schizofrenia.
        Wariat staje się niebezpieczny.
        Wariata należaloby unieszkodliwić - także dla jego własnego dobra. Tylko kto i jak?
        • cojestdoktorku Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-el 24.05.17, 11:54
          tym wariatem są media, to one są niebezpieczne
          • dorota_333 Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-el 24.05.17, 11:57
            Kolejny pisowski bolszewik smile
            • cojestdoktorku Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-el 24.05.17, 12:05
              no nie, lepiej łykac wszystko co napiszą jacyś kretyni dla wywołania sensacji
      • cojestdoktorku Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-elitki 24.05.17, 11:43
        a jaki błąd popełnił Kurski?
        to że zabronił Kayah występu to po prostu kłamstwo


        • fajnnyydammm Re: "bezgraniczna pogarda lewicowej szmelc-el 24.05.17, 12:28
          wyborców PO i Prezydenta Opola zapraszamy do Bad Kleinkirchheim 2017smilewww.musi-open-air.at/programm-2017/
          ps jakbyscie poszli na całość i zrobili Oppelner schlesicher deutscher festival 2017 to bysci sciagneli bogatych turystów z BRD wkoncu in Oppeln żarcie jest tańsze i lepsze i jest "autobana A Vier bo tu dobry leją bier a w Reichu nic robić nie potrzeba tam banany lecą z niebasmile
        • oka_blysk Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 18:32
          "a jaki błąd popełnił Kurski?"
          - Sytuacja go przerosła.

          Miał kryzysową sytuację z organizacją festiwalu w Opolu i nie był w stanie jej rozwiązać. Od managera wymaga się, aby radził sobie z takimi sytuacjami. Na pewno był jeden moment (ja wyłapałem), kiedy mógł tę sytuację rozładować na spokojnie. Było to zaraz po piśmie (FaceBook?) prezydenta Opola, w którym proponował powołanie niezależnej komisji wyłaniającej artystów. Domyślam się, że zanim prezydent Opola napisał ten list, próbował (prezydent Opola) jeszcze sprawę załatwić zwyczajnie na telefon - pogadać, wspólnie coś ustalić z TVP. Nawet jeśli nie, to i tak, był czas na reakcję zaraz po tym publicznym liście. Jacek Kurski nic nie zrobił, aby uspokoić sytuację (i nie znamy także jego pobudek dlaczego tak akurat postąpił). Jak sprawa się posypała, to (prezes TVP) oskarżył wszystkich dookoła o to, że jemu się nie udało zorganizować festiwalu - wszystkich, tylko nie siebie. Jeśli nie było cenzury wcześniej, to na pewno po tym publicznym wystąpieniu pojawił się podział na dobrych i złych artystów. Ta jego wypowiedź była zbędna, jeśli faktycznie najważniejszym dla niego celem jest wartość artystyczna festiwalu.


          Sprawa ma bardzo konkretny ciąg dalszy, bo Jacek Kurski zapowiedział sprawy sądowe dla mediów, które jego zdaniem rozpowszechniały nieprawdziwe informacje, które to przyczyniły się do odwołania festiwalu. Ludzie mają zdolność koncentracji liczoną w mikrosekundach, więc pewnie nikt nie będzie miał w sobie wystarczająco dużo samodyscypliny, aby te procesy śledzić i na ich podstawie dokonać oceny Jacka Kurskiego. Mam jednak nadzieję, że informacja o procesach nie była tanią zagrywką pod publiczkę (i żadnych pozwów nie będzie) i także liczę, że ich wyniki będą udostępnione wszystkim.

          Trochę to potrwa, ale warto poczekać i wyrobić sobie opinię, a nie żyć "od skandalu do skandalu" bez głębszej refleksji nad tym co się stało. Poczekamy. Jacek Kurski jest dorosły, jest na odpowiedzialnym stanowisku, krzywda mu się nie dzieje. Po swoich słowach i czynach powinien być rozliczany.

          À propos prawdomówności Jacka Kurskiego. Pośmiejmy się wszyscy jeszcze raz:
          • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 19:54
            nic go nie przerosło
            kłamcy kłamcę obrzucili błotem korzystając z jego reputacji
            musiałby zamknąc kłamcom gęby ale nie wolno, bo oni wolni i niezależni, no i to byłby atak na wolnośc prasy i niezależnośc mediów
            dlatego słowo jednego kurskiego , przeciwko słowu dziesiątek dziennikarzy
            a Kayah nikt już nie słuchał

            • oka_blysk Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 20:21
              Oczywiście, że go sprawa przerosła. Celem było sprawne przeprowadzenie festiwalu w Opolu. Wiemy, że festiwal się nie odbędzie, bo w trakcie realizacji pojawił się problem, który należało rozwiązać, a on nie był w stanie go rozwiązać.

              Miał być festiwal -> miał go zorganizować Jacek Kurski (TVP) -> pojawił się problem -> kierownik przedsięwzięcia (Jacek Kurski TVP) nie podołał temu problemowi -> festiwalu nie ma.
              • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 21:15
                jeśli tak to oceniasz to ok, masz takie prawo,
                w takim wypadku życzę Ci by Twoi przełozeni oceniali Cię też tylko na podstawie efektów nie zagłebiając się w przyczyny ewentualnych niepowodzeń, właściwie sprawiedliwe byłoby gdybyś sam tylko o taki rodzaj ocen prosił
                • zimna-wodka Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 21:47
                  Widzę, że skosztowałeś gówienka i ci posmakowało. OK. O gustach się dyskutuje.
                  • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 22:18
                    no cóz, argumenty miałeś fałszywe, to teraz zaczynasz iść w epitety
                    czujesz się lepszy od pisiorów?
          • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 19:59
            www.youtube.com/watch?v=nN4d5cYEZgY

            • zimna-wodka Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 22:14
              Sorry gównojadku.
              Pani Marylka spytała Kur(ew)skiego czy faktycznie się skurwił (po raz kolejny). I powiedziała, że owszem - nie. Nie powiedziała skąd to wie. Ale, skoro powiedziała, że pytała u źródła (czyli u Kur(ew)skiego) to i chyba z tego źródła dostała odpowiedź.
              Czyli Kur(ew)ski pytany o to czy się skurwił (jak to czyni permanentnie) odpowiedział , że nie (tak jak to czyni permanentnie). Pani Marylka z radością obwieściła to światu w obecności samego Kur(ew)skiego.

              A świat, cholera, nie uwierzył. Umizgi p. Marylki do Kurewskiego poszły w PiS-du. Teraz Marylka ma ból, bo nie dość, że nie ocaliła koncertu na swoją cześć, to jeszcze ty ją obwiniasz o uwiarygodnienie Kur(ew)skiego.

              Biedna Marylka, biedny Kur(ew)ski, zadowolony z siebie gównojadek.

              Dzięki , okabłysk, za przypomnienie filmiku o Kur(ew)skim i jego prawdomówności.
              • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 22:25
                kurski publicznie razem z marylką oznajmili że czarnej listy nie ma
                i nie ma znaczenia czy kłamał czy nie, moze sobie mieć listy brązowe i różowe, ale skoro publicznie ogłasza ze może wystąpić każdy to tylko to się liczy a nie to co on sobie notuje na swoich listach

                przykro mi ale tym razem gównienko to zjedli Ci co uwierzyli ze kurski zbanował Kayah
                i w sumie nie ich wina bo takie danie zaserwowały te wspaniałe niezalęzne media (podobno lepsze od TVP)

                gorzej z tymi którzy widza jak było a i tak trzymają się fałszywej wersji bo im do światopoglądu pasuje - są dokładnie tacy sami jak kurski po którym jadą i od którego czuja się lepsi





                • zimna-wodka Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 24.05.17, 23:44
                  Nie kazdy, bo dla Dr. Misio ban został utrzymany.
                  I masz rację, po tym Kayah mogła wystąpić a sama z tego zrezygnowała. I inni tak samo choć nie byli na liście Kur(ew)skiego.

                  Bo nie chodziło o (w efekcie) o konkretną osobę tylko o WOLNOŚĆ. O ccenzurę, którą wszechwładny Kur(ew)ski wprowadził w tvp.

                  Zerwanie z Owsiakiem, zerwanie konkraktu z Jandą, ban dla Wyszyńskiej, ban dla Dr. Misio, wymazywanie serduszek WOŚP z kurtek rozmówców, wyrzucenie z roboty setek ludzi, niedopuszczanie do wywiadów z niechcianymi osobami, zastraszanie wszystkich i wszystkiego wokół.

                  Waadza tego nie może łyknąć więc nie łyka. Lustruje kogo się da, każe tłumaczyć się z dziadków i występów w latach 80-tych, szuka UB, KGB, komunistów i zlodziei i kogo jeszcze chcesz.

                  To są rzeczy może i małe ale wkurwiające. Każdy następny krok zwiększa ten wkurw. W końcu dochodzi do sytuacji, że mała rzecz, czasem nawet NIEPRAWDZIWA plotka uruchamia duże sprawy.
                  Gdzieś ci podawałem przykład Poznania 56 i plotki (fałszywej) od której zaczęła się masakra.
                  Bliższy przykład możesz mieć z sierpnia 80 roku. Czy uważasz, że gdyby dyrekcja stoczni nie zwolniła Walentynowicz (zwykłej suwnicowej), albo gdyby przywróciła ją do pracy, stwierdzila, że nigdy jej nie zwalniala i na dowód swoich dobrych intencji przedstawiła zdjecie z Marylką to nie byłoby Solidarności a mur Berliński stałby do dzisiaj?

                  To nie chodzi o samopoczucie p. Kayah, jak ci to wmawia waaadza. Tu chodzi o coś znacznie większego.

                  I nieprzypadkowo ten temat umieściłem w wątku o głupocie waaadzy. Która to głupota powoduje konsekwencje zupełnie nieproporcjonalne do przyczyny.

                  Próbowałem ci to wytłumaczyć.

                  Rozumiesz? Przepraszam, że pytam. Wiem, że nie rozumiesz. A jak nie rozumiesz to pozostaje ci wiara w szlachetną władzę i spiski ubecko-tvnowskie z drugiej strony.

                  I stały problem - czy gówno jest cacy czy jednak be.
                  • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 26.05.17, 11:01
                    kiedyś tu dyskutowałem z głupim jasiem, on atakował ludzi PO gdy byli u władzy mając ku temu słuszne powody lub ich nie mając
                    teraz zdarza mi się dyskutowac z Tobą bo atakujesz PIS majac ku temu słuszne powody lub ich nie mając
                    więc obaj zachowujecie się podobnie tylko wektor skierowany w drugą stronę
                    o dziwo w dyskusjasz uzywasz wiecej jadu niz jasio a podobno to miał byc znak rozpoznawczy pisiorów
                    w dodatku stosujesz podwójne standardy bo wywlekanie przez pisiorów Kayah tego co robiła przeszłości jest wstrętne, ale wywlekanie w dyskusji starych grzeszków kurskiemu jest jak najbardziej właściwie i jak najbardziej ok
                    czekam kiedy zauwazysz że stałeś się taki sam jak Ci których zwalczasz
                    gdy PIS zaczynał rządzić jeszcze taki nie byłeś
                    • zimna-wodka Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 26.05.17, 12:36
                      Człowieku, rozumujesz jakbyś miał 5 lat.
                      1. jeśli człowiek zrobił coś podłego to się to za nim wlecze.
                      1a) jeśli Kur(ew)ski permanentnie łgał to można i trzeba mu to wypominać. Wiedział co robi i sam decydował o tym co robi.
                      1b) jeśli Kayah śpiewała za komuny to nie robiła nic podłego. Po prostu w takich czasach przyszło jej żyć - nie decydowała o dacie swoich urodzin.
                      1c) jeśli dziadek prezydenta Opola był w milicji to nie jest powód do plucia na prezydenta Opola. Prezeydent Opola nie miał wpływu na decyzje życiowe swojego dziadka.
                      I tu jest różnica. To co robił w przeszłości Kurski jest wstrętne.
                      To co robiła w przeszłości Kayah jest normalne.
                      Co robił w przeszłości prezydent Opola - nie wiem. Ale chyba nic zdrożnego; nie dało sie o cokolwiek przypierdolić to walnieto w dziadka. A to już jest mocno podłe.


                      2. Rządów pisdzielstwa bałem się jak cholera. Ale masa ludzi tłumaczyła mi, że peło trzeba na śmietnik a pisdzielstwu trzeba dać szansę. To dałem. A moja zjadliwość wobec pisdzielstwa narasta proporcjonalnie do jego wyczynów.
                      • cojestdoktorku Re: Opole - Błędy Jacka Kurskiego 26.05.17, 17:41
                        > 1. jeśli człowiek zrobił coś podłego to się to za nim wlecze.
                        > 1a) jeśli Kur(ew)ski permanentnie łgał to można i trzeba mu to wypominać. Wiedz
                        > iał co robi i sam decydował o tym co robi.
                        > 1b) jeśli Kayah śpiewała za komuny to nie robiła nic podłego. Po prostu w takic
                        > h czasach przyszło jej żyć - nie decydowała o dacie swoich urodzin.
                        > 1c) jeśli dziadek prezydenta Opola był w milicji to nie jest powód do plucia na
                        > prezydenta Opola. Prezeydent Opola nie miał wpływu na decyzje życiowe swojego
                        > dziadka.
                        > I tu jest różnica. To co robił w przeszłości Kurski jest wstrętne.
                        > To co robiła w przeszłości Kayah jest normalne.

                        po raz pierwszy się z Toba w pełni zgadzam w tym wątku


                        > Człowieku, rozumujesz jakbyś miał 5 lat.

                        mam wrażenie że Ty tak rozumujesz skoro uważasz że kurski się rózni od reszty polityków w jakis istotny sposób

                        > 2. Rządów pisdzielstwa bałem się jak cholera. Ale masa ludzi tłumaczyła mi, że
                        > peło trzeba na śmietnik a pisdzielstwu trzeba dać szansę. To dałem. A moja zjad
                        > liwość wobec pisdzielstwa narasta proporcjonalnie do jego wyczynów.

                        w tematach obyczajowo-społeczno-politycznych dają ciała (moim zdaniem) a ich pycha w niektórych zachowaniach przerosła już dawno PO, choc ciągle mówią o pokorze
                        mimo wszystko jest temat w którym dają rade a to akurat dla mnie temat najwazniejszy:
                        z ostatnich doniesień tylko:
                        forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1045888,probowali-wyludzic-vat-na-100-mln-zl-cba-zatrzymalo-trzy-osoby.html
                        forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/1045249,centralne-biuro-antykorupcyjne-zatrzymanie-gwiazda-disco-polo-robert-k.html
                        forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1045689,gruza-wzrost-dochodow-z-vat-o-34-proc-cit-o-15-proc-w-pierwszym-kwartale.html
                        15 wzrostu CIT to nie moze być ściema jak w przypadku VAT, a co do VAT

                        wszyscy krytycy którzy przewidywali krach i katastrofe sa dziś w czarnej d..e
                        balcerowicz nie miał racji, petru nie miał, agencje ratingowe nie miały
                        rację miał morawiecki
                        fachowcy od gospodarki z GW wciąz próbują tłumaczyć dlaczego jeszcze się nie zawaliło i dlaczego już za chwile się zawali, ale na złosc nic takiego się nie dzieje, zagranica kupuje złotówki,
                        budżet się na luzie spina, a polskie rodziny dostaja kase na dzieciaki
                        i ta jedna sprawa powoduje że są lepsi od tego co było wcześniej, choćby zaczęli wiadomosci TVP zaczynac od "niech będzie błogosławiona dziewica Maryja"




    • zimna-wodka Jeszcze głupota czy już skłonności samobójcze. 25.05.17, 22:44
      Pisdzielstwo zadecydowało. Robimy dobrze biskupom. A jak dobrze biskupom to kobietom źle.
      Robienie źle kobietom będzie przyjęte przez biskupów pozytywnie, zważywszy ich skłonności raczej w kierunku chłopców.

      Uwalono zatem pigułkę "dzień po." Ludzi to wkurwi, bo taką pigułę będzie można bez bólu kupić w internecie czy gdziekolwiek. Np u taksówkarza, tak jak gorzałę w czasach gdy w całej Warszawie były dwa sklepy nocne. Będzie dostępna tylko znacznie drożej i pokątnie. Cudów nie ma.

      Pisdzielstwo nie zajarzyło, że kobiet jest w Polsce więcej niż biskupów. I będzie więcej nawet jak od ich liczby odejmiemy p. Pawlowicz i p. Sobecką a nawet Kempę.
      I tak oto powstaje kolejne prawo, którego nikt nie będzie przestrzegał, kolejny czarny rynek i kolejny powód do wkurwu.
      Tylko biskupi będą się cieszyć, że osiągneli cel - znów wrzucili kawek ich ideologii do pozornie świeckiego prawa. A jakby zdarzył się wśród nich taki co jednak woli z niewiastą to nabedzie pigułę niezależnie od ceny. Będzie go stać.
      • dorota_333 Chłodna kalkulacja 26.05.17, 09:33
        Dane są takie, że z antykoncepcji awaryjnej korzysta około 1% kobiet. Więc nie będzie masowych demonstracji, bo problem nie dotyka aż tak wielu (może dotknąć każdej, ale o tym się nie myśli).

        No i Jarek sobie to wyliczył. Ryzykuje niewiele, a korzyść z takiej ustawy podwójna.

        1. Spłaca ciągle dług wobec kościoła i będzie go spłacał do końca swojej obecności u władzy. Proboszczowie masowo poparli PiS z ambon (choć każda poprzednia władza dopieszczała ich jak mogła). Żeby było kolejne poparcie z ambon, musi zasłużyć się.

        2. jest też rzecz niewymierna w słupkach sondażowych: poczucie władzy. I Jarek i biskupi napawają się tą myślą, że to oni kierują ludzkim życiem. To niewyobrażalne dla normalnego człowieka, ale tak jest.

        No więc mamy kolejną demonstrację siły: to my decydujemy o waszym życiu, głupie suki.
        A głupie suki dostały pińcet, więc jakoś to przełkną i zagłosują znowu pobożnie i patriotycznie.

        > Pisdzielstwo nie zajarzyło, że kobiet jest w Polsce więcej niż biskupów. I będz
        > ie więcej nawet jak od ich liczby odejmiemy p. Pawlowicz i p. Sobecką a nawet K
        > empę.
        Nic nie trzeba odejmować smile nie zaliczają się do kobiet, żadna z nich.
    • dorota_333 Sprawę śmierci Igora S. tuszowano 26.05.17, 12:15
      ewidentnie. Pytanie, kto.

      wiadomosci.wp.pl/tuszowanie-sprawy-smierci-igora-stachowiaka-po-na-tropie-podrozy-beaty-kempy-6126751111248001a

      Monitoring i bilingi zaginą. Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?
    • dorota_333 A propos śmierci I. Stachowiaka 14.06.17, 16:28
      - fajna rozmowa z policjantami (na koniec linku):
      studioopinii.pl/telewizja-pokazala-348/

      "– Mój przełożony woził radiowozem Rydzyka, a my na piechotę chodziliśmy na interwencję.
      – A mój najebany w trzy dupy jeździł radiowozem na sygnale po flaszkę.
      – Jeden z komendantów tak skopał kelnera na jakiejś popijawie w knajpie, że ten skończył w szpitalu na intensywnej terapii."
Pełna wersja