cojestdoktorku
30.08.24, 14:11
wchodze na forum a tu cisza w temacie
zeszłymi laty te marne deficyty pisowskie na kilkadziesiat miliardów albo mniej takie oburzenie powodowały
teraz mamy planowane prawie 7,3%, prawie 300mld w efekcie od razu wskakujemy pod limit zadłuzenia i spokój cichutko
www.gov.pl/web/finanse/rada-ministrow-za-przyjeciem-projektu-ustawy-budzetowej-na-2025-rok
juz w tym roku deficyt moze przekroczyć 200mld bo ministerstwu finansów nie wyszło
www.pb.pl/mf-dochody-budzetu-w-tym-roku-o-blisko-40-mld-zl-nizsze-od-planowanych-1224184
pisowcy jak mieli jakieś założenie to przez wszystkie lata realizacja była zawsze lepsza od planowanej
2024 to pierwszy rok nowej władzy i realizacja budzetu od razu znacznie gorsza niz planowana
wyglada ze jest tak jak wcześniej się martwiłem ze będzie:
co prawda pisowcy już nie kradną, ale w efekcie zamiast nadmiaru kasy pojawiaja się duze braki