Dodaj do ulubionych

Deficyt budzetowy

30.08.24, 14:11
wchodze na forum a tu cisza w temacie
zeszłymi laty te marne deficyty pisowskie na kilkadziesiat miliardów albo mniej takie oburzenie powodowały
teraz mamy planowane prawie 7,3%, prawie 300mld w efekcie od razu wskakujemy pod limit zadłuzenia i spokój cichutko
www.gov.pl/web/finanse/rada-ministrow-za-przyjeciem-projektu-ustawy-budzetowej-na-2025-rok
juz w tym roku deficyt moze przekroczyć 200mld bo ministerstwu finansów nie wyszło
www.pb.pl/mf-dochody-budzetu-w-tym-roku-o-blisko-40-mld-zl-nizsze-od-planowanych-1224184
pisowcy jak mieli jakieś założenie to przez wszystkie lata realizacja była zawsze lepsza od planowanej
2024 to pierwszy rok nowej władzy i realizacja budzetu od razu znacznie gorsza niz planowana

wyglada ze jest tak jak wcześniej się martwiłem ze będzie:
co prawda pisowcy już nie kradną, ale w efekcie zamiast nadmiaru kasy pojawiaja się duze braki
Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Deficyt budzetowy 30.08.24, 15:49
      Jezeli na splate dlugu przeznacza sie polowe tego co co sie pozycza to ... MUSI rosnac koszt obslugi dlugu a to oznacza zaciskajaca sie petle zadluzeniowa bez zadnych szans na unikniecie uduszenia.

      PKB na pozyczkach, wydatkach wojennych i lawinowo padajacej konsumpcji i rosnacej inflacji to tylko machanie nozkami wisielca a BUJANIE stryczkiem tylko przyspiesza wzynanie sie petli w szyje skazanca.

      Aha !
      NIE MA PIENIEDZY wiec pieniadz/DLUG moze byc juz tylko drozszy.

      P.S. Tobie, PotrzebujeDoktorka, juz przeszlo to perpetum mobile co to druk papieru mial kreowac dobra ? wink
      He, he. NIE MA pieniadza i im wiecej bedzie sie drukowalo pieniadza TYM MNIEJ bedzie PIENIADZA!

      biznes.interia.pl/gospodarka/news-najwiekszy-wzrost-dlugu-panstwa-od-lat-media-sytuacja-podbra,nId,7762527?fbclid=IwY2xjawE518tleHRuA2FlbQIxMQABHZST-gvJpYWIECvA1h19555JzppH2hS0GzmBB8p6S36q4XZ49M3m5a3qgQ_aem_dft4dbwhrQVcwz4QoLkl8w
      • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 05.09.24, 12:09

        > P.S. Tobie, PotrzebujeDoktorka, juz przeszlo to perpetum mobile co to druk pap
        > ieru mial kreowac dobra ? wink

        no przecież wykreował
        płaca minimalna w Polsce w 2015 = 400 dolarów (bezrobocie 10%)
        płaca minimalna w Polsce w 2024 = 1100 dolarów (bezrobocie 5%)
        prawie trzykrotny wzrost w 9 lat!
        przy okazji padłą kolejna teoria jak to wzrost płacy minimalnej musi spowodowac wzrost bezrobocia

        trwajacy 8 lat eksperyment pokazał mozna w gospodarkę lac kasę pod warunkiem ze
        1. kasa zostaje w kraju a nie wyjeżdza za granice
        2. mamy szczelny system podatkowy by rozdana kasa wracał do budzetu pod postacią podatków

        tylko teraz nowa władza oprócz rozdawnictwa które napęda popyt i zmniejsza bezrobocie chce przebic pisiaków w wydatkach zbrojeniowych (niespełniony warunek 1 bo kasa trafia do USA)
        luka podatkowa VAT juz w 2023 znów wzrosła do 15% i rosnie dalej a nie słychać by nowa wladza sie tym jakoś przejmowała
        wiec ta luka pewnie bedzie rosła co przy takich wydatkach spowoduje szybki wzrost deficytu
      • lastboyscout Re: Deficyt budzetowy 16.09.24, 23:22
        Tutaj sie duzo PISalo jak to PISal budzety wypychajac oczywiste wydatki po za budzet a Tusk jest git gosciu i wszystko do budzetu wPISze.


        No wiec NIE wPISsze:


        www.money.pl/gospodarka/rzad-uruchamia-pomoc-obral-sprytna-sciezke-lacznie-nawet-3-mld-zl-7071695503489952a.html
        Ja sie tylko pytam kiedy spekula widza mniejsze wplywy (szczegolnie te realne a nie nominalne/inflacyjne), widzac inflacje, widzac lawinowe wydatki powie rozowowi burdelowi spadamy !


        www.money.pl/podatki/w-koncowce-roku-moze-byc-nerwowo-na-stronach-mf-pojawily-sie-niepokojace-liczby-7071714623073184a.html
        Tak dla uzupelnienia przypomne, ze wlasnie Putin (a za nim, NATO) zmusil POlske do kontynuowania wyscigu zbrojen:


        www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/putin-zdecydowal-chce-miec-wieksza-armie-to-trzecia-taka-sytuacja,873898.html
    • kadilak Cza se pozyczyc kase .... 30.08.24, 19:11
      cojestdoktorku napisał:

      > wchodze na forum a tu cisza w temacie

      Wystarczy po chwilowke se isc, oprocentowan ma 45% i juz jest kasa na chleb i piwo.

      next.gazeta.pl/next/7,151003,31266328,polacy-wpadli-w-wir-pozyczek-pozabankowych-wartosc-sprzedazy.html
    • chocolate_dog123 Re: Deficyt budzetowy 30.08.24, 20:09
      Takie są "koszty" przywracania praworządności 🤣
    • sendivigius Re: Deficyt budzetowy 31.08.24, 18:54
      cojestdoktorku napisał:

      > wchodze na forum a tu cisza w temacie

      A jaki dlug?

      Dług to jest w pieniadzu realnym. Fiat money nie tworzy długu. Przenosisz rzeczywistosc osoby (nawet osoby prawnej) na pojecie panstwa i tu jest bład. Dla osoby, zlotowka czy USD jest pieniadzem realnym, dla panstwa nie jest. Panstwo moze miec pierdylion dlugu i nic z tego nie wynika.... Chyba ze wisi jakiemus silniejszemu panstwu w jego walucie, wtedy jest to dlug realny jak u osoby.

      Ale gdy panstwo ma dlug w swojej walucie to se moze miec ile chce. Ja mam u siebie dlug 1000 niespelnionych obietnic. I dzis obiecam sobie rzucic palenie i bede mial 1001 niespelnionych obietnic i co mi sie stanie - gdy sam siebie nie ukaram to nikt (my komunisci nie odwolujemy sie do Boga, ale nawet on nie wiadomo czy bedzie chcial moje dlugi wobec mnie rozliczyc).

      I dlatego nikt sie tym nie przejmuje.
      • pepe49 nerwowe pytania 01.09.24, 12:12
        Jakieś kary jednak są. Chyba na Cyprze rząd skonfiskował część oszczędności obywateli (poddanych) kiedy państwo było w potrzebie.
        Co się dzieje kiedy państwo bankrutuje?
        Nie ma wydatków państwowych.
        Będzie dużo bezrobotnych, spośród obecnych dostających zapłatę z podatków - pracowników zakładów za granicą, gdzie część z nich wyjedzie, reszta będzie cześciej chorować, umierać, schodzić w przestępczość.

        Mówią, że deficyt jest efektem ujawnienia ukrytych wydatków rządu polskiego za PiS, gdy inwestowano w wojsko poza budźetem państwa. Jednak mówią też, że te wydatki były znane władzom okupacyjnym U. E., które nie wszczynały procedury nadmiernego zadłużenia. Co ma jedno z drugim czyli reakcja U. E. na polski dług z sumą naszych wydatków państwowych wspólnego? Nie wiem. Mówiłem, że się nie znam.
        Ale trochę powinienem się znać.
        Więc pytam.

        *
        "Za pisu" były rosnące przychody państwowe. P. Korwin-Mikke włosy z brody sobie wyrywał. Ale szło do góry. Ja się bałem bankructwa państwa. Oszczędności out. Ale szło do góry. Teraz idzie w dół. Inwestycje państwowe out. Przychody z tego co jest w dół, wydatki w górę. Trochę się uzasadnia, przekupieniem wyborców przed wyborem pajaca na prezydenta państwa. Państwówka zagłosuje za. Potem się zmartwią. Wtedy pajac każe kogoś aresztować i się uspokoi.

        W zasadzie, to mam tylko dwa pytania. Czy sprzedawać wymagający 350 tysia inwestycji UEizolacyjnej stary ceglany dom. I czy 10letnie obligacje są zagrożone. Nie czy. Kiedy będą. Co z tym potem robić?
        Niedobrze.

        *

        U. E.
        Raus.
        • lastboyscout Re: nerwowe pytania 01.09.24, 13:36
          Czy sprzedawać wymagający 350 tysia inwestycji UEizolacyjnej stary ceglany dom. I czy 10letnie obligacje są zagrożone.

          Wlasciwie odpowiedziales sobie na te pytania:

          rząd skonfiskował część oszczędności obywateli (poddanych) kiedy państwo było w potrzebie.

          Wlasciwym pytaniem jest ILE i JAK SKONFISUJE.

          Juz covidem skonfiskowano kilkadziesiat procent majatku poddanych.
          Mozna ludzic sie, ze deflacja troche odda, tym, ktorym jeszcze cos zostalo ale nawet to im odbierze bolszewicka rewolucja tych, ktorym nic nie zostalo.

          Na nieruchomosciach tez juz kradna tymi przymusowym haraczem na czyszczenie brudnego, chinskiego.
          powietrza w Unii.
          Bedzie wiecej podatkow przymocowanych do nieruchomosci (zakupow, deszczowki, psa, pierdzenia krow itd. tez!) ale mieszkac gdzies trzeba wiec co za roznica przy placisz jako wlasciciel czy jako wynajmujacy od wlasciciela ?
          Nieruchomosc ma jednak paskudna wade.
          To majatek zamrozony do konca twojego zycia albo odmorozony tylko w 1/3 wartosci jako korporacyjno-rzadowy haracz odwroconej hipoteki.

          Obligacje wydawalyby sie najlepsze bo zaplaca podatnicy jak dlugo jestes pewny panstwa, ktore je podpisuje.
          Jest jeszcze takie panstwo, zwlaszcza w obliczu Wielkiego Resetu?

          Moja rada jest prosta: byc jak najmniej zwiazanym z panstwem/zaakceptowac sytuacje, ze wygra ten, ktory straci najmniej/balowac jak najwiecej w miedzyczasie.
          Np. Nie kombinuj o zmianie niezmienialnego a dzialaj: idz teraz niedzielnie nieco zdewastowac zonke ...
          ***Ich najczestsza fantacja to bezpieczny gwalt wink ***
          • pepe49 Re: nerwowe pytania 01.09.24, 18:53
            A byliśmy wczoraj na potańcówce. Kondycja do odbudowy.
            Myślenie sobie wyłączam. Trzeba było kupić bitcoiny, sprzedać i cieszyć się 10x wzrostem.
            Niestety, nie widzę przyszłości.
            Hi
        • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 01.09.24, 20:22
          pepe49 napisał:

          ......................

          Nie kombinuj. Wydatki pisich były ukrywane poza budżetem nie z powodu wojny (zbrojenia) tylko covidu. Na covid poszło ponoć 250 mld. Nie zawsze z sensem choć samej idei nie można się czepić. Wojsko to następny temat i to od 2022 r. (wiadomo dlaczego).
          Ukrywanie przed budżetem miało jeszcze ten skutek, że prezesowi zdało się, że na wszystko jest kasa. Dzięki jego światłym rządom. Więc sobie życzył rzeczy wielkie a tego nikt nie śmiał kwestionować. Mierzeja, elektrownie atomowe (nie wyszło z konwencjonalną to zrobimy takie i od razu cztery, CPK, dalszy socjal wyborczy itd.
          Efektów rzeczowych jeszcze brak (nawet mierzeja nie do końca bo brak podejścia do Elbląga). Poza rozdawnictwem sukcesy w typie stępki i Polskiego Ładu.

          Ale dług poza budżet jest nadal długiem. I trzeba go obsłużyć. A jeszcze dochodzi presja - socjal nie do ruszenia, wojsko tym bardziej, ZUS na sztywno (rocznie ponad 100 mld dopłaty z budżetu) itp. Tu nawet [połączone geniusze Kwaczora i Pinokia nie poradzą.

          A dług rośnie więc i obsługa rośnie. Musi też rosnąć rentowność obligacji jak się dużo emituje. I trzba pamiętać, że wydatki na wojsko to nie jest jednorazowa impreza bo będzie kosztowało utrzymanie i zwiększonej armii i sprzętu.

          Dom sprzedaj czym prędzej. Nie dawno pisałeś, że Tusk ci zabierze więc coś z tego będziesz miał. Pieniądze zakop. Albo wpłać ojcu dyrektorowi.

          PS. Unia nie narzekała na nas z powodu deficytu bo odpowiednie procedury zawiesiła na czas covidu. Nie obowiązywały do kończ 2023 r.
          • lastboyscout Re: nerwowe pytania 02.09.24, 04:23
            Yeah! Od teraz juz wszystko bedzie wina kogos innego niz usmiechnietego Tuska?

            A ten Tusk to musi byc jakis idiota skoro nieswiadomie przejal tak fatalne finanse panstwa
            i jeszcze wiekszym idiota skoro nie potrafi im sprostac a nawet wypelnic swoich postawowych obietnic dla rozowo madrych inaczej wink

            Czy ta tchorzllwa, zdradziecka kanalia kiedykolwiek zrobila cokolwiek pozytecznego niz tylko klamac ?
            • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 02.09.24, 04:49
              lastboyscout napisał:

              > Yeah! Od teraz juz wszystko bedzie wina kogos innego niz usmiechnietego Tuska?

              Nie teraz będzie to wina także Tuska. Ale trzeba uczciwie powiedzieć, że warunki gry ustalili poprzednicy.
              Ty cały czas nie zdajesz sobie sprawy z niszczycielskich działań pisiorów.

              > A ten Tusk to musi byc jakis idiota skoro nieswiadomie przejal tak fatalne fina
              > nse panstwa

              Czemu uważasz, że nieświadomie? Chciał władzy i dostał. A twój Trump jest inny?

              > i jeszcze wiekszym idiota skoro nie potrafi im sprostac a nawet wypelnic swoic
              > h postawowych obietnic dla rozowo madrych inaczej wink
              >

              Nikt nie potrafi. Myślisz, że kaczory coś by wymyśliły? Wykombinują skokowy wzrost dochodów albo spadek wydatków? Z kaczymi sprawa byłaby jeszcze gorsza - brnęli by dalej, dalej chowali poza budżetem a ty, mądralo, nie spodziewałbyś się nieuchronnej katastrofy. Co akurat tobie w niczym nie zagrozi.


              > Czy ta tchorzllwa, zdradziecka kanalia kiedykolwiek zrobila cokolwiek pozyteczn
              > ego niz tylko klamac ?

              Teraz już wszyscy kłamią. To także zasługa Kaczora. Tu nie chce mi się tego tłumaczyć. (Oczywiście nie rozgrzeszam Tuska. Ale kiedyś może coś naskrobię o unicestwieniu polskiej polityki - bo teraz to już nie jest polityka)
              • lastboyscout Re: nerwowe pytania 02.09.24, 12:52
                Ale trzeba uczciwie powiedzieć, że warunki gry ustalili poprzednicy.

                To przypomnisz nam moze , KTO byl poprzednikiem Kaczego i i jak zwalil gospodarke, nieruchomosci i zlotowke, nie wspominajac o proputinowskiej i promerkelowskiej a wiec prowojennej polityce zagranicznej ?


                Nikt nie potrafi. Myślisz, że kaczory coś by wymyśliły?

                Doskonale wiesz, ze zawsze bylem skrajnie okraglostolowy (dlatego wyjechalem) i antyunijny.
                A Kaczy byl okraglostolowy.
                Jestem tez ekonomicznym konserwayysta a wiec kaczy i tuskowy bolszewizm uwazam za samo zlo.

                Mowie wiec abys przestal w koncu zaslaniac jakimis Onymi a zaczal mozwic o tym rozowym cynicznym kretynie.

                Co akurat tobie w niczym nie zagrozi.

                Niestety wciaz mam: majatek po matce i polska emeryture, ktore mi ( i TOBIE !) tym co wlasnie robi,
                niedlugo przeliczy dwa, trzy razy taniej w cenach dolara czy wszelkich dobr.
          • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 05.09.24, 12:11
            zimna-wodka napisał:

            > Nie kombinuj. Wydatki pisich były ukrywane poza budżetem nie z powodu wojny (zb
            > rojenia) tylko covidu. Na covid poszło ponoć 250 mld. Nie zawsze z sensem choć
            > samej idei nie można się czepić. Wojsko to następny temat i to od 2022 r. (wiad
            > omo dlaczego).
            > Ukrywanie przed budżetem miało jeszcze ten skutek, że prezesowi zdało się, że n
            > a wszystko jest kasa. Dzięki jego światłym rządom. Więc sobie życzył rzeczy wie
            > lkie a tego nikt nie śmiał kwestionować. Mierzeja, elektrownie atomowe (nie wy
            > szło z konwencjonalną to zrobimy takie i od razu cztery, CPK, dalszy socjal wyb
            > orczy itd.


            zimny sam kombinujesz
            deficyt za PIS cały czas trzymano w okolicy 50%, nawet razem z długiem pozabudzetowym:
            https://konkret24.tvn24.pl/najnowsze/cdn-zdjecie-xs1v86-wysokosc-dlugu-edp-w-relacji-do-pkb-byla-rekordowa-w-2020-roku-6179585/alternates/FREE_840
            z wykresy wynika ze gdyby nie pandemia to PIS był na dobrej drodze by zupełnie oddłużyć Polskę i to w czasie trwajacego rozdawnictwa!
            • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 05.09.24, 12:58
              cojestdoktorku napisał:

              > z wykresy wynika ze gdyby nie pandemia to PIS był na dobrej drodze by zupełnie
              > oddłużyć Polskę i to w czasie trwajacego rozdawnictwa!

              Nie czytasz ze zrozumieniem. Do czasu covid PIS trzymał deficyt w ryzach bo rozdawnictwo finansował nowymi podatkami (od banków, od małpek, od napojów, od deszczu....). Można by tak się bawić długo potrzebna jest tylko kreatywność.
              Covid to zmienił. Podobnie zadziałała Ukraina.
              Wydatki na covid upchnięto poza budżetem i cyferki wyszły nieźle. Z Ukrainą podobnie. Ale do czasu. W końcu w 2024 wyszła eksplozja - 164 mld deficytu. A budżet 2024 konstruował PIS.
              W budżecie na 2025 ponoć 100 mld to jest wzrost wydatków na obronność. 164+100=264. I dochodzi wzrost kosztów obsługi długu.
              Tego też Tusk nie sprokurował. Obronność to kontrakty długoterminowe a te zawierał Paszczak. Może ktoś w PIS zdawał sobie sprawę ze skutków a może to olał.

              Nie ma tak jak pisałeś w poprzednim poście. Budżet wydaje, to wraca w podatkach i mamy perpetum mobile. Kółko się kręci a ludzie dostają więcej i więcej. Czyli produkujemy za darmo (jedynym kosztem produkcji są podatki).

              Nie ma też znaczenia mityczna luka VAT. Dla zwalczania tego zjawiska są pewne automaty i Tusk ich nie wyłączył; działają nadal dokładnie tak samo jak za PIS.

              Sposób myślenia jaki prezentujesz jest cholernie niebezpieczny. Piszesz wprost, że poziom rozdawnictwa zależy wyłącznie od woli politycznej (może jeszcze od skuteczności ściągania podatków). Czyli Kaczor daje bo patriota a Tusk nie daje bo Niemiec. Żadna ekonomia nie istnieje. Tak też mówi teraz każdy pisior. Oddajcie nam władzę a my znów będziemy rozdawać. I będą - bo tylko tyle potrafią.
              Rozdawać nie jest trudno. Kaczor wróci, Kaczor da i zaraz wyprzedzimy poziomem życia Niemcy, USA, Szwajcarię i prima aprilis.
              • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 05.09.24, 16:35
                c.d.
                Pewnie jesteś ciekaw dla czego to niebezpieczne. Otóż kto by nie rządził nie ruszy socjalu. Wręcz przeciwnie - będzie dokładał. Będą rosły wydatki sztywne - obsługa długu, ZUS i KRUS, utrzymanie "największej armii w Europie", konieczne będą inwestycje choć może nie takie.
                I tu nie ma "kto rządzi". Tusk raz już podniósł wiek emerytalny. Sam oceń czy słusznie bo na dzisiaj dopłaty do ubezpieczeń to ponad 100 mld. A będzie więcej. Stać nas? Może i tak. Ale w takie numery Tusk już nie pójdzie a Kaczor tym bardziej bo jego nie interesuje ekonomia tylko władza.
                Będziemy radośnie dążyć ku katastrofie. Pytanie tylko kiedy jebnie. Jebnie wtedy kiedy długu nie zna się zrolować bo nie będzie takich co ocenią że ich wierzytelności też zostaną zrolowane. Czyli?
                • dorota_333 Re: nerwowe pytania 05.09.24, 19:28
                  Mam taka naiwną nadzieję, że to rozpasanie jest przewidziane tylko jako swoista osłona socjalna procesu przywracania praworządności.

                  I że po zakończeniu tego procesu Tusk się zreflektuje.

                  Podkreślam, że nadzieja jest naiwna, ale no taka po prostu jest smile
                  • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 05.09.24, 19:33
                    Bardzo naiwna. Jak Tusk się zorientuje to władzę przejmie Kaczor, który się nie zorientuje.
                    Lud przyzwyczajony, że władza daje jak chce albo niedaje jak niechce nie będzie tolerował niedawania a Kaczor to wykorzysta.
                    • dorota_333 Re: nerwowe pytania 05.09.24, 19:51
                      Fakt, bardzo.

                      Ale do zderzenia ze ścianą jeszcze sporo pozostało. I na to liczy Tusku.

                      Z newslettera Morawskiego sprzed kilku dni:

                      "W ostatnich dniach pojawiły się dwie informacje, które w krótkim okresie się nie łączą, ale w dłuższym mogą stanowić element jednego krajobrazu. Polski rząd planuje bardzo wysoki przyrost wskaźników długu publicznego — z ok. 50 proc. PKB w 2023 r. do ok. 60 proc. PKB w 2025 r. Powodem jest finansowanie rozbudowy armii oraz zwiększanie transferów społecznych.
                      (...)
                      Inwestorzy na rynku finansowym po poznaniu projektu budżetu nie zmienili istotnie wycen kontraktów terminowych i obligacji skarbowych, co oznacza, że nie zmieniła się też oczekiwana ścieżka stóp procentowych. Rynek kontraktów wciąż wycenia, że na początku 2025 r. zaczną się cięcia kosztu pieniądza w Polsce, mimo że w Radzie Polityki Pieniężnej panuje niechęć do takich ruchów.
                      (...)
                      Ostatnie lata doprowadziły jednak do dużych zmian w postrzeganiu gospodarki. Stany Zjednoczone prowadziły ogromną ekspansję fiskalną, a sprowadziły inflację do celu w miarę szybko i szykują się do cięcia stóp procentowych. Inwestorzy na pewno nie patrzą więc dziś na to w sposób liniowy: więcej długu = więcej inflacji. Wciąż traktują też Polskę jako małą łódeczkę na globalnym oceanie, więc przy ocenie ścieżki stóp biorą pod uwagę głównie zjawiska globalne, a nie lokalne. Z tego zapewne powodu nie przejęli się za bardzo gigantycznymi emisjami obligacji planowanymi na przyszły rok i kolejne lata."


                      To by oznaczało, że kluczowy parametr - inflacja - postrzegany jest jako pozostający pod kontrolą. A to znaczy, że ryzyko niewypłacalności też (bo zaczęłoby się od inflacji, potem wzrost stóp etc.).
                      • zimna-wodka Re: nerwowe pytania 05.09.24, 21:35
                        To jest klasyczna piramida finansowa. Działa do czasu.
                        • dorota_333 Re: nerwowe pytania 05.09.24, 21:49
                          Zasadniczo tak, oczywiście.

                          Ale są najwyraźniej pewne rachuby, że się uda bez kolapsu.

                          Po pierwsze: wyjściowy poziom zadłużenia jest stosunkowo niski, szczególnie na tle Europy, więc jakiś margines pozostaje.

                          Po drugie: recepcja środków z KPO wzmocni złotego a przede wszystkim nakręci inwestycje - których teraz brakuje najbardziej. Przy zwiększonym mianowniku ułamek będzie wyglądał lepiej smile
                          • jorl11 Re: nerwowe pytania 06.09.24, 12:20
                            dorota_333 napisała:


                            > Po drugie: recepcja środków z KPO wzmocni złotego a przede wszystkim nakręci in
                            > westycje - których teraz brakuje najbardziej.

                            Tak, dostaliscie KPO troche ponad 3 miliardy € ale to abyscie Kaczynskiego odwolali. Ale jak sie okazuje Tusk to przemalowany Kaczynski i od paru miesiecie tych normalnych subwencji dostajecie coraz mnie. W lipcu nawet netto doplacilisci w subwencjach ponad 500 milionw € w czerwcu netto doplaciliscie ponad 100 milionw € bo sie w Niemczech zorientowano ze jestescie antyniemieccy jak Kaczynski. narazie sumarycznie macie na pol roku 2024 netto plus ca. 1,6 milarda € ale jak tak dalej pojdzie do ko konca roku bedziecie w sumie za 2024 platnikiem netto do Uni.
                            I jakos tak mysle ze to pieniadze 3,2 miliarda € to ostatnie pieniadze z KPO dla was.
                            Tu masz:
                            www.gov.pl/web/finanse/transfery-polska-ue-unia-europejska
                            W tych danych kasujecie teraz poprzednie miesiace z subwencjami ale suma naliczana od poczatku roku jest do zobaczenia.

                            Zalaczam kawalek screenu za lipiec 24. kawalek bo caly bylby niecztelny.

                            Ciekawe dlaczego, moze nie widze tego ja, w polskich mediach i to dowlonego koloru nie ma na temat tego ze jestescie aktualnie platnikiem netto do Unii.

                            A powinniscie byc netto odbiorca bo to wynika z PKB/leb ale tego liczonego normalnie nie PPP w stounku do sredniej unijnej. I przeciez jak 2022 r dostaliscie netto 12 miliardow € w 2023 8 miliardow€ netto aleo to dlatego ze pod koniec roku obcinano wam subwencja abyscie Tuska wybrali, to przeciez az tak sie nie zmienilo abyscie nagle mieli nie dostawac.

                            Jestescie niepraworzadni jak za Kaczynskiego albo moze boscie NS1/2 wysadzili i sie nie chcecie przyznac a nawet jak co Tusk mowi ze slusznie zrobiliscie bo Kaczynski to zrobil wiec chyba dlatego.

                            Mam nadzieje ze jak staniecie sie netto platnikiem do Unii to wtedy sami sie z Unii wyniesiecie. Bo inaczej trzeba bedzie Unie rozwiazac, nastepnego dnia zalozyc ale bez Ostblokowow.
                          • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 09.09.24, 15:57
                            dorota_333 napisała:

                            > Zasadniczo tak, oczywiście.
                            >
                            > Ale są najwyraźniej pewne rachuby, że się uda bez kolapsu.


                            przy takim deficycie, następny rok jeszcze na bogato, jest teoria ze to wynika z nadchodzacych wyborów prezydenckich i ze dopiero po nich ma nastąpić zaciskanie pasa
                            i jeśłi mamy zostac pod limitem 60% to to będzie konieczne i to dość drastycznie wykonane
                            no chyba ze:
                            1. jednak przeprosza sie z długiem pozabudzetowym
                            2. a do tego jednak znów uda sie uszczelnić system podatkowy
                            tyle ze ja szczególnie w drugi punkt niestety nie wierze, niestety nie beda potrafili tego zrobic
                            • dorota_333 Re: nerwowe pytania 09.09.24, 16:02
                              > wyborów prezydenckich i ze dopiero po nich ma nastąpić zaciskanie pasa

                              Ano, możliwe.

                              Ale środki z KPO poratują.
                • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 09.09.24, 15:43

                  > I tu nie ma "kto rządzi". Tusk raz już podniósł wiek emerytalny. Sam oceń czy s
                  > łusznie bo na dzisiaj dopłaty do ubezpieczeń to ponad 100 mld.

                  no to zobacz ten wykres, tu też pisiaki pięknie ogarniały
                  https://galeria.bankier.pl/p/4/7/e83aea8bbe7a2c-856-355-0-0-856-355.png
                  www.bankier.pl/wiadomosc/Rekordowe-wplywy-do-FUS-dzieki-rosnacym-wynagrodzeniom-i-zatrudnieniu-Raport-ZUS-8404426.html
                  dawali 13, 14, obniżali wieek emerytalny a pokrycie emerytur wpływami do ZUS wciaz rosło, kolejny pisowski cud
                  poprzednicy nie widzieli rozwiązania wiec chceili 67 lat dla wszytkich, a PIS obniżył i znalazł inne sposoby by lepiej system zbilansowac

                  • dorota_333 Re: nerwowe pytania 09.09.24, 16:00
                    > pokrycie emerytur wpływami do ZUS wciaz rosło

                    Przypadkowo ZUS poratowali pracujący w Polsce Ukraińcy.
                    • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 09.09.24, 16:20
                      dorota_333 napisała:

                      > > pokrycie emerytur wpływami do ZUS wciaz rosło
                      >
                      > Przypadkowo ZUS poratowali pracujący w Polsce Ukraińcy.

                      Ukraińcy przybyli masowo w połowie 2022 roku, a wykres pokazuje ładny wzrost wcześniej, właściwie to kończy sie w połowie 2022 wiec Ukraińcy nie mieli szans jeszcze na to wpłynąć

                      zobacz na czas "zielonej wyspy" gdy mielismy pokrcycie na poziomie 55%, bez 13, bez 14 emerytur
                      już pisałem pod takimi wykresami, 14 emerytura jest mniej na kredyt niż w 2010 była dziewiąta

                      p.s. "Wskaźnik pokrycia wydatków FUS wpływami ze składek i ich pochodnych osiągnął w 2023 roku poziom 83,6 proc. "
                      www.money.pl/emerytury/oskar-sobolewski/ta-liczba-pokazuje-prawde-o-emeryturach-polakow-2023-drugim-najlepszym-rokiem-7019053758188480a.html
                      no czyli już spada, mimo ukraińców o których napisałaś
                      • dorota_333 Ukraińcy w ZUS 09.09.24, 19:19
                        > Ukraińcy przybyli masowo w połowie 2022 roku, a wykres pokazuje ładny wzrost wcześniej

                        Miałoby sens, gdybyś czytał artykuły, które linkujesz. Tam znajdziesz taki wykres:

                        https://v.wpimg.pl/OWRmZDMwYDYzDyx3YgxtI3BXeC0kVWN1J09gZmJBfWMqQjwtIRI9MiICdCM_Aj82JR10NCFYLic7Qix1YhMmJCIBOz1iEiI1Nwl1ICtAeTUwXmJpL04qZn9ZPHQpWnYzZg93cy5AKW42Cz53fUIqdS8


                        ...co oznacza, że Ukraińcy (także Białorusini) byli licznie ubezpieczeni w ZUS już wcześniej, z tendencją rosnącą.

                        Jednak stanowili oni (na koniec 2023) 4,7% ubezpieczonych, więc nie odpowiadają (wyłącznie) za dobrą kondycję ZUS. Myślę, że to kwestia dobrej koniunktury gospodarczej i niskiego bezrobocia (+ Ukraińcy).
                        • jorl11 Re: Ukraińcy w ZUS 09.09.24, 20:14
                          dorota_333 napisała:

                          > > Ukraińcy przybyli masowo w połowie 2022 roku, a wykres pokazuje ładny wzr
                          > ost wcześniej
                          >
                          > Miałoby sens, gdybyś czytał artykuły, które linkujesz. Tam znajdziesz taki wykr
                          > es:
                          >
                          > https://v.wpimg.pl/OWRmZDMwYDYzDyx3YgxtI3BXeC0kVWN1J09gZmJBfWMqQjwtIRI9Mi
> ICdCM_Aj82JR10NCFYLic7Qix1YhMmJCIBOz1iEiI1Nwl1ICtAeTUwXmJpL04qZn9ZPHQpWnYzZg93c
> y5AKW42Cz53fUIqdS8

                          > ...co oznacza, że Ukraińcy (także Białorusini) byli licznie ubezpieczeni w ZUS
                          > już wcześniej, z tendencją rosnącą.
                          >
                          > Jednak stanowili oni (na koniec 2023) 4,7% ubezpieczonych, więc nie odpowiadają
                          > (wyłącznie) za dobrą kondycję ZUS. Myślę, że to kwestia dobrej koniunktury gos
                          > podarczej i niskiego bezrobocia (+ Ukraińcy).

                          Za 2024 bedzie Ukraincow radykalnie mniej w Polsce, wyjezdzaja bo ich sie do wojska zmusza.
                        • cojestdoktorku Re: Ukraińcy w ZUS 15.09.24, 15:23
                          dorota_333 napisała:


                          > Miałoby sens, gdybyś czytał artykuły, które linkujesz. Tam znajdziesz taki wykr
                          > es:
                          >
                          > https://v.wpimg.pl/OWRmZDMwYDYzDyx3YgxtI3BXeC0kVWN1J09gZmJBfWMqQjwtIRI9Mi
> ICdCM_Aj82JR10NCFYLic7Qix1YhMmJCIBOz1iEiI1Nwl1ICtAeTUwXmJpL04qZn9ZPHQpWnYzZg93c
> y5AKW42Cz53fUIqdS8

                          no ale ten wykres suugeruje ze zadnego wzrostu Ukrainćów w w 2022/2023 nie było więc nie pokazuje prawdy bo uwzględnia tylko "legal"

                          > ...co oznacza, że Ukraińcy (także Białorusini) byli licznie ubezpieczeni w ZUS
                          > już wcześniej, z tendencją rosnącą.

                          no to pokazuej ten wykres

                          > Jednak stanowili oni (na koniec 2023) 4,7% ubezpieczonych, więc nie odpowiadają
                          > (wyłącznie) za dobrą kondycję ZUS. Myślę, że to kwestia dobrej koniunktury gos
                          > podarczej i niskiego bezrobocia (+ Ukraińcy).


                          no a skąd sie wzięło to niskie bezrobocie?
                          bo zobacz, bezrobocie spadało mimo ze na rynku pracy mamy Polaków jak zawsze ale też doszli białorusini i Ukraińcy
                          i mimo to bezrobocie spada choć w teorii skoro wiecej siły roboczej na rynku to w zasadzie powinno rosnąć

                          dawnymi czasy mimo ze Polacy wyjeżdżali milionami z kraju i ubywało siły roboczej to bezrobocie rosło
                          a za pisiorków to miejsc pracy sie tytle porobiło ze nie tylko Polaków rynek wchłonął ale też inne nacje
                          • dorota_333 Re: Ukraińcy w ZUS 15.09.24, 15:31
                            Koniunktura gospodarcza wykreowała popyt na pracę. Nietrudno się domyśleć tego.
                            • cojestdoktorku Re: Ukraińcy w ZUS 15.09.24, 15:35
                              dorota_333 napisała:

                              > Koniunktura gospodarcza wykreowała popyt na pracę. Nietrudno się domyśleć tego.

                              przeciez mielismy pandemię i wojnę, dwa kataklizmy dołujące gospodarkę
                              nie było żadnej koniuktury, były za to "czarne łabędzie" a nasz najwiekszy partner handlowy Niemcy po tych łabędziach sa dziś określani jako "chory człowiek Europy"

                              • cojestdoktorku Re: Ukraińcy w ZUS 04.10.24, 11:38

                                > przeciez mielismy pandemię i wojnę, dwa kataklizmy dołujące gospodarkę
                                > nie było żadnej koniuktury, były za to "czarne łabędzie" a nasz najwiekszy part
                                > ner handlowy Niemcy po tych łabędziach sa dziś określani jako "chory człowiek E
                                > uropy"

                                https://bi.im-g.pl/im/65/e7/1d/z31357797IH,Zmiana-realnego-PKB-w-okresie-od-czwartego-kwartal.jpg
                                • dorota_333 Zmiana realnego PKB 04.10.24, 13:38
                                  ...ładny wykres. Wynik silnej stymulacji konsumpcji przez programy socjalne.

                                  Ożywcze dla gospodarki? Tak. A znasz takie słowo, jak "inflacja"?
                                  • lastboyscout Re: Zmiana realnego PKB 04.10.24, 14:30
                                    A znasz takie słowo, jak "inflacja"?

                                    A ty znowu przeciw Tuskowi, zaprzedancu ?! smile

                                    Nie, PotrzebujeDoktorka, nie wie co inflacja.

                                    Nawet Erdogan zmienil zdanie co do druklu a PotrzebujeDoktorka wciaz twierdzi, ze druk jest zawsze ozywczy a szczegolnie ten konsumpcyjny ! wink

                                    Ciekawe, jezeli jest konsekwetny, na ile on sam sie zadluzyl ? wink
                                  • cojestdoktorku Re: Zmiana realnego PKB 04.10.24, 16:48
                                    dorota_333 napisała:

                                    > Ożywcze dla gospodarki? Tak. A znasz takie słowo, jak "inflacja"?

                                    no nie wierze ze po tylu dyskusjach o finansach i gospodarce myslisz ze tu cos do rzeczy ma inflacja

                                    "Produkt krajowy brutto realny, PKB realny (ang. real gross domestic product, real GDP) – jeden z podstawowych mierników dochodu narodowego. PKB realny opisuje wartość wszystkich finalnych dóbr i usług wytworzonych w danym okresie (najczęściej roku), na terytorium danego kraju. Liczony jest w cenach stałych rynkowych w okresie bazowym, zmiana cen bieżących (inflacja, deflacja) nie ma wpływu. PKB realny jest właściwym miernikiem zmian produkcji w czasie (wzrostu gospodarczego), ponieważ zmienia się tylko z powodu zmieniania się rozmiaru fizycznego produkcji krajowej."

                                    mam wrażenie ze ta nienawiśc do pisiorków bierze się z nieznajomosci tych wszystkich pozytywnych wskaźników
                                    i nawet jak sie taki wykres wklei to niedowierzanie jest tak silne ze wciaż się na siłe szuka czegoś co ten wykres podważy



                                    • dorota_333 Realny PKB rósł - ale inflacja w okresie 4Q 2019 - 04.10.24, 18:05
                                      ...4Q 2019 - 2Q 2024 (również: skumulowana) była 2-2,5 krotnie większa od tego wzrostu PKB. Tak z pamięci szacując.

                                      Tak więc "nadwyżka" inflacji była ogromna.
                                      • monalisa2016 Re: Realny PKB rósł - ale inflacja w okresie 4Q 2 04.10.24, 18:21
                                        dorota_333 napisała:

                                        > Tak więc "nadwyżka" inflacji była ogromna.


                                        Co to jest ta "nadwyżka" inflacji?

                                        Wesoła ta dyskusja. smile
                                        • lastboyscout Re: Realny PKB rósł - ale inflacja w okresie 4Q 2 04.10.24, 19:00
                                          Co to jest ta "nadwyżka" inflacji?


                                          Ale jaja !

                                          Rozowo Niedomyta mowi, ze "PKB" wynikajkacy z inflacji/pozyczek to juz nie jest inflacja wink

                                          Ona jest komiczniejsza od PotrzebujeDoktorka ! wink
                                      • cojestdoktorku Re: Realny PKB rósł - ale inflacja w okresie 4Q 2 06.10.24, 10:54

                                        jeśli wzrost PKB wynosi 10% a inflacja 10% to wtedy mamy 20% wzrostu liczonego wartosciami obrotów(w uproszczeniu bo to sie mnozy nie dodaje)
                                        tak więc jeśli w tym okresie inflacja wyniosła powiedzmy 30%, to oznacza ze mieliśmy wzrost obrotów o 43% z czego 30% to inflacja a 13% wzrost wynikajacy ze wzrostu ilosci przemielonych towarów i usług
                                        i właśnie te 13% realnego wzrostu pokazuje wykres

                                        jest jeszcze lepiej skoro nasza złotówka w tym okresie zaczynała od 4,3pln za euro i dziś jest na tym samym poziomie, to nie tylko mielismy 13% realny wzrost, ale dodatkowo nasza siła nabywcza liczona w euro wzrosła nie tylko o ten realny wzrost, ale dodatkowo o ta inflację (minus inflacja strefy euro)

                                        czyli względem strefy euro mielismy nie tylko wzrost o 13%, ale też te 30% inflacji (minus inflacja euro) to równiez wzrost, bo nasza siła nabywcza siła nabywcza liczona w euro wzrosła i o ten realny wzrost i o tą inflację (pomniejszoną o inflację w strefie euro)
                                        • dorota_333 OMG, siła nabywcza "rośnie o inflację"... 06.10.24, 12:54
                                          > nie tylko mielismy 13% realny wzrost, ale dodatkowo nasza siła
                                          > nabywcza liczona w euro wzrosła nie tylko o ten realny wzrost,
                                          > ale dodatkowo o ta inflację (minus inflacja strefy euro)
                                          >
                                          > czyli względem strefy euro mielismy nie tylko wzrost o 13%, ale
                                          > też te 30% inflacji (minus inflacja euro) to równiez wzrost, bo
                                          > nasza siła nabywcza siła nabywcza liczona w euro wzrosła i o
                                          > ten realny wzrost i o tą inflację (pomniejszoną o inflację w
                                          > strefie euro)

                                          Rence mi opadli.
                                          • cojestdoktorku Re: OMG, siła nabywcza "rośnie o inflację"... 07.10.24, 22:04
                                            dorota_333 napisała:


                                            > Rence mi opadli.

                                            no to inaczej
                                            założmy ze zarabiasz 5tys i chleb kosztuje 5 zeta
                                            w wyniku inflacji po roku chleb jest po 10 zeta a Ty zarabiasz 10tys złotych
                                            Twoje realne zarobki (prezeliczane na bochenki chleba) w tym przypadku sie nie zmieniły
                                            realny wzrost 0%

                                            ale zakąłdamy ze przez ten rok kurs eur/pln sie nie zmienił

                                            wiec mimo ze Twoje realne zarobki w Polsce sie nie zmieniły, to jednak Twoja siła nabywcza liczona w krajach z euro wzrosła dwukrotnie, stac Cię na dwa razy wiecej wycieczek do Niemiec i mozesz kupic dwa razy wiecej chleba w Niemczech bo zamiast zarabiac 5000 dzielone przez 4,3 (kurs euro) zarabias zteraz 10 000 dzielone przez 4,3

                                            tak więc te 13% realnego wzrostu w Polsce to jest pierwszy bonusdotyczacy Polski
                                            ale w porównaniu z krajami które używaja euro wzrost naszej siły nabywczej jest jeszcze większy bo do tych 13% doliczamy jeszcze wzrost wynikajacy z inflacji połączonej ze stałym kursem walutowym, bo on jest taki sam teraz jaki był w 2019 roku
                                            mamy więc znacznie wiecej euro w portfelach w roku 2024 niz mielismy w 2019
                                  • cojestdoktorku Re: Zmiana realnego PKB 04.10.24, 16:49
                                    dorota_333 napisała:

                                    > ...ładny wykres. Wynik silnej stymulacji konsumpcji przez programy socjalne.

                                    programy socjalne to był pikus, w tym czasie, podstawowym programem było rozdawanie kasy firmom by utrzymały zatrudnienie, no ale takie rozdawnictwo nie jest nazywane socjalnym, to jest "dobre" rozdawnictwo jak kasę dostaja kapitalisci smile
                          • cojestdoktorku Re: Ukraińcy w ZUS 15.09.24, 15:32

                            > dawnymi czasy mimo ze Polacy wyjeżdżali milionami z kraju i ubywało siły robocz
                            > ej to bezrobocie rosło
                            > a za pisiorków to miejsc pracy sie tytle porobiło ze nie tylko Polaków rynek wchłonął ale też inne nacje

                            www.zinfo.pl/liczba-pracujacych-przekroczyla-17-mln/
                            emerycie też wspomagali czynem władze pisowską, ta grupa "przyrosła" najmocniej, złośliwie mniej chętnie pracowali za PO
                            https://ciekaweliczby.pl/wp-content/uploads/2024/03/Wykres_pracujacy_emeryci_2023.jpg





              • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 09.09.24, 15:39
                zimna-wodka napisał:


                > Nie czytasz ze zrozumieniem. Do czasu covid PIS trzymał deficyt w ryzach bo roz
                > dawnictwo finansował nowymi podatkami (od banków, od małpek, od napojów, od des
                > zczu....). Można by tak się bawić długo potrzebna jest tylko kreatywność.

                proszę pokaż mi to na jakichś danych, jak wzrosła skala opodatkowania, bo ja mam takie dane (i nie mówie ze prawdziwie bo to sie różnie liczy) któe pokazują ze średnio opadatkowanie wciąż w w Polsce spadało do pandemii:
                https://portalstatystyczny.pl/wp-content/uploads/2021/06/dzien-wolnosci-podatkowej-polska-01.png
                tak więc proze o jakiś wykres na popracie Twojej tezy



                > Covid to zmienił. Podobnie zadziałała Ukraina.
                > Wydatki na covid upchnięto poza budżetem i cyferki wyszły nieźle. Z Ukrainą pod
                > obnie. Ale do czasu. W końcu w 2024 wyszła eksplozja - 164 mld deficytu. A budż
                > et 2024 konstruował PIS.

                deficyty zgłaszane do komisji europejskiej cały czas były liczone rwnież z tymi wypchniętymi za budzet
                wiec nic nagle nie eksplodowało, tylko po prostu ten deficyt wzrósł wpiewrw przez pandemię a póxniej przez wojne, nie ma to nic wspólnego z tym ze deficyt był "pozabudzetowy"

                >W końcu w 2024 wyszła eksplozja - 164 mld deficytu. A budż et 2024 konstruował PIS.

                zgadza się, ale następny zmienili to 164 na ponad 180, a do tego włąśnie ogłąszaja ze im 40mld mniej wpłynie z podatków niz zakładali
                za pisiorkó kazdy budzet na koniec wygladał lepiej niż założenia (mimo ze kradli) teraz sie nie kradnie i juz pierwszy budzet ma wygladac gorzej, jakas sztuczka magiczna to jest


                > W budżecie na 2025 ponoć 100 mld to jest wzrost wydatków na obronność.


                tu miałem nadzieje ze PO ochłonie, ze PISzwariował i wydawał 4% PKB, a nowa władza ochłonie i wyda 3% (zreszta tak zapowiadali), no ale oni chcą wydawac 5%

                > I dochodzi wzrost kosztów obsługi długu.

                nowa władza obiecywała ze obniży koszt obsługi długu, ze on rosnie bo rzadzi PIS, ale jak oni beda rzadzić to ten koszt spadnie bo są bardziej wiarygodni, skoro PIS dostał 50% zadłużenia i 50% zadłuzenia oddał to co ich tu winic
                oni te kosztyw trakcie swojej kadencji obniżali raczej, na koniec wywaliło pewnie przez zbrojenia, skoro PO chce większych zbrojeń to chyba jednak oni winni ze ten koszt dalej rosnie, wszyscy wiedza ze kupujemy amerykańskie zabawki na kredyt
                https://subiektywnieofinansach.pl/wp-content/uploads/2023/10/koszty-obslugi-dlugu-publicznego.png
                ale w relacji tak naprawd eto tragedii nie ma, ta obsługa długu wciaz jest tańsza niż za poprzedniej kadencji PO

                > Nie ma tak jak pisałeś w poprzednim poście. Budżet wydaje, to wraca w podatkach
                > i mamy perpetum mobile. Kółko się kręci a ludzie dostają więcej i więcej. Czyl
                > i produkujemy za darmo (jedynym kosztem produkcji są podatki).

                jest tak, a dług pozabudzetowy jest idealnym tego uzupełnieniem, bo zobacz:
                NBP daje kasę BGK, BGK daje budzetowi, budzet wydaje, a później spąca odsetki do BGK, BGK daje odsetki do NBP, a NBP wpłaca zysk z odsetek do budzetu - koło sie zamknęło, im wiecej odstetek od długu tym wiecej kasy NBP wpłaci do budzetu
                gdybysmy mieli tylko dług pozabudzetowy ten niekonsytytucyjny to realny koszt obsługi zadłuzenia oscylowałby wokół zera
                no ale nowa władza gani ten dług pozabudzetowy, oni chca miec gług konstytucyjny, taki by te 100mld z odsetek trafiało do zachodnich banków, bo po co ma zostawac w Polsce,

                > Nie ma też znaczenia mityczna luka VAT.

                jak to mityczna luka? musze przypomniec raport Kwiatkowskieg z PO:
                www.nik.gov.pl/aktualnosci/jak-minister-czuwal-nad-vat-em.html
                >Dla zwalczania tego zjawiska są pewne a utomaty i Tusk ich nie wyłączył; działają nadal dokładnie tak samo jak za PIS.

                zgadza się, ale przestępcy znajdują nowe sposoby oszustw na VAT i nowa włądza ma znajdowac nowe sposoby na ich wykrywanie, jeśli tego nie beda robic luka będzie cały czas rosła
                jakk najbardziej prawda jest ze juz w 2023 luka znów urosła do 15% bo pisiorki w 2023 nie ogarnęły, ale luka rosnie dalej i po to Tusk ma ministrów i ministerstwa by tą lukę zwalczać, jeśli tego nie bedzie robił to w 2025 zabraknie jeszcze wiecej niż ma zabraknąc w 2024 (40mld pln)

                > Sposób myślenia jaki prezentujesz jest cholernie niebezpieczny. Piszesz wprost,
                > że poziom rozdawnictwa zależy wyłącznie od woli politycznej (może jeszcze od s
                > kuteczności ściągania podatków). Czyli Kaczor daje bo patriota a Tusk nie daje
                > bo Niemiec.

                no weź, Tusk daje więcej niż Kaczor, utrzymał całe rozdawnictwo PIS i dołożył swoje,
                w dodatku wydaje jeszcze wiecej na zbrojenia
                tylko zeby to robic musi ogarnąc ściągalność podatków i moze jednak zastosować kilka ulepszonych tricków morawieckiego jak właśnie "dlug pozabudzetowy" z którego odsetki wracaja do budzetu

                > Żadna ekonomia nie istnieje. Tak też mówi teraz każdy pisior. Oddaj
                > cie nam władzę a my znów będziemy rozdawać. I będą - bo tylko tyle potrafią.

                no nie, oni rozdawali i dług aż do pandemii malał, więc nie wymyslaj ze tylko to potrafili
                Tusk, PO, opozycja krzyczały ze dojdzie do katastrofy, a tu ku ich zaskoczeniu dług w czasie rozdawnictwa az do pandemii malał
                pisiorki umiały to rozdawnictwo zbilnasowac i moze jeszcze kraść przy okazji nawet



                • cojestdoktorku Re: nerwowe pytania 09.09.24, 15:40

                  > proszę pokaż mi to na jakichś danych, jak wzrosła skala opodatkowania, bo ja ma
                  > m takie dane (i nie mówie ze prawdziwie bo to sie różnie liczy) któe pokazują z
                  > e średnio opadatkowanie wciąż w w Polsce spadało do pandemii:
                  > https://portalstatystyczny.pl/wp-content/uploads/2021/06/dzien-wolnosci-p
> odatkowej-polska-01.png

                  ten wykres to dzień wolnosci podatkowej:
                  portalstatystyczny.pl/22-czerwca-dopiero-od-dzis-zaczynamy-pracowac-dla-siebie-i-dla-naszych-rodzin/
                • sendivigius Arytmetyka 04.10.24, 22:52
                  cojestdoktorku napisał:


                  > jest tak, a dług pozabudzetowy jest idealnym tego uzupełnieniem, bo zobacz:
                  > NBP daje kasę BGK, BGK daje budzetowi, budzet wydaje, a później spąca odsetki d
                  > o BGK, BGK daje odsetki do NBP, a NBP wpłaca zysk z odsetek do budzetu - koło s
                  > ie zamknęło, im wiecej odstetek od długu tym wiecej kasy NBP wpłaci do budzetu
                  > gdybysmy mieli tylko dług pozabudzetowy ten niekonsytytucyjny to realny koszt o
                  > bsługi zadłuzenia oscylowałby wokół zera


                  O proszę!

                  Jesli dlug wynosi ca. 60% PKB, koszt obslugi 1,5% PKB to znaczy że dług jest na 2,5%.

                  KTO przy zdrowych zmysłach pożycza na 2,5% (w tym marża banku)?

                  JEŻeli realny koszt to blisko zero to czemu nie pożyczyć 1000% PKB i leżeć dyszlem do gory przez dwa pokolenia?

                  • cojestdoktorku Re: Arytmetyka 06.10.24, 11:02

                    > Jesli dlug wynosi ca. 60% PKB, koszt obslugi 1,5% PKB to znaczy że dług jest n
                    > a 2,5%.
                    > KTO przy zdrowych zmysłach pożycza na 2,5% (w tym marża banku)?
                    >
                    > JEŻeli realny koszt to blisko zero to czemu nie pożyczyć 1000% PKB i leż
                    > eć dyszlem do gory przez dwa pokolenia?

                    no taki zalew pieniedza spowoduje inflację natychmiastowo, rozreguluje gospodarkę, zniszczy zaufanie do złotówki tych co w nią inwestują itp.
                    oszukiwanie na dodruku kasy to fajny dodatek, ale trzeba z umiarem w "normalnych czasach"

                    jednak w czasie pandemii właśnie coś takiego zrobiono jak postulujesz (oczysiscie w mniejszej skali), dorzucono do gospodarki złotówki w ilosci 10% PKB i to utrzymało normalny obieg gospodarczy, ludzie zamiast pracowac siedzieli w domu, ale dostali kasę i ją wydawali utrzymując popyt i dzięki temu dziś mamy taki ładny wykres PKB z okresu pandemii i tego co po niej

                    gdybyśmy jak w dawniejszych kryzysach po prostu zaczęli oszczedzac i zacisneli pasa, popyt by spadł, firmy by ludzie pozwalniały, mniejsze by sie pozamykały i mielibyśmy na wykresie 13PKB ale na minusie, plus bezrobocie znów lecące na 20%
    • michael_lewicki Re: Deficyt budzetowy 17.10.24, 01:50
      Szanuj Polaków, Kapitalizmu i Kościoła katolickiego dla wspólnego bogatego rozwoju dla wszystkich Polaków kosztem wszystkich innych ludów i narodów. Tyle hańby było dla nas szykowane z bronią w ręku i kulami w głowę na przykład. Walczmy lepiej a ja nie jestem sam co bardzo złe się czuje z powodu zachodnich biznesmenów co mnie terroryzują przez wyzysk swój wobec nas prawdziwych Polaków. Każdy deficit można pokonać Polakami, kapitalizmem i kościołem katolickim.
    • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 13.11.24, 18:46
      "Sejm przyjął w piątek nowelizację tegorocznego budżetu, która zakłada większy o ponad 50 miliardów złotych deficyt budżetowy oraz niższe dochody państwa.
      ....
      Znowelizowana ustawa budżetowa zakłada, że dochody państwa w 2024 r. wyniosą 626 mld zł (a nie 682,4 mld zł, jak zapisano w pierwotnej ustawie budżetowej). Wydatki mają pozostać niezmienione i wyniosą 866,4 mld zł, zaś deficyt budżetu ma nie przekroczyć 240,3 mld zł. W pierwotnym budżecie na ten rok poziom deficytu zapisany był na 184 mld zł."

      tvn24.pl/biznes/z-kraju/deficyt-budzetowy-wiekszy-niz-zakladano-st8172836

      za poprzednich złodziei deficyt był zawsze niski, a później okazywał się w praktyce jeszcze nizszy od zakładanego (no z wyjątkiem pandemii)
      teraz juz w pierwszym roku nowych rzadów mamy rozpierduche a przeciez oni nie kradna

      zeby uzmysłowić sobie co sie dzieje wklejam wartosci deficytów z lat poprzednich zeby kazdy poczuł skale tego wzrostu , prosze sobie narysowac skale do 240mld i wtedy ocenic wysokosc słupka:
      https://tvn24.pl/biznes/najnowsze/kzw6n9-ig7412483/igrafika_20230706_03.png


      • szczurek.polny Re: Deficyt budzetowy 14.11.24, 10:16
        Zysk netto Orlenu za trzy kwartały tego roku wyniósł ponad 3,01 mld zł i był niższy o ponad 17,03 mld zł w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
      • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 22.11.24, 10:19
        www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/popoludniowa-rozmowa/news-jagodzinska-powrot-do-metod-sprzed-8-lat-dyscyplina-podatkow,nId,7849057#crp_state=1
        • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 22.11.24, 11:19
          podlaski.info/2024/10/22/obnazyla-wladze-tuska-chca-ja-wyrzucic-z-pracy-przestepczosc-podatkowa/
    • superspec2 Re: Deficyt budzetowy 23.11.24, 13:27
      smile Nie żebym był za!

      wydarzenia.interia.pl/autor/michal-michalak/news-nowoczesna-teoria-pieniadza-czyli-dlaczego-rzadowi-nigdy-nie,nId,2594126
    • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 04.12.24, 11:17
      "Zacytuję tutaj Piotra Miączyńskiego z Wyborcza.biz, który opisał to wydarzenie: "Nowelizację tegorocznego budżetu [premier] rozegrał perfekcyjnie, kompletnie przykrywając jedną z większych porażek tego rządu, a na pewno jedną z większych porażek resortu finansów". A dalej: "Teraz zagadka. Ilu dziennikarzy obecnych na konferencji prasowej zapytało premiera Donalda Tuska, ile wyniesie deficyt budżetowy po nowelizacji budżetu? Zero. A pytano nawet o freak fighty. Tusk nie dostał w sumie żadnego trudnego pytania".

      www.sport.pl/inne/7,102005,31442173,padl-na-nich-blady-strach-wtedy-do-akcji-wkroczyl-tusk-pozamiatane.html

      obecnie o deficycie to mozna poczytać na "sporcie", ogólnie temat stał się wyjątkowo mało istotny
      • lastboyscout Re: Deficyt budzetowy 04.12.24, 13:40
        Na tym forum rowniez nie mówi się już o deficycie, gospodarce Tuska.
        Nie mówi się nawet o samym Tusku 🤡 !
        • dorota_333 Re: Deficyt budzetowy 04.12.24, 16:01
          Jakiś wielbiciel ma niedosyt smile
    • alojzymo Re: Deficyt budzetowy 29.09.25, 19:45
      Media coraz częściej nagłaśniają: Na koniec rządów PiS w 2018 rok deficyt budżetowy ustabilizował się na poziomie 10 miliardów złotych. Obecny deficyt budżetowy to 300 miliardów plus koszty obsługi zadłużenia. Jeśli Tusk pozostanie u władzy to rosnące tempo zadłużenia osiągnie 1000 miliardów złotych a Polacy będą musieli spłacać trzy tony czystego złota dziennie. Polsce grozi wielkie bezrobocie i potężna eksplozja społecznego niezadowolenia. Nie mam pojęcia co się w polityce dzieje ale totalny upadek i bankructwo państwa to chyba nic dobrego.
      • kadillllak "Tusku musisz". 29.09.25, 23:53
        alojzymo napisał:

        > Media coraz częściej nagłaśniają: Na koniec rządów PiS w 2018 rok deficyt budże
        > towy ustabilizował się na poziomie 10 miliardów złotych. Obecny deficyt budżeto
        > wy to 300 miliardów plus koszty obsługi zadłużenia. Jeśli Tusk pozostanie u wła
        > dzy to rosnące tempo zadłużenia osiągnie 1000 miliardów złotych a Polacy będą m
        > usieli spłacać trzy tony czystego złota dziennie. Polsce grozi wielkie bezroboc
        > ie i potężna eksplozja społecznego niezadowolenia. Nie mam pojęcia co się w pol
        > ityce dzieje ale totalny upadek i bankructwo państwa to chyba nic dobrego.
        • dorota_333 Re: "Tusku musisz". 30.09.25, 08:56
          Wielokrotnie pisaliśmy o tym: PiS dochodząc do władzy uruchomił lawinę socjalu (500+), której już się nie da zatrzymać. Bo kto choćby napomknie o wstrzymaniu 13- i 14-tek emerytur, ten wypadnie z polityki na zawsze. PiS zresztą umiejscowił ten socjal jako wydatki stałe budżetu, co czyni je nienaruszalnymi.

          Taka sytuacja może się zakończyć tylko w jeden sposób: nastąpi kryzys, a w kryzysie kwestie nadmiernych wydatków socjalnych rozwiążą się same.

          No więc spokojnie czekamy na kryzys. Gwoli wyjaśnienia dodam to, o czym pisaliśmy również: KO ma Minfina finansistę, dobrze odbieranego na rynkach finansowych, więc w tej kadencji Sejmu kryzysu prawdopodobnie unikniemy.
    • biedak34 Re: Deficyt budzetowy 07.10.25, 14:48
      Serdecznie witam. Zbieram pieniądze na lepsze życie w tym mafijnym państwie które regularnie jest rozkradane a społeczeństwo celowo zubożone. Bardzo proszę o pomoc w postaci darowizn. Od kwoty wyższej niż 5600 zł trzeba odprowadzić podatek więc to jest maksimum co można podarować.
      Nr. Kąta bankowego 77 2490 0005 0000 4000 3312 4543
      Z góry dziękuję
    • caesar_pl Re: Deficyt budzetowy 10.10.25, 13:32
      Polska dogonila juz Japonie jesli chodzi o PKB na osobe liczone wedlug Standartu siły nabywczej (PPS)a Japonia przegonila Niemcy jesli chodzi o sile nabywcza mieszkanca czyli ile ma osobnik forsy do dyspozycji wedlug Standartu siły nabywczej (PPS).Wniosek?Dobrobyt w Polsce jest juz taki sam jak w Niemczech.Według PPS.
    • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 27.10.25, 22:41
      jest szansa ze Tusk obcina po cichu wydatki na uzbrojenie - i bardzo dobrze bo obecnie wazniejsze powstrzymac te szalone deficyty na lata kolejne
      www.youtube.com/watch?v=vETpP-YhxoY

      przy okazji, zdefiniowano nową chorobę psychiczną:
      Rusofrenia - wiara ze Rosja jest na skraju upadku, ale jednocześnie jest też zdolna do podboju Europy
      • dorota_333 Re: Deficyt budzetowy 27.10.25, 23:16
        > obcina po cichu wydatki na uzbrojenie - i bardzo dobrze

        Myślisz, że wojna taniej wychodzi niż zbrojenia w czasie pokoju?

        > zdefiniowano nową chorobę psychiczną: Rusofrenia

        Zajmie miejsce obok rusofilii, która jest kombinacją nekrofilii i masochizmu.
        • cojestdoktorku Re: Deficyt budzetowy 28.10.25, 20:12
          dorota_333 napisała:

          > Myślisz, że wojna taniej wychodzi niż zbrojenia w czasie pokoju?

          przeciez rusek jest słaby i nie daje rady zajac Ukrainy nawet, wiec o jakiej wojnie mówisz?

          bez obrazy, ale po Twojemu by było
          " uwazasz ze Ukraina upadnie? czemu powtarzasz narrację Kremla?"
          tongue_out

          • dorota_333 Re: Deficyt budzetowy 28.10.25, 20:55
            No, właśnie smile

            To, że nie daje rady, to inna sprawa. Ale i tak będzie próbował. Ponieważ Putin nastawił Rosję gospodarczo, instytucjonalnie i mentalnie wyłącznie na prowadzenie wojny. To jest ta sama logika jak w Niemczech w końcu lat 30-tych XX wieku. Tak ze nie mamy innego wyjścia jak być przygotowanym.
    • ingerg Re: Deficyt budzetowy 29.10.25, 21:50
      www.youtube.com/watch?v=XdNYGmqUpWE
    • moingeal Re: Deficyt budzetowy 13.12.25, 11:59
      My obecnie w kraju niczego nie budujemy, mamy brak inwestycji strategicznych a tak wielkie i rosnące zadłużenie. Czy ktoś to sprawdza gdzie są te pieniądze i czy ktoś nas nie oszukuje ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka