Dodaj do ulubionych

Coś za coś

09.05.24, 08:25
Nie ma lotniska, nie będzie elektrowni atomowej ale za to będzie dług publiczny:

next.gazeta.pl/next/7,151003,30952407,takiej-prognozy-z-rzadu-jeszcze-nie-bylo-nasz-dlug-publiczny.html
Tak to bywa jak się "kończy z rozdawnictwem". PiS dbało o stosunek długu do PKB a w tym równaniu są dwie zmienne. PO rozumie tylko że "nie należy się zadłużać" i wtedy nawet przy braku wzrostu długu doprowadzają do spadku PKB i całe równanie zaczyna im się walić. Trudno, zobaczymy jak sobie pizzeria na Jagodnie poradzi w nowych warunkach rynkowych.

Coś za coś. Nie ma PiSu, za to jest uśmiechnięte fajnopolactwo. Benzyna na razie tania, tylko 3,49 PLN za pół litra, ale przecież ma być po 5,19.
Obserwuj wątek
    • kadilak Re: Coś za coś 09.05.24, 12:09
      szczurek.polny napisał:

      warunkach rynkowych.
      >
      > Coś za coś. Nie ma PiSu, za to jest uśmiechnięte fajnopolactwo. Benzyna na razi
      > e tania, tylko 3,49 PLN za pół litra, ale przecież ma być po 5,19.

      Najwspanialsze, ze to wszystko przy nieustajacym zalozeniu, ze gospodarcza koniunktura w Polsce bedzie trwac wiecznie. Ale nie bedzie.

      Sytuacja jest też o tyle nowa, że dotychczas dług publiczny rósł nam w okresie kryzysów, gdy rządy starały się wzrostem wydatków pobudzać gospodarkę. Teraz będziemy mieć do czynienia z sytuacją wzrostu długu publicznego w czasie dobrej koniunktury gospodarczej. Resort finansów prognozuje, że w latach 2024-2027 co roku polska gospodarka będzie rosła o przynajmniej 3 proc.

      Teraz, kursanty, pomyslcie co sie stanie jak koniunktura sie zapadnie . Co stanie sie z wrostem dlugu ?
      Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka